{"id":3581,"date":"2022-06-26T13:06:51","date_gmt":"2022-06-26T11:06:51","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3581"},"modified":"2023-06-18T15:39:00","modified_gmt":"2023-06-18T13:39:00","slug":"niewidzialne-biblioteki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2022\/06\/26\/niewidzialne-biblioteki\/","title":{"rendered":"Niewidzialne biblioteki"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Jacek Dehnel\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3582 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-300x225.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-1024x768.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-768x576.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-1536x1152.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-2048x1536.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/dehnel-biblioteki-20220623-poziom-50x38.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Niewidzialne biblioteki <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Zwodniczy urok ksi\u0119gozbior\u00f3w<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Niech nikogo nie zwiedzie rz\u0105dek nazwisk rzekomych autor\u00f3w na ok\u0142adce&#8230; Jedynym tw\u00f3rc\u0105 tych \u201eNiewidzialnych bibliotek\u201d, autorem ka\u017cdego s\u0142owa &#8211; od pierwszej, graficznie wypieszczonej strony ok\u0142adki po frontyspis i kolofon (i wszystkiego w \u015brodku, pomi\u0119dzy tektur\u0105 ok\u0142adek, ma si\u0119 rozumie\u0107&#8230;) \u2013 jest pan Jacek Dehnel. I tylko on. Oczywi\u015bcie mog\u0119 si\u0119 myli\u0107 i ch\u0119tnie przyjm\u0119 dowody na istnienie Lawrence&#8217;a Lianga, Moniki James, Danisha Sheikha, Amy Trautwein i Innych. Ale do\u015bwiadczenie plus intuicja m\u00f3wi\u0105 mi, \u017ce raczej (bez nacisku na raczej) si\u0119 nie myl\u0119&#8230; Zabiegi apokryficzne pana Dehnela zwie\u015b\u0107 mog\u0105<i> \u201eci\u0105gn\u0105cy ulicami t\u0142um, w\u00f3dk\u0119 w parku wypit\u0105 albo zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca<\/i>&#8230;<em>&#8222;<\/em> I o to chodzi. Mamy tu bowiem do czynienia z zabaw\u0105 literack\u0105, jakich by\u0142o ju\u017c wiele. Opisywanie nieistniej\u0105cych czy zgo\u0142a niewidzialnych ksi\u0119gozbior\u00f3w to jeden z wariant\u00f3w tej gry. Poza tym recenzowano nieistniej\u0105ce, nigdy nienapisane ksi\u0105\u017cki. Pisano przedmowy (albo pos\u0142owia) do ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych te\u017c nigdy nie by\u0142o. Preparowano katalogi nieistniej\u0105cych bibliotek &#8211; z pe\u0142nymi metryczkami edytorskimi i kr\u00f3tkimi streszczeniami \u2013 a co! Jak zabawa to zabawa. I tak dalej&#8230; W\u0142a\u015bnie podczas pisania tego akapitu wpad\u0142 mi do g\u0142owy koncept za\u0142o\u017cenia Warsztatu Tytu\u0142\u00f3w Gotowych Oraz Robionych Na Zam\u00f3wienie Do Ksi\u0105\u017cek Nienapisanych (jeszcze), a przy tym wypo\u017cyczalni tytu\u0142\u00f3w u\u017cywanych, ma\u0142o u\u017cywanych lub n\u00f3wek zupe\u0142nie nie\u015bmiganych (r\u00f3\u017cnica w cenie wypo\u017cyczenia i okresie gwarantowanej karencji \u2013 naturalnie). Z powodu chronicznego braku czasu pomys\u0142 ten odst\u0119puj\u0119 &#8211; w zamian za wzmiank\u0119 o jego autorstwie w miejscu og\u00f3lnie dost\u0119pnym i eksponowanym.<\/p>\n<p>Uprawianie literatury \u2013 wystarczaj\u0105co uporczywe, fortunne pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem (nie pomijaj\u0105c oczywi\u015bcie finansowego) lecz w pewnym sensie intelektualnie wyczerpuj\u0105ce \u2013 u niekt\u00f3rych autor\u00f3w rodzi potrzeb\u0119 przej\u015bcia na poziom meta-. Dotyczy to zw\u0142aszcza tych pisz\u0105cych, kt\u00f3rzy doznali w swym \u017cyciu tw\u00f3rczym i nietw\u00f3rczym prawdziwych b\u0105d\u017a urojonych upokorze\u0144. Poczuli si\u0119 niedoceniani, marginalizowani, lekcewa\u017ceni. Najbardziej brutalni z nich, bezwzgl\u0119dni i agresywni \u2013 zostaj\u0105 krytykami. Pisma i portale o lekkim przechyle kulturalnym (a czasem i bez tego) uwielbiaj\u0105 celebryt\u00f3w-awanturnik\u00f3w, potrafi\u0105cych z wdzi\u0119kiem i przy okazji celnie przy\u0142o\u017cy\u0107, dokopa\u0107, zasmrodzi\u0107, zgnoi\u0107&#8230; Usposobieni bardziej koncyliacyjnie zostaj\u0105 teoretykami literatury i nauczycielami takowej. Katedry uniwersyteckie mo\u017ce mniej (w ko\u0144cu maj\u0105 swoich, w\u0142asnego chowu uczonych-nieudacznik\u00f3w), ale rozmno\u017cone jak grzyby po deszczu szko\u0142y tzw. <em>creative writing<\/em> wch\u0142on\u0105 ka\u017cdego pojawiaj\u0105cego si\u0119 na rynku pisarza z dorobkiem, gotowego naucza\u0107 \u2013 jak si\u0119 to robi. W ko\u0144cu trzecia grupa; i ci interesuj\u0105 nas teraz najbardziej \u2013 oni z r\u00f3\u017cnych wa\u017cnych powod\u00f3w przestaj\u0105 pisa\u0107 ksi\u0105\u017cki; mimo to chc\u0105 pisa\u0107 nadal, ale o ksi\u0105\u017ckach: o tym, jak si\u0119 je robi, jak si\u0119 je czyta, gromadzi, kocha, nienawidzi. Te prawdziwe \u2013 i te wyimaginowane, te ostatnie nawet bardziej&#8230; \u0106wiczenia z wyobra\u017ani zawsze s\u0105 polecane i po\u017c\u0105dane.<\/p>\n<p>Dehnel chyba w\u0142a\u015bnie zafundowa\u0142 sobie taki ma\u0142y literacki fitness imaginacji, karnecik na si\u0142owni\u0119 intelektu, przebie\u017ck\u0119 interwa\u0142ow\u0105 przed maratonem. Umys\u0142 po takim treningu nabiera gi\u0119tko\u015bci bambusowej laseczki, odt\u0142uszcza si\u0119 i spala wi\u0119cej szkodliwych cukr\u00f3w. \u201eNiewidzialne biblioteki\u201d to taki typ \u0107wiczenia intelektualnego, kt\u00f3re zadaj\u0105 sobie ludzie, dla kt\u00f3rych rozwi\u0105zywanie krzy\u017c\u00f3wek nigdy nie by\u0142o pasjonuj\u0105ce, albowiem zbyt wydawa\u0142o si\u0119 \u0142atwe. Istot\u0105 takiego zadania jest napisanie mo\u017cliwie najbardziej r\u00f3\u017cnorodnej mozaiki stylistycznej \u2013 utrzymane w zdyscyplinowanej formie w jednolitej z pozoru konwencji teksty, wewn\u0119trznie s\u0105 od siebie nawzajem bardzo odmienne i zestawione razem przypominaj\u0105 osobliw\u0105 patchworkow\u0105 narzut\u0119 na \u0142\u00f3\u017cko, w jakich specjalizowa\u0142y si\u0119 cz\u0142onkinie k\u00f3\u0142ek gospody\u0144 wiejskich w Nowej Anglii (oraz na kanadyjskiej Wyspie Ksi\u0119cia Edwarda&#8230;) na prze\u0142omie wiek\u00f3w XIX i XX. A przynajmniej powinny przypomina\u0107&#8230; R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 stylistyczna element\u00f3w patchworku bowiem uwiarygadnia\u0142aby koncept rzekomego wieloautorstwa \u201eNiewidzialnych bibliotek\u201d.<\/p>\n<p>Ale nic z tego&#8230; Opisy bibliotek (niekt\u00f3re tak kr\u00f3tkie, \u017ce zajmuj\u0105 ledwie p\u00f3\u0142 albo g\u00f3ra dwie trzecie strony druku, za\u015b jeden &#8211; \u201eNakod\u017caabad\u201d &#8211; ma tylko cztery wiersze i m\u00f3wi o bibliotecznej ciszy), mimo widocznych na ka\u017cdym kroku wysi\u0142k\u00f3w autora, zalecaj\u0105 si\u0119 rozpoznawaln\u0105 na pierwszy rzut oka jednorodno\u015bci\u0105 stylistyczn\u0105 i wr\u0119cz werbaln\u0105 \u2013 jakby autor (bo przecie\u017c nie autorzy) w toku pracy \u2013 i to wcze\u015bniej nim dobrn\u0105\u0142 do po\u0142owy \u2013 porzuci\u0142 zamiar uprawdopodobniania swego pocz\u0105tkowego za\u0142o\u017cenia apokryfizuj\u0105cego, czyli wielo\u015bci autor\u00f3w i j\u0119zyk\u00f3w. W pewnym sensie mo\u017cna poj\u0105\u0107 \u201efizyk\u0119\u201d tego rezultatu autodemaskacyjnego \u2013 wszak \u201edzie\u0142o\u201d ma tylko jednego rzekomego t\u0142umacza, co usprawiedliwia\u0107 mo\u017ce pewn\u0105 jednostajn\u0105 jednorodno\u015b\u0107 stylistyczn\u0105. Wygl\u0105da to tak, jakby autor po odwaleniu cz\u0119\u015bci zadanej roboty pomy\u015bla\u0142 sobie \u2013 a niech tam, tym przecie\u017c wi\u0119ksza b\u0119dzie moja s\u0142awa i chwa\u0142a!<\/p>\n<p>\u201eNiewidzialne biblioteki\u201d to w swej istocie spis, katalog, przewodnik po imaginacyjnych ksi\u0119gozbiorach lub tworach bibliotekopodobnych, maj\u0105cych t\u0119 przewag\u0119 nad realnie istniej\u0105cymi zbiorami i kolekcjami ksi\u0105g drukowanych lub r\u0119kopi\u015bmiennych, i\u017c mog\u0105 podlega\u0107 r\u00f3\u017cnym fantazyjnym deformacjom, zarazem prawie nigdy nie trac\u0105c nic ze swego ducha bibliotekowato\u015bci \u2013 a wi\u0119c porz\u0105dku sal, katalog\u00f3w, rega\u0142\u00f3w, sto\u0142\u00f3w, krzese\u0142 i lamp z zielonymi aba\u017curami. Erudycja autora pozwoli\u0142a mu swobodnie poprowadzi\u0107 szlak bibliotecznej w\u0119dr\u00f3wki poprzez miasta i krainy wykoncypowane przez innych wielkich mistrz\u00f3w literatury; ale autor te magiczne miejsca wzbogaci\u0142 o biblioteki, ufundowane (niekoniecznie w sensie dos\u0142ownym) gwoli oddania ho\u0142du dw\u00f3m mistrzom literatury teoretyczno-bibliofilskiej \u2013 Italo Calvino i Jorge Luisowi Borgesowi. Calvino i Borges (niekoniecznie w tej kolejno\u015bci) zostali obrani przez Dehnela na patron\u00f3w (albo zgo\u0142a wsp\u00f3lnik\u00f3w) jego przedsi\u0119wzi\u0119cia tw\u00f3rczo-edytorskiego \u2013 troch\u0119 zuchwale, acz z poszanowaniem (proporcji \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107). Tak wi\u0119c,<i> toutes proportions gard<\/i><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><i>\u00e9<\/i><\/span><i>es,<\/i> pan Dehnel ambitnie i odrobin\u0119 megaloma\u0144sko (to nie zarzut \u2013 przeciwnie: pochwa\u0142a) wkroczy\u0142 na salony literatury ezoterycznej i metafizycznej, wysublimowanej i smakoszowskiej. Ksi\u0105\u017cki o ksi\u0105\u017ckach to ju\u017c jest metapi\u0119tro literatury, a ksi\u0105\u017cki o bibliotekach plasuj\u0105 si\u0119 przecie\u017c jeszcze wy\u017cej&#8230;<\/p>\n<p>Lektura Dehnela to w\u0119dr\u00f3wka po znanych \u015bcie\u017ckach, po wydobywanych z pami\u0119ci tropach, po odkrywanych na nowo znaczeniach i krainach wyobra\u017ani. Ka\u017cdy czytelnik, kt\u00f3remu idea gromadzenia ksi\u0105\u017cek wok\u00f3\u0142 siebie nie jest ani obca, ani wstr\u0119tna, odnajdzie w tej lekturze kawa\u0142ek swojego losu, znajdzie poczucie i potrzeb\u0119 <i>sui generis<\/i> wsp\u00f3lnoty ksi\u0119gojad\u00f3w. Sam na przyk\u0142ad odnalaz\u0142em w rozdzialiku \u201eNasza\u201d fragment (i to poniek\u0105d wa\u017cny) opisuj\u0105cy niemal dok\u0142adnie me w\u0142asne \u017cycie \u2013 gdy mowa o bibliotekach&#8230; ma\u0142\u017ce\u0144skich. Ot\u00f3\u017c przez lata sp\u0119dzone w szkole \u015bredniej i potem na studiach (w sumie z dziesi\u0119\u0107&#8230;) wesp\u00f3\u0142 z m\u0105 przysz\u0142\u0105 \u017con\u0105 kupowali\u015bmy wsp\u00f3lnie (sk\u0142adkowo!) liczne ksi\u0105\u017cki. Gdy zbi\u00f3r ur\u00f3s\u0142 do kilkuset egzemplarzy, uznali\u015bmy, \u017ce nie spos\u00f3b si\u0119 tym wszystkim sprawiedliwie podzieli\u0107, jakby co. Przeto zmobilizowali\u015bmy troch\u0119 got\u00f3wki i zapisali\u015bmy si\u0119 w urz\u0119dzie. Stanu Cywilnego \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107. Op\u0142ata w znaczkach skarbowych&#8230; W ten spos\u00f3b zadanie ewentualnego podzia\u0142u ksi\u0119gozbioru przerzucili\u015bmy na s\u0105d, gdyby jaki\u015b rozw\u00f3d lub co\u015b w tym rodzaju&#8230; Przy okazji za reszt\u0119 forsy zam\u00f3wili\u015bmy w sp\u00f3\u0142dzielni stolarskiej dwa pojemne, solidne rega\u0142y (stoj\u0105 i s\u0142u\u017c\u0105, skurczybyki, do dzi\u015b) i ustawili\u015bmy je w sublokatorskim pokoju. To zdarzy\u0142o si\u0119 pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat temu. I tak trwa \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107, ju\u017c na zawsze!<\/p>\n<p>Obcowanie z bibliotekami \u2013 zar\u00f3wno w formule instytucji zbieraj\u0105cej, przechowuj\u0105cej tudzie\u017c udost\u0119pniaj\u0105cej ksi\u0119gi, zamkni\u0119tej w specjalnej strukturze architektonicznej, jak i w formie czystej, czyli samych ksi\u0105g, bez oprawy i zabudowy \u2013 jest aktem tyle\u017c duchowym, intelektualnym, co fizycznym, niewolnym od bezpo\u015bredniego dotyku i innych gest\u00f3w, nawet ca\u0142kiem intymnych. Szkodliwo\u015b\u0107 mniemana lektury Dehnela na tym si\u0119 zasadza, \u017ce dopomaga zaciera\u0107 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy duchem a materi\u0105 ksi\u0105g wszelakich&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(26 06 2022)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jacek Dehnel\u00a0 Niewidzialne biblioteki Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Zwodniczy urok ksi\u0119gozbior\u00f3w Niech nikogo nie zwiedzie rz\u0105dek nazwisk rzekomych autor\u00f3w na ok\u0142adce&#8230; Jedynym tw\u00f3rc\u0105 tych \u201eNiewidzialnych bibliotek\u201d, autorem ka\u017cdego s\u0142owa &#8211; od pierwszej, graficznie wypieszczonej strony ok\u0142adki po frontyspis i kolofon (i wszystkiego w \u015brodku, pomi\u0119dzy tektur\u0105 ok\u0142adek, ma si\u0119 rozumie\u0107&#8230;) \u2013 jest pan Jacek Dehnel. I tylko on. Oczywi\u015bcie mog\u0119 si\u0119 myli\u0107 i ch\u0119tnie przyjm\u0119 dowody na istnienie Lawrence&#8217;a Lianga, Moniki James, Danisha Sheikha, Amy Trautwein i Innych. Ale do\u015bwiadczenie plus intuicja m\u00f3wi\u0105 mi, \u017ce raczej (bez nacisku na raczej) si\u0119 nie myl\u0119&#8230; Zabiegi apokryficzne pana Dehnela zwie\u015b\u0107 mog\u0105 \u201eci\u0105gn\u0105cy ulicami t\u0142um, w\u00f3dk\u0119 w parku wypit\u0105 albo zach\u00f3d s\u0142o\u0144ca&#8230;&#8222; I o to chodzi. Mamy tu bowiem do czynienia z zabaw\u0105 literack\u0105, jakich by\u0142o ju\u017c wiele. Opisywanie nieistniej\u0105cych czy zgo\u0142a niewidzialnych ksi\u0119gozbior\u00f3w to jeden z wariant\u00f3w tej gry. Poza tym recenzowano nieistniej\u0105ce, nigdy nienapisane ksi\u0105\u017cki. Pisano przedmowy (albo pos\u0142owia) do ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3rych te\u017c nigdy nie by\u0142o. Preparowano katalogi nieistniej\u0105cych bibliotek &#8211; z pe\u0142nymi metryczkami edytorskimi i kr\u00f3tkimi streszczeniami \u2013 a co! Jak zabawa to zabawa. I tak dalej&#8230; W\u0142a\u015bnie podczas pisania tego akapitu wpad\u0142 mi do g\u0142owy koncept za\u0142o\u017cenia Warsztatu Tytu\u0142\u00f3w Gotowych Oraz Robionych Na Zam\u00f3wienie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3583,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[16],"tags":[385],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3581"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3581"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3581\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4149,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3581\/revisions\/4149"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3583"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3581"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3581"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3581"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}