{"id":729,"date":"2017-09-08T02:32:15","date_gmt":"2017-09-08T00:32:15","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=729"},"modified":"2017-10-01T23:25:03","modified_gmt":"2017-10-01T21:25:03","slug":"rudowlosa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/09\/08\/rudowlosa\/","title":{"rendered":"Rudow\u0142osa"},"content":{"rendered":"<h4>Orhan Pamuk <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-730 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/pamuk-rudowlosa-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/pamuk-rudowlosa-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/pamuk-rudowlosa-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/pamuk-rudowlosa-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nRudow\u0142osa<br \/>\nPrzek\u0142ad: Piotr Kawulok<br \/>\nWydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">O po\u017cytkach p\u0142yn\u0105cych (poza proz\u0105 i wod\u0105&#8230;)<br \/>\nz kopania studni<\/span><\/h3>\n<p>Noblista (2006) turecki (jedyny taki&#8230;), profesor nowojorskiej Columbii, a przedtem Uniwersytetu Harvarda, t\u0142umaczony i wydawany prawie wsz\u0119dzie na \u015bwiecie \u2013 a przy tym wszystkim (w odr\u00f3\u017cnieniu od paru innych faworyt\u00f3w zacnego grona szwedzkich kr\u00f3lewskich akademik\u00f3w) ze wszech miar nadaj\u0105cy si\u0119 do lektury i godzien najwy\u017cszych pochwa\u0142, wznios\u0142ych rekomendacji tudzie\u017c \u2013 w swoim kraju dorobi\u0142 si\u0119 opinii kryminalisty, zdrajcy, oszczercy. I to na d\u0142ugo przed ubieg\u0142orocznym kontrzamachem stanu prezydenta Erdogana, kt\u00f3ry wywr\u00f3ci\u0142 na nice cywilizowane (umiarkowanie&#8230;) oblicze mniejszoazjatyckiej, anatolijskiej republiki. A wszystko przez artyku\u0142 301 tureckiego kodeksu karnego, przewiduj\u0105cy kar\u0119 wi\u0119zienia od sze\u015bciu miesi\u0119cy do lat trzech za zniewa\u017cenie republiki, parlamentu (w doktrynie i orzecznictwie s\u0105d\u00f3w miejscowych utar\u0142o si\u0119 poj\u0119cie zniewa\u017cenia \u201eturecko\u015bci\u201d, cokolwiek to oznacza&#8230;). W praktyce jednym z najgorliwiej \u015bciganych delikt\u00f3w, mieszcz\u0105cych si\u0119 w dyspozycji wspomnianego artyku\u0142u jest tzw. k\u0142amstwo ormia\u0144skie, czyli publiczne g\u0142oszenie, jakoby w 1915 roku Turcja (wtedy jeszcze Imperium Ottoma\u0144skie) dopu\u015bci\u0142a si\u0119 ludob\u00f3jstwa miliona (mo\u017ce nawet p\u00f3\u0142tora&#8230;) Ormian. Orhan Pamuk o\u015bmieli\u0142 si\u0119 to powiedzie\u0107 otwarcie, i to poza granicami kraju, w Niemczech zreszt\u0105 (przy okazji wspomnia\u0142 o masowych mordach na Kurdach). Proces wytoczono mu natychmiast, ale po wielu mi\u0119dzynarodowych ceregielach ostatecznie oskar\u017cenie upad\u0142o. Lecz grzywn\u0119 i nawi\u0105zk\u0119 dla rzekomo obra\u017conych musia\u0142 zap\u0142aci\u0107. Jaki dzisiaj jest w Turcji status kajdaniarza Pamuka, nawet nie o\u015bmiel\u0119 si\u0119 zgadywa\u0107&#8230; W ka\u017cdym razie przez p\u00f3\u0142 roku \u2013 gdy nie wyk\u0142ada w USA \u2013 pozwalaj\u0105 mu tam mieszka\u0107, na ma\u0142ej wyspie ko\u0142o Stambu\u0142u. Oczywi\u015bcie cieszy si\u0119 wolno\u015bci\u0105, swobod\u0105 podr\u00f3\u017cowania, kontakt\u00f3w, zabierania g\u0142osu i wszystkim prawami cz\u0142owieka naraz i osobno. Niew\u0105tpliwie jednak tajne s\u0142u\u017cby autorytarnej, populistycznej satrapii Erdogana nie szcz\u0119dz\u0105 si\u0142 i \u015brodk\u00f3w, by mie\u0107 noblist\u0119 pod \u015bcis\u0142\u0105 kontrol\u0105. Nie w\u0105tpi\u0119 w to \u2013 nawet gdyby wszyscy zaprzeczali. Dlaczego? Bo taka jest natura tych s\u0142u\u017cb; s\u0105 jak skorpion ze starej anegdoty, kt\u00f3ry zabi\u0142 \u017cab\u0119 na \u015brodku rzeki i sam po tym akcie zgin\u0105\u0142&#8230; Wi\u0119c okaza\u0107 si\u0119 mo\u017ce, i\u017c formalnie wolny noblista zostanie faktycznie odizolowany od Turcji, od tego, co si\u0119 istotnego dzieje. Procesy zmian b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 obserwowa\u0107, ale do ludzi mo\u017ce nie dotrze\u0107. Mo\u017ce pos\u0142ucha, ale nie zapyta, nie pogada, bez asysty nie wypije raki ani kawy w gwarnym barze na bazarze. Mo\u017ce trzyma\u0107 r\u0119k\u0119 na pulsie, ale puls b\u0119dzie bi\u0142 w \u201edrugiej r\u0119ce\u201d. Jeszcze par\u0119 lat Erdogana i Pamuk, je\u015bli zechce przy Turcji zosta\u0107, b\u0119dzie musia\u0142 pisa\u0107 z pami\u0119ci, na wy\u015bcigi z niepami\u0119ci\u0105&#8230;<br \/>\nPamuk wielkim pisarzem jest: zasoby surowca tw\u00f3rczego pewnie ma, talentu mu nigdy nie zbraknie, a s\u0142owa, w\u0105tki i dygresyjne anegdotki oszcz\u0119dza\u0107, w\u0142a\u015bciwy z nich robi\u0107 u\u017cytek potrafi \u2013 gadu\u0142\u0105 nie bywa&#8230; Bli\u017cej mu do ascezy werbalnej ni\u017c rozrzutnej szastaniny. Z tego punktu widzenia \u201eRudow\u0142osa\u201d jest dzie\u0142em o niemal idealnej r\u00f3wnowadze u\u017cytych \u015brodk\u00f3w fabularnych wzgl\u0119dem tego, co autor chcia\u0142 powiedzie\u0107.<br \/>\nA co w pierwszym s\u0142owie chcia\u0142 powiedzie\u0107? A \u017ce dramatyczne dzieje mitycznego Oidipousa (Edypa) &#8211; ojcob\u00f3jcy, kazirodcy (z w\u0142asn\u0105 matk\u0105), ojca swych braci i si\u00f3str &#8211; nie s\u0105 tylko jednym z wielu prewencyjnych moralitet\u00f3w w skarbnicy tradycji, warto\u015bci i budulca cywilizacji \u015br\u00f3dziemnomorskiej oraz kilku pokrewnych, s\u0105siednich. Ten mit nie-mit jest dziedzictwem trwale obecnym i samopowielaj\u0105cym si\u0119 w dziejach \u2013 czasem w ca\u0142o\u015bci, czasem w kt\u00f3rej\u015b z po\u0142\u00f3wek lub innych cz\u0105stek b\u0105d\u017a wariant\u00f3w. Edypy, Lajosy, Jokasty, Kreony, Antygony (a nawet wredne Sfinksy) s\u0105 w\u015br\u00f3d nas i w ka\u017cdym pokoleniu, prze\u017cywaj\u0105c sw\u0105 tragedi\u0119 bezwiednego \u0142amania tabu (a losowi, zapisanemu w niebiesiech zawczasu obce jest wszak uczucie u\u0142askawiaj\u0105cej lito\u015bci&#8230;) &#8211; jako kontinuum przeznaczenia ludzko\u015bci. Nie ma ucieczki \u2013 mit \u017cyje, mit powraca, po\u017cera nowe ofiary \u2013 bo taka jest jego natura. W postaci ekstremalnej zbrodnia, \u015bmier\u0107 zostaje bez odkupienia. Czasem udaje si\u0119 los za\u0142agodzi\u0107&#8230; Edyp w swoich czasach achajskiej surowo\u015bci, blisko\u015bci bog\u00f3w i nakazu, by ich wyrokom (a ingerowali bezpo\u015brednio w \u017cycie ludzi nader cz\u0119sto!) si\u0119 nie sprzeciwia\u0107 by\u0142 z g\u00f3ry skazany, bez apelacji. Dzi\u015b m\u00f3g\u0142by liczy\u0107 na lito\u015b\u0107 ludzi \u2013 cho\u0107 bez przesady: a ju\u017c niekoniecznie na u\u0142askawienie&#8230;<br \/>\nMit Edypa jest pi\u0119knym, lecz zarazem okrutnym przyk\u0142adem literatury doskonale bezcelowej. Niczemu nie s\u0142u\u017cy, nie spe\u0142nia postulatu prewencji generalnej, nie ostrzega, nie jest moralitetem, nie krzepi wzorc\u00f3w etycznych. Boska przepowiednia jest wyrokiem przed przest\u0119pstwem; czegokolwiek by\u015b nie zrobi\u0142, nast\u0119pstwo zdarze\u0144 jest ju\u017c zaprojektowane. Nie oszukasz bog\u00f3w! W tej sytuacji nie pozostaje nic innego ni\u017c pi\u0119knie to opowiedzie\u0107. Mo\u017ce cho\u0107 strach pozostanie \u2013 nie ku\u015b losu, nie domagaj si\u0119 wiedzy o przysz\u0142o\u015bci, by\u015b przypadkiem nie pozna\u0142 okrutnej obietnicy&#8230;<br \/>\nPamuk w \u201eRudow\u0142osej\u201d poddaje tragedi\u0119 Edypa zabiegowi narracyjnemu, kt\u00f3ry w technologii scenariusza serialowego nazywa si\u0119 spin-off: boczna odnoga, zawirowanie, wariant z poprzestawian\u0105 fabu\u0142\u0105 i odmienionymi akcentami. Syn szuka ojca. Bez rezultatu. To znaczy: znajduje, lecz nic konstruktywnego dla obu razem i ka\u017cdego z osobna z tego nie wynika. Ale dopada go&#8230; jego w\u0142asny syn, kt\u00f3rego sp\u0142odzi\u0142 by\u0142 z kobiet\u0105 \u2013 by\u0142\u0105 kochank\u0105 swego nieobecnego ojca. Troch\u0119 na odwyrtk\u0119 &#8211; niemniej te\u017c okrutnie&#8230;<br \/>\nW drugim za\u015b s\u0142owie Pamuk nawraca do formu\u0142y opowie\u015bci \u2013 formacyjno-inicjacyjnej. Do symbolicznej metafory przemiany dziecka w m\u0119\u017cczyzn\u0119&#8230; Aren\u0105 metamorfozy jest&#8230; kopanie studni: niegdy\u015b zaj\u0119cie wielce ezoteryczne, wymagaj\u0105ce wiedzy tajemnej wysokiego stopnia (mo\u017ce nie jak maso\u0144skiej, wywodz\u0105cej si\u0119 wszak od cech\u00f3w i konfraterni wolnych budowniczych katedr&#8230;) &#8211; ale cz\u0119sto pewnie granicz\u0105cej z magi\u0105, rytualnym wtajemniczeniem i na pewno (jak mniemali maluczcy&#8230;) potrzebuj\u0105cej bliskich kontakt\u00f3w z si\u0142ami nadprzyrodzonymi, mo\u017ce nawet z samymi upad\u0142ymi anio\u0142ami&#8230; Nie idzie przecie\u017c o technik\u0119 bezpiecznego g\u0142\u0119bokiego kopania \u2013 to tylko rzemios\u0142o: wyrafinowane, ale jednak tylko rzemios\u0142o. Co innego wiedzie\u0107, gdzie kopa\u0107. Bez magii, bez kontaktu transcendentalnego \u2013 nie da rady. Kt\u00f3\u017cby wierzy\u0142 w jak\u0105\u015b hydrologi\u0119, w powtarzalne korzy\u015bci p\u0142yn\u0105ce z analizy statystycznej d\u0142ugotrwa\u0142ych obserwacji i nawarstwiaj\u0105cych si\u0119 do\u015bwiadcze\u0144? Ani chybi, to si\u0142a magiczna, bodaj\u017ce nieczysta nawet&#8230; Dlaczego jednak Pamuk nie pos\u0142a\u0142 swego m\u0142odego bohatera Cema na wakacyjn\u0105 praktyk\u0119 do kowala, piekarza czy garncarza? W ich r\u0119kach i warsztatach te\u017c dochodzi do fenomenu, niemal cudu przemienienia na jeszcze wi\u0119ksz\u0105 skal\u0119. Z m\u0105ki chleb, z bezkszta\u0142tnej bry\u0142y \u017celastwa podkowa, z kupy gliny garnek. To pewnie ma\u0142o komunikatywne; dopiero kopanie studni, odnalezienie wody jest symbolicznym zwyci\u0119stwem nad Matk\u0105 Natur\u0105.<br \/>\nPodoba mi si\u0119 ten symboliczny wybieg fabularny Pamuka. Studnia jako metafora mutacji. Ujarzmienia Natury. Nowego Otwarcia. Zwyci\u0119stwa Gruntownej Wiedzy, wspartej Niezachwian\u0105 Wiar\u0105 tudzie\u017c Upierdliwym Uporem. Rzecz w tym wszelako, \u017ce i w warstwie symbolicznej i w sensie \u015bcis\u0142ym dla narratora tej opowie\u015bci trud kopania nie zako\u0144czy\u0142 si\u0119 wytryskiem wody (czego wszyscy \u2013 \u015bwiadomie lub pod\u015bwiadomie \u2013 si\u0119 spodziewali&#8230;). Pewnego dnia bowiem (ju\u017c po upojnej nocy z pierwsz\u0105 kobiet\u0105 w \u017cyciu) pomocnik Cem (uwaga: czyta si\u0119 D\u017cem) przez nieuwag\u0119 spu\u015bci\u0142 na dno wykopu, wprost na \u0142eb mistrza Mahmuta, wiadro do wydobywania urobku. Nie wo\u0142a\u0142 o pomoc. Ale pobieg\u0142 do miasteczka, do swej Rudow\u0142osej \u2013 wszelako dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce wyjecha\u0142a. Wr\u00f3ci\u0142 do obozowiska, do studni nawet nie zajrza\u0142, spakowa\u0142 walizk\u0119 i pierwszym poci\u0105giem uciek\u0142 do mamy. Poszed\u0142 na studia. In\u017cynierem-geologiem (to przez t\u0119 studni\u0119 niedoko\u0144czon\u0105 poniek\u0105d) zosta\u0142. Karier\u0119 w biznesie zrobi\u0142 wielk\u0105. O\u017ceni\u0142 si\u0119. I nigdy nawet nie zajrza\u0142 do miasteczka, nie spyta\u0142, jak si\u0119 sko\u0144czy\u0142a afera. Wypar\u0142 to z siebie. Prawie. Jaki\u015b metafizyczny l\u0119k jednak czu\u0142. Do ko\u0144ca \u017cycia, zako\u0144czonego gwa\u0142townie i z r\u0119ki syna nieznanego, nie\u015bwiadom jego istnienia w gruncie rzeczy, a\u017c do chwili tu\u017c przed \u015bmierci\u0105. A poniewa\u017c to nie jest krymina\u0142, zdradz\u0119, \u017ce zw\u0142oki wydobyto ze studni. Tej Studni (bo mistrz jednak prze\u017cy\u0142 i kopania doko\u0144czy\u0142&#8230;). Mit Edypa troch\u0119 na odwyrtk\u0119 (syn jednak wszystko wiedzia\u0142) \u2013 troch\u0119 nie&#8230;<br \/>\nTo pi\u0119knie opowiedziana historia, z maestri\u0105 godn\u0105 noblisty. Mo\u017ce niejednego. Ale z tych najnowszych laureat\u00f3w (\u017cyj\u0105cych) chyba tylko Alice Munro (2013) potrafi\u0142aby co\u015b takiego napisa\u0107. Tyle \u017ce ona zrobi\u0142aby to na pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu g\u00f3ra stronach, nie na trzystu&#8230; Ale w przypadku Pamuka obj\u0119to\u015b\u0107 to akurat nie wada \u2013 bo on pisze i tak akuratnie. Tyle ile trzeba, by opowiedzie\u0107, co chce. A \u017ce to troch\u0119 staro\u015bwieckie, kostyczne i klasyczne? No i co z tego \u2013 nawet je\u015bli tak uwa\u017cacie? (Bo ja nie&#8230;) Rzecz w tym, \u017ce \u201eRudow\u0142osa\u201d jest literatur\u0105 innego gatunku ni\u017c niemal ca\u0142y dost\u0119pny wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie zas\u00f3b rynkowy prozy \u2013 dyplomowanej, honoris causa, zwyczajnej i tej, kt\u00f3ra tylko przez samych autor\u00f3w za proz\u0119 jest mylnie uwa\u017cana&#8230; Spr\u00f3bujcie odkry\u0107 na w\u0142asny rachunek \u2013 dlaczego? Ale uwaga \u2013 za pierwszym razem rezultat penetracji mo\u017ce by\u0107 niezadowalaj\u0105cy, Lecz nic stoi na przeszkodzie, by lektur\u0119 ponowi\u0107 w razie potrzeby. Bo to dobra proza.<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(8 09 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Orhan Pamuk Rudow\u0142osa Przek\u0142ad: Piotr Kawulok Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2017 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 O po\u017cytkach p\u0142yn\u0105cych (poza proz\u0105 i wod\u0105&#8230;) z kopania studni Noblista (2006) turecki (jedyny taki&#8230;), profesor nowojorskiej Columbii, a przedtem Uniwersytetu Harvarda, t\u0142umaczony i wydawany prawie wsz\u0119dzie na \u015bwiecie \u2013 a przy tym wszystkim (w odr\u00f3\u017cnieniu od paru innych faworyt\u00f3w zacnego grona szwedzkich kr\u00f3lewskich akademik\u00f3w) ze wszech miar nadaj\u0105cy si\u0119 do lektury i godzien najwy\u017cszych pochwa\u0142, wznios\u0142ych rekomendacji tudzie\u017c \u2013 w swoim kraju dorobi\u0142 si\u0119 opinii kryminalisty, zdrajcy, oszczercy. I to na d\u0142ugo przed ubieg\u0142orocznym kontrzamachem stanu prezydenta Erdogana, kt\u00f3ry wywr\u00f3ci\u0142 na nice cywilizowane (umiarkowanie&#8230;) oblicze mniejszoazjatyckiej, anatolijskiej republiki. A wszystko przez artyku\u0142 301 tureckiego kodeksu karnego, przewiduj\u0105cy kar\u0119 wi\u0119zienia od sze\u015bciu miesi\u0119cy do lat trzech za zniewa\u017cenie republiki, parlamentu (w doktrynie i orzecznictwie s\u0105d\u00f3w miejscowych utar\u0142o si\u0119 poj\u0119cie zniewa\u017cenia \u201eturecko\u015bci\u201d, cokolwiek to oznacza&#8230;). W praktyce jednym z najgorliwiej \u015bciganych delikt\u00f3w, mieszcz\u0105cych si\u0119 w dyspozycji wspomnianego artyku\u0142u jest tzw. k\u0142amstwo ormia\u0144skie, czyli publiczne g\u0142oszenie, jakoby w 1915 roku Turcja (wtedy jeszcze Imperium Ottoma\u0144skie) dopu\u015bci\u0142a si\u0119 ludob\u00f3jstwa miliona (mo\u017ce nawet p\u00f3\u0142tora&#8230;) Ormian. Orhan Pamuk o\u015bmieli\u0142 si\u0119 to powiedzie\u0107 otwarcie, i to poza granicami kraju, w Niemczech zreszt\u0105 (przy okazji wspomnia\u0142 o masowych mordach na Kurdach). Proces&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":731,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[17],"tags":[131],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/729"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=729"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/729\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":732,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/729\/revisions\/732"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/731"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=729"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=729"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=729"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}