{"id":4024,"date":"2023-04-25T10:03:00","date_gmt":"2023-04-25T08:03:00","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=4024"},"modified":"2023-06-16T14:43:05","modified_gmt":"2023-06-16T12:43:05","slug":"czytac-duzo-czytac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/04\/25\/czytac-duzo-czytac\/","title":{"rendered":"Czyta\u0107, du\u017co czyta\u0107"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Ryszard Kozio\u0142ek\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-4025 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-300x210.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"210\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-300x210.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-1024x717.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-768x538.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-1536x1076.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-2048x1435.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/04\/koziolek-czytac-20230421-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Czyta\u0107, du\u017co czyta\u0107 <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2023<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Pisa\u0107, ale nie za du\u017co&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Obok takiego tytu\u0142u nie mog\u0119 przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie. Nawet je\u015bli wywodzi si\u0119 tylko z nieg\u0142upiej (ale i niezbyt m\u0105drej&#8230;) g\u00f3ralskiej anegdoty tudzie\u017c skleja w jednostk\u0119 wydawnicz\u0105 kilkana\u015bcie esej\u00f3w i eseik\u00f3w (niekt\u00f3re z tego wyboru wyra\u017anie przywi\u0119d\u0142y i zosta\u0142y poddane zabiegom od\u015bwie\u017caj\u0105cym, uczenie nazywanym rewitalizacyjnymi; z tym, \u017ce niekt\u00f3re nadpisano, jakby palimpsestami by\u0142y, inne zasi\u0119 tylko skropiono wod\u0105, by \u015bwie\u017ca ros\u0119 imitowa\u0142a o poranku&#8230;) krytyczno-literackich, filozoficzno-literackich, socjo- i antropologiczno-literackich, a nawet wy\u0142\u0105cznie literackich (bez drugiego cz\u0142onu definiuj\u0105cego i porz\u0105dkowego). Profesor-rektor U\u015aiu Ryszard Kozio\u0142ek jako bielszczanin z pochodzenia, duchem ewangelicyzmu zapewne solidnie ogarni\u0119ty, jest cz\u0142owiekiem oszcz\u0119dnym, akuratnym, skromnym i na pewno woli ka\u017cd\u0105 godn\u0105 uwagi rzecz wykorzysta\u0107 dwa razy, nim si\u0119 j\u0105 od\u0142o\u017cy czy tam wyrzuci. Nie suponuj\u0119, \u017ce w jego gospodarstwie taki los spotyka herbat\u0119 w workach \u2013 co to, to nie&#8230; Ale jak co\u015b jest dobrze napisane, to w czym rzecz?<\/p>\n<p>Zbiorek-worek \u201eCzyta\u0107, du\u017co czyta\u0107\u201d, ciesz\u0105cy si\u0119 ostatnio nawet zauwa\u017calnym zainteresowaniem publiczno\u015bci, do modnej obecnie i jak\u017ce \u015brodowisku potrzebnej kategorii recyklingowej nale\u017cy. Co nie znaczy, \u017ce rado\u015b\u0107 z lektury por\u00f3wnywalna jest do stanu s\u0142usznej dumy podczas ponownego produkcyjnego, tw\u00f3rczego u\u017cycia surowca z butelki po wodzie mineralnej niegazowanej \u201eRodowita z Roztocza\u201d. Ot\u00f3\u017c nie jest. Co wi\u0119cej \u2013 ma w sobie powab \u015bwie\u017co\u015bci jak n\u00f3wka nie\u015bmigana. Czemu? Bo stara ga\u017adzina handluj\u0105ca oscypkami na Krup\u00f3wkach mia\u0142a racj\u0119 \u2013 aby co\u015b wiedzie\u0107 \u2013 cokolwiek \u2013 trzeba czyta\u0107, du\u017co czyta\u0107! Kozio\u0142ka za\u015b w szczeg\u00f3lno\u015bci. On-ci bowiem tak dobitnie zwraca uwag\u0119 na fundamentaln\u0105 rol\u0119 czytania w procesie formowania umys\u0142u i w og\u00f3le post\u0119pu cywilizacji. Czytanie jest uprzedni\u0105 i zarazem konieczn\u0105 faz\u0105 rozwoju umiej\u0119tno\u015bci my\u015blenia i m\u00f3wienia \u2013 mniema Kozio\u0142ek. Lektura wzbogaca zas\u00f3b indywidualnego wokabularza, uczy rozpoznawania i rozumienia zwi\u0105zk\u00f3w frazeologicznych, nadaje i dodaje pewno\u015bci formu\u0142owanym my\u015blom oraz procesowi ich werbalizacji. Taka ci z niej po\u017cyteczna gadzina&#8230;<\/p>\n<p>Sam jestem cz\u0142owiekiem ksi\u0119gi &#8211; przez ma\u0142e ka \u2013 bo nie tej jednej, jedynej wszechKsi\u0119gi, ale ksi\u0105g wielu, tysi\u0119cy ksi\u0105g i ksi\u0105\u017cek. Jestem czytelnikiem totalnym i wiecznym. Ksi\u0105\u017cki kupuj\u0119, dostaj\u0119, gromadz\u0119, uk\u0142adam na p\u00f3\u0142kach, odkurzam, licz\u0119, fotografuj\u0119&#8230; I czytam \u2013 to oczywiste. Mam tak od dziecka. Nie wiedzie\u0107 czemu a\u017c z tak\u0105 intensywno\u015bci\u0105. Jakby to by\u0142o uzale\u017cnienie \u2013 nieuleczalne, nieusuwalne. \u017baden odwyk, \u017cadne odtruwanie. Zreszt\u0105 nie wiem, bo nie pr\u00f3bowa\u0142em. Wprost przeciwnie: robi\u0119 wszystko, by uzale\u017cni\u0107 si\u0119 jeszcze bardziej. Na\u0142\u00f3g, aczkolwiek ekspensuj\u0105cy (dalece nie wszyscy wydawcy podsy\u0142aj\u0105 \u2013 rzadko! &#8211; darmowe egzemplarze do recenzji \u2013 ostatnio tylko dw\u00f3ch, w porywach uprzejmo\u015bci trzech&#8230;) i k\u0142opotliwy, teraz jakby przyspiesza. Jakby sterowany by\u0142 przeczuciem, \u017ce czasu coraz mniej&#8230;<\/p>\n<p>Rozwi\u0105zanie dylematu wydaje si\u0119 proste i na pierwszy rzut oka pewnie takie jest. Im czasu mniej, tym ostrzejsza selekcja. Od dawna nie przychodzi mi do g\u0142owy \u201eprzyjemno\u015b\u0107\u201d lektury Mroza, Bondy, Czornyja, Puzy\u0144skiej i ca\u0142ego regimentu im podobnych grafomaniak\u00f3w. Od dawna pomijam ca\u0142e spektrum tzw. romansu obyczajowego \u2013 od seksualnych fantazji wiecznie niedopieszczonej pani Lipi\u0144skiej po bogobojne, optymistyczne elukubracje pani Michalak. Nie czytam Nory Roberts, Tess Gerritsen ani Paula Coelho. Nie czytam fantasy ani \u201em\u0142odzie\u017c\u00f3wki\u201d, ani <i>young adults<\/i>. Ani biografii (a zw\u0142aszcza autobiografii) sportowc\u00f3w, muzyk\u00f3w, aktor\u00f3w, gwiazd popkultury, celebryt\u00f3w masowej wyobra\u017ani. Ani horror\u00f3w. Ani poradnik\u00f3w lajfstajlowych (i zreszt\u0105 \u017cadnych innych \u2013 chyba \u017ce kto\u015b napisze jak obrabowa\u0107 bank nie zostawiaj\u0105c \u015blad\u00f3w). Ani literatury konfesyjnej. Ani Ani z Zielonych Szczyt\u00f3w (swoj\u0105 drog\u0105, co za kretynizm z tym nowym tytu\u0142em&#8230;) \u2013 ani Kubusia Puchatka, pardon: Fredzi Phi Phi w nowych wersjach translatorskich (ani Szwejka w wersji Waczk\u00f3wa zamiast kanonicznej Hulki-Laskowskiego; nawet do \u201eUlissesa\u201d \u015awierkockiego mnie tak nie ci\u0105gnie jak do starej wersji S\u0142omczy\u0144skiego)&#8230; Wol\u0119 t\u0142umaczenia dawne \u2013 wyj\u0105tek tylko zrobi\u0142em dla Szekspira w translacji Bara\u0144czaka, bo to arcydzie\u0142o jest wielko\u015bci niespotykanej.<\/p>\n<p>Innymi s\u0142owy: nie tykam wielkich obszar\u00f3w literatury, ca\u0142ych jej po\u0142aci. W przeliczeniu na drzewa &#8211; surowiec papierniczy &#8211; to kawa\u0142 d\u017cungli deszczowej brazylijskiej mo\u017ce by\u0107 lub tajgi bajkalskiej. \u015awiat ksi\u0105\u017cki niemal w ca\u0142o\u015bci sk\u0142ada si\u0119 z dzie\u0142, kt\u00f3rych nigdy nie przeczytam. Moja wydajno\u015b\u0107 intelektualna to najwy\u017cej dziesi\u0119\u0107 ksi\u0105g miesi\u0119cznie. Z moich obserwacji wynika, \u017ce mniej wi\u0119cej jedna czwarta (optymistycznie: jedna pi\u0105ta) mych wybor\u00f3w lekturowych to decyzje b\u0142\u0119dne lub zb\u0119dne. To znaczy, \u017ce osiem by\u0142o ku po\u017cytkowi, czyli jakie\u015b nieca\u0142e sto rocznie&#8230; To wynik sporo wy\u017cszy ni\u017c \u015brednia krajowa osi\u0105gana przez rodaka-Polaka, ale przecie\u017c nie dla jakowego\u015b rekordu czytam, tylko dla siebie. I z tym \u201esukcesem\u201d zostan\u0119.<\/p>\n<p>Z pisaniem jest nieco inaczej: na pomys\u0142 tego bloga wpad\u0142em, gdy moja macierzysta redakcja skasowa\u0142a cotygodniow\u0105 rubryczk\u0119 (male\u0144k\u0105 \u2013 jedna dziewi\u0105ta powierzchni kolumny, czyli strony, w gazecie tabloidowego formatu), z argumentem, \u017ce przecie\u017c ksi\u0105\u017cek teraz nikt nie czyta, a nasi klienci to ju\u017c na pewno&#8230; Trzy si\u0119 w tej rubryczce mie\u015bci\u0142y kilkuzdaniowe rekomendacyjki, z kt\u00f3rych dwie zazwyczaj pisa\u0142em ja, a jedn\u0105 kolega Pawka. Szkoda mi by\u0142o to przedsi\u0119wzi\u0119cie porzuci\u0107, bo polubili je wydawcy, a i czytelnicy dawali oznaki zainteresowania. Za\u0142o\u017cy\u0142em bloga \u2013 a je\u015bli czytacie ten tekst, to jest on czterysta pi\u0119\u0107dziesi\u0105t\u0105 publikacj\u0105 w 100zastu.pl&#8230;<\/p>\n<p>Ale wracajmy do Kozio\u0142ka. Jego Magnificencja \u201ejako humanista b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a\u201d tudzie\u017c polonista oldskulowego rytu i sznytu, badacz literatury i jej krytyk \u2013 jest wyznawc\u0105 wi\u0119dn\u0105cego powoli, lecz wci\u0105\u017c aktualnego (a gdzieniegdzie nawet ca\u0142kiem krzepkiego&#8230;) mniemania, \u017ce aby my\u015ble\u0107 i m\u00f3wi\u0107, a potem mo\u017ce pisa\u0107 &#8211; trzeba najpierw czyta\u0107. W dobie wszechogarniaj\u0105cego internetu, wyszukiwarek, chatbot\u00f3w i sztucznej inteligencji owo mniemanie nie jest ju\u017c takie ca\u0142kiem oczywiste. Ale Kozio\u0142ek przy nim trwa. Trwajmy i my z nim. Je\u015bli uda si\u0119 wam dotrze\u0107 do dawniejszej ksi\u0105\u017cki profesora \u201eDobrze si\u0119 my\u015bli literatur\u0105\u201d &#8211; przeczytajcie i j\u0105 z uwag\u0105 i czu\u0142o\u015bci\u0105, bez wzruszania ramionami i gryma\u015bnych min. Nawet je\u015bli zamierzacie sztucznej inteligencji (a konkretnie programowi ChatGPT-4 lub nast\u0119pnej bardziej rozwini\u0119tej wersji tzw. modeli j\u0119zykowych, czyli gromadz\u0105cych wszystko, co kiedykolwiek napisano i na podstawie znajomo\u015bci regu\u0142 gramatycznych j\u0119zyka tworz\u0105cych sensownie brzmi\u0105ce zdania dzi\u0119ki algorytmowi odgadywania najbardziej prawdopodobnych kolejnych s\u0142\u00f3w; to bardziej udoskonalona wersja algorytmu, kt\u00f3ry podpowiada wam kolejne s\u0142owa w SMS-ach) powierzy\u0107 sw\u0105 prac\u0119 semestraln\u0105, licencjat, magisterk\u0119 i doktorat. Wi\u0119c nawet je\u015bli zamierzacie posi\u0142kowa\u0107 si\u0119 sztuczn\u0105 inteligencj\u0105 zamiast w\u0142asn\u0105 \u2013 czytajcie. Z zastrze\u017ceniem, \u017ce nie cokolwiek, tylko co\u015b istotnego. Raczej nie Mroza, tylko Tokarczuk, nie Lipi\u0144sk\u0105, tylko Orbitowskiego. Raczej Sadurskiego ni\u017c Ziemkiewicza&#8230;<\/p>\n<p>A Kozio\u0142ek? No c\u00f3\u017c, Jego Magnificencja wytycza kierunek. Jego eseje i szkice tworz\u0105 razem nie tyle zbi\u00f3r czytelniczych recept (co konkretnie czyta\u0107), lecz kompendium pewnej metody intelektualnej wyci\u0105gania korzy\u015bci z lektury. Bo eseje o Lutrze i Darwinie, o wystawie \u201ePolak\u00f3w portret w\u0142asny\u201d, o Pilchu, Tokarczuk i Greku Zorbie, o \u201eTygodniku Powszechnym\u201d nie stanowi\u0105 sp\u00f3jnego przes\u0142ania ideowego, nie s\u0105 wyk\u0142adem \u017cadnej doktryny. Pozwalaj\u0105 tylko zapozna\u0107 si\u0119 z ulubionym narz\u0119dziem analitycznym profesora, czyli procederem uwa\u017cnego czytania cudzych tekst\u00f3w. W lekturach jest bowiem zapisane wszystko, co potrzebne (i sporo zb\u0119dnego te\u017c, ale nauka rozr\u00f3\u017cniania jednego od drugiego pierwszym jest obowi\u0105zkiem czytelnika). Je\u015bli zatem czytacie, starajcie si\u0119 potem powiedzie\u0107 \u2013 nie <i>ex cathedra<\/i>, ale w dialogu \u2013 co\u015bcie podczas lektury przemy\u015bleli i zrozumieli. Potem spr\u00f3bujcie to napisa\u0107. Kr\u00f3tko i sugestywnie. <b>Najwi\u0119ksz\u0105 bowiem korzy\u015bci\u0105 z czytania jest pisanie.<\/b> To nie jest intelektualny paradoks ani figuratywny ornament ku uciesze \u0142owc\u00f3w aforyzm\u00f3w. To jest prawda, kt\u00f3r\u0105 ka\u017cdy pisz\u0105cy dojmuj\u0105co prze\u0107wiczy\u0142 przed w\u0142asnym biurkiem czy innym miejscem, w kt\u00f3rym zwyk\u0142 poddawa\u0107 si\u0119 b\u00f3lowi tworzenia.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(25 04 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ryszard Kozio\u0142ek\u00a0 Czyta\u0107, du\u017co czyta\u0107 Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2023 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Pisa\u0107, ale nie za du\u017co&#8230; Obok takiego tytu\u0142u nie mog\u0119 przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie. Nawet je\u015bli wywodzi si\u0119 tylko z nieg\u0142upiej (ale i niezbyt m\u0105drej&#8230;) g\u00f3ralskiej anegdoty tudzie\u017c skleja w jednostk\u0119 wydawnicz\u0105 kilkana\u015bcie esej\u00f3w i eseik\u00f3w (niekt\u00f3re z tego wyboru wyra\u017anie przywi\u0119d\u0142y i zosta\u0142y poddane zabiegom od\u015bwie\u017caj\u0105cym, uczenie nazywanym rewitalizacyjnymi; z tym, \u017ce niekt\u00f3re nadpisano, jakby palimpsestami by\u0142y, inne zasi\u0119 tylko skropiono wod\u0105, by \u015bwie\u017ca ros\u0119 imitowa\u0142a o poranku&#8230;) krytyczno-literackich, filozoficzno-literackich, socjo- i antropologiczno-literackich, a nawet wy\u0142\u0105cznie literackich (bez drugiego cz\u0142onu definiuj\u0105cego i porz\u0105dkowego). Profesor-rektor U\u015aiu Ryszard Kozio\u0142ek jako bielszczanin z pochodzenia, duchem ewangelicyzmu zapewne solidnie ogarni\u0119ty, jest cz\u0142owiekiem oszcz\u0119dnym, akuratnym, skromnym i na pewno woli ka\u017cd\u0105 godn\u0105 uwagi rzecz wykorzysta\u0107 dwa razy, nim si\u0119 j\u0105 od\u0142o\u017cy czy tam wyrzuci. Nie suponuj\u0119, \u017ce w jego gospodarstwie taki los spotyka herbat\u0119 w workach \u2013 co to, to nie&#8230; Ale jak co\u015b jest dobrze napisane, to w czym rzecz? Zbiorek-worek \u201eCzyta\u0107, du\u017co czyta\u0107\u201d, ciesz\u0105cy si\u0119 ostatnio nawet zauwa\u017calnym zainteresowaniem publiczno\u015bci, do modnej obecnie i jak\u017ce \u015brodowisku potrzebnej kategorii recyklingowej nale\u017cy. Co nie znaczy, \u017ce rado\u015b\u0107 z lektury por\u00f3wnywalna jest do stanu s\u0142usznej dumy podczas ponownego produkcyjnego, tw\u00f3rczego u\u017cycia surowca z&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4027,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[221],"tags":[421],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4024"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4024"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4024\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4140,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4024\/revisions\/4140"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4027"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4024"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4024"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4024"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}