{"id":4824,"date":"2024-07-16T17:17:27","date_gmt":"2024-07-16T15:17:27","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4824"},"modified":"2025-08-15T02:21:30","modified_gmt":"2025-08-15T00:21:30","slug":"glupie-ptaki-polski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/07\/16\/glupie-ptaki-polski\/","title":{"rendered":"G\u0142upie ptaki Polski"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Marek Maruszczak<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4825 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-300x212.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"212\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-300x212.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-1024x723.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-768x542.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-1536x1084.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-2048x1445.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/07\/glupie-ptaki-20240624-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>G\u0142upie ptaki Polski <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Lata ptaszek po ulicy&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>D\u0142ugo zastanawia\u0142em si\u0119 po lekturze, dla kogo w\u0142a\u015bciwie jest ta ksi\u0105\u017cka? To znaczy wr\u00f3\u0107 \u2013 jest dla wszystkich, kt\u00f3rzy posiedli umiej\u0119tno\u015b\u0107 czytania, a procesowi ich oddawania si\u0119 lekturze nie czyni przeszk\u00f3d ani religia, ani zanikaj\u0105cy organ wzroku. Ale nie spos\u00f3b nie zauwa\u017cy\u0107, i\u017c wyst\u0119puj\u0105 w przyrodzie autorzy \u2013 znaczy ludziowie, kt\u00f3re umi\u0105 s\u0142owa uk\u0142ada\u0107 w zdania jedno za drugim; czasem nawet przyjemne dla oka (i ucha, gdy si\u0119 takowe powie na g\u0142os) \u2013 kt\u00f3rzy teksty swe kieruj\u0105 ku konkretnej, zdefiniowanej pokoleniowo, mentalnie, intelektualnie, p\u0142ciowo (i jak tam jeszcze chcecie) grupie docelowej, zwanej te\u017c targetem.<\/p>\n<p>Pan Maruszczak (nie mam poj\u0119cia, kim jest; podobno to lubiany bloger&#8230;) &#8211; ze wzgl\u0119du na osobliwo\u015bci swej prozy \u2013 d\u0142ugo mi si\u0119 wymyka\u0142 pr\u00f3bom takiej w\u0142a\u015bnie \u201etargetowej\u201d klasyfikacji. A\u017c si\u0119 klapka otworzy\u0142a: tak, on pisze dla starszej m\u0142odzie\u017cy gimnazjalnej. Gdyby nie fakt, \u017ce \u201ej\u0119ta sza\u0142em\u201d (przy okazji \u2013 z czego to cytat jest, go\u0142\u0105beczki?) madame Zalewska akurat te gimnazja zlikwidowa\u0142a, target gimnazjalny pasowa\u0142by jak ula\u0142. Czemu? No c\u00f3\u017c, zgromadzi\u0142o si\u0119 troch\u0119 dowod\u00f3w&#8230; Pierwszy z nich to przymus sadzenia dowcipas\u00f3w werbalnych i fabularnych r\u00f3\u017cnej proweniencji w ka\u017cdym fragmencie tekstu. Najcz\u0119\u015bciej stosowanym przez Maruszczaka chwytem formalnym jest tzw. podmianka skojarzeniowa. I tak go\u0142\u0105b skalny staje si\u0119 go\u0142\u0119biem sralnym, dudek (<i>upupa epops<\/i>) jest oczywi\u015bcie dupkiem, lelek kozod\u00f3j \u2013 lelkiem kozimchujem, makol\u0105gwa to ma\u0142a b\u017adzi\u0105gwa, sroka \u2013 sraka, kos \u2013 koks, gil jest smarkiem a szpak to \u0107pak. I tak dalej. Czyli zdro\u017cna zabawa zaawansowanych umys\u0142owo (trzeba mie\u0107 rozwini\u0119ty wokabularz, a w wyobra\u017ani pewne umiej\u0119tno\u015bci s\u0142owotw\u00f3rcze) gimnazjalist\u00f3w. Zabawa znana ju\u017c od czas\u00f3w niezapomnianego i niezast\u0105pionego francuskiego superuczniaka Alfreda Jarry&#8217;ego \u2013 surrealisty i patafizyka&#8230; Rzecz jasna \u2013 na\u015bladownictwo wskazane.<\/p>\n<p>Drugim skierowanym na m\u0142odzie\u017cowy target chwytem jest g\u0119ste u\u017cywanie s\u0142\u00f3w znanych i uznanych za&#8230; Fachowo m\u00f3wiono na takie s\u0142\u00f3wka \u201ewulgaryzmy\u201d &#8211; ale bez przesady. To s\u0142owa normalne przecie\u017c. C\u00f3\u017c bowiem wulgarnego jest w dupie, chuju czy w ulubionym, g\u0119sto frekwentuj\u0105cym w prozie Maruszczaka czasowniku \u201epierdoli\u0107\u201d (tak\u017ce w formie zwrotnej \u2013 pierdoli\u0107 si\u0119) i w jego wszystkich formach pochodnych? Nasz autor wprawdzie ka\u017ce grafikowi zast\u0119powa\u0107 (a mo\u017ce nakaza\u0142 to wydawca) \u201enewralgiczne\u201d literki gustownymi gwiazdkami, ale od tego ch*j nie przestaje by\u0107 chujem. Tak \u2013 koprolalia to typowe mentalne zwichni\u0119cie nastolatk\u00f3w, chc\u0105cych sobie doda\u0107 powagi; facet \u201eceluj\u0105cy\u201d w ten \u201etarget\u201d my\u015bli, \u017ce wyr\u00f3wna poziom i si\u0119 z nimi zblatuje.<\/p>\n<p>Natomiast dowodem osobistego \u2013 nie \u201etargetowego\u201d zwichrowania Maruszczaka \u2013 s\u0105 jego obsesje i fantazje skatologiczne. Ptasie czynno\u015bci wydalnicze oraz rezultaty tych czynno\u015bci s\u0105 jedn\u0105 z osi narracyjnych jego szkic\u00f3w ornitologicznych. Nic w tym oczywi\u015bcie dziwnego nie ma \u2013 jeszcze&#8230; Ale oburzaj\u0105ce to jest. Ka\u017cdy, kto zosta\u0142 osrany w parku przez stado sejmikuj\u0105cych gawron\u00f3w, gorliwie potwierdzi. Nie wspominaj\u0105c ju\u017c o w\u0142a\u015bcicielu samochodu, dookolnie obsranego w arcytrwa\u0142y, nieomal \u201ecementowy\u201d spos\u00f3b przez awifaun\u0119, kt\u00f3ra w przeddzie\u0144 oddawa\u0142a si\u0119 konsumpcji owoc\u00f3w czarnego bzu. W \u015bwietle tych fakt\u00f3w obsesj\u0119 wysrywalnicz\u0105 Maruszczaka da si\u0119 zrozumie\u0107. Ale on idzie dalej \u2013 stawiaj\u0105c na przyk\u0142ad pytanie: jak ptaki pierdz\u0105? A niech sobie p\u00f3jdzie na ferm\u0119 brojler\u00f3w w cieple letnie popo\u0142udnie \u2013 to si\u0119 dowie&#8230; Ale po co mu ta wiedza <i>par excellence<\/i> biologiczna? Nie jest i chyba nie zamierza by\u0107 privatdocentem ptakologii.<\/p>\n<p>A mo\u017ce jednak? No, nie wiem \u2013 w ka\u017cdym razie ornitologiczna pasja i osi\u0105gni\u0119cia Maruszczaka \u2013 je\u015bli je odskrobiemy literalnie oraz metaforycznie z guana i nie\u015bwie\u017cych dowcipas\u00f3w \u2013 budz\u0105 szacunek i zaciekawienie. M\u0105\u017c ten bowiem uczony, obserwator wytrawny i cierpliwy, naprawd\u0119 co nieco wie o ptakach, a zapewne cz\u0119\u015b\u0107 tej wiedzy pochodzi z w\u0142asnych obserwacji uczestnicz\u0105cych w ptasim \u017cyciu \u2013 z lornetk\u0105 i aparatem fotograficznym, w zasiadce i podczas \u0142a\u017cenia po r\u00f3\u017cnych ch\u0119chach, albo nawet p\u0142ywania pontonem, kajakiem lub na d\u0119tce. Czuje si\u0119 podczas lektury, \u017ce wszelkie g\u00f3wno mu niestraszne, a podgl\u0105danie lataj\u0105cych, brodz\u0105cych, grzebi\u0105cych i p\u0142ywaj\u0105cych ptasz\u0105t na naszej szeroko\u015bci i d\u0142ugo\u015bci geograficznej sprawia mu satysfakcj\u0119. Jakiego rodzaju \u2013 nie chc\u0119 roztrz\u0105sa\u0107 \u2013 wa\u017cne, \u017ce potrafi t\u0119 satysfakcj\u0119 zwerbalizowa\u0107 na pi\u015bmie. A to, i\u017c mniema, \u017ce ptaki s\u0105 g\u0142upie, za\u015b o ka\u017cdym z osobna wyra\u017ca si\u0119 czule, \u017ce to dra\u0144 \u2013 to doprawdy drobnostka, wynikaj\u0105ca wprost z tego niezbyt fortunnego gimnazjalnego sztafa\u017cu.<\/p>\n<p>Jako ptakopodgl\u0105dacz od dzieci\u0144stwa, jestem wyedukowany na pomnikowych dzie\u0142ach Soko\u0142owskiego i Puchalskiego (oraz na filmach tego drugiego), wi\u0119c (jak si\u0119 zapewne domy\u015blacie) ptactwo traktowa\u0142em raczej serio i z zachwytem nale\u017cnym wyrafinowanym dzie\u0142om Matki Natury i ewolucji (Darwin, przypominam, wy\u0107wiczy\u0142 swe teorie na ptakach \u2013 konkretnie zi\u0119bach bodaj\u017ce). Nie wci\u0105gn\u0119\u0142o mnie to jednak na tyle, bym sta\u0142 si\u0119 p\u00f3\u0142profesjonalnym, uzbrojonym w optyk\u0119 i wyposa\u017conym survivalowo birdwatcherem, jakim\u015b nowym audubonem bez ma\u0142a. Ot, podgl\u0105da\u0142em awifaun\u0119 przygodnie, rzadko, acz zawsze z przyjemno\u015bci\u0105. Przez ponad p\u00f3\u0142 wieku to i owo widzia\u0142em \u2013 nawet tokowisko batalion\u00f3w na nadbzurza\u0144skim \u0142\u0119gu w Kterach; du\u017ca rzadko\u015b\u0107 to by\u0142a (dzi\u015b od dawna niemo\u017cliwe&#8230;). A te rejsy rozsychaj\u0105c\u0105 si\u0119 pych\u00f3wk\u0105 wok\u00f3\u0142 staw\u00f3w Okr\u0119t i Rydwan pod \u0141owiczem, a te wielogodzinne wachty na \u0142aweczce wmontowanej w koron\u0119 zapory w Jeziorsku, z solidn\u0105 lunet\u0105 celestron przy oku; a te dy\u017cury w czatowni z patyk\u00f3w na po\u0142oninkach pod Szerokim Wierchem i Tarnic\u0105 w Wo\u0142osatem, by zdokumentowa\u0107 spi\u017carnian\u0105 skrz\u0119tno\u015b\u0107 lokalnej populacji dzierzb g\u0105siork\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>M\u00f3g\u0142bym tak wspomina\u0107 godzinami (co czasem robi\u0119), nie pomijaj\u0105c jak\u017ce aktualnych (za oknem mam akurat 35 stopni tego wrednego Celsjusza) podwodnych eskapad familii pluszczy kordusk\u00f3w w potokach Ko\u015bcieliskiej i Chocho\u0142owskiej. To wielka przyjemno\u015b\u0107 \u2013 bez spierdalania, srania, dup i chuj\u00f3w. A poza tym \u2013 no c\u00f3\u017c, szkicom Maruszczaka wprawdzie merytorycznie nic zarzuci\u0107 nie mo\u017cna (on si\u0119 zna, a i jego konsultanci nie zawiedli), ale g\u0142\u0119bi w nich nie ma. Ot, powierzchowne (by nie rzec: banalne) miniaturki prozatorskie o ptaszkach, kt\u00f3re si\u0119 kr\u0119c\u0105 blisko nas (albo i nie). Dla pocz\u0105tkuj\u0105cych \u2013 by zach\u0119ci\u0107, zaciekawi\u0107, sprowokowa\u0107, zmotywowa\u0107. Metoda, kt\u00f3r\u0105 obra\u0142 Maruszczak, wydaje si\u0119 by\u0107 nieco dziecinna, ale dla dobra sprawy (czyli polubienia ptak\u00f3w) mo\u017cna mu wybaczy\u0107. A je\u015bli z\u0142apiecie temat, poczujecie bluesa \u2013 zawsze przyjdzie czas na nieco powa\u017cniejsze studia. Poczytajcie Konrada Malca (o tzw. drapolach), Noaha Stryckera \u201eRzecz o ptakach\u201d, ornitologiczne szkice w fenomenalnym \u201eAtlasie dziur i szczelin\u201d Micha\u0142a Ksi\u0105\u017cka \u2013 a najlepiej czytajcie Wajraka, bo ten to dopiero pisa\u0107 potrafi&#8230;<\/p>\n<p>A przy okazji dzie\u0142o pana Maruszczaka mo\u017ce pe\u0142ni\u0107 pewn\u0105 wa\u017cn\u0105 funkcj\u0119 terapeutyczn\u0105. Poprzez spi\u0119trzenie antyptasich kalumnii, przezwisk i ponurych opowie\u015bci mo\u017ce pe\u0142ni\u0107 rol\u0119 \u0107wiczenia intelektualnego \u2013 persyfla\u017cowego <i>a rebours<\/i> \u2013 przekonuj\u0105cego, czym jest i czym by\u0107 mo\u017ce kult dos\u0142owno\u015bci, czym bywa i jak si\u0119 manifestuje odporno\u015b\u0107 na metafor\u0119. Czasem jednak boj\u0119 si\u0119, \u017ce przypisuj\u0119 Maruszczakowi zbyt wielkie wyrafinowanie. A je\u015bli trafi on na podatny grunt i wywo\u0142a antyptasi\u0105 ruchawk\u0119? Wszak s\u0105 \u015brodowiska, kt\u00f3re czytaj\u0105c wy\u0142\u0105cznie literalnie, zarazem s\u0105 ma\u0142o odporne na agitacj\u0119, zw\u0142aszcza tak przerysowan\u0105. Ale to ju\u017c nie nasze zmartwienie \u2013 niech si\u0119 Maruszczak martwi zam\u0119tem, jaki by\u0107 mo\u017ce wywo\u0142a\u0142. Ostatecznie na jego korzy\u015b\u0107 przemawia intencja: nie chcia\u0142 napisa\u0107 jeszcze jednej, solennie nudnej ksi\u0105\u017cki o ptakach. Wi\u0119c my umiarkowanie bawmy si\u0119 lektur\u0105. Ale przede wszystkim: kochajcie wr\u00f3belka, dziewcz\u0119ta! Kochajcie &#8211; do jasnej cholery!<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(16 07 2024)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marek Maruszczak G\u0142upie ptaki Polski Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2024 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Lata ptaszek po ulicy&#8230; D\u0142ugo zastanawia\u0142em si\u0119 po lekturze, dla kogo w\u0142a\u015bciwie jest ta ksi\u0105\u017cka? To znaczy wr\u00f3\u0107 \u2013 jest dla wszystkich, kt\u00f3rzy posiedli umiej\u0119tno\u015b\u0107 czytania, a procesowi ich oddawania si\u0119 lekturze nie czyni przeszk\u00f3d ani religia, ani zanikaj\u0105cy organ wzroku. Ale nie spos\u00f3b nie zauwa\u017cy\u0107, i\u017c wyst\u0119puj\u0105 w przyrodzie autorzy \u2013 znaczy ludziowie, kt\u00f3re umi\u0105 s\u0142owa uk\u0142ada\u0107 w zdania jedno za drugim; czasem nawet przyjemne dla oka (i ucha, gdy si\u0119 takowe powie na g\u0142os) \u2013 kt\u00f3rzy teksty swe kieruj\u0105 ku konkretnej, zdefiniowanej pokoleniowo, mentalnie, intelektualnie, p\u0142ciowo (i jak tam jeszcze chcecie) grupie docelowej, zwanej te\u017c targetem. Pan Maruszczak (nie mam poj\u0119cia, kim jest; podobno to lubiany bloger&#8230;) &#8211; ze wzgl\u0119du na osobliwo\u015bci swej prozy \u2013 d\u0142ugo mi si\u0119 wymyka\u0142 pr\u00f3bom takiej w\u0142a\u015bnie \u201etargetowej\u201d klasyfikacji. A\u017c si\u0119 klapka otworzy\u0142a: tak, on pisze dla starszej m\u0142odzie\u017cy gimnazjalnej. Gdyby nie fakt, \u017ce \u201ej\u0119ta sza\u0142em\u201d (przy okazji \u2013 z czego to cytat jest, go\u0142\u0105beczki?) madame Zalewska akurat te gimnazja zlikwidowa\u0142a, target gimnazjalny pasowa\u0142by jak ula\u0142. Czemu? No c\u00f3\u017c, zgromadzi\u0142o si\u0119 troch\u0119 dowod\u00f3w&#8230; Pierwszy z nich to przymus sadzenia dowcipas\u00f3w werbalnych i fabularnych r\u00f3\u017cnej proweniencji w ka\u017cdym fragmencie tekstu&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4826,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[27,395],"tags":[479],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4824"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4824"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4824\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5304,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4824\/revisions\/5304"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4826"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4824"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4824"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4824"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}