{"id":842,"date":"2017-11-04T01:21:38","date_gmt":"2017-11-04T00:21:38","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=842"},"modified":"2023-01-13T02:40:59","modified_gmt":"2023-01-13T01:40:59","slug":"berezyna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/11\/04\/berezyna\/","title":{"rendered":"Berezyna"},"content":{"rendered":"<h3>Sylvain Tesson <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-843 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/11\/tesson-berezyna-20171027-poziom-e1509754820527-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/11\/tesson-berezyna-20171027-poziom-e1509754820527-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/11\/tesson-berezyna-20171027-poziom-e1509754820527-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/11\/tesson-berezyna-20171027-poziom-e1509754820527-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nBerezyna<br \/>\nPrzek\u0142ad: Jacek Giszczak<br \/>\nWydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2017<\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\">Odwr\u00f3t z Moskwy czyli gwardia si\u0119 nie poddaje&#8230;<\/span><\/h2>\n<p>Pierwsza my\u015bl po lekturze zdro\u017cn\u0105 i przewrotn\u0105, a nawet lekko zdradzieck\u0105 mi si\u0119 wyda\u0142a. Nie rekomendowa\u0107 Tessona nikomu. Mie\u0107 przyjemno\u015b\u0107 z czytania tylko dla siebie. Ale odrzuci\u0142em my\u015bl niegodn\u0105, egoistyczn\u0105 i wredn\u0105&#8230; Zreszt\u0105 \u2013 w ko\u0144cu i tak kto\u015b na niego trafi i zrobi mu reklam\u0119. Zas\u0142u\u017con\u0105. Nawet niechc\u0105cy&#8230; Wi\u0119c niech to b\u0119d\u0119 ja. A poza wszystkim jest kilka powa\u017cnych powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych Sylvain Tesson zas\u0142uguje na uwag\u0119.<br \/>\nPo pierwsze nazwisko wskazuje, \u017ce jest Francuzem, A ja ich lubi\u0119 zasadniczo. Oczywi\u015bcie nie wszystkich, nie zawsze i nie wsz\u0119dzie. Ba, czasami sk\u0142aniam si\u0119 entuzjastycznie do pogl\u0105du, \u017ce w niekt\u00f3rych miejscach i momentach pi\u0119kna Francja (i nie tylko ona&#8230;) by\u0142aby o niebo lepsza bez Francuz\u00f3w. W zasadzie jednak ceni\u0119 sobie kartezja\u0144sk\u0105 logik\u0119, pascalowsk\u0105 dociekliwo\u015b\u0107 w dochodzeniu do prawdy, monteskiuszowsk\u0105 doktryn\u0119 r\u00f3wnowagi, tako\u017c i francuskie poczucie humoru, sarkazm i sceptycyzm. Tudzie\u017c kuchni\u0119 i wino&#8230;<br \/>\nPo drugie Tesson jest podr\u00f3\u017cnikiem, co w epoce odkrytego \u015bwiata wydaje si\u0119 zaj\u0119ciem pozbawionym sensu poznawczego; ale on to robi, by mie\u0107 frajd\u0119. Rzuca wyzwania, sprawdza histori\u0119 jak pokerzysta, tropi mity i cienie na horyzoncie, gada z duchami, pola bitew mierzy krokami tyraliery, nad rzekami przerzuca mosty wyobra\u017ani. Nie interesuj\u0105 go podr\u00f3\u017ce w nieznane (w zasadzie), on podr\u00f3\u017cuje po \u015bladach. Historii, ludzi, przedmiot\u00f3w, idei lub innych pomys\u0142\u00f3w. Chyba lubi te\u017c poddawa\u0107 pr\u00f3bie &#8211; i nie tylko samego siebie (w sensie penetrowania granic, odkrywania mo\u017cliwo\u015bci, gruntowania potencja\u0142u). Lubi sprawdza\u0107 legendy tudzie\u017c historie \u201eprawdziwe nieprawdopodobne\u201d, ceni sobie w\u0119dr\u00f3wk\u0119 po czyich\u015b \u015bladach. No i te troch\u0119 adrenaliny, gdy zdarzy mu si\u0119 spietra\u0107 z jakiego\u015b wa\u017cnego powodu&#8230;<br \/>\nPodr\u00f3\u017c zrelacjonowana w \u201eBerezynie\u201d to nie jest jakie\u015b szczeg\u00f3lnie niebezpieczne przedsi\u0119wzi\u0119cie. Gdyby zagro\u017cenia i og\u00f3lnie stopie\u0144 trudno\u015bci ocenia\u0107 w skali od jednego do dziesi\u0119ciu, to eskapada dosta\u0142aby nieco powy\u017cej&#8230; zera. No, mo\u017ce naci\u0105gan\u0105 jedynk\u0119, je\u015bli zwa\u017cy\u0107 nieprzyjemn\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 dostania si\u0119 pod ko\u0142a rozp\u0119dzonego polskiego, litewskiego czy czeskiego tira. No, mo\u017ce wypada\u0142oby dorzuci\u0107 jeszcze p\u00f3\u0142 punktu za \u015brodek transportu \u2013 skrajnie ekstrawagancki, mianowicie s\u0142ynne motocykle Ura\u0142 M-72 z syberyjskiej fabryki (ewakuowanej w czas wojny z Moskwy; i tam ju\u017c pozostawionej&#8230;) w Irbicie (Kraj Krasnojarski). Tesson wszelako mia\u0142 pewne do\u015bwiadczenie z uralami w czasie wcze\u015bniejszych wizyt w Rosji (nawet jakby lekko je oswoi\u0142&#8230;). Drugie p\u00f3\u0142 punktu dopiszmy za zim\u0119 \u2013 na Wschodzie zawsze nieobliczaln\u0105 i wymagaj\u0105c\u0105 jednak kilku specjalnych umiej\u0119tno\u015bci przetrwania. Ale to w sumie wci\u0105\u017c marna dw\u00f3jka. Nie czynimy z tego wyliczenia \u017cadnego zarzutu Tessonowi. W ko\u0144cu nie o adrenalin\u0119 ani pokonywanie niebezpiecze\u0144stw mu chodzi\u0142o&#8230;<br \/>\nA wi\u0119c o co? Najog\u00f3lniej rzecz ujmuj\u0105c (nie szkodzi, \u017ce wyjdzie troch\u0119 patetycznie&#8230;) &#8211; o Pami\u0119\u0107. Weryfikacj\u0119 pami\u0119ci. Sylvain Tesson wybiera\u0142 si\u0119 p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 2012 roku na targi ksi\u0105\u017cki w Moskwie i wpad\u0142 na szalony nieco pomys\u0142 \u2013 by wr\u00f3ci\u0107 do Pary\u017ca szlakiem odwrotu Wielkiej Armii i jej wodza, Cesarza Francuz\u00f3w, korsyka\u0144skiego awanturnika, stratega i reformatora, geniusza polityki i wizjonera (akurat raz mu tego zabrak\u0142o&#8230;) &#8211; Napoleona Bonaparte. P\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 1812 roku \u2013 dwie\u015bcie lat wcze\u015bniej \u2013 po nierozstrzygni\u0119tej bitwie pod Borodino (w terminologii historyk\u00f3w wojen zwanej bitw\u0105 pod Mo\u017cajskiem) i kr\u00f3tkotrwa\u0142ej okupacji spalonej Moskwy \u2013 w\u00f3dz Francuz\u00f3w postanowi\u0142 wycofa\u0107 si\u0119 z Rosji. Rozkaz wyda\u0107 \u0142atwo \u2013 ale wykona\u0107&#8230; Nie da\u0142o si\u0119. Marsza\u0142ek Ney, dowodz\u0105c ariergard\u0105, czyli os\u0142on\u0105 ty\u0142\u00f3w, dokona\u0142 cudu, naje\u017cone bagnetami pu\u0142ki Starej Gwardii dokona\u0142y cudu, saperzy genera\u0142a \u00c9bl\u00e9, stawiaj\u0105c i pal\u0105c mosty na Berezynie, dokonali cudu, chirurdzy doktora Larreya dokonali cudu, sier\u017cant gwardii Bourgogne dokona\u0142 cudu &#8211; dobroczynno\u015bci, oddaj\u0105c nied\u017awiedzie futro przemarzni\u0119temu na ko\u015b\u0107 kamratowi&#8230; Ale to by\u0142o za ma\u0142o. Najwa\u017cniejsze okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce sam B\u00f3g Wojny akurat wtedy nie dokona\u0142 cudu. \u017badnego. Mo\u017ce poza cudownym oddaleniem si\u0119 od armii po berezy\u0144skiej przeprawie. W bia\u0142oruskich Smorgoniach ruszy\u0142 szybkim transportem, z minimaln\u0105 eskort\u0105 na Warszaw\u0119, Kutno, Budziszyn, Lipsk, Moguncj\u0119 do Pary\u017ca direct przez 12 dni. Te\u017c <em>sui generis<\/em> wyczyn&#8230; Armia do Wilna dotar\u0142a i tam \u2013 ju\u017c bez cudu \u2013 niemal doszcz\u0119tnie wymar\u0142a. Esprit i sztandary nie wr\u00f3ci\u0142y do Pary\u017ca. To by\u0142 pocz\u0105tek ko\u0144ca. Rych\u0142ego.<br \/>\nPrzez dwa wieki echa tamtej kl\u0119ski (p\u00f3\u0142 miliona ofiar za jednym zamachem; do czas\u00f3w jatki pod Verdun to najwi\u0119ksza strata Francji na wojnie&#8230;) aktywnie kszta\u0142tuj\u0105 z lekka trwo\u017cny, nabo\u017cny i pe\u0142en rezerwy stosunek Francuz\u00f3w do tajemnic Rosji, a zagadnienia zimy i jej magicznego, zgo\u0142a metafizycznego wp\u0142ywu na stan francuskich umys\u0142\u00f3w nadal w najlepsze funkcjonuj\u0105 w literaturze, kulturze, sztuce, ustnej tradycji i plebejskich legendach. Gdyby kto\u015b chcia\u0142 zg\u0142\u0119bi\u0107 zagadnienie, polecam studiowanie licznych dzie\u0142 antropologa, publicysty, historyka i felietonisty, profesora Sorbony paryskiej \u2013 Ludwika Stommy. M\u0105\u017c \u00f3w uczony wywodzi co prawda, \u017ce francuska zimowa abominacja pocz\u0119\u0142a si\u0119 ju\u017c po nadwi\u015bla\u0144skiej awanturze Henryka Walezjusza, ale moskiewska eskapada Wielkiej Armii efekt ten wydatnie zwielokrotni\u0142a.<br \/>\nW ka\u017cdym razie w historii Francji epizod napoleo\u0144skiej wojny z Rosj\u0105 nadal jest traktowany jako niezwykle wa\u017cny element w kolekcji mit\u00f3w za\u0142o\u017cycielskich \u015bwiadomo\u015bci narodowej. I cz\u0119sto chyba dyskutowany. Oczywi\u015bcie przewa\u017ca pogl\u0105d, \u017ce nie nale\u017ca\u0142o i\u015b\u0107 na t\u0119 awantur\u0119 (ale wielu historyk\u00f3w sk\u0142onnych jest przyzna\u0107, \u017ce w \u00f3wczesnych realiach strategicznych Napoleon nie mia\u0142 innego, lepszego wyboru&#8230;). Ale skoro ju\u017c si\u0119 posz\u0142o, to nale\u017ca\u0142o i\u015b\u0107 w\u0142a\u015bnie tak \u2013 do ostatka, umieraj\u0105c, nie podnosz\u0105c r\u0105k. Odwr\u00f3t spod Moskwy we francuskim narodowym teatrum gra zatem rol\u0119 Niez\u0142omnego Galijskiego Ducha, wzorca postawy patriotycznej. Gwardia umiera, ale si\u0119 nie poddaje&#8230; I to na tak\u0105 skal\u0119. Zaiste imponuj\u0105ce. My si\u0119 w t\u0119 dysput\u0119 (je\u015bli Francuzi jeszcze j\u0105 prowadz\u0105&#8230;) wtr\u0105ca\u0107 nie b\u0119dziemy. Do\u015b\u0107 nam w\u0142asnych dylemat\u00f3w podobnego pokroju&#8230;<br \/>\nWi\u0119c Sylvain Tesson spontanicznie, zreszt\u0105 w poprzedniej podr\u00f3\u017cy \u2013 arktycznym rejsie (troch\u0119 nudnym&#8230;) \u017caglowcem wok\u00f3\u0142 Ziemi Baffina, postanowi\u0142 uczci\u0107 dwusetn\u0105 rocznic\u0119 Wielkiego Odwrotu. Skrzykn\u0105\u0142 kumpli, zakupi\u0142 starego, intensywnie u\u017cywanego urala z koszem, nasadzi\u0142 na \u0142eb cesarski kapelusz typu bikorn i ruszyli. Trzej Francuzi i dwaj przyjaciele Rosjanie na trzech motocyklach. Spod cerkwi Wasyla B\u0142ogos\u0142awionego, spod pomnika Minina i Po\u017carskiego na Placu Czerwonym, Prospektem Kutuzowa \u2013 azymutem na zach\u00f3d, og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c&#8230;<br \/>\nPodr\u00f3\u017c sama w sobie nie nastr\u0119czy\u0142a trudno\u015bci \u2013 ani technicznych, ani logistycznych. Tylko troch\u0119 wytrzyma\u0142o\u015bciowych. W ko\u0144cu jazda motocyklem ural, nawet na trzech ko\u0142ach (kosz ma swoje k\u00f3\u0142ko \u2013 wspornik&#8230;) po rozje\u017cd\u017conym przez ci\u0119\u017car\u00f3wy b\u0142ocku, przy padaj\u0105cym \u015bniegu i bocznym (sk\u0105din\u0105d p\u00f3\u0142nocnym) wietrze, to nie jest letni zlot harleyowc\u00f3w w \u0141omiankach. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0142upek rt\u0119ci nie spad\u0142 poni\u017cej minus 15 stopni Celsjusza. Dwaj rosyjscy motocykli\u015bci \u2013 Witalij i Wasilij \u2013 ze stoickim spokojem (doprawionym odrobin\u0105 kozackiej, kawaleryjskiej fantazji) dojechali na uralach do Pary\u017ca, dora\u017anie naprawiaj\u0105c swoje rumaki przy u\u017cyciu m\u0142otka, kombinerek i \u201efrancuza\u201d. Dwaj francuscy kumple Tessona odpadli po drodze z powod\u00f3w s\u0142u\u017cbowych. A on sam dotar\u0142 na dziedziniec Hotel d&#8217;Invalides, najbli\u017cej grobowca cesarza Napoleona jak si\u0119 tylko da\u0142o. Przez podr\u00f3\u017c nietkni\u0119ty. Zreszt\u0105 skoro kto\u015b wytrzyma\u0142 p\u00f3\u0142 roku samotno\u015bci zimow\u0105 por\u0105 na brzegu Bajka\u0142u w my\u015bliwskiej chatce i przejecha\u0142 na motorze Islandi\u0119 w poprzek i wzd\u0142u\u017c, nie da\u0142by rady drogom w cywilizowanej Europie? Wolne \u017carty&#8230; Dorobek Tessona to nie te przyjacielskie brewerie niedowarzonych bonapartyst\u00f3w zimow\u0105 por\u0105 przez cztery tysi\u0105ce kilometr\u00f3w z Moskwy do Pary\u017ca. To gar\u015b\u0107 refleksji intelektualnych og\u00f3lniejszej natury \u2013 o cz\u0142owieku, po\u015bwi\u0119ceniu, okrucie\u0144stwie, gehennie, hekatombie (dobrze napisa\u0142em? a mo\u017ce powinno by\u0107: hatakumbie&#8230;) wojny. A tak\u017ce o marzeniach, fantazjach, z\u0142udzeniach. O sile ludzkiego geniuszu. Czy\u017c to nie jest dostateczna rekomendacja?<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(4 11 2017)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sylvain Tesson Berezyna Przek\u0142ad: Jacek Giszczak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2017 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Odwr\u00f3t z Moskwy czyli gwardia si\u0119 nie poddaje&#8230; Pierwsza my\u015bl po lekturze zdro\u017cn\u0105 i przewrotn\u0105, a nawet lekko zdradzieck\u0105 mi si\u0119 wyda\u0142a. Nie rekomendowa\u0107 Tessona nikomu. Mie\u0107 przyjemno\u015b\u0107 z czytania tylko dla siebie. Ale odrzuci\u0142em my\u015bl niegodn\u0105, egoistyczn\u0105 i wredn\u0105&#8230; Zreszt\u0105 \u2013 w ko\u0144cu i tak kto\u015b na niego trafi i zrobi mu reklam\u0119. Zas\u0142u\u017con\u0105. Nawet niechc\u0105cy&#8230; Wi\u0119c niech to b\u0119d\u0119 ja. A poza wszystkim jest kilka powa\u017cnych powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych Sylvain Tesson zas\u0142uguje na uwag\u0119. Po pierwsze nazwisko wskazuje, \u017ce jest Francuzem, A ja ich lubi\u0119 zasadniczo. Oczywi\u015bcie nie wszystkich, nie zawsze i nie wsz\u0119dzie. Ba, czasami sk\u0142aniam si\u0119 entuzjastycznie do pogl\u0105du, \u017ce w niekt\u00f3rych miejscach i momentach pi\u0119kna Francja (i nie tylko ona&#8230;) by\u0142aby o niebo lepsza bez Francuz\u00f3w. W zasadzie jednak ceni\u0119 sobie kartezja\u0144sk\u0105 logik\u0119, pascalowsk\u0105 dociekliwo\u015b\u0107 w dochodzeniu do prawdy, monteskiuszowsk\u0105 doktryn\u0119 r\u00f3wnowagi, tako\u017c i francuskie poczucie humoru, sarkazm i sceptycyzm. Tudzie\u017c kuchni\u0119 i wino&#8230; Po drugie Tesson jest podr\u00f3\u017cnikiem, co w epoce odkrytego \u015bwiata wydaje si\u0119 zaj\u0119ciem pozbawionym sensu poznawczego; ale on to robi, by mie\u0107 frajd\u0119. Rzuca wyzwania, sprawdza histori\u0119 jak pokerzysta, tropi mity i cienie na&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":844,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[36,22],"tags":[153],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/842"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=842"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3832,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/842\/revisions\/3832"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/844"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=842"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=842"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}