{"id":5711,"date":"2026-10-08T16:46:26","date_gmt":"2026-10-08T14:46:26","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5711"},"modified":"2026-10-08T16:46:27","modified_gmt":"2026-10-08T14:46:27","slug":"literatura-od-podszewki-teorie-pisania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2026\/10\/08\/literatura-od-podszewki-teorie-pisania\/","title":{"rendered":"Literatura od podszewki. Teorie pisania"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Micha\u0142 Rusinek\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5712 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-300x221.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"221\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-300x221.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-1024x753.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-768x565.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-1536x1130.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-2048x1506.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/rusinek-teorie-20260919-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>Literatura od podszewki. Teorie pisania <br \/>Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2026<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 5\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Milion ma\u0142p uczy si\u0119 pisa\u0107&#8230;<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Czy mo\u017cna nauczy\u0107 si\u0119 pisa\u0107 proz\u0119? Albo poezj\u0119 czy mo\u017ce dramat? I to przychodz\u0105c z ulicy \u2013 na tak zwanym surowym korzeniu? <b>Nie mo\u017cna<\/b> \u2013 jestem o tym (najg\u0142\u0119biej jak si\u0119 da) przekonany. Wydaje si\u0119 jednak, i\u017c przecz\u0105 temu przekonaniu tysi\u0105ce rozsianych po ca\u0142ym globie szk\u00f3\u0142 kreatywnego pisania (na og\u00f3\u0142 na poziomie uniwersyteckim), kt\u00f3re pracowicie, z komercyjnymi sukcesami, we wszystkich j\u0119zykach i kulturach wt\u0142aczaj\u0105 w m\u00f3zgi niezliczonych pokole\u0144 adept\u00f3w rzekome umiej\u0119tno\u015bci takiej werbalizacji my\u015bli, tworzenia s\u0142\u00f3w, zda\u0144, akapit\u00f3w i d\u0142u\u017cszych form wypowiedzi &#8211; upodobnionych do funkcjonuj\u0105cych tu i owdzie wzorc\u00f3w kulturowych &#8211; og\u00f3lnie, zbiorczo zwanych literatur\u0105. Innymi s\u0142owy: istnieje rozbudowana ga\u0142\u0105\u017a szkolnictwa powszechnie dost\u0119pnego (chocia\u017c najcz\u0119\u015bciej p\u0142atnego \u2013 i to wysoko), nauczaj\u0105ca tworzenia wyrob\u00f3w literaturopodobnych, dopasowuj\u0105cych si\u0119 w miar\u0119 bezkonfliktowo do zbioru ju\u017c istniej\u0105cych tekst\u00f3w definiowanych jako proza, poezja lub dramat sceniczny. Skoro to dzia\u0142a ju\u017c czas jaki\u015b z powodzeniem, to wygl\u0105da na to, \u017ce dzia\u0142a r\u00f3wnie\u017c skutecznie \u2013 znaczy: mo\u017cna przyj\u0105\u0107, i\u017c nauka tw\u00f3rczego pisania (elegancko mawiaj\u0105: kreatywnego) daje rezultaty oczekiwane przez nauczycieli i uczni\u00f3w. Zapewne \u2013 ale czy przez czytelnik\u00f3w? W\u0105tpi\u0119.<\/p>\n<p>Jestem bowiem (najg\u0142\u0119biej jak si\u0119 da) przekonany, i\u017c nieodzownym sk\u0142adnikiem umiej\u0119tno\u015bci pisania literatury, elementem niedefiniowalnym i niemierzalnym, ale <i>sine qua non<\/i> \u2013 jest <b>talent, iskra bo\u017ca.<\/b> Czyli to co\u015b, co w\u0119druje w genach zapewne \u2013 nie wiadomo k\u0119dy i dlaczego akurat tak. Innymi s\u0142owy: umocowana emocjonalnie tudzie\u017c intelektualnie wrodzona zdolno\u015b\u0107 do tworzenia, kreacji nowych tre\u015bci, wsparta umiej\u0119tno\u015bci\u0105 werbalizacji (lub innej manifestacji) tych\u017ce. Bez tego sk\u0142adnika nauczanie pisania (malowania czy wszelkiej muzyki chocia\u017cby) jest pozbawione sensu. Chyba \u017ce chodzi tylko o umiej\u0119tno\u015bci odtw\u00f3rcze, d\u017awi\u0119kona\u015bladowcze&#8230; <b>Bo talentu nauczy\u0107 si\u0119 nie mo\u017cna!<\/b><\/p>\n<p>W niekt\u00f3rych kr\u0119gach popularna jest spekulacja umys\u0142owa, zwana \u201emilionem ma\u0142p\u201d. W skr\u00f3cie polega ona na za\u0142o\u017ceniu, i\u017c sadzamy milion ma\u0142p przed milionem klawiatur typu qwerty i ka\u017cemy im stuka\u0107 w klawisze. Po jakim\u015b czasie (raczej d\u0142u\u017cszym ni\u017c kr\u00f3tszym) z tej \u201emaszyny\u201d jakoby sp\u0142ynie na przyk\u0142ad sonet Szekspira i to od razu przet\u0142umaczony na suahili albo urdu \u2013 powiedzmy, \u017ce osiemnasty <i>\u201eShall I compare thee to a Summers day?\u201d<\/i> (Czy mam przyr\u00f3wna\u0107 ci\u0119 do dnia letniego?) To oczywi\u015bcie tylko efektowna kombinacja pseudointelektualna \u2013 a w rzeczywisto\u015bci g\u00f3wno prawda. M\u00f3wi\u0105c \u0142agodniej: niczym nieuprawniona spekulacja, zw\u0142aszcza nieuprawniona do\u015bwiadczeniem. Wywiedziona tylko z wulgarnej statystyki i prawa wielkich liczb \u2013 \u017ceby by\u0142o efektownie, niekoniecznie za\u015b prawdziwie&#8230;<\/p>\n<p>Czemu tak mniemam? Po pierwsze dlatego, \u017ce na ca\u0142ym \u015bwiecie nie ma miliona ma\u0142p, gotowych uczestniczy\u0107 w tym eksperymencie. Po drugie \u2013 nie ma na tym \u015bwiecie nikogo, kto wzi\u0105\u0142by na siebie ci\u0119\u017car utrzymania takiej gromady ma\u0142piszon\u00f3w nie wiadomo na jak d\u0142ugo, gdyby jednak uda\u0142o si\u0119 j\u0105 zebra\u0107. Po trzecie: za\u0142o\u017cenie intelektualne tego eksperymentu jest fa\u0142szywe. Oczywi\u015bcie jest mo\u017cliwe, chocia\u017c w najwy\u017cszym stopniu nieprawdopodobne, i\u017c z jednej z klawiatur sp\u0142ynie oczekiwane <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d<\/i>. Ale czego to dowiedzie? Ano tylko tego, \u017ce ta akurat konkretna ma\u0142pa jest Szekspirem \u2013 \u017ce by\u0142a nim przedtem i b\u0119dzie potem. Pozosta\u0142e 999 999 ma\u0142p nawet nie zbli\u017cy si\u0119 do podobnego wyniku. Nigdy. Do ko\u0144ca \u015bwiata. Czemu? Bo <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d<\/i> nie jest i raczej nie b\u0119dzie produktem ko\u0144cowym wielokrotnego przypadkowego stukania w klawisze. Literatura, cho\u0107 rachunki wielkich liczb upewniaj\u0105, \u017ce to mo\u017cliwe, nigdy nie b\u0119dzie sum\u0105 bezmy\u015blnych przypadk\u00f3w, akurat uk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 w ci\u0105g <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d<\/i> czy jakikolwiek inny (<i>\u201eOgary posz\u0142y w las\u201d<\/i> albo<i> \u201eNam pizda \u2013 m\u00f3wi Szczur\u201d<\/i> &#8211; mo\u017ce by\u0107?) na mocy mo\u017cliwo\u015bci matematycznego prawdopodobie\u0144stwa. <b>Literatura jest produktem intelektu<\/b>, mo\u017ce nawet emocji czy uczu\u0107 \u2013 ale nigdy stochastycznego chaosu. Podobnie zatem jak nigdy nie uporz\u0105dkuj\u0105 si\u0119 cz\u0105steczkowe, przypadkowe ruchy Browna, tak i milion ma\u0142p nie wydali z siebie <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d.<\/i><\/p>\n<p>Wszelako wydaje si\u0119, \u017ce jest ratunek dla ma\u0142p. Je\u015bli w og\u00f3le milion ma\u0142p przy milionie klawiatur takiego ratunku potrzebuje&#8230; Ale je\u015bli potrzebuje, to ratunkiem tym jest komunikacja. Eksperyment miliona ma\u0142p ufundowano na za\u0142o\u017ceniu, i\u017c ma\u0142py s\u0105 jednakowe \u2013 jak klony jednego genomu; ale drugim za\u0142o\u017ceniem fundacyjnym jest osobno\u015b\u0107 ma\u0142p. Osobno\u015b\u0107 ich dzia\u0142ania i wzajemna izolacja. Gdyby jednak znie\u015b\u0107 t\u0119 barier\u0119? No c\u00f3\u017c \u2013 nie oszukujmy si\u0119: wi\u0119kszo\u015b\u0107 ma\u0142p natychmiast odda\u0142aby si\u0119 rozpustnym bachanaliom, z du\u017cym udzia\u0142em spontanicznej prokreacji. Lecz mo\u017cna chyba za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce jaka\u015b cz\u0119\u015b\u0107 tego bandar-logu (pami\u0119tacie Kiplinga?) wrednych gibbon\u00f3w mog\u0142aby zacz\u0105\u0107 rozmawia\u0107, wymienia\u0107 do\u015bwiadczenia, ocenia\u0107 post\u0119py rob\u00f3t, analizowa\u0107 perspektywy, eliminowa\u0107 \u015blepe zau\u0142ki, wybiera\u0107 obiecuj\u0105ce pomys\u0142y. Innymi s\u0142owy: uczy\u0107 si\u0119 i do\u015bwiadcza\u0107 progresu. Kolektywnie.<\/p>\n<p>Nie zbli\u017cy\u0142oby to ma\u0142piszon\u00f3w ani na krok do <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d<\/i>, ale jaki\u015b ferment umys\u0142owy niew\u0105tpliwie powsta\u0142by. Jaki? Nie spos\u00f3b przewidzie\u0107 \u2013 niew\u0105tpliwie jednak mog\u0142aby si\u0119 w nim pojawi\u0107 ochota nauczenia si\u0119 tw\u00f3rczego pisania jako jedna z frakcji tego fermentu. W tym miejscu i czasie w\u015br\u00f3d miliona ma\u0142p m\u00f3g\u0142by te\u017c pojawi\u0107 si\u0119 Rusinek \u2013 w roli nauczyciela. Praktycznego pisania w szczeg\u00f3lno\u015bci i teorii pisania w og\u00f3lno\u015bci. Po co? Gdy\u017c lepiej jest wiedzie\u0107, ni\u017c nie wiedzie\u0107. Taka niby subtelna r\u00f3\u017cnica: z jednej strony umie\u0107 pisa\u0107, a z drugiej wiedzie\u0107, jak si\u0119 to robi. To idea\u0142&#8230; Ale w istocie wa\u017cne warianty s\u0105 dwa. Znaczy albo umie\u0107 i nie wiedzie\u0107 (czyli nie mie\u0107 \u015bwiadomo\u015bci technik i narz\u0119dzi) \u2013 albo wiedzie\u0107 jak, ale praktycznie nie umie\u0107.<\/p>\n<p><a name=\"mwOw\"><\/a>Micha\u0142 Rusinek, badacz literatury wielce zas\u0142u\u017cony (a przy tym krytyk, felietonista, pisarz, t\u0142umacz, nauczyciel akademicki, krakowski erudyta i w og\u00f3le posta\u0107 o wielkim znaczeniu w tzw. \u017cyciu kulturalnym Rzeczypospolitej; przyznaj\u0119 w tym miejscu, i\u017c szanuj\u0119 go wielce, podziwem darz\u0119 i rad jestem, \u017ce istnieje), w swej \u201eTeorii pisania\u201d podj\u0105\u0142 trud uporz\u0105dkowania wiedzy o tworzeniu literatury, by s\u0142u\u017cy\u0107 podr\u0119cznym wsparciem wszystkim, kt\u00f3rzy zechc\u0105 od teraz para\u0107 si\u0119 s\u0142owem jako narz\u0119dziem swej ju\u017c to ekspresji, ju\u017c to przewag intelektualnych, ju\u017c to narcyzmu nieposkromionego albo i\u015bcie grafoma\u0144skiej pasji (a mo\u017ce chorobliwej sk\u0142onno\u015bci) do zaczerniania papieru rz\u0105dkami liter. Zaiste \u2013 prawie nowy z niego Chmielowski (Benedykt, ksi\u0105dz), bo to przecie\u017c <i>\u201em\u0105drym dla memorya\u0142u, idiotom dla nauki, politykom dla praktyki, melancholikom dla rozrywki\u201d<\/i>.<\/p>\n<p>Dla eksplikacji swych tez naukowych obra\u0142 Rusinek osobliw\u0105 (ale niespecjalnie zaskakuj\u0105c\u0105 \u2013 ba: w zasadzie przewidywaln\u0105) metafor\u0119 r\u0119kodzielnicz\u0105 \u2013 a konkretnie krawieck\u0105. Szycie to pisanie? No c\u00f3\u017c \u2013 metafora jak metafora; niewysmakowana, ale mo\u017ce by\u0107. Aczkolwiek nie ze wszystkim do ko\u0144ca \u2013 lecz o tym potem.<\/p>\n<p>Pisarze \u2013 zdaniem Rusinka \u2013 winni by\u0107 jak krawcy; nie tylko potrafi\u0105cy wyprodukowa\u0107 wytworny ciuch, ale wiedz\u0105cy, jak to zosta\u0142o uszyte. Tak na oko, bez potrzeby prucia i zagl\u0105dania pod podszewk\u0119. Zawodowy pisarz zatem umie (albo powinien umie\u0107) \u2013 obejrzawszy dzie\u0142o innego pisarza \u2013 powiedzie\u0107, jak ono zosta\u0142o zrobione, z czego posk\u0142adane, jakimi \u015bciegami pozszywane. Rusinek zatem przygotowa\u0142 podr\u0119cznik szycia (a mo\u017ce raczej konfekcjonowania) literatury, by czytelnik wiedzia\u0142 z g\u00f3ry wszystko o pisaniu, gdy tylko zechce sam je uprawia\u0107. Po co? Po nic \u2013 \u017ceby wiedzia\u0142 i mia\u0142 \u015bwiadomo\u015b\u0107, co mianowicie robi. Pisa\u0107 si\u0119 od tego nie nauczy. A zw\u0142aszcza dobrze pisa\u0107. Do tego potrzebne s\u0105 sk\u0142adniki niewyuczalne \u2013 wspomniany ju\u017c talent (nie wiadomo dok\u0142adnie, czym\u017ce on jest) oraz wyobra\u017ania. Ta wyobra\u017ania, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142 na my\u015bli fundator najwa\u017cniejszej francuskiej nagrody literackiej Edmond de Goncourt, pisz\u0105c w testamencie po prostu, \u017ce laur przyznaje si\u0119 za <i>\u201ele meilleur ouvrage d&#8217;imagination en prose\u201d<\/i>&#8230; Tak po prostu: za najlepsze dzie\u0142o <b>wyobra\u017ani<\/b> napisane proz\u0105. Wyobra\u017ania te\u017c jest niedefiniowalna w takim samym stopniu co talent, chocia\u017c talent ma inn\u0105 natur\u0119: jest kapita\u0142em, potencja\u0142em tw\u00f3rczym, za\u015b sama wyobra\u017ania \u2013 <b>tylko<\/b> zap\u0142onem aktu tworzenia.<\/p>\n<p>Po co komu w tej sytuacji wiedza, i\u017c <i>\u201eShall I compare&#8230;\u201d<\/i> bliskie jest (chocia\u017c nieidentyczne) staro\u017cytnej figurze stylistycznej, znanej jako paraklausithyron? Po nic nikomu, krom samego Rusinka&#8230; A literatura ca\u0142a jest niejednoznaczno\u015bci\u0105 i wszelkiej klasyfikacji si\u0119 ostatecznie wymyka, cho\u0107 od wiek\u00f3w czynione pr\u00f3by narzucenia jej teoretycznego okowu i jakiego\u015b mo\u017cliwego do zaakceptowania porz\u0105dku przybra\u0142y ostatnio na sile, za\u015b rezultaty tych usi\u0142owa\u0144 staj\u0105 si\u0119 coraz bardziej masywne. Zw\u0142aszcza za\u015b wagi i mocy nabiera przekonanie, i\u017c uprawianie pisarstwa w tym sensie bardziej artystycznym jest powszechnie dost\u0119pne ludziom jako tako obytym ze s\u0142owem \u2013 wystarczy tylko si\u0119 odwa\u017cy\u0107. Wystarczy tylko zdj\u0105\u0107 z literatury pi\u0119tno elitarno\u015bci. Reszta przyjdzie sama&#8230;<\/p>\n<p>No nie wiem&#8230; Lecz mo\u017ce co\u015b w tym jest \u2013 zw\u0142aszcza teraz, gdy bez skr\u0119powania, poczucia obciachu, bez wyrzut\u00f3w sumienia czy zwyk\u0142ego wstydu mo\u017cna wesprze\u0107 si\u0119 \u201epomocnym rozumkiem\u201d algorytm\u00f3w sztucznej inteligencji. Podobno takowa ju\u017c pisze powie\u015bci, na kt\u00f3re daj\u0105 si\u0119 nabiera\u0107 niekt\u00f3rzy wydawcy. Inni wcale nie nabieraj\u0105 si\u0119, tylko z rozmys\u0142em i dla \u0142atwiejszego zarobku rzucaj\u0105 na rynek produkty zmielone przez komputery w wielkich centrach kompilowania danych. I gdzie tu miejsce dla rzemie\u015blniczego krawiectwa, tak zgrabnie przywo\u0142anego przez Rusinka?<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 nasz autor, konstruuj\u0105c r\u0119kodzielnicz\u0105 metafor\u0119 pisarstwa, zapomnia\u0142 o najwa\u017cniejszym aspekcie szycia r\u0119cznego (a od po\u0142owy XIX wieku, dzi\u0119ki wynalazkowi Isaaca Merritta Singera \u2013 tak\u017ce maszynowego) \u2013 a mianowicie o <b>misterium miary<\/b>. Od zarania dziej\u00f3w bowiem, gdy tylko w rezultacie post\u0119p\u00f3w prz\u0119dzalnictwa i tkactwa pojawi\u0142y si\u0119 tkaniny (i dzianiny) zdatne do okrywania i ogrzewania (a potem nawet zdobienia) go\u0142ych cz\u0142onk\u00f3w i ca\u0142ych po\u0142aci ludzkiego cia\u0142a, zast\u0119py rzemie\u015blnik\u00f3w paraj\u0105cych si\u0119 us\u0142ugami odziewania mia\u0142y w zwyczaju &#8211; zanim przyst\u0119powa\u0142y do pokrojenia i zszycia tkaniny \u2013 przeprowadzanie dok\u0142adnych pomiar\u00f3w osobniczych, indywidualnych ka\u017cdego klienta. Nikt przecie\u017c lub prawie nikt nie szy\u0142 ani na sk\u0142ad, ani dla kupca na handel, ani na zmarnowanie; kogo by\u0142oby na to sta\u0107? Wi\u0119c czynno\u015b\u0107 pobierania miary (sk\u0105din\u0105d nader intymna; wyobra\u017acie sobie te debaty nad przystosowaniem prawej czy lewej nogawki w celu zamaskowania u\u0142o\u017cenia pewnych istotnych cz\u0119\u015bci anatomii \u2013 o tajnikach pomiar\u00f3w cia\u0142a kobiecego ju\u017c nawet nie wspomn\u0119!) by\u0142a \u2013 i jest nadal, tyle \u017ce w zaniku, bo kto dzi\u015b szyje na miar\u0119; zapewne prawie nikt \u2013 kwintesencj\u0105 wi\u0119zi mi\u0119dzy krawcem a klientem, a jej symbolem by\u0142o myde\u0142ko krawieckie.<\/p>\n<p>W literaturze to niemo\u017cliwe \u2013 nikt przecie\u017c nie pisa\u0142 dla jednego czytelnika \u2013 na jego miar\u0119, dla jego potrzeb. Bywa\u0142o na og\u00f3\u0142 przeciwnie. Dlatego wszelkie metafory krawieckie w pisarstwie s\u0105 ryzykowne i obarczone ryzykiem nieporozumienia \u2013 chyba \u017ce w miejsce krawiectwa wejdzie azjatycki megaprzemys\u0142 masowej konfekcji. Wtedy doprawdy mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o sztuce pisania w spos\u00f3b uprawniony \u2013 jako o szyciu. Ale czy to jest literatura? Bez miejsca dla talentu i wyobra\u017ani? Masowa ponad wszelkie przypuszczenie? A nie cho\u0107 troch\u0119 elitarna?<\/p>\n<p>B\u0105d\u017amy wszelako wyrozumiali dla Rusinka. Wykona\u0142 dobr\u0105 robot\u0119, a lektura przyjemna jest i po\u017cyteczna \u2013 osobliwie zwa\u017cywszy na kunsztown\u0105 form\u0119 edytorsk\u0105 dzie\u0142a \u2013 obiecuj\u0105c\u0105 dobr\u0105 zabaw\u0119&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas<br \/>(08 10 2026)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Micha\u0142 Rusinek\u00a0 Literatura od podszewki. Teorie pisania Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2026 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Milion ma\u0142p uczy si\u0119 pisa\u0107&#8230; Czy mo\u017cna nauczy\u0107 si\u0119 pisa\u0107 proz\u0119? Albo poezj\u0119 czy mo\u017ce dramat? I to przychodz\u0105c z ulicy \u2013 na tak zwanym surowym korzeniu? Nie mo\u017cna \u2013 jestem o tym (najg\u0142\u0119biej jak si\u0119 da) przekonany. Wydaje si\u0119 jednak, i\u017c przecz\u0105 temu przekonaniu tysi\u0105ce rozsianych po ca\u0142ym globie szk\u00f3\u0142 kreatywnego pisania (na og\u00f3\u0142 na poziomie uniwersyteckim), kt\u00f3re pracowicie, z komercyjnymi sukcesami, we wszystkich j\u0119zykach i kulturach wt\u0142aczaj\u0105 w m\u00f3zgi niezliczonych pokole\u0144 adept\u00f3w rzekome umiej\u0119tno\u015bci takiej werbalizacji my\u015bli, tworzenia s\u0142\u00f3w, zda\u0144, akapit\u00f3w i d\u0142u\u017cszych form wypowiedzi &#8211; upodobnionych do funkcjonuj\u0105cych tu i owdzie wzorc\u00f3w kulturowych &#8211; og\u00f3lnie, zbiorczo zwanych literatur\u0105. Innymi s\u0142owy: istnieje rozbudowana ga\u0142\u0105\u017a szkolnictwa powszechnie dost\u0119pnego (chocia\u017c najcz\u0119\u015bciej p\u0142atnego \u2013 i to wysoko), nauczaj\u0105ca tworzenia wyrob\u00f3w literaturopodobnych, dopasowuj\u0105cych si\u0119 w miar\u0119 bezkonfliktowo do zbioru ju\u017c istniej\u0105cych tekst\u00f3w definiowanych jako proza, poezja lub dramat sceniczny. Skoro to dzia\u0142a ju\u017c czas jaki\u015b z powodzeniem, to wygl\u0105da na to, \u017ce dzia\u0142a r\u00f3wnie\u017c skutecznie \u2013 znaczy: mo\u017cna przyj\u0105\u0107, i\u017c nauka tw\u00f3rczego pisania (elegancko mawiaj\u0105: kreatywnego) daje rezultaty oczekiwane przez nauczycieli i uczni\u00f3w. Zapewne \u2013 ale czy przez czytelnik\u00f3w? W\u0105tpi\u0119. Jestem bowiem (najg\u0142\u0119biej jak si\u0119 da)&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5713,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[342,383,5],"tags":[433],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5711"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5711"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5711\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5714,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5711\/revisions\/5714"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5713"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5711"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5711"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5711"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}