{"id":4835,"date":"2024-07-20T10:24:05","date_gmt":"2024-07-20T08:24:05","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4835"},"modified":"2024-09-19T10:06:42","modified_gmt":"2024-09-19T08:06:42","slug":"uwolniona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/07\/20\/uwolniona\/","title":{"rendered":"Uwolniona"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Igor Brejdygant\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4836 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-300x226.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"226\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-300x226.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-1024x772.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-768x579.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-1536x1159.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-2048x1545.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/brejdygant-uwolniona-20240710-poziom-50x38.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Uwolniona <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Znak, <br \/>Krak\u00f3w 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Marzenie \u015bci\u0119tej g\u0142owy&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p><i>Kamandir<\/i> Antonio zdemaskowany jako agent GRU. Nic takiego jeszcze si\u0119 nie wydarzy\u0142o. I by\u0107 mo\u017ce si\u0119 nie wydarzy. Pewnie nie&#8230; Ale brzmi pi\u0119knie &#8211; co przyznaj\u0119 bez szczeg\u00f3lnego oporu, ale i bez satysfakcji. Pod tym bowiem wzgl\u0119dem rzeczywisto\u015b\u0107 bardziej jest kulej\u0105ca. Ale literatura? Ba, ta mo\u017ce sobie pozwoli\u0107 na wi\u0119cej \u2013 na spekulacj\u0119, igrce wyobra\u017ani, na aluzje i w og\u00f3le fikcj\u0119 rodem ze \u015bwiata r\u00f3wnoleg\u0142ego, wyspekulowanego na podstawie chwiejnych przes\u0142anek. Chocia\u017c po tym, co publicznie ujawni\u0142 genera\u0142 Pytel, nic nie wydaje si\u0119 niemo\u017cliwe, a fakty znienacka stawiaj\u0105 pytania. Lecz czy kto\u015b tu i teraz szuka w\u0142a\u015bciwych, pasuj\u0105cych odpowiedzi? To z kolei dobre pytanie&#8230; Z gatunku tych, na kt\u00f3re oficjalnie, pod nazwiskiem, nikt nie odpowie. A mo\u017cliwe spekulacje b\u0119d\u0105 kwitowane wzruszeniem ramion lub (w wersji hardcorowej) pukaniem si\u0119 w czo\u0142o. Nie dlatego, \u017ce nie ma tam nic na rzeczy \u2013 raczej dlatego, \u017ce wszystko jest tajne jak cholera, \u0142amane \u2013 nie, nie przez poufne \u2013 ko\u0142em \u0142amane (gdy zwrot ten potraktujemy niemetaforycznie, dos\u0142ownie raczej&#8230;).<\/p>\n<p>Wychwalanie Igora Brejdyganta w tej sytuacji jawi si\u0119 jako czynno\u015b\u0107 rutynowa, prawo zwyczajowe (tej samej kategorii co <i>ius primae noctis<\/i> na przyk\u0142ad&#8230;) czy zgo\u0142a nieuleczalne nawyknienie. Bo pan Brejdygant to prawdziwy \u201ezwierzak literacki\u201d w gatunku thrillera sensacyjnego, politycznego, szpiegowskiego. On umie w te klocki co najmniej tak jak Severski \u2013 a przecie\u017c nie ma w \u017cyciorysie \u201epodp\u00f3rki\u201d z agenturalnej praktyki (przynajmniej nic nam o tym nie wiadomo publicznie). Ma tylko wyobra\u017ani\u0119 i talent tudzie\u017c smyka\u0142k\u0119 do dowiadywania si\u0119. Czego? Ano tego, co potrzebne. Niczego wi\u0119cej nie trzeba, by z po\u017cytkiem dla publiczno\u015bci, fan\u00f3w i przyjaci\u00f3\u0142 uprawia\u0107 proz\u0119 zaanga\u017cowan\u0105 sensacyjnie. A po\u017cytek tym wi\u0119kszy, im wi\u0119kszy przede wszystkim talent (zwany te\u017c iskr\u0105 bo\u017c\u0105, dotkni\u0119ciem Apollina czy genetyczn\u0105 oboczno\u015bci\u0105). Brejdygant ma talentu <i>quantum satis<\/i>&#8230; I wie, jak go u\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Wi\u0119c o co tym razem posz\u0142o? No c\u00f3\u017c, w \u201eUwolnionej\u201d posz\u0142o jak zwykle o to, \u017ce w Polsce polityka uprawiana na najwy\u017cszych szczeblach \u2013 osobliwie po stronie patriotyczno-nacjonalistyczno-populistyczno-konserwatywnej, czyli w sumie prawicowej (i antyrosyjskiej <i>de nomine<\/i>) \u2013 jest g\u0142\u0119boko zinfiltrowana przez oba ruskie wywiady \u2013 GRU i FSB \u2013 i to od czas\u00f3w, gdy antykomuni\u015bci byli nie tylko w opozycji, ale i w podziemiu. W szeregach tzw. opozycji antysocjalistycznej, czyli KOR-u, ROPCiO, KPN-u, w\u015br\u00f3d redaktor\u00f3w konspiracyjnych gazetek, \u015brodowisk intelektualno-konspiracyjnych skupionych wok\u00f3\u0142 podziemnych wydawnictw drugiego obiegu, w\u015br\u00f3d ksi\u0119\u017cy i zakonnik\u00f3w poszukiwano intensywnie oraz werbowano wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w i agent\u00f3w. Metody by\u0142y rozmaite: szanta\u017c ideowy, pieni\u0105dze, haki natury obyczajowo-erotycznej. S\u0142usznie bowiem przewidywano, \u017ce po upadku pa\u0144stwa tzw. realnego socjalizmu, do w\u0142adzy dojd\u0105 ci z podziemia, opozycji, konspiry&#8230; Wi\u0119c fajnie by by\u0142o, gdyby wp\u0142ywowymi ministrami, redaktorami, biskupami zostali akurat nasi ludzie \u2013 prowadzeni, nadzorowani, zadaniowani z Moskwy. Tak si\u0119 dzia\u0142o i dzieje nadal.<\/p>\n<p>Sk\u0105d o tym wiem? No c\u00f3\u017c, nie wiem. Nie wiem nic na pewno. Pozwalam sobie o tym mniema\u0107 tylko na podstawie pewnej logicznej, algorytmicznej ekstrapolacji. Ot\u00f3\u017c gdybym by\u0142 na miejscu szef\u00f3w ruskich wywiad\u00f3w, tak bym w\u0142a\u015bnie post\u0105pi\u0142, nie sk\u0105pi\u0105c si\u0142 i \u015brodk\u00f3w na szeroko zakrojony werbunek agentury tego gatunku. I tyle. Przecie\u017c nie mog\u0119 za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce \u201etamci\u201d s\u0105 g\u0142upsi ode mnie. Przeciwnie. Nie jestem pewien tylko, czy Brejdygant nie przesadzi\u0142 z rozmiarami i zasi\u0119giem ruskiej operacji. Mo\u017ce tak, mo\u017ce nie. Lecz literatura dobrze znosi pewn\u0105 tak\u0105 nadmiarowo\u015b\u0107 \u2013 im wi\u0119cej dreszczyku, tym wi\u0119kszy sukces. Tym wyrazistsza staje si\u0119 narracja \u2013 bez widocznej szkody dla prawdopodobie\u0144stwa.<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 Brejdygant konstruuje intryg\u0119 wok\u00f3\u0142 osi wielce prawdopodobnej w ka\u017cdych warunkach \u2013 z obrotu spraw zadowoleni s\u0105 nie tylko admiratorzy teorii spiskowych, ale przeci\u0119tni czytelnicy, szukaj\u0105cy tylko odrobiny emocji. A czy ruski szpieg, zdemaskowany w s\u0105siedztwie, nie jest dostatecznie emocjonuj\u0105cy? Jest, to przecie\u017c oczywiste. A jeszcze bardziej porusza opini\u0119 szpieg takowy, gdy nakryj\u0105 go w ministerstwie, w s\u0105dzie, w znanej gazecie albo jako redaktora z telewizji. Literatura w takich sprawach dok\u0142adniejsza jest i ciekawsza ni\u017c \u017cycie \u2013 a granica mi\u0119dzy prawd\u0105 a fikcj\u0105 lubi si\u0119 zatrze\u0107. Brejdygant korzysta z tej wielom\u00f3wnej koincydencji pe\u0142nymi gar\u015bciami.<\/p>\n<p>Dlatego korzenie tocz\u0105cej si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie akcji tkwi\u0105 w&#8230; \u201eo roku \u00f3w!\u201d &#8211; czyli 1989, gdy Krystyna (matka wsp\u00f3\u0142czesnej bohaterki Julii) i fotoreporter Pawe\u0142 zaczynaj\u0105 kariery w powstaj\u0105cej wtedy przed pierwszymi prawie wolnymi wyborami gazecie reprezentuj\u0105cej g\u0142os \u015brodowisk opozycyjnych, u naczelnego redaktora Wachnika. Prawda, jak \u0142atwo rozszyfrowa\u0107 autentyczne nazwisko tego m\u0119\u017ca opatrzno\u015bciowego polskiej prasy liberalnej? Ale nie o to chodzi, kto zacz ten Wachnik i jaka by\u0142a (tudzie\u017c nadal jest) jego rola w nadawaniu kszta\u0142tu polskiemu \u017cyciu publicznemu przez te ostatnie 35 lat (a mo\u017ce i 50, gdy doliczy si\u0119 aktywno\u015b\u0107 rzeczonego w opozycji). Impulsem rozpoczynaj\u0105cym intryg\u0119 by\u0142y wsp\u00f3lne w\u0119dr\u00f3wki Krystyny i Paw\u0142a po krainach rozpadaj\u0105cego si\u0119 sowieckiego bloku \u2013 w trakcie tzw. jesieni lud\u00f3w: w Czechos\u0142owacji, na W\u0119grzech, w Rumunii (zw\u0142aszcza tam&#8230;) i NRD. W trakcie peregrynacji nieoczekiwanie Pawe\u0142 znikn\u0105\u0142 \u2013 dos\u0142ownie rozp\u0142yn\u0105\u0142 si\u0119 w postkomunistycznym pejza\u017cu Bukaresztu bodaj\u017ce, nie zostawiaj\u0105c \u017cadnych \u015blad\u00f3w.<\/p>\n<p>Ponad trzy dekady p\u00f3\u017aniej Krystyna by\u0142a gwiazd\u0105 krajowego dziennikarstwa politycznego, ale jej kariera aktualnie raczej stan\u0119\u0142a w szczytowym punkcie \u2013 z powod\u00f3w biologicznych niestety: rak&#8230; Jej 33-letnia c\u00f3rka Julia pracowa\u0142a w kt\u00f3rej\u015b z tych ambitnych i agresywnych agencji reklamowych, a po mamie odziedziczy\u0142a s\u0142abo kontrolowan\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do uwodzenia m\u0119\u017cczyzn (w zasadzie granicz\u0105c\u0105 z nimfomani\u0105). Z narracji Brejdyganta niezbicie wynika, \u017ce panie ze sob\u0105 (niechc\u0105cy, a mo\u017ce chc\u0105cy) konkurowa\u0142y: <i>\u201emi\u0119dzy jej udami m\u0119\u017cczy\u017ani zmieniali si\u0119, jak si\u0119 zdaje, cz\u0119\u015bciej ni\u017c pory roku za oknem.\u201d<\/i> Taka opinia c\u00f3rki o matce to nie tylko kwestia podziwu, ale poniek\u0105d zach\u0119ta, ostroga zgo\u0142a, do wsp\u00f3\u0142zawodnictwa. W tym g\u0105szczu uczu\u0107 okoliczno\u015b\u0107 \u201estartowa\u201d thrillera pojawia si\u0119 w chwili, gdy Julia dowiaduje si\u0119 (od swej matki zreszt\u0105), i\u017c niejaki Wojtek \u2013 facet, z kt\u00f3rym intensywnie \u017cy\u0142a przed paroma laty, jakoby pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstwo. Mama Krystyna wiedzia\u0142a pierwsza, bo Wojtek (sk\u0105din\u0105d te\u017c dziennikarz) troch\u0119 z ni\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 (a mo\u017ce nie tylko wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142) ostatnio. Julia nie uwierzy\u0142a w samob\u00f3jstwo (poniek\u0105d s\u0142usznie) i postanowi\u0142a sprawdzi\u0107, o co w tej historii chodzi&#8230;<\/p>\n<p>Po tej decyzji intryga j\u0119\u0142a nabiera\u0107 kszta\u0142t\u00f3w, z p\u00f3\u0142mroku wysz\u0142y stare demony PRL-u \u2013 ale my oczywi\u015bcie o niczym takim szczeg\u00f3\u0142owo rozwa\u017ca\u0107 nie b\u0119dziemy \u2013 dotrzymujemy umowy, jak\u0105 zawarli\u015bmy z czytelnikami na pocz\u0105tku pisania tego bloga \u2013 nie spojlerujemy tre\u015bci, gdy ca\u0142a zabawa zasadza si\u0119 na zagadce, zaskoczeniu i im podobnych gatunkowych chwytach formalnych. Wspomnimy tylko, \u017ce obmy\u015blona przez Brejdyganta akcja obiecuje bardzo atrakcyjne dla wielu z nas rozwi\u0105zanie, ale bliscy jeste\u015bmy podejrzenia, \u017ce nic z tego nie b\u0119dzie \u2013 \u017ce to marzenie \u015bci\u0119tej g\u0142owy jest. Jeste\u015bmy wszak\u017ce g\u0142\u0119boko wdzi\u0119czni Brejdygantowi za ten wzruszaj\u0105cy pomys\u0142, mocno si\u0119 wpisuj\u0105cy w nasze prywatne marzenia i oczekiwania. Bo je\u015bli nie rzeczywisto\u015b\u0107, to niech chocia\u017c literatura stanie na wysoko\u015bci zadania!<\/p>\n<p>Literatura spe\u0142ni\u0142a ten postulat, dzi\u0119ki czemu lektura \u201eUwolnionej\u201d ma niewzruszalne walory dobrej rozrywki. A nazwisko Brejdyganta staje si\u0119 powoli stemplem gwarancyjnym, kt\u00f3rego ju\u017c w zasadzie sprawdza\u0107 nie potrzeba. Wi\u0119c nic tu po mnie \u2013 mi\u0142ej lektury i r\u00f3wnie mi\u0142ej zabawy \u017cycz\u0119.<\/p>\n<p><b>Tomasz Sas <br \/><\/b><b>(20 07 2024)<\/b><\/p>\n<p><b>P.S.<\/b> Trwa wci\u0105\u017c dyskusja o zaproponowanej przez komitet dam i m\u0119\u017c\u00f3w uczonych reformie ortografii polskiej. Nie jest ona oczywi\u015bcie tak radykalna jak reforma z 1936 roku, ale ma troch\u0119 propozycji zmian co najmniej kontrowersyjnych. Zawodowcy robi\u0105cy w s\u0142owie ju\u017c si\u0119 gotuj\u0105 do rewolucji, cho\u0107 nadejdzie ona dopiero za dwa lata \u2013 i dobrze, \u017ce dyskutuj\u0105. Ale to nie pow\u00f3d, by zaniedbywa\u0107 aktualnie obowi\u0105zuj\u0105ce regu\u0142y pisowni, tym bardziej, \u017ce te, o kt\u00f3re konkretnie mi chodzi, raczej si\u0119 nie zmieni\u0105 w daj\u0105cej si\u0119 przewidzie\u0107 przysz\u0142o\u015bci. My\u015bl\u0119 zatem zatem, i\u017c silna ekipa Znaku czuwaj\u0105ca nad ksi\u0119g\u0105 Brejdyganta, w sk\u0142adzie: redaktor nabywaj\u0105cy (cokolwiek to znaczy), redaktorka prowadz\u0105ca, opieka redakcyjna oraz redakcja (zwyk\u0142a) plus firma zewn\u0119trzna od korekty, sk\u0142adu i \u0142amania (nazwisk i nazw na razie nie ujawniam) mog\u0142aby lepiej skupi\u0107 si\u0119 na swojej robocie. A tu na stronie 239 jak byk stoi &#8211;<i> \u201eJej twarz znaczy\u0142y dwie str\u00f3\u017cki \u0142ez, ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 od oczu a\u017c do brody, ale Julia ju\u017c nie p\u0142aka\u0142a.\u201d<\/i> Miejcie\u017c lito\u015b\u0107, redaktorstwo p\u0142ci obojga i firmo outsourcingowa \u2013 jakie \u201estr\u00f3\u017cki\u201d? W j\u0119zyku polskim str\u00f3\u017cka to feminatyw od str\u00f3\u017ca. Natomiast przemieszczaj\u0105ce si\u0119 pod wp\u0142ywem grawitacji p\u0142yny, je\u015bli s\u0105 w ma\u0142ej ilo\u015bci, tworz\u0105 stru\u017cki \u2013 zdrobnienie od strugi, czyli cieku o wi\u0119kszych rozmiarach. No i nie myli\u0107 ze stru\u017cynami (sami ju\u017c sobie ustalcie \u2013 co to takiego?). <b>TS<\/b>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Igor Brejdygant\u00a0 Uwolniona Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2024 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Marzenie \u015bci\u0119tej g\u0142owy&#8230; Kamandir Antonio zdemaskowany jako agent GRU. Nic takiego jeszcze si\u0119 nie wydarzy\u0142o. I by\u0107 mo\u017ce si\u0119 nie wydarzy. Pewnie nie&#8230; Ale brzmi pi\u0119knie &#8211; co przyznaj\u0119 bez szczeg\u00f3lnego oporu, ale i bez satysfakcji. Pod tym bowiem wzgl\u0119dem rzeczywisto\u015b\u0107 bardziej jest kulej\u0105ca. Ale literatura? Ba, ta mo\u017ce sobie pozwoli\u0107 na wi\u0119cej \u2013 na spekulacj\u0119, igrce wyobra\u017ani, na aluzje i w og\u00f3le fikcj\u0119 rodem ze \u015bwiata r\u00f3wnoleg\u0142ego, wyspekulowanego na podstawie chwiejnych przes\u0142anek. Chocia\u017c po tym, co publicznie ujawni\u0142 genera\u0142 Pytel, nic nie wydaje si\u0119 niemo\u017cliwe, a fakty znienacka stawiaj\u0105 pytania. Lecz czy kto\u015b tu i teraz szuka w\u0142a\u015bciwych, pasuj\u0105cych odpowiedzi? To z kolei dobre pytanie&#8230; Z gatunku tych, na kt\u00f3re oficjalnie, pod nazwiskiem, nikt nie odpowie. A mo\u017cliwe spekulacje b\u0119d\u0105 kwitowane wzruszeniem ramion lub (w wersji hardcorowej) pukaniem si\u0119 w czo\u0142o. Nie dlatego, \u017ce nie ma tam nic na rzeczy \u2013 raczej dlatego, \u017ce wszystko jest tajne jak cholera, \u0142amane \u2013 nie, nie przez poufne \u2013 ko\u0142em \u0142amane (gdy zwrot ten potraktujemy niemetaforycznie, dos\u0142ownie raczej&#8230;). Wychwalanie Igora Brejdyganta w tej sytuacji jawi si\u0119 jako czynno\u015b\u0107 rutynowa, prawo zwyczajowe (tej samej kategorii co ius primae noctis na przyk\u0142ad&#8230;)&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4837,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[122,393,251],"tags":[255],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4835"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4835"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4835\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4927,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4835\/revisions\/4927"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4837"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4835"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4835"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4835"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}