{"id":4181,"date":"2023-07-05T15:49:44","date_gmt":"2023-07-05T13:49:44","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4181"},"modified":"2023-08-20T13:48:20","modified_gmt":"2023-08-20T11:48:20","slug":"gniazdo-zmij","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/07\/05\/gniazdo-zmij\/","title":{"rendered":"Gniazdo \u017cmij"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Andrea Camilleri\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4182 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-300x210.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"210\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-300x210.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-1024x718.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-768x539.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-1536x1077.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-2048x1436.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/07\/camilleri-gniazdo-20230705-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Gniazdo \u017cmij <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Monika Wo\u017aniak <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Lex nie zawsze super omnia?<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Historyjki Camilleriego o komisarzu Montalbano zmierzaj\u0105 do edytorskiego fina\u0142u. Autor ju\u017c z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w nic nowego nie napisze (zmar\u0142 w 2019 roku) \u2013 dzi\u015b trzeba tylko \u201edot\u0142umaczy\u0107\u201d i wyda\u0107 to, co jeszcze z jego spu\u015bcizny zosta\u0142o nieprzyswojone polszczy\u017anie&#8230; Czyli jeszcze jakie\u015b osiem powie\u015bci z bohaterem &#8211; Salvatorem Montalbano, troch\u0119 opowiada\u0144 ju\u017c zebranych i nadal rozproszonych. Tedy co nieco to jeszcze potrwa, ale rozstanie jest nieuchronne. Warto zatem przy\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do lektury. Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: to naprawd\u0119 jest rozrywka na nieco wy\u017cszym poziomie ni\u017c przeci\u0119tny stan intelektualny wsp\u00f3\u0142czesnego krymina\u0142u europejskiego (\u017ce o polskim przeci\u0119tnym ju\u017c lito\u015bciwie nie wspomn\u0119&#8230;) \u2013 to raz; a po drugie: Camilleri wykreowa\u0142 gromadk\u0119 naprawd\u0119 sympatycznych bohater\u00f3w, biegunowo odmiennych od hordy autodestrukcyjnych popapra\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rymi \u201ekarmi\u0105\u201d nas inni autorzy \u2013 osobliwie proweniencji skandynawskiej \u2013 taki na przyk\u0142ad Nesb<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f8<\/span> lub pani L<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e4<\/span>ckberg. Camilleri ho\u0142dowa\u0142 starym, sprawdzonym zasadom pisania literatury sensacyjnej. Wedle nich g\u0142\u00f3wny bohater intrygi kryminalnej \u2013 detektyw, policjant lub kto\u015b w tym gatunku &#8211; nie mo\u017ce budzi\u0107 obrzydzenia, strachu ani wsp\u00f3\u0142czucia w nadmiarze. Oczywi\u015bcie nie musi by\u0107 tak nieskazitelny jak butelka sch\u0142odzonego sycylijskiego <i>rosso<\/i> czy porcja s<i>paghetti con vongole<\/i>. Wystarczy sympatyczny czy cho\u0107by taki, z kt\u00f3rym uto\u017csamiamy si\u0119 akceptuj\u0105co i bez wstr\u0119tu&#8230;<\/p>\n<p>Montalbano jest takim dobrym policjantem do szpiku ko\u015bci. Dla niego prawo, pragmatyka s\u0142u\u017cbowa i wynikaj\u0105ce z niej obowi\u0105zki, a w szczeg\u00f3lno\u015bci za\u015b praworz\u0105dno\u015b\u0107, to nie s\u0105 abstrakty \u201ezdalaczynne\u201d &#8211; tyle o ile maj\u0105ce zwi\u0105zek z realnym \u017cyciem. Owszem &#8211; w przypadku policyjnej rutyny, instrukcji i proceduralnych regulamin\u00f3w czasem got\u00f3w jest na ust\u0119pstwa, dyktowane ju\u017c to emocjami, ju\u017c to logik\u0105 i zdrowym rozs\u0105dkiem \u2013 ale dla prawa (tego obowi\u0105zuj\u0105cego wszystkich, nie tylko policj\u0119) ju\u017c \u017cadnych ust\u0119pstw ani wyj\u0105tk\u00f3w nie czyni, cho\u0107by by\u0142y podyktowane najszczerszymi i warto\u015bciowymi intencjami. Chyba \u017ce&#8230; No w\u0142a\u015bnie \u2013 w stanie wy\u017cszej konieczno\u015bci r\u00f3\u017cne zagrywki s\u0105 dopuszczalne i usprawiedliwione, nawet je\u015bli musisz wej\u015b\u0107 w rol\u0119 s\u0119dziego i potem egzekutora&#8230; Lecz c\u00f3\u017c \u2013 Montalbano \u017cywi przekonanie, \u017ce doros\u0142y m\u0119\u017cczyzna o znacznym do\u015bwiadczeniu \u017cyciowym i nieposzlakowanej reputacji mo\u017ce czasem (je\u015bli musi) wzi\u0105\u0107 na siebie odpowiedzialno\u015b\u0107 za stosowanie prawa. Nie dlatego, \u017ce jest policjantem, raczej wbrew temu&#8230;<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c zatem takiego tym razem napotka\u0142 Salvo na swej drodze? Jak zwykle \u2013 zw\u0142oki&#8230; Tym razem niejakiego Barletty, 63-letniego ksi\u0119gowego z Vigaty. Po celnym strzale w potylic\u0119 le\u017ca\u0142 sobie na pod\u0142odze kuchni w swej willi nad morzem; pocisk wwiercaj\u0105cy si\u0119 w czaszk\u0119 przerwa\u0142 mu zapewne rytua\u0142 picia porannej kawy \u2013 tak przynajmniej wskazywa\u0142a scenografia miejsca zbrodni&#8230; No i \u017cadnych wyra\u017anych \u015blad\u00f3w. Zabity by\u0142 cz\u0142owiekiem maj\u0119tnym, wi\u0119c na pierwszy rzut oka mg\u0142o wygl\u0105da\u0107, i\u017c to doros\u0142e dzieci (dwoje: c\u00f3rka i syn) zechcia\u0142y mo\u017ce nieco przyspieszy\u0107 i upro\u015bci\u0107 procedury spadkowe. Ale szybko wysz\u0142o na jaw, \u017ce ksi\u0119gowy Barletta by\u0142&#8230; predatorem, istnym drapie\u017cnikiem seksualnym, zboczonym posiadaczem bogatego i nad wyraz wyuzdanego fotograficznego portfolio z dokumentacj\u0105 kr\u00f3tkotrwa\u0142ych podboj\u00f3w w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy \u017ce\u0144skiej Vigaty i okolic, a rol\u0119 g\u0142\u00f3wnego argumentu w tej \u201ekrucjacie\u201d odgrywa\u0142y pieni\u0105dze i ten swoisty fotoszanta\u017c. W takiej sytuacji grono podejrzanych uros\u0142o do znacznych rozmiar\u00f3w. Sprytny Montalbano zaanga\u017cowa\u0142 do tego w\u0105tku \u015bledztwa imbecylowatego prokuratora Tommaseo (znanego dot\u0105d g\u0142\u00f3wnie z nieokie\u0142znanych wyczyn\u00f3w w ruchu drogowym), kt\u00f3ry na widok fotograficznego archiwum Barletty popad\u0142 w stan nienaturalnego \u201eupojenia\u201d erotycznego i w og\u00f3le podniecenia emocjonalnego (co sko\u0144czy\u0142o si\u0119 zawa\u0142em i pobytem w szpitalu zreszt\u0105&#8230;). Komisarz natomiast pocz\u0105\u0142 rozpracowywa\u0107 znacznie bardziej istotny aspekt zbrodni w nadmorskiej willi. Oto bowiem w toku analiz koronersko-laboratoryjnych wysz\u0142o na jaw, \u017ce nasz ksi\u0119gowy zosta\u0142 zamordowany&#8230; dwa razy. Bo w istocie zosta\u0142 najpierw otruty wyrafinowanym specyfikiem zwiotczaj\u0105cym (czym\u015b w rodzaju znanego i u nas pavulonu). Gdy pad\u0142 strza\u0142 w potylic\u0119, Barletta ju\u017c nie \u017cy\u0142, o czym strzelec, jak si\u0119 wydaje, nie mia\u0142 poj\u0119cia; ale nie by\u0142 te\u017c winny zbrodni \u2013 co najwy\u017cej zbezczeszczenia zw\u0142ok. Czyli sprawc\u00f3w by\u0142o dw\u00f3ch \u2013 lecz kim byli?<\/p>\n<p>Dalsze dociekania sobie darujemy \u2013 mamy umow\u0119, by nie zdradza\u0107 rudyment\u00f3w \u201edziania si\u0119\u201d intrygi; czytelnikom nale\u017cy si\u0119 wszak intelektualna przygoda bez przygotowania ani uprzedzenia. Sam Camilleri zwraca tylko uwag\u0119 na jeden z aspekt\u00f3w w\u0142oskiego \u017cycia rodzinnego, kt\u00f3ry to aspekt wreszcie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 podj\u0105\u0107 \u2013 ale w trosce o samodzielno\u015b\u0107 czytelnik\u00f3w ja nie odwa\u017c\u0119 si\u0119 zdradzi\u0107, co to za aspekt taki osobliwy i dra\u017cliwy, \u017ce a\u017c odwagi wymaga\u0142&#8230;<\/p>\n<p>Nie mog\u0119 sobie natomiast odm\u00f3wi\u0107 kr\u00f3tkiego skomentowania w\u0105tku stale towarzysz\u0105cego przygodom komisarza Montalbano, czyli jego d\u0142ugoletniego zwi\u0105zku z pani\u0105 Livi\u0105&#8230; Pocz\u0105tki tego uk\u0142adu damsko-m\u0119skiego (przynajmniej dla czytelnik\u00f3w Camilleriego) dawno uton\u0119\u0142y w pomroce dziej\u00f3w i ca\u0142kiem oczywiste nie s\u0105, albowiem zbudowane zosta\u0142y przez autora na bazie kolekcji przeciwie\u0144stw \u2013 nie licz\u0105c oczywi\u015bcie ewidentnej, a do tego obficie wyposa\u017conej w tzw. cechy pierwszorz\u0119dne, r\u00f3\u017cnicy p\u0142ci. Po pierwsze: on jest po\u0142udniowcem, Sycylijczykiem nie tylko z urodzenia, ale i z nawyknienia \u2013 ona za\u015b genuenk\u0105, czyli Liguryjk\u0105 z tej tajemniczej, sierpowato po\u0142o\u017conej nad morzem krainy, blisko spokrewnionej z p\u00f3\u0142nocnym, podalpejskim Piemontem. Bardziej skontrastowana z Salvem by\u0142aby Livia tylko w przypadku, gdyby fantazja autora zrobi\u0142a z niej blondw\u0142os\u0105 Tyrolk\u0119 z G\u00f3rnej Adygi. W \u015blad za r\u00f3\u017cnicami plemiennymi \u2013 w przypadku nader skomplikowanych i pogmatwanych stosunk\u00f3w wewn\u0105trzw\u0142oskich \u2013 id\u0105 odmienno\u015bci kulturowe, cywilizacyjne, j\u0119zykowe. A poza tym Livia i Salvo maj\u0105 mi\u0119dzy sob\u0105 szaniec sklecony z tzw. r\u00f3\u017cnicy charakter\u00f3w, usposobie\u0144 i upodoba\u0144. To si\u0119 nie mo\u017ce uda\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Ale od czego wyobra\u017ania pisarza! Camilleri wbrew oczywisto\u015bciom statystycznym utrzymuje ten zwi\u0105zek na dystans (telefoniczny, bowiem spotykaj\u0105 si\u0119 rzadko, urlopowo w zasadzie) i podlewa, bez ma\u0142a ogrodniczo piel\u0119gnuje (dzi\u0119ki sugestiom o wyj\u0105tkowo udanym doborze na tle seksualnym). Natomiast sfera narracji czy obietnic matrymonialnych pojawia si\u0119 w tym zwi\u0105zku rzadko i bez ci\u015bnienia okoliczno\u015bci ekonomicznych, socjalnych czy obyczajowych. Pani Livia jest kobiet\u0105 samodzieln\u0105, przedsi\u0119biorcz\u0105 i czuj\u0105c\u0105 si\u0119 bezpiecznie, a z kolei Montalbano mocno zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 przywi\u0105za\u0107 do swej wolno\u015bci. No i Livia kompletnie nie potrafi gotowa\u0107, nawet makaronu \u2013 w dziewi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu dziewi\u0119ciu przypadkach na sto wychodzi jej rozgotowana pacia, a ten jeden jest akurat ca\u0142kiem <i>crudo <\/i>(znaczy si\u0119 surowy&#8230;), nie za\u015b <i>cotto al dente<\/i>. Wobec tego \u017cadna \u201ezbli\u017ceniowa\u201d zmiana statusu tego zwi\u0105zku w rachub\u0119 wchodzi\u0107 nie mo\u017ce \u2013 to oczywiste dla ka\u017cdego W\u0142ocha i wielu nie-W\u0142och\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce Montalbano do ko\u0144ca swoich dni pozostanie formalnie samotny \u2013 podobnie jak pani Livia. Oboje te\u017c b\u0119d\u0105 (przynajmniej dla mnie) \u017ar\u00f3d\u0142em dobrej zabawy literackiej. Uk\u0142ad ten bowiem w trakcie \u201ecyklicznej\u201d eksploatacji od sta\u0142ego mieszania zyska\u0142 ju\u017c tak\u0105 g\u0119sto\u015b\u0107, i\u017c mo\u017ce by\u0107 li tylko powodem nieustannej zabawy \u2013 wr\u0119cz satyrycznego wzmo\u017cenia pod has\u0142em: co jeszcze Camilleri wymy\u015bli, by tym dwojgu definitywnie skomplikowa\u0107 i w rezultacie spieprzy\u0107 \u017cycie? Gdyby to nie by\u0142a literatura, jeno relacja z rzeczywisto\u015bci, dawno nie by\u0142oby czego relacjonowa\u0107, bo rozlecia\u0142oby si\u0119 wszystko z hukiem, a szcz\u0105tki zaton\u0119\u0142yby \u2013 w ko\u0144cu mi\u0119dzy Genu\u0105 a Sycyli\u0105 po ortodromie jest tylko morze&#8230; Oczywi\u015bcie nie jestem pewien, czy Camilleri zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, konstruuj\u0105c wci\u0105\u017c na nowo swego bohatera, \u017ce z przyczyn naturalnych zbli\u017ca si\u0119 do nieuchronnego ko\u0144ca, wobec czego wypada\u0142oby jako\u015b podgarn\u0105\u0107 r\u00f3\u017cne w\u0105tki. Mo\u017ce zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z up\u0142ywu czasu, ale \u015bwiadomie zbagatelizowa\u0142 t\u0119 okoliczno\u015b\u0107, by nie stwarza\u0107 wra\u017cenia, \u017ce ta kreacja ma sw\u00f3j pocz\u0105tek i koniec. Nie \u2013 niech Montalbano pozostanie wieczny i wiecznie niezmienny. Tak samo jak posterunkowy Catarella ze swoj\u0105 intelektualn\u0105 nieporadno\u015bci\u0105 i j\u0119zykow\u0105 wynalazczo\u015bci\u0105. Mi\u0142ej lektury \u2013 jak zwykle&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(5 07 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrea Camilleri\u00a0 Gniazdo \u017cmij Prze\u0142o\u017cy\u0142a Monika Wo\u017aniak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Lex nie zawsze super omnia? Historyjki Camilleriego o komisarzu Montalbano zmierzaj\u0105 do edytorskiego fina\u0142u. Autor ju\u017c z oczywistych wzgl\u0119d\u00f3w nic nowego nie napisze (zmar\u0142 w 2019 roku) \u2013 dzi\u015b trzeba tylko \u201edot\u0142umaczy\u0107\u201d i wyda\u0107 to, co jeszcze z jego spu\u015bcizny zosta\u0142o nieprzyswojone polszczy\u017anie&#8230; Czyli jeszcze jakie\u015b osiem powie\u015bci z bohaterem &#8211; Salvatorem Montalbano, troch\u0119 opowiada\u0144 ju\u017c zebranych i nadal rozproszonych. Tedy co nieco to jeszcze potrwa, ale rozstanie jest nieuchronne. Warto zatem przy\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do lektury. Z dw\u00f3ch powod\u00f3w: to naprawd\u0119 jest rozrywka na nieco wy\u017cszym poziomie ni\u017c przeci\u0119tny stan intelektualny wsp\u00f3\u0142czesnego krymina\u0142u europejskiego (\u017ce o polskim przeci\u0119tnym ju\u017c lito\u015bciwie nie wspomn\u0119&#8230;) \u2013 to raz; a po drugie: Camilleri wykreowa\u0142 gromadk\u0119 naprawd\u0119 sympatycznych bohater\u00f3w, biegunowo odmiennych od hordy autodestrukcyjnych popapra\u0144c\u00f3w, kt\u00f3rymi \u201ekarmi\u0105\u201d nas inni autorzy \u2013 osobliwie proweniencji skandynawskiej \u2013 taki na przyk\u0142ad Nesb\u00f8 lub pani L\u00e4ckberg. Camilleri ho\u0142dowa\u0142 starym, sprawdzonym zasadom pisania literatury sensacyjnej. Wedle nich g\u0142\u00f3wny bohater intrygi kryminalnej \u2013 detektyw, policjant lub kto\u015b w tym gatunku &#8211; nie mo\u017ce budzi\u0107 obrzydzenia, strachu ani wsp\u00f3\u0142czucia w nadmiarze. Oczywi\u015bcie nie musi by\u0107 tak nieskazitelny jak butelka sch\u0142odzonego sycylijskiego rosso czy porcja&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4183,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[10,17],"tags":[151],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4181"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4181"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4259,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4181\/revisions\/4259"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4183"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}