{"id":766,"date":"2017-09-17T02:40:57","date_gmt":"2017-09-17T00:40:57","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=766"},"modified":"2020-04-17T01:33:58","modified_gmt":"2020-04-16T23:33:58","slug":"toast-na-progu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/09\/17\/toast-na-progu\/","title":{"rendered":"Toast na progu"},"content":{"rendered":"<h4>Andrzej Mencwel <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-767 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/mencwel-toast-poziom-e1505608772926-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/mencwel-toast-poziom-e1505608772926-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/mencwel-toast-poziom-e1505608772926-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/mencwel-toast-poziom-e1505608772926-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nToast na progu<br \/>\nWydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Ch\u0142opskie requiem czyli umar\u0142a klasa&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Wybitny krytyk, eseista, historyk literatury tudzie\u017c antropolog kultury pisze arcydzie\u0142o nieoczekiwane, zupe\u0142nie spoza terytori\u00f3w, na kt\u00f3re dot\u0105d zwyk\u0142 nas zaprasza\u0107 i dopuszcza\u0107\u2013 zapis wspomnie\u0144 jakby, mo\u017ce list-testament do umieszczenia w kapsule czasu, mo\u017ce sprawozdanie z wieloletnich bada\u0144 terenowych (oczywi\u015bcie uczestnicz\u0105cych), a w gruncie rzeczy wnikliwy esej o istotnym cywilizacyjnym znaczeniu i antropologicznym przes\u0142aniu. Albo mo\u017ce monumentalny, wielop\u0142aszczyznowy i rozci\u0105gni\u0119ty w czasie reporta\u017c &#8211; relacj\u0119 ze znikania: ludzi, rzeczy, zjawisk, pami\u0119ci, pejza\u017cu&#8230; Co\u015b zupe\u0142nie niebywa\u0142ego, godnego ze wszech miar lektury i zapami\u0119tania. Na d\u0142ugo&#8230;<br \/>\nAndrzej Mencwel lat temu czterdzie\u015bci bez ma\u0142a naby\u0142 w kt\u00f3rej\u015b z kurpiowskich dziedzin wedle Puszczy Bia\u0142ej (po d\u0142u\u017cszych badaniach terenowych da\u0142oby si\u0119 chyba zidentyfikowa\u0107 lekko zamaskowan\u0105 przez autora topografi\u0119 dok\u0142adniej \u2013 ale po co?) siedlisko \u2013 czyli cha\u0142upin\u0119 z ob\u00f3rk\u0105 i studni\u0105 tudzie\u017c kawa\u0142kiem gruntu z sadkiem niewielkim bodaj\u017ce. I to nawet nie za swoje stargowa\u0142, ale za darowizn\u0119 od te\u015bcia. Na Kurpiach, bo z praskiego Targ\u00f3wka s\u0142ynn\u0105, kultow\u0105 \u201edrog\u0105 na Ostro\u0142\u0119k\u0119\u201d (albo kolej\u0105 na Ma\u0142kini\u0119) na Kurpie by\u0142o najbli\u017cej. Za to z dala od kolektywnych, modnych podsto\u0142ecznych daczowisk. Ot, prawdziwa chata za wsi\u0105. Prawdziw\u0105 wtedy jeszcze wsi\u0105&#8230;<br \/>\nPrzez te lat bez ma\u0142a czterdzie\u015bci Mencwelowie stali si\u0119 p\u00f3\u0142-wiejscy, swojscy (mo\u017ce oswojeni?), tuziemscy nieomal. Wro\u015bli, zaprzyja\u017anili si\u0119, rozgospodarzyli. Ba, jako po\u017cyteczni miastowi zyskali specyficzny mir, wprz\u0119gli si\u0119 w \u0142a\u0144cuch Wielkiej Wymiany Wszystkiego i Wszelkiej Pomocy. Czyli co\u015b, co jeszcze do niedawna spaja\u0142o polsk\u0105 wie\u015b silniej ni\u017c wiara, tradycja, pami\u0119\u0107 i obyczaj. Silniej ni\u017c ch\u0142opskie idiosynkrazje&#8230; Zaistnieli \u2013 jednym s\u0142owem. Mencwela nawet do ochotniczej stra\u017cy po\u017carnej przyj\u0119li, co wobec przybysz\u00f3w (nawet po wielu obalonych wesp\u00f3\u0142 flaszkach okowity czy samogonu) praktykowane jest niezwykle rzadko. Wi\u0119cej: powierzali mu misje typu impossible \u2013 jak przywr\u00f3cenie przystanku kolejowego na linii gdzie\u015b ko\u0142o Ostrowi Mazowieckiej&#8230; W ka\u017cdym razie Mencwelowie w swym wiejskim rozdziale \u017cycia wiele etap\u00f3w przeszli. Od ostro\u017cnej tolerancji \u2013 gdy to wiosn\u0105 cieszy\u0107 si\u0119 nale\u017cy, \u017ce przez zim\u0119 ci chudoby nie rozkradli ani cha\u0142upy nie sfajczyli. A\u017c po umiarkowan\u0105 akceptacj\u0119, gdy nie tylko ci\u0119 zapraszali nie\u015bmia\u0142o na weseliska czy chrzciny. A\u017c po owe szcz\u0119sne chwile, gdy dopuszczali do pomagania w robocie na polu i sami w razie potrzeby pomoc takow\u0105 nie\u015bli. A\u017c po czas, gdy konieczno\u015b\u0107 zasz\u0142a po\u017cegna\u0107 si\u0119 i na czuwania, wypominki, puste noce, pogrzeby a potem w zaufaniu na dzia\u0142y nawet (w roli obiektywnych \u015bwiadk\u00f3w) przyzywali&#8230;<br \/>\nW ko\u0144cu Mencwel \u2013 uczony skrupulatny i ambitny, antropolog wra\u017cliwy, eseista i publicysta przenikliwy i krytyk zuchwa\u0142y \u2013 wszystko to zamierzy\u0142 spisa\u0107. Nie m\u00f3g\u0142 inaczej, bo tam sta\u0142, wszystko widzia\u0142 i rozumia\u0142, do\u015bwiadczy\u0142 i przemy\u015bla\u0142, uporz\u0105dkowa\u0142 i zsyntetyzowa\u0142. Powinno\u015b\u0107 intelektualn\u0105 i zwyk\u0142\u0105 przyzwoito\u015b\u0107 poczu\u0142. Takich do\u015bwiadcze\u0144 si\u0119 nie marnuje!<br \/>\nA do tego wszystkiego szcz\u0119\u015bliwym zbiegiem okoliczno\u015bci nie jest Mencwel typowym podmiotem uprawiaj\u0105cym nauk\u0119 (w skr\u00f3cie: PUN), a w tym celu pos\u0142uguj\u0105cym si\u0119 wyspecjalizowanym j\u0119zykiem, o wyrafinowanej, zagmatwanej sk\u0142adni i bogatym, aczkolwiek nieco hermetycznym s\u0142ownictwie. Produkty umys\u0142\u00f3w standardowo uformowanych PUN-\u00f3w, czy to w postaci ksi\u0105\u017cek, czy artykulas\u00f3w w specjalistycznych periodykach z listy filadelfijskiej (te s\u0105 na og\u00f3\u0142 pisane zubo\u017conym angielskim, a w zasadzie pid\u017cynem, zawieraj\u0105cym zestaw s\u0142\u00f3w, zwrot\u00f3w, hase\u0142 czy nawet metafor, charakterystycznych dla danej bran\u017cy nauki&#8230;), a nadto fachowych przedm\u00f3w, wst\u0119p\u00f3w, pos\u0142owi, not odredaktorskich, glos, przypis\u00f3w i komentarzy \u2013 te produkty sporz\u0105dzane s\u0105 w j\u0119zyku tylko pobie\u017cnie podobnym do j\u0119zyka literackiego, kt\u00f3rym pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 (a przynajmniej powinni&#8230;) inni osobnicy tego samego plemienia. Na szcz\u0119\u015bcie Mencwel nie jest typowy i potrafi pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem w wersji zrozumia\u0142ej dla wszystkich; mo\u017ce nawet nieco bardziej wysublimowanym, ponad proste potrzeby komunikowania si\u0119. No po prostu umie wspaniale pisa\u0107! Jak na PUN-a. I nie tylko. Wi\u0119cej&#8230; Bo nie jest zwyk\u0142ym PUN-em go\u015b\u0107, kt\u00f3ry karier\u0119 sw\u0105 uniwersyteck\u0105 dzieli\u0142 z karier\u0105 krytyka i redaktora w niedocenianej dzi\u015b \u201eWsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u201d i p\u00f3\u017aniej w \u201eLiteraturze\u201d &#8211; te\u017c poniek\u0105d zapomnianej. Nies\u0142usznie&#8230;<br \/>\n\u201eToast na progu\u201d zaczyna si\u0119 niewinnie \u2013 jako wspominkowa opowiastka miastowego inteligenta, mo\u017ce nawet ch\u0142opomana, kt\u00f3ry za sw\u0105 powinno\u015b\u0107 uzna\u0142 (ze wszech miar s\u0142usznie!) opisanie i skomentowanie wszystkiego (no, prawie wszystkiego), co mu si\u0119 przydarzy\u0142o przez cztery dekady \u201egospodarzenia\u201d na kurpiowskiej wsi. Wi\u0119c jest o kupowaniu siedliska, o kopaniu studni, o znaczeniu papier\u00f3wek, o ciesielce, odbudowie ob\u00f3rki, o samopomocy, o zbieraniu grzyb\u00f3w, o uk\u0142adaniu snopk\u00f3w (tam jako\u015b dziwnie, dziesi\u0105tkami; u mojego dziadka operowano mendlami&#8230;). Jest o zakupach, o handlu ko\u0144mi, o wiejskich psach, o wiejskich kulinariach, o rodzajach budulca wszelakiego \u2013 z uwzgl\u0119dnieniem szczeg\u00f3lnym przydatno\u015bci podk\u0142ad\u00f3w kolejowych. Jest o pi\u0142owaniu i r\u017cni\u0119ciu, o k\u0142adzeniu strzechy (a na kalenic\u0119 perz&#8230;), o k\u0142usownictwie (pardon, \u015bcierwiarstwie&#8230;), o kuciu lemieszy, o wiejskiej pami\u0119ci i niepami\u0119ci&#8230; Wszystko tonie w dygresjach i dorozumieniach (po co m\u00f3wi\u0107 o czym\u015b, co wszyscy wiedz\u0105?) &#8211; na wz\u00f3r niespiesznej, z pozoru nielogicznej, denerwuj\u0105co niesp\u00f3jnej i myl\u0105co bezcelowej wiejskiej narracji.<br \/>\nJu\u017c samo to starczy\u0142oby na t\u0119g\u0105 opowie\u015b\u0107 o ch\u0142opskim \u017cyciu \u2013 smakowit\u0105, melancholijn\u0105 (acz z elementami prza\u015bnego humoru&#8230;) i nostalgiczn\u0105.<br \/>\nAle nie w tym istota tkwi eseju Mencwela. To jest bowiem przede wszystkim tekst o ludziach \u2013 s\u0105siadach, przyjacio\u0142ach, bli\u017cszych i dalszych znajomkach czy zgo\u0142a tylko statystach \u201eToastu&#8230;\u201d. To jest dla nich ho\u0142d \u2013 krytyczny ile wypada, chwal\u0105cy nie nad miar\u0119, szczery w miar\u0119 potrzeby. Troszk\u0119 ironiczny, ociupink\u0119 dowcipny, pe\u0142en \u0142agodnej mi\u0142o\u015bci, przyjacielskiej aprobaty i serdecznego, aczkolwiek niepozbawionego cech naukowo\u015bci, komentarza. G\u0142\u00f3wn\u0105 postaci\u0105 jawi si\u0119 Zbyszek Iwaniak \u2013 s\u0105siad najbli\u017cszy, przyjaciel przez trzydzie\u015bci lat, wiejski guru autora, przewodnik \u2013 ch\u0142op z matur\u0105 og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105c\u0105, zamo\u017cny, pow\u015bci\u0105gliwy, dumny, \u015bwiadom swej warto\u015bci. Od pokole\u0144 wolny (na Kurpiach prawie nie by\u0142o szlacheckiej w\u0142asno\u015bci ziemskiej, a wi\u0119c i pa\u0144szczyzny; to by\u0142a kr\u00f3lewszczyzna, pewnie oczynszowana&#8230;). No i d\u017awigaj\u0105cy jakow\u0105\u015b tajemnic\u0119, kt\u00f3rej Mencwel nie rozgryz\u0142. Bo tak to ju\u017c jest z p\u00f3\u017anymi przyja\u017aniami. Gdy trwaj\u0105 one od dziecka \u2013 wiemy o sobie wszystko i nie ma potrzeby dopytania. Doro\u015bli natomiast przyja\u017a\u0144 rozpoczynaj\u0105c, wchodz\u0105 z w\u0142asnymi baga\u017cami i nie zawsze walizy tajemnic otwieraj\u0105&#8230; Mencwel ma do siebie \u017cal, \u017ce niewiele o sobie przyjacielowi przekaza\u0142, \u017ce si\u0119 nie otworzy\u0142 \u2013 wi\u0119c i w zamian dosta\u0142 niewiele. Ale i tak, mimo tej ewidentnej zadry, by\u0142o mi\u0119dzy nimi \u2013 dwoma dobranymi w korcu maku wycofa\u0144cami &#8211; co\u015b wa\u017cnego, warto\u015bciowego.<br \/>\nTo w sam raz wspania\u0142y temat literacki \u2013 ale nie tylko; dobry te\u017c pretekst do rozwa\u017ca\u0144 o kulturze, cywilizacji, przemianie (w tym i siebie samego&#8230;), antropologii \u017cycia codziennego i ewolucji (mo\u017ce ostro\u017cniej napisa\u0107: zmianie jako\u015bciowej?) stosunk\u00f3w spo\u0142ecznych. Co te\u017c i Mencwel czyni, pr\u00f3cz Zbyszka przywo\u0142uj\u0105c jego brata Czesia, innych Iwaniak\u00f3w, kowala dziadka Gawrona i jego Gawronk\u0119, studniarza Paszka, cie\u015bl\u0119 pana Stefana, babiniec Podlasiaczek, famili\u0119 Maliniak\u00f3w, R\u00f3\u017c\u0119 i Jakuba Bednark\u00f3w tudzie\u017c liczne grono innych postaci nieanonimowych i anonimowych, wspartych niemniej s\u0105\u017cnistym stadem \u017cywiny wszelakiej: koni, kr\u00f3w, ps\u00f3w (te\u017c sk\u0105din\u0105d nieanonimowych&#8230;). Wszyscy oni \u2013 zamieszani przez autora, uwik\u0142ani w setki dygresji, wspominek, nierzadko dramatycznych, heroicznych i zgo\u0142a tragicznych \u2013 pos\u0142u\u017cyli jako tw\u00f3rcy (i tworzywo zarazem) fascynuj\u0105cej historii. Gdyby chcie\u0107 j\u0105 w skr\u00f3cie, nieomal symbolicznie zasygnalizowa\u0107, trzeba przede wszystkim powiedzie\u0107, \u017ce to historia o umieraniu&#8230; Umieraniu klasy spo\u0142ecznej \u2013 wolnego polskiego ch\u0142opstwa. O umieraniu ch\u0142opskiej narracji: odr\u0119bnej, pi\u0119knej, miejscami dramatycznej, ponurej zgo\u0142a \u2013 ale zasadniczo innej i niemniej warto\u015bciowej ni\u017c triumfuj\u0105ca (no, mo\u017ce nieostatecznie \u2013 mam nadziej\u0119&#8230;) zdegenerowana, schamia\u0142a narracja postszlachecka, wynaturzona i karykaturalna (osobliwie w wydaniu obecnych \u201eherold\u00f3w intelektualnych\u201d tzw. dobrej zmiany; niech j\u0105 szlag&#8230;).<br \/>\nDoprawdy, dawno ju\u017c (ponad rok mo\u017ce b\u0119dzie&#8230;) nie czyta\u0142em nic r\u00f3wnie wci\u0105gaj\u0105cego, niewymuszenie inteligentnego, zaskakuj\u0105co wyrafinowanego jak \u201eToast na progu\u201d Andrzeja Mencwela. Z tej rado\u015bci got\u00f3w jestem&#8230; zakaza\u0107 lektury, bom zaborczy samolub i niech\u0119tnie dziel\u0119 si\u0119 przyjemno\u015bciami. Ale co tam: \u201eToast&#8230;\u201d nie cha\u0142wa, wi\u0119c czytajcie pilnie i smacznie. B\u0119dziecie wniebowzi\u0119ci!<br \/>\n<strong>Tomasz Sas<\/strong><br \/>\n<strong>(17 09 2017)<\/strong><\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrzej Mencwel Toast na progu Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2017 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Ch\u0142opskie requiem czyli umar\u0142a klasa&#8230; Wybitny krytyk, eseista, historyk literatury tudzie\u017c antropolog kultury pisze arcydzie\u0142o nieoczekiwane, zupe\u0142nie spoza terytori\u00f3w, na kt\u00f3re dot\u0105d zwyk\u0142 nas zaprasza\u0107 i dopuszcza\u0107\u2013 zapis wspomnie\u0144 jakby, mo\u017ce list-testament do umieszczenia w kapsule czasu, mo\u017ce sprawozdanie z wieloletnich bada\u0144 terenowych (oczywi\u015bcie uczestnicz\u0105cych), a w gruncie rzeczy wnikliwy esej o istotnym cywilizacyjnym znaczeniu i antropologicznym przes\u0142aniu. Albo mo\u017ce monumentalny, wielop\u0142aszczyznowy i rozci\u0105gni\u0119ty w czasie reporta\u017c &#8211; relacj\u0119 ze znikania: ludzi, rzeczy, zjawisk, pami\u0119ci, pejza\u017cu&#8230; Co\u015b zupe\u0142nie niebywa\u0142ego, godnego ze wszech miar lektury i zapami\u0119tania. Na d\u0142ugo&#8230; Andrzej Mencwel lat temu czterdzie\u015bci bez ma\u0142a naby\u0142 w kt\u00f3rej\u015b z kurpiowskich dziedzin wedle Puszczy Bia\u0142ej (po d\u0142u\u017cszych badaniach terenowych da\u0142oby si\u0119 chyba zidentyfikowa\u0107 lekko zamaskowan\u0105 przez autora topografi\u0119 dok\u0142adniej \u2013 ale po co?) siedlisko \u2013 czyli cha\u0142upin\u0119 z ob\u00f3rk\u0105 i studni\u0105 tudzie\u017c kawa\u0142kiem gruntu z sadkiem niewielkim bodaj\u017ce. I to nawet nie za swoje stargowa\u0142, ale za darowizn\u0119 od te\u015bcia. Na Kurpiach, bo z praskiego Targ\u00f3wka s\u0142ynn\u0105, kultow\u0105 \u201edrog\u0105 na Ostro\u0142\u0119k\u0119\u201d (albo kolej\u0105 na Ma\u0142kini\u0119) na Kurpie by\u0142o najbli\u017cej. Za to z dala od kolektywnych, modnych podsto\u0142ecznych daczowisk. Ot, prawdziwa chata za wsi\u0105. Prawdziw\u0105 wtedy jeszcze wsi\u0105&#8230;&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":768,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[134],"tags":[135],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/766"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=766"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/766\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1939,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/766\/revisions\/1939"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/768"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=766"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=766"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=766"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}