{"id":3938,"date":"2023-03-17T18:04:04","date_gmt":"2023-03-17T17:04:04","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3938"},"modified":"2023-06-04T01:00:42","modified_gmt":"2023-06-03T23:00:42","slug":"czlowiek-z-marsa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/03\/17\/czlowiek-z-marsa\/","title":{"rendered":"Cz\u0142owiek z Marsa"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Stanis\u0142aw Lem\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3939 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-1024x729.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-768x547.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-1536x1094.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-2048x1459.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/03\/lem-z-marsa-20230306-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Cz\u0142owiek z Marsa <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022<\/strong><\/h3>\n<h4><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/h4>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Wojna \u015bwiat\u00f3w?<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Koncept nienowy w literaturze science fiction (i nie tylko w niej): sk\u0105d\u015b, z g\u0142\u0119bin Kosmosu, spada na Ziemi\u0119 (czasem gwa\u0142townie-katastrofalnie, czasem l\u0105duje g\u0142adko i cicho&#8230;) Co\u015b. Zszokowani badacze konstatuj\u0105, i\u017c Co\u015b wykazuje jakie\u015b cechy egzystencjalne, jakie miewa tylko materia o\u017cywiona (a przynajmniej tak wynika z ich do\u015bwiadczenia lub zgo\u0142a intuicji). W ko\u0144cu badacze wiedz\u0105 wi\u0119cej, wi\u0119c stawiaj\u0105 tak\u0105 hipotez\u0119, jako \u017ce w stawianiu hipotez akurat s\u0105 biegli. Innymi s\u0142owy: przyby\u0142 na Ziemi\u0119 i si\u0119 zainstalowa\u0142 Obcy \u2013 \u017cywy (prowizorycznie tak zak\u0142adamy, bo przecie\u017c nie wiemy dok\u0142adnie i odpowiedzialnie, czym w istocie jest \u017cycie). Ale widzimy, \u017ce \u00f3w Obcy si\u0119 porusza i zdradza inne objawy aktywno\u015bci bez \u017cadnej widocznej przyczyny mechanicznej \u2013 w sensie \u015bcis\u0142ym: nie ma widocznych oznak, \u017ce tw\u00f3r \u00f3w ma jaki\u015b zewn\u0119trzny mechaniczny nap\u0119d. Zak\u0142adamy przeto roboczo, i\u017c widoczne objawy ruchu s\u0105 nap\u0119dzane z wewn\u0105trz twora \u2013 ergo: mog\u0105 to by\u0107 procesy chemiczne, metaboliczne, atomowe, powstaj\u0105ce dzi\u0119ki zapasom paliwa, ogniwom energii albo jeszcze inaczej. Ale nie w spos\u00f3b uniewa\u017cniaj\u0105cy prawa fizyki. A skoro ruch bez dostawy energii istnie\u0107 nie mo\u017ce, to powinni\u015bmy z du\u017cym prawdopodobie\u0144stwem za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce wszelki ruch Obcego jest rezultatem proces\u00f3w, jakie wynikaj\u0105 z funkcjonowania materii o\u017cywionej&#8230; Ruch sam z siebie interpretujemy przeto jako oznak\u0119 \u017bycia.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c si\u0119 zatem dzieje, gdy na Ziemi napotykamy Przybysza \u2013 obiekt (Ktosia lub Cosia), wobec kt\u00f3rego \u017cywimy uzasadnione podejrzenia, \u017ce nie jest konstruktem mechanicznym, lecz raczej tworem o\u017cywionym, kt\u00f3ry: a) metabolizuje, to znaczy czerpie energi\u0119 pobieraj\u0105c i przerabiaj\u0105c materi\u0119 (nawet je\u015bli to jest rozpad j\u0105der uranu lub innego \u201epromieniotw\u00f3rcy&#8221;), b) my\u015bli, czyli co najmniej odbiera bod\u017ace i sygna\u0142y, analizuje i wedle wynik\u00f3w steruje swym zachowaniem. Gdy co\u015b takiego napotykamy, pierwsz\u0105 ide\u0105 jest \u2013 Kontakt oczywi\u015bcie. Czyli pr\u00f3ba \u201edogadania si\u0119\u201d, zrozumienia sk\u0105d, po co oraz jakie Co\u015b ma zamiary. Zw\u0142aszcza to ostatnie jest wa\u017cne, gdy skonstatujemy, \u017ce Co\u015b ma nad nami wyra\u017an\u0105 przewag\u0119 technologiczn\u0105 \u2013 w ko\u0144cu to Ono do nas dotar\u0142o z czasoprzestrzeni, a my nawet nie mo\u017cemy pomarzy\u0107 o rewizycie. Taaa, Przybysz wyra\u017anie wie wi\u0119cej. Dobrze zatem by\u0142oby skoczy\u0107 od razu par\u0119 etap\u00f3w dalej, nie m\u0119cz\u0105c si\u0119 d\u0142ugo. Tylko jak Mu powiedzie\u0107, by si\u0119 wiedz\u0105 podzieli\u0142, jak przekona\u0107, \u017ce\u015bmy godni? Nie wiem, bo w rzeczywisto\u015bci taki przypadek nie przytrafi\u0142 si\u0119 nigdy naszemu \u015bwiatu. Natomiast w literaturze science fiction inaczej: na sto przypadk\u00f3w Kontaktu dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t dziewi\u0119\u0107 ko\u0144czy si\u0119 og\u00f3lnym mordobiciem z niepewnym wynikiem, czyli \u2013 Wojn\u0105 \u015awiat\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Klasyka to oczywi\u015bcie Orson Welles i jego pami\u0119tne radiowe s\u0142uchowisko z 1938 roku, sk\u0105din\u0105d adaptacja powie\u015bci science fiction autorstwa (1898) pioniera tego gatunku Herberta George&#8217;a Wellsa \u2013 tak realistyczne (forma reporta\u017cu z pola walki), \u017ce wywo\u0142a\u0142o panik\u0119. I o to chodzi\u0142o&#8230; W ka\u017cdym razie g\u0142\u00f3wna o\u015b gatunku, wyznaczona pionierskimi realizacjami tandemu Wells \u2013 Welles, posadowiona jest wok\u00f3\u0142 za\u0142o\u017cenia, \u017ce p\u0119taj\u0105ce si\u0119 we Wszech\u015bwiecie ekspedycje Obcych s\u0105 nastawione na konflikt i eksterminacj\u0119 innego (czyli naszego&#8230;) \u017bywego. A je\u015bli nawet nie, to i tak nie spos\u00f3b si\u0119 z nimi dogada\u0107. Innymi zatem s\u0142owy: nawet je\u015bli istniej\u0105 jakie\u015b inne cywilizacje, to i tak jeste\u015bmy skazani na samotno\u015b\u0107, bo si\u0119 z nimi nie dogadamy, a w najgorszym przypadku zostaniemy zmuszeni do walki. To oczywi\u015bcie pogl\u0105d wyeksplikowany przez literatur\u0119, czasem marginalnie tr\u0105cany przez filozofi\u0119. Nauka \u2013 ta z fizyczno-biologicznego j\u0105dra wiedzy \u2013 na razie nie podejmuje wyzwania (zgodnie z zasad\u0105 brzytwy Ockhama, by nie mno\u017cy\u0107 byt\u00f3w ponad potrzeb\u0119), skoro nie ma \u017cadnych przes\u0142anek, i\u017cby Obcy naprawd\u0119 istnieli (poza mo\u017cliwo\u015bci\u0105 statystyczn\u0105).<\/p>\n<p>Ale sk\u0105d w tym Lem? No c\u00f3\u017c \u2013 nasz geniusz literatury (on jedyny prawdziwie zosta\u0142 skrzywdzony przez Komitet Noblowski, bowiem jak nikt naprawd\u0119 na t\u0119 nagrod\u0119 zas\u0142ugiwa\u0142; pozostali \u201epretendenci\u201d to ofiary uroje\u0144 i nad\u0119tego ego) nale\u017ca\u0142 \u2013 jak si\u0119 wydaje \u2013 do grona zwolennik\u00f3w hipotezy, i\u017c Kontakt w zasadzie jest niemo\u017cliwy (\u201eSolaris\u201d, \u201eFiasko\u201d). Ale \u017ce wiedzia\u0142 o tym ju\u017c w 1946 roku? Niesamowite&#8230; Lecz zaiste &#8211; nie na darmo geniuszem by\u0142&#8230; \u201eCz\u0142owiek z Marsa\u201d ukaza\u0142 si\u0119 bowiem w tym\u017ce roku drukiem po raz pierwszy. Rodzina Lem\u00f3w po repatriacji ze Lwowa zakotwiczy\u0142a w Krakowie, ale ich sytuacja materialna by\u0142a gorsza ni\u017c we Lwowie, gdzie mieli dwie du\u017ce czynszowe kamienice&#8230; Tata, mimo siedemdziesi\u0105tki na karku, wr\u00f3ci\u0142 do zawodu lekarza \u201ena pa\u0144stwowym\u201d, a Stanis\u0142aw podj\u0105\u0142 studia medyczne, ale skwapliwie uzupe\u0142nia\u0142 rodzinny bud\u017cet, publikuj\u0105c swe literackie <i>iuvenilia<\/i> w efemerycznych wydawnictwach. \u201eCz\u0142owiek z Marsa\u201d, pisany zapewne jeszcze we Lwowie, niew\u0105tpliwie pod ideowym wp\u0142ywem Wellsa-Wellesa, do tej porcji tekst\u00f3w nale\u017cy&#8230;<\/p>\n<p>Lektura \u201eCz\u0142owieka z Marsa\u201d, je\u015bli jest dostatecznie uwa\u017cna, daje dobry wgl\u0105d nie tylko w ten jeden z zasadniczych nurt\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci science fiction i ca\u0142ej filozofii futurologicznej Lema \u2013 czyli w dylemat Kontaktu. Lem zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce ca\u0142y ten dylemat to czysta spekulacja, a jego aspekt u\u017cytkowy to bardziej rozrywka ni\u017c ewentualno\u015b\u0107 praktycznego zastosowania kiedy\u015b tam. Owszem \u2013 b\u0105d\u017amy gotowi, ale bez przesady, bez wypatrywania, bez przesadnego \u015bl\u0119czenia przy teleskopach i wydrukach z namierzania radiowego. Szkoda czasu, zdrowia i bud\u017cetu. Natomiast drugi nurt Lemowskiej tw\u00f3rczo\u015bci \u2013 czyli antagonizm \u201ecz\u0142owiek \u2013 technika\u201d najog\u00f3lniej rzecz ujmuj\u0105c \u2013 w miar\u0119 tzw. post\u0119pu nabiera i rozmiar\u00f3w, i ostro\u015bci&#8230; W sytuacjach ekstremalnych doj\u015b\u0107 mo\u017ce, a mo\u017ce i dochodzi, do zdobycia dominacji przez \u201etechnik\u0119\u201d, czemu \u201ecz\u0142owiek\u201d nie zawsze potrafi si\u0119 oprze\u0107. Wypisz, wymaluj \u2013 bunt maszyn, bunt robot\u00f3w, czy wreszcie ca\u0142kiem wsp\u00f3\u0142czesna supremacja sztucznej inteligencji&#8230;<\/p>\n<p>W \u201eCz\u0142owieku z Marsa\u201d tego aspektu lemologii jest jeszcze niewiele, a \u201eSumma technologiae\u201d to jednak pie\u015b\u0144 odleg\u0142ej przysz\u0142o\u015bci, ci\u0105gle zasadniczo w lekturze nieprzeczuwalna. \u201eCz\u0142owiek z Marsa\u201d to jednak wojna \u015bwiat\u00f3w \u2013 ale do kulminacji intelektualnej tego dylematu w \u201eFiasku\u201d (gdzie to My jeste\u015bmy bezmy\u015blnym, bezwzgl\u0119dnym agresorem!) wci\u0105\u017c r\u00f3wnie daleko w tw\u00f3rczo\u015bci Lema \u2013 b\u0119dzie dobre cztery dekady&#8230; Kameralna konstrukcja fabu\u0142y \u201eCz\u0142owieka&#8230;\u201d &#8211; odizolowane, zamkni\u0119te laboratorium, a w nim grupka fachowc\u00f3w, zebrana raczej <em>ad hoc<\/em>, usi\u0142uje zbada\u0107 Obiekt z Marsa, p\u00f3\u017aniej nawi\u0105za\u0107 z nim Kontakt, by go w ko\u0144cu rozwali\u0107 w drebiezgi \u2013 taka konstrukcja sprzyja wielop\u0142aszczyznowej analizie ludzkiej natury w zetkni\u0119ciu si\u0119 z sytuacj\u0105 ekstremaln\u0105, wymykaj\u0105c\u0105 si\u0119 wiedzy i do\u015bwiadczeniu. Autor mo\u017ce zbudowa\u0107 i stosownie do swego zamiaru wyposa\u017cy\u0107 figury dzia\u0142aj\u0105cych postaci, bohater\u00f3w swej fabu\u0142y, w zestaw cech uwypuklaj\u0105cych ideowe tudzie\u017c intelektualne zapotrzebowanie narracji. Przede wszystkim wiedza, potem sk\u0142onno\u015b\u0107 do podejmowania ryzyka eksperymentalnego, ciekawo\u015b\u0107, elastyczna zdolno\u015b\u0107 uczenia si\u0119, wreszcie odwaga. Poddana pr\u00f3bie ostatecznej wykszta\u0142cona i moralnie zaimpregnowana na z\u0142o jednostka ludzka powinna sprosta\u0107 wyzwaniom. Chyba \u017ce Przybysz celowo zdezintegruje takiej jednostki osobowo\u015b\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Ale w \u201eCz\u0142owieku z Marsa\u201d Lem nie poprzesta\u0142 na wykreowaniu typowej dla literatury science fiction jednostki fabularno-narracyjnej, czyli Ekipy \u2013 gromadki ponadprzeci\u0119tnych fachowc\u00f3w, skierowanej przez Ludzko\u015b\u0107 do rozwi\u0105zania Problemu. Jego koncepcyjny, kreacyjny geniusz kaza\u0142 wzbogaci\u0107 \u201enaoliwion\u0105\u201d Ekip\u0119 o przypadkowego cz\u0142owieka znik\u0105d, reprezentuj\u0105cego ca\u0142kiem inny porz\u0105dek intelektualny: cz\u0142owieczka kieruj\u0105cego si\u0119 zdrowym rozs\u0105dkiem, my\u015bl\u0105cego nieliniowo, zdolnego do improwizacji, odrzucania szablon\u00f3w, nieskorego do ulegania autorytetom <i>a priori<\/i>, zdolnego do stawiania g\u0142upich pyta\u0144, nieregulaminowo pomys\u0142owego, upartego i ze wszech miar niekonwencjonalnego. Kogo\u015b my\u015bl\u0105cego w poprzek i wymykaj\u0105cego si\u0119 wszelkim pr\u00f3bom dok\u0142adnego zalgorytmizowania. Taki jest McMoor \u2013 pierwszoosobowy narrator \u201eCz\u0142owieka z Marsa\u201d &#8211; bezrobotny dziennikarz i niedosz\u0142y medyk, na mocy fatalnego zbiegu okoliczno\u015bci i nieporozumie\u0144 \u201euwi\u0119ziony\u201d w ekipie pr\u00f3buj\u0105cej Kontaktu.<\/p>\n<p>Znawcy dorobku Lema bez w\u0105tpienia rozpoznaj\u0105 w nim prototyp (kt\u00f3ry w dalszej literackiej obr\u00f3bce ulegnie istotnym ulepszeniom&#8230;) jednej z czo\u0142owych postaci Lemowych \u2013 czyli pilota Pirxa. Wprawdzie bohater \u00f3w zosta\u0142 przez Lema u\u017cyty w innym ni\u017c wojny \u015bwiat\u00f3w nurcie ideowym tw\u00f3rczo\u015bci \u2013 mianowicie w kwestii starcia cz\u0142owieka my\u015bl\u0105cego z zasadzkami technologii, w kwestii naprostowywania technologicznych zagro\u017ce\u0144 dla egzystencji \u2013 ale ostatecznie&#8230; Przypomnijcie sobie, jaki los autor zgotowa\u0142 swemu bohaterowi, gdy ju\u017c kaza\u0142 mu odej\u015b\u0107, i co si\u0119 sta\u0142o kilka wiek\u00f3w p\u00f3\u017aniej z zahibernowanymi szcz\u0105tkami komandora Pirxa na pok\u0142adzie mkn\u0105cego r\u0105czo w przestrze\u0144 ku Spotkaniu statku kosmicznego \u201eEurydyka\u201d (czytaj w \u201eFiasku\u201d &#8211; ostatniej powie\u015bci Lema&#8230;). Resztki z Pirxa pos\u0142u\u017cy\u0142y, wesp\u00f3\u0142 z resztkami innego pilota, do zrekonstruowania kompletnego cz\u0142owieka, tyle \u017ce pozbawionego \u015bwiadomo\u015bci swej przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3ry zosta\u0142 wykorzystany jako awangardowa szpica do Kontaktu z Tamtymi, znaczy osobliwymi, \u0142adnie wymy\u015blonymi Kwintanami&#8230; Ale prototyp Pirxa \u2013 naiwnego prostaczka, kt\u00f3ry \u201enaumia\u0142 si\u0119\u201d praktykowa\u0107 \u017celazn\u0105 kartezja\u0144sk\u0105 logik\u0119, a zarazem zaprzeczy\u0107 takowej, gdy okazywa\u0142o si\u0119 to potrzebne \u2013 powsta\u0142 ponad cztery dekady wcze\u015bniej; podczas lektury \u201eCz\u0142owieka z Marsa\u201d obserwujemy go <i>in statu nascendi<\/i>&#8230;<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 ten niewielki obj\u0119to\u015bciowo i zaskakuj\u0105co dojrza\u0142y tekst jest prawdziw\u0105 forpoczt\u0105 ca\u0142ego wachlarza Lemowych zainteresowa\u0144 tw\u00f3rczych w obszarze science fiction i o ca\u0142e dziesi\u0119ciolecie wstecz przesuwa \u201ekosmiczny\u201d debiut autora. Lemolodzy i lemoznawcy wr\u0119cz przymus lektury maj\u0105; dla innych to naprawd\u0119 ciekawe do\u015bwiadczenie&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(17 03 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Lem\u00a0 Cz\u0142owiek z Marsa Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Wojna \u015bwiat\u00f3w? Koncept nienowy w literaturze science fiction (i nie tylko w niej): sk\u0105d\u015b, z g\u0142\u0119bin Kosmosu, spada na Ziemi\u0119 (czasem gwa\u0142townie-katastrofalnie, czasem l\u0105duje g\u0142adko i cicho&#8230;) Co\u015b. Zszokowani badacze konstatuj\u0105, i\u017c Co\u015b wykazuje jakie\u015b cechy egzystencjalne, jakie miewa tylko materia o\u017cywiona (a przynajmniej tak wynika z ich do\u015bwiadczenia lub zgo\u0142a intuicji). W ko\u0144cu badacze wiedz\u0105 wi\u0119cej, wi\u0119c stawiaj\u0105 tak\u0105 hipotez\u0119, jako \u017ce w stawianiu hipotez akurat s\u0105 biegli. Innymi s\u0142owy: przyby\u0142 na Ziemi\u0119 i si\u0119 zainstalowa\u0142 Obcy \u2013 \u017cywy (prowizorycznie tak zak\u0142adamy, bo przecie\u017c nie wiemy dok\u0142adnie i odpowiedzialnie, czym w istocie jest \u017cycie). Ale widzimy, \u017ce \u00f3w Obcy si\u0119 porusza i zdradza inne objawy aktywno\u015bci bez \u017cadnej widocznej przyczyny mechanicznej \u2013 w sensie \u015bcis\u0142ym: nie ma widocznych oznak, \u017ce tw\u00f3r \u00f3w ma jaki\u015b zewn\u0119trzny mechaniczny nap\u0119d. Zak\u0142adamy przeto roboczo, i\u017c widoczne objawy ruchu s\u0105 nap\u0119dzane z wewn\u0105trz twora \u2013 ergo: mog\u0105 to by\u0107 procesy chemiczne, metaboliczne, atomowe, powstaj\u0105ce dzi\u0119ki zapasom paliwa, ogniwom energii albo jeszcze inaczej. Ale nie w spos\u00f3b uniewa\u017cniaj\u0105cy prawa fizyki. A skoro ruch bez dostawy energii istnie\u0107 nie mo\u017ce, to powinni\u015bmy z du\u017cym prawdopodobie\u0144stwem za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce wszelki ruch Obcego jest rezultatem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3940,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[16,414],"tags":[152],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3938"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3938"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3938\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4108,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3938\/revisions\/4108"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3940"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3938"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3938"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3938"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}