{"id":3843,"date":"2023-01-25T18:00:49","date_gmt":"2023-01-25T17:00:49","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3843"},"modified":"2023-04-02T16:00:01","modified_gmt":"2023-04-02T14:00:01","slug":"nakuwiam-zen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2023\/01\/25\/nakuwiam-zen\/","title":{"rendered":"Naku*wiam zen"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Maria Peszek\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3844 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-300x202.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"202\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-300x202.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-1024x690.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-768x517.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-1536x1034.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-2048x1379.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2023\/01\/peszek-nakurwiam-20230125-poziom-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><strong><br \/><\/strong><strong>Naku*wiam zen <br \/><\/strong><strong>Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <br \/><\/strong><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Kreski i kropki w dialogu<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Zen \u2013 czym jest dok\u0142adnie, trudno powiedzie\u0107. Po dokonaniu pewnej aproksymacji \u201ew rozumie\u201d mo\u017cna doj\u015b\u0107 do wniosku, \u017ce to <i>sui generis<\/i> praktyka (i troch\u0119 teorii&#8230;) medytacji, czyli w gruncie rzeczy doprowadzanie si\u0119 do stanu umys\u0142owego, kt\u00f3ry mo\u017cna zdefiniowa\u0107 \u2013 nie wiem. A wi\u0119c filozofijka w\u0105tpliwo\u015bci, manifest metaforycznych paradoks\u00f3w, kr\u00f3lestwo oksymoron\u00f3w&#8230; Ergo: pusty \u0142eb \u2013 wyzwolony i doskonale oczyszczony z wszelakiego k\u0142\u0119bowiska my\u015bli, przep\u0142ywaj\u0105ca mi\u0119dzy uszami uporz\u0105dkowana (w sensie \u015bci\u015ble galaktycznym \u2013 a jak kto chce, nawet transcendentalnym), homogeniczna struga NICZEGO, daj\u0105ca poczucie jedno\u015bci z kosmosem. Cisza, spok\u00f3j, bezruch&#8230; Wi\u0119c czy mo\u017cna praktykowa\u0107 zen na pe\u0142nej kurwie? Znaczy nakurwia\u0107? Z pasj\u0105? Czekaj\u0105c na staro\u015b\u0107? Przekonajmy si\u0119&#8230; Bohater tej opowie\u015bci nakurwia zen (cokolwiek to jest, bo przecie\u017c nie tylko \u0107wiczenia) jak rytua\u0142 somatyczno-rehabilitacyjny i wierzy, \u017ce to sprawia, i\u017c pozostaje w umys\u0142owej sprawno\u015bci, cho\u0107 czuje, \u017ce mu cia\u0142o nie nad\u0105\u017ca. To go wkurwia. I mniema, \u017ce to \u017ca\u0142osne. Pozwol\u0119 sobie w tym miejscu zauwa\u017cy\u0107, \u017ce g\u00f3wno prawda \u2013 ta staro\u015b\u0107, kt\u00f3ra tak mierzi aktora, to poszerzenie perspektywy, to tylko ewolucja \u2013 nowe, nieco odmienione zbalansowanie r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy rozumem a wkurwieniem: wi\u0119cej pierwszego, drugiego mniej.<\/p>\n<p>Jan Peszek wielkim i totalnym aktorem jest. Jednym z najwi\u0119kszych, jakich ta ziemia nosi\u0142a, nosi i nosi\u0107 b\u0119dzie. W samym tylko Krakowie by\u0142o ich podobnych kalibrem jeszcze ze trzech: Jerzy Bi\u0144czycki, Jan Nowicki i Jerzy Trela (ten ostatni ze wszystkich najwi\u0119kszy&#8230;). W reszcie Polski mo\u017ce by\u0142 najwy\u017cej jeden \u2013 Tadeusz \u0141omnicki. Wzruszy na to ramionami tylko ten, kto Peszka nie widzia\u0142 w roli Gonzala w \u0142\u00f3dzkiej inscenizacji gombrowiczowskiego \u201eTrans-Atlantyku\u201d w Teatrze Jaracza, kto nie widzia\u0142 schaefferowskiego \u201eKwartetu&#8230;\u201d albo kt\u00f3rego\u015b z licznych \u201eScenariuszy dla nieistniej\u0105cego, lecz mo\u017cliwego aktora instrumentalnego\u201d tego\u017c. Podkre\u015blam s\u0142owo \u201ewidzia\u0142\u201d (domy\u015blnie wraz z miejscem \u201ewidzenia\u201d, czyli scen\u0105), bowiem Jan Peszek jest aktorem w zasadzie do ogl\u0105dania na \u017cywo, bezpo\u015brednio w teatrze. Kamera \u2013 wszystko jedno: telewizyjna czy filmowa \u2013 go nie widzi, w sensie tyle\u017c dos\u0142ownym co metaforycznym. Sens bowiem Peszka to Peszek wielko\u015bci naturalnej. W trzech wymiarach &#8211; z przodem, z ty\u0142em, z bokiem, z obj\u0119to\u015bci\u0105 i wag\u0105 oraz wzrostem, czy jak kto woli, z d\u0142ugo\u015bci\u0105. Z cia\u0142em \u2013 namacalnie widocznym, zabieraj\u0105cym miejsce. Bez po\u015brednictwa (i bariery) optyki tudzie\u017c elektroniki. Peszek jest sk\u0142adnikiem przestrzeni, widzialn\u0105 ektoplazm\u0105, emanacj\u0105 (mo\u017ce nawet erupcj\u0105) owego ducha, kt\u00f3ry <i>flat ubi vult<\/i>, czyli wionie k\u0119dy chce, jest powietrzem i tward\u0105 materi\u0105 zarazem. Peszek jest jak medium, przez kt\u00f3re Kto\u015b si\u0119 z nami kontaktuje, ale kto i po co? Peszek jest na scenie sob\u0105 i zarazem kim\u015b innym. Gdy gra.<\/p>\n<p>A gdy nie gra? W tym temacie nie ma jasno\u015bci. Ale w celu osi\u0105gni\u0119cia tej jasno\u015bci chocia\u017c cz\u0119\u015bciowo, c\u00f3rka aktora Maria \u2013 sama te\u017c aktorka, wokalistka (celowo nie u\u017cywam epitetu piosenkarka, bo ona jest kim\u015b du\u017co, du\u017co wi\u0119kszym&#8230;) i autorka, znana do\u015b\u0107 powszechnie jako Maria Awaria (to od tytu\u0142u jednej z jej p\u0142yt, ale tak\u017ce dzi\u0119ki og\u00f3lnemu stosunkowi artystki do wielu aspekt\u00f3w \u017cycia, sk\u0105din\u0105d og\u00f3lnie uzgodnionych, ale bez jej udzia\u0142u; wi\u0119c ona raczy si\u0119 z tymi uzgodnieniami kreatywnie nie zgadza\u0107&#8230;) przeprowadzi\u0142a z ojcem rozmow\u0119. Tak po prostu \u2013 niech sam powie, jaki jest, co z nim tak i nie tak, co w \u017cyciu nabroi\u0142, czego si\u0119 wstydzi, z czego jest dumny. I jak mu jest, gdy gra i gdy nie gra. O co ten ca\u0142y gwa\u0142t, zwany \u017cyciem? Niech sam powie&#8230;<\/p>\n<p>No i Jan Peszek m\u00f3wi. Z pewnymi trudno\u015bciami i oporami materii &#8211; bowiem, zanim na dobre zacz\u0119li dialog, Matka Natura wys\u0142a\u0142a sygna\u0142 ostrzegawczy, k\u0142ad\u0105c Jana na deski \u2013 jak po nokaucie. Zawa\u0142 mu mianowicie zafundowa\u0142a, z pe\u0142nym zawa\u0142owym sztafa\u017cem. Maria t\u0119 rekonwalescencj\u0119 wykorzysta\u0142a tw\u00f3rczo, bo obiekt le\u017ca\u0142 i zwia\u0107 nie m\u00f3g\u0142, m\u00f3g\u0142 najwy\u017cej gorzej si\u0119 poczu\u0107. I po rozmowie. Ale Jan nie by\u0142 uciekinierem. Chyba mu zreszt\u0105 pasowa\u0142o, \u017ce c\u00f3rka go odpytuje i s\u0142ucha. Niekt\u00f3rzy tak maj\u0105 \u2013 to \u017cadn\u0105 miar\u0105 nie ekshibicjonizm ani narcystyczny s\u0142owotok, to raczej poczucie wyj\u0105tkowo\u015bci okazji, pojawiaj\u0105ca si\u0119 raz na jaki\u015b czas (na og\u00f3\u0142 raz w \u017cyciu) potrzeba przed\u0142u\u017cenia gatunku \u2013 nie biologicznego oczywi\u015bcie (to si\u0119 zreszt\u0105 ju\u017c sta\u0142o), ale duchowego, intelektualnego, metafizycznego. Taki imperatyw \u2013 dziedzictwo przekaza\u0107&#8230; A jakie\u017c jest dziedzictwo aktora? Tylko to, co si\u0119 da opowiedzie\u0107 \u2013 bo role odlecia\u0142y, nawet te zarejestrowane elektronicznie s\u0105 jakie\u015b takie sp\u0142aszczone, wyblak\u0142e. Co\u015b tam jest w recenzjach, co\u015b w pami\u0119ci, na zdj\u0119ciach z pr\u00f3b i premier &#8211; ale w gruncie rzeczy ca\u0142o\u015b\u0107 Peszka robiona przez dekady na scenie wyparowa\u0142a. Bezpowrotnie \u2013 nawet zrekonstruowa\u0107 si\u0119 nie da. Wi\u0119c trzeba opowiedzie\u0107&#8230; I to szybko.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie nie pomijaj\u0105c s\u0142ynnego ju\u017c wierszyka \u201ePowiedzia\u0142a cipa dupie\u201d (naturalnie raczej nie zacytuj\u0119, cho\u0107 tekst jest zgrabny i wcale nie gorsz\u0105cy; podpowiem tylko, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 na stronie 166). Ale nie anegdoty towarzyskie \u2013 skandalizuj\u0105ce i pedagogiczne &#8211; pomieszczane ze smakiem przez oboje rozm\u00f3wc\u00f3w <i>pour epater le bourgeois<\/i>, s\u0105 istot\u0105 narracji. Rodzina Peszk\u00f3w to jest struktura artystyczna, sk\u0142adaj\u0105ca si\u0119 z pewnik\u00f3w i niepewnik\u00f3w, fanfaronad i strach\u00f3w, zwi\u0105zk\u00f3w i rozwi\u0105zk\u00f3w, rozum\u00f3w i g\u0142upot, wiary i niewiary, porz\u0105dku i nieporz\u0105dku oraz wielu jeszcze innych sk\u0142adowych \u2013 wszelako bez \u0142adu i sk\u0142adu. Nie idzie o to, by je jako\u015b uporz\u0105dkowa\u0107, zheblowa\u0107, pohierarchizowa\u0107, sens nada\u0107 \u2013 bo to niewykonalne <i>ex definitione<\/i>. Ale mo\u017cna t\u0119 struktur\u0119 zapisa\u0107 \u2013 i o to chodzi pani Marii. Zapisa\u0107 jak leci opowie\u015b\u0107 Taty \u2013 pana Jana. Bez porz\u0105dku chronologicznego, nie wed\u0142ug wa\u017cno\u015bci ani potrzeby ekspresji. Zapis ma raczej zwarto\u015b\u0107 partytury, gdzie uroda sekwencji d\u017awi\u0119k\u00f3w decyduje o ich kolejno\u015bci \u2013 albo mo\u017ce jest szkicem choreografii, zakodowanej w kropkach i kreskach (w uk\u0142adzie graficznym tekstu kreski to dialogowe kwestie Marii, kropki \u2013 to <i>responsy<\/i> Jana). Osi\u0105gni\u0119ta (mimo dramatycznych pr\u00f3b autorki, a mo\u017ce jej redaktor\u00f3w, by sprosta\u0107 konwencji&#8230;) dzi\u0119ki takiemu podej\u015bciu nieporz\u0105dno\u015b\u0107 dzie\u0142a to jego zaleta i g\u0142\u00f3wna atrakcja \u2013 jak w labiryncie, gdy nie wiemy, co nas spotka za kolejnym zakr\u0119tem \u2013 jaka fioritura do od\u015bpiewania lub szykana intelektualna (niby oksery i p\u0142oty na parkurze ustawionym przez pijanego koniuszego&#8230;)<\/p>\n<p>Zastosowane przez Mari\u0119 P. chwyty prozatorskie, edytorskie i dramaturgiczne sprawiaj\u0105, \u017ce mniej rozumiem, ale czuj\u0119 si\u0119 lepiej. Zw\u0142aszcza od momentu, gdy zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce to nie ojciec i jego dylematy s\u0105 g\u0142\u00f3wnym, zgo\u0142a jedynym podmiotem autorskiej troski; na r\u00f3wni w tej partyturze gra ona sama. Bo po co posz\u0142a do ojca z magnetofonem \u2013 by zapisa\u0107 nieuchwytne, ulotne, jednorazowe, niepowtarzalne? Nie, posz\u0142a zapyta\u0107 starszego pana \u2013 jak \u017cy\u0107? &#8211; bo wesz\u0142a w zakr\u0119t, skutkiem czego znalaz\u0142a si\u0119 w dupie. W rezultacie indagacji c\u00f3rki Peszek, kt\u00f3ry studentom na takie pytanie zwyk\u0142 by\u0142 odpowiada\u0107: \u201efajnie\u201d, musia\u0142 dokona\u0107 swoistego wysi\u0142ku intelektualnego, by nie zbywa\u0107 latoro\u015bli bana\u0142em. Tego by mu nie wybaczy\u0142a. Ale co tu robi\u0107, gdy naprawd\u0119 nie wiemy, jak \u017cy\u0107 \u2013 a i do odpowiedzialnego udzielania rad nam jak najdalej? Rozwi\u0105zanie nastr\u0119czy\u0142o si\u0119 samo \u2013 wykorzysta\u0107 okazj\u0119 i bez ogr\u00f3dek opowiedzie\u0107 swoje w\u0142asne \u017cycie w ca\u0142ym jestestwie i majestacie. Podkre\u015blaj\u0105c, uwypuklaj\u0105c b\u0142\u0119dy i wzywaj\u0105c figuralnie, symbolicznie poniek\u0105d, do ich niepowtarzania \u017cadnym sposobem. No i oboje nakurwiaj\u0105 to \u017cycie na papier &#8211; ile wlezie&#8230;<\/p>\n<p>Ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w tak zwany epizod \u0142\u00f3dzki Peszka zainteresowa\u0142 mnie osobliwie, kiedy to Kazimierz Dejmek w 1975 roku \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 m\u0142odego aktora z Wroc\u0142awia do Teatru Nowego, da\u0142 etat, za\u0142atwi\u0142 mieszkanie na Teofilowie \u2013 pewnie z puli niezb\u0119dnych dla miasta (za\u0142apywali si\u0119 arty\u015bci, in\u017cynierowie rzadkich specjalno\u015bci, kanalarze, milicjanci, dzia\u0142acze partyjni) i dok\u0142adnie przez cztery lata nie da\u0142 mu nic zagra\u0107, dos\u0142ownie \u2013 \u017cadnej istotnej roli. Dlaczego to zrobi\u0142 \u2013 chuj jeden wie. A miasto by\u0142o dla Peszka nieakceptowalne pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Nie tylko dla niego&#8230; Po czterech latach panowie wymienili si\u0119 uprzejmo\u015bciami (pan jest chuj \u2013 nie, to pan jest chuj) i rozstali si\u0119, po czym Peszek zrobi\u0142 Gonzala w Teatrze Jaracza po drugiej stronie Piotrkowskiej. Widzia\u0142em t\u0119 kreacj\u0119 i wci\u0105\u017c pami\u0119tam. Peszek wtedy nadw\u0105tli\u0142 moje przekonanie, \u017ce teatr to s\u0142owo. Uwierzy\u0142em, \u017ce cia\u0142o troch\u0119 te\u017c. S\u0142owo cia\u0142em si\u0119 sta\u0142o. I to ju\u017c nie jest zen&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(25 01 2023)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maria Peszek\u00a0 Naku*wiam zen Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2022 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Kreski i kropki w dialogu Zen \u2013 czym jest dok\u0142adnie, trudno powiedzie\u0107. Po dokonaniu pewnej aproksymacji \u201ew rozumie\u201d mo\u017cna doj\u015b\u0107 do wniosku, \u017ce to sui generis praktyka (i troch\u0119 teorii&#8230;) medytacji, czyli w gruncie rzeczy doprowadzanie si\u0119 do stanu umys\u0142owego, kt\u00f3ry mo\u017cna zdefiniowa\u0107 \u2013 nie wiem. A wi\u0119c filozofijka w\u0105tpliwo\u015bci, manifest metaforycznych paradoks\u00f3w, kr\u00f3lestwo oksymoron\u00f3w&#8230; Ergo: pusty \u0142eb \u2013 wyzwolony i doskonale oczyszczony z wszelakiego k\u0142\u0119bowiska my\u015bli, przep\u0142ywaj\u0105ca mi\u0119dzy uszami uporz\u0105dkowana (w sensie \u015bci\u015ble galaktycznym \u2013 a jak kto chce, nawet transcendentalnym), homogeniczna struga NICZEGO, daj\u0105ca poczucie jedno\u015bci z kosmosem. Cisza, spok\u00f3j, bezruch&#8230; Wi\u0119c czy mo\u017cna praktykowa\u0107 zen na pe\u0142nej kurwie? Znaczy nakurwia\u0107? Z pasj\u0105? Czekaj\u0105c na staro\u015b\u0107? Przekonajmy si\u0119&#8230; Bohater tej opowie\u015bci nakurwia zen (cokolwiek to jest, bo przecie\u017c nie tylko \u0107wiczenia) jak rytua\u0142 somatyczno-rehabilitacyjny i wierzy, \u017ce to sprawia, i\u017c pozostaje w umys\u0142owej sprawno\u015bci, cho\u0107 czuje, \u017ce mu cia\u0142o nie nad\u0105\u017ca. To go wkurwia. I mniema, \u017ce to \u017ca\u0142osne. Pozwol\u0119 sobie w tym miejscu zauwa\u017cy\u0107, \u017ce g\u00f3wno prawda \u2013 ta staro\u015b\u0107, kt\u00f3ra tak mierzi aktora, to poszerzenie perspektywy, to tylko ewolucja \u2013 nowe, nieco odmienione zbalansowanie r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy rozumem a wkurwieniem: wi\u0119cej pierwszego, drugiego mniej&#8230;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3845,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[408,138],"tags":[407],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3843"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3843"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3843\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3975,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3843\/revisions\/3975"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3845"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3843"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3843"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3843"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}