{"id":4615,"date":"2024-03-07T01:35:45","date_gmt":"2024-03-07T00:35:45","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4615"},"modified":"2024-06-05T17:44:47","modified_gmt":"2024-06-05T15:44:47","slug":"ulotne-pragnienia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2024\/03\/07\/ulotne-pragnienia\/","title":{"rendered":"Ulotne pragnienia"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Donna Leon<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4616 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-300x207.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"207\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-300x207.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-1024x708.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-768x531.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-1536x1062.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-2048x1416.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/03\/leon-ulotne-20240303-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Ulotne pragnienia <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2024<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Zielony szal Paoli&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Wenecj\u0119 sposobi\u0105c\u0105 si\u0119 do zimy lubi\u0119 najbardziej. S\u0142o\u0144ce nisko i szybko znika, mg\u0142y pieru\u0144sko g\u0119ste, zimno wieczorami \u2013 a i za dnia nieciep\u0142o, bary si\u0119 zamykaj\u0105 seryjnie, prawie znikaj\u0105 straganiarze i namolni handlowcy \u201eod r\u0119ki\u201d, turyst\u00f3w zauwa\u017calnie mniej (aczkolwiek bez przesady i nie wsz\u0119dzie, niestety&#8230;), lokalsi zbieraj\u0105 si\u0119 w grupki, narzekaj\u0105 i tradycyjnie licz\u0105 rzekome straty po sezonie, za\u015b sejsmografia cen wyra\u017anie si\u0119 uspokaja. No i <i>acqua alta<\/i> raczy si\u0119 pojawia\u0107 bez stosownego ostrze\u017cenia \u2013 to jedyna niedogodno\u015b\u0107 przedzimia, bo miasto zamyka si\u0119 wtedy jeszcze ch\u0119tniej ni\u017c normalnie, a uciec nie ma gdzie, bo przecie\u017c nie do Mestre&#8230; Najbli\u017cej do Werony, ale i tam po sezonie kicha. Niezawodny o ka\u017cdej porze roku jest tylko Mediolan. I to jest w\u0142a\u015bciwy kierunek ruchu, je\u015bli ju\u017c \u017cadnym sposobem w Wenecji wytrzyma\u0107 si\u0119 nie da&#8230; Ci, kt\u00f3rzy musz\u0105 z racji niebia\u0144skich wyrok\u00f3w tkwi\u0107 w mie\u015bcie na lagunie, ciesz\u0105 si\u0119 tylko tym, \u017ce p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 maj\u0105 troch\u0119 wi\u0119cej przestrzeni dla siebie, ale warto\u015b\u0107 tej pociechy jest umiarkowana. Mokro, zimno i <i>chiuso&#8230; <\/i>A mimo to w jesiennej Wenecji czuj\u0119 si\u0119 najlepiej \u2013 wi\u0119cej miejsca dla wyobra\u017ani. A koncerty skrzypcowe Vivaldiego we mgle d\u017awi\u0119cz\u0105 bardziej dostojnie i tajemniczo. A nawet kosmicznie-mistycznie&#8230;<\/p>\n<p>O takiej to porze roku znudzony egzystencjalnie <i>commissario<\/i> Guido Brunetti za po\u015brednictwem medi\u00f3w powzi\u0105\u0142 informacj\u0119 o pewnym incydencie, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 mie\u0107 pewne implikacje kryminalne, gdy tylko przyjrzano mu si\u0119 bli\u017cej i wnikliwiej&#8230; W istocie Brunetti zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na notatk\u0119 w weneckiej bulwar\u00f3wce \u201eIl Gazzettino\u201d: w nocy na pomo\u015bcie przystani nale\u017c\u0105cej do weneckiej lecznicy Ospedale Civile ochroniarz, kt\u00f3ry wyszed\u0142 na papierosa, znalaz\u0142 dwie nieprzytomne, ranne kobiety. Zanim Brunetti zdecydowa\u0142, \u017ce sprawa jest interesuj\u0105ca, ju\u017c mia\u0142 na biurku wst\u0119pny raport swej kole\u017canki, komisarz Claudii Griffoni, kt\u00f3ra w nocy przyj\u0119\u0142a zg\u0142oszenie na policj\u0119 ze szpitala; okoliczno\u015bci bowiem wskazywa\u0142y na gwa\u0142towno\u015b\u0107, by\u0107 mo\u017ce przest\u0119pcz\u0105, zdarzenia. Co wi\u0119cej \u2013 Claudia ju\u017c dosta\u0142a zapis z kamer szpitalnego monitoringu. Dwa ca\u0142kiem wyra\u017ane portreciki sprawc\u00f3w, kt\u00f3rzy wy\u0142adowali dziewczyny z \u0142odzi na szpitalny pomost, ju\u017c zosta\u0142y rozes\u0142ane do jednostek policyjnych, do identyfikacji. Claudia ustali\u0142a te\u017c, \u017ce obie dziewczyny to ameryka\u0144skie studentki, a rodzice jednej z nich pracuj\u0105 w rzymskiej ambasadzie USA. Brunetti przezwyci\u0119\u017cy\u0142 sw\u0105 depresj\u0119 jesienn\u0105, gdy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce obaj ancymonkowie-\u017ceglarze zostali niemal natychmiast zidentyfikowani \u2013 i to przez posterunek karabinier\u00f3w z weneckiej wyspy Giudecca; z zastrze\u017ceniem, \u017ce m\u0142odzie\u0144cy znajduj\u0105 si\u0119 w kr\u0119gu ich zainteresowa\u0144. No i to by\u0142o jak emocjonalne dziabni\u0119cie ostrog\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Ka\u017cdy, kto jako tako zna i rozumie struktury spo\u0142eczno-polityczne Republiki W\u0142oskiej, ma \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce stosunki mi\u0119dzy wieloma \u201egatunkami\u201d si\u0142 porz\u0105dku publicznego s\u0105 tam dalekie od idea\u0142u. Powiedzmy, nie wdaj\u0105c si\u0119 w pikantne szczeg\u00f3\u0142y, \u017ce uk\u0142ady mi\u0119dzy policj\u0105 pa\u0144stwow\u0105 a formacj\u0105 karabinier\u00f3w (to dwie g\u0142\u00f3wne \u201ega\u0142\u0119zie\u201d tych s\u0142u\u017cb) s\u0105 bliskie stanu, kt\u00f3ry da\u0142oby si\u0119 okre\u015bli\u0107 jako \u201ezbrojna neutralno\u015b\u0107\u201d z elementami rywalizacji i bardzo niech\u0119tnego, wymuszonego wzajemnego poszanowania zagmatwanych stref wp\u0142yw\u00f3w&#8230; Dlatego pierwsze spotkanie Guida z pani\u0105 kapitan Laur\u0105 Nieddu wygl\u0105da\u0142o, jakby z zachowaniem bezpiecznego dystansu dwa brytany obw\u0105chiwa\u0142y si\u0119 rozpoznawczo, zanim rzuc\u0105 si\u0119 sobie do garde\u0142. A gdy dosz\u0142o do konieczno\u015bci zaanga\u017cowania jeszcze jednej ze s\u0142u\u017cb porz\u0105dkowych, czyli weneckiego posterunku Guardia Costiera (stra\u017cy wybrze\u017ca), ta\u0144ce godowe obu s\u0142u\u017cb (policji i marynarzy znaczy) przybra\u0142y formu\u0142\u0119 barokowego menueta. Na szcz\u0119\u015bcie Brunetti mia\u0142 w odwodzie bro\u0144 odpowiedniego kalibru \u2013 komisarz Claudia Griffoni by\u0142a neapolitank\u0105, podobnie jak szef plac\u00f3wki stra\u017cy przybrze\u017cnej &#8211; odkomenderowanym na p\u00f3\u0142noc neapolita\u0144czykiem; ustalenie paranteli zabra\u0142o troch\u0119 czasu, ale zaufanie wzajemne wzbi\u0142o si\u0119 na wy\u017cyny, gdy okaza\u0142o si\u0119 ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107, \u017ce ciotka kapitana Ignazia Alaimo jest filipi\u0144sk\u0105 przeorysz\u0105 jednego z \u017ce\u0144skich konwent\u00f3w zakonnych w Neapolu&#8230;<\/p>\n<p>Intryga kryminalna \u201eUlotnych pragnie\u0144\u201d, w istocie swej blada wobec zafundowanych nam przez Donn\u0119 Leon analiz spo\u0142ecznych i wnikliwej krytyki tamtejszych stosunk\u00f3w tudzie\u017c formu\u0142 \u017cycia publicznego, blednie jeszcze bardziej w obliczu nasycenia barw\u0105 obrazk\u00f3w takim jak wspomniane tu mi\u0119dzypolicyjne negocjacje. Zreszt\u0105 ca\u0142y tekst Donny Leon (jak ka\u017cdy zreszt\u0105 z jej tekst\u00f3w) pe\u0142en jest osobliwych, pieczo\u0142owicie kolekcjonowanych kamyczk\u00f3w do mozaikowej mapy \u017cycia spo\u0142ecznego Wenecji i wenecjan, na kt\u00f3r\u0105 powoli sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 jej powie\u015bci kryminalne. Dziwny w tym wszystkim tkwi paradoks \u2013 przecie\u017c ca\u0142y wenecki urobek pani Leon to fikcja literacka, proza o zabarwieniu sensacyjnym, obmy\u015blona i zapisana ku rozrywce czytaj\u0105cej gawiedzi. Na pewno prawdziwe s\u0105 tylko dekoracje i te latami zbierane, wspomniane ju\u017c \u201ekamyczki\u201d z weneckiego t\u0142a. Spisane jakby mimochodem, ale przenikliwie i wiarygodnie \u2013 gdy je oderwa\u0107 ka\u017cdorazowo od intrygi fabularnej, u\u0142o\u017c\u0105 si\u0119 same w co\u015b, co nazwa\u0142bym (a na tym si\u0119 akurat znam) wielkim reporta\u017cem, nieko\u0144cz\u0105cym si\u0119 kronikarsko-krytycznym zapisem stanu weneckiej \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej.<\/p>\n<p>Donna Leon zapewne kocha swoj\u0105 Wenecj\u0119, lecz nie \u017cywi wobec niej z\u0142udze\u0144. Fikcjopisark\u0105 jest \u017cyczliw\u0105 i czu\u0142\u0105, ale reporterk\u0105 bywa brutaln\u0105 i szczer\u0105 (znaczy spolegliw\u0105 wedle definicji Kotarbi\u0144skiego, czyli odpowiedzialn\u0105 i prawdom\u00f3wn\u0105; mo\u017cna jej ufa\u0107 i polega\u0107 na niej&#8230;). Nie bez powodu swych tekst\u00f3w nie pozwala przek\u0142ada\u0107 z angielskiego na w\u0142oski i wydawa\u0107 na miejscu. Po co mia\u0142aby ca\u0142e \u017cycie, chodz\u0105c po Wenecji, ogl\u0105da\u0107 si\u0119 za siebie? Zreszt\u0105 i tak od dawna mieszka w Szwajcarii. Ale jej dzie\u0142o \u017cycia powoli \u2013 od 1998 roku, gdy ukaza\u0142a si\u0119 debiutancka dla ca\u0142ego cyklu \u201e\u015amier\u0107 w La Fenice\u201d (w\u0142a\u015bnie wznowiona) \u2013 ro\u015bnie i tr\u00f3jwymiarowo p\u0119cznieje (trzydzie\u015bci tytu\u0142\u00f3w!); ko\u0144ca nie wida\u0107 i oby nie nast\u0105pi\u0142. I szcz\u0119\u015bliwie nie nast\u0105pi \u2013 ten reporta\u017c, niezale\u017cnie od okoliczno\u015bci, b\u0119dzie niesko\u0144czony i jedyny w \u015bwiecie taki&#8230;<\/p>\n<p>Ale, ale \u2013 o co w ko\u0144cu posz\u0142o w \u201eUlotnych pragnieniach\u201d? No c\u00f3\u017c \u2013 jeden z \u201esamaryta\u0144sko dobrych\u201d kumpli, dostarczaj\u0105cych ranne dziewczyny na szpitalny pomost, okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 wodniakiem, pracuj\u0105cym w firmie transportowej swego wuja, wo\u017c\u0105cej towary po weneckiej lagunie (drugi jest m\u0142odym, pocz\u0105tkuj\u0105cym adwokatem). No i ten wuj&#8230; Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mia\u0142 plamy w kartotece. Policja kryminalna, <i>carabinieri<\/i> i stra\u017c wybrze\u017ca stworzyli konsorcjum <i>ad hoc<\/i>, bo dopa\u015b\u0107 Pietra Borgato; czwartemu \u201eudzia\u0142owcowi\u201d, czyli Guardia di Finanza (znaczy policji skarbowej), uprzejmie wyperswadowano udzia\u0142 w akcji, t\u0142umacz\u0105c, \u017ce delikty podatkowe i notoryczne pomijanie obowi\u0105zku wnoszenia op\u0142at celnych s\u0105 na razie mniej istotne ni\u017c powa\u017cne podejrzenia natury <i>per excellence <\/i>zbrodniczej&#8230;<\/p>\n<p>Szczeg\u00f3\u0142y samej akcji oczywi\u015bcie pominiemy \u2013 wszak mamy umow\u0119, by nie spojlerowa\u0107. Nie spos\u00f3b jednak pomin\u0105\u0107 utrwalaj\u0105cego si\u0119 od 1998 roku wra\u017cenia, \u017ce <i>commissario<\/i> Guido Brunetti niczego si\u0119 nie uczy w delikatnej kwestii dbania o w\u0142asne bezpiecze\u0144stwo. Tym razem te\u017c, id\u0105c (a w zasadzie p\u0142yn\u0105c) na nocn\u0105 morsk\u0105 akcj\u0119 s\u0142u\u017cbowy pistolet (zapewne berett\u0119) zostawi\u0142 w domowym sejfie, a w drog\u0119 ruszy\u0142 w cienkiej marynareczce. Na szcz\u0119\u015bcie troskliwa \u017cona Paola zawi\u0105za\u0142a mu na szyi sw\u00f3j ciep\u0142y i d\u0142ugi kaszmirowy ciemnozielony szal. I w\u0142a\u015bnie w ten szal zapl\u0105ta\u0142 si\u0119 grot bosaka, wymierzonego prze zdesperowanego bandyt\u0119 wprost w pier\u015b komisarza. Gdyby nie zielony szal Paoli, mieliby\u015bmy gwa\u0142towny koniec weneckiego serialu kryminalnego. Dzi\u0119ki zielonemu szalowi Paoli historia si\u0119 sprolongowa\u0142a. Mi\u0142ej przeto lektury, a potem czekania na nasz ulubiony ci\u0105g dalszy!<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(06 03 2024)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Donna Leon Ulotne pragnienia Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2024 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zielony szal Paoli&#8230; Wenecj\u0119 sposobi\u0105c\u0105 si\u0119 do zimy lubi\u0119 najbardziej. S\u0142o\u0144ce nisko i szybko znika, mg\u0142y pieru\u0144sko g\u0119ste, zimno wieczorami \u2013 a i za dnia nieciep\u0142o, bary si\u0119 zamykaj\u0105 seryjnie, prawie znikaj\u0105 straganiarze i namolni handlowcy \u201eod r\u0119ki\u201d, turyst\u00f3w zauwa\u017calnie mniej (aczkolwiek bez przesady i nie wsz\u0119dzie, niestety&#8230;), lokalsi zbieraj\u0105 si\u0119 w grupki, narzekaj\u0105 i tradycyjnie licz\u0105 rzekome straty po sezonie, za\u015b sejsmografia cen wyra\u017anie si\u0119 uspokaja. No i acqua alta raczy si\u0119 pojawia\u0107 bez stosownego ostrze\u017cenia \u2013 to jedyna niedogodno\u015b\u0107 przedzimia, bo miasto zamyka si\u0119 wtedy jeszcze ch\u0119tniej ni\u017c normalnie, a uciec nie ma gdzie, bo przecie\u017c nie do Mestre&#8230; Najbli\u017cej do Werony, ale i tam po sezonie kicha. Niezawodny o ka\u017cdej porze roku jest tylko Mediolan. I to jest w\u0142a\u015bciwy kierunek ruchu, je\u015bli ju\u017c \u017cadnym sposobem w Wenecji wytrzyma\u0107 si\u0119 nie da&#8230; Ci, kt\u00f3rzy musz\u0105 z racji niebia\u0144skich wyrok\u00f3w tkwi\u0107 w mie\u015bcie na lagunie, ciesz\u0105 si\u0119 tylko tym, \u017ce p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 maj\u0105 troch\u0119 wi\u0119cej przestrzeni dla siebie, ale warto\u015b\u0107 tej pociechy jest umiarkowana. Mokro, zimno i chiuso&#8230; A mimo to w jesiennej Wenecji czuj\u0119 si\u0119 najlepiej \u2013 wi\u0119cej miejsca dla&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4618,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[10,17],"tags":[40],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4615"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4615"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4615\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4767,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4615\/revisions\/4767"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4618"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4615"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4615"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4615"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}