{"id":5632,"date":"2026-06-25T15:01:05","date_gmt":"2026-06-25T13:01:05","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5632"},"modified":"2026-06-25T15:01:05","modified_gmt":"2026-06-25T13:01:05","slug":"to-za-duzo-dla-mnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2026\/06\/25\/to-za-duzo-dla-mnie\/","title":{"rendered":"To za du\u017co dla mnie"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Darko Cvijeti\u0107\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5633 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-300x207.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"207\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-300x207.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-1024x706.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-768x529.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-1536x1059.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-2048x1412.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/cvijetic-20260423-poziom-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>To za du\u017co dla mnie <br \/>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Dorota Jovanka Cirli\u0107 <br \/>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2026<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 4\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Jak rekrutuje Z\u0142o?<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Mam problem z tym dzie\u0142kiem Cvijetica \u2013 i nie chodzi tu o trudno\u015b\u0107 czy zgo\u0142a niemo\u017cliwo\u015b\u0107 lektury \u2013 to raczej problem z definicj\u0105, usytuowaniem gatunkowym, przyporz\u0105dkowaniem do zbioru tekst\u00f3w o podobnej proweniencji czy wyczuwalnych zmys\u0142owo tudzie\u017c rozumowo parametrach. Ale w\u0142a\u015bciwie dlaczego? Czy ka\u017cdy produkt literacki sporz\u0105dzony proz\u0105 musi nosi\u0107 etykietk\u0119 (mniej lub bardziej szczeg\u00f3\u0142ow\u0105) archiwizuj\u0105c\u0105, okre\u015blaj\u0105c\u0105 nazw\u0119 i miejsce w tworzonej nieustannie hierarchii tekst\u00f3w? Nie musi. Gatunek \u2013 rzecz wzgl\u0119dna. Ale czy zb\u0119dna? W tym miejscu ju\u017c nie bywam ekstremalnie kategoryczny. Nie jestem wprawdzie zwolennikiem porz\u0105dku (ani \u017cadnej rzeczy, kt\u00f3ra jego jest) \u2013 lecz kilka niewielkich rygor\u00f3w <i>species<\/i> mog\u0119 zaakceptowa\u0107 \u2013 z uk\u0142onami dla klubu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w \u017cycia uregulowanego, wymusztrowanego i przewidywalnego. Nie cierpi\u0119 takowych, ale nie odbieram im praw do egzystowania na w\u0142asn\u0105 mod\u0142\u0119.<\/p>\n<p>A zatem &#8211; w sytuacji wymuszonej potrzeby definiowania i konieczno\u015bci funkcjonowania w jakim\u015b <i>Ordnungu<\/i> literackim \u2013 niepoddaj\u0105cy si\u0119 normalnym pr\u00f3bom klasyfikowania najnowszy produkt Darka Cvijeticia zmuszony nazwa\u0107 jestem nie wedle rygor\u00f3w intelektualnych, lecz opisowych. No, po prostu to jest skoroszyt \u2013 kawa\u0142 z\u0142o\u017conej na p\u00f3\u0142 tektury ze zmy\u015bln\u0105 maszynk\u0105 z d\u017awigni\u0105 do wpinania przedziurkowanych zapisanych kawa\u0142k\u00f3w papieru (przysi\u0105g\u0142bym, \u017ce na niekt\u00f3rych karteczkach s\u0105 wyra\u017ane \u015blady okr\u0105g\u0142ych z\u0119b\u00f3w dziurkacza). Cz\u0119\u015b\u0107 karteluszk\u00f3w ma tylko jedn\u0105 dziurk\u0119, bo s\u0105 mniejsze ni\u017c standardowy rozstaw \u201ek\u0142\u00f3w\u201d perforatora. Mniejsze wszelako nie znaczy mniej wa\u017cne, bo i tak kolejno\u015bci\u0105 dziurkowania rz\u0105dzi nie chronologia ani zasada nadrz\u0119dno\u015bci \u2013 lecz czysty przypadek. Innymi s\u0142owy: co tam i kiedy Cvijeti\u0107 z kieszeni wygrzebie, to wpina; na porz\u0105dek przyjdzie czas, gdy autor si\u0105dzie do roboty. Wtedy (ale tylko by\u0107 mo\u017ce czy tam ewentualnie&#8230;) zbiegi okoliczno\u015bci i inne losowe koincydencje zostan\u0105 zast\u0105pione przez regu\u0142y dobrego pisania.<\/p>\n<p>Ale pisania czego? Obstawia\u0142bym reporta\u017c \u2013 solidny, wielow\u0105tkowy i wielowarstwowy reporta\u017c historyczny, mo\u017ce nawet rozliczeniowy, lecz mog\u0119 si\u0119 myli\u0107. Mo\u017ce Cvijeti\u0107 zestawi\u0142 ten sw\u00f3j skoroszyt nie tytu\u0142em wst\u0119pu do powa\u017cnej roboty \u2013 tylko jako produkt ko\u0144cowy? Mo\u017ce \u017cadnego ci\u0105gu dalszego tej roboty ma nie by\u0107? Wiele okoliczno\u015bci przemawia za takim w\u0142a\u015bnie rozstrzygni\u0119ciem dylematu kwalifikacji gatunkowej skoroszytu karteluszk\u00f3w, zebranych pod has\u0142em \u201eTo za du\u017co dla mnie\u201d. A w\u015br\u00f3d nich okoliczno\u015b\u0107 najwa\u017cniejsza, praktycznie wy\u0142\u0105czaj\u0105ca konieczno\u015b\u0107 zajmowania si\u0119, a nawet przejmowania si\u0119 innymi uwarunkowaniami pobocznymi procesu definiowania produktu literackiego. To wola autora \u2013 najwa\u017cniejszy, jedyny i wykluczaj\u0105cy inne \u2013 wzgl\u0105d na wag\u0119 i kondycj\u0119 dzie\u0142a. Wystarczy zatem zapyta\u0107 Darka \u2013 co to jest (bez sugerowania, jak\u0105 odpowied\u017a chcieliby\u015bmy us\u0142ysze\u0107). Jak odpowie w miar\u0119 zbornie i przekonuj\u0105co \u2013 tego si\u0119 trzymamy&#8230;<\/p>\n<p>Ale co tam si\u0119 zebra\u0142o mi\u0119dzy ok\u0142adkami? To s\u0105 dokumenty i notatki autorskie ze \u015bledztwa (nie w sensie \u015bcis\u0142ym; raczej ze \u015bledztwa reportersko-intelektualnego), kt\u00f3re Cvijeti\u0107 prowadzi\u0142 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 w sprawie poniek\u0105d i po cz\u0119\u015bci kryminalnej \u2013 powa\u017cnego kalibru, bowiem dotycz\u0105cej zbrodni wojennych. Pytanie jest istotne: sk\u0105d si\u0119 bierze, jak si\u0119 rodzi wojenny zbrodniarz? Czy nadaje wcze\u015bniej jakie\u015b sygna\u0142y, czy obnosi jakie\u015b symptomy, czy si\u0119 jako\u015b wyr\u00f3\u017cnia? A mo\u017ce jest przeci\u0119tny, anonimowy, nierozpoznawalny &#8211; bo podobny do wszystkich innych wok\u00f3\u0142, zw\u0142aszcza do swych ofiar z s\u0105siedztwa? Darko Cvijeti\u0107 dokona\u0142 osobliwego aktu samoudr\u0119czenia, szukaj\u0105c odpowiedzi, cho\u0107 z g\u00f3ry wiedzia\u0142, \u017ce ich nie znajdzie; a w ka\u017cdym razie nie b\u0119d\u0105 przekonuj\u0105ce, uniwersalne dla wszystkich przypadk\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie los podsun\u0105\u0142 Darkowi odpowied\u017a symboliczn\u0105 \u2013 nie wiadomo: realistyczn\u0105 czy wykreowan\u0105. Figur\u0119 kumpla z szkolnej m\u0142odo\u015bci \u2013 niejakiego Filipa Latinovicia: zbrodniarza wojennego z Bo\u015bni, skazanego w Hadze, odsiaduj\u0105cego wyrok w Norwegii (w tym samym wi\u0119zieniu co Breivik), wracaj\u0105cego po wyroku w rodzinne strony w glorii narodowego bohatera, kt\u00f3rym by\u0107 nie chce i nie potrafi. I to si\u0119 nadaje dla pisarza, kt\u00f3ry szuka odpowiedzi&#8230;<\/p>\n<p>Czy kto\u015b nazwiskiem Latinovi\u0107 istnia\u0142 naprawd\u0119 i czy trafi\u0142 na list\u0119 zbrodniarzy wojennych po wojnach domowych w by\u0142ej Jugos\u0142awii \u2013 to kwestia drugorz\u0119dna, nieistotna z punktu widzenia potrzeb pisarza. Ba \u2013 gdyby takowy istnia\u0142, stanowi\u0142by problem kreacyjny. Gorset fakt\u00f3w m\u00f3g\u0142by uciska\u0107 swobod\u0119 tw\u00f3rcz\u0105 \u2013 a to najgorsze, co mog\u0142oby si\u0119 przytrafi\u0107 Cvijeticiovi. Stworzenie zatem ca\u0142kiem fikcyjnego obywatela o popularnym nazwisku wyda\u0142o si\u0119 najprostsz\u0105 drog\u0105 do sukcesu tw\u00f3rczego. Surowca nie zabrak\u0142o, a materia\u0142u pogl\u0105dowego nie trzeba by\u0142o specjalnie szuka\u0107 w natowskich aresztach \u2013 by\u0142 mi\u0119dzy nami, Darku: na ulicach, w barach, autobusach. To setki banalnych facet\u00f3w bez znak\u00f3w szczeg\u00f3lnych, w starych portkach i schodzonych butach, niedogolonych, \u015bmierdz\u0105cych wolno trawion\u0105 rakij\u0105 i strachem. \u017be si\u0119 wyda? Nie, nie takim strachem \u2013 raczej tym, \u017ce nie zapomn\u0105.<\/p>\n<p>Tak \u2013 z\u0142o jest ca\u0142y czas z nami, mi\u0119dzy nami, w nas. No i niech kto powie, \u017ce z\u0142u potrzebna jest specjalna oprawa, ekspozycja didaskali\u00f3w \u2013 jaki\u015b Ksi\u0105\u017c\u0119 Ciemno\u015bci, jakie\u015b demony \u2013 przy akompaniamencie w\u015bciek\u0142o\u015bci i wrzasku. Nic z tych rzeczy&#8230; Z\u0142o jest tak banalne jak nasze \u017cycie codzienne. Tylko czeka na swoj\u0105 chwil\u0119. Narz\u0119dzia ma zawsze pod r\u0119k\u0105. Najpierw bierze si\u0119 za s\u0142owa. J\u0119zyk z\u0142a jest stale obecny (czasami tylko \u2013 i na kr\u00f3tko \u2013 popada w senne odr\u0119twienie) i zawsze got\u00f3w do u\u017cycia. Potrzeba tylko impulsu, zap\u0142onu \u2013 a wi\u0119c cz\u0142owieka, kt\u00f3ry pierwszy na g\u0142os wypowie s\u0142owa powszechnie znane, ale w dyskursie dot\u0105d pomijane, by nie podnosi\u0107 temperatury. Wystarczy jaki\u015b domoros\u0142y populista, demagog, \u0142akn\u0105cy kariery polityk albo socjopatyczny zbrodniarz zgo\u0142a b\u0105d\u017a cyniczny gangster potrzebuj\u0105cy zarobku.<\/p>\n<p>W by\u0142ej Jugos\u0142awii ten pr\u00f3g zap\u0142onu z\u0142a by\u0142 umieszczony wyj\u0105tkowo nisko \u2013 ze wzgl\u0119du na raczej nieprzezwyci\u0119\u017cony (z lekka tylko zaklajstrowany) wielop\u0142aszczyznowy konflikt narodowo\u015bciowy, religijny, j\u0119zykowy, historyczno-godno\u015bciowy, ekonomiczny i polityczny (w sensie kto nad kim sprawuje w\u0142adz\u0119&#8230;). W Bo\u015bni (nie zapominaj\u0105c o Hercegowinie) splot wszystkich okoliczno\u015bci konfliktogennych (nawet na gor\u0105cym tle innych by\u0142ych republik, a osobliwie Chorwacji i Serbii) wi\u0142 si\u0119 wyj\u0105tkowo nisko i blisko ludzi; zagmatwane tamtejsze stosunki ludno\u015bciowo-religijne, stosunkowo du\u017ca p\u0142ynno\u015b\u0107 \u201erozgranicze\u0144\u201d i wysoki poziom wzajemnej dra\u017cliwo\u015bci utrwali\u0142y konflikt na poziomie s\u0105siedzkim \u2013 konkretnym i bliskim \u2013 wcale nie symbolicznym. Atmosfera pogromowa w sferze j\u0119zyka pojawi\u0142a si\u0119 z dnia na dzie\u0144&#8230;<\/p>\n<p>A wtedy wystarczy si\u0119gn\u0105\u0107 po drugie z walaj\u0105cych si\u0119 wsz\u0119dzie narz\u0119dzi z\u0142a. Siedem sze\u015b\u0107dziesi\u0105t dwa AK (a konkretnie raczej jego jugos\u0142owia\u0144ska podr\u00f3ba \u2013 zastava M70 z zas\u0142u\u017conej fabryki w Kragujevacu) jest powszechnie dost\u0119pny, tani, prosty w obs\u0142udze (debila nauczysz w p\u00f3\u0142 godziny), celny, niezawodny, przyjazny i niewymagaj\u0105cy. Naboje w magazynku szybko (czasem za szybko) zast\u0119puj\u0105 s\u0142owa w g\u0119bie. No i najwa\u017cniejsze \u2013 w atmosferze pogromowej nie trzeba si\u0119 oddala\u0107 od domu, by sobie postrzela\u0107, a siedem sze\u015b\u0107dziesi\u0105t dwa AK mo\u017cna trzyma\u0107 w szafie albo pod wyrkiem. Taki Latinovi\u0107 \u2013 zanim go natowscy aresztowali i ciupasem odstawili do Hagi \u2013 by\u0142 stra\u017cnikiem w pobliskim obozie koncentracyjnym dla ofiar czystek etnicznych, spali\u0142 meczet po s\u0105siedzku, gwa\u0142ci\u0142, zabija\u0142 dzieci. Dosta\u0142 wyrok, odsiedzia\u0142 \u2013 ale nie dowiedzia\u0142 si\u0119, dlaczego akurat do niego \u2013 przeci\u0119tniaka z prowincji &#8211; przysz\u0142o z\u0142o. Sk\u0105d i czemu zagnie\u017adzi\u0142o mu si\u0119 w g\u0142owie, jak mu si\u0119 uda\u0142o sterowa\u0107 r\u0119koma, trzymaj\u0105cymi ka\u0142acha, granaty, koktajle Mo\u0142otowa. Dlaczego z\u0142o mia\u0142o nad nim w\u0142adz\u0119?<\/p>\n<p>Akurat tego na pewno nie dowiemy si\u0119 nigdy \u2013 czemu z\u0142o ma do nas przyst\u0119p, czemu pos\u0142uch mu dajemy, czemu z czasem aprobujemy? Nie ma dla tej dwoisto\u015bci natury ludzkiej dobrego wyt\u0142umaczenia \u2013 mo\u017cna co najwy\u017cej skupi\u0107 si\u0119 na analizie ruchu cz\u0105steczek ludzkiego rozumu. Ale to ju\u017c za du\u017co dla mnie. Odpadam, drogi Darku&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas <br \/>(25 06 2026)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Darko Cvijeti\u0107\u00a0 To za du\u017co dla mnie Prze\u0142o\u017cy\u0142a Dorota Jovanka Cirli\u0107 Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2026 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Jak rekrutuje Z\u0142o? Mam problem z tym dzie\u0142kiem Cvijetica \u2013 i nie chodzi tu o trudno\u015b\u0107 czy zgo\u0142a niemo\u017cliwo\u015b\u0107 lektury \u2013 to raczej problem z definicj\u0105, usytuowaniem gatunkowym, przyporz\u0105dkowaniem do zbioru tekst\u00f3w o podobnej proweniencji czy wyczuwalnych zmys\u0142owo tudzie\u017c rozumowo parametrach. Ale w\u0142a\u015bciwie dlaczego? Czy ka\u017cdy produkt literacki sporz\u0105dzony proz\u0105 musi nosi\u0107 etykietk\u0119 (mniej lub bardziej szczeg\u00f3\u0142ow\u0105) archiwizuj\u0105c\u0105, okre\u015blaj\u0105c\u0105 nazw\u0119 i miejsce w tworzonej nieustannie hierarchii tekst\u00f3w? Nie musi. Gatunek \u2013 rzecz wzgl\u0119dna. Ale czy zb\u0119dna? W tym miejscu ju\u017c nie bywam ekstremalnie kategoryczny. Nie jestem wprawdzie zwolennikiem porz\u0105dku (ani \u017cadnej rzeczy, kt\u00f3ra jego jest) \u2013 lecz kilka niewielkich rygor\u00f3w species mog\u0119 zaakceptowa\u0107 \u2013 z uk\u0142onami dla klubu mi\u0142o\u015bnik\u00f3w \u017cycia uregulowanego, wymusztrowanego i przewidywalnego. Nie cierpi\u0119 takowych, ale nie odbieram im praw do egzystowania na w\u0142asn\u0105 mod\u0142\u0119. A zatem &#8211; w sytuacji wymuszonej potrzeby definiowania i konieczno\u015bci funkcjonowania w jakim\u015b Ordnungu literackim \u2013 niepoddaj\u0105cy si\u0119 normalnym pr\u00f3bom klasyfikowania najnowszy produkt Darka Cvijeticia zmuszony nazwa\u0107 jestem nie wedle rygor\u00f3w intelektualnych, lecz opisowych. No, po prostu to jest skoroszyt \u2013 kawa\u0142 z\u0142o\u017conej na p\u00f3\u0142 tektury ze zmy\u015bln\u0105 maszynk\u0105 z d\u017awigni\u0105&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5634,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[5],"tags":[530],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5632"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5632"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5632\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5635,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5632\/revisions\/5635"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5634"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5632"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5632"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5632"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}