{"id":3569,"date":"2022-06-23T10:13:55","date_gmt":"2022-06-23T08:13:55","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3569"},"modified":"2026-01-19T02:47:49","modified_gmt":"2026-01-19T01:47:49","slug":"fakty-musza-zatanczyc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2022\/06\/23\/fakty-musza-zatanczyc\/","title":{"rendered":"Fakty musz\u0105 zata\u0144czy\u0107"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Mariusz Szczygie\u0142\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3570 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-300x221.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"221\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-300x221.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-1024x755.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-768x566.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-1536x1133.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-2048x1510.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/szczygiel-fakty-20220623-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Fakty musz\u0105 zata\u0144czy\u0107 <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Dowody na Istnienie, Warszawa 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>My nie dansiory&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Fakty niech lepiej nie ta\u0144cz\u0105. Znacznie bardziej wol\u0119, gdy stoj\u0105 na baczno\u015b\u0107 (mo\u017ce by\u0107 na \u201espocznij\u201d, ale nie na \u201erozej\u015b\u0107 si\u0119\u201d), odpowiedzialnie i niewzruszenie. Fakty to rdze\u0144, o\u015b dziennikarstwa. Gdy wpadaj\u0105 w pl\u0105s (czasem nawet w pl\u0105sawic\u0119), od razu co\u015b z\u0142ego dzieje si\u0119 z prawd\u0105. Wizja ta\u0144cz\u0105cych fakt\u00f3w natychmiast i nawet mimo woli (dobrej woli) wywo\u0142uje w mej ja\u017ani proste skojarzenie \u2013 ta\u0144cz\u0105 tak, jak im zagraj\u0105&#8230; A kto gra? Czy sam reporter solo na fujarce czy tam okarynie (albo mo\u017ce tak mu si\u0119 tylko zdaje), czy towarzyszy faktom jaka\u015b niewidzialna orkiestra za kulisami b\u0105d\u017a zgo\u0142a w orkiestronie pod pod\u0142og\u0105? I kto trzyma batut\u0119? Wizja ta\u0144cz\u0105cych fakt\u00f3w troszk\u0119 mnie odstr\u0119cza, troszk\u0119 \u015bmieszy i wcale niema\u0142o&#8230; przera\u017ca. \u017bycie fakt\u00f3w to nie tramblanka, nie flamenco, nie \u0142ab\u0119dzie <i>pas de quatre<\/i>, nie haka i nie hula, ani gawot, nie taniec duch\u00f3w na prerii ani <i>danse macabre<\/i> czy taka, powiedzmy, milonga. A mo\u017ce wygibasy na rurze. Fakty bywaj\u0105 szorstkie, zm\u0119czone, zarobione na \u015bmier\u0107, znudzone i niewyspane; czasem udaj\u0105, \u017ce s\u0105 inne ni\u017c s\u0105; bywa, \u017ce kochaj\u0105, rani\u0105 i zabijaj\u0105. Ale lepiej niech nie ta\u0144cz\u0105. Dlaczego? Bo taniec to iluzja, to ucieczka, manipulacja. A przecie\u017c nie o to z grubsza nam chodzi podczas sprawozdawania, jak si\u0119 rzeczy maj\u0105&#8230;<\/p>\n<p>I tyle w kwestii tytu\u0142u pa\u0144skiego eseju, panie Szczygle. Tytu\u0142u, maj\u0105cego zapewne w postaci maksymalnie skondensowanej, metaforycznej zgo\u0142a, wy\u0142o\u017cy\u0107 ca\u0142\u0105 pa\u0144sk\u0105 filozofi\u0119 reporta\u017cu. Fakty musz\u0105 zata\u0144czy\u0107&#8230; Pozwoli pan sobie powiedzie\u0107, \u017ce g\u00f3wno prawda \u2013 by rzecz zsumowa\u0107 po tischnerowsku. Ale jest pan stosunkowo m\u0142ody i ma pan sporo czasu na zmian\u0119 zdania. Co innego ja. Gdy pan Szczygie\u0142 przychodzi\u0142 na \u015bwiat w uroczej Z\u0142otoryi, ja rozpocz\u0105\u0142em studia i mia\u0142em ju\u017c za sob\u0105 dziennikarski debiut. Lekko licz\u0105c, stwarza to r\u00f3\u017cnic\u0119 pokolenia. Co oznacza, \u017ce pierwsze dwie dekady mojego dziennikarzenia wypad\u0142y w epoce schy\u0142kowej komuny, z zaliczeniem ekscesu stanu wojennego, za\u015b niepokalany pan Szczygie\u0142 przyst\u0105pi\u0142 do sto\u0142u pa\u0144skiego ju\u017c za nowego ustroju, frukta maj\u0105c na nim wszelakie \u201epopo\u0142udniowe\u201d i w pi\u0119ciu smakach dr\u00f3b (jak zwyk\u0142 mawia\u0107 m\u00f3j ukochany autor felieton\u00f3w Stomma Ludwik). I to w\u0142a\u015bnie jest ta r\u00f3\u017cnica, kt\u00f3rej zapewne jest pan Szczygie\u0142 \u015bwiadom \u2013 w ko\u0144cu uczy\u0142 si\u0119 fachu (podobno) od ludzi, kt\u00f3rym ca\u0142a kariera up\u0142yn\u0119\u0142a na s\u0142u\u017cbie w re\u017cimowych gadzin\u00f3wkach r\u00f3\u017cnej konduity. Wi\u0119c wie, \u017ce pod jeden strychulec \u201ekomuny\u201d wszystkich podci\u0105gn\u0105\u0107 nie spos\u00f3b; pan Mys\u0142ek czym\u015b si\u0119 jednak r\u00f3\u017cni\u0142 od pani Krall, a pan Kur (ten od fenomenalnego <i>bon motu<\/i> Dariusza Fikusa: Kur wie lepiej&#8230;) od pana Kapu\u015bci\u0144skiego. Ale \u015bwinie w naszym fachu na og\u00f3\u0142 zostawa\u0142y \u015bwiniami i po zmianach, a porz\u0105dni starali si\u0119 porz\u0105dnymi by\u0107 w ka\u017cdych warunkach &#8211; nawet &#8222;po godzinach&#8221;. Owszem, zdarza\u0142o si\u0119 \u017ce nagle czarna glapa re\u017cimu okazywa\u0142a si\u0119 szmaragdowo-szafirowym zimorodkiem opozycji. I na odwr\u00f3t. Ale dla kondycji zawodu niewiele z tego wynika\u0142o. O wiele wi\u0119cej wynikn\u0119\u0142o z cz\u0119\u015bciowego przerwania naturalnego nast\u0119pstwa pokole\u0144, zawodowej ci\u0105g\u0142o\u015bci, przekazywania wiedzy (cz\u0119sto do\u015b\u0107 ezoterycznej, nieskodyfikowanej, tkwi\u0105cej tylko w g\u0142owach starszyzny) i og\u00f3lnie rzecz ujmuj\u0105c \u2013 korporacyjnego ducha. Rewolucyjny zapa\u0142 organizator\u00f3w medialnego \u015bwiata od nowa i na nowo (nie mo\u017cna pomin\u0105\u0107 \u201ezas\u0142ug\u201d tzw. komisji likwidacyjnej RSW) zmi\u00f3t\u0142 stare struktury, starych ludzi, stare zespo\u0142y. Wolne miejsca zape\u0142ni\u0142 kapita\u0142 zagraniczny (i ten dba\u0142 o dawnych fachowc\u00f3w, zapewni\u0142 sobie ich lojalno\u015b\u0107); przyszli te\u017c rodzimi amatorzy i niedouczeni szarlatani. Rozwalili wszystko, co si\u0119 da\u0142o rozwali\u0107.<\/p>\n<p>Pan Szczygie\u0142 mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie \u2013 trafi\u0142 bowiem do zespo\u0142u \u201eGazety Wyborczej\u201d, kt\u00f3ra powsta\u0142a w 1989 roku \u201ena surowym korzeniu\u201d, a za\u0142o\u017cyli j\u0105 naprawd\u0119 niezgorsi fachowcy starej daty, pospo\u0142u z utalentowanymi entuzjastami i weteranami opozycji demokratycznej (ale z tymi naprawd\u0119 rozwini\u0119tymi intelektualnie&#8230;). Narybek mia\u0142 si\u0119 od kogo uczy\u0107, a fachowcy chcieli naucza\u0107. I tak na fali og\u00f3lnego wzmo\u017cenia dosz\u0142o do zainicjowania istotnego dla los\u00f3w polskiego reporta\u017cu gazetowego procesu pewnej ograniczonej kontynuacji. Oczywi\u015bcie nie ze wszystkim&#8230; Poniewa\u017c czasu by\u0142o ma\u0142o, a potrzeby wielkie, nauczyciele-ochotnicy nie byli w stanie wszystkiego przekaza\u0107. Tote\u017c do dzisiaj z pewnym takim rozbawieniem konstatuj\u0119, jak to aktualne gwiazdy reporta\u017cu na nowo odkrywaj\u0105 rzeczy dawno odkryte. Czechofilowi Szczyg\u0142owi pewno nie jest obce takie nazwisko: Jan Neruda. To on w drugiej po\u0142owie XIX wieku \u201eurodzi\u0142\u201d i z powodzeniem stosowa\u0142 pewne \u015brodki stylistyczne, kt\u00f3re j\u0119zykowi gazet nada\u0142y specyficznego \u201esznytu\u201d reporterskiej prostoty i emocjonalnej otwarto\u015bci. Wszyscy\u015bmy z niego \u2013 nieliczni \u015bwiadomie, wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie\u015bwiadomie, na zasadzie mi\u0119dzypokoleniowej, mi\u0119dzyj\u0119zykowej i transgranicznej osmozy&#8230; Ale co tam \u2013 nie spieramy si\u0119 o technik\u0119 i filozofi\u0119 u\u017cywania s\u0142owa. Spieramy si\u0119 o natur\u0119 fakt\u00f3w i o prawd\u0119.<\/p>\n<p>Zanim jednak dopu\u015bcimy si\u0119 postawienia spornych, aczkolwiek \u017cadn\u0105 miar\u0105 nieantagonistycznych dyferencji mi\u0119dzy nami, czuj\u0119 si\u0119 zobowi\u0105zany wspomnie\u0107 o jeszcze jednej r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy panem Szczyg\u0142em a mn\u0105. Ma ona co\u015b wsp\u00f3lnego z iskr\u0105 bo\u017c\u0105, z duchem, kt\u00f3ry wionie, k\u0119dy chce&#8230; Ot\u00f3\u017c pan Szczygie\u0142 jest znacznie bardziej utalentowany od kogokolwiek w tej bran\u017cy \u2013 w tym i oczywi\u015bcie ode mnie \u2013 a czasem wydaje si\u0119, \u017ce znacznie bardziej utalentowany ponad rzeczywist\u0105 potrzeb\u0119, co oznacza, \u017ce samo jego istnienie jest idealn\u0105 sposobno\u015bci\u0105, wr\u0119cz konieczno\u015bci\u0105 radykalnego zastosowania brzytwy Ockhama. Co nie znaczy, \u017ce nawo\u0142uj\u0119 do ogolenia czy zgo\u0142a poder\u017cni\u0119cia pana Szczyg\u0142a. O, co to, to nie. Przeciwnie \u2013 mniemam, i\u017c nale\u017cy takowego koniecznie na r\u0119kach nosi\u0107, w wat\u0119 owin\u0105\u0107 tudzie\u017c pozwala\u0107 na wszystko \u2013 nawet poza granice zdrowego rozs\u0105dku \u2013 oczywi\u015bcie za godziwym wynagrodzeniem.<\/p>\n<p>I \u017ceby by\u0142o jasne \u2013 nie zazdroszcz\u0119, a z zazdro\u015bci nie pomniejszam. Bo by\u0142em (i jestem! &#8211; teraz na emeryturze, gdy sobie o wszystkim przypomn\u0119 i pomy\u015bl\u0119) w sumie zadowolony z tego, co sam robi\u0142em w tym fachu przez blisko p\u00f3\u0142 wieku. Umia\u0142em czyta\u0107 i redagowa\u0107 cudze teksty, a potem robi\u0107 z nich gazet\u0119. Zawsze fascynowa\u0142 mnie moment, gdy siada\u0142em z kupk\u0105 tekst\u00f3w pod \u0142okciem, przed czyst\u0105 makiet\u0105 i z mazaczkiem w d\u0142oni tudzie\u017c miark\u0105 zecersk\u0105 rysowa\u0142em kolumny gazety. Codziennie od pocz\u0105tku, od zera &#8211; jak gdyby nie istnia\u0142 ca\u0142y uprzedni dorobek intelektualny redakcji. To znaczy mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce istnia\u0142 i czerpa\u0142em z niego obficie, ale c\u00f3\u017c by si\u0119 sta\u0142o, gdybym tego nie robi\u0142 i zaufa\u0142 tylko profesjonalnym umiej\u0119tno\u015bciom, nawykom, instynktom i intuicji? Nic by si\u0119 nie sta\u0142o \u2013 gazeta ukaza\u0142aby si\u0119 normalnie, w terminie, mo\u017ce nieco inna \u2013 ale nie ba\u0142em si\u0119, \u017ce oburzeni czytelnicy przyjd\u0105 i podpal\u0105 redakcj\u0119&#8230; Lubi\u0142em to robi\u0107 i na dodatek mi za to p\u0142acili. Na og\u00f3\u0142 marnie, ale zawsze w miar\u0119 regularnie. Dobre mia\u0142em \u017cycie w zawodzie&#8230;<\/p>\n<p>A w imi\u0119 pami\u0119ci o tym dobrym nie chc\u0119, by ktokolwiek nak\u0142ania\u0142 fakty do ta\u0144czenia. Fakty maj\u0105 sta\u0107\u00a0 <strong>s p o k o j n i e<\/strong>\u00a0 na stra\u017cy prawdy. Gdy Artur Domos\u0142awski zakwestionowa\u0142 (nader delikatnie&#8230;) prawdom\u00f3wno\u015b\u0107 (w sensie zgodno\u015bci z rzeczywisto\u015bci\u0105) Ryszarda Kapu\u015bci\u0144skiego w s\u0142awetnej biografii Mistrza, poczu\u0142em si\u0119 gorzko zawiedziony, oszukany, wr\u0119cz nabrany. Od lat m\u00f3wi\u0142em adeptom-praktykantom dziennikarstwa (od czasu do czasu trafiali tacy na moj\u0105 orbit\u0119&#8230;), \u017ce idealnym odwzorowaniem reporta\u017cu doskona\u0142ego jest kr\u00f3tki tekst Kapu\u015bci\u0144skiego \u201eReklama pasty do z\u0119b\u00f3w\u201d (pierwodruk mo\u017ce jeszcze w \u201eSztandarze M\u0142odych\u201d, a mo\u017ce ju\u017c w \u201ePolityce\u201d; w edycji ksi\u0105\u017ckowej: \u201eBusz po polsku\u201d 1962). Okrutny realizm, brutalna dydaktyka spo\u0142eczna&#8230; Kandydatom na sprawozdawc\u00f3w wojennych (czyli prawie wszystkim) m\u00f3wi\u0142em, \u017ce to reporta\u017c militarny &#8211; o wojnie kultur \u2013 prawdziwej, cho\u0107 niewypowiedzianej. A tu taki szpas&#8230; Cholera &#8211; to jak to? Zabawa w Pratkach by\u0142a zafa\u0142szowana, wszystko sz\u0142o nie tak? Wymy\u015blone, skonfabulowane, przeklejone sk\u0105din\u0105d, jeden Marian Jesion zrobiony z pi\u0119ciu? Mo\u017ce tak nie by\u0142o i podejrzeniami krzywdz\u0119 Mistrza \u2013 ale ziarno w\u0105tpliwo\u015bci pad\u0142o. Z mistrza reporta\u017cu przenios\u0142em go sobie na mistrza prozy fabularnej. Ale osad pozosta\u0142&#8230; Przecie\u017c jestem zawodowcem i fa\u0142sz oraz gwa\u0142t na faktach (niezale\u017cnie od intencji, mechanizm\u00f3w i zastosowanych \u015brodk\u00f3w kamufla\u017cu) winienem rozpozna\u0107. Czasem potrafi\u0119, ale nie zawsze. Widocznie s\u0105 reporterzy ode mnie du\u017co lepsi&#8230;<\/p>\n<p>Szczygie\u0142 nawet przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 ju\u017c na poziom teoretyczny i podj\u0105\u0142 rozwa\u017cania na temat dozwolonego nat\u0119\u017cenia manipulacji faktami \u2013 czyli do jakiego momentu reporter mo\u017ce zachachm\u0119ci\u0107 obraz rzeczywisto\u015bci jeden do jednego, by swemu dzie\u0142u pom\u00f3c, nie naruszaj\u0105c zbytnio struktury prawdy. Innymi s\u0142owy: kreacja \u201eartystyczna\u201d dozwolona jest czy nie? A upi\u0119kszanie lub \u201epobrzydzanie\u201d akceptowalne \u2013 dla lepszego efektu? Dyskusje te s\u0105 nami\u0119tne i nierozstrzygalne. Zawsze znajdzie si\u0119 kto\u015b, kto powie, \u017ce i tak wszystko zale\u017cy od reportera \u2013 je\u015bli autor tekstu uzna za stosowne, wr\u0119cz konieczne z pobudek artystycznych, spo\u0142ecznych, politycznych i tzw. og\u00f3lnego wyd\u017awi\u0119ku &#8211; pomanipulowa\u0107 faktami i potem mimo wszystko nazwie to reporta\u017cem \u2013 to nic nikomu do tego. Szczygie\u0142 to widzi, Szczygie\u0142 to wie. Ale jest delikatny, koncyliacyjny i empatyczny, wi\u0119c si\u0119 nie gorszy. Ba, reporta\u017cu naucza \u2013 chocia\u017c zapewne wie, \u017ce reporterka to fach niewyuczalny. Nauczy\u0107 mo\u017cna chwyt\u00f3w formalnych (ale ju\u017c przecie\u017c u\u017cywanych \u2013 reporter musi wymy\u015bla\u0107 nowe, swoje w\u0142asne). Mo\u017cna omawia\u0107 najlepsze teksty (i dla kontrastu \u2013 kiepskie; ale sk\u0105d je bra\u0107 \u2013 przecie\u017c kiepskich nikt nie drukuje&#8230;), mo\u017cna analizowa\u0107 <i>pleno titulo<\/i> Mistrz\u00f3w i Nauczycieli, a tak\u017ce Dysydent\u00f3w, Rewolucjonist\u00f3w i Awangardowych Rozrabiak\u00f3w Gonzo. I kaza\u0107 czyta\u0107, czyta\u0107, czyta\u0107. I kaza\u0107 pisa\u0107 \u2013 i im to napisane poprawia\u0107. Ale reporta\u017cu si\u0119 nie naucz\u0105. To trzeba mie\u0107 w genach, mie\u0107 iskr\u0119 bo\u017c\u0105. Rzecz\u0105 nauczyciela jest taki talent odkry\u0107, troch\u0119 uzbroi\u0107 i podszlifowa\u0107. Ale nie gwa\u0142ci\u0107, je\u015bli stawia op\u00f3r. No i nic wi\u0119cej nie da si\u0119 zrobi\u0107. I w zasadzie nie potrzeba &#8211; talenty maj\u0105 to do siebie, \u017ce radz\u0105 sobie same.<\/p>\n<p>Rozumiem pana Szczyg\u0142a; wydaje si\u0119, \u017ce wiem, czemu ten sw\u00f3j esej napisa\u0142 &#8211; bo to jest esej bardzo osobisty, ale zarazem u\u017cyteczny podr\u0119cznik do nauki propedeutyki zawodu. Napisa\u0142 to ze znudzenia powtarzaniem przy ka\u017cdej okazji prawd mniemanych o dziennikarstwie. A miejcie to wszystko, co wiem i my\u015bl\u0119, w jednej ca\u0142ostce i nie zawracajcie wi\u0119cej g\u0142owy. Dajcie si\u0119 zaj\u0105\u0107 czym\u015b innym, na co akurat mam ochot\u0119. Obawiam si\u0119 wszelako, \u017ce to, co napisane, mo\u017ce mu wr\u00f3ci\u0107 bumerangiem. A solidne, wydawa\u0142oby si\u0119, tezy, godne habilitacyjnej dysertacji, oka\u017c\u0105 si\u0119 jeno prowizorycznym wst\u0119pem do koniecznej, oczekiwanej i solidnie pog\u0142\u0119bionej teorii \u017curnalistyki i reporterki wsp\u00f3\u0142czesnej.<\/p>\n<p>Za\u015b przy okazji mam t\u0119 niewzruszon\u0105 pewno\u015b\u0107, \u017ce nie ma wystarczaj\u0105co dobrego powodu \u2013 ba, \u017cadnego nie ma powodu, aby pozostawi\u0107 w zawieszeniu imperatyw sformu\u0142owany przez pana Szczyg\u0142a w tytule. Przeto jeszcze raz powtarzam: gdy fakty ta\u0144cz\u0105, zmuszane do pl\u0105sania przez reportera, prawda czuje si\u0119 skrzywdzona, wystaj\u0105c pod \u015bcian\u0105 \u2013 porzucona i ca\u0142kiem nieinteresuj\u0105ca. Prawda nie umie i nie mo\u017ce ta\u0144czy\u0107. Nie umie te\u017c o siebie dba\u0107. Wi\u0119c o co chodzi w reporta\u017cu? O prawd\u0119 w swej nagiej bezbronno\u015bci, czy o wiruj\u0105ce w rytm muzyczki (kto gra?) zdarzenia, zwane faktami, wprawiane w ruch przez reportera-demiurga? Reporta\u017c to prawda czy demonstracja zaj\u0119tego tylko swoim ego podgl\u0105dacza? Szczygie\u0142, ja panu dobrze radz\u0119: przemy\u015bl pan to jeszcze raz &#8211; i dopiero potem wrzeszcz&#8230; Poza tym to dobra lektura og\u00f3lnokszta\u0142c\u0105ca \u2013 nie tylko dla ludzi zamierzaj\u0105cych odda\u0107 si\u0119 pasji pisania. Dla \u201etylko\u201d czytaj\u0105cych te\u017c. Dowiedz\u0105 si\u0119, jak smakuje b\u00f3l istnienia&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(23 06 2022)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mariusz Szczygie\u0142\u00a0 Fakty musz\u0105 zata\u0144czy\u0107 Wydawnictwo Dowody na Istnienie, Warszawa 2022 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 My nie dansiory&#8230; Fakty niech lepiej nie ta\u0144cz\u0105. Znacznie bardziej wol\u0119, gdy stoj\u0105 na baczno\u015b\u0107 (mo\u017ce by\u0107 na \u201espocznij\u201d, ale nie na \u201erozej\u015b\u0107 si\u0119\u201d), odpowiedzialnie i niewzruszenie. Fakty to rdze\u0144, o\u015b dziennikarstwa. Gdy wpadaj\u0105 w pl\u0105s (czasem nawet w pl\u0105sawic\u0119), od razu co\u015b z\u0142ego dzieje si\u0119 z prawd\u0105. Wizja ta\u0144cz\u0105cych fakt\u00f3w natychmiast i nawet mimo woli (dobrej woli) wywo\u0142uje w mej ja\u017ani proste skojarzenie \u2013 ta\u0144cz\u0105 tak, jak im zagraj\u0105&#8230; A kto gra? Czy sam reporter solo na fujarce czy tam okarynie (albo mo\u017ce tak mu si\u0119 tylko zdaje), czy towarzyszy faktom jaka\u015b niewidzialna orkiestra za kulisami b\u0105d\u017a zgo\u0142a w orkiestronie pod pod\u0142og\u0105? I kto trzyma batut\u0119? Wizja ta\u0144cz\u0105cych fakt\u00f3w troszk\u0119 mnie odstr\u0119cza, troszk\u0119 \u015bmieszy i wcale niema\u0142o&#8230; przera\u017ca. \u017bycie fakt\u00f3w to nie tramblanka, nie flamenco, nie \u0142ab\u0119dzie pas de quatre, nie haka i nie hula, ani gawot, nie taniec duch\u00f3w na prerii ani danse macabre czy taka, powiedzmy, milonga. A mo\u017ce wygibasy na rurze. Fakty bywaj\u0105 szorstkie, zm\u0119czone, zarobione na \u015bmier\u0107, znudzone i niewyspane; czasem udaj\u0105, \u017ce s\u0105 inne ni\u017c s\u0105; bywa, \u017ce kochaj\u0105, rani\u0105 i zabijaj\u0105. Ale lepiej niech nie ta\u0144cz\u0105. Dlaczego?&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3571,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[30,383],"tags":[384],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3569"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3569"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3569\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5490,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3569\/revisions\/5490"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3571"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3569"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3569"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3569"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}