{"id":4913,"date":"2024-09-07T14:11:36","date_gmt":"2024-09-07T12:11:36","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4913"},"modified":"2024-12-26T01:44:18","modified_gmt":"2024-12-26T00:44:18","slug":"imperium-jak-wielka-brytania-zbudowala-nowoczesny-swiat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/09\/07\/imperium-jak-wielka-brytania-zbudowala-nowoczesny-swiat\/","title":{"rendered":"Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowa\u0142a nowoczesny \u015bwiat"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Niall Ferguson\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4914 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-300x230.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"230\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-300x230.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-1024x786.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-768x589.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-1536x1178.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-2048x1571.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/09\/imperium-20240712-poziom-50x38.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><strong><br \/><\/strong><strong>Imperium. Jak Wielka Brytania <\/strong><br \/><strong>zbudowa\u0142a nowoczesny \u015bwiat <br \/><\/strong><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Beata Wilga <br \/><\/strong><strong>Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2024 (wydanie III)<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <br \/><\/strong><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>The World is not enough &#8211; \u015bwiat to za ma\u0142o&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p align=\"RIGHT\"><i>Rule, Britannia! Britannia, rule the waves!<br \/>Britons never, never, never will be slaves.<\/i><\/p>\n<p align=\"RIGHT\"><b>(refren pie\u015bni Thomasa Augustine&#8217;a Arne&#8217;a <br \/>ze s\u0142owami Jamesa Thomsona z 1740 roku&#8230;)<\/b><\/p>\n<p>Historia Brytyjskiego Imperium \u2013 je\u015bli potraktowa\u0107 j\u0105 osobno, bez zwi\u0105zku z dziejami reszty \u015bwiata \u2013 jawi si\u0119 jako splot szcz\u0119\u015bliwych przypadk\u00f3w, zbieg\u00f3w okoliczno\u015bci i heroicznych zryw\u00f3w tam, gdzie wystarczy\u0142aby porz\u0105dna robota&#8230; Taka odseparowana od reszty \u015bwiata historia brytyjskiego imperium to nieustaj\u0105cy festyn ignorancji \u2013 a w\u0142a\u015bciwie g\u0142upoty, parada arogancji, zbrodniczego zuchwalstwa, krwawej indolencji, ba\u0142wa\u0144stwa i b\u0119cwalstwa, kryminalnego wr\u0119cz poczucia wy\u017cszo\u015bci oraz implementowanych z pokolenia na pokolenie zasad rzekomo honorowego, jakoby d\u017centelme\u0144skiego post\u0119powania, nie b\u0119d\u0105cych w istocie niczym innym, ni\u017c statutem stowarzyszenia egoistycznych bufon\u00f3w, megaloman\u00f3w i cynicznych fanfaron\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Fenomen Imperium Brytyjskiego polega na tym, \u017ce gdy jego dzieje &#8211; w ca\u0142o\u015bci i bez zabieg\u00f3w redakcyjnych &#8211; \u201ewy\u015bwietlimy\u201d na tle globalnej historii ludzkiej cywilizacji \u2013 nagle te piramidy bezmy\u015blnego kretynizmu oblekaj\u0105 si\u0119 w szaty umiarkowanego post\u0119pu, m\u0105drej i troskliwej pieczy, sprawiedliwo\u015bci bez ma\u0142a, tolerancji, rozumu tudzie\u017c praworz\u0105dno\u015bci. Czemu? Tego nie wie nikt na pewno&#8230; Ale r\u00f3\u017cnica jest mniej wi\u0119cej taka jak mi\u0119dzy lektur\u0105 regulaminu gry w rugby a cielesnym udzia\u0142em w meczu dru\u017cyn oldboy\u00f3w z Leicester i Newcastle. Historia Imperium Brytyjskiego jest jak \u017cycie &#8211; opowie\u015bci\u0105 idioty, pe\u0142n\u0105 w\u015bciek\u0142o\u015bci i wrzasku, a nic nie znacz\u0105c\u0105 \u2013 szekspirowska sentencja z \u201eMakbeta\u201d pasuje jak ula\u0142. Z tym zastrze\u017ceniem \u2013 \u017ce jednak co\u015b znacz\u0105c\u0105; akurat tu Szekspir nie ma zastosowania&#8230; Dzieje imperium \u2013 i tu trzeba si\u0119 z Fergusonem zgodzi\u0107 &#8211; w dziejach \u015bwiata jako takiego i w og\u00f3le poczesne zajmuj\u0105 miejsce, chocia\u017c przypisywanie Kr\u00f3lestwu Wielkiej Brytanii i Irlandii roli wy\u0142\u0105cznego (albo skromnie: wi\u0119kszo\u015bciowego&#8230;) budowniczego nowoczesnej cywilizacji gatunku <i>Homo sapiens<\/i> wydaje si\u0119 by\u0107 grub\u0105 przesad\u0105 co najmniej&#8230; Wsp\u00f3lnik\u00f3w by\u0142o wi\u0119cej. Lecz nie wszystkich warto dzi\u015b wspomina\u0107.<\/p>\n<p>Ale to temat godny ca\u0142kiem innego opowiadania. Natomiast Ferguson stawia dwa istotne pytania: jak to si\u0119 zacz\u0119\u0142o i dlaczego \u2013 oraz czemu si\u0119 sko\u0144czy\u0142o; aczkolwiek to drugie pytanie wci\u0105\u017c domaga si\u0119 szczerej, pog\u0142\u0119bionej odpowiedzi wraz z odpowiedni\u0105 perspektyw\u0105 badawcz\u0105 tudzie\u017c zdefiniowaniem motyw\u00f3w. M\u00f3wi\u0105c zwi\u0119\u017ale, brutalnie i bez koniecznej w dialogu delikatno\u015bci \u2013 na pierwsze pytanie odpowied\u017a brzmi: z ciekawo\u015bci, chciwo\u015bci i zazdro\u015bci. Na drugie: (odpowied\u017a jest nadal prowizoryczna&#8230;) dzi\u0119ki utracie si\u0142 (ze staro\u015bci?) i z powodu nieprzezwyci\u0119\u017calnych skrupu\u0142\u00f3w moralnych \u2013 przy czym to pierwsze by\u0142o bolesnym ciosem prosto w jaja, a to drugie \u2013 wygodnym listkiem figowym te bol\u0105ce jaja maskuj\u0105cym. Ale nie lecz\u0105cym b\u00f3lu \u017cadn\u0105 miar\u0105. Postimperialne \u201ejaja\u201d (je\u015bli pozostaniemy przy tym symbolu) obola\u0142e s\u0105 do dzi\u015b.<\/p>\n<p>Wi\u0119c jak to si\u0119 zacz\u0119\u0142o? No c\u00f3\u017c, kr\u00f3lestwo znad Tamizy (z przyleg\u0142o\u015bciami) ju\u017c w samej ko\u0144c\u00f3wce XV wieku bardzo sp\u00f3\u017ani\u0142o si\u0119 na start. Start wy\u015bcigu uk\u0142adaczy nowego porz\u0105dku \u015bwiata. Dlaczego trzeba by\u0142o u\u0142o\u017cy\u0107 nowy porz\u0105dek? Bo stary skamienia\u0142, zosta\u0142 zablokowany przez zmian\u0119 rozk\u0142adu globalnych si\u0142 imperialnych i mo\u017cliwo\u015bci ekspansji \u2013 zw\u0142aszcza na kierunkach wschodnim i po\u0142udniowym, dot\u0105d obiecuj\u0105cych. Ale muzu\u0142ma\u0144skie imperium otoma\u0144skie od 1453 roku sta\u0142o si\u0119 przeszkod\u0105 niemo\u017cliw\u0105 do omini\u0119cia l\u0105dem, a zarazem niezwykle trudn\u0105 do pokonania w trybie negocjacji. W taki oto spos\u00f3b Wenecja spad\u0142a do imperialnej drugiej ligi, a ci\u0119\u017car poszukiwania \u015brodk\u00f3w zaradczych (bo handel jednak sta\u0142 si\u0119 najwa\u017cniejszym zaj\u0119ciem egzystencjalnym narod\u00f3w i pa\u0144stw, a jego rezultaty &#8211; budulcem pomy\u015blno\u015bci) przesun\u0105\u0142 si\u0119 na zach\u00f3d. Prymat obj\u0119\u0142y narody, kt\u00f3re postawi\u0142y na si\u0142\u0119 wiej\u0105cego nad morzami wiatru, a nie na potencja\u0142 karawan wielb\u0142\u0105d\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Mieszka\u0144cy wybrze\u017cy Kr\u00f3lestw Kastylii i Aragonii, a tak\u017ce poddani kr\u00f3l\u00f3w Portugalii budowali okr\u0119ty o coraz wi\u0119kszej dzielno\u015bci morskiej, szyli \u017cagle i uczyli si\u0119 ich obs\u0142ugi, gromadzili tajniki nawigacji oraz p\u0142ywania z wiatrem i pod wiatr \u2013 coraz dalej od bezpiecznych brzeg\u00f3w. No i w ko\u0144cu zacz\u0119li co nieco odkrywa\u0107. A to dwa kontynenty zwane Amerykami (ju\u017c w 1492 roku) a to szlak morski do Indii, Chin i na jak\u017ce po\u017c\u0105dane wyspy korzenne&#8230; Narysowali nowe mapy, napisali nowe (tajne!) itineraria i periplusy, pozak\u0142adali porty, forty i faktorie, rozwie\u017ali po \u015bwiecie misjonarzy, powbijali setki krzy\u017cy na setkach wysepek na znak obj\u0119cia takowych we w\u0142adanie i protektorat. A w ko\u0144cu tak zbezczelnieli, \u017ce od razu w 1494 roku podzieli ju\u017c odkryty i jeszcze nieodkryty nowy \u015bwiat na p\u00f3\u0142 \u2013 po prostu narysowali na mapie grub\u0105 po\u0142udnikow\u0105 kresk\u0119: wszystko na zach\u00f3d od niej mia\u0142o by\u0107 hiszpa\u0144skie, a na wsch\u00f3d \u2013 portugalskie. Zawarty mi\u0119dzy Ferdynandem Arago\u0144skim oraz Izabel\u0105 Kastylijsk\u0105 z jednej strony, a Janem II, kr\u00f3lem Portugalii \u2013 z drugiej (pod patronatem papie\u017ca!) traktat z Tordesillas funkcjonowa\u0142 przez blisko 300 lat, skutecznie (no, prawie&#8230;) powstrzymuj\u0105c obie uk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 strony od w\u0142a\u017cenia sobie w drog\u0119 i prowadzenia wyniszczaj\u0105cych spor\u00f3w zbrojnych. Niema\u0142e ca\u0142kiem cz\u0105stki z tego globalnego tortu odkroili sobie te\u017c Francuzi i Holendrzy&#8230;<\/p>\n<p>A gdzie byli wtedy Anglicy? No c\u00f3\u017c, zajmowali si\u0119 sob\u0105 \u2013 uk\u0142adali sobie \u017cycie po latach wojennych zawieruch (wojna dw\u00f3ch r\u00f3\u017c), a poza wszystkim \u2013 nie mieli pieni\u0119dzy; ub\u00f3stwo korony angielskiej by\u0142o ulubionym tematem plotek na europejskich dworach. Gdy si\u0119 otrz\u0105sn\u0119li z w\u0142asnych, absorbuj\u0105cych problem\u00f3w, byli ju\u017c bardzo sp\u00f3\u017anieni na uczt\u0119; zreszt\u0105 nikt ich na ni\u0105 nie zaprosi\u0142. Musieli zaprosi\u0107 si\u0119 sami. Zw\u0142aszcza \u017ce byli g\u0142odni. Reszta za\u015b \u015bwiata nie mia\u0142a jeszcze wtedy poj\u0119cia, do czego jest zdolny niezaspokojony, obra\u017cony i zawistny Anglik.<\/p>\n<p>Mieli te\u017c <i>sui generis<\/i> przewag\u0119 w sensie technologicznym \u2013 jako wyspiarze umieli p\u0142ywa\u0107 i nawigowa\u0107 lepiej ni\u017c inne nacje; dobrze im te\u017c posz\u0142o z budow\u0105 okr\u0119t\u00f3w i odlewaniem armat. Dlaczego? Z konieczno\u015bci. Kupowa\u0107 floty nie mogli \u2013 nie by\u0142o ch\u0119tnych do transakcji i nie by\u0142o za co importowa\u0107. No tak \u2013 przyzna\u0107 trzeba, \u017ce sukcesy angielskich stoczni zbieg\u0142y si\u0119 w czasie ze skokowym wzrostem eksperiencji angielskich marynarzy. A ci nabywali jej w jedyny mo\u017cliwy spos\u00f3b \u2013 szybkie rejsy przez Atlantyk, zak\u0142adanie skrytych baz na karaibskich wysepkach i&#8230; atakowanie hiszpa\u0144skiej \u017ceglugi, zadomowionej na tamtejszych akwenach i pewnej siebie. Zreszt\u0105 Hiszpanie mieli powody, by si\u0119 tam panoszy\u0107 \u2013 eksploatacja zasob\u00f3w Nowego \u015awiata przynosi\u0142a gigantyczne dochody w srebrze i z\u0142ocie, ale wymaga\u0142a rozbudowanej i bezpiecznej logistyki. Anglicy postanowili wpi\u0105\u0107 si\u0119 w ten \u0142a\u0144cuch dostaw d\u00f3br do Europy&#8230; Uprawiaj\u0105c piractwo, rozb\u00f3j na morzu \u2013 m\u00f3wi\u0105c innymi s\u0142owy.<\/p>\n<p>Do perfekcji i doskonale spe\u0142nionej formu\u0142y prawnej doprowadzili Anglicy system organizacji profesjonalnego, pa\u0144stwowego rozboju morskiego czyli tzw. kaperstwa (znanego ju\u017c w miastach Hanzy, kultywowanego w ba\u0142tyckich bractwach pirackich). Anglicy zbudowali sprawnie dzia\u0142aj\u0105c\u0105, korzystn\u0105 dla umawiaj\u0105cych si\u0119 stron formu\u0142\u0119 partnerstwa publiczno-prywatnego \u2013 z udzia\u0142em Korony i prywatnych armator\u00f3w. Korona dawa\u0142a rzecz bezcenn\u0105 \u2013 pa\u0144stwow\u0105 protekcj\u0119, a korsarz sp\u0142aca\u0142 swego kr\u00f3la udzia\u0142ami w \u0142upach i innych dochodach, System dzia\u0142a\u0142 tak dobrze, \u017ce jego elementy funkcjonowa\u0142y w Royal Navy prawie do po\u0142owy XIX wieku, gdy personel floty wynagradzano w systemie pryzowym (czyli utrzymywali si\u0119 z tego, co przej\u0119li ze zdobytych w walce okr\u0119t\u00f3w przeciwnika; to dlatego zatopienie wroga uwa\u017cano za nieszcz\u0119\u015bcie&#8230;). W ka\u017cdym razie partnerstwo publiczno-prywatne dzia\u0142a\u0142o we flocie bardzo dobrze i sta\u0142o si\u0119 podstaw\u0105 imperialnego sukcesu Anglii. Ju\u017c na pocz\u0105tku drugiej po\u0142owy XVI wieku w portowych tawernach, bankach, kupieckich kantorach i na dworach brytyjskiej szlachty opowiadano niestworzone historyjki o biznesowych sukcesach sir Johna Hawkinsa \u2013 pioniera transatlantyckiego handlu niewolnikami. A gdy w 1580 roku do londy\u0144skiego portu dotar\u0142a (z przepe\u0142nionymi \u0142adowniami&#8230;) \u201eZ\u0142ota \u0141ania\u201d &#8211; flagowy okr\u0119t sir Francisa Drake&#8217;a w jego korsarskiej wyprawie dooko\u0142a \u015bwiata \u2013 ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 si\u0119 naocznie przekona\u0107, czym by\u0107 mo\u017ce umiej\u0119tnie poprowadzona \u017cegluga&#8230;<\/p>\n<p>Tak, tak \u2013 imperialne sukcesy Wielkiej Brytanii to w lwiej cz\u0119\u015bci zas\u0142uga wojennych flot Ich Kr\u00f3lewskich Wysoko\u015bci oraz wielkiej armady statk\u00f3w prywatnych. Oczywi\u015bcie armie l\u0105dowe, spory korpus sprawnych urz\u0119dnik\u00f3w Zjednoczonego Kr\u00f3lestwa oraz legiony odwa\u017cnych kupc\u00f3w tudzie\u017c pomys\u0142owych przedsi\u0119biorc\u00f3w, odkrywc\u00f3w i w\u0119drowc\u00f3w te\u017c mia\u0142y sw\u00f3j udzia\u0142 \u2013 ale bez floty&#8230; No c\u00f3\u017c, to wszystko trzeba by\u0142o jako\u015b przewie\u017a\u0107 na miejsce \u2013 drog\u0105 wodn\u0105 z ma\u0142ej wyspy w ca\u0142y \u015bwiat: od Falkland\u00f3w po faktori\u0119 w Archangielsku, od Suezu po Auckland i dalej na Pitcairn&#8230; A potem broni\u0107!<\/p>\n<p>Gdybym mia\u0142 wskaza\u0107 tylko pi\u0119\u0107 najwa\u017cniejszych w dziejach Imperium jednostek p\u0142ywaj\u0105cych, to by\u0142aby to na pewno wspomniana ju\u017c \u201eGolden Hind\u201d, a po niej liniowy flagowiec wiceadmira\u0142a Horatia Nelsona HMS \u201eVictory\u201d (na kt\u00f3rym admira\u0142 dowodzi\u0142 flot\u0105 pod Trafalgarem tylko przez jeden dzie\u0144&#8230;), potem by\u0142by najszybszy herbaciany kliper \u201eCutty Sark\u201d, dalej wielki parowiec (z nap\u0119dem bocznoko\u0142owym!) \u201eGreat Eastern\u201d, kt\u00f3ry nie zrobi\u0142 kariery jako transatlantyk, ale zas\u0142u\u017cy\u0142 si\u0119 jako kablowiec, oplataj\u0105c \u015bwiat telegraficznymi drutami \u2013 no i w ko\u0144cu HMS \u201eDreadnought\u201d &#8211; pancernik, kt\u00f3ry \u2013 cho\u0107 nie strzela\u0142 z artylerii g\u0142\u00f3wnej w \u017cadnej walnej bitwie \u2013 sta\u0142 si\u0119 symbolem nowoczesnej (i kompletnej&#8230;) zmiany filozofii wojny na morzu&#8230;<\/p>\n<p>Wszelako mniejsza z tym, cho\u0107 powodzenie \u017ceglugi by\u0142o dla dziej\u00f3w Imperium fundamentalnie wa\u017cne. Wiemy zatem, i\u017c u podstaw \u201eza\u0142o\u017cycielskich\u201d angielskiej ekspansji leg\u0142y ca\u0142kiem proste, pierwotne instynkty ludzkiej natury: g\u0142\u00f3d, zazdro\u015b\u0107 i duma, sk\u0105din\u0105d lekko zwichni\u0119ta przez obce potencje. No i dobrze \u2013 ale gdy ju\u017c deficyty zosta\u0142y zaspokojone w skali indywidualnej i zbiorowej, to co dalej? Zaanga\u017cowane w proceder ekspansji nacje r\u00f3\u017cnie sobie poradzi\u0142y z tym dylematem&#8230; W Hiszpanii na przyk\u0142ad potomkowie dzielnych i walecznych rycerzy rekonkwisty, czyli odebrania Arabom teren\u00f3w P\u00f3\u0142wyspu Iberyjskiego (co trwa\u0142o ponad siedem wiek\u00f3w) oraz p\u00f3\u017ane wnucz\u0119ta pierwszych generacji (Cortes, Pizarro, Orellana, Balboa, Valdivia) zuchwa\u0142ych konkwistador\u00f3w, zdobywaj\u0105cych Nowy \u015awiat \u2013 innymi lud\u017ami si\u0119 stali; to ju\u017c byli tylko leniwi i t\u0119pi eksploatatorzy, bez wizji i perspektyw, zainteresowani tylko utrzymaniem <i>status quo<\/i>. Portugalczyk\u00f3w sukcesy po prostu przeros\u0142y (w sensie biologicznych tudzie\u017c intelektualnych mo\u017cliwo\u015bci narodu), Holendrom zabrak\u0142o wyobra\u017ani (chyba zgubi\u0142a ich kalwi\u0144ska dyscyplina&#8230;), a Francuzi&#8230; No c\u00f3\u017c \u2013 nie umieli si\u0119 zdecydowa\u0107 i tkwili w swoistym szpagacie mi\u0119dzy imperialnymi interesami europejskimi (ach, ci Habsburgowie, kt\u00f3rym trzeba utrze\u0107 nosa!) a awanturniczymi mira\u017cami Quebecu, Luizjany, Sahary i Pondicherry.<\/p>\n<p>Na tym tle Anglicy i Szkoci (Walijczycy oczywi\u015bcie te\u017c) wyr\u00f3\u017cnili si\u0119 pomys\u0142owo\u015bci\u0105, umiej\u0119tno\u015bci\u0105 mobilizacji, odporno\u015bci\u0105 na stres, pracowito\u015bci\u0105, wytrwa\u0142o\u015bci\u0105 oraz szeregiem innych \u2013 kwakierskich zgo\u0142a \u2013 cn\u00f3t, w tym oczywi\u015bcie zdolno\u015bciami ekonomicznymi, talentami do robienia dobrych interes\u00f3w. Ale przede wszystkim Matka Natura obdarzy\u0142a ich czo\u0142owych lider\u00f3w i funkcjonariuszy umiej\u0119tno\u015bciami przewidywania i nosem do szcz\u0119\u015bliwego lokowania inwestycji. Innymi s\u0142owy \u2013 jak ju\u017c co\u015b zdobyli, gdzie\u015b si\u0119 rozsiedli \u2013 wiedzieli, co robi\u0107 dalej. Jeszcze innymi s\u0142owy: wizjonerstwo plus umiej\u0119tno\u015bci skutecznie po\u0142\u0105czone. Innym wsp\u00f3\u0142zawodnikom nie przytrafia\u0142a si\u0119 taka koordynacja&#8230;<\/p>\n<p>Wystarczy zreszt\u0105 przyjrze\u0107 si\u0119 wnikliwiej dziejom opanowania subkontynentu indyjskiego \u2013 prawdziwej per\u0142y w Koronie Imperium Brytyjskiego. Portugalczycy i Francuzi zainstalowali si\u0119 tam dobre p\u00f3\u0142 wieku przed Anglikami \u2013 i c\u00f3\u017c z tego? Jeszcze w latach 60. XX wieku ci pierwsi administrowali tymi samymi trzema enklawami co w wieku XVI \u2013 Goa, Daman i Diu (port Koczin utracili w po\u0142owie wieku XVII); po Francuzach w Pondicherry w og\u00f3le zagin\u0105\u0142 \u015blad. A Anglicy? Zacz\u0119li od kilka baraczk\u00f3w i drewnianych pomost\u00f3w w delcie Gangesu we Wschodnim Bengalu (Kalkuta!), od faktorii w porcie Madras, od kupiecko-wojskowej osady na wyspie zwanej Bumbye (tak, tak \u2013 to Bombaj&#8230;). Dok\u0142adnie w 1600 roku kupiecka (i prywatna!) Kompania Wschodnioindyjska otrzyma\u0142a patent od kr\u00f3lowej El\u017cbiety I. Tak zacz\u0119li \u2013 od handlu, czasem wzmacnianego przez wojskowe ekspedycje; w sumie pow\u015bci\u0105gliwi publicy\u015bci i historycy raczyli nazywa\u0107 ten proceder rabunkiem. W 1947 roku ta historia dobieg\u0142a ko\u0144ca, ale studiowanie jej zdarze\u0144: wojen, ekspansji, ludzi i meandr\u00f3w cywilizacji wci\u0105\u017c fascynuje, czasem przera\u017ca&#8230; Sama kr\u00f3tka galeria nazwisk ludzi zaanga\u017cowanych w t\u0119 histori\u0119 budzi podziw i respekt zarazem: sir Robert Clive, Thomas Pitt i jego wnuk William, Warren Hastings, Arthur Wellesley (on\u017ce ksi\u0105\u017c\u0119 Wellington \u2013 p\u00f3\u017aniejszy pogromca Napoleona; szlifowa\u0142 swe talenty w Indiach) \u2013 a\u017c po adwokata Mohandasa Karamczanda Gandhiego, zwanego Mahatm\u0105 (w j\u0119zyku hindi znaczy mniej wi\u0119cej Wielka Dusza) \u2013 m\u0119\u017ca stanu, filozofa i aposto\u0142a idei <i>satiagrahy<\/i> (czyli biernego oporu), tw\u00f3rcy niepodleg\u0142o\u015bci indyjskiego subkontynentu.<\/p>\n<p>A to tylko Indie. A gdzie ameryka\u0144skie kolonie Wirginii, Nowej Anglii i Kanady \u2013 z dziejami r\u00f3wnie awanturniczymi i zadziwiaj\u0105cymi jak indyjskie? Gdzie Afryka od Egiptu po Kraj Przyl\u0105dkowy (z sir Cecilem Rhodesem, genera\u0142em Gordonem i Davidem Livingstone&#8217;em)? Gdzie Australia? Wi\u0119c mo\u017ce rzeczywi\u015bcie Anglicy zbudowali wielkie imperium, kt\u00f3re \u2013 cho\u0107 przemin\u0119\u0142o z wiatrem (historii) \u2013 by\u0142o forpoczt\u0105 nowoczesnego \u015bwiata&#8230; Je\u017celi to prawda \u2013 to jak do tego dosz\u0142o? Prostoduszni badacze brytyjskiego imperializmu znale\u017ali prawdopodobne wyt\u0142umaczenie \u2013 czemu angielska kolonizacja, nazwana elegancko anglobalizacj\u0105, przyj\u0119\u0142a si\u0119 niemal wsz\u0119dzie w \u015bwiecie? Jedynym wolnym od niej kontynentem by\u0142a ibero-luzyta\u0144ska Ameryka Poludniowa; nie licz\u0105c Europy wraz z Rosj\u0105 i jej azjatyckimi dominiami.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c wspomniani badacze dziej\u00f3w t\u0142umaczyli sobie brytyjski sukces poprzez dziewi\u0119\u0107 atrakcji, nieodparcie zaprz\u0105taj\u0105cych umys\u0142y i serca w r\u00f3wnej mierze Anglik\u00f3w i Szkot\u00f3w, co ich kolonialnych sparingpartner\u00f3w. A by\u0142y to: <b>a) j\u0119zyk angielski, b) angielskie formy w\u0142asno\u015bci ziemi, c) szkocka bankowo\u015b\u0107, d) brytyjski system prawny, czyli <\/b><i><b>common law<\/b><\/i><b>, e) protestantyzm (niekoniecznie w wersji ko\u015bcio\u0142a anglika\u0144skiego), f) sporty dru\u017cynowe (z silnym uwzgl\u0119dnieniem krykieta oraz rugby), g) minimalna interwencja pa\u0144stwa, h) zgromadzenia przedstawicielskie (czyli system parlamentarny) oraz i) idea wolno\u015bci&#8230;<\/b><\/p>\n<p>No i pi\u0119knie&#8230; Za pi\u0119knie, by by\u0142o prawdziwie. Trzeba jednak na pierwszym planie wspomina\u0107 o decyduj\u0105cej przewadze dobrze uzbrojonych i wyszkolonych \u201eczerwonych kurtek\u201d (nieco p\u00f3\u017aniej w twarzowym kolorze khaki) \u2013 no i o XIX-wiecznym wynalazku pana Hirama Maxima. Milionowe armie indyjskich maharad\u017c\u00f3w, g\u00f3rale z Afganistanu, derwisze pod Omdurmanem czy powsta\u0144cy Mau-Mau w Kenii lub malajscy partyzanci mogliby co\u015b o tym powiedzie\u0107, gdyby prze\u017cyli. Ale martwi nie m\u00f3wi\u0105, a ju\u017c na pewno nie pisz\u0105 historii. Histori\u0119 pisz\u0105 zwyci\u0119zcy.<\/p>\n<p>Nie inaczej by\u0142o w przypadku Imperium Brytyjskiego. Dzi\u015b \u2013 kiedy si\u0119 rozpad\u0142o \u2013 do pisania historii przyst\u0105pili nie tyle zwyci\u0119zcy, co nostalgicy. Niall Ferguson niew\u0105tpliwie do nich nale\u017cy. Oczywi\u015bcie jest pe\u0142en dobrej woli, a jego krytycyzmowi jakiego\u015b subiektywnego skrzywienia zarzuci\u0107 nie mo\u017cna; nie mo\u017cna te\u017c wytkn\u0105\u0107 przesadnej pob\u0142a\u017cliwo\u015bci. Lektura tego wybitnego dzie\u0142a o brytyjskich przewagach nie jest ska\u017cona jakim\u015b ordynarnym anglocentryzmem. No nie&#8230; Ale subtelne aluzje da si\u0119 odnale\u017a\u0107 \u2013 co wielk\u0105 wad\u0105 nie jest. Raczej przeciwnie \u2013 dodaje ksi\u0119dze pewien sympatyczny rys indywidualizmu poznawczego. Doceni\u0142 to w tym roku kr\u00f3l Karol III, nadaj\u0105c wp\u0142ywowemu w transatlantyckim uniwersum historyk\u00f3w i publicyst\u00f3w Szkotowi tytu\u0142 szlachecki&#8230;<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas<br \/>(07 09 2024)<\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niall Ferguson\u00a0 Imperium. Jak Wielka Brytania zbudowa\u0142a nowoczesny \u015bwiat Prze\u0142o\u017cy\u0142a Beata Wilga Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2024 (wydanie III) Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 The World is not enough &#8211; \u015bwiat to za ma\u0142o&#8230; Rule, Britannia! Britannia, rule the waves!Britons never, never, never will be slaves. (refren pie\u015bni Thomasa Augustine&#8217;a Arne&#8217;a ze s\u0142owami Jamesa Thomsona z 1740 roku&#8230;) Historia Brytyjskiego Imperium \u2013 je\u015bli potraktowa\u0107 j\u0105 osobno, bez zwi\u0105zku z dziejami reszty \u015bwiata \u2013 jawi si\u0119 jako splot szcz\u0119\u015bliwych przypadk\u00f3w, zbieg\u00f3w okoliczno\u015bci i heroicznych zryw\u00f3w tam, gdzie wystarczy\u0142aby porz\u0105dna robota&#8230; Taka odseparowana od reszty \u015bwiata historia brytyjskiego imperium to nieustaj\u0105cy festyn ignorancji \u2013 a w\u0142a\u015bciwie g\u0142upoty, parada arogancji, zbrodniczego zuchwalstwa, krwawej indolencji, ba\u0142wa\u0144stwa i b\u0119cwalstwa, kryminalnego wr\u0119cz poczucia wy\u017cszo\u015bci oraz implementowanych z pokolenia na pokolenie zasad rzekomo honorowego, jakoby d\u017centelme\u0144skiego post\u0119powania, nie b\u0119d\u0105cych w istocie niczym innym, ni\u017c statutem stowarzyszenia egoistycznych bufon\u00f3w, megaloman\u00f3w i cynicznych fanfaron\u00f3w&#8230; Fenomen Imperium Brytyjskiego polega na tym, \u017ce gdy jego dzieje &#8211; w ca\u0142o\u015bci i bez zabieg\u00f3w redakcyjnych &#8211; \u201ewy\u015bwietlimy\u201d na tle globalnej historii ludzkiej cywilizacji \u2013 nagle te piramidy bezmy\u015blnego kretynizmu oblekaj\u0105 si\u0119 w szaty umiarkowanego post\u0119pu, m\u0105drej i troskliwej pieczy, sprawiedliwo\u015bci bez ma\u0142a, tolerancji, rozumu tudzie\u017c praworz\u0105dno\u015bci. Czemu? Tego nie wie nikt na pewno&#8230; Ale&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4915,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[36,26,342],"tags":[34],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4913"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4913"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4913\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5062,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4913\/revisions\/5062"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4915"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4913"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4913"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4913"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}