{"id":5693,"date":"2026-09-23T23:49:00","date_gmt":"2026-09-23T21:49:00","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5693"},"modified":"2026-09-24T01:56:07","modified_gmt":"2026-09-23T23:56:07","slug":"trzy-zagadki-dla-organizacji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2026\/09\/23\/trzy-zagadki-dla-organizacji\/","title":{"rendered":"Trzy zagadki dla Organizacji"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Eduardo Mendoza\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5694 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-300x196.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"196\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-300x196.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-1024x670.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-768x502.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-1536x1004.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-2048x1339.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/09\/mendoza-20260708-poziom-50x33.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>Trzy zagadki dla Organizacji <br \/>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Tomasz Pindel <br \/>Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2026<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 4\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Tajemnice Barcelony<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Kto nigdy nie czyta\u0142 \u017cadnego Mendozy, sam sobie wyrz\u0105dza krzywd\u0119&#8230; Autora tego bowiem zna\u0107 trzeba i wypada \u2013 a to z uwagi na jego osobno\u015b\u0107 (a zarazem osobliwo\u015b\u0107) w literaturze hiszpa\u0144skoj\u0119zycznej. Ekstrawagancja to drugie imi\u0119 tego hiszpa\u0144skiego nestora (osiemdziesi\u0105t trzy lata \u2013 nie byle co&#8230;) bezpretensjonalnej prozy. I bardzo dobrze \u2013 bo na wielkim \u015bwiatowym terytorium j\u0119zyka <i>castellano<\/i> (z jego iberyjskimi tudzie\u017c ameryka\u0144skimi odmianami, dialektami, \u201emniejszymi bra\u0107mi\u201d, oboczno\u015bciami oraz lokalnymi przeciwie\u0144stwami \u2013 chc\u0105c nie chc\u0105c) ekstrawagancja i bezpretensjonalno\u015b\u0107 ulokowa\u0142y si\u0119 wsz\u0119dzie (sprawd\u017acie na rozleg\u0142ych, tak zwanych domenach latynoameryka\u0144skich), za to w okolicach kastylijskiego rdzenia j\u0119zykowego obecnie panuje (mo\u017ce asekuracyjnie powiedzmy, \u017ce ma przewag\u0119&#8230;) pewna taka sztywno\u015b\u0107 formy, j\u0119zyka, ideologii tudzie\u017c pogarda dla dowcipu w formule fabularnej. Czemu to przypisa\u0107? Historii najnowszej zapewne. Zdaniem wielu pisz\u0105cych, leczenie literatur\u0105 traum epoki post-frankistowskiej (ci\u0105gle niezako\u0144czone, jak si\u0119 wydaje) wymaga pewnego <i>quantum<\/i> powagi i ekspiacyjnego nastrojenia, czemu luz j\u0119zykowy i narracyjny m\u00f3g\u0142by przeszkadza\u0107.<\/p>\n<p>Spo\u0142eczno\u015b\u0107 pisz\u0105cych pow\u0105tpiewa w satyr\u0119 jako narz\u0119dzie detraumatyzacji spo\u0142ecznej. A to przecie\u017c b\u0142\u0105d pierwszorz\u0119dny. Jest bowiem czas powagi i rzetelnej roboty, oraz czas, by si\u0119 z tego napi\u0119cia porz\u0105dnie po\u015bmia\u0107. Mendoza wie to doskonale \u2013 w ko\u0144cu po\u0142ow\u0119 doros\u0142ego \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 jako t\u0142umacz w ONZ. Czas i miejsce tej aktywno\u015bci z ka\u017cdego idealisty zrobi albo zgorzknia\u0142ego cynika, albo pierwszorz\u0119dnego, ostrego jak solinge\u0144ska brzytwa satyryka, prze\u015bmiewc\u0119 i \u0142amacza tabuistycznych przes\u0105d\u00f3w. Eduardo Mendoza w swej praktyce literackiej uzna\u0142, \u017ce czas najwy\u017cszy przywr\u00f3ci\u0107 Hiszpanom (Katalo\u0144czykom te\u017c; czasem publikuje w tym j\u0119zyku) u\u015bmiech po sm\u0119tnej epoce frankizmu, gdy na og\u00f3\u0142 milczano albo rozgl\u0105dano si\u0119 trwo\u017cliwie (czy kto\u015b nie s\u0142ucha) \u2013 nie na sta\u0142e (bo to jednak trudne i ambitne wyzwanie), ale cho\u0107by tylko podczas lektury jego propozycji. Co te\u017c i czyni z podziwu godn\u0105 konsekwencj\u0105, regularno\u015bci\u0105 i cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105. By si\u0119 o tym przekona\u0107, wystarczy lektura superzabawnego wieloksi\u0119gu o przygodach barcelo\u0144skiego fryzjera damskiego, a zarazem detektywa-amatora i by\u0142ego&#8230; pensjonariusza zak\u0142ad\u00f3w opieki psychiatrycznej. A przecie\u017c Mendoza ma w dorobku o wiele wi\u0119cej dzie\u0142 o podobnej temperaturze emocjonalnej i pewnym takim (zaplanowanym, a jak\u017ce!) rozchwianiu intelektualnym; sam przecie\u017c definiuje sw\u0105 robot\u0119 jako literackie pija\u0144stwo. A skoro tak, to i przy lekturze ma\u0142y rausz m\u00f3g\u0142by by\u0107 wskazany \u2013 ze swej strony polecam dojrza\u0142e tempranillo z arcywiniarskiej hiszpa\u0144skiej apelacji La Rioja na rzek\u0105 Ebro: trzyma klas\u0119, a ceny odpowiadaj\u0105 jako\u015bci&#8230;<\/p>\n<p>No dobra \u2013 rozmarzyli\u015bmy si\u0119 zanadto, wszelako czas obr\u00f3ci\u0107 si\u0119 ku egzegezie Mendozy. Je\u015bli jeszcze nie wierzycie w si\u0142\u0119 tego pisarstwa i jego osobliw\u0105 osobno\u015b\u0107 (zw\u0142aszcza gdy zestawi si\u0119 jego teksty z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Javiera Cercasa na przyk\u0142ad&#8230;), to poddajcie lekturze jego \u201ePrze\u015bwietny raport kapitana Dosa\u201d &#8211; dzie\u0142ko niewielkie, lecz koncentruj\u0105ce w sobie tak\u0105 kup\u0119 \u015bmiechu, \u017ce bez problemu powygina najwi\u0119kszego sztywniaka. Po takim \u0107wiczeniu przygotowawczym zadanie przyswojenia \u201eTrzech zagadek dla Organizacji\u201d wyda si\u0119 wam wszystkim \u0142atwizn\u0105 jak porcja lod\u00f3w pistacjowych (je\u017celi kto\u015b w og\u00f3le je lubi&#8230;). Jedynym ci\u0119\u017carem mo\u017ce si\u0119 wam wyda\u0107 pewna taka \u2013 charakterystyczna zreszt\u0105 dla Mendozy \u2013 spoista szorstko\u015b\u0107 i konsekwentny kamufla\u017c j\u0119zyka, by zachowa\u0142 on walory sprawozdawcze w\u0142a\u015bciwe dla komunikacji w sferze ograniczonego (ze wzgl\u0119du na tajemnic\u0119&#8230;) dost\u0119pu. Co zreszt\u0105 uda\u0142o si\u0119 zachowa\u0107 i przenie\u015b\u0107 z orygina\u0142u dzi\u0119ki fenomenalnej translacji nieocenionego Tomasza Pindla (czy mo\u017ce raczej odmienia\u0107 nale\u017ca\u0142oby: Pindela&#8230;).<\/p>\n<p>Trudno si\u0119 przy tym \u015bmia\u0107 ot tak sobie, dopiero uruchomienie odrobiny wyobra\u017ani sprawi, \u017ce s\u0142owa Mendozy pulsowa\u0107 b\u0119d\u0105 wewn\u0119trznym chichotem \u2013 a\u017c do pobudzenia mimowolnych drgawek ko\u0144czyn obojga \u2013 g\u00f3rnych i dolnych &#8211; i niepowstrzymywalnego rechotu umiejscowionego w zakamarkach struktury narz\u0105d\u00f3w trawiennych. Doj\u015b\u0107 te\u017c mo\u017ce do tektonicznych wstrz\u0105s\u00f3w w\u0105tpi. A powod\u00f3w znajdzie si\u0119 wiele. Historyjka bowiem \u2013 wymy\u015blona i opowiedziana przez Mendoz\u0119 \u2013 jest tak zdumiewaj\u0105ca w swej fabularnej nieatrakcyjno\u015bci (na pierwszy rzut oka), \u017ce a\u017c zmusza do spenetrowania drugiego i trzeciego dna. I co si\u0119 okazuje? Na chybcika po\u0142o\u017cona farba szarej oczywisto\u015bci odpada wielkimi liszajami, a pod spodem b\u0142yszcze\u0107 zaczyna groteska w stylu tak niepokalanym \u2013 pikarejskim w czystej postaci &#8211; \u017ce nie powstydzi\u0142by si\u0119 jej sam de Saavedra czy im\u0107 Jan Potocki (ten od \u201eR\u0119kopisu&#8230;\u201d) &#8211; nasz rodak \u2013 literacko bardziej hiszpa\u0144ski ni\u017c tabuny autentycznych <i>castellanos<\/i>&#8230;<\/p>\n<p>Przyzna\u0107 jednak trzeba, \u017ce Mendoza z du\u017cym mistrzostwem fabularnym obmy\u015bli\u0142 ca\u0142\u0105 intryg\u0119 i jej trzon \u2013 czyli tajn\u0105 Organizacj\u0119 (do tego stopnia tajn\u0105, \u017ce a\u017c nienazwan\u0105, co w uwielbiaj\u0105cej si\u0119 odr\u00f3\u017cnia\u0107 i przynale\u017ce\u0107 Hiszpanii wydaje si\u0119 zgo\u0142a niemo\u017cliwe). Organizacj\u0119 powo\u0142a\u0142 do \u017cycia w 1944 roku niejaki Julian Suarez de Villalobos \u2013 kapitan marynarki, w strukturach floty (kt\u00f3ra w owym czasie mniej mia\u0142a okr\u0119t\u00f3w ni\u017c admira\u0142\u00f3w) zajmuj\u0105cy si\u0119 zapewne robot\u0105 polityczn\u0105 w sztabie <i>el almirante<\/i> Salvadora Moreno Fernandeza. On\u017ce Villalobos, szczery hiszpa\u0144ski patriota i nacjonalista, pod wp\u0142ywem wojennych kl\u0119sk hitlerowsko-faszystowskiej Osi, postanowi\u0142 ratowa\u0107 Hiszpani\u0119, kt\u00f3ra \u2013 cho\u0107 formalnie praktykowa\u0142a jakoby \u015bcis\u0142\u0105 neutralno\u015b\u0107 \u2013 sentymenty oraz inklinacje lokowa\u0142a raczej po stronie przegranej. Pan kapitan za\u0142o\u017cy\u0142, \u017ce po wojnie jego kraj b\u0119dzie osamotniony, a na sympati\u0119 zwyci\u0119skich aliant\u00f3w raczej nie powinien liczy\u0107. A od wewn\u0105trz&#8230; Zdrajc\u00f3w i spiskowc\u00f3w wci\u0105\u017c pe\u0142no, wojsko s\u0142abe, policja zblatowana z przest\u0119pcami, s\u0119dziowie przekupni, nawet Guardia Civil \u2013 opoka re\u017cimu \u2013 prze\u017carta korupcj\u0105, pija\u0144stwem i pedalstwem. A m\u0142odzie\u017c porzuci\u0142a szczytne idea\u0142y Falangi&#8230; W tej sytuacji bezimienna Organizacja mia\u0142aby za cel podtrzymanie spoisto\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa \u2013 metodami dyskrecjonalnymi, politycznymi i policyjnymi tropi\u0105c wszelkie przejawy anarchii, indywidualizmu, deprawacji tudzie\u017c innego z\u0142a. Villalobos zapewni\u0142 Organizacji \u017ar\u00f3d\u0142a finansowania (czynne i skuteczne po dzie\u0144 dzisiejszy), ale owoc\u00f3w swego dalekowzrocznego pomys\u0142u nie dane mu by\u0142o ogl\u0105da\u0107: dwa miesi\u0105ce po uruchomieniu swej tajnej s\u0142u\u017cby zgin\u0105\u0142 w niemieckim u-boocie, zatopionym przez ameryka\u0144sk\u0105 fregat\u0119 w okolicy Archipelagu Kanaryjskiego.<\/p>\n<p>Nie wiadomo, co dok\u0142adnie sprawi\u0142o, i\u017c Organizacja przetrwa\u0142a: czy to tradycyjna dla hiszpa\u0144skiej biurokracji si\u0142a inercji, czy te\u017c mo\u017ce niewzruszona atrakcyjno\u015b\u0107 misyjnej, wizjonerskiej idei kapitana Villalobosa. Faktem jest, \u017ce odnajdujemy j\u0105 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie \u2013 w stanie dalekim od hibernacji, ale r\u00f3wnie daleko od spr\u0119\u017cystego funkcjonowania; mo\u017ce dlatego, \u017ce po latach zasilanie finansowe, zafundowane przez za\u0142o\u017cyciela, okazuje si\u0119 zbyt w\u0105t\u0142e (inflacje, kryzysy, krachy&#8230;) na rozmach \u2013 starcza tylko na podtrzymanie kilku funkcji \u017cyciowych. W tej sytuacji fabularnej Mendoza mia\u0142 dwie drogi poprowadzenia intrygi \u2013 obie obiecuj\u0105ce. Pierwsza to ponury, zdeprawowany i zdegenerowany spisek krwawych siepaczy by\u0142ej dyktatury. Druga droga to czysta farsa, komedia niezamierzonych pomy\u0142ek i absurdalnych zwrot\u00f3w akcji. Innymi s\u0142owy : <i>pure nonsens<\/i> w kostiumie niewyr\u00f3\u017cniaj\u0105cym si\u0119 z t\u0142a&#8230; T\u0119 drog\u0119 wybra\u0142 Mendoza. I ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie \u2013 jego i nasze. Zamiast kolejnej ponurej powie\u015bci rozliczeniowej mamy bowiem kawa\u0142 dobrej zabawy z elementami niepowstrzymanej groteski. Heroikomiczna proza Mendozy \u2013 wbrew nadanym jej przez autora pozorom szaro\u015bci, w istocie intensywna &#8211; niesie ze sob\u0105 wszelkie objawy wulkaniczne \u2013 g\u0142\u00f3wnie zapowied\u017a erupcji chichotu o skali towarzysko nieakceptowalnej. Czyli g\u0142o\u015bnego i radosnego&#8230;<\/p>\n<p>No bo jak tu nie u\u015bmia\u0107 si\u0119, \u015bledz\u0105c losy wybitnych agent\u00f3w p\u0142ci obojga \u2013 filar\u00f3w Organizacji \u2013 o wielom\u00f3wnych pseudonimach Ma\u0142afaja, Rwijbitka i japo\u0144ski ma\u0142olat Makakoko, garbaty Chema, frywolna Boni i pretensjonalna Grassiela, pod kierunkiem tajemniczego Szefa usi\u0142uj\u0105cych rozwi\u0105za\u0107 trzy sprawy naraz \u2013 zagadkowej \u015bmierci go\u015bcia w hotelu Dziki Indianin na Rambli, zatoni\u0119cia starego jachtu pod brytyjsk\u0105 flag\u0105 w barcelo\u0144skim porcie oraz kwesti\u0119 pogarszaj\u0105cej si\u0119 kondycji finansowej firmy Przetwory Fernandez, zajmuj\u0105cej si\u0119 pakowaniem do puszek ma\u0142ych rybek i owoc\u00f3w morza (mule, krewetki, o\u015bmiorniczki itp.). Mo\u017ce co\u015b te sprawy \u0142\u0105czy \u2013 mo\u017ce nie. Niczego nie zdradzimy, bo ju\u017c nie by\u0142oby tak \u015bmiesznie. Zw\u0142aszcza gdy w tle jest Barcelona \u2013 miasto, kt\u00f3re samo w sobie jest nieustann\u0105, ca\u0142odobow\u0105 zabaw\u0105 (przyznaj\u0119 \u2013 czasem m\u0119cz\u0105c\u0105, ale w tym jej urok wiecznotrwa\u0142y). Ma te\u017c Barcelona walor funkcjonalnej dekoracji \u2013 doskonale zaprojektowanej i zbudowanej \u2013 a co za tym idzie uniwersalnej, nadaj\u0105cej si\u0119 do ka\u017cdego zadania (od thrillera po groteskow\u0105 fars\u0119). A poza tym wyznaczane przez Mendoz\u0119 liczne trasy tajnych agent\u00f3w krzy\u017cuj\u0105 si\u0119 wedle Casa Mila, najznamienitszego obiektu Barcelony gaudia\u0144skiej \u2013 tajemniczej, fascynuj\u0105cej i urodziwej kamienicy, wygl\u0105daj\u0105cej jak sen pijanego cukiernika. I to wystarczy, by pokocha\u0107 \u201eTrzy zagadki&#8230;\u201d na zawsze&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas<br \/>(23 09 2026)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Eduardo Mendoza\u00a0 Trzy zagadki dla Organizacji Prze\u0142o\u017cy\u0142 Tomasz Pindel Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2026 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Tajemnice Barcelony Kto nigdy nie czyta\u0142 \u017cadnego Mendozy, sam sobie wyrz\u0105dza krzywd\u0119&#8230; Autora tego bowiem zna\u0107 trzeba i wypada \u2013 a to z uwagi na jego osobno\u015b\u0107 (a zarazem osobliwo\u015b\u0107) w literaturze hiszpa\u0144skoj\u0119zycznej. Ekstrawagancja to drugie imi\u0119 tego hiszpa\u0144skiego nestora (osiemdziesi\u0105t trzy lata \u2013 nie byle co&#8230;) bezpretensjonalnej prozy. I bardzo dobrze \u2013 bo na wielkim \u015bwiatowym terytorium j\u0119zyka castellano (z jego iberyjskimi tudzie\u017c ameryka\u0144skimi odmianami, dialektami, \u201emniejszymi bra\u0107mi\u201d, oboczno\u015bciami oraz lokalnymi przeciwie\u0144stwami \u2013 chc\u0105c nie chc\u0105c) ekstrawagancja i bezpretensjonalno\u015b\u0107 ulokowa\u0142y si\u0119 wsz\u0119dzie (sprawd\u017acie na rozleg\u0142ych, tak zwanych domenach latynoameryka\u0144skich), za to w okolicach kastylijskiego rdzenia j\u0119zykowego obecnie panuje (mo\u017ce asekuracyjnie powiedzmy, \u017ce ma przewag\u0119&#8230;) pewna taka sztywno\u015b\u0107 formy, j\u0119zyka, ideologii tudzie\u017c pogarda dla dowcipu w formule fabularnej. Czemu to przypisa\u0107? Historii najnowszej zapewne. Zdaniem wielu pisz\u0105cych, leczenie literatur\u0105 traum epoki post-frankistowskiej (ci\u0105gle niezako\u0144czone, jak si\u0119 wydaje) wymaga pewnego quantum powagi i ekspiacyjnego nastrojenia, czemu luz j\u0119zykowy i narracyjny m\u00f3g\u0142by przeszkadza\u0107. Spo\u0142eczno\u015b\u0107 pisz\u0105cych pow\u0105tpiewa w satyr\u0119 jako narz\u0119dzie detraumatyzacji spo\u0142ecznej. A to przecie\u017c b\u0142\u0105d pierwszorz\u0119dny. Jest bowiem czas powagi i rzetelnej roboty, oraz czas, by si\u0119 z tego napi\u0119cia porz\u0105dnie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5695,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[513,5,363],"tags":[284],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5693"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5693"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5693\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5696,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5693\/revisions\/5696"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5695"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5693"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5693"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5693"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}