{"id":4414,"date":"2023-11-24T10:26:01","date_gmt":"2023-11-24T09:26:01","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4414"},"modified":"2024-01-04T16:02:54","modified_gmt":"2024-01-04T15:02:54","slug":"opowiesc-blekitnego-jeziora","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/11\/24\/opowiesc-blekitnego-jeziora\/","title":{"rendered":"Opowie\u015b\u0107 b\u0142\u0119kitnego jeziora"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Dorota G\u0105siorowska<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4415 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-300x208.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"208\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-300x208.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-1024x709.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-768x532.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-1536x1064.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-2048x1419.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/11\/gasiorowska-jezioro-20231119-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Opowie\u015b\u0107 b\u0142\u0119kitnego jeziora <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2023<\/strong><\/h3>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 1\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>S\u0142odko\u015bci bardzo s\u0142odkie&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Realizuj\u0105c oblig wytworzonej przez samego siebie tradycji, raz w roku w czasie i takiej\u017ce okolicy przedbo\u017cenarodzeniowej zanurzam r\u0119k\u0119 w stosie literatury (to mo\u017ce zbyt mocne s\u0142owo, jak na te <i>termini<\/i>) romansowej, by ca\u0142kowicie losowo wyci\u0105gn\u0105\u0107 tom do zarekomendowania. Tym razem \u2013 przysi\u0119gam, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to randomowo \u2013 bez \u017cadnej selekcji, bez namys\u0142u. No i spad\u0142a z karuzeli losu \u201eOpowie\u015b\u0107 b\u0142\u0119kitnego jeziora\u201d.<\/p>\n<p>Lektura tej \u201eOpowie\u015bci&#8230;\u201d w zasadzie mnie ucieszy\u0142a \u2013 dzie\u0142o to bowiem obszerne, na kilku p\u0142aszczyznach czasowych rozpostarte, obfituj\u0105ce w w\u0105tki obyczajowe, uczuciowe, w historie magiczne, ba\u015bniowe zgo\u0142a, pe\u0142ne przy tym szlachetnych uczynk\u00f3w, z gruntu dobrych postaci, z akcj\u0105 w fascynuj\u0105co bukolicznych, wzorcowo naszkicowanych okoliczno\u015bciach przyrody (niezale\u017cnie od pory roku), wype\u0142nione spi\u0119trzonymi zdarzeniami, kt\u00f3re zawsze na dobre si\u0119 obracaj\u0105 \u2013 a wszystko w godnych podziwu dekoracjach i z towarzyszeniem imponderabili\u00f3w o nieposzlakowanej sile moralnej&#8230; Innymi s\u0142owy: to kreacja \u015bwiata \u2013 przedstawionego takim, jakim powinien (wedle wyobra\u017ani autorki) by\u0107, nie za\u015b, jakim jest naprawd\u0119.<\/p>\n<p>No i pi\u0119knie&#8230; Istota problemu sprowadza si\u0119 zatem nie do tego, czy tekst ma jak\u0105kolwiek warto\u015b\u0107 poznawcz\u0105, ale czy w og\u00f3le da si\u0119 przeczyta\u0107 ze zrozumieniem, bez znacznego uszczerbku na zdrowiu (w tym na zdrowiu psychicznym!), bez szkody dla kondycji intelektualnej czytaj\u0105cego. No wi\u0119c da si\u0119. Podda\u0142em si\u0119 temu eksperymentowi \u2013 a pobie\u017cne, prowizoryczne badanie palpacyjne obiektu tego\u017c eksperymentu nie wykazuje \u017cadnych istotnych uszkodze\u0144. Oczywi\u015bcie z czasem mog\u0105 si\u0119 ujawni\u0107 szkody g\u0142\u0119biej posadowione, ale na razie ca\u0142o\u015b\u0107 obiektu eksperymentalnego funkcjonuje jak zwykle (pomin\u0105wszy oczywi\u015bcie zak\u0142\u00f3cenia wynikaj\u0105ce z wieku obiektu i przypad\u0142o\u015bci innego rodzaju o wcze\u015bniej zidentyfikowanych przez medycyn\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142ach). Wiele zatem wskazuje, i\u017c lektura \u201eOpowie\u015bci&#8230;\u201d co do zasady szkodliwa nie jest. Oczywi\u015bcie zastrzec nale\u017cy, i\u017c obiekt eksperymentu jest w pewnym sensie nietypowy, albowiem wieloletni intensywny, bez ma\u0142a zawodowy trening obcowania z literatur\u0105 wszelakiego rodzaju i jako\u015bci m\u00f3g\u0142 doprowadzi\u0107 do swego rodzaju uodpornienia, istotnie zak\u0142\u00f3caj\u0105cego warunki i mo\u017cliwo\u015bci percepcji dzie\u0142a literackiego przez wy\u017c. wzmiankowanego osobnika. Ale mniejsza z tym&#8230;<\/p>\n<p>Uroda opowie\u015bci pani G\u0105siorowskiej sprowadza si\u0119 do finezyjnej, wielopoziomowej konstrukcji narracyjnej, przypominaj\u0105cej nieco mocno skontrastowany tort cwibakowy \u2013 arcydzie\u0142o cukiernicze z wy\u017cszej p\u00f3\u0142ki tego kunsztu (nie ka\u017cdy mistrz wypiek\u00f3w z\u0142o\u017cy\u0107 takowy tort potrafi&#8230;) \u2013 czyli warstwy zrobione ze s\u0142odkich suchark\u00f3w niezbyt obficie nas\u0105czonych rumowym (rum prawdziwy, z karaibskiego cukru, nie z austriackich burak\u00f3w) ponczem na przemian z warstwami obrzydliwie s\u0142odkiego kremu orzechowo-waniliowego (lub innego \u2013 wedle gustu i fantazji). W sumie istota tego wyrobu sprowadza si\u0119 do znalezienia odpowiedniego balansu mi\u0119dzy s\u0142odko\u015bci\u0105 kremu a \u201ew\u00f3deczno\u015bci\u0105\u201d rumu i konieczn\u0105 bezow\u0105 krucho\u015bci\u0105 cwibakowych suchark\u00f3w. Nie ka\u017cdemu i nie zawsze si\u0119 to udaje&#8230;<\/p>\n<p>Opowie\u015b\u0107 pani G\u0105siorowskiej ma podobn\u0105 struktur\u0119. Scenografia ma swoj\u0105 szczeg\u00f3\u0142ow\u0105 topografi\u0119, bogat\u0105 w obiekty urbanistyczne, pola, lasy, drogi i nawet obiekty hydro (jezioro). Miasteczko galicyjskie Bukowa G\u00f3ra, \u015bredniowiecznej sk\u0105din\u0105d proweniencji (zapewne lokowane na prawie \u015bredzkim), po\u0142o\u017cone p\u00f3\u0142 godziny drogi (dzi\u015b \u2013 znaczy samochodem jakie\u015b pi\u0119\u0107dziesi\u0105t, mo\u017ce sze\u015b\u0107dziesi\u0105t kilometr\u00f3w) od Krakowa, opisane jest nader plastycznie, ale nie szukajcie go na mapach, bowiem nie istnieje&#8230; To tylko autorka wykaza\u0142a si\u0119 podziwu godn\u0105 umiej\u0119tno\u015bci\u0105 fantazyjnego budowania dekoracji&#8230;<\/p>\n<p>Warstwa cwibakowa \u2013 czyli powiedzmy w przybli\u017ceniu historyczna, to skoncentrowana historia romantyczna (z w\u0105tkiem mityczno-legendarnym) o trudnej, cho\u0107 na finiszu efektywnej mi\u0142o\u015bci dwojga w\u0142o\u015bcia\u0144skich dzieci \u2013 Sabiny i Marcina. On wraca\u0142 po pierwszej wojnie z ruskiej niewoli (co oznacza, \u017ce by\u0142 wzi\u0119tym w kamasze obywatelem CK monarchii); ona uratowa\u0142a mu \u017cycie, gdy pad\u0142 z wycie\u0144czenia nad brzegiem tytu\u0142owego jeziora. M\u0142odzi maj\u0105 si\u0119 ku sobie, ale troch\u0119 potrwa, zanim dojdzie co do czego&#8230; Ostatecznie bior\u0105 \u015blub, a za spraw\u0105 starego \u017byda Arona Rosenberga (kt\u00f3ry jak raz \u2013 a by\u0142y to zapewne lata dwudzieste lub ju\u017c trzydzieste ubieg\u0142ego wieku \u2013 przenosi si\u0119 za interesem do&#8230; Wroc\u0142awia &#8211; Breslau znaczy) obejmuj\u0105 dobrze prosperuj\u0105c\u0105 cukierni\u0119 w miasteczku.<\/p>\n<p>Warstwa kremowa, wi\u0119c wsp\u00f3\u0142czesna, to opowie\u015b\u0107 <i>alter ego<\/i> autorki \u2013 pracuj\u0105cej w \u0141odzi (?!) dziennikarki Soni, kt\u00f3ra wyprawia si\u0119 zimow\u0105 przed\u015bwi\u0105teczn\u0105 por\u0105 do wspomnianej Bukowej G\u00f3ry s\u0142u\u017cbowo, by napisa\u0107 tekst o&#8230; cukiernio-kawiarni \u201eZ\u0142ote serce\u201d, o jej historii romantycznej i legendarnej wielce oraz o fenomenalnych czekoladach tam\u017ce r\u0119kodzielniczo wyrabianych. Cho\u0107 elementy gorzko-smutne w tej narracji pojawiaj\u0105 si\u0119 regularnie, si\u0142a dobra, skoncentrowana w s\u0142odyczy czekolady, przezwyci\u0119\u017ca wszelkie utrudnienia i przeszkody \u0142amie jak zapa\u0142ki&#8230; Nie wspomn\u0119 detalicznie, co si\u0119 dzieje, nie chc\u0119 mimo wszystko zdradza\u0107 biegu akcji (akcji \u2013 to mo\u017ce zbyt wiele powiedziane; nie oczekujcie \u017cadnej akcji&#8230;) \u2013 doczytacie sobie sami (mo\u017ce lepiej pisa\u0107 \u2013 same?).<\/p>\n<p>Doprawdy, nie wiem jak to powiedzie\u0107 \u2013 by zwi\u0119\u017ale zarekomendowa\u0107 co\u015b, co zarekomendowa\u0107 si\u0119 tak nie da \u017cadn\u0105 miar\u0105. Mo\u017ce tak: lektura \u201eOpowie\u015bci b\u0142\u0119kitnego jeziora\u201d jest ca\u0142kowicie zb\u0119dna z ka\u017cdego racjonalnego powodu. Tekst jest naiwny, dramaturgicznie s\u0142aby, intelektualnie pusty, ideowo za\u015b \u2013 oszuka\u0144czy, w zasadzie szkodliwy pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Nawet emocjonalnie nie nadaje si\u0119 do zaakceptowania, bo jego niepodobie\u0144stwo do czegokolwiek w rzeczywisto\u015bci rezonuje zbyt mocno: \u015bmiech pusty, lito\u015b\u0107 i trwoga&#8230; Innymi s\u0142owy: przecukrzona, niezamierzona lecz dotkliwa groteska w szatach potraktowanego bardzo serio persyfla\u017cu. Osobi\u015bcie uwielbiam gor\u0105c\u0105 p\u0142ynn\u0105 czekolad\u0119, ale prost\u0105, zwyczajn\u0105, gorzk\u0105 (bez ziarenka cukru!) &#8211; z 75-procentow\u0105 zawarto\u015bci\u0105 ziarna kakaowego co najmniej (najlepiej, gdy to jest dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tka&#8230;). Ale dla pani G\u0105siorowskiej by\u0142bym profanem. Tymczasem po lekturze \u201eOpowie\u015bci&#8230;\u201d na sam d\u017awi\u0119k s\u0142owa \u201es\u0142odko\u015bci\u201d, kt\u00f3rym autorka szafuje nad miar\u0119 (cho\u0107 mo\u017ce bezwiednie), oraz na widok graficznego odpowiednika tego s\u0142owa w druku mam masywny odruch womitalny i odzwyczajam si\u0119 od s\u0142odyczy \u2013 osobliwie od mych ulubionych \u015bliwek w czekoladzie, cha\u0142w wszelakich, pralin typu malaga i pastylek mi\u0119towych (oczywi\u015bcie w czekoladzie)&#8230;<\/p>\n<p>Ale nie o tym chcia\u0142em&#8230; Owszem, z racjonalnych pobudek namawia\u0107 do czytania \u201eOpowie\u015bci b\u0142\u0119kitnego jeziora\u201d si\u0119 nie da \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105. Lecz nie koniec na tym. \u015awiat pozaracjonalny te\u017c istnieje \u2013 a w nim taka lektura jest na wag\u0119 z\u0142ota; ma warto\u015b\u0107 terapeutyczn\u0105, bywa sentymentaln\u0105 odskoczni\u0105 od spraw i sprawek tego nie-wspania\u0142ego \u015bwiata. Nosi w sobie nadziej\u0119, a mo\u017ce nawet konkretn\u0105 obietnic\u0119, wzmacnia, dodaje otuchy, mo\u017ce na kr\u00f3tko, ale zawsze\u0107 to co\u015b&#8230; Przeto ca\u0142kiem takowej nie skre\u015blam z repertuaru. Na zim\u0119 mo\u017ce by\u0107.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(24 11 2023)<\/strong><\/p>\n<p>P.S. Po lekturze \u201epowie\u015bci\u201d (tym razem wszystkie okre\u015blenia, nazwy i definicje w obszarze tzw. teorii dzie\u0142a literackiego pozwol\u0119 sobie traktowa\u0107 niezwykle umownie \u2013 a to z braku narz\u0119dzi do w\u0142a\u015bciwego sklasyfikowania wyrob\u00f3w i podrob\u00f3w literaturopodobnych, z jakimi mamy do czynienia na terytorium, kt\u00f3re nieopatrznie nawiedzili\u015bmy) pani G\u0105siorowskiej winien jednak jestem przeprosiny gor\u0105ce wszystkim tw\u00f3rcom, wobec kt\u00f3rych kiedykolwiek u\u017cy\u0142em inkryminowanego s\u0142owa na G. Przepraszam, nie mia\u0142em bladego poj\u0119cia, czym by\u0107 mo\u017ce wspomniana G, bowiem nie zna\u0142em dzie\u0142a pani G\u0105siorowskiej. Ale teraz mog\u0119 z sumieniem czystym zdj\u0105\u0107 odium wspomnianej G ze wszystkich, kt\u00f3rych niegdy\u015b tym mianem ucz\u0119stowa\u0142em; to by\u0142o z mojej strony nadu\u017cycie, wynikaj\u0105ce ju\u017c to z nieuprawnionej pychy, ju\u017c to ze s\u0142abego rozeznania w obszernej, z ka\u017cdym dniem \u201eobszerniej\u0105cej\u201d materii s\u0142owa drukowanego i rynku wydawniczego. Lektura G-dzie\u0142a pani G. poszerzy\u0142a nieco to rozeznanie, ale nie ze wszystkim, nie ze wszystkim&#8230; Przeto o \u201eOpowie\u015bci b\u0142\u0119kitnego jeziora\u201d te\u017c nie powiem, \u017ce to G. Tyle \u017ce nie tylko wiedziony przez tzw. ostro\u017cno\u015b\u0107 procesow\u0105, ale z dobroci serca.<\/p>\n<p>Z t\u0105 G bowiem taki problem, \u017ce jest w\u0142a\u015bciwie niemierzalna. Nie ma wzorca, nie ma szablonu, po przy\u0142o\u017ceniu kt\u00f3rego mo\u017cna orzec \u2013 tak, to G. Albo nie-G. Ta ca\u0142a G to kwestia wyczucia, intuicji, do\u015bwiadczenia&#8230; Natomiast analitycznie rzecz ujmuj\u0105c, w tekstach typu G trafiaj\u0105 si\u0119 ze wzmo\u017con\u0105 cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105, s\u0142owa, zdania, metafory przecudnej urody, u\u017cywane powszechnie w intencji dopi\u0119kszenia prozy, bowiem autorom wydaje si\u0119, \u017ce inaczej nie sprostaj\u0105 zadaniu. Wedle tej receptury s\u0142oneczko zawsze jest gor\u0105ce i z\u0142ociste, a ksi\u0119\u017cyc srebrzysty. \u0141\u0105ka zasi\u0119 ukwiecona i pachn\u0105ca \u2013 tak jakby nikt nigdy nie widzia\u0142 \u0142\u0105ki do cna wy\u017cartej i osranej krowi\u0119cymi plackami&#8230; \u015anieg pod butami skrzypi, mr\u00f3z szczypie w uszy&#8230; A jezioro obowi\u0105zkowo b\u0142\u0119kitne. To tylko ma\u0142a porcyjka tej estetyki \u2013 w wi\u0119kszej dawce mo\u017ce zabi\u0107! A co si\u0119 stanie, gdy ca\u0142y tekst u\u0142o\u017cymy z takich eufemizm\u00f3w i frazes\u00f3w? Pani G. to potrafi \u2013 wielokrotnie da\u0142a dowody. Lecz nieobytym nale\u017cy si\u0119 ostrze\u017cenie: bez d\u0142ugoletniego przyjmowania mocnych szczepionek i antidot\u00f3w taka lektura doprowadzi\u0107 mo\u017ce do bezpowrotnej utraty wiary w s\u0142owo pisane. Ale uodpornieni maj\u0105 nieco satysfakcji &#8211; przecie\u017c lubi\u0105, gdy im proza typu G serca krzepi; post-anafilaktycznie wyrzyga\u0107 si\u0119 zawsze zd\u0105\u017c\u0105&#8230; Dlatego sam nie mam nic przeciwko G \u2013 niech sobie wionie, k\u0119dy chce &#8211; jako ten <i>spiritu<\/i>s, co to <i>flat ubi vult<\/i>. Rezerwuj\u0119 sobie jeno prawo nazywania jej po imieniu zawsze, gdy b\u0119d\u0119 tak uwa\u017ca\u0142&#8230; TS.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dorota G\u0105siorowska Opowie\u015b\u0107 b\u0142\u0119kitnego jeziora Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2023 \u00a0 Rekomendacja: 1\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 S\u0142odko\u015bci bardzo s\u0142odkie&#8230; Realizuj\u0105c oblig wytworzonej przez samego siebie tradycji, raz w roku w czasie i takiej\u017ce okolicy przedbo\u017cenarodzeniowej zanurzam r\u0119k\u0119 w stosie literatury (to mo\u017ce zbyt mocne s\u0142owo, jak na te termini) romansowej, by ca\u0142kowicie losowo wyci\u0105gn\u0105\u0107 tom do zarekomendowania. Tym razem \u2013 przysi\u0119gam, \u017ce sta\u0142o si\u0119 to randomowo \u2013 bez \u017cadnej selekcji, bez namys\u0142u. No i spad\u0142a z karuzeli losu \u201eOpowie\u015b\u0107 b\u0142\u0119kitnego jeziora\u201d. Lektura tej \u201eOpowie\u015bci&#8230;\u201d w zasadzie mnie ucieszy\u0142a \u2013 dzie\u0142o to bowiem obszerne, na kilku p\u0142aszczyznach czasowych rozpostarte, obfituj\u0105ce w w\u0105tki obyczajowe, uczuciowe, w historie magiczne, ba\u015bniowe zgo\u0142a, pe\u0142ne przy tym szlachetnych uczynk\u00f3w, z gruntu dobrych postaci, z akcj\u0105 w fascynuj\u0105co bukolicznych, wzorcowo naszkicowanych okoliczno\u015bciach przyrody (niezale\u017cnie od pory roku), wype\u0142nione spi\u0119trzonymi zdarzeniami, kt\u00f3re zawsze na dobre si\u0119 obracaj\u0105 \u2013 a wszystko w godnych podziwu dekoracjach i z towarzyszeniem imponderabili\u00f3w o nieposzlakowanej sile moralnej&#8230; Innymi s\u0142owy: to kreacja \u015bwiata \u2013 przedstawionego takim, jakim powinien (wedle wyobra\u017ani autorki) by\u0107, nie za\u015b, jakim jest naprawd\u0119. No i pi\u0119knie&#8230; Istota problemu sprowadza si\u0119 zatem nie do tego, czy tekst ma jak\u0105kolwiek warto\u015b\u0107 poznawcz\u0105, ale czy w og\u00f3le da si\u0119 przeczyta\u0107 ze zrozumieniem,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4416,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[426,15],"tags":[453],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4414"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4414"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4414\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4486,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4414\/revisions\/4486"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4416"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4414"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4414"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4414"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}