{"id":3564,"date":"2022-06-19T18:13:39","date_gmt":"2022-06-19T16:13:39","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3564"},"modified":"2023-06-18T15:55:26","modified_gmt":"2023-06-18T13:55:26","slug":"porzadek-dnia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2022\/06\/19\/porzadek-dnia\/","title":{"rendered":"Porz\u0105dek dnia"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Eric Vuillard\u00a0<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3565 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-300x219.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"219\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-300x219.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-1024x748.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-768x561.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-1536x1122.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-2048x1496.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/06\/porzadek-20220619-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><br \/><strong>Porz\u0105dek dnia <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Katarzyna Marczewska <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Gw\u00f3\u017ad\u017a wbity w m\u00f3zg<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Rok 2017 to musia\u0142 by\u0107 dziwny rok. Przynajmniej we Francji. Posucha zapanowa\u0142a na niwach literatury i wyja\u0142owi\u0142a miejscow\u0105 proz\u0119 ogniem piekielnym. Do tego stopnia, \u017ce prze\u015bwietne jury s\u0142awetnej i tradycjami wielkimi obci\u0105\u017conej nagrody Goncourt\u00f3w w do\u015b\u0107 osobliwy spos\u00f3b skorzysta\u0142o ze swego unikatowego przywileju kreowania wielko\u015bci (co najmniej jednorocznej&#8230;) w obr\u0119bie literatury francuskiej i laur za najlepszy w roku utw\u00f3r fikcyjny napisany proz\u0105 (taka sobie sk\u0105din\u0105d, ale wymowna definicja powie\u015bci) przyzna\u0142o Ericowi Vuillardowi za \u201ePorz\u0105dek dnia\u201d. Plus 10 euro, bo tyle zosta\u0142o z kapita\u0142u zak\u0142adowego, oraz obiad uroczysty z jurorami i zarz\u0105dem stowarzyszenia (wedle francuskiego sznytu \u2013 Akademii&#8230;) imienia braci Goncourt\u00f3w, za kt\u00f3ry to obiad laureat na szcz\u0119\u015bcie nie musi p\u0142aci\u0107&#8230; \u201eGoncourtyzacja\u201d tekstu zawiera zatem w sobie sugesti\u0119, \u017ce to ma by\u0107 powie\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Francuski tekst regulaminu nie pozostawia w\u0105tpliwo\u015bci: <i>\u201e<\/i><span style=\"font-size: medium;\"><i>un ouvrage d&#8217;imagination en prose\u201d<\/i><\/span><span style=\"font-size: medium;\">&#8230; Dzie\u0142o wyobra\u017ani napisane proz\u0105. \u201ePorz\u0105dek dnia\u201d niew\u0105tpliwie napisany jest proz\u0105. I to rzeteln\u0105, prawdziw\u0105 proz\u0105 \u2013 nie \u017cadn\u0105 molierowsk\u0105 krotochwil\u0105 z panem Jourdain&#8230; A co z postulatem fikcji, produktu wyobra\u017ani? No c\u00f3\u017c &#8211; w tym miejscu mo\u017cna podj\u0105\u0107 dyskusj\u0119, kt\u00f3ra pr\u0119dko si\u0119 nie sko\u0144czy. Co jest bowiem fikcj\u0105 i kt\u00f3r\u0119dy przebiegaj\u0105 jej granice? Je\u015bli autor deklaruje, \u017ce pisze fikcj\u0119, to czy wszystko ma by\u0107 wymy\u015blone \u2013 czy te\u017c istnieje jaki\u015b, zakre\u015blony chyba tylko dobrym obyczajem rewir rzeczywisto\u015bci, z kt\u00f3rego mo\u017cna czerpa\u0107 inspiracje, fakty, postacie \u2013 bez podawania w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 samej istoty fikcyjno\u015bci opowiadania? Czyli innymi s\u0142owy: dok\u0105d i jak d\u0142ugo fikcja jest fikcj\u0105, gdy korzysta pe\u0142nymi gar\u015bciami z fakt\u00f3w oraz innych imponderabili\u00f3w. Od jakiego momentu bardziej mamy do czynienia z fabularn\u0105 opowiastk\u0105 ni\u017c z dokumentaln\u0105 narracj\u0105 historyczn\u0105 (nawet emocjonaln\u0105, intymn\u0105 wr\u0119cz, osobist\u0105&#8230;)?<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">Je\u015bli zatem rdze\u0144, szkielet tekstu zbudowany jest z fakt\u00f3w historycznych, powszechnie znanych i zinterpretowanych po stokro\u0107, to czy do jego \u201eupowie\u015bciowienia\u201d wystarczy obudowanie wyobra\u017conymi dialogami, prowadzonymi przez postacie autentycznie istniej\u0105ce, publiczne i historyczne? Czy wystarczy zgromadzenie imaginacyjnych, fa\u0142szywych didaskali\u00f3w w realnie istniej\u0105cej (nawet do dzisiaj, a wi\u0119c weryfikowalnej naocznie) scenografii? Czy zjawiska meteorologiczne i zachody s\u0142o\u0144ca musz\u0105 by\u0107 astronomicznie dok\u0142adnie takie jak wtedy, czy mo\u017cna dostosowa\u0107 je do wyobra\u017conej potrzeby? Innymi s\u0142owy: czy \u0142adunek fikcji musi zdominowa\u0107 nie tylko wyobra\u017ani\u0119 autora, ale i czytelnik\u00f3w? Czy autor mo\u017ce swym bohaterom narzuci\u0107 tok my\u015bli i emocji, odgaduj\u0105c je <i>ex post<\/i> dzi\u0119ki analizie rzeczywistych zdarze\u0144? Czy powie\u015b\u0107 historyczna pojawia si\u0119 wtedy, gdy autor zgromadzi grono znanych sk\u0105din\u0105d bohater\u00f3w i ka\u017ce im odegra\u0107 \u2013 wedle swego scenariusza i listy dialogowej \u2013 jak\u0105\u015b scen\u0119 historyczn\u0105, kt\u00f3ra przecie\u017c mia\u0142a miejsce w rzeczywisto\u015bci (i czasem nawet wiemy w miar\u0119 dok\u0142adnie, jak przebiega\u0142a).<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">Jak si\u0119 postawi na scenie na przyk\u0142ad Adolfa Hitlera, Gustava von Kruppa, Hermanna G<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00f6<\/span>ringa, Joachima von Ribbentropa, Kurta von Schuschnigga (kanclerz Austrii), Neville&#8217;a Chamberlaina (premier Wielkiej Brytanii), Edwarda Wooda hrabiego Halifaxa (brytyjski minister spraw zagranicznych), Alberta Lebruna (prezydent Francji przed II wojn\u0105 \u2013 gdyby kto\u015b nie wiedzia\u0142, kto zacz) i ka\u017ce im odegra\u0107 kilka scen z g\u0142o\u015bnymi dialogami i cichymi monologami wewn\u0119trznymi \u2013 to mo\u017ce by\u0107 powie\u015b\u0107 (gdyby troch\u0119 poprzestawia\u0107 akcenty, mo\u017ce lekko spreparowa\u0107 fakty). Ale na og\u00f3\u0142 po takich zabiegach wychodzi tylko rekonstrukcja historyczna. Prosta w warstwie formalnej i uboga w aspekcie artystycznym, cho\u0107 nikt nie zarzuca jej braku wierno\u015bci wobec rzeczywistych wydarze\u0144. Ale gdzie jej do powie\u015bciowego, literackiego artyzmu! Do tego rozpasania kszta\u0142t\u00f3w, j\u0119zyka, intelektualnego rozbestwienia typowej powie\u015bci francuskiej. Nie mo\u017ce sprosta\u0107 nawet powie\u015bciom ascetycznym i celowo ubogim formalnie. Bo powie\u015bci\u0105 nie jest&#8230; Vuillard zapewne wyr\u00f3s\u0142 w kr\u0119gu intelektualnych wp\u0142yw\u00f3w wielkiej historycznej powie\u015bci francuskiej. Mo\u017ce oddali\u0142 si\u0119 od Aleksandra Dumasa (ojca), ale na pewno zna takich na przyk\u0142ad \u201eKr\u00f3l\u00f3w przekl\u0119tych\u201d Maurice&#8217;a Druona, wi\u0119c wie, czym mo\u017ce by\u0107 powie\u015b\u0107 \u2013 nie tylko historyczna; Houellebecqa te\u017c raczej zna i przyswoi\u0142, nieprawda\u017c? Zreszt\u0105 b\u0105d\u017amy uczciwi \u2013 chyba nigdy <i>expressis verbis<\/i> \u201ePorz\u0105dku dnia\u201d sam powie\u015bci\u0105 nie nazwa\u0142. Ale gdyby nazwa\u0142, nie by\u0142oby problemu \u2013 autorowi wolno. Tak samo jak czytelnikowi wolno takiej deklaracji nie bra\u0107 pod uwag\u0119&#8230; <\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">W tej sytuacji, w tym \u015bwietle, dzie\u0142o Vuillarda powie\u015bci\u0105 raczej nie jest. Wi\u0119c sk\u0105d ta Prix Goncourt? Nagroda za powie\u015b\u0107? Racjonalni, praktyczni Francuzi musieli co\u015b z Vuillardem zrobi\u0107, bo on wbi\u0142 im solidny gw\u00f3\u017ad\u017a w m\u00f3zgi, powa\u017cnie naruszaj\u0105c nie tylko zbiorowe samopoczucie, ale wr\u0119cz fundamenty intelektualne, na kt\u00f3rych Francuzi zbudowali zr\u0119by swej to\u017csamo\u015bci narodowej. Taki szok nie m\u00f3g\u0142 pozosta\u0107 bez&#8230; nagrody. Francuzi bowiem nagradzaj\u0105 swych krytyk\u00f3w, okazuj\u0105c w ten spos\u00f3b, \u017ce s\u0105 wsp\u00f3lnot\u0105 na dobre i na z\u0142e, a wewn\u0105trz wsp\u00f3lnoty mo\u017cna sobie pozwoli\u0107 na wiele, byle by\u0142o jasne wszem i wobec, \u017ce to dla jej dobra&#8230; Wi\u0119c uznali, \u017ce \u201ePorz\u0105dek dnia\u201d to fikcja literacka i za to dali nagrod\u0119 \u2013 najbardziej presti\u017cow\u0105 w swej sferze&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">C\u00f3\u017c zatem takiego uczyni\u0142 swym rodakom Vuillard? Ot\u00f3\u017c pieczo\u0142owicie i trzymaj\u0105c si\u0119 fakt\u00f3w zrekonstruowa\u0142 tych kilka dni (ale si\u0119gaj\u0105c dla wi\u0119kszej jasno\u015bci sporo w ty\u0142 czas\u00f3w i r\u00f3wnie sporo naprz\u00f3d), kt\u00f3re w dziejach Europy mi\u0119dzy \u015bwiatowymi wojnami zapisa\u0142y si\u0119 jako prze\u0142om, wyznaczaj\u0105cy oczywist\u0105 ju\u017c nieuchronno\u015b\u0107 i sekwencj\u0119 kolejnych zdarze\u0144. Czyli taki prze\u0142om, przed kt\u00f3rym jeszcze prawie wszystko by\u0142o mo\u017cliwe, a po kt\u00f3rym zosta\u0142a jedna \u015bcie\u017cka, cho\u0107 wszystkim si\u0119 zdawa\u0142o, \u017ce wyb\u00f3r nadal maj\u0105&#8230; Czyli si\u0142owe, wymuszone przy\u0142\u0105czenie Austrii do III Rzeszy (aczkolwiek przecie\u017c nie bez aprobaty znacznej cz\u0119\u015bci obywateli wiede\u0144sko-alpejskiej republiki), dokonane w trybie i stylu <i>coup de foudre<\/i> (gdyby nie te szwankuj\u0105ce czo\u0142gi&#8230;) 12 marca 1938 roku. Vuillard zaczyna sw\u0105 egzegez\u0119 nieco wcze\u015bniej, gdy zim\u0105 1933 roku przemys\u0142owcy niemieccy po poufnym spotkaniu z Hitlerem (kt\u00f3ry ju\u017c by\u0142 kanclerzem) wspomogli pusty fundusz wyborczy NSDAP na tyle, \u017ce partia nazistowska wygra\u0142a wybory 5 marca 1933 roku \u2013 ju\u017c po po\u017carze Reichstagu (jak si\u0119 okaza\u0142o \u2013 ostatnie w miar\u0119 wolne przed d\u0142ug\u0105 przerw\u0105). W ci\u0105gu dalszym mamy sekwencj\u0119 brutalnego \u0142amania charakteru i woli (prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c \u2013 i tak niewiele by\u0142o do z\u0142amania) kanclerza Austrii Kurta von Schuschnigga i prezydenta Wilhelma Miklasa. Zw\u0142aszcza scena wizyty von Schuschnigga w nale\u017c\u0105cej do Hitlera (kupionej za dochody z wydania \u201eMein Kampf\u201d) alpejskiej willi Berghof na Obersalzbergu w Berchtesgaden (scena zrekonstruowana dzi\u0119ki relacji Schuschnigga w jego pami\u0119tnikach) robi wra\u017cenie jako przyk\u0142ad umiej\u0119tno\u015bci i mo\u017cliwo\u015bci Hitlera w sztuce psychologicznego mia\u017cd\u017cenia, urabiania przeciwnik\u00f3w. S\u0142owo daj\u0119 \u2013 gdy czyta\u0142em ten fragment, mia\u0142em przed oczyma d\u0142ugi st\u00f3\u0142 na Kremlu z Macronem i Putinem na obu kra\u0144cach&#8230; Zreszt\u0105 analogii tego rodzaju znajdzie si\u0119 w \u201ePorz\u0105dku dnia\u201d wi\u0119cej, znacznie wi\u0119cej&#8230;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">Czemu? Bo najwi\u0119ksz\u0105 zalet\u0105 roboty Vuillarda jest jej&#8230; profetyczna doskona\u0142o\u015b\u0107. Trzeba zda\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce wyda\u0142 ten tekst pi\u0119\u0107 lat temu \u2013 a wtedy tylko garstka najbardziej przenikliwych tudzie\u017c poinformowanych rusolog\u00f3w zdawa\u0142a sobie spraw\u0119 z tego, czym w istocie jest re\u017cim Putina i jak\u0105 obra\u0142 drog\u0119. Dw\u00f3ch, mo\u017ce trzech \u2013 i do tego pozbawionych mo\u017cliwo\u015bci komunikowania \u015bwiatu swych przemy\u015ble\u0144 i ostrze\u017ce\u0144&#8230; Odnosz\u0119 bowiem wra\u017cenie, \u017ce dokonany przez Vuillarda wyb\u00f3r przypadku Hitlera tudzie\u017c Austrii wraz z opisaniem \u00f3wczesnej polityki mocarstw wobec tego zjawiska \u2013 czyli niczym nie ograniczanego (poza strachem tylko o w\u0142asne ty\u0142ki) <i>appeasementu<\/i> \u2013 szerokiego przyzwolenia, wr\u0119cz zaspokajania zachcianek dyktatora (w imi\u0119 pokoju na \u015bwiecie oczywi\u015bcie i obawy, by drania niczym nie urazi\u0107, a zw\u0142aszcza nie upokorzy\u0107&#8230;) &#8211; to oczywisty pretekst, kostium historyczny do tym bardziej wnikliwego opisania ca\u0142kiem wsp\u00f3\u0142czesnych stosunk\u00f3w politycznych. Ust\u0119pstwa w imi\u0119 pokoju wobec wroga pokoju \u2013 to klasyczny przypadek w dziejach \u015bwiata \u2013 nie pierwszy i nie ostatni raz (bo ten rodzaj g\u0142upoty jest nieod\u0142\u0105cznym atrybutem polityki uprawianej pod sztandarami poczucia wy\u017cszo\u015bci i \u201emoralnej\u201d jakoby racji). Ale sk\u0105d Vuillard wiedzia\u0142 ju\u017c pi\u0119\u0107 lat temu, \u017ce jego ostrze\u017cenie, z lekka tylko przebrane w kostium historyczny, nabierze tak pal\u0105cego wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie sensu? Oczywi\u015bcie \u2013 dobrzy obserwatorzy mogli si\u0119 zorientowa\u0107 ju\u017c po Krymie, Doniecku i \u0141uga\u0144sku w 2014 roku, dok\u0105d to wszystko zmierza. Ale czy Vuillard by\u0142 w\u015br\u00f3d nich? W\u0105tpi\u0119&#8230; Jego tekst to raczej uog\u00f3lniony rezultat obserwacji trend\u00f3w kultury, cywilizacji i polityki. Pr\u00f3ba ostrze\u017cenia przy pomocy wymownego i zrozumia\u0142ego nie tylko w kr\u0119gu cywilizacji \u015br\u00f3dziemnomorskiej kazusu Hitlera. Fenomenalna i gor\u0105ca w swej wymowie koincydencja dzie\u0142a Vuillarda z biegiem \u015bwiatowych spraw i dziej\u00f3w jest zatem dzie\u0142em przypadku. Ale niech mi kto\u015b powie, \u017ce nie ma w tym \u201eprzypadku\u201d g\u0142\u0119bszego uniwersalnego sensu.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">To, co zrobi\u0142 Vuillard, w \u017cadnym wypadku nie jest powie\u015bci\u0105 &#8211; godn\u0105 nagrody Goncourt\u00f3w fikcj\u0105 literack\u0105, produktem nieokie\u0142znanej wyobra\u017ani pisarza. Przeciwnie: to dokumentalna robota polityczna, publicystyczna, eseistyczna najwy\u017cszej warto\u015bci. Zdumiewaj\u0105co, bole\u015bnie aktualna. Francuzi powinni zn\u00f3w zobrazowa\u0107 sobie wizj\u0119 prezydenta Lebruna, podpisuj\u0105cego hurtem dekrety o ustanowieniu kolejnych apelacji produkcji wina, podczas gdy czo\u0142gi Hitlera &#8211; nieudolnie, bo nieudolnie \u2013 ale jednak id\u0105 z Salzburga przez Linz na Wiede\u0144. A Anglicy niech przypomn\u0105 sobie pow\u015bci\u0105gliwie uprzejme reakcje Chamberlaina i Halifaxa na impertynenckie krotochwile Ribbentropa podczas po\u017cegnalnej kolacji na Downing Street tego samego dnia&#8230; Tak \u2013 nie mo\u017cna lekcewa\u017cy\u0107 z\u0142a ani nie przegapi\u0107 momentu jego dostrze\u017cenia po raz pierwszy. Reakcja potrzebna jest natychmiast \u2013 niech z\u0142o nie ro\u015bnie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: medium;\">Lektura tej skromnej obj\u0119to\u015bciowo ksi\u0105\u017ceczki (145 stron \u2013 co to jest?) zaiste mo\u017ce przyprawi\u0107 o b\u00f3l g\u0142owy&#8230; Ale unika\u0107 jej nie wolno. Ze swej strony polecam waszej uwadze kr\u00f3tki rozdzialik o magazynie rekwizyt\u00f3w i kostium\u00f3w w Hollywood, kt\u00f3ry na d\u0142ugo przed wojn\u0105 zgromadzi\u0142 komplety umundurowania i osobistego uzbrojenia SA, SS i innych niemieckich formacji, s\u0142usznie mniemaj\u0105c, \u017ce si\u0119 przydadz\u0105. Ale ciekawi mnie, bo autor o tym nie wspomina, czy mieli te\u017c zawczasu na sk\u0142adzie \u201egustowne\u201d pasiaki i mycki wi\u0119\u017ani\u00f3w oboz\u00f3w koncentracyjnych, wraz z kompletami oznakowa\u0144 \u2013 z tymi wszystkimi kolorowymi winklami i literami na plecach&#8230;<\/span><\/p>\n<p><strong><span style=\"font-size: medium;\">Tomasz Sas <br \/><\/span><span style=\"font-size: medium;\">(19 06 2022)<\/span><\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Eric Vuillard\u00a0 Porz\u0105dek dnia Prze\u0142o\u017cy\u0142a Katarzyna Marczewska Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2022 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/5 Gw\u00f3\u017ad\u017a wbity w m\u00f3zg Rok 2017 to musia\u0142 by\u0107 dziwny rok. Przynajmniej we Francji. Posucha zapanowa\u0142a na niwach literatury i wyja\u0142owi\u0142a miejscow\u0105 proz\u0119 ogniem piekielnym. Do tego stopnia, \u017ce prze\u015bwietne jury s\u0142awetnej i tradycjami wielkimi obci\u0105\u017conej nagrody Goncourt\u00f3w w do\u015b\u0107 osobliwy spos\u00f3b skorzysta\u0142o ze swego unikatowego przywileju kreowania wielko\u015bci (co najmniej jednorocznej&#8230;) w obr\u0119bie literatury francuskiej i laur za najlepszy w roku utw\u00f3r fikcyjny napisany proz\u0105 (taka sobie sk\u0105din\u0105d, ale wymowna definicja powie\u015bci) przyzna\u0142o Ericowi Vuillardowi za \u201ePorz\u0105dek dnia\u201d. Plus 10 euro, bo tyle zosta\u0142o z kapita\u0142u zak\u0142adowego, oraz obiad uroczysty z jurorami i zarz\u0105dem stowarzyszenia (wedle francuskiego sznytu \u2013 Akademii&#8230;) imienia braci Goncourt\u00f3w, za kt\u00f3ry to obiad laureat na szcz\u0119\u015bcie nie musi p\u0142aci\u0107&#8230; \u201eGoncourtyzacja\u201d tekstu zawiera zatem w sobie sugesti\u0119, \u017ce to ma by\u0107 powie\u015b\u0107. Francuski tekst regulaminu nie pozostawia w\u0105tpliwo\u015bci: \u201eun ouvrage d&#8217;imagination en prose\u201d&#8230; Dzie\u0142o wyobra\u017ani napisane proz\u0105. \u201ePorz\u0105dek dnia\u201d niew\u0105tpliwie napisany jest proz\u0105. I to rzeteln\u0105, prawdziw\u0105 proz\u0105 \u2013 nie \u017cadn\u0105 molierowsk\u0105 krotochwil\u0105 z panem Jourdain&#8230; A co z postulatem fikcji, produktu wyobra\u017ani? No c\u00f3\u017c &#8211; w tym miejscu mo\u017cna podj\u0105\u0107 dyskusj\u0119, kt\u00f3ra pr\u0119dko si\u0119 nie sko\u0144czy. Co jest bowiem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3566,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[36,17],"tags":[382],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3564"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3564"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3564\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4153,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3564\/revisions\/4153"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3566"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3564"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3564"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3564"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}