{"id":379,"date":"2017-06-15T03:13:09","date_gmt":"2017-06-15T01:13:09","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=379"},"modified":"2017-07-05T02:40:16","modified_gmt":"2017-07-05T00:40:16","slug":"gora-synaj","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/06\/15\/gora-synaj\/","title":{"rendered":"G\u00f3ra Synaj"},"content":{"rendered":"<h4>Krzysztof Kozio\u0142ek\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-380 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/kozio\u0142ek-synaj-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/kozio\u0142ek-synaj-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/kozio\u0142ek-synaj-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/kozio\u0142ek-synaj-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nG\u00f3ra Synaj<br \/>\nWydawnictwo Akurat, Warszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Zbrodnia nabrzmiewa mi\u0119dzy Glogau a Neusalz, czyli cierpienia rekonstruktora<\/span><\/h3>\n<p>Przyznaj\u0119, \u017ce istnienie Krzysztofa Kozio\u0142ka na rynku powie\u015bci sensacyjno-kryminalnej jako\u015b dot\u0105d wymyka\u0142o si\u0119 mojej uwadze. Ten niewyt\u0142umaczalny i niewybaczalny b\u0142\u0105d usprawiedliwiaj\u0105co przypisuj\u0119 niedoskona\u0142o\u015bciom w\u0142asnej mej percepcji, lenistwu intelektualnemu i niech\u0119tnemu poszerzaniu dost\u0119pu do informacji&#8230; Inn\u0105 okoliczno\u015bci\u0105 \u0142agodz\u0105c\u0105 mo\u017ce (a nawet powinna&#8230;) by\u0107 konstatacja, \u017ce i kaliber Kozio\u0142ka przesadnie wielki nie jest, co przeoczenie moje czyni i bardziej prawdopodobnym, i niemniej pospolitym.<br \/>\nProwincjonalny (co go w niczym nie umniejsza, tylko sytuuje&#8230;) i do\u015b\u0107 p\u0142odny autor kryminalny tudzie\u017c sensacyjny (specjalno\u015b\u0107: du\u017ca polityka aktualna &#8211; spiski, lobbing, \u017cycie intymne przedstawicieli narodu i jego urz\u0119dnik\u00f3w, tajne biesiady przy o\u015bmiorniczkach, polityka personalna w sp\u00f3\u0142kach Skarbu Pa\u0144stwa, przekr\u0119ty i temu\u017c podobne &#8230;) Kozio\u0142ek penetruje i eksploatuje na og\u00f3\u0142 (acz nie tylko, i chwa\u0142a mu z to&#8230;) regiony \u015brodkowego Nadodrza: na po\u0142udnie od uj\u015bcia Warty (czyli j\u0105dro Ziemi Lubuskiej) i na p\u00f3\u0142noc od metropolii Breslau (czyli Nowosolszczyzn\u0119, G\u0142ogowszczyzn\u0119 i Bory Dolno\u015bl\u0105skie).<br \/>\nNo c\u00f3\u017c, terytorium jak terytorium \u2013 z wszystkimi zapewne atrybutami statystycznej \u015brednio\u015bci. Je\u015bli zna si\u0119 realia topograficzne i dopasuje odpowiednie zagadki kryminalne \u2013 to czemu nie? Ale autor zadaje sobie nieco wi\u0119cej trudu; on w tych pi\u0119knych okoliczno\u015bciach przyrody jeszcze dodatkowo uruchamia wehiku\u0142 czasu i na biegu wstecznym buksuje do epoki nie mniej, ni wi\u0119cej, tylko tysi\u0105cletniej (szcz\u0119\u015bliwie dla dziej\u00f3w globalnej cywilizacji przetrwa\u0142a ledwie dwana\u015bcie lat&#8230;) III Rzeszy. Innymi s\u0142owy: para si\u0119 modn\u0105 dzi\u015b dziedzin\u0105 krymina\u0142u retro&#8230; Jako jednoosobowa grupa rekonstrukcyjna. Szlusuje do wybornej stawki t\u0119gich majstr\u00f3w \u2013 jak Krajewski, Wro\u0144ski, Kwiatkowska, Szwech\u0142owicz&#8230; Ale czy ostatecznie doszlusowuje? A, to si\u0119 jeszcze kiedy\u015b oka\u017ce. Mo\u017ce. Bo na razie&#8230; Na razie si\u0119 stara.<br \/>\nW sensie formalnym \u201eG\u00f3ra Synaj\u201d to prequel wydanej dwa lata temu ksi\u0105\u017cki pracowitego Kozio\u0142ka \u201eFuria rodzi si\u0119 w S\u0142awie\u201d &#8211; tak\u017ce krymina\u0142u retro z tej\u017ce epoki III Rzeszy. Ale \u201eFuria&#8230;\u201d szaleje w Schlesiersee w 1944 roku. Tak\u0105 nazw\u0119 nosi\u0142o to lubuskie miasteczko za czas\u00f3w Hitlera \u2013 dzi\u0119ki Himmlerowi i jego akcji deslawizacji nazw geograficznych (przedtem to by\u0142a po prosu Schlawa&#8230;). Tam\u017ce asystent kryminalny Anton Habicht usi\u0142uje rozwik\u0142a\u0107 zagadk\u0119 tajemniczych morderstw, wzbudzaj\u0105cych niepok\u00f3j w\u015br\u00f3d licznego grona rekonwalescent\u00f3w armii niemieckich, poprzetr\u0105canych na wszystkich frontach wojny, dochodz\u0105cych do zdrowia (i powrotu do s\u0142u\u017cby, nat\u00fcrlich&#8230;) w sanatoriach nad jeziorem. Policyjny cwaniak Habicht zapewne wyda\u0142 si\u0119 Kozio\u0142kowi wydajn\u0105 i obiecuj\u0105c\u0105 figur\u0105, skoro postanowi\u0142 go sprequelizowa\u0107. Akcja \u201eG\u00f3ry Synaj\u201d toczy si\u0119 bowiem sze\u015b\u0107 lat wcze\u015bniej, gdy Anton Habicht jeszcze jest wiecznie g\u0142odnym i biednym (po przej\u015bciach&#8230;) m\u0142odszym wachmistrzem Sch\u00fctzpolizei w powiatowym mie\u015bcie Glogau an der Oder. Kariera detektywa w Kripo dopiero przed nim&#8230;<br \/>\nKozio\u0142ek jest sprawnym opowiadaczem o wyrobionych nawykach (mo\u017ce ju\u017c nawet manierach&#8230;), \u015bwiadomym czytelniczych wymaga\u0144 rzemie\u015blnikiem. Potrafi zbudowa\u0107 finezyjn\u0105, dobrze spl\u0105tan\u0105 i wielop\u0142aszczyznow\u0105 intryg\u0119. Jest dobry w szlifowaniu szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, p\u0142ynnie wychodz\u0105 mu pasa\u017ce skomplikowanej akcji, panuje nad topografi\u0105, oszcz\u0119dnie i efektywnie gospodaruje faktami, gra postaciami bez psychologicznie \u201epustych przebieg\u00f3w\u201d, umiej\u0119tnie dozuje i nienachalnie obja\u015bnia krajoznawcze, ekonomiczne i demograficzne aspekty fabu\u0142y&#8230; No, to ostatnie z ma\u0142ymi wyj\u0105tkami&#8230; Sk\u0105d na przyk\u0142ad m\u0142oda, rozkapryszona gwiazdka, adorowana i trzpiotowata aktorka teatru objazdowego tak dok\u0142adnie zna i rozumie mechanizm funkcjonowania scenicznego biznesu? Mo\u017ce dorabia jako ksi\u0119gowa? Albo nawet intendent?<br \/>\nMniejsza wszak\u017ce z tym&#8230; Wa\u017cniejsze jest co\u015b innego \u2013 Kozio\u0142ek ca\u0142\u0105 swoj\u0105 struktur\u0119 fabularn\u0105 intrygi z przyleg\u0142o\u015bciami kotwiczy w konkretnych realiach historycznych \u2013 no po prostu rekonstruuje czas: kwerenduje w archiwach, antyszambruje w gabinetach uczonych, zagl\u0105da do starych gazet, bada cedu\u0142y gie\u0142dowe, roczniki statystyczne, programy teatralne, raporty policyjne, kroniki, raptularze, karty da\u0144 i napitk\u00f3w z zaginionych dawno restauracji, kolejowe rozk\u0142ady jazdy, plany miast i ksi\u0119gi wieczyste, \u017curnale m\u00f3d wszelakich, katalogi i reklamy dom\u00f3w towarowych, stare fotografie, poczt\u00f3wki i ulotki&#8230; To wielka, godna szacunku robota. Ustawiaj\u0105ca prawdopodobie\u0144stwo \u2013 ba, nieomal wiarygodno\u015b\u0107 fikcji sk\u0105din\u0105d literackiej na bardzo wysokim diapazonie. Wi\u0119c je\u015bli Kozio\u0142ek utrzymuje na przyk\u0142ad, \u017ce 6 listopada 1938 roku wypada\u0142 w niedziel\u0119, a dzie\u0144 by\u0142 wietrzny i do tego bardzo zimny, to ja mu wierz\u0119&#8230;<br \/>\nOczywi\u015bcie nie jest to konstrukcja tak g\u0142adka, jaka mog\u0142aby wyj\u015b\u0107 spod pi\u00f3ra autora, kt\u00f3ry akcj\u0119 prze\u017cy\u0142 i przemy\u015bla\u0142 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie, wtedy, kiedy si\u0119 dzia\u0142a&#8230; U Kozio\u0142ka wida\u0107 moz\u00f3\u0142 zszywania, klejenia na gips, wtykania rusztowa\u0144, by si\u0119 budowla nie zawali\u0142a. Ale literatura czasem wspania\u0142omy\u015blnie wybacza pewna tak\u0105 chropowato\u015b\u0107 opowiadania, za dobr\u0105 monet\u0119 bior\u0105c niedoskona\u0142o\u015bci scenografii i didaskali\u00f3w, je\u015bli tylko nie upo\u015bledzaj\u0105 odbioru samej narracji. A czytelnik ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w nie mo\u017ce niczego (brak stosownych narz\u0119dzi&#8230;) zweryfikowa\u0107 samodzielnie. Ba, czasem literatura wybacza te\u017c drobne b\u0142\u0119dy rzeczowe, przypisuj\u0105c je zm\u0119czeniu redaktora&#8230; Na przyk\u0142ad na stronie 260 hrabina Franziska von H\u00e4ften z dum\u0105 stwierdza, \u017ce jej kapelusz przy\u0107miewa kreacje innych pa\u0144, dzi\u0119ki g\u0142\u00f3wce przybranej \u201eszklanymi kajetami\u201d (?). Co ta modystka pani hrabiny przypi\u0119\u0142a do kapelusza? Kajety? Przecie\u017c kajet to&#8230; zeszyt (od francuskiego s\u0142\u00f3wka cahier..). Ozdoby hafciarskie (srebrne lub z\u0142ote, podobne do cekin\u00f3w, cz\u0119sto formowane w postaci fr\u0119dzelk\u00f3w&#8230;) to p a j e t y (po niemiecku Pailletten). Niby drobiazg \u2013 jedna literka, ale potrafi zrujnowa\u0107 rzetelno\u015b\u0107 ca\u0142ej historii&#8230; Zreszt\u0105, po co ja si\u0119 czepiam?<br \/>\nDaleko bardziej istotne jest to, co Kozio\u0142ek rozgrywa w swoich starych dekoracjach. Oczywi\u015bcie intrygi z detalami streszcza\u0107 nie b\u0119dziemy, a do rozwi\u0105zania zagadki nawet si\u0119 nie zbli\u017cymy \u2013 by szanownym czytelnikom nie odbiera\u0107 arbitralnie prawa do dobrej zabawy. No w\u0142a\u015bnie \u2013 czy dobrej? Spr\u00f3bujmy zatem przekopa\u0107 si\u0119 przez zwa\u0142y historycznego osypiska fakt\u00f3w, g\u0105szcz klimat\u00f3w i element\u00f3w scenografii&#8230;<br \/>\nW\u0105tek szpiegowski mo\u017cemy sobie od razu darowa\u0107, nie przywi\u0105zuj\u0105c si\u0119 do\u0144 wcale. Powiedzmy tylko, \u017ce hrabina Franziska (sk\u0105din\u0105d Polka z urodzenia) jest agentk\u0105 Dw\u00f3jki \u2013 polskiego wywiadu ofensywnego, a jej oficerem prowadz\u0105cym i kochankiem jednocze\u015bnie bywa niejaki Wasiak, kadrowy funkcjonariusz Referatu Zach\u00f3d. Zadaniem agentki jest \u015bledzenie post\u0119pu prac budowlanych tzw. Oderstellung \u2013 pasa umocnie\u0144, bunkr\u00f3w i fortyfikacji wzd\u0142u\u017c \u015bl\u0105sko-lubuskiego odcinka granicy z Polsk\u0105, jako \u017ce hrabia-ma\u0142\u017conek jest zaanga\u017cowany w projektowanie rzeczonego. Aha, przy okazji ma te\u017c rozejrze\u0107 si\u0119, co robi\u0105 w zak\u0142adach metalurgicznych w Neusalz; Franziska trafia na produkcj\u0119&#8230; kiosk\u00f3w do U-boot\u00f3w! Ale w\u0105tek ten \u2013 klasyczny przypadek nadmiarowo\u015bci \u2013 ci\u0105gnie si\u0119 ja\u0142owo. Usprawiedliwiam tylko Kozio\u0142ka przypuszczeniem, \u017ce \u2013 przewiduj\u0105c nasz ulubiony ci\u0105g dalszy \u2013 od\u0142o\u017cy\u0142 sobie szpiegowsk\u0105 histori\u0119 na zapas, na p\u00f3\u017aniej, teraz robi\u0105c tylko dyskretne wprowadzenie&#8230; Mo\u017ce na przyk\u0142ad pani hrabina Franziska sp\u0142awi si\u0119 bark\u0105 po Odrze razem z odkrytym przez siebie kioskiem a\u017c na pochylni\u0119 Stettiner Oderwerke, gdzie U-booty montowano&#8230; To by\u0142by wyczyn agenturalny w stylu J-23!<br \/>\nDrugi w\u0105tek, czysto kryminalny, to seria zagadkowych zgon\u00f3w kilkuletnich ch\u0142opc\u00f3w w okolicach G\u0142ogowa i Nowej Soli. Policja d\u0142ugo nie \u0142\u0105czy spraw w jedno \u015bledztwo, ale gdy ju\u017c po\u0142\u0105czy, pod wp\u0142ywem opinii publicznej \u0142aknie natychmiastowego sukcesu. Sekretarz kryminalny Kripo w Glogau, niejaki Matzke, dokooptowuje do \u015bledczego zespo\u0142u naszego Antosia Habichta. M\u0142odemu, ambitnemu gliniarzowi z ulicy wydaje si\u0119, \u017ce pana boga za nogi z\u0142apa\u0142&#8230; Nie wie, w co si\u0119 pakuje. My zrazu te\u017c nie wiemy&#8230; Nie wie te\u017c hrabina Franziska, kt\u00f3ra \u2013 wiedziona wsp\u00f3\u0142czuciem dla matki jednej z ofiar, wszczyna prywatne dochodzenie. Zaiste, Kozio\u0142ek w tym aspekcie swej fabu\u0142y poczyna sobie ca\u0142kiem gracko.<br \/>\nBy przyjemno\u015bci z lektury nie psu\u0107, o szczeg\u00f3\u0142ach nie wspomn\u0119. W ka\u017cdym razie intryga jest skomplikowana, g\u0119sta od zdarze\u0144, psychologicznie prawdopodobna. Tylko gdy dochodzi do fina\u0142u, co\u015b si\u0119 sypie&#8230; Nie wiedzie\u0107 czemu Kozio\u0142ek jako\u015b pobie\u017cnie, zdawkowo odnosi si\u0119 do motyw\u00f3w rzeczywistego sprawcy (lub sprawc\u00f3w) seryjnych zbrodni. Jakby mu pary zabrak\u0142o, pomys\u0142u czy zgo\u0142a kwalifikacji. Niedosyt zostaje, niedosyt&#8230; Ale i tak czyta si\u0119 potoczy\u015bcie \u2013 dwie, trzy godziny (z przerw\u0105 na herbat\u0119) wystarcz\u0105&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(15 06 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krzysztof Kozio\u0142ek\u00a0 G\u00f3ra Synaj Wydawnictwo Akurat, Warszawa 2017 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zbrodnia nabrzmiewa mi\u0119dzy Glogau a Neusalz, czyli cierpienia rekonstruktora Przyznaj\u0119, \u017ce istnienie Krzysztofa Kozio\u0142ka na rynku powie\u015bci sensacyjno-kryminalnej jako\u015b dot\u0105d wymyka\u0142o si\u0119 mojej uwadze. Ten niewyt\u0142umaczalny i niewybaczalny b\u0142\u0105d usprawiedliwiaj\u0105co przypisuj\u0119 niedoskona\u0142o\u015bciom w\u0142asnej mej percepcji, lenistwu intelektualnemu i niech\u0119tnemu poszerzaniu dost\u0119pu do informacji&#8230; Inn\u0105 okoliczno\u015bci\u0105 \u0142agodz\u0105c\u0105 mo\u017ce (a nawet powinna&#8230;) by\u0107 konstatacja, \u017ce i kaliber Kozio\u0142ka przesadnie wielki nie jest, co przeoczenie moje czyni i bardziej prawdopodobnym, i niemniej pospolitym. Prowincjonalny (co go w niczym nie umniejsza, tylko sytuuje&#8230;) i do\u015b\u0107 p\u0142odny autor kryminalny tudzie\u017c sensacyjny (specjalno\u015b\u0107: du\u017ca polityka aktualna &#8211; spiski, lobbing, \u017cycie intymne przedstawicieli narodu i jego urz\u0119dnik\u00f3w, tajne biesiady przy o\u015bmiorniczkach, polityka personalna w sp\u00f3\u0142kach Skarbu Pa\u0144stwa, przekr\u0119ty i temu\u017c podobne &#8230;) Kozio\u0142ek penetruje i eksploatuje na og\u00f3\u0142 (acz nie tylko, i chwa\u0142a mu z to&#8230;) regiony \u015brodkowego Nadodrza: na po\u0142udnie od uj\u015bcia Warty (czyli j\u0105dro Ziemi Lubuskiej) i na p\u00f3\u0142noc od metropolii Breslau (czyli Nowosolszczyzn\u0119, G\u0142ogowszczyzn\u0119 i Bory Dolno\u015bl\u0105skie). No c\u00f3\u017c, terytorium jak terytorium \u2013 z wszystkimi zapewne atrybutami statystycznej \u015brednio\u015bci. Je\u015bli zna si\u0119 realia topograficzne i dopasuje odpowiednie zagadki kryminalne \u2013 to czemu nie? Ale autor zadaje sobie nieco wi\u0119cej trudu; on&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":625,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[106],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/379"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=379"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/379\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":624,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/379\/revisions\/624"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/625"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=379"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=379"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=379"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}