{"id":4869,"date":"2024-08-17T18:45:25","date_gmt":"2024-08-17T16:45:25","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4869"},"modified":"2024-11-26T03:29:56","modified_gmt":"2024-11-26T02:29:56","slug":"armia-w-ruinie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/08\/17\/armia-w-ruinie\/","title":{"rendered":"Armia w ruinie"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Edyta \u017bem\u0142a\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4870 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-300x224.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"224\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-300x224.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-1024x765.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-768x574.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-1536x1147.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-2048x1530.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/08\/zemla-armia-20240814-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Armia w ruinie <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Czerwone i Czarne,<\/strong><br \/><strong>Warszawa 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Pic na wod\u0119, fotomonta\u017c<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p align=\"RIGHT\">\u201e<i>Armia nasza jest zwyci\u0119ska,<br \/>Buffalo Bill, Buffalo, Buffalo Bill&#8230;\u201d<br \/><\/i><b>(Pocz\u0105tek jednej z wersji starej pie\u015bni<br \/>biesiadnej w stylu \u017curawiejkowym;<br \/>ci\u0105g dalszy jest jednak wysoce niecenzuralny,<br \/>ale kto zna, sobie do\u015bpiewa&#8230;)<\/b><\/p>\n<p>Ten tytu\u0142 (pic na wod\u0119&#8230;) to ostatnie s\u0142owa tekstu pani Edyty \u017bem\u0142y. Kolokwialne powiedzonko zdaje si\u0119 wiernie i celnie oddawa\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 stanu i obecnego statusu si\u0142 zbrojnych Rzeczypospolitej \u2013 lepiej ni\u017c publicystyczne, plakatowe has\u0142o o \u201earmii w ruinie\u201d. Pisz\u0105c te s\u0142owa, jednym okiem popatruj\u0119 na telewizyjn\u0105 relacj\u0119 ze \u015bwi\u0105tecznej defilady wyselekcjonowanego komponentu reprezentacyjnego wojsk l\u0105dowych (pieszo-konno-ko\u0142owo-g\u0105sienicowego) i lotnictwa. No i fakt \u2013 tam na Wis\u0142ostradzie \u017cadnej ruiny nie wida\u0107. Wszystko nowe, odpicowane, a\u017c si\u0119 l\u015bni. No i si\u0119 porusza w miar\u0119 sprawnie \u2013 \u017cadnych awarii, k\u0142\u0119b\u00f3w dymu, paniki. Orkiestra gra, pododdzia\u0142y maszeruj\u0105, g\u0142owy w wielokolorowych beretach podryguj\u0105 rytmicznie. Za nimi pojazdy wszelakie \u2013 samochody, transportery, samobie\u017cne wyrzutnie rakiet rozmaitych, czo\u0142gi w trzech gatunkach (czy kto\u015b umie wyt\u0142umaczy\u0107, dlaczego a\u017c tyle?), a na ko\u0144cu armatohaubice dw\u00f3ch typ\u00f3w, w tym jeden typ z dalekowschodniego importu&#8230; W mi\u0119dzyczasie g\u00f3r\u0105 frun\u0105 ma\u0142e i du\u017ce helikoptery, mniejsze i wi\u0119ksze samoloty \u2013 nawet takie, kt\u00f3rych nie ma.<\/p>\n<p>Ka\u017cda armia na \u015bwiecie potrafi defilowa\u0107 (niekt\u00f3re \u2013 nic ponadto&#8230;) i ochoczo doskonali si\u0119 w tej sztuce. Bo to wa\u017cne \u2013 tak si\u0119 manifestuje \u0142\u0105czno\u015b\u0107 \u2013 ba, jedno\u015b\u0107 wojska z narodem, no i niczego lepszego w dziedzinie tzw. pijaru nie wymy\u015blono. Defilada \u2013 szczytowa forma zabawy o\u0142owianymi \u017co\u0142nierzykami, ulubiona przez niedorozwini\u0119tych cywilnych polityk\u00f3w. Kosztowna \u2013 ale jak \u0142adnie i bojowo si\u0119 wygl\u0105da na trybunie, gdy w tle grube lufy&#8230; I to w\u0142a\u015bnie jest pic na wod\u0119 i fotomonta\u017c.<strong> Defilady armijne w Rzeczypospolitej powinny by\u0107 zakazane po wsze czasy.<\/strong> Inne wykwintne formy ceremonia\u0142u wojskowego: prosz\u0119 bardzo, ale defilowanie \u2013 nie. Armia \u2013 je\u015bli chce by\u0107 skuteczna, ma by\u0107 dyskretna. A poza poligonami i strzelnicami \u2013 cicha. Za\u015b kuku\u0142a disco \u2013 to nie t\u0119dy droga, panowie oficerowie&#8230;<\/p>\n<p>Lektura ksi\u0105\u017cki pani Edyty \u017bem\u0142y \u201eArmia w ruinie\u201d wielce jest ciekawa, pouczaj\u0105ca oraz inspiruj\u0105ca do w\u0142asnych przemy\u015ble\u0144. Ale wypada ostrzec czytelnik\u00f3w: ta lektura to zaj\u0119cie dla ludzi o nerwach mocnych jak postronki, odpornych na stres pourazowy i gotowych cierpie\u0107 w imi\u0119 cel\u00f3w wy\u017cszych. Nagromadzenie relacji i opis\u00f3w g\u0142upoty, chamstwa, amatorszczyzny, cynizmu, bandyterki, z\u0142odziejstwa, karierowiczostwa, li\u017cydupstwa i zwyk\u0142ego skurwysy\u0144stwa mi\u0119dzy tymi eleganckim bia\u0142ymi ok\u0142adkami jest ponad ludzk\u0105 miar\u0119 wytrzyma\u0142o\u015bci. Dlatego dobra rada: nie starajcie si\u0119 przeczyta\u0107 tego jednym ci\u0105giem, bo terapia antydepresyjna murowana! Lektur\u0119 nale\u017cy dawkowa\u0107 ostro\u017cnie \u2013 po jednym rozdziale dziennie (g\u00f3ra dwa, ale nie wszystkie si\u0119 do dublet\u00f3w nadaj\u0105&#8230;).<\/p>\n<p>W czym zatem rzecz? Wszystko wskazuje na to, \u017ce polska armia pad\u0142a ofiar\u0105 wyrafinowanego spisku (a mo\u017ce tylko \u2013 pocieszam si\u0119 ci\u0105gle, ale w miar\u0119 post\u0119p\u00f3w lektury coraz s\u0142abiej &#8211; niefortunnego splotu fatalnych okoliczno\u015bci, \u201ekosmicznego\u201d spi\u0119trzenia przypadk\u00f3w, tylko wygl\u0105daj\u0105cych jak celowy konspiracyjny zamach) si\u0142 wrogich \u2013 wewn\u0119trznych i zewn\u0119trznych. Bo nie wydaje si\u0119 \u2013 na zdrowy rozum \u2013 \u017ce polska armia, wbrew instynktowi samozachowawczemu, zafundowa\u0142a sobie ten spektakl autodestrukcji. Ot, tak, bez zrozumia\u0142ego, obja\u015bnialnego powodu. Zdaniem \u017bem\u0142y i jej rozm\u00f3wc\u00f3w ta degrengolada przysz\u0142a z zewn\u0105trz. By\u0142a politycznie motywowana i politycznym potrzebom podporz\u0105dkowana. Nie ulega jednak w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce degrengolada owa dopad\u0142a armi\u0119, gdy ta nie by\u0142a ani silna, ani jednolita ideowo i strukturalnie, ani personalnie odpowiedzialna i profesjonalna, ani doktrynalnie sp\u00f3jna. Zszokowana agresj\u0105 polityk\u00f3w, pozwoli\u0142a zada\u0107 sobie straty nie\u0142atwe do powetowania.<\/p>\n<p>Stosunki w\u0142adzy cywilnej, ustanowionej w trybie demokratycznych wybor\u00f3w, z armi\u0105 po 1989 roku nigdy nie by\u0142y proste i jednoznaczne, nigdy nie wynika\u0142y z zasady zaufania i konstytucyjnego umocowania ca\u0142ego systemu sprawowania w\u0142adzy. Wszyscy politycy wszystkich opcji, frakcji, stronnictw \u2013 od lewej do prawej \u2013 mieli do wojska stosunek ambiwalentny. Z jednej strony mocno usi\u0142owali wedrze\u0107 si\u0119 w g\u0142\u0105b wojskowych struktur, by uzyska\u0107 nad nimi przewag\u0119 i wypracowa\u0107 sterowalno\u015b\u0107 polityczn\u0105. Z drugiej za\u015b \u2013 w skryto\u015bci ducha po prostu bali si\u0119 wojska; ca\u0142a tzw. klasa polityczna r\u00f3\u017cnych opcji, barw i konfiguracji mia\u0142a dok\u0142adnie i ze szczeg\u00f3\u0142ami w pami\u0119ci to wszystko, co wojsko potrafi\u0142o zrobi\u0107 i jak\u017ce skutecznie zrobi\u0142o 13 grudnia 1981 roku. Nie oceniamy tu \u017cadnych racji i powod\u00f3w zainstalowania stanu wojennego (to temat na inne opowiadanie) \u2013 mamy na wzgl\u0119dzie sprawno\u015b\u0107 i skutki dzia\u0142ania. Tych akurat aspekt\u00f3w istnienia armii w pa\u0144stwie mo\u017cna si\u0119 ba\u0107. W ko\u0144cu w pu\u0142kowych gara\u017cach wci\u0105\u017c sta\u0142y czo\u0142gi i transportery z paliwem w bakach, a w batalionowych magazynach \u2013 kurzy\u0142y si\u0119 d\u0142ugie stojaki z karabinkami AK47 i skrzynki z milionami sztuk amunicji 7,62 mm. Jeden zdolny, charyzmatyczny genera\u0142 i&#8230;<\/p>\n<p>No wi\u0119c r\u00f3\u017cnie po 1989 roku mi\u0119dzy wojskiem a cywilami bywa\u0142o \u2013 chocia\u017c przyzna\u0107 nale\u017cy, i\u017c przewag\u0119 zyskiwa\u0142y <em>per saldo<\/em> techniki \u201ezag\u0142askiwania kotka na \u015bmier\u0107\u201d. Dopiero kl\u0119ski wyborcze libera\u0142\u00f3w i sukcesy prawicowych populist\u00f3w z PiS w 2015 roku zmieni\u0142y i utrwali\u0142y na sta\u0142e mniej wi\u0119cej (czyli na osiem lat \u2013 du\u017co za d\u0142ugo&#8230;) wektory wzajemnych odniesie\u0144 mi\u0119dzy w\u0142adz\u0105 cywiln\u0105 a wojskiem. Kierownictwo tej partii po zdobyciu w\u0142adzy (cywilnej &#8211; ma si\u0119 rozumie\u0107) postanowi\u0142o raz na zawsze pozby\u0107 si\u0119 tego &#8211; co do zasady irracjonalnego (ale bolesnego i wr\u0119cz namacalnego) l\u0119ku przed wojskiem. Aby pierwszy w tym dziele krok uczyni\u0107 ze spektakularnym przytupem (w wojsku zwanym przybiciem), na ministra obrony narodowej (wbrew deklaracjom przedwyborczym) wyznaczono Antoniego Macierewicza, kt\u00f3ry wierchuszce z Nowogrodzkiej obieca\u0142, \u017ce w tzw. trymiga uczyni z autonomicznego (w miar\u0119, w miar\u0119&#8230;) wojska poskromionego psa \u0142a\u0144cuchowego, gotowego k\u0105sa\u0107 wrog\u00f3w (nie zewn\u0119trznych \u2013 ale krajowych, kt\u00f3rych partia wska\u017ce!) za pe\u0142niejsz\u0105 mich\u0119 strawy.<\/p>\n<p>I jak obieca\u0142, tak uczyni\u0142. Wojsko (i nie tylko wojsko&#8230;) pozna\u0142o Macierewicza ju\u017c wcze\u015bniej \u2013 przy okazji tzw. likwidacji WSI, kt\u00f3ra zaowocowa\u0142a zbrodniczym zdemaskowaniem, ujawnieniem czynnej polskiej agentury w wielu newralgicznych punktach globu; rozmiary i zasi\u0119g tej tragedii wci\u0105\u017c nie s\u0105 znane opinii publicznej, ale ka\u017cdy jej aspekt obci\u0105\u017ca Macierewicza w ca\u0142ej jego plugawej egzystencji. \u017be ju\u017c o nies\u0142awnym udziale Antoniego (jako szefa kontrwywiadu wojskowego) w kompromituj\u0105cej polityk\u00f3w (bo przecie\u017c nie \u017co\u0142nierzy) aferze Nangar Khel nie wspomn\u0119. To wszak\u017ce drobiazg w por\u00f3wnaniu z tym, co wyczynia\u0142 w wojsku pan minister \u201eza drugim podej\u015bciem\u201d. Uwalenie ju\u017c wst\u0119pie francuskiego kontraktu na dostaw\u0119 \u015bmig\u0142owc\u00f3w wielozadaniowych caracal to tylko skromna uwertura. Potem rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 \u201enoce genera\u0142\u00f3w\u201d, czyli krwawa rze\u017a wy\u017cszej kadry dow\u00f3dczej; szare koperty z dymisjami, kt\u00f3rymi wymachiwa\u0142 pan Misiewicz (totumfacki zausznik ministra) przesz\u0142y do ponurej legendy. W rezultacie armia zosta\u0142a bez genera\u0142\u00f3w. Nikt nie dowodzi\u0142. By temu zaradzi\u0107, powo\u0142ano generalsk\u0105 parafialn\u0105 szk\u00f3\u0142k\u0119 niedzieln\u0105. Pisz\u0119 \u201eparafialn\u0105\u201d, bo w tzw. mi\u0119dzyczasie rozp\u0119dzono akademi\u0119 sztabu generalnego, wyganiaj\u0105c wybitnych praktyk\u00f3w i teoretyk\u00f3w wojny \u201epod kapelusz\u201d, czyli do cywila. Za nauczanie kandydat\u00f3w na genera\u0142\u00f3w wzi\u0119\u0142y si\u0119 gromadki niedouczonych kapitan\u00f3w i major\u00f3w oraz jakich\u015b nieustalonej proweniencji cywilnych amator\u00f3w z kr\u0119gu krewnych i kumpli Antoniego-ministra. Za to wojskowe do\u0142y \u2013 szeregowcy, podoficerowie i m\u0142odzie\u017c oficerska \u2013 pokocha\u0142y ministra, bo sypn\u0105\u0142 groszem; podwy\u017cki i premie (tzw. anton\u00f3wki) poprawi\u0142y n\u0119dzne i zablokowane dot\u0105d domowe bud\u017cety, a oficerami ni\u017cszych rang zacz\u0119to zasypywa\u0107 dziury kadrowe, za czym posz\u0142y awanse i pieni\u0105dze. I tak oto micha wyr\u00f3wna\u0142a inne niedogodno\u015bci s\u0142u\u017cby, co Macierewicz przewidzia\u0142&#8230;<br \/>M\u00f3g\u0142bym tak d\u0142ugo wylicza\u0107 \u2013 a to tylko pierwszy (z bitych czternastu&#8230;) rozdzia\u0142 ksi\u0105\u017cki pani \u017bem\u0142y. A ka\u017cdy z nich naszpikowany jest faktami \u2013 jak ten o karierze (trwaj\u0105cej zreszt\u0105 w spos\u00f3b niepoj\u0119ty do dzi\u015b) czterogwiazdkowego genera\u0142a \u2013 niejakiego Kuku\u0142y. Albo ten o powo\u0142aniu i dzia\u0142alno\u015bci Wojsk Obrony Terytorialnej, czy o dzia\u0142alno\u015bci ekipy cham\u00f3w B\u0142aszczaka z nieocenion\u0105 pani\u0105 Glapiak na czele. O pokr\u0119tnej, w zasadzie parakryminalnej, domagaj\u0105cej si\u0119 prokuratora historii zakup\u00f3w dla armii ju\u017c nawet nie chc\u0119 szerzej wspomina\u0107 \u2013 to jest prawdziwa opowie\u015b\u0107 idioty, pe\u0142na wrzasku i be\u0142kotu na przemian z zimnym cwaniactwem hochsztapler\u00f3w i amatorszczyzn\u0105 politykier\u00f3w. A o tym, jak armia reaguje w obliczu pe\u0142noformatowej, krwawej wojny tu\u017c za granic\u0105 \u2013 zmilcz\u0119, bo sam na razie nie dowierzam, cho\u0107 do\u015bwiadczenie podpowiada, by spodziewa\u0107 si\u0119 najgorszego, gdy nie wiadomo nawet, czy jeste\u015bmy gotowi do jakiejkolwiek wojny &#8211; czy nie&#8230;<\/p>\n<p>W 1970 roku, na egzaminie oficerskim po uniwersyteckim studium wojskowym, w pu\u0142ku \u201ezmechu\u201d w Ko\u0142obrzegu , ostatni raz trzyma\u0142em w r\u0119kach karabinek ka\u0142asznikowa, s\u0142awny AK47. Mam nadziej\u0119, \u017ce dzi\u0119ki pami\u0119ci mi\u0119\u015bniowej potrafi\u0142bym bez oci\u0105gania si\u0119 roz\u0142o\u017cy\u0107 takowy i z\u0142o\u017cy\u0107 z powrotem w przyzwoitym czasie, nie gubi\u0105c cz\u0119\u015bci. Ale mo\u017ce warto sobie przypomnie\u0107 te regulaminowe procedury na \u017cywo? Bo rozmaitym \u201eszymlom\u201d z zakresu dowodzenia plutonem w natarciu i obronie ju\u017c raczej fizycznie nie da\u0142bym rady \u2013 cho\u0107 pewnie mog\u0142yby si\u0119 przyda\u0107&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(17 08 2024)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Edyta \u017bem\u0142a\u00a0 Armia w ruinie Wydawnictwo Czerwone i Czarne,Warszawa 2024 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Pic na wod\u0119, fotomonta\u017c \u201eArmia nasza jest zwyci\u0119ska,Buffalo Bill, Buffalo, Buffalo Bill&#8230;\u201d(Pocz\u0105tek jednej z wersji starej pie\u015bnibiesiadnej w stylu \u017curawiejkowym;ci\u0105g dalszy jest jednak wysoce niecenzuralny,ale kto zna, sobie do\u015bpiewa&#8230;) Ten tytu\u0142 (pic na wod\u0119&#8230;) to ostatnie s\u0142owa tekstu pani Edyty \u017bem\u0142y. Kolokwialne powiedzonko zdaje si\u0119 wiernie i celnie oddawa\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 stanu i obecnego statusu si\u0142 zbrojnych Rzeczypospolitej \u2013 lepiej ni\u017c publicystyczne, plakatowe has\u0142o o \u201earmii w ruinie\u201d. Pisz\u0105c te s\u0142owa, jednym okiem popatruj\u0119 na telewizyjn\u0105 relacj\u0119 ze \u015bwi\u0105tecznej defilady wyselekcjonowanego komponentu reprezentacyjnego wojsk l\u0105dowych (pieszo-konno-ko\u0142owo-g\u0105sienicowego) i lotnictwa. No i fakt \u2013 tam na Wis\u0142ostradzie \u017cadnej ruiny nie wida\u0107. Wszystko nowe, odpicowane, a\u017c si\u0119 l\u015bni. No i si\u0119 porusza w miar\u0119 sprawnie \u2013 \u017cadnych awarii, k\u0142\u0119b\u00f3w dymu, paniki. Orkiestra gra, pododdzia\u0142y maszeruj\u0105, g\u0142owy w wielokolorowych beretach podryguj\u0105 rytmicznie. Za nimi pojazdy wszelakie \u2013 samochody, transportery, samobie\u017cne wyrzutnie rakiet rozmaitych, czo\u0142gi w trzech gatunkach (czy kto\u015b umie wyt\u0142umaczy\u0107, dlaczego a\u017c tyle?), a na ko\u0144cu armatohaubice dw\u00f3ch typ\u00f3w, w tym jeden typ z dalekowschodniego importu&#8230; W mi\u0119dzyczasie g\u00f3r\u0105 frun\u0105 ma\u0142e i du\u017ce helikoptery, mniejsze i wi\u0119ksze samoloty \u2013 nawet takie, kt\u00f3rych nie ma. Ka\u017cda armia na \u015bwiecie potrafi&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4871,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[165,138],"tags":[483],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4869"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4869"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4869\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5024,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4869\/revisions\/5024"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4871"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4869"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4869"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4869"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}