{"id":798,"date":"2017-10-04T04:14:37","date_gmt":"2017-10-04T02:14:37","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=798"},"modified":"2017-11-02T02:42:50","modified_gmt":"2017-11-02T01:42:50","slug":"ja-z-lechem-walesa-rozmawiaja-andrzej-bober-cezary-lazarewicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/10\/04\/ja-z-lechem-walesa-rozmawiaja-andrzej-bober-cezary-lazarewicz\/","title":{"rendered":"Ja. Z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 rozmawiaj\u0105 Andrzej Bober, Cezary \u0141azarewicz"},"content":{"rendered":"<h4>Lech Wa\u0142\u0119sa, Andrzej Bober, Cezary \u0141azarewicz <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-799 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/walesa-poziom-e1507083197395-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/walesa-poziom-e1507083197395-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/walesa-poziom-e1507083197395-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/10\/walesa-poziom-e1507083197395-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nJa. Z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 rozmawiaj\u0105 Andrzej Bober, Cezary \u0141azarewicz<br \/>\nGrupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Najsmutniejsza ksi\u0105\u017cka dekady<\/span><\/h3>\n<p>W zasadzie nie ma si\u0119 do czego przyczepi\u0107. Wszystko jest: z\u0142oty r\u00f3g, czapka z pi\u00f3r, z ch\u0142opa kr\u00f3l, \u015bwiat u st\u00f3p, b\u0142ota chlup&#8230; Jesie\u0144 patriarchy z targaniem po szcz\u0119kach, sztandar zwini\u0119ty, nogawki poszarpane przez stado w\u015bciek\u0142ych kundli, dom w rozsypce, legenda w remoncie, walka z cieniem. \u017bywot i dzie\u0142a \u201enieznanego m\u0119\u017cczyzny z po\u0142owy XX wieku\u201d w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci, przysposobione po raz kolejny (tym razem w technicznej postaci tzw. wywiadu-rzeki) przez kolejn\u0105 formacj\u0119 autor\u00f3w, kt\u00f3rym wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce im akurat si\u0119 uda&#8230; Tkwili w mylnym b\u0142\u0119dzie \u2013 jak mawiaj\u0105 w Wielkopolsce i na bliskim Pomorzu.<br \/>\nLech Wa\u0142\u0119sa nigdy nie by\u0142 bohaterem mojej bajki; od pierwszej chwili, gdy pojawi\u0142 si\u0119 na ekranach telewizor\u00f3w z odpustowym gigad\u0142ugopisem (te\u017c taki mia\u0142em: w \u015brodku by\u0142 zwyk\u0142y cieniutki wk\u0142ad z plastikowej rurki, tylko troch\u0119 d\u0142u\u017cszy&#8230;), wiedzia\u0142em, \u017ce to posta\u0107 niestandardowa, ale (jak niemal wszyscy w Polsce&#8230;) nie podejrzewa\u0142em w naj\u015bmielszych rojeniach, i\u017c z nim i wok\u00f3\u0142 niego stanie si\u0119 wszystko to, czego byli\u015bmy uczestnikami,\u015bwiadkami i w ko\u0144cu s\u0119dziami. Gdy wyskoczy\u0142 jak diabe\u0142 z pude\u0142ka, w\u0105saty i potargany, by pofrun\u0105\u0107 na stoczniow\u0105 bram\u0119 numer dwa, nie przeczuwa\u0142em, kto z niego wyro\u015bnie. Ale z tego powodu nie robi\u0119 sobie wyrzut\u00f3w: by\u0142em w doborowym i licznym towarzystwie, bo nikt (no, prawie nikt) \u0142\u0105cznie z samym Wa\u0142\u0119s\u0105 \u2013 wbrew temu, co on sam dzi\u015b twierdzi z niema\u0142\u0105 i absolutnie nieskromn\u0105 doz\u0105 samouwielbienia \u2013 nie wiedzia\u0142, nie domy\u015bla\u0142 si\u0119, co z tego b\u0119dzie, co si\u0119 z Wa\u0142\u0119s\u0105 stanie&#8230; Bo w Sierpniu roku pami\u0119tnego wiedzieli\u015bmy tylko mniej wi\u0119cej, \u017ce si\u0119 zacz\u0119\u0142o. Ale jak si\u0119 potoczy, a zw\u0142aszcza \u2013 jak sko\u0144czy \u2013 nie wiedzia\u0142 nikt. Nie wierzcie tamto- i tegoczesnym wielkim prorokom, dowodz\u0105cym, \u017ce oni&#8230; Zbyt wiele r\u00f3wnoczesnych, r\u00f3wnoleg\u0142ych i r\u00f3wnowa\u017cnych czynnik\u00f3w sprawczych, rozsypanych po r\u00f3\u017cnych k\u0105tach i na niestycznych p\u0142aszczyznach \u2013 przypadkowych i zaplanowanych \u2013 z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na taki rezultat. Nikt tego nie m\u00f3g\u0142by ogarn\u0105\u0107 rozumem. By\u0142y tylko emocje: by\u0142 strach, by\u0142a nadzieja, by\u0142a oboj\u0119tno\u015b\u0107 (wystudiowana lub autentyczna, p\u0142yn\u0105ca z niewiedzy, albo zgo\u0142a g\u0142upoty). No, ale to tylko uczucia \u2013 na nich buduje si\u0119 zamki z piasku, mg\u0142y, legendy i marze\u0144 sennych. Wolno\u015b\u0107 \u2013 wielka, fajna idea. Ale cieszy dopiero, gdy odziana w konkret: prawo, projekt, PKB, wojsko, pieni\u0105dz, edukacja. W Sierpniu roku pami\u0119tnego nie mieli\u015bmy o tym poj\u0119cia. Wa\u0142\u0119sa tak\u017ce. Zw\u0142aszcza on; cokolwiek by teraz nie m\u00f3wi\u0142 o swoich profetycznych zdolno\u015bciach, robotniczej intuicji, antykomunistycznym instynkcie \u2013 to mu nie wierzcie. Prawda jest taka, \u017ce nie mia\u0142 poj\u0119cia, co dalej b\u0119dzie. Usprawiedliwia go tylko to, \u017ce prawie nikt tej \u015bwiadomo\u015bci nie mia\u0142. A kto wiedzia\u0142 \u2013 nie powiedzia\u0142&#8230;<br \/>\nWi\u0119c nie by\u0142 bohaterem mojej bajki; ale te\u017c w miar\u0119 szybko przesta\u0142em uwa\u017ca\u0107, \u017ce to figurant, ch\u0142opek-roztropek, wysuni\u0119ty na front przez ciemne si\u0142y antysocjalistycznego spisku. Sta\u0142 si\u0119 autentycznym trybunem ludowym, charyzmatycznym przyw\u00f3dc\u0105, kt\u00f3ry porwa\u0142 t\u0142umy \u2013 ba, miliony! &#8211; i je poprowadzi\u0142&#8230; Ale w\u0142a\u015bciwie dok\u0105d? Ku wolnym zwi\u0105zkom zawodowym? Wolne \u017carty! Te dziesi\u0119\u0107 milion\u00f3w, kt\u00f3re za nim w pierwszym porywie posz\u0142o, wcale nie potrzebowa\u0142o wolnych zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych \u2013 niezale\u017cnych i samorz\u0105dnych. Nie potrzebowa\u0142o \u017cadnych zwi\u0105zk\u00f3w zawodowych. Potrzebowa\u0142o zmiany, perspektywy, poczucia wolno\u015bci, potrzebowa\u0142o godno\u015bci, szacunku, partnerstwa, pracy, odmiany losu, sprawiedliwo\u015bci, swobodnych r\u0105k, wolnego s\u0142owa, wiary, nadziei, prawdziwej historii, dobrowolnie wybranej to\u017csamo\u015bci, kultury, niepodleg\u0142o\u015bci, bezpiecze\u0144stwa&#8230; Zdrowia, szcz\u0119\u015bcia, pomy\u015blno\u015bci te\u017c; ka\u017cdy na sw\u00f3j spos\u00f3b&#8230; Teraz i zaraz, i wszystkiego naraz.<br \/>\nZanim rozstawieni na g\u0142\u00f3wnych polach obrotowej sceny-szachownicy polskiej aktorzy tej s\u0142odko-gorzkiej gry o wszystko po\u0142apali si\u0119, o co naprawd\u0119 chodzi, by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Dwadzie\u015bcia jeden postulat\u00f3w spisanych na kawa\u0142ku dykty w sali BHP stoczni wcale liczni uczestnicy i obserwatorzy z obu stron konfliktu odczytali przewiduj\u0105co jako \u201eMane, Tekel, Fares\u201d. Innymi s\u0142owy: zobaczyli i zapami\u0119tali klepsydr\u0119 dla \u015bwiata, jaki dot\u0105d znali, jaki prawie oswoili i w kt\u00f3rym pr\u00f3bowali jako\u015b \u017cy\u0107. Innego nie przeczuwali, a na dobitk\u0119 nie mieli poj\u0119cia, czego w\u0142a\u015bciwie chcieli, Za to dobrze wiedzieli, czego nie chcieli. Nikt nikomu nie wyt\u0142umaczy\u0142, jak znacz\u0105ca jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy \u201eNie chcie\u0107\u201d a \u201eChcie\u0107\u201d&#8230;<br \/>\nJak wynika z zanotowanej przez Bobera i \u0141azarewicza opowie\u015bci Wa\u0142\u0119sy \u2013 on te\u017c nie wiedzia\u0142 zbyt wiele&#8230; Natomiast od razu, od pierwszych dni wszed\u0142 w rol\u0119 charyzmatycznego, po\u015bwi\u0119caj\u0105cego si\u0119 dla dobra og\u00f3\u0142u przyw\u00f3dcy, trybuna, dalekowzrocznego stratega, nieust\u0119pliwego negocjatora, twardego gracza, kt\u00f3remu nieobca jest kiwka (elegancko zwana dryblingiem&#8230;) i faul taktyczny. Od razu, od pierwszych dni wylaz\u0142 z niego kawa\u0142 egocentrycznego narcyza, z czego nie potrafi i zapewne nie chce \u2013 ka\u017cdym atomem swego jestestwa \u2013 wyzwoli\u0107 si\u0119 do dzisiaj. Chocia\u017c by\u0107 mo\u017ce ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, ile go ta postawa kosztowa\u0142a: publicznie i prywatnie&#8230; Bober i \u0141azarewicz, nadaj\u0105c swej pracy skromny tytu\u0142 \u201eJa\u201d &#8211; chyba w\u0142a\u015bnie na tym aspekcie problematu Wa\u0142\u0119sy si\u0119 skoncentrowali. Zak\u0142adam, \u017ce nie zrobili tego niechc\u0105cy. Zak\u0142adam, \u017ce dostrzegli, jak ta niezmienna cecha osobowo\u015bci Wa\u0142\u0119sy raz doskonale s\u0142u\u017cy\u0142a nie tylko jego zamiarom, ale przede wszystkim krajowi, obywatelom \u2013 za\u015b innym razem pogr\u0105\u017ca\u0142a (a nawet zatapia\u0142a: pami\u0119tacie jego wynik wyborczy w 2000 roku \u2013 1,01 proc.!).<br \/>\nBoberowi i \u0141azarewiczowi uda\u0142o si\u0119 nak\u0142oni\u0107 Wa\u0142\u0119s\u0119 do szczero\u015bci \u2013 zapewne per saldo wi\u0119kszej, ni\u017c on sam, na zimno rzecz rozwa\u017caj\u0105c, by\u0142by sk\u0142onny w rozmowie u\u017cy\u0107. Ale w lekturze wida\u0107 wyra\u017anie, jak sama temperatura dysputy sk\u0142ania do wzmo\u017cenia wyzna\u0144, do wyj\u015bcia poza obyczaj polskiej powierzchownej gadki biesiadnej. Nadspodziewana szczero\u015b\u0107 Wa\u0142\u0119sy to dodatkowa zaleta ksi\u0105\u017cki Bobera i \u0141azarewicza. Dzi\u0119ki tym licznym, aczkolwiek kr\u00f3tkim i niekoniecznie do ko\u015bci wnikliwym \u201eotwarciom\u201d zyskujemy wgl\u0105d w bieg my\u015bli i spraw z nieoczekiwanego punktu widzenia \u2013 taki odautorski komentarz szefa wszystkich szef\u00f3w. Bardzo warto\u015bciowy, aczkolwiek horrendalnego b\u0142\u0119du dopu\u015bci\u0142by si\u0119 ka\u017cdy, kto uwa\u017ca\u0142by ten komentarz za obiektywny, wywa\u017cony i sprawiedliwy. Osoba szefa i jego osobowo\u015b\u0107 wyklucz takie rozumienie. Wa\u0142\u0119sa jest Wa\u0142\u0119s\u0105. Nikim i niczym innym. Ale to wystarczy, by jego s\u0142owa zakwalifikowa\u0107 jako wybitne \u017ar\u00f3d\u0142o, pomocne w ocenie sytuacji Polski w ci\u0105gu lat (licz\u0105c od strajku grudniowego '1970) bez ma\u0142a pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu. Tak, tak, czas leci&#8230; M\u00f3wi sprawca, uczestnik i \u015bwiadek w jednej osobie, wci\u0105\u017c aktywny i prowadz\u0105cy (na ma\u0142\u0105 skal\u0119, ale jednak&#8230;) polityczn\u0105 gr\u0119; to do pewnej ostro\u017cno\u015bci sk\u0142ania, ale przecie\u017c niczego nie dezawuuje. W ko\u0144cu dysponujemy odpowiednim aparatem intelektualnym, by sobie poradzi\u0107 z pewnymi \u201enieregularno\u015bciami\u201d narracji Wa\u0142\u0119sy. Pytanie zreszt\u0105: po co? One same w sobie s\u0105 dokumentem, \u015bwiadectwem historii. Tyle \u017ce obocznym nieco. Ale z tym wypada umie\u0107 sobie radzi\u0107 \u2013 panie i panowie z policji historycznej.<br \/>\nPo lekturze \u201eJa\u201d jeszcze bardziej smuci mnie wszystko, co si\u0119 z Wa\u0142\u0119s\u0105 sta\u0142o. Jego mniemana agenturalno\u015b\u0107 &#8211; w \u015bwietle rozmaitych ekspertyz i kontrekspertyz, \u015bledztw, \u015bwi\u0144stw protokolarnych i innych dyfamacji \u2013 staje si\u0119 jeszcze bardziej w\u0105tpliwa, a pr\u00f3by jej podtrzymywania \u2013 rozpaczliwe. Historii nie pisze policja tajna ani widna, ani (przepraszam za s\u0142owo) historyczna. Historii nie uchwala si\u0119 w drodze g\u0142osowania ani nie preparuje w trybie wyrok\u00f3w s\u0105dowych. Funkcjonariusze &#8211; posterunkowi, aspiranci, podkomisarze, nadinspektorzy z IPN \u2013 nie s\u0105 doprawdy \u017cadnymi niepodleg\u0142ymi autorytetami, uprawnionymi do orzekania o czymkolwiek. Wi\u0119c i w sprawie Wa\u0142\u0119sy \u2013 nie&#8230; Wa\u0142\u0119sy si\u0119 nie usunie z Polski, nie wygumkuje z tekst\u00f3w, nie wyma\u017ce fotoshopem ze zdj\u0119\u0107. A zw\u0142aszcza za\u015b nie zast\u0105pi nikim innym, nawet zacnym ale w\u00f3wczas co najwy\u017cej drugo- lub nawet trzecioplanowym bratem swego brata. Mog\u0105 nawet zapomniczy\u0107 nim pejza\u017c na skal\u0119 bez ma\u0142a papiesk\u0105, a Wa\u0142\u0119sie odm\u00f3wi\u0107 jakiegokolwiek upami\u0119tnienia w przysz\u0142o\u015bci. Nic to nie da. A ksi\u0105\u017cka Bobera i \u0141azarewicza nie jest przecie\u017c ubeck\u0105 fa\u0142szywk\u0105, a jej autorzy \u2013 resortowymi rezydentami. Ale lektura buduj\u0105ca nie jest&#8230; Co zastrzegaj\u0105c i tak polecam.<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(4 10 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lech Wa\u0142\u0119sa, Andrzej Bober, Cezary \u0141azarewicz Ja. Z Lechem Wa\u0142\u0119s\u0105 rozmawiaj\u0105 Andrzej Bober, Cezary \u0141azarewicz Grupa Wydawnicza Foksal \u2013 Wydawnictwo WAB, Warszawa 2017 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Najsmutniejsza ksi\u0105\u017cka dekady W zasadzie nie ma si\u0119 do czego przyczepi\u0107. Wszystko jest: z\u0142oty r\u00f3g, czapka z pi\u00f3r, z ch\u0142opa kr\u00f3l, \u015bwiat u st\u00f3p, b\u0142ota chlup&#8230; Jesie\u0144 patriarchy z targaniem po szcz\u0119kach, sztandar zwini\u0119ty, nogawki poszarpane przez stado w\u015bciek\u0142ych kundli, dom w rozsypce, legenda w remoncie, walka z cieniem. \u017bywot i dzie\u0142a \u201enieznanego m\u0119\u017cczyzny z po\u0142owy XX wieku\u201d w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci, przysposobione po raz kolejny (tym razem w technicznej postaci tzw. wywiadu-rzeki) przez kolejn\u0105 formacj\u0119 autor\u00f3w, kt\u00f3rym wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce im akurat si\u0119 uda&#8230; Tkwili w mylnym b\u0142\u0119dzie \u2013 jak mawiaj\u0105 w Wielkopolsce i na bliskim Pomorzu. Lech Wa\u0142\u0119sa nigdy nie by\u0142 bohaterem mojej bajki; od pierwszej chwili, gdy pojawi\u0142 si\u0119 na ekranach telewizor\u00f3w z odpustowym gigad\u0142ugopisem (te\u017c taki mia\u0142em: w \u015brodku by\u0142 zwyk\u0142y cieniutki wk\u0142ad z plastikowej rurki, tylko troch\u0119 d\u0142u\u017cszy&#8230;), wiedzia\u0142em, \u017ce to posta\u0107 niestandardowa, ale (jak niemal wszyscy w Polsce&#8230;) nie podejrzewa\u0142em w naj\u015bmielszych rojeniach, i\u017c z nim i wok\u00f3\u0142 niego stanie si\u0119 wszystko to, czego byli\u015bmy uczestnikami,\u015bwiadkami i w ko\u0144cu s\u0119dziami. Gdy wyskoczy\u0142 jak diabe\u0142 z pude\u0142ka, w\u0105saty&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":800,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[20,138],"tags":[140,141,139],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/798"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=798"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/798\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":801,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/798\/revisions\/801"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/800"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=798"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=798"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=798"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}