Polskie wina. Przewodnik enoturystyczny 2021
polecam , styl życia / 9 lipca 2021

Karolina Dylik Ostrowska, Ewa Rybak, Wojciech Bońkowski, Marek Kondrat, Maciej Nowicki, Tomasz Prange-Barczyński  Polskie wina. Przewodnik enoturystyczny 2021 Wydawnictwo Ferment sp. z o. o., Warszawa 2021 Rekomendacja: 5/7 Ocena okładki: 4/5 Polska winna? Jeszcze jak! Format kieszonkowy… Czyli dokładnie odpowiadający, jak się wydaje – wbrew intencjom autorów i wydawcy – dylematom polskiego wina i winiarstwa. Mimo podziwu godnych wysiłków sporego (i wciąż rosnącego) grona entuzjastów, kieszonkowa to sprawa – zarówno na gruncie krajowym, jak i w Europie. Mała i na marginesie, poza głównym nurtem (w sensie symbolicznym i ścisłym zarazem…) produkcji oraz spożycia płynów zawierających alkohol. W krainie kartoflano-buraczano-żytniej, gdzie od wieków o lepsze konkurowały tylko dwa płynne polepszacze nastrojów: piwo i gorzałka, słowo „wino” do niedawna oznaczało tylko jedno nieszczęście. A w istocie pewien błąd epistemologiczny. Otóż słowa „wino” używano (i w zasadzie nadal się używa) powszechnie do nazywania produktu końcowego, rezultatu procesu fermentacji alkoholowej wszelkich płynów pozyskanych z tłoczenia, macerowania, wyciskania dowolnych owoców jadalnych – od porzeczki po pigwę – z mocnym polskim naciskiem na owoc drzew Malus domestica Borkh. – czyli jabłoni… Innymi słowy: uważano – i uważa się nadal, że soczek jabłkowy, który po fermentacji prowadzonej siłami natury uzyskuje wymagany przez normę udział alkoholu w ogólnej…