{"id":5727,"date":"2026-10-24T18:34:29","date_gmt":"2026-10-24T16:34:29","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5727"},"modified":"2026-10-24T18:34:30","modified_gmt":"2026-10-24T16:34:30","slug":"sztab","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2026\/10\/24\/sztab\/","title":{"rendered":"Sztab"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Moa Bergl<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f6<\/span>f, Joakim Zander\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5729 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-300x215.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"215\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-300x215.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-1024x734.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-768x550.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-1536x1101.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-2048x1468.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/sztab-20260919-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>Sztab <br \/>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej Muszalski <br \/>Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2026<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 3\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Dobrze, dobrze by\u0107 cysorzem, cho\u0107 to \u015bwinia <br \/>i krwiopijca&#8230;<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Szwedzkie tradycje r\u00f3wnoleg\u0142ego \u201etajnego pa\u0144stwa\u201d \u017cywotne s\u0105 zar\u00f3wno w rzeczywisto\u015bci, jak i w literaturze. Kulminacja zainteresowania opinii publicznej t\u0105 podw\u00f3jn\u0105 natur\u0105 demokracji w kr\u00f3lestwie nadesz\u0142a oczywi\u015bcie w dobie zab\u00f3jstwa (strza\u0142 w plecy na ulicy, gdy wychodzi\u0142 z kina; sprawcy ani motywu nigdy nie ustalono&#8230;) socjaldemokratycznego premiera Olofa Palmego w 1986 roku. Ale w literaturze po dzi\u015b dzie\u0144 w\u0105tki wyprowadzane albo wprost lub bardzo po\u015brednio z tamtego zdarzenia s\u0105 obecne i eksploatowane. Bo te\u017c i w Szwecji chyba nigdy (w sensie, \u017ce wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie) nie wydarzy\u0142o si\u0119 nic r\u00f3wnie dramatycznego. \u017byj\u0105 tedy sobie Szwedzi w przekonaniu, \u017ce ich nieskazitelna, mitologicznie wr\u0119cz niepokalana historia publiczna raz przynajmniej dozna\u0142a wielce traumatycznego despektu, od kt\u00f3rego si\u0119 nie uwolni\u0105 \u2013 wi\u0119c mo\u017ce lepiej sytuacj\u0119 oswoi\u0107?<\/p>\n<p>Literatura ma tu sporo do zrobienia \u2013 jest por\u0119cznym narz\u0119dziem manipulacji narracj\u0105, a niekt\u00f3rzy autorzy s\u0105 (lub byli) doprawdy mistrzami w kreowaniu i opowiadaniu historii z pogranicza szarej strefy. Taki na przyk\u0142ad nieod\u017ca\u0142owany Stieg Larsson, autor serii \u201eMillennium\u201d &#8211; s\u0142awa tej sensacyjnej trylogii sta\u0142a si\u0119 doprawdy wszech\u015bwiatowa, a w samej Szwecji pe\u0142ni rol\u0119 <i>sui generis<\/i> fabularnego kamienia probierczego jako\u015bci thriller\u00f3w sensacyjno-politycznych (kt\u00f3rych zreszt\u0105 w Szwecji pe\u0142no \u2013 zaraz po krymina\u0142ach w stylu <i>noir<\/i>&#8230;). A poza tym jest czym\u015b w rodzaju biblii tajnego \u015bwiata \u2013 cho\u0107 to sama najszczersza fikcja, co drugi Szwed mniema, \u017ce co\u015b w tym musi by\u0107 bliskiego rzeczywisto\u015bci. Sprawdza\u0142em, chocia\u017c na niewielkiej pr\u00f3bie&#8230; Zreszt\u0105 dylemat \u201etajnego pa\u0144stwa\u201d jest jednym z najwa\u017cniejszych w\u0105tk\u00f3w \u201eMillennium\u201d &#8211; ojcem jednej z dwojga g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w serii, czyli hakerki Lisbeth Salander, jest niejaki Alexander Zalachenko (Zalaszenko?) \u2013 ruski agent, kt\u00f3ry zwia\u0142 do Szwecji, a tamtejsza S<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e4<\/span>kerhetspolisen (czyli S<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00c4<\/span>PO \u2013 policja bezpiecze\u0144stwa i kontrwywiad w jednym) d\u0142ugie lata karmi\u0142a si\u0119 jego wiedz\u0105 i umiej\u0119tno\u015bciami. Ba, do obs\u0142ugi Zalachenki (i podobnych przypadk\u00f3w) utworzono nawet specjaln\u0105, supertajn\u0105 kom\u00f3rk\u0119 wewn\u0105trz i tak sk\u0105din\u0105d supertajnych s\u0142u\u017cb.<\/p>\n<p>Wi\u0119c Szwedzi, zwa\u017cywszy na popularno\u015b\u0107 i czytelnicze zasi\u0119gi \u201eMillennium\u201d, s\u0105 ju\u017c w pewnym sensie oswojeni z my\u015bl\u0105, i\u017c z tym \u201etajnym pa\u0144stwem\u201d jest co\u015b na rzeczy. Zreszt\u0105 upewniaj\u0105 ich w tym mniemaniu inni popularni autorzy literatury sensacyjnej \u2013 taki Arne Dahl na przyk\u0142ad. Jest ich wi\u0119cej&#8230; Ale pani Bergl<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f6<\/span>f z panem Zanderem poszli dalej \u2013 po prostu weszli do samego j\u0105dra ciemno\u015bci, czyli do centrum rz\u0105du: do kancelarii premiera, do tajnych sztab\u00f3w doradc\u00f3w, na narady i knowania zakulisowych szarych eminencji. Nie \u017ceby akurat tak by\u0142o naprawd\u0119, jak relacjonuj\u0105, ale na pewno \u017ceby by\u0142o prawdopodobnie. W ka\u017cdym razie mia\u0142o by\u0107 gro\u017anie. I jest.<\/p>\n<p>W tym celu autor z autork\u0105 kreuj\u0105 (nie \u017ceby zaraz na wz\u00f3r i podobie\u0144stwo swoje&#8230;) par\u0119 g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w. Ona jest dziennikark\u0105 polityczn\u0105, ale w swej redakcji jakby odsuni\u0119t\u0105 na boczny tor \u2013 oficjalnie z powodu konieczno\u015bci wyleczenia wypalenia zawodowego, nieoficjalnie &#8211; z powodu nieposkromionej upierdliwo\u015bci. On jest dzia\u0142aczem ekologicznym, analitykiem i komentatorem (pocz\u0105tkuj\u0105cym lecz popularnym) w telewizji. Julia i Alfred s\u0105 w partnerskim zwi\u0105zku, maj\u0105 dwoje dzieci i dom w Tallkrogen (gdyby kto\u015b chcia\u0142 wiedzie\u0107 dok\u0142adnie \u2013 to osiedle willowe na po\u0142udniu Sztokholmu), w miar\u0119 ustabilizowan\u0105 sytuacj\u0119 zawodowo-finansow\u0105. Ale pewnego razu Alfred odebra\u0142 telefon z pro\u015bb\u0105 o spotkanie &#8211; nie z bylek\u0105d, lecz z Rosenbad, czyli siedziby rz\u0105du Kr\u00f3lestwa Szwecji, a konkretnie z kancelarii premiera. Po kwadransie wyszed\u0142 z rz\u0105dowego pa\u0142acu ju\u017c jako rzecznik prasowy szefa ca\u0142ego tego manszaftu, czyli niejakiego Christiana Bratta. Julia za\u015b od razu skapowa\u0142a, \u017ce to mo\u017ce chodzi\u0107 o jej aktywno\u015b\u0107 w \u015bledzeniu nieoficjalnych aspekt\u00f3w dzia\u0142alno\u015bci cz\u0142onk\u00f3w rz\u0105du na s\u0142u\u017cbowych wyjazdach do Brukseli. Innymi s\u0142owy \u2013 chodzi zapewne o to, by takim eleganckim argumentem korupcyjnym sk\u0142oni\u0107 j\u0105, by zamkn\u0119\u0142a dzi\u00f3b lub przynajmniej mie\u0107 j\u0105 na smyczy&#8230;<\/p>\n<p>No i Julia wraz z Alfredem przekonuj\u0105 si\u0119, \u017ce przeczucie nie myli\u0142o do\u015bwiadczonej i zapewne troch\u0119 wystraszonej dziennikarki. Szczeg\u00f3\u0142y intrygi oczywi\u015bcie zostawmy w spokoju \u2013 wszak mamy umow\u0119 o niespojlerowaniu, cho\u0107by bardzo si\u0119 nam chcia\u0142o. Nie zdradzaj\u0105c zatem niczego, co mog\u0142oby narracj\u0119 pozbawi\u0107 koniecznego suspensu, skonstatujmy, \u017ce nie realistyczne, namacalne szczeg\u00f3\u0142y afery, ale obna\u017cone mechanizmy uprawiania polityki (tak jak mniej wi\u0119cej jest z bismarckowsk\u0105 fabrykacj\u0105 kie\u0142basy&#8230;) s\u0105 tu naprawd\u0119 interesuj\u0105ce. I nie budz\u0105 wstr\u0119tu&#8230;<\/p>\n<p>Alfred ju\u017c od pierwszych minut rzecznikowania w Rosenbad wpada w gniazdo pobudzonych szerszeni; kancelaria premiera nie jest bowiem niczym innym. Trwa tam nieustanna przepychanka i brutalne pr\u00f3by przemieszczania si\u0119 wszystkich po szczebelkach hierarchii. Drabinka jest mniej wi\u0119cej ustabilizowana \u2013 jak w ka\u017cdej szanuj\u0105cej si\u0119 i nakierowanej na sprawno\u015b\u0107 dzia\u0142ania biurokratycznej maszynce. Ka\u017cdy w niej ma (i zna) swoje miejsce, uprawnienia i zakres regulaminowych prerogatyw. Ale ka\u017cdy jest ambitny ponad wszelkie wyobra\u017cenie i g\u0142\u0119boko przekonany, i\u017c posiada kompetencje zawodowe tudzie\u017c intelektualne, predestynuj\u0105ce w spos\u00f3b oczywisty do robienia czego\u015b, na co naprawd\u0119 zas\u0142uguje. St\u0105d intrygi, zab\u00f3jcze plotki i oszczerstwa z si\u0142\u0105 jadu kobry. St\u0105d podchody, donosy, deprecjonuj\u0105ce aluzje, zasadzki i akty dywersji \u2013 osobliwie komputerowej. Sie\u0107 w kancelarii z natury rzeczy i ze wzgl\u0119du na szybko\u015b\u0107 i pewno\u015b\u0107 obiegu informacji jest stosunkowo \u0142atwo dost\u0119pna dla grona uprawnionych i zaufanych (bardziej lub mniej); tote\u017c \u0142atwo dokona\u0107 ma\u0142ej hakerskiej agresji i na przyk\u0142ad wpisa\u0107 siebie (zamiast konkurenta do ucha premiera lub ministra) na list\u0119 zaproszonych na nieformalnego grilla i saun\u0119 w zakamuflowanej rezydencji w lesie nad jeziorem. Dodajmy do tego jeszcze ca\u0142y nader obszerny departament behawioralno-seksualny (bez podzia\u0142u na p\u0142cie). Oczywi\u015bcie z naturalnych powod\u00f3w panie (czasem pieszczotliwie zwane sukami) maj\u0105 tu wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci ekspresji, ale panowie staraj\u0105 si\u0119 im nie ust\u0119powa\u0107 prymatu, za\u015b ka\u017cdy (bez wzgl\u0119du na p\u0142e\u0107) kr\u0119ci te\u017c na boku w\u0142asny interesik&#8230; A jeszcze te pijacko-erotyczne ekscesy w Brukseli (niby \u017ce daleko od domu, wi\u0119c bezpiecznie) z akcentami niemal\u017ce (albo mal\u017ce) zbrodniczymi!.<\/p>\n<p>No i tak mniej wi\u0119cej wygl\u0105da tudzie\u017c funkcjonuje sztab premiera (czyli <i>de facto<\/i> organ zarz\u0105dzaj\u0105cy pa\u0144stwem, trzymaj\u0105cy w\u0142adz\u0119) wedle Bergl<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f6<\/span>f i Zandera. Ciekawie-nieciekawie \u2013 zale\u017cy, z kt\u00f3rej strony na to spojrze\u0107 i z jakim napi\u0119ciem moralnym. Naturalnie, warto zda\u0107 sobie spraw\u0119, i\u017c w rzeczywisto\u015bci prawdopodobnie takie zap\u0119tlenia intryg wyst\u0119puj\u0105 rzadko, a to co w \u201eSztabie\u201d ujawniaj\u0105 jego autorzy, to fikcyjna kreacja, pogmatwana tak dla podniesienia temperatury narracji. Realnie szwedzki rz\u0105d (ka\u017cdy, niezale\u017cnie od konfiguracji wyborczej, bo niby czemu sprawa mia\u0142aby dotyczy\u0107 tylko partii Moderaterna?) a\u017c tak \u201egor\u0105cy\u201d i zdeprawowany nie jest. Chyba. Z mniejszym, ale wci\u0105\u017c akceptowalnym prawdopodobie\u0144stwem za\u0142o\u017cy\u0107 mo\u017cna, i\u017c jest dok\u0142adnie tak, jak pisz\u0105 Bergl<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f6<\/span>f i Zander (albo i gorzej&#8230;). Bo czemu nie?<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie&#8230; Tu tkwi haczyk, kt\u00f3ry po lekturze zaczyna czytelnika uwiera\u0107. Na ile fikcja przybli\u017ca si\u0119 do rzeczywisto\u015bci? To dobre \u0107wiczenie umys\u0142owe dla wszystkich skr\u0119powanych wi\u0119zami poprawno\u015bci i tych, kt\u00f3rzy \u015bwiat poznaj\u0105 powierzchownie. Oczywi\u015bcie nie namawiam do konstruowania od razu jakich\u015b fantazyjnych teorii spiskowych, ale tylko do obserwacji wolnej od uprzedze\u0144. \u015awiat mo\u017cliwy do wykreowania w thrillerze politycznym zapewne odbiega od parametr\u00f3w \u015bwiata realnego, ale c\u00f3\u017c nam to szkodzi, by uwa\u017cniej si\u0119 temu realnemu przygl\u0105da\u0107? Oczywi\u015bcie warto mie\u0107 przy sobie na sta\u0142e narz\u0119dzia zdatne do odr\u00f3\u017cniania fikcji od prawdy i bez nich nie zaczyna\u0107 lektury \u2013 ale nie u\u017cywa\u0107 ich nazbyt intensywnie, by nie zak\u0142\u00f3ca\u0107 dobrej zabawy, popadaj\u0105c w k\u0142\u00f3tliwe kwerulanctwo i besserwisserstwo. Tako rzecze Zaratustra&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas <br \/>(24 10 2026)<\/b><\/p>\n<p><b>P.S. <\/b>Tytu\u0142 tej rekomendacji to cytat z ballady niezr\u00f3wnanego i niezapomnianego Tadeusza Chy\u0142y \u201eCysorz to ma klawe \u017cycie\u201d. Wyda\u0142 mi si\u0119 idealny do podsumowania ludowego mniemania o trudach sprawowania w\u0142adzy&#8230; <b>TS<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moa Bergl\u00f6f, Joakim Zander\u00a0 Sztab Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej Muszalski Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2026 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Dobrze, dobrze by\u0107 cysorzem, cho\u0107 to \u015bwinia i krwiopijca&#8230; Szwedzkie tradycje r\u00f3wnoleg\u0142ego \u201etajnego pa\u0144stwa\u201d \u017cywotne s\u0105 zar\u00f3wno w rzeczywisto\u015bci, jak i w literaturze. Kulminacja zainteresowania opinii publicznej t\u0105 podw\u00f3jn\u0105 natur\u0105 demokracji w kr\u00f3lestwie nadesz\u0142a oczywi\u015bcie w dobie zab\u00f3jstwa (strza\u0142 w plecy na ulicy, gdy wychodzi\u0142 z kina; sprawcy ani motywu nigdy nie ustalono&#8230;) socjaldemokratycznego premiera Olofa Palmego w 1986 roku. Ale w literaturze po dzi\u015b dzie\u0144 w\u0105tki wyprowadzane albo wprost lub bardzo po\u015brednio z tamtego zdarzenia s\u0105 obecne i eksploatowane. Bo te\u017c i w Szwecji chyba nigdy (w sensie, \u017ce wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie) nie wydarzy\u0142o si\u0119 nic r\u00f3wnie dramatycznego. \u017byj\u0105 tedy sobie Szwedzi w przekonaniu, \u017ce ich nieskazitelna, mitologicznie wr\u0119cz niepokalana historia publiczna raz przynajmniej dozna\u0142a wielce traumatycznego despektu, od kt\u00f3rego si\u0119 nie uwolni\u0105 \u2013 wi\u0119c mo\u017ce lepiej sytuacj\u0119 oswoi\u0107? Literatura ma tu sporo do zrobienia \u2013 jest por\u0119cznym narz\u0119dziem manipulacji narracj\u0105, a niekt\u00f3rzy autorzy s\u0105 (lub byli) doprawdy mistrzami w kreowaniu i opowiadaniu historii z pogranicza szarej strefy. Taki na przyk\u0142ad nieod\u017ca\u0142owany Stieg Larsson, autor serii \u201eMillennium\u201d &#8211; s\u0142awa tej sensacyjnej trylogii sta\u0142a si\u0119 doprawdy wszech\u015bwiatowa, a w samej Szwecji pe\u0142ni rol\u0119 sui&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5730,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[5,122],"tags":[536,535],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5727"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5727"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5727\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5731,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5727\/revisions\/5731"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5730"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5727"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5727"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5727"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}