{"id":3953,"date":"2023-03-27T18:22:27","date_gmt":"2023-03-27T16:22:27","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3953"},"modified":"2024-03-25T02:47:11","modified_gmt":"2024-03-25T01:47:11","slug":"berlinski-szach-mat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/03\/27\/berlinski-szach-mat\/","title":{"rendered":"Berli\u0144ski szach-mat"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Giles Milton\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3954 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-300x211.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"211\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-300x211.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-1024x722.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-768x541.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-1536x1082.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-2048x1443.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/milton-berlin-20230323-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Berli\u0144ski szach-mat <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Berlin miasto w Niemczech le\u017cy&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Lektury wojennych, oko\u0142owojennych i post-wojennych tekst\u00f3w historycznych Miltona zawsze wprawiaj\u0105 mnie w zak\u0142opotanie. A to z powodu niezwyk\u0142ej pracowito\u015bci ich autora \u2013 niezwyk\u0142ej nawet jak na historyka zawodowego, kt\u00f3rym zreszt\u0105 Milton po cz\u0119\u015bci jest. Nale\u017cy do Royal Historical Society, jest cz\u0142onkiem czcigodnego grona kurator\u00f3w London Library \u2013 jednego z najwi\u0119kszych ksi\u0119gozbior\u00f3w Zjednoczonego Kr\u00f3lestwa, z kompletnymi kolekcjami druk\u00f3w gromadzonych od XVI wieku. Ale przede wszystkim jest pisarzem i publicyst\u0105, autorem ju\u017c pi\u0119tnastu prac <i>par excellence<\/i> historycznych, aczkolwiek klasyfikowanych jako popularnonaukowe (czyli \u201eniepe\u0142nowarto\u015bciowe\u201d &#8211; ku cichej satysfakcji dyplomowanych badaczy historii, kt\u00f3rzy nie napisali nawet jednej trzeciej tego co Milton, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o zawstydzaj\u0105cym fakcie, i\u017c nie zdobyli nawet \u0107wierci jego s\u0142awy&#8230;).<\/p>\n<p><i>Universum<\/i> Gilesa Miltona swym zasi\u0119giem geograficznym obejmuje niemal ca\u0142y \u015bwiat (na razie poza Australi\u0105, Ameryk\u0105 Po\u0142udniow\u0105 i Antarktyd\u0105 \u2013 ale to nic przes\u0105dzonego), za\u015b w czasie rozci\u0105ga si\u0119 od \u015aredniowiecza po epok\u0119 zimnej wojny w II po\u0142owie XX wieku (te\u017c na razie). Elastyczna wszechstronno\u015b\u0107 godna podziwu! Zadebiutowa\u0142 wszak w 1996 roku b\u0142yskotliw\u0105 robot\u0105 detektywistyczn\u0105, demaskuj\u0105c\u0105 ostatecznie sporn\u0105 i d\u0142ugo w\u0105tpliw\u0105 histori\u0119 domniemanego podr\u00f3\u017cnika XIV-wiecznego sir Johna Mandeville&#8217;a, kt\u00f3ry po trwaj\u0105cych rzekomo ponad trzydzie\u015bci lat w\u0119dr\u00f3wkach w Azji i p\u00f3\u0142nocnej Afryce napisa\u0142 relacj\u0119 ze swych podr\u00f3\u017cy \u2013 popularn\u0105, przepisywan\u0105, a p\u00f3\u017aniej drukowan\u0105 wielokrotnie. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce to apokryf, skompilowany z pism Wenecjanina Marca Polo oraz kilku innych relacji \u2013 m.in. pos\u0142\u00f3w (g\u0142\u00f3wnie zakonnik\u00f3w) do Chin i Wielkiego Chana D\u017cyngisa. Ale sugestywne opisy podr\u00f3\u017cy, kt\u00f3rych&#8230; nie by\u0142o, podobno mocno inspirowa\u0142y Kolumba, Szekspira i el\u017cbieta\u0144skich awanturnik\u00f3w \u2013 Raleigha oraz Frobishera. Nie wspominaj\u0105c o wielkim wp\u0142ywie tego tekstu na sam\u0105 literatur\u0119 angielsk\u0105 i rozw\u00f3j j\u0119zyka&#8230;<\/p>\n<p>Kilka kolejnych dzie\u0142 Miltona r\u00f3wnie\u017c tkwi\u0142o w imperialnej historii Brytanii (i nie tylko) \u2013 m.in. o XVII-wiecznym starciu Anglii z Holandi\u0105 o dost\u0119p do tzw. Wysp Korzennych (Moluk\u00f3w), starciu zwanym wojn\u0105 o ga\u0142k\u0119 muszkato\u0142ow\u0105. Pisa\u0142 te\u017c o angielskich pionierach kolonizacji Wirginii, czyli Ameryki P\u00f3\u0142nocnej, o handlu niewolnikami w p\u00f3\u0142nocnej Afryce, o Williamie Adamsie, \u017ceglarzu z epoki el\u017cbieta\u0144skiej, kt\u00f3ry trafi\u0142 do Japonii i sta\u0142 si\u0119 pierwowzorem bohatera powie\u015bci \u201eSzogun\u201d Clavella i znanego w \u015bwiecie serialu (z Richardem Chamberlainem i Toshiro Mifune).<\/p>\n<p>W 2008 roku Milton wyda\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eParadise Lost. Smyrna 1922\u201d &#8211; dzie\u0142o monumentalne, o wielkim znaczeniu nie tylko historycznym (tamte wydarzenia s\u0105 wci\u0105\u017c g\u0142\u0119boko skrywane lub idealizowane \u2013 a\u017c do \u015bcigania objawiaj\u0105cych prawd\u0119 przez s\u0105dy&#8230;), ale politycznym i wr\u0119cz cywilizacyjnym. To panoramiczny, ale mimo to niezwykle drobiazgowy (odt\u0105d znak firmowy Miltona) reporta\u017c historyczny. Smyrna (dzi\u015b nazywa si\u0119 Izmir) &#8211; blisko p\u00f3\u0142milionowe miasto w Azji Mniejszej, gdzie obok siebie i w sumie do\u015b\u0107 zgodnie od wielu pokole\u0144 mieszkali Turcy, Grecy, Ormianie, \u017bydzi i liczni Lewanty\u0144czycy (czytaj: potomkowie fenickich kupc\u00f3w) \u2013 by\u0142o w Imperium Ottoma\u0144skim, a p\u00f3\u017aniej w republice Turcji, miastem tolerancji religijnej i narodowo\u015bciowej, dobrym miejscem do robienia interes\u00f3w i w og\u00f3le do \u017cycia. Wojna grecko-turecka 1919-1922 po\u0142o\u017cy\u0142a kres tej sielance, a kulminacj\u0105 by\u0142 wielki po\u017car Smyrny we wrze\u015bniu 1922 roku i towarzysz\u0105ce mu pogromy Grek\u00f3w oraz Ormian. W rezultacie wojny jakie\u015b cztery miliony Grek\u00f3w wyp\u0119dzono z Anatolii, a w rewan\u017cu p\u00f3\u0142 miliona Turk\u00f3w musia\u0142o opu\u015bci\u0107 Grecj\u0119. Tamta wrogo\u015b\u0107 trwa do dzi\u015b&#8230; Relacja Miltona jest chyba jedynym w miar\u0119 obiektywnym sprawozdaniem z tamtych wydarze\u0144; ani w Grecji, ani w Turcji nikt nawet nie spr\u00f3bowa\u0142 odnie\u015b\u0107 si\u0119 wiarygodnie do tamtego epizodu&#8230;<\/p>\n<p>Dwie kolejne historyczne ksi\u0105\u017cki Miltona &#8211; \u201eMinisterstwo nied\u017centelme\u0144skich dzia\u0142a\u0144 wojennych\u201d oraz fenomenalny reporta\u017c \u201eD-Day\u201d &#8211; mia\u0142em okazj\u0119 i przyjemno\u015b\u0107 rekomendowa\u0107 w tym blogu: pierwsz\u0105 8 wrze\u015bnia 2018 roku, drug\u0105 \u2013 18 czerwca 2020 roku. Pierwsza dotyczy niekonwencjonalnej wojny dywersyjno-wywiadowczej, aprobowanej i serdecznie, czynnie wspieranej przez Churchilla. Druga to oczywi\u015bcie l\u0105dowanie w Normandii. Trzecia i najnowsza praca Miltona &#8211; \u201eBerli\u0144ski szach-mat\u201d (kt\u00f3r\u0105 rekomenduj\u0119 teraz) &#8211; dzieje si\u0119 po wojnie i dotyczy prze\u0142omowego zdarzenia w stosunkach mi\u0119dzyalianckich na pocz\u0105tku tzw. zimnej wojny. Czyli tzw. pierwszego kryzysu berli\u0144skiego \u2013 za\u0142amania systemu uzgadnianego, komisyjnego, sojuszniczego wsp\u00f3\u0142zarz\u0105dzania czterema sektorami okupacyjnymi, na kt\u00f3re ostatecznie zosta\u0142 podzielony Berlin. Podzia\u0142 odwzorowywa\u0142 w przybli\u017ceniu podzia\u0142 ca\u0142ych Niemiec na strefy pod zarz\u0105dem ka\u017cdego z czworga aliant\u00f3w, aczkolwiek Berlin w ca\u0142o\u015bci le\u017ca\u0142 na terytorium okupacyjnej strefy radzieckiej. W praktyce oznacza\u0142o to, \u017ce trzy strefy \u2013 brytyjska, francuska i ameryka\u0144ska \u2013 by\u0142y w istocie eksterytorialne, cho\u0107 co do zasady wsp\u00f3\u0142zarz\u0105dzane, a podzia\u0142 kompetencji mi\u0119dzy zarz\u0105dami stref a wsp\u00f3ln\u0105 komisj\u0105 sojusznicz\u0105 by\u0142 regulowany przez skomplikowan\u0105 umow\u0119 tr\u00f3jstronn\u0105 (bo Francj\u0119 w trybie bezumownym doproszono p\u00f3\u017aniej); jej zr\u0119by powsta\u0142y ju\u017c w Ja\u0142cie, a doprecyzowano je w Poczdamie (i potem&#8230;).<\/p>\n<p>Milton z du\u017cym rozmachem podprowadza czytelnika do istoty sporu o Berlin. Zaczyna dramatycznie \u2013 w mrocznym, zimowym pejza\u017cu Krymu w lutym 1945 roku, gdzie Stalin, Roosevelt i Churchill podj\u0119li konkretne rozmowy o \u201eprzerabianiu mapy \u015bwiata\u201d (jak si\u0119 wyrazi\u0142 ten drugi), bowiem jasne ju\u017c by\u0142o, \u017ce totalna kl\u0119ska III Rzeszy jest tylko kwesti\u0105 czasu \u2013 kilku miesi\u0119cy, powiedzmy. Los Japonii jeszcze tak oczywisty nie by\u0142, ale Roosevelt mia\u0142 nadziej\u0119 (owocn\u0105 \u2013 jak si\u0119 okaza\u0142o), \u017ce sk\u0142oni Stalina, by przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do wojny w Azji i na Pacyfiku. Ja\u0142t\u0119 jako tak\u0105 z jej szczeg\u00f3\u0142ami oczywi\u015bcie sobie darujemy \u2013 poprzesta\u0144my tylko na losach Berlina. Ju\u017c wtedy by\u0142o oczywiste, \u017ce to Rosjanie zdob\u0119d\u0105 stolic\u0119 III Rzeszy w ca\u0142o\u015bci i samodzielnie, bez udzia\u0142u zachodnich aliant\u00f3w. Aspekt militarny, kwestia czystej, brutalnej si\u0142y przes\u0105dzi\u0142a zatem, i\u017c udzia\u0142 wszystkich trzech g\u0142\u00f3wnych kraj\u00f3w sprzymierzonych w okupowaniu stolicy i p\u00f3\u017aniejszym (raczej d\u0142ugotrwa\u0142ym) zarz\u0105dzaniu Berlinem mia\u0142 charakter kurtuazyjny w istocie. Stalinowi wtedy jeszcze zale\u017ca\u0142o na demonstrowaniu alianckiej jedno\u015bci, w czym wspiera\u0142 go Roosevelt, kt\u00f3ry stanowczo powstrzymywa\u0142 Churchilla, by ten nie okazywa\u0142, co naprawd\u0119 my\u015bli o komunistach i o robieniu z nimi interes\u00f3w tudzie\u017c zawieraniu wi\u0105\u017c\u0105cych uk\u0142ad\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Od ja\u0142ta\u0144skich szczeg\u00f3\u0142\u00f3w Milton p\u0142ynnie przechodzi do ameryka\u0144sko-brytyjskich przygotowa\u0144, i\u017cby przyznane sobie dzielnice Berlina zaj\u0105\u0107 mo\u017cliwie jak najszybciej, zanim Rosjanie si\u0119 tam rozsi\u0105d\u0105. Mamy zatem szczeg\u00f3\u0142owe relacje, jak na zapleczu frontu przebieraj\u0105 n\u00f3\u017ckami z niecierpliwo\u015bci dow\u00f3dcy i cz\u0142onkowie \u201ekorpus\u00f3w ekspedycyjnych\u201d (czyli grup operacyjno-administruj\u0105cych, wyznaczonych prze obie alianckie armie). Szef ameryka\u0144skiej grupy pu\u0142kownik Howley planowa\u0142 nawet&#8230; desant 82. dywizji spadochronowej, byle tylko uprzedzi\u0107 \u201eRuskich\u201d&#8230; Ale nie ma ani s\u0142owa u Miltona o tym, jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce Berlin z r\u0105k niemieckich przeszed\u0142 w r\u0119ce komisji oraz komendantury Sprzymierzonych. Ani kto to zrobi\u0142, ani ile to kosztowa\u0142o&#8230; Nic \u2013 <i>Deus ex machina&#8230;<\/i><\/p>\n<p>Gdy Milton oczyma swych bohater\u00f3w po raz pierwszy widzi Berlin, miasto jest zrujnowane, a miliony jego mieszka\u0144c\u00f3w g\u0142oduj\u0105 i dr\u017c\u0105 o \u017cycie. (Ciekawe, dlaczego?) Po ulicach i domach biegaj\u0105 hordy krasnoarmiejc\u00f3w, kt\u00f3rzy pij\u0105, rabuj\u0105 i gwa\u0142c\u0105 (niekoniecznie w tej akurat kolejno\u015bci). \u0141apy im zwisaj\u0105 od ci\u0119\u017caru <i>trofiejnych<\/i> zegark\u00f3w, mordy maj\u0105 brudne, azjatyckie, mundury obszarpane, \u017cywi\u0105 si\u0119 byle czym. No i gwa\u0142c\u0105, gwa\u0142c\u0105 bez lito\u015bci. Na ich tle nieliczni zrazu Amerykanie i Brytyjczycy jawi\u0105 si\u0119 jako wymuskani d\u017centelmeni, chodz\u0105ce dystrybutory czekolady i papieros\u00f3w.<\/p>\n<p>Istota narracji Miltona o berli\u0144skich sprawach i sprawkach polega na maksymalizacji wykorzystania kontrast\u00f3w mi\u0119dzy obiema stronami nabrzmiewaj\u0105cego powoli konfliktu. Milton m\u00f3g\u0142by si\u0119 t\u0142umaczy\u0107, \u017ce przecie\u017c bohaterowie jego relacji&#8230; By\u0107 mo\u017ce, by\u0107 mo\u017ce. Wi\u0119c mo\u017ce trzeba by\u0142o znale\u017a\u0107 gar\u015b\u0107 nieco innych bohater\u00f3w? No, niewa\u017cne \u2013 jak mu wysz\u0142o, tak mu wysz\u0142o. Do\u015b\u0107, \u017ce obraz \u2013 mimo pr\u00f3b ucywilizowania, ukulturalnienia, a nawet zr\u00f3wnowa\u017cenia \u2013 jest jednostronnie monotonny. Wredny, podst\u0119pny i k\u0142amliwy Rusek, nap\u0119dzany ide\u0105 \u015bwiatowego zwyci\u0119stwa komunizmu i jego regu\u0142 urz\u0105dzania cywilizacji kontra demokratyczny, prawy i nieust\u0119pliwy Anglosas, got\u00f3w za wolno\u015b\u0107 odda\u0107 wiele, prawie wszystko. W tym tak\u017ce za wolno\u015b\u0107 ka\u017cdego pojedynczego Niemca \u2013 by\u0142ego obywatela zbrodniczej Rzeszy, ale przecie\u017c osobi\u015bcie niewinnego (dop\u00f3ki czego\u015b mu si\u0119 nie udowodni; ale i tak wtedy niech lepiej idzie do domu, do swej <i>frau<\/i> i dziatek, ni\u017cby mia\u0142 \u017cy\u0107 w mamrze na koszt podatnika). Tak to wygl\u0105da, gdy dooko\u0142a sami dobrzy Niemcy&#8230; Kto\u015b przecie\u017c musi wywozi\u0107 \u015bmieci, nawet je\u015bli za Adolfa by\u0142 kierowc\u0105 ci\u0119\u017car\u00f3wki, w kt\u00f3rej spalinami zabijano \u017byd\u00f3w. Kto\u015b musi by\u0107 burmistrzem, nawet je\u015bli wymordowa\u0142 setki tysi\u0119cy ludzi i zburzy\u0142 miasto sto razy wi\u0119ksze ni\u017c Pipid\u00f3wa na wyspie Sylt, kt\u00f3rej burmistrzuje&#8230;<\/p>\n<p>Ale ta moralna ambiwalencja (wszystko, tylko nie komuni\u015bci!) to uboczny efekt publicystycznej zawzi\u0119to\u015bci Miltona. Istot\u0105 jego pracy jest prawid\u0142owe rozpracowanie pivotalnego sensu berli\u0144skiego konfliktu. Zimna wojna nad Szprew\u0105 i Hawel\u0105 mia\u0142a raczej podwy\u017cszon\u0105 temperatur\u0119; czasem blisk\u0105 punktowi wrzenia&#8230; Berlin dla obu stron by\u0142 poligonem, na kt\u00f3rym stosunkowo bezpiecznie mo\u017cna by\u0142o wymaca\u0107, do jakich granic mo\u017cna si\u0119 posun\u0105\u0107. Rosjanie sprawdzali, ile trzeba \u201ezainwestowa\u0107\u201d, by Anglosasi zrejterowali. Anglicy i Amerykanie postawili za\u015b na \u0107wiczenie cierpliwo\u015bci i sprytu. Krok po kroku i w ko\u0144cu Rosjanie zdecydowali si\u0119 na krok radykalny \u2013 od ranka 24 czerwca 1948 roku uniemo\u017cliwili ruch kolejowy na uzgodnionych ju\u017c w 1945 roku dw\u00f3ch liniach zza granicy stref okupacyjnych do odleg\u0142ego mniej wi\u0119cej o 160 kilometr\u00f3w Berlina; dwie wyznaczone do ruchu tranzytowego autostrady zamkni\u0119to w tym samym czasie (oczywi\u015bcie jedne i drugie z powod\u00f3w technicznych). Praktycznie ameryka\u0144ski, brytyjski i francuski sektory Berlina znalaz\u0142y si\u0119 w stanie obl\u0119\u017cenia. Zosta\u0142a droga powietrzna (trzy uzgodnione te\u017c w 1945 roku korytarze) na dwa jako tako nadaj\u0105ce si\u0119 do u\u017cytku lotniska \u2013 Tempelhof w strefie ameryka\u0144skiej i Gatow w brytyjskiej (trzecie \u2013 Tegel w sektorze francuskim \u2013 nie nadawa\u0142o si\u0119 na razie do obs\u0142ugi ruchu transportowego). Anglicy bez wahania, a po nich z oci\u0105ganiem Amerykanie zdecydowali si\u0119 wykorzysta\u0107 t\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 i zaopatrywa\u0107 w\u0142asne garnizony oraz dwa i p\u00f3\u0142 miliona berli\u0144czyk\u00f3w w swoich sektorach transportem lotniczym.<\/p>\n<p>Niemo\u017cliwe sta\u0142o si\u0119 mo\u017cliwe&#8230; Alianci dostarczali do \u201eswoich\u201d sektor\u00f3w wszystko \u2013 od w\u0119gla i \u017cywno\u015bci, po gum\u0119 do \u017cucia, papierosy i s\u0142odycze. Przez niemal rok (do 12 maja 1949 roku), codziennie \u2013 w szczycie 13 tysi\u0119cy ton \u0142adunku. Dowiedli tym samym, \u017ce technika plus determinacja mog\u0105 by\u0107 argumentem w starciu dw\u00f3ch konkuruj\u0105cych ustroj\u00f3w i pot\u0119g militarnych. Ten w\u0142a\u015bnie aspekt berli\u0144skiego kryzysu wyda\u0142 si\u0119 Miltonowi najciekawszy, wi\u0119c ubra\u0142 go w mas\u0119 irytuj\u0105co dok\u0142adnych i zarazem dramatycznie \u201enastroszonych\u201d szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Lektura tych akurat fragment\u00f3w robi wra\u017cenie \u2013 jakby czyta\u0142o si\u0119 \u201eideow\u0105 rozbieg\u00f3wk\u0119\u201d fascynuj\u0105cego scenariusza serialowego. Jego g\u0142\u00f3wnym bohaterem m\u00f3g\u0142by by\u0107 pu\u0142kownik Frank Howley, szef ameryka\u0144skiej administracji okupacyjnej w Berlinie &#8211; cz\u0142owiek, kt\u00f3ry pierwszy zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce Rosjanie nie s\u0105 sojusznikami, a ich zamiarem jest doprowadzenie do supremacji komunizmu przynajmniej w Europie \u2013 a je\u015bli si\u0119 da, to i dalej&#8230; Przeto \u2013 mimo oczywistych niedor\u00f3bek i subiektywnych przewarto\u015bciowa\u0144 \u2013 robota Miltona, monumentalna i zarazem zwyczajna, powszednia \u2013 zas\u0142uguje na uwag\u0119. Od lektury nie spos\u00f3b si\u0119 oderwa\u0107; sama si\u0142a woli nie wystarcza&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(27 03 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Giles Milton\u00a0 Berli\u0144ski szach-mat Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2023 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Berlin miasto w Niemczech le\u017cy&#8230; Lektury wojennych, oko\u0142owojennych i post-wojennych tekst\u00f3w historycznych Miltona zawsze wprawiaj\u0105 mnie w zak\u0142opotanie. A to z powodu niezwyk\u0142ej pracowito\u015bci ich autora \u2013 niezwyk\u0142ej nawet jak na historyka zawodowego, kt\u00f3rym zreszt\u0105 Milton po cz\u0119\u015bci jest. Nale\u017cy do Royal Historical Society, jest cz\u0142onkiem czcigodnego grona kurator\u00f3w London Library \u2013 jednego z najwi\u0119kszych ksi\u0119gozbior\u00f3w Zjednoczonego Kr\u00f3lestwa, z kompletnymi kolekcjami druk\u00f3w gromadzonych od XVI wieku. Ale przede wszystkim jest pisarzem i publicyst\u0105, autorem ju\u017c pi\u0119tnastu prac par excellence historycznych, aczkolwiek klasyfikowanych jako popularnonaukowe (czyli \u201eniepe\u0142nowarto\u015bciowe\u201d &#8211; ku cichej satysfakcji dyplomowanych badaczy historii, kt\u00f3rzy nie napisali nawet jednej trzeciej tego co Milton, nie wspominaj\u0105c ju\u017c o zawstydzaj\u0105cym fakcie, i\u017c nie zdobyli nawet \u0107wierci jego s\u0142awy&#8230;). Universum Gilesa Miltona swym zasi\u0119giem geograficznym obejmuje niemal ca\u0142y \u015bwiat (na razie poza Australi\u0105, Ameryk\u0105 Po\u0142udniow\u0105 i Antarktyd\u0105 \u2013 ale to nic przes\u0105dzonego), za\u015b w czasie rozci\u0105ga si\u0119 od \u015aredniowiecza po epok\u0119 zimnej wojny w II po\u0142owie XX wieku (te\u017c na razie). Elastyczna wszechstronno\u015b\u0107 godna podziwu! Zadebiutowa\u0142 wszak w 1996 roku b\u0142yskotliw\u0105 robot\u0105 detektywistyczn\u0105, demaskuj\u0105c\u0105 ostatecznie sporn\u0105 i d\u0142ugo w\u0105tpliw\u0105 histori\u0119 domniemanego podr\u00f3\u017cnika XIV-wiecznego sir Johna Mandeville&#8217;a,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3955,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[36,234],"tags":[215],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3953"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3953"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3953\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4654,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3953\/revisions\/4654"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3955"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3953"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3953"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3953"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}