{"id":4217,"date":"2023-07-31T18:00:43","date_gmt":"2023-07-31T16:00:43","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4217"},"modified":"2024-04-08T15:58:28","modified_gmt":"2024-04-08T13:58:28","slug":"rzeki-ktorych-nie-ma","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/07\/31\/rzeki-ktorych-nie-ma\/","title":{"rendered":"Rzeki, kt\u00f3rych nie ma"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Maciej Robert\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4218 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-300x215.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"215\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-300x215.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-1024x734.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-768x551.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-1536x1101.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-2048x1469.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/robert-rzeki-20230728-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Rzeki, kt\u00f3rych nie ma <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2023<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Hydrologia pami\u0119ci<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Od jednej z tych rzek \u2013 nie-rzek, wzmiankowanych przez Macieja Roberta, mieszkam w \u0141odzi ju\u017c sporo ponad p\u00f3\u0142 wieku &#8211; w oddaleniu stu, mo\u017ce dwustu metr\u00f3w. A wi\u0119c praktycznie na skraju dawnej doliny rzecznej, z czas\u00f3w przedindustrialnych, gdy sporej wielko\u015bci ciek wodny zuchwale i potoczy\u015bcie p\u0142yn\u0105\u0142 sobie tzw. dolnym biegiem przez grunta rz\u0105dowe przy wsiach W\u00f3lka i Rokicie, by niebawem zasili\u0107 wody znacznie wi\u0119kszego Neru. Rzeka nazywa si\u0119 Jasie\u0144 (rodzaju m\u0119skiego \u2013 ten Jasie\u0144&#8230;) i jest jedn\u0105 z tych dw\u00f3ch (ta druga nazywa si\u0119 \u0141\u00f3dka) najwa\u017cniejszych rzek-weteranek, bez kt\u00f3rych nie by\u0142oby ani mojego miasta, ani centrum przemys\u0142u w\u0142\u00f3kienniczego, kt\u00f3rym moje miasto nagle si\u0119 sta\u0142o i po niespe\u0142na dwustu latach jeszcze bardziej nagle by\u0107 przesta\u0142o. O ile jednak obfito\u015b\u0107 w\u00f3d rzecznych na wi\u015blano-odrza\u0144skim wododziale w \u015brodku ziem Kr\u00f3lestwa Polskiego by\u0142a jakim\u015b istotnym argumentem podczas narodzin miasta i jego biznesowego przeznaczenia, o tyle ta sama \u201eobfito\u015b\u0107\u201d w\u00f3d (w tzw. mi\u0119dzyczasie zamieniona w stan bliski parametrom pustynnym) nie mia\u0142a ju\u017c \u017cadnego wp\u0142ywu na gwa\u0142town\u0105, mordercz\u0105 degradacj\u0119 miasta i jego powolne konanie (notabene zab\u00f3jcy chodz\u0105 na wolno\u015bci, ale to temat na inne opowiadanie&#8230;).<\/p>\n<p>Wi\u0119c rzeki, nad kt\u00f3r\u0105 mieszkam, w zasadzie od dawna nie ma. A co jest? Wiadomo mniej wi\u0119cej, gdzie mia\u0142a \u017ar\u00f3d\u0142a &#8211; i nadal podobno ma, ale ich wydajno\u015b\u0107, je\u015bli w og\u00f3le j\u0105 wida\u0107 i da si\u0119 zmierzy\u0107, mo\u017cna policzy\u0107 w pojedynczych litrach na godzin\u0119, lub co\u015b ko\u0142o tego. Jak kto\u015b chce to zobaczy\u0107 na w\u0142asne oczy, zapraszam na po\u0142udniowy stok Stok\u00f3w \u2013 tam w ch\u0119chach (\u0142adne \u0142\u00f3dzkie s\u0142\u00f3wko, nieprawda\u017c?) u zbiegu ulic Giewont i Pomorskiej (osobliwe geograficzne <i>qui pro quo<\/i>) zaczyna si\u0119 rowek, kt\u00f3rym jakoby p\u0142yn\u0105 pierwsze wody Jasienia \u2013 z naturalnego \u017ar\u00f3d\u0142a, cho\u0107 dzi\u015b bezpieczniej by\u0142oby powiedzie\u0107: z wykapu. We wzg\u00f3rkach stockich jest sporo wody \u2013 nawet uj\u0119cia g\u0142\u0119binowe wody pitnej dla miasta tam wywiercili. Par\u0119 kropel z tego zasobu Matka Natura przydzieli\u0142a Jasieniowi. Rzeczu\u0142ka sama z siebie ich nie trwoni \u2013 to ludzie rozrzutnie zamienili j\u0105 w \u015bciek&#8230;<\/p>\n<p>A jeszcze dwa wieki temu panowie Staszic i Rembieli\u0144ski ujrzeli dynamiczny, obfity potok zwany przez miejscowych Jasie\u0144 (i tak go zapisali na mapach), p\u0142yn\u0105cy przez kawa\u0142ki lasu i \u015br\u00f3dle\u015bne polany, przez wyci\u0119te tu i \u00f3wdzie w starych puszczach ludzkie siedliska z uprawnymi \u0142anami, przecinaj\u0105cy przynajmniej dwa trakty pierwszorz\u0119dnego znaczenia: rokici\u0144ski i piotrkowski. Oczyma duszy zobaczyli, jak mo\u017cna sprawi\u0107, by rzeka zacz\u0119\u0142a pracowa\u0107 ku pomy\u015blno\u015bci skarbu Kr\u00f3lestwa i chwale Najja\u015bniejszego Pana Aleksandra Pierwszego Romanowa. Obliczyli, \u017ce zamiast tych kilku rachitycznych m\u0142yn\u00f3w brzegi Jasienia mo\u017cna obstawi\u0107 foluszami, bielnikami, maglami i farbiarniami, a niebawem mo\u017ce nawet mechanicznymi zak\u0142adami fabrykacji tekstyli\u00f3w&#8230; I dacie wiar\u0119 &#8211; tak si\u0119 sta\u0142o! I stawa\u0142o przez dwie\u015bcie lat bez ma\u0142a. Rzeka (ba \u2013 wszystkie \u0142\u00f3dzkie rzeki) zap\u0142aci\u0142a za to cen\u0119 najwy\u017csz\u0105. Zag\u0142\u0119bi\u0142a si\u0119 pod ziemi\u0119, pod tkank\u0119 miasta \u2013 pod ulice, fundamenty, parki. Zasklepi\u0142a si\u0119 w rurach i kana\u0142ach, miejscami i okresami znika\u0142a. Da\u0142a ludziom sw\u0105 czyst\u0105 wod\u0119 do roboty, w zamian dosta\u0142a przepracowane, zatrute \u015bcieki, pe\u0142ne \u015bmiecia wszelakiego i g\u00f3wna.<\/p>\n<p>Stan rzeki, nad kt\u00f3r\u0105 mieszkam, jest taki: nie p\u0142ynie. No, prawie. Ale to \u201eprawie\u201d nie robi \u017cadnej r\u00f3\u017cnicy. Na wysoko\u015bci Nowego Rokicia rzeczu\u0142ka, a dok\u0142adnie to, co z niej zosta\u0142o, wyzwala si\u0119 z okow\u00f3w i ci\u0119\u017caru miejskiej infrastruktury; (punkt, w kt\u00f3rym to si\u0119 dzieje, ja mog\u0119 ogl\u0105da\u0107 codziennie &#8211; wy macie na zdj\u0119ciu ok\u0142adkowym &#8211; jest tam jeszcze uj\u015bcie skanalizowanej, zapomnianej i r\u00f3wnie\u017c\u00a0 nieistniej\u0105cej D\u0105br\u00f3wki, p\u0142yn\u0105cej niegdy\u015b przez fabryki Stolarowa i Leonarda&#8230;) teraz przemieszcza si\u0119 odkrytym, sporym rowem o trapezoidalnym przekroju i umiarkowanym nachyleniu brzeg\u00f3w, g\u0142\u0119bokim na jakie\u015b cztery \u2013 pi\u0119\u0107 metr\u00f3w, z wybetonowanym dnem i w dodatkowo wy\u017c\u0142obionym i ocembrowanym rowku, szerokim na metr (w przybli\u017ceniu) i g\u0142\u0119bokim na niespe\u0142na p\u00f3\u0142 metra. Tyle wystarcza \u201erzecznej\u201d wodzie, by si\u0119 posuwa\u0107 ku uj\u015bciu. Wi\u0119c po choler\u0119 taki wielki r\u00f3w? To jest rezerwa miejskiego systemu kanalizacyjnego&#8230; Rzeczu\u0142ka, na szcz\u0119\u015bcie odci\u0119ta od og\u00f3lnosp\u0142awnej kanalizacji komunalnej (inaczej \u015bmierdzia\u0142aby pod niebiosa), ma przelewy z kanalizacji burzowej; nadwy\u017cki nag\u0142e w\u00f3d opadowych \u015bciekaj\u0105 do tego jasieniowego rowu. Czasem wi\u0119c ciek wype\u0142nia si\u0119 i woda zakrywa dno kana\u0142u; ale tylko raz czy dwa przez te p\u00f3\u0142 wieku \u201es\u0105siedztwa\u201d widzia\u0142em jak prawie wyst\u0119puje z brzeg\u00f3w podczas parogodzinnego \u201ealarmu\u201d, jak p\u0142ynie ca\u0142ym przekrojem swego koryta, podtapiaj\u0105c chodniki uliczki Nad Jasieniem czy ogr\u00f3dek si\u00f3str urszulanek. I tyle&#8230; Tyle mam z pomieszkiwania nad rzek\u0105, a w rzeczywisto\u015bci \u2013 nad nieco wi\u0119kszym, obszerniejszym rynsztokiem&#8230;<\/p>\n<p>Pogodzi\u0142em si\u0119 zatem z faktem, i\u017c urodzi\u0142em si\u0119 i mieszkam w mie\u015bcie bezwodnym (wystarcza, \u017ce w kranach p\u0142ynie&#8230;). Jasieniowa \u201ewrzutka\u201d to m\u00f3j osobisty wk\u0142ad w rekomendacj\u0119 (i po lekturze) \u201eRzek, kt\u00f3rych nie ma\u201d Macieja Roberta. Rekomendacj\u0119 entuzjastyczn\u0105 zgo\u0142a, bowiem lektura \u201eRzek&#8230;\u201d ewidentnie wzbogaca, rozszerza i odmienia. Wzbogaca zas\u00f3b intelektualny, rozszerza horyzonty poznawcze i odmienia perspektyw\u0119 epistemologiczn\u0105 \u2013 nie \u017ceby zaraz patrze\u0107 na problemat w\u00f3d p\u0142yn\u0105cych w pozycji zanurzonej, jak jaki\u015b utopiec, ale bezpo\u015brednia blisko\u015b\u0107 nie zawadzi&#8230; W erze antropocenu b\u0119dziemy (nie my personalnie, ale nasz gatunek i wygenerowana przez niego cywilizacja) \u015bwiadkami nie tylko takich eksces\u00f3w Matki Natury, jak znikanie rzek. B\u0119dzie znacznie gorzej \u2013 cieplej (ba, gor\u0119cej), sucho i g\u0142odniej. Jeste\u015bmy bowiem gatunkiem g\u0142upim, drapie\u017cnym, inwazyjnym i upo\u015bledzonym w aspekcie tzw. instynktu samozachowawczego. Rozgl\u0105danie si\u0119 za drug\u0105 Ziemi\u0105 nic tu nie da. Nie zd\u0105\u017cymy si\u0119 przeprowadzi\u0107 \u2013 szybciej si\u0119 pozabijamy ni\u017c osi\u0105gniemy zdolno\u015b\u0107 technologiczn\u0105 do zmiany miejsca zamieszkania. Jeste\u015bmy wi\u0119\u017aniami tutejszej grawitacji a\u017c do samego ko\u0144ca&#8230;<\/p>\n<p>Rzeki, kt\u00f3rych nie ma \u2013 rzeki znikaj\u0105ce jako efekt dzia\u0142ania si\u0142 natury, znikaj\u0105ce przez cz\u0142owieka, znikaj\u0105ce dzi\u0119ki kombinacji rozmaitych \u201ewektor\u00f3w\u201d hydrologicznych \u2013 to rzeczywi\u015bcie problem \u2013 nie tylko czysto fizyczny. Czasem problem staje si\u0119 polityczny (wojny i inne spory o wod\u0119, kt\u00f3ra potrafi znika\u0107, stare s\u0105 jak \u015bwiat, a b\u0119dzie ich jeszcze wi\u0119cej), czasem kulturowy i antropologiczny (zmiany j\u0119zyka, obyczaju, tw\u00f3rczo\u015bci&#8230;), czasem tylko historyczny. A czasem metafizyczny&#8230;<\/p>\n<p>Zjawisko p\u0142yn\u0105cej wody ma bowiem w dziejach ludzko\u015bci osobliwe znaczenie, bardzo daleko wykraczaj\u0105ce poza aspekt hydrogeograficzny. Ju\u017c staro\u017cytni po\u015bwi\u0119cali p\u0142ynno\u015bci w\u00f3d (i nie tylko w\u00f3d) sporo uwagi, a wybitny rosyjski uczony, spadkobierca Miczurina, mniej znany kolega Trofima \u0141ysenki \u2013 filozof, naturalista, badacz polarny i antropolog, akademik W\u0142as Fomycz Pantarejew \u2013 sformu\u0142owa\u0142 by\u0142 kategoryczn\u0105 tez\u0119, i\u017c <b>wszystko p\u0142ynie<\/b>. Nie\u017cyczliwi krytycy informuj\u0105 wprawdzie, \u017ce uczyni\u0142 to pod druzgoc\u0105cym wp\u0142ywem widoku wyp\u0142ywaj\u0105cej na pod\u0142og\u0119 w\u00f3dki z rozbitej butelki smirnowa, ale oczywista oczywisto\u015b\u0107 owej tezy i jej przenikaj\u0105cy jestestwo uniwersalizm sprawi\u0142y, \u017ce migiem rozpowszechni\u0142a si\u0119 globalnie&#8230;<\/p>\n<p>P\u0142ynno\u015b\u0107, przemieszczanie si\u0119 niekt\u00f3rych w\u00f3d powierzchniowych na Ziemi, ma swoje aspekty mityczne, mistyczne, filozoficzne, teologiczne, gnoseologiczne i liczne inne \u201e-iczne\u201d, Ma co\u015b z magii, iluzji i onirycznych wizji na pograniczu ja\u017ani; ma w\u0142a\u015bciwo\u015bci hipnotyczne, uspokajaj\u0105ce, sprzyja medytacji. Starsi Panowie Dwaj nie bez przyczyny zauwa\u017cyli: <i>\u201eJak dobrze jest wiosn\u0105 \/ poduma\u0107 na Prosn\u0105 \/ lub snu\u0107 my\u015bli w k\u00f3\u0142ko \/ nad inn\u0105 rzeczu\u0142k\u0105 \/ nad jak\u0105kolwiek rzeczuuu\u0142k\u0105&#8230;\u201d<\/i>. No w\u0142a\u015bnie \u2013 p\u0142yn\u0105ca woda sprzyja namys\u0142owi, pozbieraniu wra\u017ce\u0144 oraz idei, zespalaniu takowych w ca\u0142o\u015b\u0107. Ni\u017cej podpisany we w\u0142asnym do\u015bwiadczeniu spraktykowa\u0142 niejednokrotnie stymuluj\u0105c\u0105 intelektualnie si\u0142\u0119 p\u0142yn\u0105cych w\u00f3d. Cho\u0107 czasem potrzeba blisko\u015bci szalonej Angary, a czasem wystarczy ciurkaj\u0105ca fontanna Barcaccia u st\u00f3p Scalinata di Trinit<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e0<\/span> dei Monti, znanych te\u017c jako Scala di Spagna&#8230;<\/p>\n<p>Lecz co robi\u0107, gdy woda nie p\u0142ynie? Gdy rzeka znikn\u0119\u0142a? Jak \u017cy\u0107? Nie pytam Macieja Roberta, bo co on tam wie&#8230; Pytam retorycznie i metaforycznie, nie domagaj\u0105c si\u0119 odpowiedzi. Zreszt\u0105 j\u0105 znam. Od czasu do czasu trzeba poszuka\u0107 p\u0142yn\u0105cej wody; ta w kranie i w butelkach nie wystarczy. Kto widzia\u0142 porann\u0105 mg\u0142\u0119 na Sekwanie, przep\u0142ywaj\u0105c\u0105 przez prz\u0119s\u0142a przeprawy Bir-Hakeim, kto smakowa\u0142 o p\u00f3\u0142nocy trzydziestoletniego glenfiddicha przy ognisku nad wspomnian\u0105 ju\u017c bulgocz\u0105c\u0105 co\u015b po swojemu Prosn\u0105, kto straci\u0142 rachub\u0119 czasu nad morderczym, kosmicznym Jenisejem \u2013 ten wie, co mam na my\u015bli. Na bezrzecznym terytorium \u015bwiadomo\u015b\u0107 bezwodzia jest szczeg\u00f3lnie bolesna. Ci, co p\u0142yn\u0105c\u0105 rzek\u0119 maj\u0105 pod bokiem, niech szanuj\u0105 ten stan, bo mo\u017ce ju\u017c d\u0142ugo tak nie potrwa. Niech nie odwracaj\u0105 si\u0119 od p\u0142yn\u0105cej wody \u2013 nale\u017cy si\u0119 jej szacunek i respekt, ale \u017cadn\u0105 miar\u0105 nie lekcewa\u017cenie. Bo p\u0142yn\u0105ca rzek\u0105 woda to stan umys\u0142u \u2013 w zawieszeniu, w namy\u015ble, w uspokojeniu, w niezawracalno\u015bci, w niepowtarzalno\u015bci. A je\u015bli trafi si\u0119 okoliczno\u015b\u0107 obcowania z BY\u0141\u0104RZEK\u0104 \u2013 oddajcie jej szacunek, wylejcie kropelk\u0119 wody z w\u0142asnych zapas\u00f3w na stary, wyschni\u0119ty \u015blad. Podzi\u0119kujcie za to, \u017ce kiedy\u015b komu\u015b tam by\u0142a potrzebna i si\u0119 do \u017cycia przyda\u0142a.<\/p>\n<p>A gdy przytrafi si\u0119 wam wizyta nad Gangesem w Allahabadzie, w miejscu, gdzie wpada do niego Yamuna, nie dziwcie si\u0119 g\u0142upio, \u017ce miejscowi wierz\u0105, i\u017c w tym miejscu do dw\u00f3ch widocznych \u015bwi\u0119tych rzek wpada jeszcze trzecia \u2013 Saraswati \u2013 niewidzialna, nies\u0142yszalna, niedotykalna \u2013 symboliczna figura wszystkich \u015bwi\u0119tych rzek, \u017ar\u00f3d\u0142o m\u0105dro\u015bci, si\u0142y, oczyszczenia. \u017badna z naszych niewidocznych rzek nie ma takiej mocy. Ale pami\u0119\u0107 ma. I nie od rzeczy b\u0119dzie z niej zaczerpn\u0105\u0107, cho\u0107 nie jest krynic\u0105 wszystkiego najlepszego. Zreszt\u0105 wystarczy kr\u00f3tki spacer dzi\u0119kczynny&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(31 07 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maciej Robert\u00a0 Rzeki, kt\u00f3rych nie ma Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2023 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Hydrologia pami\u0119ci Od jednej z tych rzek \u2013 nie-rzek, wzmiankowanych przez Macieja Roberta, mieszkam w \u0141odzi ju\u017c sporo ponad p\u00f3\u0142 wieku &#8211; w oddaleniu stu, mo\u017ce dwustu metr\u00f3w. A wi\u0119c praktycznie na skraju dawnej doliny rzecznej, z czas\u00f3w przedindustrialnych, gdy sporej wielko\u015bci ciek wodny zuchwale i potoczy\u015bcie p\u0142yn\u0105\u0142 sobie tzw. dolnym biegiem przez grunta rz\u0105dowe przy wsiach W\u00f3lka i Rokicie, by niebawem zasili\u0107 wody znacznie wi\u0119kszego Neru. Rzeka nazywa si\u0119 Jasie\u0144 (rodzaju m\u0119skiego \u2013 ten Jasie\u0144&#8230;) i jest jedn\u0105 z tych dw\u00f3ch (ta druga nazywa si\u0119 \u0141\u00f3dka) najwa\u017cniejszych rzek-weteranek, bez kt\u00f3rych nie by\u0142oby ani mojego miasta, ani centrum przemys\u0142u w\u0142\u00f3kienniczego, kt\u00f3rym moje miasto nagle si\u0119 sta\u0142o i po niespe\u0142na dwustu latach jeszcze bardziej nagle by\u0107 przesta\u0142o. O ile jednak obfito\u015b\u0107 w\u00f3d rzecznych na wi\u015blano-odrza\u0144skim wododziale w \u015brodku ziem Kr\u00f3lestwa Polskiego by\u0142a jakim\u015b istotnym argumentem podczas narodzin miasta i jego biznesowego przeznaczenia, o tyle ta sama \u201eobfito\u015b\u0107\u201d w\u00f3d (w tzw. mi\u0119dzyczasie zamieniona w stan bliski parametrom pustynnym) nie mia\u0142a ju\u017c \u017cadnego wp\u0142ywu na gwa\u0142town\u0105, mordercz\u0105 degradacj\u0119 miasta i jego powolne konanie (notabene zab\u00f3jcy chodz\u0105 na wolno\u015bci, ale to temat na inne opowiadanie&#8230;). Wi\u0119c rzeki, nad kt\u00f3r\u0105&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4219,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[435,330,233],"tags":[434],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4217"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4217"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4217\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4678,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4217\/revisions\/4678"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4219"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4217"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4217"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4217"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}