{"id":5330,"date":"2025-08-26T18:42:00","date_gmt":"2025-08-26T16:42:00","guid":{"rendered":"https:\/\/100zastu.pl\/?p=5330"},"modified":"2025-11-14T12:26:47","modified_gmt":"2025-11-14T11:26:47","slug":"kandydat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2025\/08\/26\/kandydat\/","title":{"rendered":"Kandydat"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Jakub \u017bulczyk\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-5331 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-300x200.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-300x200.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-1024x683.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-768x512.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-1536x1024.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-2048x1366.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/zulczyk-kandydat-20250530-poziom-50x33.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/strong><br \/><strong>Kandydat <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo \u015awiat Ksi\u0105\u017cki, Warszawa 2025<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Mieli\u015bmy wyb\u00f3r, ale rozumu zabrak\u0142o&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Gdy pisarz \u017bulczyk w roku 2020 u\u017cy\u0142 wobec urz\u0119duj\u0105cego prezydenta Dudy (w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych) zwi\u0119z\u0142ego i jednoznacznie definiuj\u0105cego okre\u015blenia \u201edebil\u201d, prokuratura Rzeczypospolitej oskar\u017cy\u0142a go o zniewa\u017cenie g\u0142owy pa\u0144stwa. Szparko, krzepko, zdecydowanie \u017bulczyka zbrodniarzem stanu mianowano. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 jeszcze s\u0105dy w Warszawie&#8230; Przeto tamtejszy S\u0105d Okr\u0119gowy nierychliwie umorzy\u0142 post\u0119powanie, dopatruj\u0105c si\u0119 w domniemanym zbrodniczym czynie pisarza \u201eznikomej szkodliwo\u015bci spo\u0142ecznej\u201d. Godzi si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, i\u017c Wysoki S\u0105d zastosowa\u0142 w tym przypadku (podobnie jak w setkach innych&#8230;) pewien przewidziany przez prawo zabieg formalny (a w zasadzie unik), pozwalaj\u0105cy nie rozstrzyga\u0107 o rzeczywistym znaczeniu inkryminowanego okre\u015blenia we wszystkich kontekstach, w jakich zosta\u0142o u\u017cyte. Nie dowiedzieli\u015bmy si\u0119 zatem, czy s\u0142usznie i prawdziwie \u017bulczyk nazwa\u0142 Dud\u0119 debilem \u2013 czy nie. Wiemy natomiast, \u017ce szkoda (spo\u0142eczna \u2013 cokolwiek to znaczy) powsta\u0142a po u\u017cyciu inkryminowanego okre\u015blenia, jest zdaniem s\u0105du znikoma (cokolwiek to znaczy). Znikomo\u015b\u0107 bowiem to kategoria ocenna i wyj\u0105tkowo nieostra \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105 niekwantyfikowalna; policzy\u0107 znikomo\u015bci si\u0119 jednoznacznie nie da. Ba, nawet wyznaczy\u0107 przybli\u017cone granice znikomo\u015bci (akceptowalne przez wi\u0119kszo\u015b\u0107) nie spos\u00f3b. Po prostu \u2013 <i>curia locuta, causa finita.<\/i>.. S\u0105d zawyrokowa\u0142, sprawa zako\u0144czona. Co zreszt\u0105 potwierdzi\u0142 niebawem sam S\u0105d Najwy\u017cszy, majestatycznie oddalaj\u0105c skarg\u0119 kasacyjn\u0105 upartej prokuratury.<\/p>\n<p>Z lektury oko\u0142oprocesowych pism urz\u0119dowych i publikacji rozmaitych niezbicie wynika, i\u017c s\u0105d przyzna\u0142 samemu s\u0142owu \u201edebil\u201d (oznaczaj\u0105cemu \u2013 w uniewa\u017cnionej ju\u017c terminologii naukowej &#8211; niepe\u0142nosprawno\u015b\u0107 intelektualn\u0105 w stopniu lekkim, na poziomie rozwoju 12-letniego dziecka&#8230;) walor znies\u0142awiaj\u0105cy \u2013 osobliwie w mowie potocznej. Ale zarazem s\u0105d uzna\u0142, i\u017c pe\u0142nienie najwy\u017cszych funkcji w pa\u0144stwie musi wi\u0105za\u0107 si\u0119 z wy\u017cszym ryzykiem krytyki (dylemat \u201egrubej sk\u00f3ry\u201d), przeto orzek\u0142, \u017ce czyn \u017bulczyka przest\u0119pstwem nie by\u0142 \u2013 w\u0142a\u015bnie z powodu znikomej szkodliwo\u015bci spo\u0142ecznej. I tym wytrychem za\u0142atwiono problem <i>crimen laesae maiestatis<\/i> \u2013 czyli zbrodni obrazy majestatu. Debil podpada\u0142 wprawdzie pod ustawowe kryteria obrazy, ale zbyt s\u0142abo, by anga\u017cowa\u0107 wymiar sprawiedliwo\u015bci. Dodajmy przy okazji, \u017ce znikomo\u015b\u0107 szkodliwo\u015bci wymy\u015blono z pobudek niskich \u2013 mianowicie ekonomicznych. Niska czy znikoma szkodliwo\u015b\u0107 mia\u0142a po prostu uchroni\u0107 system wymiaru sprawiedliwo\u015bci przed zalaniem duperelami. Ekonomia procesowa, czyli mi\u0119dzy innymi ochrona s\u0105d\u00f3w i s\u0119dzi\u00f3w przed pieniactwem, upierdliw\u0105 przewlek\u0142o\u015bci\u0105 i strat\u0105 czasu. Dlatego w majestacie prawa \u201edebil\u201d nie jest zniewa\u017ceniem prezydenta, bo za ma\u0142o szkodzi jako\u015bci dyskursu publicznego, a i samego pokrzywdzonego nie uszkadza zbyt mocno \u2013 zw\u0142aszcza gdy i tak wszyscy wiedz\u0105, i\u017c debilem on-ci w istocie jest. No i pi\u0119knie&#8230;<\/p>\n<p>Ca\u0142a ta kryminalna historyjka \u2013 jak si\u0119 wydaje \u2013 sprowokowa\u0142a \u017bulczyka do wybadania kwestii powie\u015bci politycznej z prezydentem w roli g\u0142\u00f3wnej. I to jest prawdziwa korzy\u015b\u0107 z autentycznego zacietrzewienia, kt\u00f3re kaza\u0142o pisarzowi u\u017cy\u0107 s\u0142owa nieparlamentarnego w komentarzu w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych. Nie ma to jak dobry wkurw. Wi\u0119c powie\u015b\u0107 powsta\u0142a okaza\u0142a. Mo\u017ce mog\u0142a nosi\u0107 tytu\u0142 \u201eDebil\u201d, mo\u017ce nie. W zamian jest \u201eKandydat\u201d &#8211; cokolwiek myl\u0105cy, tropy mieszaj\u0105cy, lecz mocny i w sumie jednoznaczny.<\/p>\n<p>Co to za tekst? Co mia\u0142 uczyni\u0107 w przestrzeni publicznej (nie bacz\u0105c na to, co uczyni\u0107 m\u00f3g\u0142 w sferze intymnej, tylko mi\u0119dzy autorem a czytelnikiem)? Teoretycznie mia\u0142a to by\u0107 polityczna powie\u015b\u0107, demaskuj\u0105ca mechanizmy i gry oko\u0142owyborcze, obna\u017caj\u0105ca hipokryzj\u0119, cynizm i moraln\u0105 zgnilizn\u0119 g\u0142\u00f3wnych aktor\u00f3w elekcyjnej ruchawki prezydenckiej. Takiego tekstu, wykonanego przez autora, kt\u00f3ry nie zwyk\u0142 si\u0119 certoli\u0107, mizdrzy\u0107 ani ulega\u0107 tzw. poprawno\u015bci politycznej, brakowa\u0142o od dawna w naszej przestrzeni publicznej \u2013 nie tylko literackiej. Literatura krajowa wcale albo niezwykle rzadko podejmuje tematy czysto polityczne \u2013 po pierwsze z wy\u017cszo\u015bciowego przekonania, \u017ce jest ponad ten ca\u0142y polityczny zgie\u0142k, po drugie \u2013 z obawy o zaliczenie do okre\u015blonego stronnictwa (majstr\u00f3w potrafi\u0105cych napieprza\u0107 <i>rawno pa wsiem<\/i> nie ma w og\u00f3le&#8230;) i po trzecie \u2013 bo polityka jest brudna i niemoralna, a oni przecie\u017c takimi czy\u015bcioszkami s\u0105&#8230; Przeto powie\u015b\u0107 polityczna nad Wis\u0142\u0105 nie istnieje. Oczywi\u015bcie mam tu na my\u015bli g\u0142\u00f3wny nurt prozatorski, reprezentowany przez majstr\u00f3w utalentowanych, umiarkowanych i powa\u017cnych. Jazgot wytwarzany przez stadko prawicowych ekstremist\u00f3w, r\u00f3wnie ha\u0142a\u015bliwych co nieutalentowanych, wszystkich tych wildstein\u00f3w i wildsteinopodobnych, ziemkiewicz\u00f3w i ziemkiewiczopodobnych, mo\u017cna pomin\u0105\u0107 i nie zajmowa\u0107 si\u0119 nim w og\u00f3le. Chocia\u017c o szyld literatury politycznej ubiegaj\u0105 si\u0119 ci wrzaskliwcy nader wytrwale. Nic z tego wszelako nie b\u0119dzie, skoro Matka Natura po prostu talentu do pisania prozy nie da\u0142a&#8230;<\/p>\n<p>\u017bulczykowi los wrzaskliwego nieudacznika nie grozi. Przeciwnie: w dziedzinie prozy mie\u015bci si\u0119 spokojnie w pierwszej pi\u0105tce autor\u00f3w polskich p\u0142ci m\u0119skiej. I nikt mu nie podskoczy \u2013 nawet gdy w jakim\u015b gatunku debiutuje. Pan Jakub za polityk\u0119 wzi\u0105\u0142 si\u0119, bo jaki\u015b debil usi\u0142owa\u0142 kopn\u0105\u0107 go w dup\u0119 \u2013 i to mocno, \u017ceby zabola\u0142o. Kop min\u0105\u0142 si\u0119 z celem, bo cel wylegitymowa\u0142 si\u0119 s\u0105downie potwierdzon\u0105 nisk\u0105 szkodliwo\u015bci\u0105 spo\u0142eczn\u0105 i wyszed\u0142 z pola ra\u017cenia. Ale ca\u0142a ta awanturka podbechta\u0142a pisarskie ego \u017bulczyka, podra\u017cni\u0142a ambicj\u0119, by z tej niedogodno\u015bci wyj\u015b\u0107 na swoje i mo\u017ce nawet zarobi\u0107 \u2013 w jedyny spos\u00f3b, w jaki zarabia\u0107 potrafi, czyli pisz\u0105c.<\/p>\n<p>Koncept fabularny u\u0142o\u017cy\u0142 sobie do\u015b\u0107 oczywisty i obiecuj\u0105cy: wybory prezydenckie, w kt\u00f3rych obecnie urz\u0119duj\u0105ca g\u0142owa pa\u0144stwa ubiega si\u0119 o reelekcj\u0119 na drug\u0105 kadencj\u0119. W dotychczasowych dziejach Rzeczypospolitej (tych prawdziwych, nie fikcyjnie zmiksowanych na potrzeby intrygi) by\u0142y to momenty szczytowego politycznego napi\u0119cia, przynosz\u0105ce mn\u00f3stwo niewymuszonych spi\u0119\u0107, konflikt\u00f3w i wojenek \u201ena g\u00f3rze\u201d. Ujawnia\u0142y si\u0119 szalbierskie nami\u0119tno\u015bci, egocentryczne manifestacje, niskie pobudki i \u0142ajdackie motywacje \u2013 przepi\u0119kny spis produkt\u00f3w \u201espo\u017cywczych\u201d, z kt\u00f3rych bez trudu mo\u017cna spreparowa\u0107 <i>Eintopf<\/i>, budz\u0105cy groz\u0119 i zarazem zadowolenie czytelnik\u00f3w. Z tym, \u017ce \u017bulczyk tego nie zrobi\u0142&#8230; W zamian pokaza\u0142 wyb\u00f3r prezydenta jako rozgrywk\u0119, zrobion\u0105 bez emocji, na zimno. Rozgrywk\u0119 paru plugawych, spoconych facet\u00f3w, cynik\u00f3w jakoby trzymaj\u0105cych cugle zaprz\u0119g\u00f3w w wy\u015bcigu rozklekotanych, ciekn\u0105cych rydwan\u00f3w-szajsenwagen\u00f3w po dziurawych drogach polskich powiat\u00f3w. Wygrywa ten wo\u017anica, kt\u00f3ry wi\u0119cej g\u00f3wna rozchlapie. Innymi s\u0142owy: kt\u00f3ry z kandydat\u00f3w \u2013 Nasz, czy Ten Drugi \u2013 oka\u017ce si\u0119 bardziej podobny, lepiej dopasowany do marze\u0144, roje\u0144, wyobra\u017ce\u0144, pragnie\u0144 masywniejszej grupy elektoratu.<\/p>\n<p>W istocie jednak fabularna o\u015b dokonanej przez \u017bulczyka rekonstrukcji politycznej intrygi oko\u0142owyborczej nawet nie na tym polega. Rudymenty tudzie\u017c imponderabilia politycznego starcia dw\u00f3ch (bo to ju\u017c druga tura jest&#8230;) wizji, dw\u00f3ch propozycji urz\u0105dzania Polski, z miejsca \u2013 od pierwszych zda\u0144 \u2013 zast\u0105pione s\u0105 rozmem\u0142an\u0105 miazg\u0105 psychologicznych emocji. Miejsce politycznej walki zajmuj\u0105 alkowiane szanta\u017ce, konstytucyjny porz\u0105dek ust\u0119puje placu dywersantom-wolontariuszom, zak\u0142adaj\u0105cym wilcze do\u0142y zasadzek, wype\u0142nionych g\u00f3wnem. Autor wykreowa\u0142 i poustawia\u0142 na swojej szachownicy gromadk\u0119 osobliwych figur, polepionych fikcyjnym spoiwem z prawdziwych fragment\u00f3w, pobranych od ludzi istniej\u0105cych w realu. Rozpocz\u0105\u0142 nawet nimi gr\u0119, ale gambit nie ma prawie nic wsp\u00f3lnego z regu\u0142ami kr\u00f3lewskiej gry. To raczej skrzy\u017cowanie dupnika z dartem i czarnym piotrusiem&#8230;<\/p>\n<p>Pierwszy ruch tego gambitu nale\u017cy do laufra, kt\u00f3ry my\u015bli, \u017ce jest hetmanem i trzyma wszystkich za jaja. Jest noc ciszy wyborczej, kilka godzin przed otwarciem lokali \u2013 a laufer dzier\u017cy w \u0142apie dossier Kandydata (znaczy urz\u0119duj\u0105cego Prezydenta) \u015bwiadcz\u0105ce niezbicie, i\u017c pomieniony ma nie\u015blubn\u0105 c\u00f3reczk\u0119, pocz\u0119t\u0105 przed laty w strukturach konfesyjnego harcerstwa, a fakt ten w \u015bcis\u0142ej trzymany by\u0142 tajemnicy. Laufer, czyli niejaki Reporter (posta\u0107 bole\u015bnie, ale prawie autentyczna \u2013 geniusz \u015bledczego dziennikarstwa politycznego, lecz wywalony z roboty za niedozwolone ekscesy seksualne, polegaj\u0105ce na wykorzystaniu i nadu\u017cyciu stosunku zale\u017cno\u015bci) ma szans\u0119 si\u0119 odku\u0107. No to proponuje bombowy materia\u0142 swym niedawnym szefom i ich konkurentom. Sytuacja dwuznaczna: z jednej strony kosztowna, bo naruszenie ciszy mo\u017ce zdrowo zabole\u0107 finansowo \u2013 a z drugiej ujawnienie ca\u0142ej historii w dniu wybor\u00f3w&#8230; To prawdopodobnie za p\u00f3\u017ano jest i na wynik g\u0142osowania nie wp\u0142ynie. Jedyny zysk to nieziemski smr\u00f3d (do wykorzystania na p\u00f3\u017aniej) i par\u0119 \u017cywot\u00f3w nieodwracalnie z\u0142amanych.<\/p>\n<p>Laufer (czyli Reporter) nie wie, \u017ce zgodnie z regu\u0142ami szachowego gambitu b\u0119dzie po\u015bwi\u0119cony, by reszta figur zyska\u0142a wi\u0119cej przestrzeni. Ale to nie ze wszystkim szachy, tylko dupniko-darto-piotru\u015b i cokolwiek pomy\u015blisz, jest mo\u017cliwe, trzeba tylko szybko spieprza\u0107&#8230; Zw\u0142aszcza gdy strzelaj\u0105. Reporter ocaleje. Wi\u0119cej o biegu fabu\u0142y obmy\u015blonej przez \u017bulczyka nie powiem \u2013 sobie doczytacie. Ale ostrzec musz\u0119, i\u017c towarzysz\u0105ce Reporterowi inne figury (osobliwie te ze \u015bwiata medi\u00f3w) s\u0105 niezno\u015bnie schematyczne, sztampowe i przewidywalne \u2013 cyniczne, makiaweliczne, niemoralne, parszywe, chamskie, mizoginiczne (chyba \u017ce s\u0105 kobietami &#8211; pardon: sukami, bo wtedy charakteryzuj\u0105 si\u0119 kurewsk\u0105 bezwzgl\u0119dno\u015bci\u0105&#8230;), g\u0142upie i brutalne. \u017bulczyk wspi\u0105\u0142 si\u0119 na wy\u017cyny kreatywno\u015bci; wykreowanie takich kreatur to sztuka. Rzadko w literaturze pojawia si\u0119 a\u017c tak bogata kolekcja mend dowolnego gatunku. A ju\u017c mendy medialne \u2013 to wr\u0119cz paluszki liza\u0107! J\u0105ka\u0142a, Dziennik, Tabloid, Portal, Tygodnik \u2013 wszyscy jak prawdziwi ich odpowiednicy w realu (no, mo\u017ce troszk\u0119 pomieszani i poprzestawiani, mo\u017ce troch\u0119 wyostrzeni, ale mniejsza z tym). Oczywi\u015bcie czo\u0142\u00f3wka polskich medi\u00f3w w rzeczywisto\u015bci nie jest a\u017c tak demoniczna, lecz aspiruje, nie ma dw\u00f3ch zda\u0144, aspiruje&#8230; Tak przynajmniej jest u \u017bulczyka \u2013 bo naprawd\u0119 to przecie\u017c porz\u0105dne ch\u0142opaki i dziewczyny s\u0105, nieprawda\u017c?<\/p>\n<p>Ale na r\u0119ce Autora z\u0142o\u017cy\u0107 musz\u0119 specjalne podzi\u0119kowanie za pr\u00f3b\u0119 spenetrowania umys\u0142u niejakiego Cara \u2013 centralnej figury tej szalonej gry. Oczywi\u015bcie wszyscy od razu si\u0119 domy\u015blamy, i\u017c chodzi o Prezesa Jaros\u0142awa K. \u017bulczyk przyst\u0105pi\u0142 do realizacji swego zamiaru z rozmachem i spor\u0105 doz\u0105 dezynwoltury (bez tradycyjnej w takich razach ostro\u017cno\u015bci). Car w jego wydaniu jest figur\u0105 bardziej demoniczn\u0105 ni\u017c demiurgiczn\u0105 \u2013 nie przestaj\u0105c zarazem by\u0107 \u015bmiesznym staruszkiem, utrzymywanym przez kamaryl\u0119 w formule stracha na wr\u00f3ble, zdatnego do trzymania w ryzach nierozumnego plebsu. Pami\u0119tacie z tyrmandowego \u201eZ\u0142ego\u201d figur\u0119 obywatela Kud\u0142atego? Ale ten Car ma te\u017c wiedz\u0119, pami\u0119\u0107, \u017cywione przez dekady urazy, ma haki i teczki oraz wiernych egzekutor\u00f3w (szwadrony \u015bmierci bez ma\u0142a) \u2013 tudzie\u017c moc z\u0142amania, zdmuchni\u0119cia dowolnego \u017cycia bez \u015bledztwa i prawnych konsekwencji. I kota ma &#8211; o imieniu Oleksy&#8230; Niez\u0142y portret, cho\u0107 zapewne (ale tu bym si\u0119 nie zak\u0142ada\u0142) mocno odmienny od prawdziwego \u2013 ale co tam \u2013 skoro tego rzeczywistego i tak na razie nie poznamy.<\/p>\n<p>Drugie specjalnie gor\u0105ce podzi\u0119kowanie nale\u017cy si\u0119 \u017bulczykowi za pr\u00f3b\u0119 (udan\u0105!) zdemaskowania istoty tzw. dziennikarstwa \u015bledczego. Od lat wielu twierdz\u0119 (z dowodami!), \u017ce nic takiego nie istnieje. Ludzie m\u00f3wi\u0105cy, \u017ce zajmuj\u0105 si\u0119 tzw. dziennikarstwem \u015bledczym, to najcz\u0119\u015bciej p\u00f3\u0142g\u0142\u00f3wki i mitomani &#8211; ich metoda tw\u00f3rcza polega na robieniu wok\u00f3\u0142 siebie ha\u0142asu, wystarczaj\u0105cego, by zwabi\u0107 dysponuj\u0105cych atrakcyjnymi informacjami desperat\u00f3w, kt\u00f3rzy sami nie potrafi\u0105 owych zasob\u00f3w spo\u017cytkowa\u0107 \u2013 ju\u017c to z potrzeby anonimowo\u015bci, spowodowanej strachem przed konsekwencjami, ju\u017c to z braku talentu do opowiadania. Innymi s\u0142owy: tzw. dziennikarze \u015bledczy czekaj\u0105, a\u017c im kto\u015b co\u015b przyniesie (czasem sprzeda; s\u0105 redakcje, kt\u00f3re na takie transakcje sta\u0107), by zrobi\u0107 medialny szum. Niezwykle rzadko zdarza si\u0119, \u017ce tzw. dziennikarz \u015bledczy dokopuje si\u0119 do ciekawej historii wy\u0142\u0105cznie moc\u0105 w\u0142asnego talentu, tropicielskiej inteligencji i zdolno\u015bci kojarzenia. Przewa\u017cnie siedzi taki osobnik pod telefonem i czeka na \u201eziarno \u015blepej kury\u201d. Tak zapewne by\u0142o w fabu\u0142ce, opowiedzianej przez \u017bulczyka w \u201eKandydacie\u201d.<\/p>\n<p>Wi\u0119c powie\u015b\u0107 polityczna z tego tekstu jest tyle o ile&#8230; Narracja raczej zdryfowa\u0142a w kierunku psychologicznej relacji ze spotkania dw\u00f3ch hamletyzuj\u0105cych, rozmem\u0142anych, niedojrza\u0142ych b\u0119cwa\u0142\u00f3w. Jeden Hamlecik chyba wyjdzie (ale dok\u0105d p\u00f3jdzie \u2013 nie wiadomo) ze swego infantylizmu, drugi Hamlecik \u2013 nie. Lecz nie z braku kwalifikacji; taka si\u0119 oka\u017ce karma: kto\u015b strzela, kto\u015b kule nosi&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas <br \/>(26 08 2025)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jakub \u017bulczyk\u00a0 Kandydat Wydawnictwo \u015awiat Ksi\u0105\u017cki, Warszawa 2025 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Mieli\u015bmy wyb\u00f3r, ale rozumu zabrak\u0142o&#8230; Gdy pisarz \u017bulczyk w roku 2020 u\u017cy\u0142 wobec urz\u0119duj\u0105cego prezydenta Dudy (w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych) zwi\u0119z\u0142ego i jednoznacznie definiuj\u0105cego okre\u015blenia \u201edebil\u201d, prokuratura Rzeczypospolitej oskar\u017cy\u0142a go o zniewa\u017cenie g\u0142owy pa\u0144stwa. Szparko, krzepko, zdecydowanie \u017bulczyka zbrodniarzem stanu mianowano. Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 jeszcze s\u0105dy w Warszawie&#8230; Przeto tamtejszy S\u0105d Okr\u0119gowy nierychliwie umorzy\u0142 post\u0119powanie, dopatruj\u0105c si\u0119 w domniemanym zbrodniczym czynie pisarza \u201eznikomej szkodliwo\u015bci spo\u0142ecznej\u201d. Godzi si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, i\u017c Wysoki S\u0105d zastosowa\u0142 w tym przypadku (podobnie jak w setkach innych&#8230;) pewien przewidziany przez prawo zabieg formalny (a w zasadzie unik), pozwalaj\u0105cy nie rozstrzyga\u0107 o rzeczywistym znaczeniu inkryminowanego okre\u015blenia we wszystkich kontekstach, w jakich zosta\u0142o u\u017cyte. Nie dowiedzieli\u015bmy si\u0119 zatem, czy s\u0142usznie i prawdziwie \u017bulczyk nazwa\u0142 Dud\u0119 debilem \u2013 czy nie. Wiemy natomiast, \u017ce szkoda (spo\u0142eczna \u2013 cokolwiek to znaczy) powsta\u0142a po u\u017cyciu inkryminowanego okre\u015blenia, jest zdaniem s\u0105du znikoma (cokolwiek to znaczy). Znikomo\u015b\u0107 bowiem to kategoria ocenna i wyj\u0105tkowo nieostra \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105 niekwantyfikowalna; policzy\u0107 znikomo\u015bci si\u0119 jednoznacznie nie da. Ba, nawet wyznaczy\u0107 przybli\u017cone granice znikomo\u015bci (akceptowalne przez wi\u0119kszo\u015b\u0107) nie spos\u00f3b. Po prostu \u2013 curia locuta, causa finita&#8230; S\u0105d zawyrokowa\u0142, sprawa zako\u0144czona. Co zreszt\u0105 potwierdzi\u0142 niebawem sam S\u0105d Najwy\u017cszy,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5332,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[511],"tags":[510],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5330"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5330"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5330\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5414,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5330\/revisions\/5414"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5332"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5330"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5330"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5330"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}