{"id":4630,"date":"2024-03-15T18:46:53","date_gmt":"2024-03-15T17:46:53","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4630"},"modified":"2024-05-26T15:17:01","modified_gmt":"2024-05-26T13:17:01","slug":"drabina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/03\/15\/drabina\/","title":{"rendered":"Drabina"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Eugenia Kuzniecowa<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4631 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-300x209.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"209\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-300x209.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-1024x712.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-768x534.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-1536x1068.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-2048x1425.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/kuzniecowa-drabina-20240315-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Drabina <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Iwona Boruszkowska <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Gn\u00f3j w fontannie czyli od nas nie uciekniesz&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Nie wiem, czy pani Kuzniecowa zna do\u015b\u0107 powszechn\u0105 w Skandynawii formu\u0142\u0119 prawa Jante, ale jej tekst jest wr\u0119cz idealn\u0105 ilustracj\u0105 funkcjonowania \u201eJante\u201d w rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej&#8230; Za\u015b ekstremalne warunki wojenne nie s\u0105 dla tego mechanizmu \u017cadn\u0105 przeszkod\u0105; nie \u0142agodz\u0105 te\u017c si\u0142y wi\u0119zi owej osobliwej regu\u0142y. Zw\u0142aszcza w wydaniu familijnym&#8230; Prawo Jante bowiem to osobliwe Prawo-Do-Wtr\u0105cania-Si\u0119-We-Wszystko. O ka\u017cdym czasie i w dowolnych okoliczno\u015bciach. Przez wszystkich w okolicy. Dla dobra jednostki, w kt\u00f3r\u0105 si\u0119 wtr\u0105cano&#8230; Prawo Jante to konstytucja ka\u017cdego zwartego plemienia \u2013 odbieraj\u0105ca ca\u0142\u0105, jak\u0105kolwiek prywatno\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142plemie\u0144com. Du\u0144ski pisarz Axel Sandemose \u2013 faktyczny tw\u00f3rca prawa Jante &#8211; nie przepada\u0142 za swoimi rodakami, gdy nadawa\u0142 regu\u0142om Jante skodyfikowan\u0105 tre\u015b\u0107 na pi\u015bmie. Ba \u2013 by\u0142 lekko wkurwiony (a to i tak s\u0142abo oddaje istot\u0119 jego stosunk\u00f3w z s\u0105siadami), czemu da\u0142 wyraz, ewakuuj\u0105c si\u0119 ze swego rodzinnego miasteczka w szeroki \u015bwiat. A samo prawo Jante? No c\u00f3\u017c \u2013 nie zaszkodzi przypomnie\u0107 jego tre\u015b\u0107 \u2013 w brzmieniu, jakie mu nada\u0142 autor reporta\u017co-eseju o Jante, wybitny polski reporter Filip Springer (przy czym ta dwunasta regu\u0142a, czyli nie my\u015bl, \u017ce uciekniesz, jest dodana przez samego Springera):<\/p>\n<p><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce jeste\u015b kim\u015b.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce nam dor\u00f3wnujesz.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce jeste\u015b m\u0105drzejszy od nas.<\/em> <br \/><em>Nie wyobra\u017caj sobie, \u017ce jeste\u015b lepszy od nas.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce wiesz wi\u0119cej ni\u017c my.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce jeste\u015b kim\u015b wi\u0119cej ni\u017c my.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce si\u0119 do czego\u015b nadajesz.<\/em> <br \/><em>Nie wolno ci si\u0119 z nas \u015bmia\u0107.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce komu\u015b na tobie zale\u017cy.<\/em> <br \/><em>Nie s\u0105d\u017a, \u017ce mo\u017cesz nas czego\u015b nauczy\u0107.<\/em> <br \/><em>My\u015blisz, \u017ce nic o tobie nie wiemy?<br \/>Nie my\u015bl, \u017ce uciekniesz&#8230;<\/em><\/p>\n<p>Zapami\u0119tajcie te kilkana\u015bcie regu\u0142, przyst\u0119puj\u0105c do lektury \u201eDrabiny\u201d &#8211; \u0142atwiej zrozumiecie, w czym rzecz&#8230; Inaczej i bardziej badawczo (mo\u017ce nawet naukowo) odczytacie los Tolika (Anatolija), oko\u0142o czterdziestoletniego matematyka tudzie\u017c informatyka (chyba) &#8211; emigranta z Ukrainy (wyjecha\u0142 sporo przed regularn\u0105 wojn\u0105), kt\u00f3ry osiedli\u0142 si\u0119 w Hiszpanii, pracowa\u0142, nie\u017ale zarabia\u0142 i kupi\u0142 nawet tanio dom z ogrodem. Ledwo Tolik odebra\u0142 klucze od agentki nieruchomo\u015bci i zacz\u0105\u0142 si\u0119 urz\u0105dza\u0107, po pi\u0119ciu dniach \u2013 dok\u0142adnie dwudziestego czwartego lutego roku dwutysi\u0119cznego dwudziestego drugiego ruskie rakiety, bomby i artyleryjskie pociski wielkiego kalibru zacz\u0119\u0142y regularnie spada\u0107 na ukrai\u0144skie miasta. Ruszy\u0142y czo\u0142gi, a za nimi bataliony so\u0142dat\u00f3w. Up\u0142yn\u0119\u0142o kolejne pi\u0119\u0107 dni, a ju\u017c Tolik pojecha\u0142 na granic\u0119 z Francj\u0105, odebra\u0107 z konwoju wojennych uchod\u017ac\u00f3w \u2013 mam\u0119 Lid\u0119, jej braciszka, czyli wuja Anatolija Stiepanycza (kalek\u0119 bez jednej nogi &#8211; dzi\u0119ki cukrzycy &#8211; na w\u00f3zku), siostr\u0119 Irusi\u0119, jej przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 Polin\u0119 i w pakiecie dalek\u0105 ciotk\u0119 Hryhoriwn\u0119 (do niedawna jeszcze artystk\u0119 estradow\u0105, umilaj\u0105c\u0105 wyst\u0119pami czas pacjentom w sanatoriach i uczestnikom wycieczkowych rejs\u00f3w czarnomorskich) \u2013 a do tego dwie kotki \u2013 Zusi\u0119 i Drusi\u0119 oraz nale\u017c\u0105cego do ciotki psa, yorkshire terriera W\u0142adika&#8230;<\/p>\n<p>Je\u015bli zatem Tolik mia\u0142 jakiekolwiek plany urz\u0105dzania si\u0119 w Hiszpanii, Putin mu je unicestwi\u0142 swym rozkazem otwarcia ognia&#8230; Lecz c\u00f3\u017c \u2013 rodzina rzecz \u015bwi\u0119ta. Gdy jest poza zasi\u0119giem wzroku \u2013 to bardziej, gdy zbli\u017ca si\u0119 na intymny dystans wyci\u0105gni\u0119tej r\u0119ki \u2013 jakby mniej. Ale wojna oczywi\u015bcie uniewa\u017cnia wszelkie plany, idiosynkrazje i marzenia. To si\u0142a wy\u017csza, moralne zobowi\u0105zanie, alibi powszechne i rozgrzeszenie. Reset, restart, rewindykacja. Wojna to nowe otwarcie. Uciek\u0142e\u015b stamt\u0105d przed opresj\u0105 rodzinnego wi\u0119zienia, ale przecie\u017c nie powiesz, \u017ce wojna wojn\u0105, a ty i tak los swoich krewnych masz w dupie. Tolik tak nie powie&#8230; Nie tylko dlatego, \u017ce jest introwertykiem, z pewnym takim trudem nawi\u0105zuj\u0105cym werbalny kontakt z otoczeniem. A ju\u017c zw\u0142aszcza nieskorym do komunikowania tego, co naprawd\u0119 my\u015bli. Tak\u017ce dlatego, \u017ce nagle poczu\u0142 na barkach ci\u0119\u017car Historii, ci\u0119\u017car odpowiedzialno\u015bci za rodzin\u0119 i w og\u00f3le za kraj&#8230;<\/p>\n<p>Tote\u017c Tolik ani s\u0142owem nie protestowa\u0142, gdy familianci pocz\u0119li si\u0119 po swojemu urz\u0105dza\u0107 na \u201eswoich kawa\u0142kach pod\u0142ogi\u201d. Z ulg\u0105 przyj\u0105\u0142 rezygnacj\u0119 z imperialnych plan\u00f3w wuja Stiepanycza, by w ogr\u00f3dku Tolika zapocz\u0105tkowa\u0107 wielk\u0105 hiszpa\u0144sk\u0105 reform\u0119 roln\u0105 \u2013 ogr\u00f3dek okaza\u0142 si\u0119 za ma\u0142y i nazbyt zakrzaczony, by posadzi\u0107 cho\u0107 jeden zagonek ziemniak\u00f3w&#8230; Zreszt\u0105 wuj ca\u0142\u0105 sw\u0105 energi\u0119 skierowa\u0142 wpr\u0119dce ku&#8230; grze na flipperze, kt\u00f3r\u0105 to maszyn\u0119 Tolik niedawno kupi\u0142 od ameryka\u0144skiego emeryta. Za to ku ogrodnictwu sk\u0142oni\u0142a si\u0119 ciotka Hryhoriwna, postanawiaj\u0105c \u201ezagospodarowa\u0107\u201d \u201ebezu\u017cyteczn\u0105\u201d fontann\u0119. Umy\u015bli\u0142a, \u017ce do marmurowej misy-baseniku wsypie porcj\u0119 kompostu-obornika i pomidory posadzi&#8230; I sw\u00f3j plan agrarny konsekwentnie przeprowadzi\u0142a, bezpowrotnie zasypuj\u0105c tonami bydl\u0119cego g\u00f3wna kawa\u0142ek uroczego pejza\u017cu. Mama Lida okopa\u0142a si\u0119 w kuchni \u2013 gdy do usypanego na stole kopczyka m\u0105ki wbi\u0142a pierwsze na nowym miejscu jajko i zagniot\u0142a pierwsze ciasto (na co\u015b, pewnie na pierogi&#8230;) poczu\u0142a si\u0119 potrzebna i na swoim miejscu. Zapasy domowego \u017carcia w ilo\u015bciach gargantuicznych wkr\u00f3tce opanowa\u0142y kuchni\u0119, lod\u00f3wki, spi\u017carnie i piwnice. Siostra Irusia aktywnie tropi\u0142a przebieg wojny w sieci, a Polina&#8230; Polina w zasadzie nie robi\u0142a nic, snu\u0142a si\u0119 po okolicy i znosi\u0142a z targu ca\u0142e kilogramy owoc\u00f3w. Kotki i piesek mia\u0142y swoje interesy, ale taka jest ich kocio-psia natura&#8230;<\/p>\n<p>W ko\u0144cu niepowstrzymane rozprzestrzenianie doprowadzi\u0142o do sytuacji ekstremalnej: Tolik zacz\u0105\u0142 si\u0119 ba\u0107 swego domu, przesta\u0142 bywa\u0107 we wsp\u00f3lnych przestrzeniach, omija\u0142 korytarze, schody i w og\u00f3le wszelkie ci\u0105gi komunikacyjne \u2013 a ostatecznie postanowi\u0142 do swego pokoju na pi\u0119trze wchodzi\u0107 po drabinie&#8230; Zabawne. Ale najzabawniejsze by\u0142o, \u017ce nikt nie zwr\u00f3ci\u0142 uwagi na ten akt desperacji i jego aspo\u0142eczn\u0105 wymow\u0119. Gdyby Tolik zna\u0142 i powa\u017ca\u0142 prawo Jante, wiedzia\u0142by, \u017ce ten jego spektakularny bunt z \u0142a\u017ceniem po drabinie jest pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia. Wa\u017cny jest jego nabyty przed laty i w zasadzie niezbywalny status spo\u0142eczny, czyli po\u0142o\u017cenie w hierarchii. Koordynaty tego po\u0142o\u017cenia s\u0105 oczywiste: po pierwsze odleg\u0142o\u015b\u0107 od centrum rodziny, po drugie: p\u0142e\u0107; ch\u0142opak zawsze wa\u017cniejszy od siostry czy tam kuzynki, po trzecie: status materialny w po\u0142\u0105czeniu ze sk\u0142onno\u015bci\u0105 do bezwarunkowego alimentowania rodziny. Przeci\u0119cie tych wektor\u00f3w wyznacza punkt ci\u0119\u017cko\u015bci delikwenta w strukturze. Ca\u0142a reszta, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, nie ma znaczenia. Przeto m\u00f3g\u0142 sobie Tolik wchodzi\u0107 do pokoju po drabinie, a wszyscy familianci wok\u00f3\u0142 traktowali jego bunt jako nieszkodliwy eksces. Prawdziwego znaczenia tej manifestacji po prostu nie odczytywali; by\u0142a spoza ich uregulowanego mentalnie \u015bwiata, cho\u0107 przecie\u017c by\u0142a krzykiem, wo\u0142aniem o pomoc, o zrozumienie.<\/p>\n<p>No c\u00f3\u017c, ta drabina niew\u0105tpliwe jest symbolem. Ale czego? Niew\u0105tpliwie heroicznej improwizacji, niew\u0105tpliwie ostatniej deski ratunku, niew\u0105tpliwie determinacji, obl\u0119\u017cenia, ucieczki&#8230; Ale te\u017c pomys\u0142owo\u015bci, pikarejskiej zuchwa\u0142o\u015bci \u2013 a w ko\u0144cu spontanicznej prowizorki. A w tej sytuacji drabina mo\u017ce by\u0107 wyzwoleniem i klatk\u0105 jednocze\u015bnie, . Cho\u0107 jest tylko awaryjnym \u015brodkiem podr\u0119cznym lub narz\u0119dziem do si\u0119gania tam, gdzie cia\u0142o nie si\u0119ga, utrwala si\u0119 jako spos\u00f3b \u017cycia \u2013 dezercji, omijania trudno\u015bci, pozbywania si\u0119 k\u0142opot\u00f3w i unikania wyzwa\u0144. Innymi s\u0142owy: na drabinie \u017cycie te\u017c p\u0142ynie, a do g\u00f3wna przywykniemy. Nie jestem pewien, czy o to chodzi\u0142o pani Kuzniecowej. Ale mniejsza z tym&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(15 03 2024)<\/strong><\/p>\n<p>P.S. Kilka jeszcze uwag w kwestii drabiny \u2013 ale ju\u017c nie metafizycznych, lecz bardziej technicznych. I translatorskich tudzie\u017c redakcyjnych. Wedle pani Kuzniecowej <em>\u201edosz\u0142o do tego, \u017ce Tolik kupi\u0142 sobie drabin\u0119 na drugie pi\u0119tro, \u017ceby nikogo nie spotyka\u0107 na korytarzu. Postawi\u0142 j\u0105 pod tyln\u0105 \u015bcian\u0105 domu, poro\u015bni\u0119t\u0105 bugenwill\u0105 i jak z\u0142odziej wspina\u0142 si\u0119 do swojego pokoju (&#8230;)\u201d<\/em> (tak macie na stronie 101&#8230;). Ot\u00f3\u017c drogi m\u00f3j \u201eznakowy\u201d pi\u0119cioosobowy zespole redaktorsko-korektorski: \u201edrabina na drugie pi\u0119tro\u201d to bardziej wyrafinowana i wymagaj\u0105ca technicznie konstrukcja in\u017cynierska ni\u017c zwyk\u0142a drewniana lub aluminiowa drabinka ogrodowa; drabina si\u0119gaj\u0105ca drugiego pi\u0119tra ma okre\u015blone wymogi wytrzyma\u0142o\u015bciowe i bardziej przypomina sprz\u0119t stra\u017cacki czy ratowniczy ni\u017c przydomowy, a codzienne kilkakrotne wchodzenie i schodzenie po niej wymaga specjalistycznego treningu, za\u015b ukrycie takiego sprz\u0119tu w krzaku bugenwilli czy wisterii by\u0142oby nader k\u0142opotliwe. Wydaje mi si\u0119, \u017ce historia z drabin\u0105 jest rezultatem \u201ezadzia\u0142ania\u201d pu\u0142apki semantycznej, jak\u0105 j\u0119zyk rosyjski, a za nim ukrai\u0144ski tako\u017c, zastawia na niedouczonych t\u0142umaczy. Ot\u00f3\u017c gdy chodzi o okre\u015blanie wysoko\u015bci obiekt\u00f3w in\u017cynierskich, kt\u00f3re maj\u0105 przeznaczenie u\u017cytkowe \u201edla ludzi\u201d (czyli mieszkalne, us\u0142ugowe, produkcyjne) i pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 modu\u0142em kondygnacji, w j\u0119zyku rosyjskim (i ukrai\u0144skim tako\u017c) nie ma dwoistych poj\u0119\u0107 \u2013 jak u nas \u2013 parteru i pi\u0119tra, natomiast s\u0105 eta\u017ce \u2013 jednolite dla ca\u0142ej wysoko\u015bci. Nasz parter to zatem <em>pierwoj eta\u017c<\/em> (t\u0142umaczony bez wiedzy i zastanowienia jako pierwsze pi\u0119tro), <em>wtaroj eta\u017c<\/em> to nasze pierwsze pi\u0119tro, a <em>trietij eta\u017c<\/em> \u2013 pi\u0119tro drugie&#8230;I tak dalej. Kto tego nie wie i t\u0142umaczy wprost, b\u0142\u0105d pope\u0142nia karygodny. Mnie si\u0119 uda\u0142o poj\u0105\u0107 r\u00f3\u017cnic\u0119 ju\u017c w sz\u00f3stej klasie szko\u0142y podstawowej na lekcjach rosyjskiego, czyli jakie\u015b ponad sze\u015b\u0107dziesi\u0105t lat temu&#8230; Ale to inna historia&#8230; Wydaje si\u0119 zatem, \u017ce tak naprawd\u0119 Tolik \u015bmiga\u0142 po drabince na pierwsze pi\u0119terko swej hacjendy&#8230; TS.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Eugenia Kuzniecowa Drabina Prze\u0142o\u017cy\u0142a Iwona Boruszkowska Wydawnictwo Znak, Krak\u00f3w 2024 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Gn\u00f3j w fontannie czyli od nas nie uciekniesz&#8230; Nie wiem, czy pani Kuzniecowa zna do\u015b\u0107 powszechn\u0105 w Skandynawii formu\u0142\u0119 prawa Jante, ale jej tekst jest wr\u0119cz idealn\u0105 ilustracj\u0105 funkcjonowania \u201eJante\u201d w rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej&#8230; Za\u015b ekstremalne warunki wojenne nie s\u0105 dla tego mechanizmu \u017cadn\u0105 przeszkod\u0105; nie \u0142agodz\u0105 te\u017c si\u0142y wi\u0119zi owej osobliwej regu\u0142y. Zw\u0142aszcza w wydaniu familijnym&#8230; Prawo Jante bowiem to osobliwe Prawo-Do-Wtr\u0105cania-Si\u0119-We-Wszystko. O ka\u017cdym czasie i w dowolnych okoliczno\u015bciach. Przez wszystkich w okolicy. Dla dobra jednostki, w kt\u00f3r\u0105 si\u0119 wtr\u0105cano&#8230; Prawo Jante to konstytucja ka\u017cdego zwartego plemienia \u2013 odbieraj\u0105ca ca\u0142\u0105, jak\u0105kolwiek prywatno\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142plemie\u0144com. Du\u0144ski pisarz Axel Sandemose \u2013 faktyczny tw\u00f3rca prawa Jante &#8211; nie przepada\u0142 za swoimi rodakami, gdy nadawa\u0142 regu\u0142om Jante skodyfikowan\u0105 tre\u015b\u0107 na pi\u015bmie. Ba \u2013 by\u0142 lekko wkurwiony (a to i tak s\u0142abo oddaje istot\u0119 jego stosunk\u00f3w z s\u0105siadami), czemu da\u0142 wyraz, ewakuuj\u0105c si\u0119 ze swego rodzinnego miasteczka w szeroki \u015bwiat. A samo prawo Jante? No c\u00f3\u017c \u2013 nie zaszkodzi przypomnie\u0107 jego tre\u015b\u0107 \u2013 w brzmieniu, jakie mu nada\u0142 autor reporta\u017co-eseju o Jante, wybitny polski reporter Filip Springer (przy czym ta dwunasta regu\u0142a, czyli nie my\u015bl, \u017ce uciekniesz, jest dodana przez samego&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4632,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[17],"tags":[465],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4630"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4630"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4630\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4740,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4630\/revisions\/4740"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4632"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4630"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4630"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4630"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}