{"id":816,"date":"2017-10-17T03:27:37","date_gmt":"2017-10-17T01:27:37","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=816"},"modified":"2017-10-30T03:17:43","modified_gmt":"2017-10-30T02:17:43","slug":"zaslepienie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/10\/17\/zaslepienie\/","title":{"rendered":"Za\u015blepienie"},"content":{"rendered":"<h4>Aga Lesiewicz <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-817 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/lesiewicz-za\u015blepienie20171015poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/lesiewicz-za\u015blepienie20171015poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/lesiewicz-za\u015blepienie20171015poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/lesiewicz-za\u015blepienie20171015poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nZa\u015blepienie<br \/>\nPrzek\u0142ad: Micha\u0142 Str\u0105kow<br \/>\nWydawnictwo Insignis Media, Krak\u00f3w 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Fotografowanie ze skutkiem \u015bmiertelnym<\/span><\/h3>\n<p>Do czego to dosz\u0142o&#8230; Autorka nosi niew\u0105tpliwie polskie nazwisko; imi\u0119 te\u017c mo\u017ce by\u0107 krajowe \u2013 skr\u00f3cona wersja Agaty, Agnieszki, Ag\u0142ai, Agrypiny, Augustyny na przyk\u0142ad. A w spisie zaanga\u017cowanych oprawc\u00f3w tekstu nagle \u2013 t\u0142umacz. Z polskiego na nasze? Nie \u2013 pani Aga rzecz swoj\u0105 napisa\u0142a po angielsku i wyda\u0142a w Londynie u Pan Macmillana (a to nie jest pok\u0105tny producent pocketbook\u00f3w w typie pulp fiction; to powa\u017cny gracz na rynku prozy popularnej i rozrywkowej&#8230;). Po prostu \u2013 tam mieszka (od trzydziestu lat) i tam si\u0119 realizuje, tam zarabia, tam wydaje i se ne vrati. I tak od teraz b\u0119dzie cz\u0119\u015bciej: literatura tworzona gdzie\u015b w \u015bwiecie przez korzennych Polak\u00f3w wprawdzie, ale w j\u0119zykach w\u0142a\u015bciwych dla wybranych kotwicowisk (albo po prostu po angielsku), dociera\u0107 do nas b\u0119dzie za po\u015brednictwem t\u0142umacze\u0144. Syndrom Conrada upowszechni si\u0119 znacznie, czego mam nadziej\u0119 nie do\u017cy\u0107 \u2013 warunkowo naturalnie, je\u015bli r\u00f3wnocze\u015bnie nie dojdzie do wyr\u00f3wnania poziom\u00f3w przyswojenia tego\u017c angielskiego po obu stronach granicy&#8230;<br \/>\nBo we\u017amy przyk\u0142ad pierwszy z brzegu, czyli powie\u015b\u0107 pani Lesiewicz. W oryginale nada\u0142a swemu dzie\u0142u tytu\u0142 \u201eExposure\u201d, czyli&#8230; dok\u0142adnie odwrotnie, ni\u017c to uczyni\u0142 t\u0142umacz. Czy mia\u0142 dobry pow\u00f3d? (Nawet je\u015bli autorka si\u0119 na taki zabieg zgodzi\u0142a&#8230;). Exposure to fachowy i podstawowy termin fotograficzny (tudzie\u017c filmowy). Znaczy tyle co na\u015bwietlanie, ekspozycja, wystawienie na dzia\u0142anie \u2013 oczywi\u015bcie \u015bwiat\u0142a na rejestruj\u0105cy materia\u0142 \u015bwiat\u0142oczu\u0142y (emulsj\u0119 lub elektroniczn\u0105 zerojedynkow\u0105 matryc\u0119). Na\u015bwietlanie to proces niezwykle finezyjny, fizycznie subtelny, aczkolwiek ca\u0142kowicie mierzalny (czas, si\u0142a \u015bwiat\u0142a, czu\u0142o\u015b\u0107 medium odbiorczego, parametry narz\u0119dzi optycznych&#8230;). Ekspozycja to w gruncie rzeczy istota samego procesu fotografowania, decyduj\u0105ca w stopniu bardziej ni\u017c znacznym o jako\u015bci technicznej (a czasem paradoksalnie i o sensie&#8230;) rejestrowanego obrazu. Autorka u\u017cy\u0142a terminu ekspozycja, by podkre\u015bli\u0107, \u017ce jej bohaterka by\u0142a wystawiona na dzia\u0142anie sugestywnych bod\u017ac\u00f3w, bolesnych dla jej jestestwa, ale nie umia\u0142a (mimo podpowiedzi) pokojarzy\u0107. T\u0142umacz wyruszy\u0142 na plac z maczug\u0105, wybieraj\u0105c tylko ten aspekt niepokojarzenia, czyli za\u015blepienie. Sami oce\u0144cie po lekturze, czy s\u0142usznie. Ja mam du\u017ce w\u0105tpliwo\u015bci; w takich przypadkach na og\u00f3\u0142 staj\u0119 po stronie elegancji (mo\u017ce nawet dezynwoltury, gdyby si\u0119 trafi\u0142a&#8230;), a nie \u0142opatologicznej dos\u0142owno\u015bci&#8230; Gdyby autorka u\u017cy\u0142a w tytule innego s\u0142\u00f3wka ze zbli\u017conej grupy semantycznej (kt\u00f3re zreszt\u0105 pojawia si\u0119 na str. 306 ksi\u0105\u017cki) \u2013 obfuscation czyli zaciemnienie; w terminologii software&#8217;owej oznacza to zabiegi czyni\u0105ce kod, program trudniejszym do odczytania \u2013 to niezupe\u0142nie to samo co szyfrowanie, raczej zacieranie \u015blad\u00f3w, przeinaczanie wygl\u0105du zewn\u0119trznego sk\u0142adnik\u00f3w procesu zapisywania, komend, danych, identyfikator\u00f3w &#8211; uniemo\u017cliwiaj\u0105ce wsteczn\u0105 rekonstrukcj\u0119 dzia\u0142ania kodu, programu itp&#8230; O tak, obfuskacj\u0119 da\u0142oby si\u0119 od biedy (ale tylko od biedy i z r\u00f3wnie powa\u017cnymi w\u0105tpliwo\u015bciami&#8230;) zast\u0105pi\u0107 tym nieszcz\u0119snym za\u015blepieniem&#8230;<br \/>\nIntryga tego kompothrillera (ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem osi\u0105gni\u0119\u0107 firmy Apple \u2013 mi\u00f3d na moje serce&#8230;) jest nader wyrafinowana. Formalnie struktura przekazu jest do\u015b\u0107 odleg\u0142a od typowej konstrukcji krymina\u0142u: zbrodnia \u2013 a po niej \u015bledztwo. W biegu akcji pojawiaj\u0105 si\u0119 zw\u0142oki gwa\u0142townie doprowadzone do tego stanu, dokonywane s\u0105 usi\u0142owania zab\u00f3jstw i inne czynno\u015bci kryminalne \u2013 ale to thriller: klasyczny dreszczowiec psychologiczny z wykorzystaniem motywu stalkingu i zaprz\u0119gni\u0119ciem \u015bwiata wirtualnego (smartfona, poczty, stron www oraz innych gad\u017cet\u00f3w i element\u00f3w&#8230;) do stworzenia fa\u0142szywej, osaczaj\u0105cej, dr\u0119cz\u0105cej ba\u0144ki. Tym gro\u017aniejszej, bo nie do odr\u00f3\u017cnienia od prawdziwej, otaczaj\u0105cej ka\u017cdego z nas przestrzeni, wirtualnej sfery informacyjno-komunikacyjnej. W istocie mamy do czynienia z dylematem, kt\u00f3ry staje w swoim czasie przed niemal ka\u017cdym u\u017cytkownikiem sieci zachowuj\u0105cym jeszcze zdolno\u015b\u0107 samodzielnego my\u015blenia na poziomie elementarnym (obawiam si\u0119 zatem, \u017ce staje przed mniejszo\u015bci\u0105&#8230;). A dylemat wygl\u0105da tak: czy to wszystko, co nas otacza w sieci, co do nas przychodzi wirtualnie \u2013 to prawda czy fa\u0142sz? Odpowiedzi zamkn\u0105 si\u0119 mi\u0119dzy stuprocentow\u0105 pewno\u015bci\u0105, \u017ce zawarto\u015b\u0107 sieci zgodna jest z rzeczywisto\u015bci\u0105, a stuprocentowym przekonaniem, \u017ce to wszystko wykreowana elektronicznie przez cwanego hakera fikcja, zmy\u0142a i podpucha.<br \/>\nKris Ryder, trzydziestokilkuletnia londy\u0144ska fotograficzka \u2013 z loftem w dobrej dzielnicy, ustabilizowanym \u017cyciem osobistym (w tym oczywi\u015bcie erotycznym; partner od siedmiu lat \u2013 francuski streetartowiec Anton, drugi Banksy bez ma\u0142a), portfelem satysfakcjonuj\u0105cych finansowo zam\u00f3wie\u0144, z wystarczaj\u0105cym wyposa\u017ceniem w profesjonalny sprz\u0119t, z dwoma kotami (Pixel i Voxel) i z wyzwolon\u0105 z okow\u00f3w mieszcza\u0144skiej poprawno\u015bci przyszywan\u0105 ciotk\u0105 \u2013 w\u0142a\u015bnie taki dylemat musi zacz\u0105\u0107 rozwi\u0105zywa\u0107. I to szybko, bo inaczej zginie (o czym zreszt\u0105 nie wie; nie zosta\u0142a uprzedzona&#8230;). Pewnego wieczoru bowiem \u2013 po dniu pracowitym i zab\u00f3jczo m\u0119cz\u0105cym, wysysaj\u0105cym si\u0142y (jak to w Londynie latem, gdy pogoda znienacka robi si\u0119 tropikalna) \u2013 dostaje na skrzynk\u0119 e-maila z niepokoj\u0105cym zdj\u0119ciem: nawi\u0105zuj\u0105cym do sprawy seryjnego mordercy, przy kt\u00f3rej pracowa\u0142a, gdy by\u0142a kiedy\u015b fotografem policyjnym&#8230; Tak si\u0119 zaczyna spirala prze\u015bladowa\u0144 Kris przez wyrafinowanego stalkera. A mo\u017ce m\u015bciciela krzywd urojonych? Mo\u017ce przez egzorcyst\u0119 \u2013 wyp\u0119dzacza grzech\u00f3w, tropiciela niemoralnych nieprawo\u015bci, zdrad i sprzeniewierze\u0144?<br \/>\nOczywi\u015bcie o \u017cadnym relacjonowaniu szczeg\u00f3\u0142\u00f3w nie ma mowy. Przyjemno\u015b\u0107 niew\u0105tpliw\u0105 (tym razem bez kozery, bez porozumiewawczego mrugania oczkiem) zg\u0142\u0119biania szybko biegn\u0105cych meandr\u00f3w intrygi musz\u0119 z \u017calem zostawi\u0107 czytelnikom. A jest czego \u017ca\u0142owa\u0107&#8230; Doprawdy, rzadko miewamy okazj\u0119 obcowania z tak sprawnie rozpisan\u0105 fabu\u0142\u0105, z takim bukietem pomys\u0142\u00f3w, zagadek, zakr\u0119conych w\u0105tk\u00f3w tudzie\u017c niebanalnie zaprojektowanych dekoracji, z bezb\u0142\u0119dnie i bez nachalnej ostentacji, dyskretnie poprowadzon\u0105 narracj\u0105 topograficzn\u0105&#8230; Aga Lesiewicz umie pisa\u0107. Technicznie jest niemal bez zarzutu. Intelektualnie (w sensie poziomu zagadki&#8230;) chyba te\u017c. Naprawd\u0119 \u2013 ma to wszystko r\u0119ce i nogi, dozuje napi\u0119cie, pozwala si\u0119 skupi\u0107 i bez zniecierpliwienia zmierza\u0107 do fina\u0142u. To s\u0105 przymioty \u201eziem rzadkich\u201d, co zapewne bez przynaglania potwierdz\u0105 mi\u0142o\u015bnicy tego typu thriller\u00f3w. A warto przy tym wszystkim na uwadze mie\u0107, \u017ce pani Aga jest prawie debiutantk\u0105; \u201eZa\u015blepienie\u201d to jej druga dopiero ksi\u0105\u017cka na rynku. Pierwsza &#8211; \u201eRebound\u201d (rykoszet?) &#8211; nie zosta\u0142a jeszcze przet\u0142umaczona. Ale je\u015bli autorka b\u0119dzie si\u0119 dalej doskonali\u0107, Pan Macmillan zrobi doskona\u0142y interes, tak\u017ce i ku naszemu, czytelniczemu zadowoleniu.<br \/>\nW\u0142a\u015bnie \u2013 doskonali\u0107&#8230; Z pewn\u0105 tak\u0105 ostro\u017cno\u015bci\u0105 (bo w ko\u0144cu nie wiem \u2013 czy wada to, czy tak mia\u0142o by\u0107?) wytkn\u0105\u0107 chc\u0119 niewielkie sp\u0142aszczenie napi\u0119cia w ko\u0144cowej scenie ka\u017ani. Sam pomys\u0142 zbudowania camery obscury, rzutuj\u0105cej upiorny (bo odwr\u00f3cony) londy\u0144ski pejza\u017c zurbanizowany, jako miejsca zbrodni jest zadowalaj\u0105co perwersyjny i atrakcyjny \u2013 tylko akurat wtedy akcja siada, napi\u0119cie spada, didaskalia wymykaj\u0105 si\u0119 spod kontroli, groza niechc\u0105cy groteskowa si\u0119 staje. A zako\u0144czenie nieoczywiste &#8211; oczywistym si\u0119 staje. Deus ex machina niemal\u017ce si\u0119 staje. Ale bez negatywnego wp\u0142ywu na ocen\u0119 ca\u0142o\u015bci&#8230; Aga Lesiewicz da nam zatem jeszcze sporo rado\u015bci. W oczekiwaniu wszelako nie odk\u0142adajcie lektury \u201eZa\u015blepienia\u201d&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(17 10 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aga Lesiewicz Za\u015blepienie Przek\u0142ad: Micha\u0142 Str\u0105kow Wydawnictwo Insignis Media, Krak\u00f3w 2017 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Fotografowanie ze skutkiem \u015bmiertelnym Do czego to dosz\u0142o&#8230; Autorka nosi niew\u0105tpliwie polskie nazwisko; imi\u0119 te\u017c mo\u017ce by\u0107 krajowe \u2013 skr\u00f3cona wersja Agaty, Agnieszki, Ag\u0142ai, Agrypiny, Augustyny na przyk\u0142ad. A w spisie zaanga\u017cowanych oprawc\u00f3w tekstu nagle \u2013 t\u0142umacz. Z polskiego na nasze? Nie \u2013 pani Aga rzecz swoj\u0105 napisa\u0142a po angielsku i wyda\u0142a w Londynie u Pan Macmillana (a to nie jest pok\u0105tny producent pocketbook\u00f3w w typie pulp fiction; to powa\u017cny gracz na rynku prozy popularnej i rozrywkowej&#8230;). Po prostu \u2013 tam mieszka (od trzydziestu lat) i tam si\u0119 realizuje, tam zarabia, tam wydaje i se ne vrati. I tak od teraz b\u0119dzie cz\u0119\u015bciej: literatura tworzona gdzie\u015b w \u015bwiecie przez korzennych Polak\u00f3w wprawdzie, ale w j\u0119zykach w\u0142a\u015bciwych dla wybranych kotwicowisk (albo po prostu po angielsku), dociera\u0107 do nas b\u0119dzie za po\u015brednictwem t\u0142umacze\u0144. Syndrom Conrada upowszechni si\u0119 znacznie, czego mam nadziej\u0119 nie do\u017cy\u0107 \u2013 warunkowo naturalnie, je\u015bli r\u00f3wnocze\u015bnie nie dojdzie do wyr\u00f3wnania poziom\u00f3w przyswojenia tego\u017c angielskiego po obu stronach granicy&#8230; Bo we\u017amy przyk\u0142ad pierwszy z brzegu, czyli powie\u015b\u0107 pani Lesiewicz. W oryginale nada\u0142a swemu dzie\u0142u tytu\u0142 \u201eExposure\u201d, czyli&#8230; dok\u0142adnie odwrotnie, ni\u017c to uczyni\u0142 t\u0142umacz. Czy mia\u0142&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":818,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[144],"tags":[145],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=816"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":819,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/816\/revisions\/819"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/818"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=816"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=816"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=816"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}