{"id":904,"date":"2017-12-30T03:33:19","date_gmt":"2017-12-30T02:33:19","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=904"},"modified":"2020-04-17T01:26:06","modified_gmt":"2020-04-16T23:26:06","slug":"komisarz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/12\/30\/komisarz\/","title":{"rendered":"Komisarz"},"content":{"rendered":"<h4>Paulina \u015awist <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-905 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/\u015bwist-komisarz-20171228-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/\u015bwist-komisarz-20171228-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/\u015bwist-komisarz-20171228-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/\u015bwist-komisarz-20171228-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nKomisarz<br \/>\nWydawnictwo Akurat (Muza SA), Warszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: -1\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Wielka chucpa literacka czyli zmowa imitator\u00f3w&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Literatura to mo\u017ce w tym przypadku zbyt wielkie s\u0142owo. W gruncie bowiem rzeczy idzie o dzia\u0142alno\u015b\u0107 zarobkow\u0105 na niwie niewyszukanej, trywialnej rozrywki, kt\u00f3ra dziwnym zbiegiem okoliczno\u015bci ma form\u0119 techniczn\u0105 zbli\u017con\u0105 do literatury jako takiej, albowiem wyst\u0119puje w postaci drukowanej na papierze i sklejonej wsp\u00f3\u0142czesnymi technikami introligatorskimi \u2013 czyli innymi s\u0142owy: ksi\u0105\u017cki&#8230; Literatura (nie licz\u0105c czytnik\u00f3w elektronicznych i audiobook\u00f3w) te\u017c ci\u0105gle jeszcze najcz\u0119\u015bciej przybiera form\u0119 druku zwartego oprawionego, czyli ksi\u0105\u017cki w\u0142a\u015bnie. Ale to jest jedyne w zasadzie podobie\u0144stwo \u201eKomisarza\u201d Pauliny \u015awist (takiego nazwiska autorki u\u017cyli \u201edzie\u0142ka\u201d tego producenci) do literatury jakiegokolwiek rodzaju, Technicznie to bowiem ksi\u0105\u017cka (mo\u017ce bezpieczniej b\u0119dzie to jednak nazwa\u0107 wyrobem ksi\u0105\u017ckopodobnym&#8230;), a literatura to na og\u00f3\u0142 te\u017c ksi\u0105\u017cki. I to wyczerpuje jakiekolwiek zwi\u0105zki wzajemne&#8230;<br \/>\nFabryczka rozrywki drukowanej o nazwie \u201ePaulina \u015awist\u201d nie debiutuje teraz na rynku. Pod t\u0105 sam\u0105 mark\u0105 firma wyda\u0142a jakie\u015b p\u00f3\u0142 roku temu dzie\u0142ko nazwane \u201eProkurator\u201d. Trzecie naturalnie b\u0119dzie si\u0119 nazywa\u0142o \u201eMecenas\u201d wzgl\u0119dnie \u201eAdwokat\u201d, a czwarte \u201eS\u0119dzia\u201d &#8211; albo odwrotnie, co jest zreszt\u0105 bez znaczenia; wariant\u00f3w nazewniczych nomenklatura polskiej praktyki wymiaru sprawiedliwo\u015bci (\u0142\u0105cznie z jak\u017ce fantazyjn\u0105, a metaforycznie celn\u0105 grypser\u0105&#8230;) podsuwa jeszcze kilka&#8230; Przyznaj\u0119, \u017ce poszkapi\u0142em si\u0119, nie dostrzegaj\u0105c (a mo\u017ce nawet takowy lekcewa\u017c\u0105c&#8230;) debiutu P. \u015awist. To b\u0142\u0105d niewybaczalny, o wymiarach zgo\u0142a epickich. Ale zawsze, gdybym z dowolnego powodu poczu\u0142 tak\u0105 potrzeb\u0119, do odrobienia&#8230; Lecz po lekturze \u201eKomisarza\u201d w zasadzie nie mam powodu, by wraca\u0107 do \u201eProkuratora\u201d. Mam za to wiele w\u0105tpliwo\u015bci \u2013 i to na kilku poziomach&#8230;<br \/>\nPierwszy poziom w\u0105tpliwo\u015bci dotyczy mo\u017cliwo\u015bci samego istnienia kogo\u015b takiego jak \u201ePaulina \u015awist\u201d w opisanym przez wydawc\u0119 kostiumie i dekoracjach. Ma to jakoby by\u0107 m\u0142oda gliwiczanka (rocznik 1986) o \u015bl\u0105skich korzeniach (t\u0119 okoliczno\u015b\u0107 \u0142adnie ma uprawdopodobni\u0107 wzruszaj\u0105ca dedykacja odautorska &#8211; \u201eTacie \u2013 Kocynder\u201d), absolwentka prawa z Jagiellonki, adwokatka z sukcesami praktykuj\u0105ca we w\u0142asnej kancelarii we Wroc\u0142awiu, z \u201edu\u017cym do\u015bwiadczeniem prawniczym\u201d (te ostatnie s\u0142owa to cytat z listu polecaj\u0105cego od agencji promocyjnej&#8230;). No to przyjrzyjmy si\u0119 z bliska&#8230; Studia prawnicze nasza autorka uko\u0144czy\u0142a zapewne w okolicy 24. &#8211; 25. roku \u017cycia. Potem aplikacja, nauka u patrona, szkolenia, egzaminy&#8230; To kolejne trzy lata, je\u015bli nie wi\u0119cej. Uzyskanie wpisu na list\u0119 we wroc\u0142awskiej izbie adwokackiej te\u017c pewnie troch\u0119 trwa. Za\u0142o\u017cenie samodzielnej kancelarii, wyrobienie nazwiska, zdobycie klient\u00f3w (a przecie\u017c nadal funkcjonuje zakaz reklamowania tego rodzaju us\u0142ug dla ludno\u015bci&#8230;) &#8211; to w najlepszym, najkorzystniejszym dla adeptki wypadku \u2013 dwa latka najmarniej. Tak to wygl\u0105da&#8230; Moi przyjaciele ze studi\u00f3w (par\u0119 pokole\u0144 wstecz&#8230;), gdy decydowali si\u0119 na karier\u0119 z zielonymi wypustkami i takim\u017ce \u017cabocikiem, po trzydziestce powoli stawali na nogi. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie zapewne nie jest \u0142atwiej. Oczywi\u015bcie wykluczy\u0107 nie mo\u017cna, \u017ce osoba spersonifikowana pod mark\u0105 Pauliny \u015awist jest w istocie m\u0142odocianym geniuszem palestry, gwiazd\u0105 adwokatury, kut\u0105 na cztery \u0142apy cwaniar\u0105, papug\u0105-terminatorem, kt\u00f3rej nazwisko (z numerem kom\u00f3rki&#8230;) kr\u0105\u017cy w polecaj\u0105cych grypsach mi\u0119dzy pensjonariuszami areszt\u00f3w i zak\u0142ad\u00f3w karnych dolno\u015bl\u0105skiego zag\u0142\u0119bia penitencjarnego. Ale to ma\u0142o mo\u017cliwe. Raczej. Wiedzy praktycznej o mechanizmach funkcjonowania wymiaru sprawiedliwo\u015bci i aparatu \u015bcigania w rozmiarach ujawnionych w \u201eKomisarzu\u201d 31-letnia adeptka wroc\u0142awskiej palestry zdoby\u0107 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 nie mog\u0142a. Czasu mia\u0142a za ma\u0142o. Chyba \u017ce istotnie \u2013 powtarzam \u2013 jest genialna. Albo nie jest osob\u0105, za kt\u00f3r\u0105 si\u0119 podaje&#8230; Albo mia\u0142a dost\u0119p do bardzo rzetelnego \u201ehumintu\u201d, czyli \u017ar\u00f3de\u0142 osobowych, dobrze poinformowanych figurant\u00f3w.<br \/>\nTo tyle o \u015awist Paulinie jako takiej&#8230; Innymi s\u0142owy: je\u017celi jest to osoba o profesji ujawnionej, p\u0142ci to\u017csamej z p\u0142ci\u0105 pseudonimu i w takim\u017ce jak ujawniony wieku, to albo&#8230; nie istnieje, albo doprawdy ma nadnaturalne zdolno\u015bci kreacyjne, zgo\u0142a transcendentalne. Takiej strach si\u0119 narazi\u0107, strach si\u0119 ba\u0107! Ale by\u0107 mo\u017ce kto\u015b taki figuruje w rejestrach, lecz jest klasycznym, nie\u015bwiadomym niczego \u201es\u0142upem\u201d, ustawionym na wypadek, gdyby jakiemu\u015b w\u015bcibskiemu dziennikarzynie wpad\u0142o do g\u0142owy troch\u0119 poszpera\u0107&#8230; Mo\u017ce go taki zabieg zmyli\u0107. Mniejsza wszelako z tym.<br \/>\nDrugi poziom w\u0105tpliwo\u015bci dotyczy ju\u017c samej lektury \u201eKomisarza\u201d. Intryga sama w sobie nie jest okazem intelektualnej sprawno\u015bci: przebojowym, b\u0142yskotliwym i zuchwa\u0142ym zapisem rozpracowania finezyjnej zbrodni. Prawda \u2013 w rzeczywisto\u015bci si\u0119 takie nie zdarzaj\u0105; wi\u0119kszo\u015b\u0107 to toporne morderstwa, chamskie przewa\u0142y, trywialne gangsterskie numery, oszustwa i afery gospodarcze. Na og\u00f3\u0142 ma\u0142o finezyjne, rzadko tylko \u2013 widowiskowe. W zasadzie krew, sperma, w\u00f3da, bluzg, mordobicie&#8230; Prorok Zimnicki (znany czytelnikom \u201eProkuratora\u201d) molestuje lokalnego biznesmena, sprowadzaj\u0105cego do miejscowych agencji dziwki z Ukrainy, aby poszed\u0142 na wsp\u00f3\u0142prac\u0119, mo\u017ce nawet na \u201ekoron\u0119\u201d. Ale jest warunek: trzeba pilnowa\u0107 niczego nie\u015bwiadomej c\u00f3reczki biznesmena, bo gangusy mog\u0105 j\u0105 skrzywdzi\u0107. Roboty podejmuje si\u0119 (dyskretnie i pod przykrywk\u0105) tytu\u0142owy komisarz Wyrwa \u2013 on\u017ce wsp\u00f3\u0142narrator (z c\u00f3reczk\u0105 biznesmena, a sw\u0105 podopieczn\u0105 Zuzann\u0105) rzeczonej intrygi. A \u0142atwo nie jest, bo burdelowym interesem kieruje zza krat stary znajomy \u201eZimnego\u201d i Wyrwy \u2013 niejaki \u201eSzary\u201d, skazany na do\u017cywocie, ale dzia\u0142aj\u0105cy przez zakonspirowanego pe\u0142nomocnika. Dalej, zgodnie z umow\u0105, post\u0119p\u00f3w intrygi nie ujawni\u0119&#8230; Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce b\u0119d\u0105 wybuchy, nieuzasadnione u\u017cycie broni (kr\u00f3tkiej, osobistej), porwanie, celny strza\u0142 z alexa na jakie\u015b 800 metr\u00f3w&#8230; A tak przy okazji \u2013 no, no, Paulino \u015awist! Sk\u0105d tam niezarejestrowany i nieu\u017cywany alex338 &#8211; i to u szurni\u0119tego z woja dyscyplinarnie specjalsa? To przecie\u017c wci\u0105\u017c prototyp w fazie pilnie strze\u017conych, pog\u0142\u0119bionych test\u00f3w. Co, w majtkach cz\u0119\u015bci z Tarnowa wynie\u015bli? A mo\u017ce chodzi\u0142o o karabin bor762, te\u017c czasem potocznie nazywany aleksem?<br \/>\nAle i z tym mniejsza&#8230; Nad s\u0142abo\u015bciami intrygi dominuje pewien zabieg formalny (ju\u017c stosowany tu i \u00f3wdzie, ale zawsze interesuj\u0105cy i nie\u0142atwy do owocnego poprowadzenia&#8230;) &#8211; mianowicie narracja dzielona mi\u0119dzy dwoje bohater\u00f3w, bardzo dynamicznie poszarpana, \u0142adnie posuwaj\u0105ca akcj\u0119 wpieriod. No, innymi s\u0142owy: wy\u017csza szko\u0142a kreatywnego pisania literatury rozrywkowej z nalotem sensacji kryminalnej. Ten trudny wariant narracji, aczkolwiek wt\u00f3rny sk\u0105din\u0105d, to naprawd\u0119 najmocniejsza strona \u201eKomisarza\u201d. Ale reklamowany przez promocyjnych agent\u00f3w \u201eostry seks\u201d to ju\u017c doprawdy przesada i maskarada. Nowojorscy m\u0142odzie\u0144cy chasidim przed bar-micw\u0105 s\u0105 lepiej przygotowani do rzeczywisto\u015bci mi\u0119dzyp\u0142ciowej ni\u017c bohaterowie \u015awist Pauliny&#8230; Nad erotycznymi aspektami tej prozy unosi si\u0119 nie\u015bwie\u017cy zapaszek ca\u0142ej otuliny Greya, byle jak adaptowanego do krajowych warunk\u00f3w prowincjonalnych. Nie ostro, tylko niestarannie, bez odrobiny finezji (cho\u0107by nawet tylko j\u0119zykowej). Przyk\u0142ad\u00f3w oszcz\u0119dz\u0119&#8230;<br \/>\nAle tak naprawd\u0119 inny dylemat demaskuje chucp\u0119 imitator\u00f3w. Nie wczuli si\u0119 bowiem w psychologi\u0119 swej domniemanej autorki. B\u0119d\u0105c m\u0142od\u0105 vicedebiutantk\u0105, rzekoma Paulina \u015awist do\u0142o\u017cy\u0142aby maksimum nale\u017cytej staranno\u015bci, bo z pochlebn\u0105 not\u0105 zaliczy\u0107 Test Drugiego Podej\u015bcia. Po najbardziej nawet ol\u015bniewaj\u0105cym i rynkowo satysfakcjonuj\u0105cym debiucie pisarz (amator czy kandydat na zawodowca \u2013 bez r\u00f3\u017cnicy&#8230;) ze szczeg\u00f3lnym namaszczeniem przyst\u0119puje do pisania drugiej ksi\u0105\u017cki. Wie bowiem (ka\u017cdy, nawet najg\u0142upszy i najbardziej pazerny wydawca mu to powie), \u017ce DRUGA jest prawdziw\u0105 miar\u0105 talentu. Wi\u0119c si\u0119 stara. \u201eKomisarz\u201d natomiast zwierciad\u0142em staranno\u015bci nie jest. To niechlujna proza, opowiedziana nonszalancko i zniech\u0119caj\u0105co nieb\u0142yskotliwie. Debiutant bardziej by si\u0119 postara\u0142 \u2013 osobliwie za\u015b w fundamentalnej kwestii intrygi. S\u0142abo\u015bci\u0105 generaln\u0105 powie\u015bci kryminalnej s\u0105 fina\u0142owe ekspozycje, czyli rozwi\u0105zania zagadki \u2013 kto, jak i dlaczego? Osobi\u015bcie uwa\u017cam, \u017ce wariant idealny to takie poprowadzenie akcji, by z ostatnim s\u0142owem dynamicznego autorskiego wywodu zagadka si\u0119 rozwi\u0105zywa\u0142a. Nietrafione i niefortunne s\u0105 historie, kt\u00f3re trzeba wie\u0144czy\u0107 wielostronicow\u0105 eksplikacj\u0105 detektywa, skierowan\u0105 do zaanga\u017cowanych w \u015bledztwo. No chyba, \u017ce robi to sam Sherlock czy Hercules Poirot&#8230;. Im wolno. Ale \u015awist Paulinie \u2013 niekoniecznie&#8230; Ten niezdarny \u201eprzedruk\u201d z kroniki s\u0105dowej w epilogu najlepszym jest dowodem fabularnej bezradno\u015bci rzekomej autorki. Na szcz\u0119\u015bcie zawiera aluzje, wskazuj\u0105ce na mo\u017cliwo\u015b\u0107 zaistnienia naszego ulubionego ci\u0105gu dalszego&#8230;<br \/>\nW sumie wi\u0119c mamy do czynienia z imitacj\u0105 literatury rozrywkowej, uczynion\u0105 przez cynicznych wyrobnik\u00f3w, pazernych grafoman\u00f3w, nieposkromionych cha\u0142turnik\u00f3w i chucpiarzy \u2013 w imieniu i na rachunek w zasadzie niewinnej prawie debiutantki, rzekomej wroc\u0142awskiej adwokatki Pauliny \u015awist. Czy jeden on by\u0142, czy para, czy wielu \u2013 to okoliczno\u015b\u0107 bez znaczenia. I w zasadzie nie a\u017c tak wielkie nadu\u017cycie. Historia zna takie przypadki. Je\u015bli zatem kto\u015b musi to przeczyta\u0107 &#8211; droga wolna. Nie widz\u0119 przeciwwskaza\u0144. Najwy\u017cej grozi seria bolesnych zastrzyk\u00f3w&#8230;<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(30 12 2017)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Paulina \u015awist Komisarz Wydawnictwo Akurat (Muza SA), Warszawa 2017 Rekomendacja: -1\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 Wielka chucpa literacka czyli zmowa imitator\u00f3w&#8230; Literatura to mo\u017ce w tym przypadku zbyt wielkie s\u0142owo. W gruncie bowiem rzeczy idzie o dzia\u0142alno\u015b\u0107 zarobkow\u0105 na niwie niewyszukanej, trywialnej rozrywki, kt\u00f3ra dziwnym zbiegiem okoliczno\u015bci ma form\u0119 techniczn\u0105 zbli\u017con\u0105 do literatury jako takiej, albowiem wyst\u0119puje w postaci drukowanej na papierze i sklejonej wsp\u00f3\u0142czesnymi technikami introligatorskimi \u2013 czyli innymi s\u0142owy: ksi\u0105\u017cki&#8230; Literatura (nie licz\u0105c czytnik\u00f3w elektronicznych i audiobook\u00f3w) te\u017c ci\u0105gle jeszcze najcz\u0119\u015bciej przybiera form\u0119 druku zwartego oprawionego, czyli ksi\u0105\u017cki w\u0142a\u015bnie. Ale to jest jedyne w zasadzie podobie\u0144stwo \u201eKomisarza\u201d Pauliny \u015awist (takiego nazwiska autorki u\u017cyli \u201edzie\u0142ka\u201d tego producenci) do literatury jakiegokolwiek rodzaju, Technicznie to bowiem ksi\u0105\u017cka (mo\u017ce bezpieczniej b\u0119dzie to jednak nazwa\u0107 wyrobem ksi\u0105\u017ckopodobnym&#8230;), a literatura to na og\u00f3\u0142 te\u017c ksi\u0105\u017cki. I to wyczerpuje jakiekolwiek zwi\u0105zki wzajemne&#8230; Fabryczka rozrywki drukowanej o nazwie \u201ePaulina \u015awist\u201d nie debiutuje teraz na rynku. Pod t\u0105 sam\u0105 mark\u0105 firma wyda\u0142a jakie\u015b p\u00f3\u0142 roku temu dzie\u0142ko nazwane \u201eProkurator\u201d. Trzecie naturalnie b\u0119dzie si\u0119 nazywa\u0142o \u201eMecenas\u201d wzgl\u0119dnie \u201eAdwokat\u201d, a czwarte \u201eS\u0119dzia\u201d &#8211; albo odwrotnie, co jest zreszt\u0105 bez znaczenia; wariant\u00f3w nazewniczych nomenklatura polskiej praktyki wymiaru sprawiedliwo\u015bci (\u0142\u0105cznie z jak\u017ce fantazyjn\u0105, a metaforycznie celn\u0105 grypser\u0105&#8230;) podsuwa jeszcze kilka&#8230; Przyznaj\u0119, \u017ce&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":906,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[169],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/904"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=904"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/904\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1938,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/904\/revisions\/1938"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/906"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=904"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=904"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=904"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}