{"id":5458,"date":"2025-12-22T13:07:57","date_gmt":"2025-12-22T12:07:57","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5458"},"modified":"2026-02-14T01:45:49","modified_gmt":"2026-02-14T00:45:49","slug":"rowerem-na-wschod-1937","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2025\/12\/22\/rowerem-na-wschod-1937\/","title":{"rendered":"Rowerem na Wsch\u00f3d 1937"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Bernard Newman\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5459 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-300x219.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"219\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-300x219.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-1024x748.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-768x561.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-1536x1122.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-2048x1496.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/newman-20251221-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>Rowerem na Wsch\u00f3d 1937 <br \/>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Ewa Kochanowska <br \/>Wydawnictwo Znak Horyzont, Krak\u00f3w 2025<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 4\/7<br \/>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Peda\u0142uj\u0105cy szpieg<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Dotarli\u015bmy do ko\u0144ca \u2013 w zasadzie wr\u00f3\u0107! &#8211; do pocz\u0105tk\u00f3w osobliwej szpiegowskiej epopei europejskiej, jak\u0105 na u\u017cytek s\u0142u\u017cb informacyjnych brytyjskiego Foreign Office (czyli wywiadu \u2013 b\u0105d\u017amy szczerzy) prokurowa\u0142 w latach 30. ubieg\u0142ego stulecia niejaki Bernard Newman \u2013 angielski pisarz i obie\u017cy\u015bwiat (dzi\u015b uprzejmie nazywa si\u0119 takiego podr\u00f3\u017cnikiem). Newman \u2013 syn farmera i handlarza byd\u0142em (a przy okazji \u2013 cioteczny wnuk p\u0142odnej i popularnej XIX-wiecznej pisarki Mary Ann Evans, znanej pod m\u0119skim pseudonimem George Eliot), urodzony hrabstwie Leicester i do\u015b\u0107 gruntownie wykszta\u0142cony \u2013 by\u0142 jednym z licznego i chwalebnego grona wolontariuszy&#8230; brytyjskiego wywiadu. S\u0142owa \u201ewolontariusz\u201d u\u017cywam \u015bwiadomie, by opisa\u0107 status Newmana: nie by\u0142 wyszkolonym funkcjonariuszem, nie pozostawa\u0142 w \u017cadnym stosunku s\u0142u\u017cbowym ze strukturami Foreign Office ani nie pobiera\u0142 wynagrodzenia. Po prostu \u2013 wiedziony patriotycznym obowi\u0105zkiem informowa\u0142 odpowiednie urz\u0119dy o wszystkim, co mu si\u0119 wyda\u0142o interesuj\u0105ce. Z potrzeby serca i rozumu, dzi\u0119ki obywatelskiej edukacji, dobrowolnie \u2013 a nie skuszony wynagrodzeniem, wizj\u0105 wywy\u017cszenia, uprzywilejowania czy przestraszony szanta\u017cem. Ot, tak&#8230;<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie dla obu stron tego osobliwego, dorozumianego kontraktu (zawartego z mi\u0142o\u015bci do ojczyzny i w pe\u0142nym zrozumieniu jej potrzeb) Newman mia\u0142 sporo do opowiedzenia. Ten skromnie uposa\u017cony szeregowy urz\u0119dnik ministerium pracy mia\u0142 niezbyt jeszcze rozpowszechnione (wobec stanu dzisiejszego) hobby \u2013 uje\u017cd\u017canie welocypedu mianowicie. I to po drogach tudzie\u017c \u015bcie\u017ckach krain nader egzotycznych w poj\u0119ciu zwyczajnego Brytyjczyka. Newman mianowicie upodoba\u0142 sobie peda\u0142owanie po Europie. Dos\u0142ownie: bra\u0142 urlop latem i na rowerze przemierza\u0142 wci\u0105\u017c s\u0142abo rozpoznane rewiry europejskiego kontynentu (i nie tylko). Obserwowa\u0142, rozmawia\u0142 z lud\u017ami, zapisywa\u0142 i zapami\u0119tywa\u0142 istotne i mniej wa\u017cne informacje, w\u0119szy\u0142, ocenia\u0142, podpytywa\u0142. I pisa\u0142. Bo rowerowe hobby to jedno, a reporterskie pisarstwo \u2013 to drugie z w\u0119drowniczych wciele\u0144 Newmana.<\/p>\n<p>Kwalifikacje wywiadowcze zapewne mia\u0142. Przecie\u017c karier\u0119 w tajnych s\u0142u\u017cbach Ich Kr\u00f3lewskich Mo\u015bci zaczyna\u0142 jako&#8230; uchol. By\u0142 podoficerem w formacjach BEF czyli brytyjskiego korpusu ekspedycyjnego na kontynencie (pierwsz\u0105 wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105 sko\u0144czy\u0142 chwalebnie w stopniu sier\u017canta sztabowego), ale dow\u00f3dztwo postanowi\u0142o wykorzysta\u0107 jego nieprzeci\u0119tne zdolno\u015bci j\u0119zykowe, w tym p\u0142ynn\u0105 znajomo\u015b\u0107 francuskiego. Wojn\u0119 zatem sp\u0119dza\u0142 nie w okopach, ale na&#8230; d\u0142ugich urlopach w Pary\u017cu, z kontrwywiadowczym zadaniem pods\u0142uchiwania, czy \u017co\u0142nierze BEF i ich francuscy towarzysze broni nie s\u0105 przypadkiem zanadto gadatliwi i nie zdradzaj\u0105 tajemnic wojskowych tudzie\u017c plotek z frontu. To oznacza, \u017ce umia\u0142 s\u0142ucha\u0107, podpuszcza\u0107 do szczerej rozmowy, ci\u0105gn\u0105\u0107 za j\u0119zyk \u2013 kwalifikacje w sam raz, by radzi\u0107 sobie we wschodnioeuropejskim interiorze, gdzie prawdziwi brytyjscy d\u017centelmeni w s\u0142u\u017cbie wywiadu raczej nie mieli czego szuka\u0107. Bo nie potrafili; cho\u0107 nieoficjalnie podziwiali pu\u0142kownika Lawrence&#8217;a, to niewielu z nich potrafi\u0142o znikn\u0105\u0107 w t\u0142umie i w og\u00f3le rozwin\u0105\u0107 zdolno\u015bci mimetyczne.<\/p>\n<p>Ale Newman? Ekscentryczny Angol w kr\u00f3tkich spodenkach, peda\u0142uj\u0105cy na rowerze po szutrowych, pylistych albo b\u0142otnistych traktach Europy? Wzbudza\u0142 co najwy\u017cej sympati\u0119, kr\u00f3tkotrwa\u0142e zainteresowanie, z nutk\u0105 niewymuszonego podziwu. Ot, dziwak w \u015bmiesznym kapelutku, kt\u00f3rego jedno\u015bladowy, dwuko\u0142owy rumak wabi\u0142 si\u0119 Charlie. W takim maskowaniu bystry wywiadowca odby\u0142 w mi\u0119dzywojniu wiele podr\u00f3\u017cy, przekr\u0119ci\u0142 tysi\u0105ce kilometr\u00f3w, zrobi\u0142 tysi\u0105ce zdj\u0119\u0107, przeprowadzi\u0142 niepoliczaln\u0105 mas\u0119 rozm\u00f3w z napotkanymi po drodze \u201efigurantami\u201d \u2013 od niemieckich&#8230; nudyst\u00f3w i besarabskich pastuch\u00f3w po ksi\u0105\u017c\u0105t krwi. A legend\u0119 dla swego hobby obmy\u015bli\u0142 pierwszorz\u0119dn\u0105. Oto zosta\u0142 pisarzem, reporterem, podr\u00f3\u017cnikiem g\u0142osz\u0105cym publiczne odczyty, wyk\u0142ady o swych obserwacjach, przygodach i spostrze\u017ceniach. Pomys\u0142 genialny, odsuwaj\u0105cy wszelkie zarzuty i w\u0105tpliwo\u015bci. By\u0142oby wszak wielce podejrzane, gdyby podr\u00f3\u017cnik tak intensywny nie zostawia\u0142 ludzko\u015bci \u015bwiadectwa swych po\u015bwi\u0119ce\u0144. Tote\u017c Newman zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 ksi\u0105\u017cki o swoich podr\u00f3\u017cach i &#8211; a) doszed\u0142 do niejakiej wprawy, b) zyska\u0142 popularno\u015b\u0107 tudzie\u017c pewien autorytet w bran\u017cy, c) dorobi\u0142 si\u0119 swobody ruchu i pozycji niweluj\u0105cej czujno\u015b\u0107 oraz potrzeb\u0119 kontroli odpowiednich s\u0142u\u017cb. A to oznacza, \u017ce jego legenda sta\u0142a si\u0119 skuteczna \u2013 nawet w krainach na wskro\u015b policyjnych.<\/p>\n<p>Ale czy jego ksi\u0105\u017cki by\u0142y w istocie raportami wywiadowczymi? Nie \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105. Co najwy\u017cej by\u0142y zas\u0142on\u0105 dymn\u0105. Chocia\u017c by\u0142y prawdziwe i rzetelne \u2013 bez tego niezno\u015bnego brytyjskiego poczucia wy\u017cszo\u015bci i wyj\u0105tkowo\u015bci tudzie\u017c nad wyraz ambiwalentnego stosunku do prawdy. To co widzia\u0142 i opisywa\u0142 na serio, tkwi w dokumentach s\u0142u\u017cbowych, zamkni\u0119tych w archiwach Foreign Office w Whitehallu z klauzulami dost\u0119pno\u015bci za sto, a mo\u017ce i wi\u0119cej lat. Oczywi\u015bcie inn\u0105 kwesti\u0105 jest, do jakiego stopnia ministerium korzysta\u0142o z jego informacji, opinii i analiz. S\u0105dz\u0105c po tym, co na arenie mi\u0119dzynarodowej wyczyniali w owym czasie brytyjski premier Neville Chamberlain i jego minister spraw zagranicznych Anthony Eden \u2013 w nieznacznym. Lecz z drugiej strony \u2013 mo\u017ce Newman te\u017c nie widzia\u0142 tego, na co si\u0119 ju\u017c do\u015b\u0107 wyra\u017anie zanosi\u0142o? Wojny znaczy.<\/p>\n<p>Ale mo\u017ce jednak nie&#8230; Pocz\u0105tek wojny w 1940 roku nasz rowerzysta sp\u0119dzi\u0142 na kontynencie, inwigiluj\u0105c, co te\u017c robi\u0105, m\u00f3wi\u0105 i my\u015bl\u0105 Francuzi. Ale po upokarzaj\u0105cej kapitulacji republiki francuskiej w Compiegne (replika i rekonstrukcja zdarze\u0144 z 1918 roku!) rz\u0105d Churchilla mianowa\u0142 tymczasowo Newmana kapitanem brytyjskiej armii i wys\u0142a\u0142 go z misj\u0105 informacyjn\u0105 do USA, gdzie wyg\u0142osi\u0142 kilkaset wyk\u0142ad\u00f3w i pogadanek radiowych o sytuacji wojennej Wielkiej Brytanii, spotyka\u0142 si\u0119 regularnie z prezydentem Rooseveltem oraz wp\u0142ywowymi senatorami i kongresmenami. Gdy wr\u00f3ci\u0142 do Anglii w 1942 roku, zrealizowa\u0142 cykl&#8230; odwrotny \u2013 odczyty, wyk\u0142ady i radiowe gaw\u0119dy w BBC o Stanach Zjednoczonych. Popularno\u015b\u0107 Newmana w warunkach wojennych, narzucaj\u0105cych wszak pewne ograniczenia narracyjne, za\u015bwiadcza chyba, \u017ce jego wiedza by\u0142a akceptowana przez s\u0142u\u017cby bezpiecze\u0144stwa Wielkiej Brytanii i sojusznik\u00f3w.<\/p>\n<p>Nikogo nie zdziwi\u0142o zatem, \u017ce pewien ekscentryczny angielski urz\u0119dnik ministerialny niskiej kategorii jak co roku latem wzi\u0105\u0142 urlop w resorcie, oporz\u0105dzi\u0142 rower, spakowa\u0142 plecak, wsiad\u0142 na prom do Calais czy tam Hoek van Holland \u2013 nie zapomniawszy uprzednio zawrze\u0107 umowy z wydawc\u0105 i pobra\u0107 w kasie stosownej (ale ma\u0142ej niestety) zaliczki; wychodzi\u0142o mu na utrzymanie w czasie rajzy po pi\u0119\u0107 szyling\u00f3w dziennie \u2013 nad wyraz skromnie&#8230; W 1937 roku latem droga wypad\u0142a ze wspomnianej przystani promowej w Hoek \u2013 przez Holandi\u0119, Niemcy, Czechos\u0142owacj\u0119, Rumuni\u0119 i fragment Zwi\u0105zku Radzieckiego (czyli w istocie Ukrainy) \u2013 a\u017c do Kijowa. Razem jakie\u015b trzy i p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca kilometr\u00f3w. Na siode\u0142ku bezlito\u015bnie obt\u0142ukuj\u0105cym angielsk\u0105 dup\u0119, w deszczu i ch\u0142odzie \u2013 bo lato by\u0142o deszczowe tego roku. Na szcz\u0119\u015bcie nie na g\u0142odniaka; kryzys powoli mija\u0142. Gospodarki mijanych kraj\u00f3w stawa\u0142y na nogi, nawet w radzieckiej Rosji wydawa\u0142o si\u0119 na pierwszy rzut oka, \u017ce sytuacja si\u0119 stabilizuje, a oznak terroru komunistycznego nie wida\u0107.<\/p>\n<p>No i w\u0142a\u015bnie rozdzia\u0142 o podr\u00f3\u017cy przez kawa\u0142ek sowieckiej Ukrainy wzbudzi\u0142 najwi\u0119ksze zainteresowanie czytelnik\u00f3w ksi\u0105\u017cki Newmana. Bo hitlerowskie Niemcy, spokojna, liberalna Czechos\u0142owacja czy autorytarna Rumunia ciekawi\u0142y czytelnik\u00f3w Newmana znacznie mniej \u2013 ot, tyle co w gazetach napisali od czasu do czasu. Ale enigmatyczna, zamglona, niedost\u0119pna sowiecka Rosja \u2013 to ju\u017c budzi\u0142o emocje. Na proponowane w wielu krajach Europy kr\u00f3tkie (i drogie) wycieczki po Rosji z biurem turystycznym Inturist (innej mo\u017cliwo\u015bci wyjazdu dla zwyczajnych amator\u00f3w po prostu nie by\u0142o) zapisywano si\u0119 z rocznym wyprzedzeniem. Kto by\u0142 w ZSRR i potrafi\u0142 to udokumentowa\u0107 \u2013 cieszy\u0142 si\u0119 d\u0142ugotrwa\u0142ym towarzyskim powa\u017caniem&#8230;<\/p>\n<p>Newman by\u0142 i potrafi\u0142, ale z racji zobowi\u0105za\u0144 wobec s\u0142u\u017cby zagranicznej nie m\u00f3g\u0142 napisa\u0107 szczerze tego, co widzia\u0142 naprawd\u0119. To znaczy pewno napisa\u0142, ale w jednym egzemplarzu, opatrzonym klauzul\u0105 <i>\u201edear minister, for your eyes only\u201d<\/i>. A przecie\u017c by\u0142 to wrzesie\u0144 1937 roku \u2013 sam szczyt stalinowskich czystek personalnych i terroru NKWD. Zapaszek zbrodni, wprawdzie umiej\u0119tnie skrywany przez sprawc\u00f3w, w atmosferze jednak by\u0142o czu\u0107. Mo\u017ce Newman, bystry sk\u0105din\u0105d \u015bledczy, to wychwyci\u0142, ale tego nie wiemy na pewno. Dla czytelniczej gawiedzi musia\u0142a powsta\u0107 wersja os\u0142abiona, mo\u017ce nieco rozwodniona, dos\u0142odzona jak\u0105\u015b anegdotk\u0105, obserwacj\u0105 obyczajow\u0105, wypichcon\u0105 z dobroduszn\u0105 tolerancj\u0105. Wysz\u0142o zatem na to, \u017ce sowiecka Rosja to kraj prawie normalny, pe\u0142en wprawdzie paradoks\u00f3w i dziur w najmniej oczekiwanych miejscach, ale nadaj\u0105cy si\u0119 do \u017cycia w gruncie rzeczy, co zreszt\u0105 mieszka\u0144cy Rosji ochoczo demonstrowali. W relacji angielskiego podr\u00f3\u017cnika zatem zrobi\u0142 si\u0119 klimat niezwykle przypominaj\u0105cy&#8230; komedi\u0119 Julka Machulskiego \u201eDeja vu\u201d (1990) o perypetiach ameryka\u0144skiego gangstera-kilera (genialna rola Jerzego Stuhra) w tej samej co u Newmana Odessie akurat i w tej samej niemal\u017ce epoce (cho\u0107 akcja filmu toczy si\u0119 chyba jako\u015b bli\u017cej czas\u00f3w NEP-u). Ale to nie jest \u017caden wykr\u0119t, by ostatnich rozdzia\u0142\u00f3w reporterskiej roboty Newmana nie przeczyta\u0107. Przeciwnie.<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas <br \/>(22 12 2025)<\/b><\/p>\n<p><b>P.S. <\/b>Czemu ten kontur Polski na ok\u0142adce (Wile\u0144szczyzna przepad\u0142a!) wydaje si\u0119 taki jaki\u015b dziwny? Bo zosta\u0142 skopiowany z orygina\u0142u ok\u0142adki angielskiego wydania w 1938 roku. Przyda\u0142aby si\u0119 stosowna, obszerniejsza nota, jako\u015b ustosunkowuj\u0105ca si\u0119 do ekstrawagancji kartograficznej Newmana i jego wydawcy&#8230;<b> TS.<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bernard Newman\u00a0 Rowerem na Wsch\u00f3d 1937 Prze\u0142o\u017cy\u0142a Ewa Kochanowska Wydawnictwo Znak Horyzont, Krak\u00f3w 2025 Rekomendacja: 4\/7Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Peda\u0142uj\u0105cy szpieg Dotarli\u015bmy do ko\u0144ca \u2013 w zasadzie wr\u00f3\u0107! &#8211; do pocz\u0105tk\u00f3w osobliwej szpiegowskiej epopei europejskiej, jak\u0105 na u\u017cytek s\u0142u\u017cb informacyjnych brytyjskiego Foreign Office (czyli wywiadu \u2013 b\u0105d\u017amy szczerzy) prokurowa\u0142 w latach 30. ubieg\u0142ego stulecia niejaki Bernard Newman \u2013 angielski pisarz i obie\u017cy\u015bwiat (dzi\u015b uprzejmie nazywa si\u0119 takiego podr\u00f3\u017cnikiem). Newman \u2013 syn farmera i handlarza byd\u0142em (a przy okazji \u2013 cioteczny wnuk p\u0142odnej i popularnej XIX-wiecznej pisarki Mary Ann Evans, znanej pod m\u0119skim pseudonimem George Eliot), urodzony hrabstwie Leicester i do\u015b\u0107 gruntownie wykszta\u0142cony \u2013 by\u0142 jednym z licznego i chwalebnego grona wolontariuszy&#8230; brytyjskiego wywiadu. S\u0142owa \u201ewolontariusz\u201d u\u017cywam \u015bwiadomie, by opisa\u0107 status Newmana: nie by\u0142 wyszkolonym funkcjonariuszem, nie pozostawa\u0142 w \u017cadnym stosunku s\u0142u\u017cbowym ze strukturami Foreign Office ani nie pobiera\u0142 wynagrodzenia. Po prostu \u2013 wiedziony patriotycznym obowi\u0105zkiem informowa\u0142 odpowiednie urz\u0119dy o wszystkim, co mu si\u0119 wyda\u0142o interesuj\u0105ce. Z potrzeby serca i rozumu, dzi\u0119ki obywatelskiej edukacji, dobrowolnie \u2013 a nie skuszony wynagrodzeniem, wizj\u0105 wywy\u017cszenia, uprzywilejowania czy przestraszony szanta\u017cem. Ot, tak&#8230; Na szcz\u0119\u015bcie dla obu stron tego osobliwego, dorozumianego kontraktu (zawartego z mi\u0142o\u015bci do ojczyzny i w pe\u0142nym zrozumieniu jej potrzeb) Newman mia\u0142 sporo do&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5460,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[330,233,484],"tags":[455],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5458"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5458"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5458\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5516,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5458\/revisions\/5516"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5460"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5458"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5458"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5458"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}