{"id":5452,"date":"2025-12-17T14:11:02","date_gmt":"2025-12-17T13:11:02","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5452"},"modified":"2026-04-03T15:38:44","modified_gmt":"2026-04-03T13:38:44","slug":"trzewiokracja-czyli-co-piszczy-w-polityce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2025\/12\/17\/trzewiokracja-czyli-co-piszczy-w-polityce\/","title":{"rendered":"Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Micha\u0142 Rusinek <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5453 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-300x230.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"230\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-300x230.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-1024x785.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-768x589.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-1536x1177.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-2048x1570.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/12\/rusinek-20251217-poziom-50x38.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>Trzewiokracja, <br \/>czyli co piszczy w polityce <br \/>Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2025<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 5\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Lekcje anatomii<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Redaktor gazety, kt\u00f3ra ma w swych zasobach tw\u00f3rczych felietonist\u0119 pokroju Rusinka, mo\u017ce si\u0119 uwa\u017ca\u0107 za szcz\u0119\u015bciarza i wybra\u0144ca bog\u00f3w. Felietonista pokroju Rusinka to skarb &#8211; wcale nie mniemany, jeno \u017cywy i kruszcodajny \u2013 rzek\u0142by\u015b: nowy Midas \u2013 czego nie tknie swym umys\u0142em i r\u0119k\u0105 \u2013 w z\u0142oto si\u0119 zamienia. Gdybym w swoim czasie mia\u0142 w ekipie redakcyjnej felietonist\u0119 pokroju Rusinka (i gdybym wiedzia\u0142, po co go mam) got\u00f3w by\u0142bym rabowa\u0107 na go\u015bci\u0144cach, byle tylko nastarczy\u0107 \u015brodk\u00f3w na takowego godziwe utrzymanie. No, ale nie mia\u0142em i zapewne dlatego nie pisz\u0119 teraz zza krat. A to zmienia optyk\u0119 i daje dystans&#8230;<\/p>\n<p>Innymi s\u0142owy: felietonista pokroju Rusinka \u2013 wbrew entuzjastycznej apologii, sformu\u0142owanej w akapicie pierwszym &#8211; nie jest artyku\u0142em pierwszej potrzeby dla powa\u017cnej, opiniotw\u00f3rczej gazety. Je\u017celi felietonista (ju\u017c nie tylko pokroju Rusinka, ale ka\u017cdy) jest w og\u00f3le jeszcze wa\u017cny dla prasy drukowanej \u2013 to raczej powinien by\u0107 harcownikiem politycznym, morderczym i bezlitosnym krytykiem \u017cycia publicznego, bezkompromisowym szyderc\u0105, cynicznym kpiarzem i deprawatorem, brutalnym i nieprzekupnym analitykiem tzw. \u017cycia kulturalnego tudzie\u017c artystycznego, gorszycielem i obrazoburc\u0105. Jak bardzo brakuje dzi\u015b na rynku takich fachowc\u00f3w, bole\u015bnie i co tydzie\u0144 przekonuje si\u0119 czcigodny redaktor \u201ePolityki\u201d Jerzy Baczy\u0144ski, kt\u00f3rego felietonowy <i>dream team<\/i> (mo\u017ce wyj\u0105wszy od czasu do czasu b\u0142yskotliwe szar\u017ce Hartmana i Mizerskiego) od dawna nie przypomina gotowej na wszystko watahy <i>pistoleros<\/i> (jak w dawnych dobrych czasach \u2013 a ostatnio w epoce i Pilcha, i Stommy, i Passenta); jest raczej nudnaw\u0105 konfraterni\u0105 (p\u0142ci obojga \u2013 \u017ceby nie by\u0142o) bogobojnych wyk\u0142adowc\u00f3w szk\u00f3\u0142ek niedzielnych.<\/p>\n<p>W takiej konfiguracji gdzie\u017c jest miejsce dla felietonisty pokroju Rusinka \u2013 poprawnego, \u0142agodnego j\u0119zykoznawcy (i bodaj\u017ce symetrysty) o dowcipie wprawdzie ostrym, ale u\u017cywanym pow\u015bci\u0105gliwie, o poczuciu humoru wytrawnym wprawdzie, lecz nieco sch\u0142odzonym? Miejsce jest \u2013 i to z przodu, \u201ew \u0142awach kolatorskich\u201d. Ale po co? No c\u00f3\u017c, okaza\u0142o si\u0119 bowiem w tzw. mi\u0119dzyczasie, i\u017c felietonista pokroju Rusinka, jest tak uzbrojony w wiedz\u0119 specjalistyczn\u0105, \u017ce ma status \u017cywej torpedy, lecz wielokrotnego u\u017cytku. W tzw. mi\u0119dzyczasie j\u0119zyk sta\u0142 si\u0119 pe\u0142noprawn\u0105, wydajn\u0105 i skuteczn\u0105 broni\u0105 w wojnie hybrydowej, kt\u00f3r\u0105 <i>per fas et nefas<\/i> toczymy od dawna z przeciwnikiem podst\u0119pnym, inteligentnym, chytrym i bogatym w \u015brodki sposobne do walki. J\u0119zyk bowiem dawno przesta\u0142 by\u0107 naturalnym i oczywistym \u015brodkiem porozumiewania si\u0119, opisywania rzeczy i fakt\u00f3w, wyra\u017cania my\u015bli i emocji, narz\u0119dziem komunikacji \u2013 sta\u0142 si\u0119 \u015brodkiem bijatyki, zniewolenia, destabilizacji, k\u0142amstwa i prowokacji, szerzenia fa\u0142szu, zadawania b\u00f3lu. Cz\u0142owiek zatem \u2013 wprawiony w jego u\u017cywaniu, rozumieniu i wywracaniu na nice, lub cho\u0107by tylko wprawiony w rozpoznawaniu, rozumieniu i analizie mo\u017cliwych zastosowa\u0144 j\u0119zyka \u2013 staje si\u0119 cennym instrumentem defensywno-ofensywnym na wojnie hybrydowej. By\u0107 mo\u017ce sam nie potrafi przypierdzieli\u0107 stosown\u0105 filipik\u0105 czy stekiem wyzwisk. Ale umie takowe rozpozna\u0107 i zaprojektowa\u0107 w odwecie; umie te\u017c rozbraja\u0107 niewybuchy z wdzi\u0119kiem sapera.<\/p>\n<p>Felietonista pokroju Rusinka ma zatem dzi\u015b sporo do roboty. Ma te\u017c kwalifikacje, by podj\u0105\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 na trudnym, niewdzi\u0119cznym i niespecjalnie ho\u0142ubionym odcinku frontu. Skoro j\u0119zyk jest ostr\u0105 broni\u0105, potrzeba nam ekspert\u00f3w, ogniomistrz\u00f3w i snajper\u00f3w \u2013 a felietonista pokroju Rusinka w tym towarzystwie mo\u017ce by\u0107 nawet genera\u0142em artylerii. Jeden warunek: musi odbywa\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 w elitarnej, dobrze wyszkolonej, uzbrojonej, wyposa\u017conej i walecznej jednostce, a za dow\u00f3dc\u0119 mie\u0107 prawdziwego or\u0142a, nieprzeci\u0119tnego stratega (ale niestroni\u0105cego od umiej\u0119tno\u015bci taktyki polowej), ideologa i autorytarnego lidera. Innymi s\u0142owy: osobnika, kt\u00f3ry si\u0119 kulom nie k\u0142ania, hejt spuszcza po brzytwie do kibla, a swoim ludziom ufa i nie patrzy na r\u0119ce bez przerwy.<\/p>\n<p>Micha\u0142 Rusinek felietonista \u2013 tak si\u0119 fortunnie z\u0142o\u017cy\u0142o &#8211; s\u0142u\u017cy akurat w takim stosownym miejscu i pod komend\u0105 pasuj\u0105cego do warunk\u00f3w szefa. \u201eGazeta Wyborcza\u201d jest na pewno drugim albo trzecim miejscem na krajowym rynku gazetowym wzgl\u0119dem wygody i op\u0142acalno\u015bci (nie mam tu na uwadze aspektu finansowego, jeno raczej honorowy&#8230;) uprawiania felietonu. Tote\u017c felietonista pokroju Rusinka ma tam czego szuka\u0107. M\u0142ody \u00f3w cz\u0142owiek (rocznik 1972, czyli doprawdy <i>iuvenes<\/i>) z zawodu jest j\u0119zykoznawc\u0105 i retorem (znaczy chyba bardziej teoretykiem ni\u017c praktykiem retoryki), t\u0142umaczem i pisarzem (szczeg\u00f3lnie p\u0142odnym i doskona\u0142ym w bran\u017cy literatury dzieci\u0119cej). Felieton to jego produkcja uboczna, ale na tyle obfita i regularna, \u017ce w postaci ksi\u0105\u017ckowej ju\u017c uzbiera\u0142o si\u0119 kilka tom\u00f3w (dok\u0142adnie &#8211; trzy). Pod wsp\u00f3lnym has\u0142em przewodnim, czyli co m\u00f3wi\u0105 do nas politycy.<\/p>\n<p>\u201eTrzewiokracja\u201d jest w tym cyklu najm\u0142odsza, czyli naj\u015bwie\u017csza; pierwszy felieton zbioru-wyboru wydrukowano w kwietniu 2023 roku, ostatni \u2013 w sierpniu 2025 roku, czyli dopiero co. Czas zatem by\u0142 z tych \u201eciekawych\u201d (jak w chi\u0144skiej kl\u0105twie-przepowiedni) \u2013 bo to okres osobliwego wzmo\u017cenia: cztery pe\u0142nokrwiste kampanie wyborcze (parlamentarna 2023, samorz\u0105dowa 2024, \u201eeuropejska\u201d 2024 i prezydencka 2025), a w ich rezultacie zmiana w\u0142adzy po o\u015bmiu latach bagiennej zastoiny \u201edobrej zmiany\u201d, kompletne \u201eprzebiegunowanie\u201d na szczeblu krajowym, zmiany na szczeblach samorz\u0105dowych i nowy prezydent \u2013 ale wypromowany przez PiS, kt\u00f3ra to partia os\u0142odzi\u0142a sobie w ten spos\u00f3b moz\u00f3\u0142 i mizeri\u0119 bycia w opozycji. To oczywiste, \u017ce ca\u0142a ta ruchawka to nie by\u0142 niemy film \u2013 przeciwnie: gdyby g\u0119sto\u015b\u0107, cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 i mas\u0119 u\u017cytych s\u0142\u00f3w mierzy\u0107 sposobami, u\u017cywanymi do liczenia tzw. py\u0142\u00f3w zawieszonych w powietrzu atmosferycznym, czyli \u015bmierciono\u015bnego smogu, okaza\u0142oby si\u0119, \u017ce jeste\u015bmy wystawieni na d\u0142ugotrwa\u0142e dzia\u0142anie trucizny o zab\u00f3jczym st\u0119\u017ceniu. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0142owa zabijaj\u0105 wzgl\u0119dnie rzadziej ni\u017c pochodne proces\u00f3w spalania.<\/p>\n<p>Dla felietonisty pokroju Rusinka taki czas to czas \u017cniw. Wystarczy, \u017ce si\u0105dzie sobie taki z boku sceny, w wygodnym fotelu, z notatnikiem na kolanie, zaopatrzony w herbatk\u0119, kawk\u0119, czy co tam lubi popija\u0107 (osobi\u015bcie namawiam do single malt\u00f3w \u2013 taki na przyk\u0142ad talisker m\u00f3j ulubiony, w dawce na dwa palce i bez lodu ma si\u0119 rozumie\u0107 \u2013 krzepi cia\u0142o, wyostrza umys\u0142, a ducha ch\u0119do\u017cy do poziomu bystro\u015bci niespotykanej). Dwie godzinki uwa\u017cnego analizowania debaty publicznej wystarcz\u0105, by na\u0142owi\u0107 surowca nie na jeden, ale trzy r\u00f3wnorz\u0119dne felietony; jedyny k\u0142opot to nadmiar bogactwa surowcowego. A wybiera\u0107 trudno, bo i to kusi, i to n\u0119ci \u2013 i tak codziennie. Zwariowa\u0107 mo\u017cna z nadmiaru wra\u017ce\u0144. I to na razie jedyna trauma, kt\u00f3ra grozi felietoni\u015bcie pokroju Rusinka. Bo to wszystko odk\u0142ada si\u0119 nieub\u0142aganie i zrazu niedostrzegalnie w zasobach substancji szarej, a w zwi\u0105zku z sedymentacj\u0105 werbalnego \u015bmiecia na horyzoncie czai si\u0119 pe\u0142noobjawowy PTSD \u2013 czyli zesp\u00f3\u0142 stresu pourazowego. Ale przyjdzie za d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119. I jest uleczalny \u2013 medykament: jak wy\u017cej, tylko w dawce bardziej st\u0119\u017conej.<\/p>\n<p>Nie ulega wszak w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce felietonista pokroju Rusinka z racji swego wykszta\u0142cenia, do\u015bwiadczenia tudzie\u017c talentu jest bardziej \u015bwiadom, na co si\u0119 nara\u017ca, specjalnie i celowo \u0142owi\u0105c w przestrzeni \u017cycia publicznego s\u0142owne osobliwo\u015bci, jawne kretynizmy, nielogiczne pseudozwi\u0105zki frazeologiczne, kulawe metafory, cz\u0119stochowskie rymy, napastliwe epitety, b\u0119cwalskie przechwa\u0142ki, brutalizmy, deficyty logiki tudzie\u017c ewidentne g\u0142upstwa. Oczywi\u015bcie zdrowy (liczony w centymetrach \u2013 albo w parsekach) dystans, ironia i chichot mog\u0105 powstrzyma\u0107 erozj\u0119 organizmu felietonisty pokroju Rusinka. No i perspektywa wydania zbioru w sztywnych ok\u0142adkach, elegancko z\u0142amanego i typograficznie wykwintnego. A poza tym \u2013 naprawd\u0119 felietony zebrane maj\u0105 si\u0142\u0119 ra\u017cenia wi\u0119ksz\u0105 i celniejsz\u0105 ni\u017c rozproszone gdzie\u015b w odm\u0119tach magazynowych wyda\u0144 gazety przez dwa-trzy lata; s\u0105 jak skoncentrowany, intelektualny <i>malleus maleficarum<\/i> \u2013 narz\u0119dzie niemal\u017ce procesowej rozprawy ze wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 retoryk\u0105 polityczn\u0105 i licznymi jej konkretnymi egzemplifikacjami. Czytajcie nie tylko dla zabawy \u2013 dla po\u017cytku praktycznego r\u00f3wnie\u017c&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(17 12 2025)<\/strong><\/p>\n<p><strong>P.S.<\/strong> A tak przy okazji: wiecie ju\u017c, kto b\u0119dzie nast\u0119pnym prezydentem Polski, je\u015bli Ukraina przegra wojn\u0119? S\u0119dzia Tomasz Szmydt.<strong> TS.<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Micha\u0142 Rusinek Trzewiokracja, czyli co piszczy w polityce Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2025 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Lekcje anatomii Redaktor gazety, kt\u00f3ra ma w swych zasobach tw\u00f3rczych felietonist\u0119 pokroju Rusinka, mo\u017ce si\u0119 uwa\u017ca\u0107 za szcz\u0119\u015bciarza i wybra\u0144ca bog\u00f3w. Felietonista pokroju Rusinka to skarb &#8211; wcale nie mniemany, jeno \u017cywy i kruszcodajny \u2013 rzek\u0142by\u015b: nowy Midas \u2013 czego nie tknie swym umys\u0142em i r\u0119k\u0105 \u2013 w z\u0142oto si\u0119 zamienia. Gdybym w swoim czasie mia\u0142 w ekipie redakcyjnej felietonist\u0119 pokroju Rusinka (i gdybym wiedzia\u0142, po co go mam) got\u00f3w by\u0142bym rabowa\u0107 na go\u015bci\u0144cach, byle tylko nastarczy\u0107 \u015brodk\u00f3w na takowego godziwe utrzymanie. No, ale nie mia\u0142em i zapewne dlatego nie pisz\u0119 teraz zza krat. A to zmienia optyk\u0119 i daje dystans&#8230; Innymi s\u0142owy: felietonista pokroju Rusinka \u2013 wbrew entuzjastycznej apologii, sformu\u0142owanej w akapicie pierwszym &#8211; nie jest artyku\u0142em pierwszej potrzeby dla powa\u017cnej, opiniotw\u00f3rczej gazety. Je\u017celi felietonista (ju\u017c nie tylko pokroju Rusinka, ale ka\u017cdy) jest w og\u00f3le jeszcze wa\u017cny dla prasy drukowanej \u2013 to raczej powinien by\u0107 harcownikiem politycznym, morderczym i bezlitosnym krytykiem \u017cycia publicznego, bezkompromisowym szyderc\u0105, cynicznym kpiarzem i deprawatorem, brutalnym i nieprzekupnym analitykiem tzw. \u017cycia kulturalnego tudzie\u017c artystycznego, gorszycielem i obrazoburc\u0105. Jak bardzo brakuje dzi\u015b na rynku takich fachowc\u00f3w, bole\u015bnie i co&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5454,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[24],"tags":[433],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5452"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5452"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5452\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5455,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5452\/revisions\/5455"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5454"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5452"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5452"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5452"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}