{"id":5415,"date":"2025-11-14T14:20:58","date_gmt":"2025-11-14T13:20:58","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5415"},"modified":"2026-01-05T18:54:03","modified_gmt":"2026-01-05T17:54:03","slug":"cwiczenia-z-dysonansu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2025\/11\/14\/cwiczenia-z-dysonansu\/","title":{"rendered":"\u0106wiczenia z dysonansu"},"content":{"rendered":"\n<h3><b>Tomasz Stawiszy\u0144ski\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5416 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-300x207.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"207\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-300x207.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-1024x708.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-768x531.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-1536x1061.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-2048x1415.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/stawiszynski-20251029-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\u0106wiczenia z dysonansu <br \/>Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2025<\/b><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><b>Rekomendacja: 5\/7 <br \/>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/b><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><u><b>Felietony niezgodne, <br \/>czyli jak oswaja\u0107 \u015bwiat, \u017ceby nie bola\u0142o&#8230;<\/b><\/u><\/span><\/h2>\n<p>Od wczesnej m\u0142odo\u015bci jestem mi\u0142o\u015bnikiem felietonu &#8211; osobliwego i osobnego gatunku tw\u00f3rczo\u015bci gazetowej, bez kt\u00f3rego robienie dobrej prasy periodycznej, zw\u0142aszcza tej edytowanej w cyklach tygodniowych, ale innej te\u017c (od codziennej do miesi\u0119cznej) jest bezsensowne. Co\u015b o tym wiem \u2013 w ko\u0144cu ponad czterdzie\u015bci lat robi\u0142em rozmaite (co do gatunku) gazety. Ba, pr\u00f3bowa\u0142em te\u017c pisywa\u0107 felietony \u2013 regularnie i rytmicznie. I nabra\u0142em wtenczas pewno\u015bci, \u017ce bez felietonu gazeta nie jest sob\u0105. Jest imitacj\u0105, uzurpacj\u0105, samogwa\u0142tem intelektualnym i papierow\u0105 wydmuszk\u0105.<\/p>\n<p>Dlaczego tak ostro? Bo sam do\u015bwiadczy\u0142em i nie zamierzam si\u0119 miarkowa\u0107. Robienie gazety w tym aspekcie przypomina dobrze znan\u0105 wszystkim pocz\u0105tkuj\u0105cym (i nie tylko) tenisistom gr\u0119 ze \u015bcian\u0105. Jeste\u015b ambitny i walisz w t\u0119 \u015bcian\u0119 wszystkim najlepszym, co masz. Podania s\u0105 cholernie mocne \u2013 a\u017c do b\u00f3lu. Pi\u0142ki sprytnie podkr\u0119cane, zmy\u0142kowe; grzmocisz pod finezyjnymi k\u0105tami, wrzucasz na przemian loby i p\u0142askie smecze, zakrzywiasz si\u0142\u0105 woli trajektorie, celujesz (oczyma duszy) w bol\u0105ce, nadwyr\u0119\u017cone punkty&#8230; A \u015bciana jak to \u015bciana: bomby zamienia w szmaty, fiku\u015bne serwy wyrzuca na aut, wymierzone, plasowane uderzenia bez\u0142adnie rozprasza w polu gry i poza nim&#8230; Bez ma\u0142a s\u0142yszysz dobiegaj\u0105cy z tamtej strony sardoniczny chichot. R\u0119ce opadaj\u0105.<\/p>\n<p>Czemu? Bo nie zadba\u0142e\u015b zawczasu o tak zwan\u0105 odwrotk\u0119 \u2013 znany i stosowany od trzech stuleci co najmniej myk redaktor\u00f3w gazet. Chodzi o to, by do \u201e\u015bciany\u201d przed rozpocz\u0119ciem gry przyklei\u0107 nieco tre\u015bci (dzi\u015b powiedzieliby: kontentu) o l\u017cejszym charakterze. Gdy rozpoczynasz ostrza\u0142 tej swojej imaginacyjnej \u201e\u015bciany\u201d, drogi redaktorze \u2013 dbasz, by towar by\u0142 najwy\u017cszej jako\u015bci. Wi\u0119c serwujesz komentarzem o najnowszych wynikach przedwyborczych (cho\u0107 to jeszcze dwa lata) sonda\u017cy, w sekcji mi\u0119dzynarodowej rozwa\u017casz lobem, czy uda si\u0119 odwie\u015b\u0107 Chiny od zamiaru wspierania Putina, z krajowych temat\u00f3w walisz dropszotem o dzia\u0142eczce przy lotnisku i poprawiasz smeczykiem z pos\u0142em, kt\u00f3ry ukrad\u0142 w sklepie patelni\u0119, a potem gnasz z bekhendu ostr\u0105 pi\u0142eczk\u0119 o szk\u00f3\u0142ce w s\u0105siedztwie, kt\u00f3r\u0105 likwiduje bezduszny w\u00f3jt. \u201eRozstrzelany\u201d czytelnik s\u0142ania si\u0119 na nogach i ch\u0119tnie gdzie\u015b by si\u0119 schowa\u0142. Najbli\u017cej ma \u201eza \u015bcian\u0119\u201d. A tam \u2013 zaoferuj mu sanktuarium dobrego nastroju. W dobrej, bo niewymuszonej jako\u015bci. Nikt tam nie strzela \u2013 chyba \u017ce \u015bmiechem. Mo\u017cna przeczyta\u0107 kolejny odcinek powie\u015bci \u2013 na zmian\u0119 albo romansowej, albo \u201ezabili go i uciek\u0142\u201d. Jest czterookienkowa sztrajfka komiksu, krzy\u017c\u00f3wka, jakie\u015b kulinaria&#8230; A na czo\u0142\u00f3wce kolumny \u2013 <b>zawsze felieton<\/b> (czasem dwa lub trzy).<\/p>\n<p>I tak mniej wi\u0119cej od trzystu lat si\u0119 robi\u0142o gazet\u0119. Dzi\u015b ta formu\u0142a jest w odwrocie. S\u0142usznie czy nie \u2013 to temat na osobne opowiadanie. Felieton wszak\u017ce zawsze jest na czele umownej ostatniej strony (czy szerzej: ostatniej sekcji). Teoria, historia i praktyka felietonu tudzie\u017c jego poetyka to r\u00f3wnie\u017c temat na osobne opowiadanie; by\u0107 mo\u017ce kiedy\u015b temat ten podejm\u0119, by\u0107 mo\u017ce nie.<\/p>\n<p>Natenczas \u2013 albo na ten czas; jak kto woli \u2013 po\u015bwi\u0119\u0107my jednak jeden akapit wa\u017cnemu fragmentowi nauki felietonologii, czyli praktyce utrwalania gatunku. Ale nie mam na my\u015bli tzw. prokreacji \u2013 z jej cudownymi aspektami, wynikaj\u0105cymi z r\u00f3\u017cnicy p\u0142ci. O inne utrwalanie chodzi \u2013 o to mianowicie, kt\u00f3re wynika z poczucia niezas\u0142u\u017conej krzywdy felietonist\u00f3w. Ot\u00f3\u017c wszyscy oni jak jeden m\u0105\u017c maj\u0105 si\u0119 za wielkich artyst\u00f3w, ale z racji drogi, kt\u00f3r\u0105 obrali, skazanych na szybk\u0105 przechodnio\u015b\u0107, na kr\u00f3tki \u017cywot j\u0119tki jednodni\u00f3wki, na ulotn\u0105 fam\u0119. I c\u00f3\u017c z tego, \u017ce arcydzielne produkty ich intelekt\u00f3w pe\u0142ne by\u0142y dowcipu, m\u0105dro\u015bci, przenikliwo\u015bci, ironii i cn\u00f3t wszelakich, skoro ich los publiczny zwi\u0105za\u0142 si\u0119 by\u0142 z gazet\u0105 \u2013 a w tym sposobie obiegu my\u015bli wczorajsze arcydzie\u0142o dzi\u015b wy\u015bciela dno kosza na \u015bmieci&#8230;<\/p>\n<p>Jeden tylko jest spos\u00f3b, by pi\u00f3rkow\u0105 ulotno\u015b\u0107 zamieni\u0107 w spi\u017cowe okowy wiecznotrwania: gromadzi\u0107 zas\u0142uguj\u0105ce na pami\u0119\u0107 gazetowe teksty i po jakim\u015b czasie wyda\u0107 w postaci ksi\u0105\u017ckowej. Powszechna to praktyka i niepozbawiona zalet \u2013 zawsze mo\u017cna co\u015b poprawi\u0107, zrobi\u0107 dok\u0142adniejsz\u0105 preselekcj\u0119, podkr\u0119ci\u0107 co\u015b albo os\u0142abi\u0107 w razie potrzeby. No i nie bez znaczenia jest pewien aspekt merkantylny ca\u0142ej operacji, czyli podw\u00f3jna zap\u0142ata za ten sam towar; ot\u00f3\u017c autorzy ju\u017c raz skasowali honorarium w kasie swej gazety, a teraz szykuj\u0105 si\u0119 do pobrania zarobku za ksi\u0105\u017ck\u0119 od wydawcy. Godna podziwu zapobiegliwo\u015b\u0107&#8230; I szczerze to konstatuj\u0119, bez \u017cadnej ukrytej ironii czy z\u0142o\u015bliwej dezaprobaty \u2013 przeciwnie: pochwalam i zazdroszcz\u0119.<\/p>\n<p>Mam w swoich zbiorach na pewno ponad setk\u0119 tom\u00f3w z felietonistyk\u0105 \u2013 od Rodocia, Lama, Prusa, Wa\u0144kowicza, Zbyszewskiego \u2013 przez Kisielewskiego (Kisiela), Urbana, Passenta, Toeplitza (KTT), S\u0142ojewskiego (czyli Hamiltona), Radgowskiego, Pilcha, Tyma, Stomm\u0119 (Ludwika&#8230;), Arta Buchwalda (to z zagranicznych) \u2013 po Stawiszy\u0144skiego w\u0142a\u015bnie, ze swymi \u201e\u0106wiczeniami z dysonansu\u201d, dzi\u015b naj\u015bwie\u017cszego na rynku. Co porabia, ten patentowany filozof, w\u015br\u00f3d ironist\u00f3w, prze\u015bmiewc\u00f3w, blagier\u00f3w, polemist\u00f3w, krytykant\u00f3w? Jak to co? To samo \u2013 prze\u015bmiewa, ironizuje, polemizuje, krytykuje&#8230; \u201e\u0106wiczenia&#8230;\u201d bowiem to zbiorek dziewi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu felieton\u00f3w pierwodrukowanych w \u201eTygodniku Powszechnym\u201d od 2021 roku. Felieton\u00f3w preparowanych wedle receptur gatunku \u2013 czyli na tematy aktualne. A je\u015bli teksty maj\u0105 zabarwienie filozofuj\u0105ce, z pewnym takim dystansem intelektualnym, to i tak ku pewnej aktualno\u015bci, wywiedzionej z drgania strun \u017cycia publicznego i publicznej dysputy, si\u0119 sk\u0142aniaj\u0105&#8230; Innymi s\u0142owy: to rozpisany w odcinkach komentarz filozofa w kwestii obrot\u00f3w rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>Zwa\u017cywszy na tytu\u0142 zbioru, filozof proponuje kr\u00f3tki korespondencyjny kurs samodoskonalenia si\u0119. A mo\u017ce raczej samookre\u015blenia \u2013 wybierania (lub niewybierania) miejsca po kt\u00f3rej\u015b ze stron barykady lub zgo\u0142a okrakiem na takowej. Wraz z zdolno\u015bciami do autokorekty \u2013 czyli zmiany pogl\u0105d\u00f3w, zmiany uwarunkowanej uprzednimi zmianami rzeczywisto\u015bci. Je\u015bli zatem prawda to s\u0105d zgodny z rzeczywisto\u015bci\u0105, to ka\u017cda zmiana tej\u017ce rzeczywisto\u015bci wp\u0142ywa\u0107 winna na modyfikacj\u0119 prawdy. Nie ma zatem i by\u0107 nie mo\u017ce prawdy jednej jedynej, niezmiennej w swej formule tudzie\u017c odpornej na fakty.<\/p>\n<p>Czym\u017ce wobec tego jest dysonans? <b>Niezgodno\u015bci\u0105<\/b> w gruncie rzeczy. Czyli sytuacj\u0105, w kt\u00f3rej co najmniej jeden element w spos\u00f3b wyra\u017any, dostrzegalny i definiowalny nie pasuje do pozosta\u0142ych element\u00f3w zbioru. Zgrzyta, k\u0142\u00f3ci si\u0119, odstaje&#8230; Dysonanse w przestrzeni materialnej zidentyfikowa\u0107 naj\u0142atwiej, bo je po prostu wida\u0107, s\u0142ycha\u0107 i czu\u0107. Cho\u0107by w muzyce: dysonansowe, fa\u0142szywe d\u017awi\u0119ki wychwytuje nawet niewprawne ucho, nieobdarzone przywilejem s\u0142uchu absolutnego. Albo w pejza\u017cu: niepasuj\u0105cy do ca\u0142ego obrazu obiekt stosunkowo \u0142atwo wyodr\u0119bni\u0107 i <b>zdefiniowa\u0107<\/b>. Ostatnie u\u017cyte tu s\u0142owo ma decyduj\u0105ce znaczenie w kwestii bytu materialnego lub niematerialnego, zwanego zwyczajowo dysonansem. Ot\u00f3\u017c zwa\u017cmy najpierw, czy to byt obiektywny (znaczy istniej\u0105cy niezale\u017cnie od tego, co mniemaj\u0105 o nim ludzie), czy subiektywny \u2013 to znaczy maj\u0105cy cech\u0119 niezgodno\u015bci z innymi elementami zbioru raczej w mniemaniach ludzi (wszelako mo\u017ce by\u0107 to ta sama cecha, a mo\u017ce nie&#8230;). Dalej popatrzmy, kiedy jaka\u015b niezgodno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 odczujemy zmys\u0142owo lub umys\u0142owo, uprawnionym dysonansem si\u0119 staje \u2013 czy wtedy na przyk\u0142ad, gdy napotkamy znacz\u0105co wi\u0119cej osobnik\u00f3w tak samo mniemaj\u0105cych, ni\u017c osobnik\u00f3w maj\u0105cych zdanie przeciwne \u2013 \u017ce to zwyczajna rzecz, mieszcz\u0105ca si\u0119 w granicach normy. Dysonans zatem to zjawisko statystyczne?<\/p>\n<p>I tak dalej&#8230; Ale podczas rozwa\u017cania istoty dysonansu nie mo\u017cemy pomin\u0105\u0107 kwestii fundamentalnej odmienno\u015bci dysonans\u00f3w fizykalnych, istniej\u0105cych w \u015bwiecie realnym, od dysonans\u00f3w pojawiaj\u0105cych si\u0119 w obszarze idei, my\u015bli, intelektu \u2013 wreszcie psychiki; te zwykli\u015bmy nazywa\u0107 <b>dysonansami poznawczymi<\/b> (Stawiszy\u0144ski tego drugiego cz\u0142onu nie u\u017cywa) \u2013 czyli takimi stanami (dodajmy \u2013 nieprzyjemnymi, wywo\u0142uj\u0105cymi uczucie dyskomfortu), w kt\u00f3rych albo docieraj\u0105ce do naszego umys\u0142u bod\u017ace, pochodz\u0105ce z tego samego \u017ar\u00f3d\u0142a (lub podobnego), s\u0105 mi\u0119dzy sob\u0105 niezgodne \u2013 albo jaki\u015b nowy bodziec nie pasuje do ca\u0142ego naszego dotychczasowego do\u015bwiadczenia. Dysonans w postaci wra\u017cenia nieprzyjemno\u015bci pojawia si\u0119 te\u017c wtedy, gdy zachowujemy si\u0119 sprzecznie z naszymi warto\u015bciami czy przekonaniami, a nie zawsze potrafimy dobrze i na czas zracjonalizowa\u0107 tak\u0105 sprzeczno\u015b\u0107. Sporo problem\u00f3w \u2013 nieprawda\u017c? I zar\u0119czam, \u017ce to dalece nie wszystko&#8230;<\/p>\n<p>Przeto dysonansologia nie jest nauk\u0105 \u0142atw\u0105 ani ma\u0142\u0105 (\u017ce tak pozwol\u0119 sobie sparafrazowa\u0107 Mickiewicza). Ale ze Stawiszy\u0144skim tak si\u0119 porobi\u0142o, i\u017c zaleca\u0142bym czytanie tego tomu&#8230; od ko\u0144ca. Tam bowiem autor do\u0142o\u017cy\u0142 do swych felieton\u00f3w <i>sui generis<\/i> szkic intelektualny pod tytu\u0142em to\u017csamym z ca\u0142o\u015bci\u0105 zbioru \u2013 b\u0119d\u0105cy w istocie pr\u00f3b\u0105 wyt\u0142umaczenia, jak sobie radzi\u0107 z dojmuj\u0105c\u0105 niejednoznaczno\u015bci\u0105 wszech\u015bwiata (polubi\u0107 j\u0105?). Ten mikroesej dotyczy w gruncie rzeczy&#8230; \u201eKwartetu aleksandryjskiego\u201d &#8211; czterocz\u0142onowej powie\u015bci Lawrence&#8217;a Durrella, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 dla Stawiszy\u0144skiego punktem odniesienia w procesie pojmowana \u015bwiata, bez ma\u0142a kluczem do filozofowania. Mniejsza o powody \u2013 historia zna takie przypadki. Jednych uwodzi \u201eW poszukiwaniu straconego czasu\u201d, innych \u201eUlisses\u201d, \u201eCzarodziejska g\u00f3ra\u201d, \u201eMa\u0142y ksi\u0105\u017c\u0119\u201d, \u201ePrzygody dzielnego wojaka Szwejka\u201d, \u201eRobinson Cruzoe\u201d, \u201eAlicja w Krainie czar\u00f3w\u201d czy \u201eKubu\u015b Puchatek\u201d. Stawiszy\u0144ski w \u201eKwartecie&#8230;\u201d dostrzeg\u0142 pochwa\u0142\u0119 niejednoznaczno\u015bci \u2013 ba, niezgodno\u015bci zgo\u0142a \u2013 co oznacza, \u017ce z dysonansu czyni trwa\u0142\u0105 i wielce pomocn\u0105 okoliczno\u015b\u0107 rzeczywisto\u015bci, wcale nie nalegaj\u0105c na redukowanie niezgodno\u015bci i d\u0105\u017cenie do harmonii, homeostazy \u015bwiata (w celu zapewne \u017cycia w komforcie duchowym?).<\/p>\n<p>Przeciwnie: stan harmonii umys\u0142u ludzkiego \u2013 po usuni\u0119ciu uwieraj\u0105cych dysonans\u00f3w \u2013 wydaje si\u0119 filozofowi zagro\u017ceniem. Zagro\u017ceniem dla jego naturalnej (ale wzmocnionej do\u015bwiadczeniem) <i>niezdolno\u015bci do jednoznacznego wpisania si\u0119 w kt\u00f3ry\u015b z obowi\u0105zuj\u0105cych dzisiaj podzia\u0142\u00f3w <\/i>(str. 380). Bo ca\u0142y \u015bwiat zmierza do jednoznaczno\u015bci, wi\u0119c albo zachowasz zdolno\u015b\u0107 krytycznej analizy zjawisk, ale za cen\u0119 samotno\u015bci czy wykluczenia \u2013 albo zyskasz komfort \u017cycia akceptowanego przez otoczenie, za to w okowach trybalizmu (z kt\u00f3rego opresyjno\u015bci raczej nie b\u0119dziesz sobie zdawa\u0142 sprawy&#8230;). Alternatywa wydaje si\u0119 prosta: albo my\u015blisz &#8211; albo s\u0142u\u017cysz.<\/p>\n<p>Felietony Stawiszy\u0144skiego (wszystkie razem i ka\u017cdy z osobna) s\u0105 por\u0119cznymi, ostrymi, dobrze wyprofilowanymi i inteligentnymi narz\u0119dziami, kt\u00f3re filozof proponuje wszystkim, chc\u0105cym si\u0119 dopasowa\u0107 bezbole\u015bnie \u2013 tak\u017ce tym, kt\u00f3rzy dot\u0105d gotowi byli ciosa\u0107, \u0142ama\u0107 i r\u017cn\u0105\u0107. Lektura doprawdy jedyna w swoim rodzaju&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas<br \/>(14.11.2025)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tomasz Stawiszy\u0144ski\u00a0 \u0106wiczenia z dysonansu Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2025 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Felietony niezgodne, czyli jak oswaja\u0107 \u015bwiat, \u017ceby nie bola\u0142o&#8230; Od wczesnej m\u0142odo\u015bci jestem mi\u0142o\u015bnikiem felietonu &#8211; osobliwego i osobnego gatunku tw\u00f3rczo\u015bci gazetowej, bez kt\u00f3rego robienie dobrej prasy periodycznej, zw\u0142aszcza tej edytowanej w cyklach tygodniowych, ale innej te\u017c (od codziennej do miesi\u0119cznej) jest bezsensowne. Co\u015b o tym wiem \u2013 w ko\u0144cu ponad czterdzie\u015bci lat robi\u0142em rozmaite (co do gatunku) gazety. Ba, pr\u00f3bowa\u0142em te\u017c pisywa\u0107 felietony \u2013 regularnie i rytmicznie. I nabra\u0142em wtenczas pewno\u015bci, \u017ce bez felietonu gazeta nie jest sob\u0105. Jest imitacj\u0105, uzurpacj\u0105, samogwa\u0142tem intelektualnym i papierow\u0105 wydmuszk\u0105. Dlaczego tak ostro? Bo sam do\u015bwiadczy\u0142em i nie zamierzam si\u0119 miarkowa\u0107. Robienie gazety w tym aspekcie przypomina dobrze znan\u0105 wszystkim pocz\u0105tkuj\u0105cym (i nie tylko) tenisistom gr\u0119 ze \u015bcian\u0105. Jeste\u015b ambitny i walisz w t\u0119 \u015bcian\u0119 wszystkim najlepszym, co masz. Podania s\u0105 cholernie mocne \u2013 a\u017c do b\u00f3lu. Pi\u0142ki sprytnie podkr\u0119cane, zmy\u0142kowe; grzmocisz pod finezyjnymi k\u0105tami, wrzucasz na przemian loby i p\u0142askie smecze, zakrzywiasz si\u0142\u0105 woli trajektorie, celujesz (oczyma duszy) w bol\u0105ce, nadwyr\u0119\u017cone punkty&#8230; A \u015bciana jak to \u015bciana: bomby zamienia w szmaty, fiku\u015bne serwy wyrzuca na aut, wymierzone, plasowane uderzenia bez\u0142adnie rozprasza w polu gry i poza&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5417,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[24,28],"tags":[313],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5415"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5415"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5415\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5473,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5415\/revisions\/5473"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5417"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5415"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5415"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5415"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}