{"id":4942,"date":"2024-09-29T17:36:16","date_gmt":"2024-09-29T15:36:16","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4942"},"modified":"2025-07-11T17:01:19","modified_gmt":"2025-07-11T15:01:19","slug":"zgorzelisko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/09\/29\/zgorzelisko\/","title":{"rendered":"Zgorzelisko"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Maria G\u0105sienica-Zawadzka\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4943 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-1024x731.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-768x548.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-1536x1097.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-2048x1462.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/gasienica-zgorzelisko-20240924-poziom.jpg-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Zgorzelisko <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Otwarte, Krak\u00f3w 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Zawr\u00f3ci\u0142a z dobrej drogi&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Z pewn\u0105 tak\u0105 pob\u0142a\u017cliw\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105 potraktowa\u0142em debiut prozatorski pani G\u0105sienicy \u2013 czyli wielce udatny horror zakopia\u0144ski \u201eGniew halnego\u201d. Bo to by\u0142a dobra, pomys\u0142owa, zdradzaj\u0105ca niepospolite talenta ruchowe zaprawa (w sensie: gimnastyka poranna z przebie\u017ck\u0105) przed czym\u015b powa\u017cniejszym jeszcze. \u201eTo co\u015b\u201d mia\u0142o niebawem nadej\u015b\u0107. No i nadesz\u0142o \u2013 ale czy jest lepsze? Test drugiego podej\u015bcia jednak sprawi\u0142 pani G\u0105sienicy powa\u017cne trudno\u015bci, co stwierdzam z pewnym takim \u017calem i niedosytem g\u0142\u0119bszym ni\u017c Morskie Oko&#8230; Co nie znaczy jednak, \u017ce si\u0119 nie wywi\u0105za\u0142a i test obla\u0142a. Nie \u2013 ale nie posz\u0142o \u015bpiewaj\u0105co \u2013 za to z powa\u017cnym wysileniem, by sprosta\u0107 wysoko w debiucie zawieszonej poprzeczce.<\/p>\n<p>Bo o ile \u201eGniew halnego\u201d by\u0142 dzie\u0142em autonomicznym i co do definicji \u2013 osobnym w istocie, niepodlegaj\u0105cym zbiorowej intoksykacji b\u0142yskotliwym horrorem, z nietypow\u0105 i zuchwale poprowadzon\u0105 intryg\u0105 \u2013 a do tego smakowit\u0105 jak porcja rydz\u00f3w z patelni w nieod\u017ca\u0142owanym starym \u201ePoraju\u201d, o tyle \u201eZgorzelisko\u201d to regres, cofka do konwencjonalnej formu\u0142y narracji sensacyjnego thrillera, jakich prozatorska wyrobnicza ferajna produkuje na p\u0119czki. Wygl\u0105da zatem na to, \u017ce pani G\u0105sienica pow\u015bci\u0105gn\u0119\u0142a wodze swej fantazji narracyjnej i w og\u00f3le fabularnej, by nie wiedzie\u0107 po co upodobni\u0107 si\u0119 do rzeszy talenciak\u00f3w, udatnie na\u015bladuj\u0105cych rynkowe trendy i kopiuj\u0105cych akurat tych, kt\u00f3rym powodzi si\u0119 najlepiej. By\u0142a kolorowym motylem, ale wpad\u0142a w szare myd\u0142o. Nie przecz\u0119 \u2013 szare myd\u0142o to specyfik po\u017cyteczny, ale czy ka\u017cdy musi takie co\u015b produkowa\u0107?<\/p>\n<p>W swej debiutanckiej powie\u015bci pani G\u0105sienica wykorzysta\u0142a genialny w swej prostocie pomys\u0142 wyprodukowania prozy <i>par excellence<\/i> sensacyjnej, z natury thrillerowatej \u2013 ale z pierwiastkiem transcendentalnym, co si\u0119 \u2013 po pierwsze \u2013 rzadko dot\u0105d zdarza\u0142o, a po drugie: wielce by\u0142o udane. Zakopane i same Tatry s\u0105 nie tylko idealn\u0105 scenografi\u0105 dla takiej fabu\u0142y. One same mog\u0105 by\u0107 jej g\u0142\u00f3wnym bohaterem. S\u0105 tam miejsca i zjawiska wprost wymarzone do snucia narracji rodem wprost z zasob\u00f3w klasycznej prozy grozy \u2013 gotyckiego horroru, meteorologicznej tragedii albo demonicznej groteski z pierwiastkiem ludyczno-folklorystycznym. Nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o <i>fantasy noir<\/i> \u2013 bo to za \u0142atwe&#8230; Imponderabilia i dekoracje tudzie\u017c szablony opowiadania s\u0105 na miejscu od dawna i tylko czekaj\u0105 na u\u017cycie. Ka\u017cdy, kto urodzi\u0142 si\u0119 tam \u2013 w pasie od Witowa i Chocho\u0142owa po Bukowin\u0119, Brzegi i G\u0142od\u00f3wk\u0119 \u2013 i jeszcze w spadku po ojcach dosta\u0142 talent do g\u0119d\u017aby alboli bajania proz\u0105, zna odpowiednie miejsca, legendy, ludzi&#8230; Wystarczy uruchomi\u0107 wyobra\u017ani\u0119. A potem komputer.<\/p>\n<p>A tu pani G\u0105sienica zlekcewa\u017cy\u0142a ten dar, zlekcewa\u017cy\u0142a szans\u0119 i postanowi\u0142a upodobni\u0107 si\u0119 do dru\u017cyny swoich mniej szcz\u0119snych, s\u0142abiej przez natur\u0119 wyposa\u017conych wsp\u00f3\u0142zawodnik\u00f3w. Wi\u0119c wymy\u015bli\u0142a sobie konwencjonalny, sztampowy romans esbecki, teczkowo-mafijny \u2013 jakich przed ni\u0105 napisano wiele i po niej wiele si\u0119 napisze. Nic nie usprawiedliwia tej dezercji, ucieczki z krainy mistrzowskiej grozy do wygodnego obozowiska tuzinkowych wyrobnik\u00f3w taniej sensacji. Ale co ja tam b\u0119d\u0119 wydziwia\u0142 \u2013 pani G\u0105sienica mo\u017ce robi\u0107, co chce, a ja akurat jestem ostatnim, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by jej tego zabroni\u0107, lecz tego nie zrobi. Bo niby dlaczego? Pani G\u0105sienica mo\u017ce si\u0119 cieszy\u0107 bez ogranicze\u0144 nijakich wolno\u015bci\u0105 tw\u00f3rcz\u0105 \u2013 miarkowan\u0105 tylko sk\u0142onno\u015bci\u0105 wydawcy do ryzyka. Ale skoro ten inwestuje, wida\u0107 ma jakie\u015b swoje racje. I co komu do tego? Chyba tylko przeciwnicy r\u017cni\u0119cia i przerabiania las\u00f3w na papier mog\u0105 mie\u0107 cokolwiek przeciw. A reszta uczestnik\u00f3w procederu edytorskiego niech ma cho\u0107 wyrzuty sumienia&#8230;<\/p>\n<p>I co wymy\u015bli\u0142a pani G\u0105sienica? Jest zatem Zakopane (zim\u0105) i prowadz\u0105ca od Bystrego przez Jaszczur\u00f3wk\u0119, Toporow\u0105 Cyrhl\u0119, Brzeziny, Zazadni\u0119, Wierch Poroniec, \u0141ys\u0105 Polan\u0119 i Palenic\u0119 Bia\u0142cza\u0144sk\u0105 do Morskiego Oka droga Oswalda Balzera. Gdzie\u015b tak w po\u0142owie na tym szlaku, mi\u0119dzy szos\u0105 a g\u00f3rnymi przysi\u00f3\u0142kami sporej (wbrew nazwie) podhala\u0144skiej wsi Ma\u0142e Ciche na polanie tu\u017c przy drodze Balzera i na granicy parku narodowego wybudowano luksusowy (jak na sw\u00f3j czas) o\u015brodek wypoczynkowy w posiadaniu bodaj\u017ce urz\u0119du rady ministr\u00f3w albo i nawet kace partii \u2013 a mo\u017ce i obu razem (nie wiem, nie pami\u0119tam, by\u0142em tam tylko raz i raczej kr\u00f3tko, bez nocowania &#8211; ma si\u0119 rozumie\u0107; ale potwierdzam, \u017ce obiekt taki istnia\u0142 i bodaj\u017ce nadal istnieje). No i tam si\u0119 ca\u0142a intryga rozgrywa&#8230;<\/p>\n<p>Poniewa\u017c o\u015brodkami tego typu bezpo\u015brednio zarz\u0105dza\u0142o wojsko (jak w mazurskim \u0141a\u0144sku i podbieszczadzkim Ar\u0142amowie, gdzie w\u0142ada\u0142 niejaki pu\u0142kownik Doskoczy\u0144ski), pani G\u0105sienica i sw\u00f3j hotel \u201eRysy\u201d obsadzi\u0142a za\u0142og\u0105 zmilitaryzowan\u0105, pod komend\u0105 niejakiego majora Malickiego. On\u017ce major, gdy koniec Polski Ludowej zbli\u017ca\u0142 si\u0119 ju\u017c nader wyczuwalnie, wesp\u00f3\u0142 z bratem (wysokim funkcjonariuszem WSW) skitra\u0142 gdzie\u015b w podziemiach swego hotelu kilka teczek z kompromatami, podwa\u017caj\u0105cymi nieskaziteln\u0105 moralnie postaw\u0119 paru wa\u017cnych dzia\u0142aczy opozycji antykomunistycznej, proroczo przewiduj\u0105c, \u017ce niebawem panowie owi mog\u0105 zaj\u0105\u0107 wa\u017cne stanowiska polityczne w nowej Polsce, a wtedy&#8230; No c\u00f3\u017c, wtedy kwity mog\u0105 si\u0119 przyda\u0107 jako argumenty na rzecz wypracowania spokojnej (i zasobnej) emerytalnej przysz\u0142o\u015bci zapobiegliwych braci M.<\/p>\n<p>Jak na pocz\u0105tek skomplikowanej w zamy\u015ble (ale w wykonaniu \u2013 \u015brednio&#8230;) intrygi sensacyjnej \u2013 nie\u017ale. Teczki w naszym kraju to materia na tyle atrakcyjna, \u017ce \u015bmia\u0142o mo\u017cna na niej budowa\u0107 sensacyjne fabu\u0142y jeszcze przez wiele lat i ustroj\u00f3w; \u017cadne przecie\u017c pa\u0144stwo bez tajemnic obej\u015b\u0107 si\u0119 nie mo\u017ce&#8230; Teczka to bro\u0144, to polisa ubezpieczeniowa, argument ostateczny w politycznych sporach i waluta wymienialna o niezmiennie wysokim kursie. Dobrze u\u017cyta, ma si\u0142\u0119 ra\u017cenia wi\u0119ksz\u0105 i bardziej dalekosi\u0119\u017cn\u0105 ni\u017c kostka C4 lub pocisk z ergiepepanca. Teczka trzyma w ryzach awanturnik\u00f3w, fantast\u00f3w, moralist\u00f3w, hipokryt\u00f3w, bandzior\u00f3w i m\u0119\u017c\u00f3w sprawiedliwych. To narz\u0119dzie w\u0142adzy \u2013 nie mniej skuteczne ni\u017c dost\u0119p do lukratywnych posad, rz\u0105dowych kontrakt\u00f3w, mandat\u00f3w w europarlamencie i innych przywilej\u00f3w materialnych tudzie\u017c niematerialnych. Teczka to mroczny obiekt po\u017c\u0105dania, fetysz, totem, pochodnia, b\u0119ben szamana, arka przymierza&#8230; Kto je ma (wracamy do liczby mnogiej, bo jedna teczka nie wystarczy), wywy\u017cszonym jest mi\u0119dzy skurwysynami.<\/p>\n<p>No i teraz do wy\u015bcigu po teczki przyst\u0119puj\u0105 pierwszoplanowi bohaterowie pani G\u0105sienicy: synalek majora M., nie\u015blubna c\u00f3reczka \u017co\u0142nierza s\u0142u\u017cby zasadniczej z za\u0142ogi hotelowej oraz g\u00f3ralki z Ma\u0142ego Cichego i by\u0142y funkcjonariusz WSI. Radek M. to klasyka w\u015br\u00f3d klasyki symbolicznych figur literatury rozrywkowej: przystojny trzydziestolatek w typie twardziela, prowadz\u0105cy dzia\u0142alno\u015b\u0107 gospodarcz\u0105, czyli firm\u0119 survivalow\u0105 dla korpoludk\u00f3w, weteran z Afganistanu (modna figura literacka \u2013 niebawem wi\u0119cej b\u0119dzie \u201eweteran\u00f3w afga\u0144skich\u201d w prozie ni\u017c w rzeczywisto\u015bci) z traum\u0105, ale nie PTSD, tylko na skutek fatalnego uk\u0142adu z ojczulkiem. Karolina (r\u00f3wie\u015bniczka Rados\u0142awa) to urocza psycholo\u017cka, poszukuj\u0105ca swych prawdziwych korzeni na podtatrza\u0144skiej polanie. No i niejaki Gerard Winter (przystojny niczym Clooney), by\u0142y protegowany braciszka majora M. ze s\u0142u\u017cb \u2013 obecnie czynny na rynku handlu broni\u0105; potrzebuje tych teczek <i>\u201epozariez\u201d, <\/i>by z karku sobie zdj\u0105\u0107 niezadowolonych Alba\u0144czyk\u00f3w i w og\u00f3le polepszy\u0107 sw\u00f3j status biznesowy. Czwarty w tym gronie, niejaki Atos, jest kluczem do sukcesu, ale samymi teczkami zainteresowany bywa jakby mniej \u2013 mo\u017ce dlatego, \u017ce jest okaza\u0142ym&#8230; malinois, czyli owczarkiem belgijskim.<\/p>\n<p>Ci\u0105g dalszy ca\u0142ej intrygi i jej smakowite szczeg\u00f3\u0142y (w tym erotyczne, cho\u0107 do\u015b\u0107 sk\u0105po ujawnione) obj\u0119te s\u0105 naszym um\u00f3wionym embargiem. S\u0105 trupy \u2013 dawne i \u015bwie\u017ce \u2013 s\u0105 nieoczekiwane zwroty akcji i wyja\u015bnienia starych spraw. Ale sk\u0142ama\u0142bym, gdybym twierdzi\u0142 (jak niegdy\u015b nieszcz\u0119sny Prokesch w recenzji z \u201eWesela\u201d&#8230;), \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 wie\u0144cz\u0105 urocze ta\u0144ce i gorolsko muzyka. Mimo to czyta si\u0119 bez niepo\u017c\u0105danych objaw\u00f3w i odruch\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(29 09 2024)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maria G\u0105sienica-Zawadzka\u00a0 Zgorzelisko Wydawnictwo Otwarte, Krak\u00f3w 2024 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zawr\u00f3ci\u0142a z dobrej drogi&#8230; Z pewn\u0105 tak\u0105 pob\u0142a\u017cliw\u0105 \u017cyczliwo\u015bci\u0105 potraktowa\u0142em debiut prozatorski pani G\u0105sienicy \u2013 czyli wielce udatny horror zakopia\u0144ski \u201eGniew halnego\u201d. Bo to by\u0142a dobra, pomys\u0142owa, zdradzaj\u0105ca niepospolite talenta ruchowe zaprawa (w sensie: gimnastyka poranna z przebie\u017ck\u0105) przed czym\u015b powa\u017cniejszym jeszcze. \u201eTo co\u015b\u201d mia\u0142o niebawem nadej\u015b\u0107. No i nadesz\u0142o \u2013 ale czy jest lepsze? Test drugiego podej\u015bcia jednak sprawi\u0142 pani G\u0105sienicy powa\u017cne trudno\u015bci, co stwierdzam z pewnym takim \u017calem i niedosytem g\u0142\u0119bszym ni\u017c Morskie Oko&#8230; Co nie znaczy jednak, \u017ce si\u0119 nie wywi\u0105za\u0142a i test obla\u0142a. Nie \u2013 ale nie posz\u0142o \u015bpiewaj\u0105co \u2013 za to z powa\u017cnym wysileniem, by sprosta\u0107 wysoko w debiucie zawieszonej poprzeczce. Bo o ile \u201eGniew halnego\u201d by\u0142 dzie\u0142em autonomicznym i co do definicji \u2013 osobnym w istocie, niepodlegaj\u0105cym zbiorowej intoksykacji b\u0142yskotliwym horrorem, z nietypow\u0105 i zuchwale poprowadzon\u0105 intryg\u0105 \u2013 a do tego smakowit\u0105 jak porcja rydz\u00f3w z patelni w nieod\u017ca\u0142owanym starym \u201ePoraju\u201d, o tyle \u201eZgorzelisko\u201d to regres, cofka do konwencjonalnej formu\u0142y narracji sensacyjnego thrillera, jakich prozatorska wyrobnicza ferajna produkuje na p\u0119czki. Wygl\u0105da zatem na to, \u017ce pani G\u0105sienica pow\u015bci\u0105gn\u0119\u0142a wodze swej fantazji narracyjnej i w og\u00f3le fabularnej, by nie wiedzie\u0107 po co upodobni\u0107&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4944,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[393],"tags":[463],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4942"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4942"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4942\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5258,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4942\/revisions\/5258"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4944"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4942"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4942"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4942"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}