{"id":3674,"date":"2022-09-30T17:00:21","date_gmt":"2022-09-30T15:00:21","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3674"},"modified":"2024-03-03T15:49:47","modified_gmt":"2024-03-03T14:49:47","slug":"wenecja-komisarza-brunettiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2022\/09\/30\/wenecja-komisarza-brunettiego\/","title":{"rendered":"Wenecja komisarza Brunettiego"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Toni Sepeda\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3675 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-300x206.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"206\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-300x206.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-1024x702.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-768x526.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-1536x1053.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-2048x1403.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/09\/sepeda-wenecja-20220929-poziom-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Wenecja komisarza Brunettiego <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak <\/strong><br \/><strong>Oficyna Literacka Noir sur Blanc, Warszawa 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Geolokalizacja uczu\u0107<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p><i>Professoressa<\/i> Antonia (a mo\u017ce Antonina?) Sepeda, znana pod imieniem Toni, wyk\u0142adowczyni literatury i historii sztuki na State University of Maryland \u2013 obecnie, z racji wieku (rocznik 1942), zapewne raczej na emeryturze \u2013 jest typow\u0105 (tak mniemam, ale mo\u017ce si\u0119 myl\u0119&#8230;) przedstawicielk\u0105 wielotysi\u0119cznej, wielop\u0142ciowej, wieloetnicznej i multikulturowej (cho\u0107 w zasadzie angloj\u0119zycznej) gromady <i>campus people<\/i> (niekiedy zwanej te\u017c nobliwie <i>university men<\/i>) \u2013 ha\u0142a\u015bliwej, r\u00f3\u017cnobarwnej, znerwicowanej i utalentowanej (chocia\u017c w sumie \u2013 to mo\u017ce nie za bardzo utalentowanej&#8230;) populacji uniwersyteckiego planktonu&#8230;<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c to takiego? No tak \u2013 tylko w USA dzia\u0142a ponad cztery tysi\u0105ce uniwerk\u00f3w i college&#8217;\u00f3w. R\u00f3\u017cnej rangi \u2013 nie ka\u017cdy z nich to MIT, Stanford, Harvard, Yale czy Princeton. Nie ka\u017cdy dysponuje bud\u017cetem znacz\u0105co wi\u0119kszym ni\u017c \u015bredniej wielko\u015bci wyspiarskie pa\u0144stewko w archipelagu Antyli. Nie w ka\u017cdym pracuje laureat Nobla czy Laskera albo chocia\u017c Pulitzera. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 to skromne, niezbyt drogie (ale i nie za tanie&#8230;) fabryki okaza\u0142ych, graficznie wysmakowanych, wystylizowanych dyplom\u00f3w, kt\u00f3re tak \u0142adnie wygl\u0105daj\u0105 w z\u0142oconych ramach na honorowych \u015bcianach gabinet\u00f3w \u201especjalist\u00f3w\u201d r\u00f3\u017cnych bran\u017c. Proces produkcji tych kwit\u00f3w nadzoruje parumilionowa dzi\u015b zapewne korporacja \u201efabrykant\u00f3w\u201d (a w zasadzie, w sensie \u015bcis\u0142ym: raczej proletariatu&#8230;), czyli uczelnianych wyk\u0142adowc\u00f3w niezbyt wyg\u00f3rowanej rangi, ale za to niezb\u0119dnych. To specyficzne plemi\u0119 mi\u0119dzykampusowych nomad\u00f3w p\u0142ci obojga (mi\u0119dzy trzydziestk\u0105 a p\u00f3\u017an\u0105 czterdziestk\u0105), by prze\u017cy\u0107, potrzebuje dw\u00f3ch narz\u0119dzi: aktualnej og\u00f3lnokrajowej listy godnych uwagi wakat\u00f3w na uczelniach i adres\u00f3w pobliskich wypo\u017cyczalni przyczep typu U-haul, dzi\u0119ki kt\u00f3rym \u0142atwo si\u0119 z dobytkiem przemieszcza\u0107 mi\u0119dzy kampusami.<\/p>\n<p><i>Professoressa<\/i> Sepeda ca\u0142e \u017cycie wyk\u0142ada\u0142a w ten spos\u00f3b literatur\u0119 i histori\u0119 sztuki \u2013 a\u017c znalaz\u0142a stabilizacyjne ko\u0142o ratunkowe w postaci w\u0105skiej specjalizacji, ale zarazem (w sensie akademickim, czyli zainteresowania \u015brodowiska) popularnej, a nawet grantorodnej. T\u0105 specjalizacj\u0105 okaza\u0142a si\u0119&#8230; Wenecja \u2013 dla historyka sztuki \u017ar\u00f3d\u0142o niewyczerpane. Toni Sepeda pisa\u0142a przewodniki po mie\u015bcie, oprowadza\u0142a wycieczki, a w og\u00f3le by\u0142a kim\u015b w rodzaju nieformalnego konsula ameryka\u0144skiego w obr\u0119bie laguny&#8230; W literaturze te\u017c si\u0119 jej powiod\u0142o, gdy\u017c trafi\u0142a na rodaczk\u0119 Donn\u0119 Leon. Wycieczki Sepedy sta\u0142y si\u0119 bardziej spersonalizowane \u2013 tropami komisarza Brunettiego \u2013 i jako jedyne by\u0142y autoryzowane przez pisark\u0119, sk\u0105din\u0105d bardzo popularn\u0105 w Stanach&#8230; Oprowadzanie po weneckich szlakach Brunettiego zaowocowa\u0142o tym literackim przewodnikiem \u2013 spisanym pieczo\u0142owicie po latach r\u00f3wnoleg\u0142ej penetracji weneckich zau\u0142k\u00f3w, placyk\u00f3w i kana\u0142\u00f3w oraz studiowania dorobku Donny Leon. <i>Professoressa<\/i> Sepeda zosta\u0142a bodaj\u017ce jedyn\u0105 w \u015bwiecie specjalistk\u0105 od Wenecji Brunettiego.<\/p>\n<p>Czyli od czego? Wenecja \u2013 wiadomo; to miasto istnieje nadzwyczaj realnie. Ka\u017cdy, kto je zna nieco lepiej ni\u017c pobie\u017cnie, potwierdzi, \u017ce to nie tylko kawa\u0142ek arcypi\u0119knego pejza\u017cu zurbanizowanego si\u0142\u0105 r\u0105k, umys\u0142\u00f3w i kapita\u0142\u00f3w ludzkich. Potwierdzi \u017ce to nie tylko rozleg\u0142a, panoramiczna, o\u017cywiona (tyle o ile&#8230;) weduta \u2013 dekoracja do podziwiania po\u0142\u0105czonego z g\u0142\u0119bokim namys\u0142em nad pot\u0119g\u0105 geniuszu ludzi i cudowno\u015bci\u0105 transcendentalnego natchnienia. On\u017ce podziw i namys\u0142 ostatnio najlepiej udaj\u0105 si\u0119 z pok\u0142ad\u00f3w monumentalnych, transoceanicznych wycieczkowc\u00f3w, za przyzwoleniem lubi\u0105cych got\u00f3wk\u0119 lokalnych w\u0142adz jednym machni\u0119ciem gigantycznych \u015brub miel\u0105cych i obracaj\u0105cych wniwecz delikatn\u0105, staro\u017cytn\u0105 struktur\u0119 zabudowy laguny, posadowionej na milionach pni s\u0142owe\u0144skich i chorwackich d\u0119b\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Ka\u017cdy zatem, kto cho\u0107 troch\u0119 zna Wenecj\u0119, z bolesn\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 wie, \u017ce to nie poczt\u00f3wka \u2013 to problem: wielowarstwowy i wielow\u0105tkowy. Miasto, kt\u00f3re usi\u0142uje \u017cy\u0107 na przek\u00f3r wszystkim i wszystkiemu, ale powolutku degraduje si\u0119 i zamiera&#8230; W\u0142a\u015bnie niedawno doniesiono, \u017ce po raz pierwszy (od czas\u00f3w, gdy si\u0119 to zlicza&#8230;) pog\u0142owie jej obywateli, mieszkaj\u0105cych na lagunie mniej wi\u0119cej na sta\u0142e (i przewa\u017cnie od wielu pokole\u0144) spad\u0142o poni\u017cej pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu tysi\u0119cy. Raczej nieodwracalnie, bo miasto coraz mniej si\u0119 nadaje do zamieszkania \u2013 a z drugiej strony nikt (mimo gromkich deklaracji politycznych przy okazji ka\u017cdych kolejnych wybor\u00f3w) nie zamierza na serio uczyni\u0107 niczego, co odwr\u00f3ci\u0142oby ten trend. Zwykli wenecjanie te\u017c \u2013 ich druga natura to bezproduktywne narzekanie. A to znika z pejza\u017cu ich ulubiony warzywniak (w wolnym lokalu instaluje si\u0119 sklepik z pami\u0105tkami, czyli chi\u0144sk\u0105 tandet\u0105), a to w miejscu po ulubionym barze na rogu panoszy si\u0119 sieci\u00f3wka z hot-dogami, za\u015b zamiast wykwintnej ciastkarni \u2013 ha\u0142a\u015bliwa nora z automatami do grania&#8230; Narzekaj\u0105, bo jest na co, ale nic z tym nie robi\u0105 \u2013 najwy\u017cej intensywniej szukaj\u0105 lokum na sta\u0142ym l\u0105dzie. A Wenecja? No c\u00f3\u017c \u2013 oferuje swemu wiernemu plemieniu coraz mniej&#8230;<\/p>\n<p>Donna Leon t\u0119 osobliw\u0105, schy\u0142kow\u0105 i fatalistyczn\u0105 przypad\u0142o\u015b\u0107 Wenecji uczyni\u0142a g\u0142\u00f3wnym w gruncie rzeczy tematem swych weneckich krymina\u0142\u00f3w. I robi to z brutaln\u0105 szczero\u015bci\u0105. Zapewne dlatego zabroni\u0142a t\u0142umaczy\u0107 swe pisane i wydawane po angielsku ksi\u0105\u017cki na w\u0142oski. Czemu W\u0142osi mieliby j\u0105 znielubi\u0107? Ona nie da im pretekstu \u2013 a poza tym na wszelki wypadek te\u017c wyprowadzi\u0142a si\u0119 z Wenecji. Asekuracyjnie daleko \u2013 do Szwajcarii.<\/p>\n<p>Komisarz Brunetti \u2013 posta\u0107 ca\u0142kowicie fikcyjna, bez \u017cadnych \u201ezamocowa\u0144\u201d w policyjnej, ani jakiejkolwiek innej rzeczywistej socjosferze weneckiej \u2013 jest w gruncie rzeczy produktem wyobra\u017ani Donny Leon, projekcj\u0105 jej pogl\u0105d\u00f3w, pomys\u0142\u00f3w i punkt\u00f3w widzenia. Zapewne mo\u017cna za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce to, co wykreowane, nie jest lustrzanym odbiciem pogl\u0105d\u00f3w autorki, \u017ce sceptyczny konserwatyzm i pow\u015bci\u0105gliwy dystans Brunettiego wobec spraw i ludzi to mo\u017ce tylko wytw\u00f3r prozatorskiego talentu Donny Leon. Ale jakkolwiek jest \u2013 fikcyjny Brunetti, chocia\u017c wolno udawa\u0107, \u017ce nabiera cech bytu realnego, osobnego \u2013 to jednak Leon. Wi\u0119c zabieg osadzenia go w prawdziwych dekoracjach miejskich to w dalszym ci\u0105gu bytowanie Donny Leon, kt\u00f3ra w ten spos\u00f3b sobie Wenecj\u0119 na u\u017cytek w\u0142asnej prozatorskiej fantazji oswaja.<\/p>\n<p>A zatem <i>professoressa<\/i> Sepeda jest w gruncie rzeczy specjalistk\u0105 od symbiotycznych wi\u0119zi pisarki Donny Leon z w\u0142oskim miastem, znanym jako Wenecja \u2013 wi\u0119zi manifestuj\u0105cych si\u0119 poprzez wykreowanie pe\u0142nej osobliwo\u015bci postaci policjanta (symboliczne, metaforyczne i w pewnym sensie \u015bwiatopogl\u0105dowe upostaciowienie porz\u0105dku, kosmicznego \u0142adu \u015bwiata) Brunettiego. To co\u015b wi\u0119cej ni\u017c cykl powie\u015bci kryminalnych \u2013 to wyznanie uczucia. A pani Toni Sepeda troch\u0119 samozwa\u0144czo (cho\u0107 za \u0142askawym przyzwoleniem Donny Leon) wesz\u0142a w ten zwi\u0105zek \u201ena trzeciego\u201d, podejmuj\u0105c si\u0119 roli regulatora. No po prostu uporz\u0105dkowa\u0142a chaos, jaki zwykle wkrada si\u0119 do mi\u0142o\u015bci. Nada\u0142a temu zwi\u0105zkowi kszta\u0142t \u201ezurbanizowany\u201d, dokona\u0142a geolokalizacji uczu\u0107&#8230; I to uczyni\u0142o z Sepedy wybitnie \u201ewyspecjalizowan\u0105 specjalistk\u0119\u201d, do\u015b\u0107 przy okazji egzotyczn\u0105, co na rynku anglosaskiej spo\u0142eczno\u015bci kampusowej czyni z niej osob\u0119 o znacznym potencjale \u201eakademickim\u201d (w sensie atrakcyjno\u015bci &#8211; rozumianej jako ekstremalna osobliwo\u015b\u0107, maj\u0105ca potencja\u0142 przyci\u0105gania nieobliczalnej sk\u0105din\u0105d studenckiej populacji &#8211; wyk\u0142adu&#8230;).<\/p>\n<p>Ale jej \u201eWenecji komisarza Brunettiego\u201d przypadkiem nie potraktujcie, jakby to by\u0142 przewodnik po mie\u015bcie na lagunie. Bo nie jest \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105, chocia\u017c ma fason, form\u0119 krajoznawcz\u0105. Jest podzielony na rozdzia\u0142y-w\u0119dr\u00f3wki, ma fragmenty planu miasta z zaznaczonymi trasami i obiektami, o kt\u00f3rych mowa (szkoda, \u017ce planiki s\u0105 czarno-bia\u0142e, nieostro skopiowane \u2013 ale wiem, \u017ce kolor drastycznie podnosi koszty&#8230;), ma wszelakie potrzebne didaskalia i przypisy&#8230; Ale w drog\u0119, zw\u0142aszcza gdy dopiero chcecie bli\u017cej zaznajomi\u0107 si\u0119 z Wenecj\u0105, we\u017acie raczej kt\u00f3rego\u015b \u201epascala\u201d i plan miasta firmy Marco Polo. Poza gwarancj\u0105, \u017ce nie pob\u0142\u0105dzicie, jeszcze si\u0119 czego\u015b dowiecie (w sensie: nazwy, daty, nazwiska, opisy, katalogi dzie\u0142 sztuki). U Sepedy tego nie ma. By bezpiecznie wej\u015b\u0107 na jej szlaki, trzeba przedtem Wenecj\u0119 pozna\u0107 sk\u0105din\u0105d \u2013 bez zwi\u0105zku z Brunettim. Bo dzie\u0142ko Sepedy nie jest sztambuchem krajoznawczym, tylko kronik\u0105 wypadk\u00f3w mi\u0142osnych&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(29 09 2022)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Toni Sepeda\u00a0 Wenecja komisarza Brunettiego Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak Oficyna Literacka Noir sur Blanc, Warszawa 2022 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Geolokalizacja uczu\u0107 Professoressa Antonia (a mo\u017ce Antonina?) Sepeda, znana pod imieniem Toni, wyk\u0142adowczyni literatury i historii sztuki na State University of Maryland \u2013 obecnie, z racji wieku (rocznik 1942), zapewne raczej na emeryturze \u2013 jest typow\u0105 (tak mniemam, ale mo\u017ce si\u0119 myl\u0119&#8230;) przedstawicielk\u0105 wielotysi\u0119cznej, wielop\u0142ciowej, wieloetnicznej i multikulturowej (cho\u0107 w zasadzie angloj\u0119zycznej) gromady campus people (niekiedy zwanej te\u017c nobliwie university men) \u2013 ha\u0142a\u015bliwej, r\u00f3\u017cnobarwnej, znerwicowanej i utalentowanej (chocia\u017c w sumie \u2013 to mo\u017ce nie za bardzo utalentowanej&#8230;) populacji uniwersyteckiego planktonu&#8230; C\u00f3\u017c to takiego? No tak \u2013 tylko w USA dzia\u0142a ponad cztery tysi\u0105ce uniwerk\u00f3w i college&#8217;\u00f3w. R\u00f3\u017cnej rangi \u2013 nie ka\u017cdy z nich to MIT, Stanford, Harvard, Yale czy Princeton. Nie ka\u017cdy dysponuje bud\u017cetem znacz\u0105co wi\u0119kszym ni\u017c \u015bredniej wielko\u015bci wyspiarskie pa\u0144stewko w archipelagu Antyli. Nie w ka\u017cdym pracuje laureat Nobla czy Laskera albo chocia\u017c Pulitzera. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 to skromne, niezbyt drogie (ale i nie za tanie&#8230;) fabryki okaza\u0142ych, graficznie wysmakowanych, wystylizowanych dyplom\u00f3w, kt\u00f3re tak \u0142adnie wygl\u0105daj\u0105 w z\u0142oconych ramach na honorowych \u015bcianach gabinet\u00f3w \u201especjalist\u00f3w\u201d r\u00f3\u017cnych bran\u017c. Proces produkcji tych kwit\u00f3w nadzoruje parumilionowa dzi\u015b zapewne korporacja \u201efabrykant\u00f3w\u201d (a w zasadzie, w sensie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3676,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[221,395],"tags":[394],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3674"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3674"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3674\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4608,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3674\/revisions\/4608"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3676"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3674"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3674"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3674"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}