{"id":4238,"date":"2023-08-11T23:52:00","date_gmt":"2023-08-11T21:52:00","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4238"},"modified":"2023-09-21T01:27:42","modified_gmt":"2023-09-20T23:27:42","slug":"lato-z-rimbaudem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/08\/11\/lato-z-rimbaudem\/","title":{"rendered":"Lato z Rimbaudem"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Sylvain Tesson\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4239 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-300x218.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"218\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-300x218.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-1024x745.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-768x559.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-1536x1117.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-2048x1490.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/08\/tesson-lato-20230809-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Lato z Rimbaudem <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Agata Kozak <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Podeszwy z wiatru<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Szcz\u0119\u015bliwa Francja&#8230; Gdy rodzi si\u0119 tam poeta (a owi rodz\u0105 si\u0119 tam\u017ce licznie nad wyraz), to chocia\u017c raz mo\u017ce by\u0107 geniusz, co wszystko powie i napisze na nowo \u2013 nie za, nie przeciw, nie obok, nie zamiast \u2013 ale od pocz\u0105tku, na surowym korzeniu, jak gdyby nigdy nic, nie bacz\u0105c na histori\u0119 oraz imponderabilia. 20 pa\u017adziernika 1854 roku urodzi\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie kto\u015b taki \u2013 w Charleville (po po\u0142\u0105czeniu si\u0119 z s\u0105siednim miasteczkiem, dzi\u015b znane jako Charleville-M<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e9<\/span>zi<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e8<\/span>res) w Ardenach, nad Moz\u0105 akurat. Ale m\u00f3g\u0142 gdziekolwiek; a samo Charleville nie ma tu \u017cadnego znaczenia wobec aktu narodzin poety. Arthur Rimbaud&#8230; Tak wielki, \u017ce od czas\u00f3w Franciszka Villona nie ma go z kim por\u00f3wna\u0107 \u2013 chyba \u017ce z Charlesem Baudelaire&#8217;em. W innych wa\u017cnych j\u0119zykowych \u201ehemisferach\u201d &#8211; anglosaskiej, niemieckiej, luzyta\u0144skiej, hiszpa\u0144skiej, rosyjskiej, arabskiej czy chi\u0144skiej \u2013 pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 kogo\u015b podobnego (chocia\u017c nie zniech\u0119cam \u2013 szukajcie, mo\u017ce znajdziecie). Mo\u017ce w anglosaskiej Yeats i Eliot, mo\u017ce w rosyjskiej \u201eJeb\u0142okowa\u201d &#8211; gdyby uda\u0142o si\u0119 w jedno sklei\u0107 Jesienina, B\u0142oka i Achmatow\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Rzecz nie w tym jednak, by Rimbauda sklasyfikowa\u0107 i posadowi\u0107 na nale\u017cnym mu miejscu w poezji \u015bwiatowej. Zreszt\u0105 to zabieg zb\u0119dny \u2013 rang\u0119 w poezji wyznacza odbiorca takowej, nie \u017cadne sprzysi\u0119\u017cenie tw\u00f3rc\u00f3w i krytyk\u00f3w, cho\u0107by z akademickimi palmami, <i>honoris causami<\/i> i laurami. Nie o fotel w pierwszym rz\u0119dzie na Parnasie tu chodzi \u2013 zreszt\u0105 poeta sam zaj\u0105\u0142by takowy chyba tylko po to, by \u015bwiatu zagra\u0107 na nosie, i to tylko wtedy, gdyby zechcia\u0142 demonstrowa\u0107, \u017ce dookolny \u015bwiat, a w szczeg\u00f3lno\u015bci poeci cokolwiek go obchodz\u0105. Rozliczne powody, zaczerpni\u0119te wprost z lektury spu\u015bcizny Rimbauda, ka\u017c\u0105 mniema\u0107, \u017ce sw\u0105 pozycj\u0119 w ligowej tabelce turnieju wierszoklet\u00f3w m\u0142ody Artur mia\u0142 w dupie \u2013 symbolicznie, ale nad wyraz serio&#8230; Gdy za\u015b dojrza\u0142 i nagle poet\u0105 by\u0107 przesta\u0142, mia\u0142 t\u0119 hierarchi\u0119 w dupie jeszcze bardziej \u2013 o ile to mo\u017cliwe&#8230;<\/p>\n<p>Cho\u0107 stosunek Rimbauda do jego w\u0142asnej \u201epoetycko\u015bci\u201d by\u0142 zmienny w ci\u0105gu \u017cycia i co najmniej ambiwalentny, nie ulega \u017cadnej w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce to geniusz by\u0142 i fenomen, aczkolwiek to drugie s\u0142owo nie oddaje w ca\u0142o\u015bci sensu pojawienia si\u0119 Rimbauda w\u015br\u00f3d obywateli \u015bwiata. Oczywi\u015bcie Matka Natura powielaj\u0105c w niesko\u0144czono\u015b\u0107 mechanizm-cud narodzin kolejnego egzemplarza gatunku ludzkiego, nie dzia\u0142a celowo, nie ma \u017cadnego planu ni zamiaru, opr\u00f3cz wype\u0142nienia manifestu ewolucji. Ka\u017cdy z nas jest obiektem randomowym \u2013 nawet gdy kombinacja gen\u00f3w skazuje go na przyk\u0142ad na chorob\u0119 czy rych\u0142\u0105, statystycznie niesprawiedliw\u0105 \u015bmier\u0107. Ale gdy rodzi si\u0119 taki geniusz, nie mo\u017cemy si\u0119 oprze\u0107 metafizycznemu z\u0142udzeniu, \u017ce oto objawi\u0142 si\u0119 jakowy\u015b transcendentalny u\u0142amek planu (niekt\u00f3rzy nazywaj\u0105 go boskim) wy\u017cszego rz\u0119du, celowego projektu. Geniusz zdaje si\u0119 przedstawicielem, ambasadorem lepszego porz\u0105dku, jakby innego \u015bwiata. To oczywi\u015bcie nieprawda, ale jak to \u0142adnie brzmi&#8230; No c\u00f3\u017c, t\u0142umaczy\u0107 niepoj\u0119te niepoj\u0119tym \u2013 klasyczna przywara umys\u0142\u00f3w podatnych na wp\u0142ywy autorytet\u00f3w czerpi\u0105cych si\u0142\u0119 z wiary w moc \u015bwiata nieprzedstawialnego, transcendentnego. Takiego \u015bwiata nie ma, a geniusz jest losowym splotem kombinacji gen\u00f3w i procedur socjalizacyjno-edukacyjnych.<\/p>\n<p>Ale skoro si\u0119 ju\u017c bezspornie objawi\u0142, to ambitnym wyzwaniem dla ka\u017cdego pomniejszego p\u00f3\u0142geniuszka, \u0107wier\u0107inteligenta zgo\u0142a, jest obja\u015bni\u0107, odszyfrowa\u0107, wyt\u0142umaczy\u0107 geniusza reszcie zdumionej publiczno\u015bci, a na koniec posi\u0105\u015b\u0107 okruch wiedzy tajemnej i sprzedawa\u0107 takowy w celu utrzymania si\u0119 przy \u017cyciu. We Francji legion egzeget\u00f3w Rimbauda by\u0142 i nadal jest wielki, intelektualnie przygotowany do swych zada\u0144 tudzie\u017c ruchliwy. Ale co w nim robi Sylvain Tesson \u2013 osobnik jak najdalszy od wizerunku typowego sorbo\u0144skiego filologa (zwanego te\u017c pieszczotliwie sorbonos\u0142em), badacza, krytyka czy nauczyciela? Tesson jest geografem, pisarzem, dziennikarzem, w\u0119drowcem, poszukiwaczem przyg\u00f3d, wr\u0119cz prowokatorem losu w tej mierze \u2013 w 2014 roku spad\u0142 z dachu w Grenoble i po\u0142ama\u0142 si\u0119 nader paskudnie; a wszystko dlatego, \u017ce uwielbia\u0142 wspinaczk\u0119 ekstremaln\u0105 na wie\u017ce francuskich katedr&#8230; Katalog jego wyczyn\u00f3w podr\u00f3\u017cniczo-rekonstrukcyjnych budzi zdumienie, podziw i w ko\u0144cu l\u0119k, wywo\u0142any jego nieposkromionym ekstremizmem poznawczym. A pomys\u0142y mia\u0142 on i ma cokolwiek szalone. Zacz\u0105\u0142 skromnie \u2013 od przetrawersowania Islandii motocyklem i eksplorowania jaski\u0144 na Borneo. Potem objecha\u0142 \u015bwiat dooko\u0142a rowerem, przew\u0119drowa\u0142 pieszo Himalaje wzd\u0142u\u017c od Bhutanu do Tad\u017cykistanu, a konno \u2013 stepy Azji od Mongolii do Morza Kaspijskiego. P\u00f3\u0142 roku mieszka\u0142 w tajgowej chatce nad Bajka\u0142em, zrekonstruowa\u0142 ucieczk\u0119 niejakiego Stanis\u0142awa Rawicza z \u0142agru w Jakucku do&#8230; Kalkuty, tropi\u0142 irbisy (czyli \u015bnie\u017cne pantery) w pustkowiach Tybetu, odtworzy\u0142 szlak odwrotu Wielkiej Armii cesarza Napoleona spod Moskwy (zim\u0105; przez Berezyn\u0119 na radzieckim motocyklu ura\u0142). Po wspomnianym upadku z dachu, w trybie rehabilitacji fizycznej i umys\u0142owej, przew\u0119drowa\u0142 Francj\u0119 na piechot\u0119 po zapomnianych \u015bcie\u017ckach wzd\u0142u\u017c i wszerz, tudzie\u017c po przek\u0105tnych&#8230;<\/p>\n<p>Sk\u0105d on zatem do Rimbauda? No c\u00f3\u017c, to po prostu praca&#8230; Kilka lat temu dla jednej ze stacji radiowych zobowi\u0105za\u0142 si\u0119 zrealizowa\u0107 cykl audycji tematycznych \u201eLato z&#8230;\u201d. Najpierw zrobi\u0142 \u201eLato z Homerem\u201d, w\u0142\u00f3cz\u0105c si\u0119 kilka miesi\u0119cy po greckich wyspach; ksi\u0105\u017ck\u0119 te\u017c napisa\u0142&#8230; Zreszt\u0105 rekomendowa\u0142em j\u0105 w tym blogu 1 grudnia 2019 roku \u2013 podobnie jak dwie inne: \u201eBerezyn\u0119\u201d 4 listopada 2017 roku oraz \u201eDucha \u015bnieg\u00f3w\u201d (o irbisach) 16 czerwca 2021 roku. Drugi etap wspomnianego zobowi\u0105zania to \u201eLato z Rimbaudem\u201d. Tesson wesp\u00f3\u0142 z przyjacielem Olivierem Frebourgiem najpierw podj\u0119li pr\u00f3b\u0119 odtworzenia szlaku jednej z ucieczek (w pa\u017adzierniku 1870 roku) m\u0142odocianego Rimbauda z domu w Charleville do pobliskiej Belgii (gdzie szuka\u0142 posady dziennikarza). Tesson bowiem, sam b\u0119d\u0105c cz\u0142owiekiem przygody i awantury (ale bez przesady \u2013 dobrze skalkulowanej i zaplanowanej), trafnie zdiagnozowa\u0142 podstawowy problem Rimbauda \u2013 czyli pewien syndrom osobliwo\u015bci ludzkiej natury \u2013 mianowicie <b>dromomani\u0119<\/b>, nieodpart\u0105 sk\u0142onno\u015b\u0107 do w\u0142\u00f3cz\u0119gostwa, do podr\u00f3\u017cowania, na og\u00f3\u0142 bezcelowego, ruszania w drog\u0119 dla samej drogi&#8230; Co\u015b w rodzaju nerwicy natr\u0119ctw. W\u0119dr\u00f3wka jest konieczno\u015bci\u0105 \u2013 <i>necesse est.<\/i> Sk\u0105d Rimbaud to wiedzia\u0142? On \u2013 ledwie szesnastoletni, klasycznie wykszta\u0142cony gimnazjalista, wychowany przez dominuj\u0105c\u0105 matk\u0119, o osobowo\u015bci tak zwartej i ci\u0119\u017ckiej, \u017ce w zasadzie g\u00f3ruj\u0105cej nad swym synem a\u017c do jego \u015bmierci. Ale rwa\u0142 si\u0119 w drog\u0119 \u2013 to jego towarzysz Verlaine powiedzia\u0142, \u017ce Arthur mia\u0142 podeszwy z wiatru&#8230;<\/p>\n<p>Tesson swoje lato z Rimbaudem po\u015bwi\u0119ci\u0142 w zasadzie dociekaniu, jak si\u0142a wyrwa\u0142a tego ch\u0142opca z korzeniami, jaka si\u0142a postawi\u0142a go w sytuacji konfrontacyjnej z ca\u0142ym znanym mu wtedy (a na dobitk\u0119 \u2013 tak\u017ce z przeczuwanym) <i>universum<\/i>, jaka si\u0142a wyzwoli\u0142a w nim t\u0119 kr\u00f3tkotrwa\u0142\u0105 (i poniek\u0105d monstrualnie przedwczesn\u0105) erupcj\u0119 poezji najwy\u017cszego lotu. Tesson szuka w tej wycieczce-ucieczce do Charleroi i Brukseli potrzeby zanurkowania w pejza\u017cu, potrzeby po\u0142kni\u0119cia wiatru, zapach\u00f3w, deszczu i s\u0142o\u0144ca na stokach arde\u0144skich pag\u00f3rk\u00f3w. Nie ma wielu \u015bwiadectw tej eskapady, opr\u00f3cz pewnych konotacji i dozy domy\u015blnych potwierdze\u0144 w kilku wierszach poety, wi\u0119c trzeba troch\u0119 ekstrapolowa\u0107&#8230; Ale Tesson tak g\u0142\u0119boko utkwi\u0142 w \u015bciganiu indywidualizm\u00f3w i osobliwo\u015bci Rimbauda, \u017ce odrzuci\u0142 kontekst dziejowy; z pewnym takim zdumieniem odkry\u0142em, \u017ce Tesson zupe\u0142nie pomin\u0105\u0142 (jako nieistotny wobec wielko\u015bci geniuszu m\u0142odego poety) fakt, i\u017c w dniach wyprawy Rimbauda do Belgii w najbli\u017cszej okolicy&#8230; trwa\u0142a w najlepsze wojna francusko-pruska. We wrze\u015bniu 1870 roku pod Sedanem, odleg\u0142ym od Charleville o niespe\u0142na siedemdziesi\u0105t kilometr\u00f3w, po wielkiej bitwie skapitulowa\u0142a armia Francji, a cesarz Napoleon III dosta\u0142 si\u0119 do niewoli. Armie pruskie zajmowa\u0142y terytoria p\u00f3\u0142nocnej Francji (pojawi\u0142y si\u0119 te\u017c w rodzinnym mie\u015bcie Rimbauda), za\u015b poza zasi\u0119giem ich artylerii organizowa\u0142a si\u0119 Republika. A w obl\u0119\u017conym Pary\u017cu \u2013 rewolucja. A tu m\u0142odociany wra\u017cliwiec szuka\u0142 podniet pejza\u017cowych w ucieczce z rodzinnego domu do Belgii. Naprawd\u0119? Nic z tych tzw. generali\u00f3w nie mia\u0142o nijakiego wp\u0142ywu na jego wybory?<\/p>\n<p>Za\u0142\u00f3\u017cmy wszak\u017ce, i\u017c dla Tessona wojna francusko-pruska nie mia\u0142a znaczenia w jego ogl\u0105dzie tzw. kwestii Rimbauda, bowiem nie wspomina o niej ani s\u0142owem. Gdy wci\u0105\u017c szesnastoletni Rimbaud wiosn\u0105 nast\u0119pnego roku wymyka si\u0119 do Pary\u017ca, w stolicy trwa w najlepsze rewolucja \u2013 Komuna Paryska. Tesson napomyka zdawkowo, \u017ce efebowaty m\u0142odzian barykady ogl\u0105da\u0142 jedynie z daleka, cho\u0107 liczni egzegeci chcieli upozowa\u0107 go na Gavroche&#8217;a; wi\u0119c chyba nie by\u0142 komunardem. Za to ju\u017c po upadku ruchawki, w czasie terroru i g\u0142\u0119bokiej niepewno\u015bci, m\u0142odzieniec rozpocz\u0105\u0142 nader aktywne \u017cycie towarzyskie (pospo\u0142u ze starszym, niemal r\u00f3wnie doskona\u0142ym poet\u0105 Paulem Verlaine&#8217;em) \u2013 pe\u0142ne pijatyk, orgii i awantur, szokuj\u0105cych mocno nawet tak bardzo cyniczne i zblazowane \u015brodowisko, jak paryska bohema artystyczna. Upadlaj\u0105cy si\u0119 na um\u00f3r i na wszystkie mo\u017cliwe sposoby obaj poeci zostali kochankami, co sko\u0144czy\u0142o si\u0119 atakiem zazdro\u015bci po pijanemu, sk\u0105din\u0105d w Brukseli \u2013 Verlaine wygarn\u0105\u0142 z pistoletu (tak t\u0119 bro\u0144 nazywa Tesson, a on si\u0119 chyba zna) do Rimbauda; trafi\u0142 tylko w nadgarstek (by\u0142o to w 1873 roku). Verlaine trafi\u0142 do wi\u0119zienia, Rimbaud wr\u00f3ci\u0142 do Charleville \u2013 lecz na kr\u00f3tko, na niespe\u0142na dwa lata&#8230;<\/p>\n<p>Tesson, relacjonuj\u0105c bez emocji ekscesy Rimbauda, nie zdumiewa si\u0119 (jak inni badacze&#8230;), \u017ce z tym wszystkim m\u0142odzieniec wiersze pisa\u0142 i uprawia\u0142 intensywnie tzw. proz\u0119 poetyck\u0105 \u2013 na tyle, na ile potrafi\u0142 tw\u00f3rczo wykorzysta\u0107 coraz rzadsze <i>lucida intervalla<\/i> w stanie permanentnego absyntowego ochlaju i opiumowego odurzenia. A mo\u017ce dosz\u0142o do syntezy, gor\u0105cej fuzji produkt\u00f3w owego upodlenia z erupcj\u0105 wewn\u0119trznego \u015bwiat\u0142a, potrzeb\u0105 budowy s\u0142\u00f3w na nowo, potrzeb\u0105 gniewu, ekskursji do piek\u0142a, z grawitacj\u0105 geniuszu. Tego Tesson nie wie \u2013 ale z podziwu godn\u0105 przenikliwo\u015bci\u0105 i precyzj\u0105 dekomponuje zdumiewaj\u0105ce manifestacje Rimbauda, analizuj\u0105c takowe nad wyraz emocjonalnie \u2013 bez nijakiego naukowego przekr\u0119tu. Nie mam oczywi\u015bcie zamiaru streszcza\u0107 tez tej egzegezy. To ju\u017c sobie przeczytacie sami, oddaj\u0105c przy okazji ho\u0142d zuchwalstwu Tessona. Zrozumiecie zatem, czemu \u015brodowisko rimbaudowskich arcykap\u0142an\u00f3w wiedzy tajemnej uznaje Tessona za amatora, niedouczonego uzurpatora, bezczelnego karierowicza oraz bezwarto\u015bciowego m\u0105ciwod\u0119. Lektura \u201eLata z Rimbaudem\u201d wymaga dodatkowych studi\u00f3w nad kilkoma aspektami dziej\u00f3w Francji \u2013 ale przyjemno\u015b\u0107 czytania w pe\u0142ni ten trud wynagradza.<\/p>\n<p>Sam jestem zaciekawiony nie tyle obja\u015bnianiem poetyckiego dorobku Rimbauda (bowiem ju\u017c wcze\u015bniej zdanie mia\u0142em i mam wyrobione), ale pr\u00f3b\u0105 skomentowania wszystkiego, co si\u0119 z nim dzia\u0142o po roku 1875 (gdy przesta\u0142 tworzy\u0107), a w zamian postanowi\u0142 zdoby\u0107 maj\u0105tek i si\u0119 nim cieszy\u0107. W tym celu zosta\u0142 kupcem, agentem handlowym w faktoriach Jemenu i Rogu Afryki w pobli\u017cu cie\u015bniny Bab el-Mandeb &#8211; w Somalii, Erytrei i Abisynii. Handlowa\u0142 sk\u00f3rami, ko\u015bci\u0105 s\u0142oniow\u0105 i broni\u0105 paln\u0105 na znaczn\u0105 skal\u0119, dostarczaj\u0105c j\u0105 cesarzowi Abisynii Menelikowi II. Ucieszy\u0142em si\u0119 z odkrycia, \u017ce jego handlowa ruchliwo\u015b\u0107 w tej ostatniej bran\u017cy na pewno przyczyni\u0142a si\u0119 p\u00f3\u017aniej (kilka lat po \u015bmierci poety na raka ko\u015bci w 1891 roku) do sromotnej kl\u0119ski W\u0142och w bitwie pod Adu\u0105 (1896). Imperialne ambicje italia\u0144skiego kr\u00f3lestwa, manifestowane po tym, jak si\u0119 ono wielce fortunnie zjednoczy\u0142o, zawsze mnie bowiem \u015bmieszy\u0142y. Jako klasyczny i wymowny przyk\u0142ad kompletnego, diametralnego rozej\u015bcia si\u0119 ducha i materii w ich obojga kr\u00f3tkiej posp\u00f3lnej drodze przez \u015bwiat&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(11 08 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sylvain Tesson\u00a0 Lato z Rimbaudem Prze\u0142o\u017cy\u0142a Agata Kozak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Podeszwy z wiatru Szcz\u0119\u015bliwa Francja&#8230; Gdy rodzi si\u0119 tam poeta (a owi rodz\u0105 si\u0119 tam\u017ce licznie nad wyraz), to chocia\u017c raz mo\u017ce by\u0107 geniusz, co wszystko powie i napisze na nowo \u2013 nie za, nie przeciw, nie obok, nie zamiast \u2013 ale od pocz\u0105tku, na surowym korzeniu, jak gdyby nigdy nic, nie bacz\u0105c na histori\u0119 oraz imponderabilia. 20 pa\u017adziernika 1854 roku urodzi\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie kto\u015b taki \u2013 w Charleville (po po\u0142\u0105czeniu si\u0119 z s\u0105siednim miasteczkiem, dzi\u015b znane jako Charleville-M\u00e9zi\u00e8res) w Ardenach, nad Moz\u0105 akurat. Ale m\u00f3g\u0142 gdziekolwiek; a samo Charleville nie ma tu \u017cadnego znaczenia wobec aktu narodzin poety. Arthur Rimbaud&#8230; Tak wielki, \u017ce od czas\u00f3w Franciszka Villona nie ma go z kim por\u00f3wna\u0107 \u2013 chyba \u017ce z Charlesem Baudelaire&#8217;em. W innych wa\u017cnych j\u0119zykowych \u201ehemisferach\u201d &#8211; anglosaskiej, niemieckiej, luzyta\u0144skiej, hiszpa\u0144skiej, rosyjskiej, arabskiej czy chi\u0144skiej \u2013 pr\u00f3\u017cno szuka\u0107 kogo\u015b podobnego (chocia\u017c nie zniech\u0119cam \u2013 szukajcie, mo\u017ce znajdziecie). Mo\u017ce w anglosaskiej Yeats i Eliot, mo\u017ce w rosyjskiej \u201eJeb\u0142okowa\u201d &#8211; gdyby uda\u0142o si\u0119 w jedno sklei\u0107 Jesienina, B\u0142oka i Achmatow\u0105&#8230; Rzecz nie w tym jednak, by Rimbauda sklasyfikowa\u0107 i posadowi\u0107 na nale\u017cnym mu miejscu&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4240,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[221,330,233],"tags":[153],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4238"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4238"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4238\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4313,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4238\/revisions\/4313"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4240"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4238"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4238"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4238"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}