Grody, garnki i uczeni

Agnieszka Krzemińska Grody, garnki i uczeni Wydawnictwo Literackie, Kraków 2022 Rekomendacja: 4/7 Ocena okładki: 4/5 Skąd nas tu przygnało, czyli skarby z latryny Dość odważna ta trawestacja klasycznego tytułu… „Grody, garnki i uczeni” – wszak to brzmi prawie dokładnie jak „Bogowie, groby i uczeni” – czyli tytuł wielkiej pracy popularnonaukowej wydanej u Rowohlta w 1949 roku o początkach archeologii, rozkwicie i największych sukcesach. Jej autor – niemiecki pisarz, wydawca i dziennikarz Kurt Wilhelm Marek – pseudonim C. W. Ceram przybrał dla zatarcia niemiłego epizodu życiowego, jakim była wojenna praca w „oddziałach literackich” ministerium propagandy doktora Goebbelsa, gdzie herr Marek robił karierę jako autor seryjnych opowiastek (coś w rodzaju popularnych u nas w latach 50. i 60. „tygrysów”) mitotwórczych ku pokrzepieniu serc i patriotyczno-militarnego entuzjazmu cywilów (z naciskiem na młodzież nieletnią, zrzeszoną w Hitlerjugend) – o przewagach niemieckiego oręża i bohaterskich tegoż oręża nosicielach z Wehrmachtu, Kriegsmarine i Luftwaffe… Zabieg zamaskowania niechlubnej przeszłości powiódł się herr Markowi z nadwyżką, gdy zainteresował się archeologią, korzystając z lekka tylko nadpalonych w rezultacie wojny, przebogatych archiwów licznych niemieckich instytutów zajmujących się od połowy XIX wieku odkopywaniem przeszłości i gromadzeniem (dodajmy, że raczej rabunkowym – wedle dzisiejszych norm etycznych) zbiorów artefaktów. „Bogowie, groby i uczeni”…