{"id":3776,"date":"2022-12-24T16:03:51","date_gmt":"2022-12-24T15:03:51","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3776"},"modified":"2023-06-04T01:09:05","modified_gmt":"2023-06-03T23:09:05","slug":"wino-przelane-na-papier","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2022\/12\/24\/wino-przelane-na-papier\/","title":{"rendered":"Wino przelane na papier"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Kuba Janicki, Tomek Kosi\u0144ski, Magdalena Kubiaczyk, Joanna Plichta\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3777 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-300x209.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"209\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-300x209.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-1024x714.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-768x536.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-1536x1072.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-2048x1429.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/12\/wino-20221223-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Wino przelane na papier <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Wi\u0119c pijmy wino&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Od dawna (konkretnie od po\u0142owy lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych ubieg\u0142ego stulecia) nale\u017c\u0119 do grona mi\u0142o\u015bnik\u00f3w, adorator\u00f3w zgo\u0142a, ro\u015bliny <i>Vitis vinifera L.<\/i> Oraz pozyskiwanych z niej, w drodze powa\u017cnych operacji biochemicznych, substancji p\u0142ynnych umiarkowanie lotnych (circa 15 proc. <i>spiritum vini \u2013 <\/i>no, chyba \u017ce koniak&#8230;), lecz za to niezwykle smakowitych, rozweselaj\u0105cych i depresjob\u00f3jczych. Cho\u0107 musz\u0119 te\u017c wyzna\u0107, \u017ce wcale nie mniejsz\u0105 sympati\u0105, po\u017c\u0105daniem zgo\u0142a, darz\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie produkty p\u0142ynne uzyskiwane z ro\u015bliny <i>Hordeum L.<\/i> Bez nich obu (tych ro\u015blinek znaczy) nie wyobra\u017cam sobie \u015bwiata. Gdyby jednak taki zaistnia\u0142, by\u0142by niewiarygodnie smutny, ponury, nie do \u017cycia&#8230; Tak si\u0119 jednak w toku dziej\u00f3w z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce Matka Natura oszcz\u0119dzi\u0142a nam losu poszukiwaczy odrobiny euforii w zjadaniu r\u00f3\u017cnych grzybk\u00f3w czy kiszeniu og\u00f3ra&#8230;<\/p>\n<p>Jedni sukces <i>Vitis vinifera<\/i> przypisuj\u0105 wynalazczo\u015bci i zuchwalstwu mitycznego praojca Noego, ale to raczej mo\u017cna mi\u0119dzy bajki w\u0142o\u017cy\u0107. Inni (do nich nale\u017c\u0119) upatruj\u0105 sukcesu owego w dzia\u0142aniu Ewolucji i nieodrodnej c\u00f3ry jej \u2013 Cywilizacji. Osobniki rasy kaukaskiej, kt\u00f3re zaj\u0119\u0142y stanowiska do \u017cycia akurat na po\u0142udniowych stokach wspomnianego Kaukazu, zetkn\u0119\u0142y si\u0119 z bujn\u0105 ro\u015blinn\u0105 okryw\u0105 <i>Vitis vinifera<\/i>, wi\u0119c j\u0119\u0142y z wolna rozpoznawa\u0107 i eksploatowa\u0107 jej biologiczne mo\u017cliwo\u015bci. Tak to si\u0119 chyba zacz\u0119\u0142o \u2013 i dok\u0142adnie tam: mi\u0119dzy Kaukazem, Czarnym Morzem i P\u0142askowy\u017cem Perskim. Obstawiam, \u017ce kultura obcowania osobnik\u00f3w gatunku <i>Homo<\/i> z przetw\u00f3rstwem <i>Vitis vinifera<\/i> zacz\u0119\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bnie w dolinach i na zboczach staro\u017cytnej krainy Armenii. Aczkolwiek ze zrozumieniem i tolerancj\u0105 odnosz\u0119 si\u0119 do innych badaczy, wskazuj\u0105cych, \u017ce to by\u0142o raczej gdzie\u015b w \u015ar\u00f3dziemnomorzu \u2013 mo\u017ce w okolicach Tyru, Palestyny. Istota sporu \u2013 opr\u00f3cz znaczenia kulturowo-presti\u017cowego \u2013 sprowadza si\u0119 do akceptowalnego ujednolicenia metod datowania rzadkich i sk\u0105pych znalezisk materialnych przy pomocy radioaktywnego izotopu w\u0119gla C14. O smaku, zapachu, szacie (czyli kolorze tudzie\u017c innych walorach optycznych), mocy i poziomie przyjemno\u015bci w og\u00f3le m\u00f3wi\u0107 nie mo\u017cna. Nie na po nich \u015bladu. Wolno si\u0119 tylko domy\u015bla\u0107, \u017ce skoro wielkim wysi\u0142kiem p\u0119dzili te p\u0142yny z <i>Vitis vinife<\/i>ra \u2013 ba, gromadzili zapasy i handlowali nimi na pot\u0119g\u0119 &#8211; to widocznie warto by\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie <i>Vitis vinifera<\/i> \u2013 jak si\u0119 zapewne domy\u015blacie \u2013 to krzew winoro\u015bli, jego cudowne owoce, kt\u00f3re posiad\u0142y bosk\u0105 umiej\u0119tno\u015b\u0107 zamiany \u015bwiat\u0142a s\u0142onecznego w cukier \u2013 to winogrona, a wspomniane p\u0142yny, pozyskiwane dzi\u0119ki procesowi fermentacji \u2013 to wina rozmaite, tudzie\u017c grappy, marce i koniaki. Ca\u0142e pokolenia zawodowc\u00f3w i entuzjast\u00f3w od tysi\u0119cy lat \u017cycie po\u015bwi\u0119caj\u0105, by p\u0142yny owe produkowa\u0107 i doskonali\u0107. Na tle powszechnego i odwiecznego powodzenia winiarstwa sukcesy zwolennik\u00f3w po\u017cytk\u00f3w z kultywowania ro\u015blin <i>Hordeum<\/i> jawi\u0105 si\u0119 jako nieco mniejsze \u2013 no i s\u0105 zdecydowanie m\u0142odsze. Ale niech mi kto\u015b powie, \u017ce dziesi\u0119cioletni talisker jest wart (nie chodzi o pieni\u0105dze!) znacznie mniej ni\u017c flasza petrusa z przereklamowanego rocznika \u2013 to czeka go minimum starcie na ubitej ziemi (no, niech b\u0119dzie: na wygodnych hokerach&#8230;). No tak \u2013 <i>Hordeum<\/i> to po prostu j\u0119czmie\u0144 \u2013 trawiaste zbo\u017ce o tysi\u0105cu po\u017cytecznych zastosowa\u0144, z kt\u00f3rych wszelako destylowanie spirytuali\u00f3w wydaje si\u0119 najpo\u017cyteczniejsze. Ale to temat na inne opowiadanie, kt\u00f3re (mam nadziej\u0119) podejmiemy przy sprzyjaj\u0105cej okazji&#8230;<\/p>\n<p>A wi\u0119c wino&#8230; \u201eWino przelane na papier\u201d to dzie\u0142ko czworga przyjaci\u00f3\u0142 zajmuj\u0105cych si\u0119 winem \u2013 nie tylko w sensie dos\u0142ownym i \u015bcis\u0142ym znaczeniu (to znaczy pij\u0105cych wino), ale po prostu sprzedaj\u0105cych trunki o tej nazwie w ich w\u0142asnym krakowskim lokalu, nosz\u0105cym fachowe miano gatunkowe &#8211; wine bar &#8211; i do\u015b\u0107 osobliw\u0105 nazw\u0119 w\u0142asn\u0105 &#8211; \u201eChabry z Poligonu\u201d &#8211; jak przeb\u00f3j Festiwalu Piosenki \u017bo\u0142nierskiej w Ko\u0142obrzegu, wykonany bodaj\u017ce w 1986 roku przez tenora \u0142\u00f3dzkiej opery \u2013 Jerzego Rynkiewicza (muzyka Jan Czekalla, s\u0142owa W\u0142odzimierz \u015acis\u0142owski). Piosenka fajna i mam do niej sentyment, albowiem w latach 60. ubieg\u0142ego wieku fascynuj\u0105c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 edukacji wojskowej odby\u0142em w S\u0142upsku, w tamecznym pu\u0142ku desantowym \u0141u\u017cyckiej Brygady OW, uje\u017cd\u017caj\u0105c czo\u0142gi PT-76 i transportery Topas (w teorii &#8211; i praktyce podobno te\u017c &#8211; oba p\u0142ywaj\u0105ce); a berety mieli\u015bmy w\u0142a\u015bnie niebieskie&#8230; Ale sk\u0105d te \u201eChabry z Poligonu\u201d na krakowskim Kazimierzu? <i>W<\/i>o<i>t, wapros&#8230;<\/i><\/p>\n<p>Mniejsza z tym wszak\u017ce. Dzie\u0142ko, o kt\u00f3rym mowa, jest rezultatem (jednym z wielu rezultat\u00f3w sk\u0105din\u0105d) osobliwego zjawiska przyrodniczego \u2013 wi\u0119cej ludzi ksi\u0105\u017cki pisze, ni\u017c je czyta. Ale niech usprawiedliwieniem dla czworga autor\u00f3w b\u0119dzie konstatacja, \u017ce potrafi\u0105 zadowalaj\u0105co pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem polskim, a po wt\u00f3re \u2013 nie s\u0105 nudziarzami. A to nader rzadkie kwalifikacje. Wi\u0119cej: dostrzec w ich pisaniu mo\u017cna pierwociny tego osobliwego <i>esprit<\/i>, kt\u00f3re daje obcowanie z inteligentnymi lud\u017ami, inteligentnymi lekturami, wzbogacanymi o podr\u00f3\u017ce i nieustanne sympozjony z kielichami w d\u0142oniach; aczkolwiek niekiedy owo <i>esprit<\/i> daje o sobie zna\u0107 zbyt intensywnie; m\u00f3wi\u0105c wprost: ma\u0142o pow\u015bci\u0105gliwie ono chichocze. Ale to ich \u201eWino&#8230;\u201d ma kilka zalet. Po pierwsze \u2013 nie jest wnikliwym kompendium wiedzy enologicznej, po drugie \u2013 nie jest podr\u0119cznikiem sommelierstwa, po trzecie \u2013 nie jest leksykonem dla amator\u00f3w trunk\u00f3w wyfermentowanych z owoc\u00f3w <i>Vitis vinifer<\/i>a, po czwarte \u2013 <b>j e s t<\/b>\u00a0 odrobin\u0119 pretensjonalnym, odrobin\u0119 przem\u0105drza\u0142ym i mobilizuj\u0105co snobistycznym poradnikiem lajfstajlowym &#8211; czego notabene \u201eWino&#8230;\u201d chcia\u0142oby unikn\u0105\u0107, ale si\u0119 nie uda\u0142o&#8230;<\/p>\n<p>Najwa\u017cniejsz\u0105 zalet\u0105 czworga przyjaci\u00f3\u0142 \u2013 chabrowych barman\u00f3w \u2013 jest zainstalowanie na szyldach i sztandarach przekonania, \u017ce wino si\u0119 pije, \u017ce to trunek do konsumpcji \u2013 nawet codziennej \u2013 ale nic wi\u0119cej. W szczeg\u00f3lno\u015bci odcinaj\u0105 si\u0119 oni od mniemania, \u017ce wino mo\u017ce by\u0107 obiektem opisanego przez klasyk\u00f3w ekonomicznego procesu tezauryzacji, czyli sposobu gromadzenia kapita\u0142u w dobrach materialnych, stale zyskuj\u0105cych na warto\u015bci. \u015awiat, w kt\u00f3rym ceny butelek (pe\u0142nych \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107) oscyluj\u0105 mi\u0119dzy p\u00f3\u0142 tysi\u0105cem dolar\u00f3w a pi\u0119ciuset tysi\u0105cami tych\u017ce dolar\u00f3w, dla \u201echabrowc\u00f3w\u201d nie istnieje. Nie istnieje te\u017c dla nich religia kolekcjonerska, kt\u00f3rej wyznawcy gromadz\u0105 (w celu oddawania im czci niemal\u017ce boskiej zapewne&#8230;) flaszki z odpowiednio szacownymi etykietami (o zawarto\u015b\u0107 nie dbaj\u0105c, gdy\u017c nie zamierzaj\u0105 jej pi\u0107), wydaj\u0105c miliony na owe zbiory, a na co dzie\u0144 popijaj\u0105c s\u0142aby cydr lub cienkie piwko&#8230; Tego te\u017c nie czyni\u0105 \u201echabrowcy\u201d &#8211; oni s\u0105 wprawdzie kap\u0142anami, ale innego obrz\u0105dku. Obrz\u0105dku picia winka \u2013 takiego, jakie Matka Natura by\u0142a uprzejma stworzy\u0107.<\/p>\n<p>Temu procesowi stworzenia po\u015bwi\u0119caj\u0105 znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swego dzie\u0142ka, co dla nowicjuszy ma znaczenie podstawowe. Porz\u0105dkuje wiedz\u0119 o procesach, obala mity i b\u0142\u0119dne przekonania, dostarcza fachowej eksperiencji w kwestii grunt\u00f3w (czyli <i>terroir&#8230;<\/i>), odmian, chemii, beczek, butelek, nazw, etykiet, sprz\u0119tu (ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem galaktycznej wr\u0119cz roli korkoci\u0105gu), kieliszk\u00f3w, zasad degustacji i ich \u0142amania, sk\u0142adnik\u00f3w definiowania wina, dobierania takowego do pokarm\u00f3w, b\u0105belk\u00f3w i innych snobizm\u00f3w. Wyposa\u017ceni w tak\u0105 wiedz\u0119 (na sucho!) adepci mog\u0105 samodzielnie wyruszy\u0107 na zakupy i spr\u00f3bowa\u0107 si\u0119 z winem. Chocia\u017c osobi\u015bcie nie polecam od razu po lekturze \u2013 trzeba troch\u0119 po\u0107wiczy\u0107 pod okiem fachowca w terenie. Wine bary to dobre miejsca, aczkolwiek drogie; ta\u0144szych win \u2013 marketowych \u2013 u nich nie u\u015bwiadczysz. Ale lektura \u201eWina przelanego na papier\u201d w pewnym ograniczonym z pocz\u0105tku sensie pozwoli na samodzielne kroki.<\/p>\n<p>Fakt &#8211; \u201epiwnice\u201d, czyli oferta Carrefoura, Lidla, Auchana i Biedronki, s\u0105 komponowane z udzia\u0142em fachowc\u00f3w, a portugalska oferta Biedry (ze zrozumia\u0142ych wzgl\u0119d\u00f3w) wprawia w os\u0142upienie. Ale snobistyczni mi\u0142o\u015bnicy win wszelakich nie maj\u0105 zrozumienia dla taniochy w cenie oko\u0142o dwudziestu z\u0142otych \u2013 dla nich picie zaczyna si\u0119 po pi\u0119\u0107dziesi\u0105tce. Z\u0142ociszy. A i tak niebawem zdro\u017ceje. Dlatego pr\u00f3bowa\u0107 trzeba samemu. Wszelkie lektury s\u0105 dobre, gdy gruntuj\u0105 og\u00f3lne poj\u0119cie o winie i technologii wyboru tego, kt\u00f3re nam przypadnie do gustu. Ale na konkretne podpowiedzi bym nie liczy\u0142.<\/p>\n<p>Kogo\u015b, kto tak jak ja, winiarsk\u0105 przygod\u0119 rozpocz\u0105\u0142 ponad p\u00f3\u0142 wieku temu z tunezyjsk\u0105 gellal\u0105, wybitnym winem czerwonym wytrawnym, mocno taninowym, kt\u00f3rego parametry w\u0119chowe i smakowe przywodzi\u0142y na my\u015bl wo\u0144 mokrego psa, harnasiowe onuce czy zapach napalmu o \u015bwicie, nic ju\u017c w tej bran\u017cy zaskoczy\u0107, dziwi\u0107 ani obruszy\u0107 nie mo\u017ce. Wszelako po lekturze ksi\u0119gi czworga \u201echabr\u00f3w\u201d zmuszony jestem przyzna\u0107, \u017ce poczyni\u0119 kroki w kierunku rozpoznania terytorium win pomara\u0144czowych. Do tej pory je pomija\u0142em z pobudek antysnobistycznych. Ale w ko\u0144cu galanty snobizm to nic zdro\u017cnego. \u201eWino przelane na papier\u201d kultywuje akurat te zdrowe snobizmy \u2013 wr\u0119cz do nich zach\u0119ca. I o to chodzi. Bez nabo\u017cnej celebry, napinki i niezdrowych manieryzm\u00f3w. Wino s\u0142u\u017cy do picia, a picie to zabawa, nie obowi\u0105zek. Je\u015bli snobujecie si\u0119 na dobr\u0105 zabaw\u0119 \u2013 to lektura dla was.<\/p>\n<p>Przy okazji pozwol\u0119 sobie na malutk\u0105 prywat\u0119 \u2013 ostrze\u017cenie. Dotyczy ono win ameryka\u0144skich, \u015bci\u015ble: kalifornijskich (\u017cadn\u0105 miar\u0105 nie po\u0142udniowoameryka\u0144skich: te s\u0105 poza wszelkim podejrzeniem). Oczywi\u015bcie w dolinie Napa powstaj\u0105 trunki zacne, a przez to cholernie drogie. Ale zapami\u0119tajcie \u2013 \u0142\u0105czna roczna deklarowana produkcja win kalifornijskich jest o jedn\u0105 trzeci\u0105 wy\u017csza ni\u017c obliczona przez fachowc\u00f3w najwy\u017csza mo\u017cliwa teoretyczna wydajno\u015b\u0107 wszystkich tamecznych winnic. Cud w Kanie Galilejskiej to przy tym skromna manipulacja domoros\u0142ego magika. Wi\u0119c uwa\u017cajcie z t\u0105 Kaliforni\u0105&#8230;<\/p>\n<p>A poza tym wino matka Natura wymy\u015bli\u0142a, by\u015bmy si\u0119 radowali. Innych powod\u00f3w jest mniej, coraz mniej.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(24 12 2022)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kuba Janicki, Tomek Kosi\u0144ski, Magdalena Kubiaczyk, Joanna Plichta\u00a0 Wino przelane na papier Wydawnictwo Znak litera nova, Krak\u00f3w 2022 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Wi\u0119c pijmy wino&#8230; Od dawna (konkretnie od po\u0142owy lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych ubieg\u0142ego stulecia) nale\u017c\u0119 do grona mi\u0142o\u015bnik\u00f3w, adorator\u00f3w zgo\u0142a, ro\u015bliny Vitis vinifera L. Oraz pozyskiwanych z niej, w drodze powa\u017cnych operacji biochemicznych, substancji p\u0142ynnych umiarkowanie lotnych (circa 15 proc. spiritum vini \u2013 no, chyba \u017ce koniak&#8230;), lecz za to niezwykle smakowitych, rozweselaj\u0105cych i depresjob\u00f3jczych. Cho\u0107 musz\u0119 te\u017c wyzna\u0107, \u017ce wcale nie mniejsz\u0105 sympati\u0105, po\u017c\u0105daniem zgo\u0142a, darz\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie produkty p\u0142ynne uzyskiwane z ro\u015bliny Hordeum L. Bez nich obu (tych ro\u015blinek znaczy) nie wyobra\u017cam sobie \u015bwiata. Gdyby jednak taki zaistnia\u0142, by\u0142by niewiarygodnie smutny, ponury, nie do \u017cycia&#8230; Tak si\u0119 jednak w toku dziej\u00f3w z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce Matka Natura oszcz\u0119dzi\u0142a nam losu poszukiwaczy odrobiny euforii w zjadaniu r\u00f3\u017cnych grzybk\u00f3w czy kiszeniu og\u00f3ra&#8230; Jedni sukces Vitis vinifera przypisuj\u0105 wynalazczo\u015bci i zuchwalstwu mitycznego praojca Noego, ale to raczej mo\u017cna mi\u0119dzy bajki w\u0142o\u017cy\u0107. Inni (do nich nale\u017c\u0119) upatruj\u0105 sukcesu owego w dzia\u0142aniu Ewolucji i nieodrodnej c\u00f3ry jej \u2013 Cywilizacji. Osobniki rasy kaukaskiej, kt\u00f3re zaj\u0119\u0142y stanowiska do \u017cycia akurat na po\u0142udniowych stokach wspomnianego Kaukazu, zetkn\u0119\u0142y si\u0119 z bujn\u0105 ro\u015blinn\u0105 okryw\u0105 Vitis vinifera, wi\u0119c j\u0119\u0142y z wolna&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3778,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[85],"tags":[405,402,404,403],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3776"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3776"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3776\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4110,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3776\/revisions\/4110"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3778"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3776"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3776"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3776"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}