{"id":3138,"date":"2021-12-11T12:53:08","date_gmt":"2021-12-11T11:53:08","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3138"},"modified":"2022-12-28T01:52:58","modified_gmt":"2022-12-28T00:52:58","slug":"kawiarnia-pelna-marzen","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/12\/11\/kawiarnia-pelna-marzen\/","title":{"rendered":"Kawiarnia pe\u0142na marze\u0144"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Agnieszka Lis<\/strong><\/h3>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3139 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-300x205.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"205\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-300x205.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-1024x701.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-768x526.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-1536x1052.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-2048x1403.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/lis-kawiarnia-poziom-175806-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h3><strong>\u00a0 <\/strong><br \/><strong>Kawiarnia pe\u0142na marze\u0144 <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2021<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Wycieczka samopas do r\u00f3wnoleg\u0142ego \u015bwiata literatury+<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Jak zwykle \u2013 raz do roku przed Bo\u017cym Narodzeniem w\u0142\u0105czam do listy rekomendowanych lektur jaki\u015b tekst obyczajowo-romansowy, przypadkowo wybrany ze stosu (wirtualnego; papierowego przegrzeba\u0107 by si\u0119 nie da\u0142o&#8230;) tego typu literatury, kt\u00f3ra pod koniec roku ma swoje \u017cniwa. Wydawcy \u2013 ka\u017cdy na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119; \u017cadnej zmowy tu nie ma \u2013 gromadz\u0105 zapasy teks\u00f3w oko\u0142o\u015bwi\u0105tecznych, zasadnie licz\u0105c, \u017ce znajd\u0105 zbyt. W rezultacie oczopl\u0105s i m\u00f3zgopl\u0105s to \u201enajni\u017cszy wymiar kary\u201d dla ka\u017cdego, kto zechcia\u0142by cho\u0107by punktowo zg\u0142\u0119bi\u0107 pok\u0142ady romansowej literatury. By unikn\u0105\u0107 serii bolesnych zastrzyk\u00f3w, zdaj\u0119 si\u0119 na los (w rodzaju ci\u0105gnienia przez papug\u0119 lub rzutu monet\u0105), aby sprosta\u0107 dorocznemu wyzwaniu-zobowi\u0105zaniu. Wi\u0119c w taki spos\u00f3b dzi\u015b pad\u0142o na Agnieszk\u0119 Lis i jej najnowszy, osiemnasty w dorobku \u017cyciowym produkt literaturopodobny, ukryty w postaci ksi\u0105\u017ckopodobnej.<\/p>\n<p>Po lekturze jestem wdzi\u0119czny losowi za takie rozstrzygni\u0119cie. \u201eKawiarnia pe\u0142na marze\u0144\u201d w wielce istotny i wymowny spos\u00f3b poszerzy\u0142a bowiem spektrum moich do\u015bwiadcze\u0144 z literatur\u0105 \u2013 a tak\u017ce wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 astrofizyk\u0105. Lektura tego dzie\u0142a tak bowiem jest sugestywna, \u017ce umo\u017cliwia zerkni\u0119cie poza horyzont zdarze\u0144, spojrzenie poza zakrzywion\u0105 czasoprzestrze\u0144&#8230; Niemo\u017cliwe? To Einstein i Hawking tak twierdzili. A pani Lis wykracza \u015bmia\u0142o poza ciasne horyzonty tej za\u015bciankowej, ortodoksyjnej nauki \u2013 kosmicznej fizyki. Jej zdaniem za graniczn\u0105 lini\u0105 horyzontu zdarze\u0144 jest tyle miejsca, \u017ce mie\u015bci si\u0119 tam drugi \u015bwiat \u2013 \u015bwiat r\u00f3wnoleg\u0142y, niemal identyczny z naszym, ale lepiej urz\u0105dzony i pi\u0119kniejszy jakby w ka\u017cdym niemal aspekcie. Z egzystencjalnego punktu widzenia w tym r\u00f3wnoleg\u0142ym \u015bwiecie wszystko w zasadzie przebiega tak samo \u2013 tylko suma zdarze\u0144 jest zdecydowanie, w spos\u00f3b daj\u0105cy si\u0119 zmierzy\u0107, szcz\u0119\u015bliwsza, bardziej pozytywna i w og\u00f3le&#8230; Zatem opis tego <i>universum<\/i> mo\u017cna nazwa\u0107 \u2013 wedle dzisiejszej modnej terminologii \u2013 literatur\u0105 plus (czyli w skr\u00f3cie: +).<\/p>\n<p><i>Ergo:<\/i> literatura+ opisuje \u015bwiat+ &#8211; szcz\u0119\u015bliwy+ i niemal\u017ce bezkonfliktowy+, a do tego pi\u0119kny+ oraz przyjazny+. Nawet gdy problemy (nigdy nie s\u0105 to problemy+, czyli takie nie do przezwyci\u0119\u017cenia; tylko problemy s\u0105 minus&#8230;) chwilowo przes\u0142aniaj\u0105 perspektyw\u0119 szcz\u0119\u015bcia wiekuistego&#8230; Bohaterowie bowiem Agnieszki Lis, a osobliwie bohaterki, s\u0105 co do jednego\/jednej wyposa\u017ceni\/wyposa\u017cone w egzystencjaln\u0105 si\u0142\u0119+, dzi\u0119ki kt\u00f3rej nawet codzienne k\u0142opoty+ wydaj\u0105 si\u0119 niestraszne i \u201eza\u0142atwialne\u201d. A w razie czego w odwodzie s\u0105 niezawodni przyjaciele+. Literatura+ ma przecie\u017c wi\u0119ksz\u0105 (czyli +) si\u0142\u0119 kreacji. Pozostaje zatem do rozstrzygni\u0119cia jeden tylko jeszcze dylemat natury kosmologiczno-geometrycznej \u2013 czy \u015bwiat+ i nasz \u015bwiat s\u0105 zaiste r\u00f3wnoleg\u0142e w sensie euklidesowym (pami\u0119tacie: przez punkt obok prostej przechodzi jedna i tylko jedna prosta r\u00f3wnoleg\u0142a do tamtej pierwszej danej prostej&#8230;), czy te\u017c mo\u017ce jaka\u015b paralaksa zbli\u017ca je do siebie lub od siebie odsuwa? Albo mo\u017ce przesuwa w czasie? Po zgrubnej lekturze mam wra\u017cenie, \u017ce nie. Ale gdyby kto\u015b co\u015b zauwa\u017cy\u0142 \u2013 zw\u0142aszcza gdyby \u015bwiat+ i \u015bwiat rzeczywisty przesta\u0142y do siebie pasowa\u0107 w miar\u0119 dok\u0142adnie \u2013 prosz\u0119 da\u0107 zna\u0107. Mo\u017ce da si\u0119 z tym co\u015b zrobi\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Uprawianie literatury+ wymaga talentu; nie musi to by\u0107 zaraz talent+, ale zawsze jaki\u015b by\u0107 powinien. Wydaje si\u0119, \u017ce pani Agnieszka Lis taki talent ma \u2013 <i>quantum satis&#8230;<\/i> Czyli w ilo\u015bci wystarczaj\u0105cej. A mo\u017ce nawet nadmiarowo&#8230; (Znaczy, \u017ce jednak ma talent+). Od debiutu w roku 2016 wyprodukowa\u0142a ju\u017c osiemna\u015bcie tytu\u0142\u00f3w literatury+, a od trzech lat ustabilizowa\u0142a urobek na poziomie czterech sztuk rocznie. Ma przed sob\u0105 jeszcze ze dwie dobre dekady aktywno\u015bci (albo i wi\u0119cej, je\u015bli nie b\u0119dzie si\u0119 rozprasza\u0107), wi\u0119c setk\u0119 zrobi niechybnie. I o to chodzi. Zadowolona autorka, zadowolony (cho\u0107 si\u0119 do tego nie przyzna) wydawca, zadowolone czytelniczki\/czytelnicy. Literatura+ te\u017c wychodzi na swoje.<\/p>\n<p>Gdy los mi wskaza\u0142 pani\u0105 Lis, pr\u00f3bowa\u0142em zorientowa\u0107 si\u0119 w jej ca\u0142okszta\u0142cie. I okaza\u0142o si\u0119, \u017ce \u201eKawiarnia pe\u0142na marze\u0144\u201d to najnowszy fragment wi\u0119kszej ca\u0142ostki fabularnej \u2013 bodaj\u017ce ju\u017c trzeci (a mo\u017ce w\u0142a\u015bciwie trzeci+?); tamte dwa to \u201eBlask choinki\u201d z 2020 roku i \u201eZapach go\u017adzik\u00f3w\u201d z dziewi\u0119tnastego. A bohaterowie tej sagi mniej wi\u0119cej to\u017csami ca\u0142y czas: pi\u0119kni, wytworni, bogaci \u2013 od dostojnych senior\u00f3w (najstarsi panowie maj\u0105 po 66 lat \u2013 jeden jest audiofilem, w\u0142a\u015bcicielem sklepu ze starymi winylowymi p\u0142ytami, drugi sommelierem, wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bcicielem wykwintnej restauracji w stylu prowansalskim i udzia\u0142\u00f3w w winnicy w Alzacji; typowi \u015bredniacy, nieprawda\u017c?) po ich obrotne dzieci i arcygenialne wnuki nieletnie. Innymi s\u0142owy: Polska+ &#8211; pi\u0119kna+, m\u0105dra+, pracowita+, szcz\u0119\u015bliwa+. Z jakim\u017ce wdzi\u0119kiem oni wszyscy jedz\u0105, pij\u0105 kaw\u0119 i wino alzackie \u2013 ale dlaczego, na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, czerwone?; Alzacja to kraina bia\u0142ych gew<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>rztraminer\u00f3w, riesling\u00f3w i pinot gris; produkcja czerwonych (sk\u0105din\u0105d kwa\u015bnych ponad przyzwoito\u015b\u0107) nad Renem \u2013 od Strasbourga po Colmar \u2013 to najwy\u017cej pi\u0119\u0107 procent ca\u0142ego urobku tej prowincji \u2013 zreszt\u0105 na wi\u0119cej nie pozwalaj\u0105 przepisy apelacyjne&#8230; Lecz co tam \u2013 czemu czepiam si\u0119 wina? Lepiej popatrzcie na ich dostatnie, bezproblemowe \u017cycie codzienne. A jak si\u0119 elegancko+ ubieraj\u0105, jak nonszalancko+ i niewymuszenie+ robi\u0105 zakupy+! A\u017c mi\u0142o si\u0119 robi na sercu \u2013 jaka ta Polska+ jest cudna+.<\/p>\n<p>Sytuacja fabularna te\u017c jest bardzo, ale to bardzo plus. Oto Dagmara, mniej wi\u0119cej trzydziestoletnia (raczej wi\u0119cej&#8230;) \u017cona Grzegorza \u2013 biznesmena i syna sommeliera Klemensa oraz Melanii (restauratorki w stylu prowansalskim) wylatuje z pracy w korpo (jej obowi\u0105zki wykona\u0107 przecie\u017c mo\u017ce kto\u015b m\u0142odszy, bardziej perspektywiczny i znacznie ta\u0144szy&#8230;). Mobilizuje troch\u0119 \u015brodk\u00f3w i kupuje lokal na Pu\u0142awskiej (tak \u2013 a nie wspomnia\u0142em, \u017ce intryga toczy si\u0119 w Warszawie? &#8211; bo w Przasnyszu czy Nowej Sarzynie to ju\u017c nie by\u0142oby to samo&#8230;), by za\u0142o\u017cy\u0107 kawiarni\u0119. Po rozlicznych perypetiach kawiarenka rozkwita, a mi\u0119dzyfamilijna Wigilia odbywa si\u0119 w\u0142a\u015bnie tam. I o to chodzi, o to chodzi&#8230;<\/p>\n<p>Mili pa\u0144stwo \u2013 nie wiem, jak wam, ale mnie robi si\u0119 md\u0142o od tych dziwacznych, snobistycznie ponazywanych napar\u00f3w mieszanek kawowych, od tych croissant\u00f3w z camembertem i kie\u0142kami buraka, od p<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e2<\/span>t<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00e9<\/span> de foie gras \u2013 dania niezb\u0119dnego w ka\u017cdym doskona\u0142ym+ lokalu, ba \u2013 w ka\u017cdym szcz\u0119\u015bliwym+ domu. Entuzjastyczna, elokwentna+ egzaltacja kulinarna pani Lis potrafi obrzydzi\u0107 nawet jarzynow\u0105 z pistou czy bouillabaisse! A to nie\u0142atwe&#8230;<\/p>\n<p>Lecz nie kulinaria s\u0105 s\u0142ab\u0105 stron\u0105 \u201eKawiarni pe\u0142nej marze\u0144\u201d. S\u0142ab\u0105 stron\u0105 s\u0105&#8230; marzenia w\u0142a\u015bnie. A m\u00f3wi\u0105c \u015bci\u015blej \u2013 ca\u0142kowity ich brak. Najpierw sama kawiarnia o pretensjonalnej nazwie \u201ePanamera\u201d (jest taki model samochodu porsche; a w og\u00f3le to skr\u00f3t od s\u0142owa panamerican, czyli mniej wi\u0119cej tyle, co og\u00f3lnoameryka\u0144ski, wszechameryka\u0144ski). Jej w\u0142a\u015bcicielka Dagmara to charakterna korporacyjna sucz o instynktach zawodowego kilera; je\u015bli kiedykolwiek o czymkolwiek marzy\u0142a, to najwy\u017cej o tym, by by\u0107 jeszcze wi\u0119ksz\u0105 i lepsz\u0105 suk\u0105 na s\u0142u\u017cbie korpo. Gdy dosta\u0142a obuchem w \u0142eb, wpad\u0142a w kompleksy, poczu\u0142a, \u017ce jej warto\u015b\u0107 rynkowa drastycznie spad\u0142a. Nie marzy\u0142a o \u017cadnej kawiarni \u2013 co najwy\u017cej o tym, jak si\u0119 odegra\u0107. A w og\u00f3le by\u0142a w\u015bciek\u0142a i kawiarnia sta\u0142a si\u0119 przez przypadek \u2013 mo\u017ce jako lek na ca\u0142e z\u0142o \u015bwiata? Wydawa\u0142o jej si\u0119, \u017ce to nic trudnego dla kogo\u015b, kto godzinami potrafi rozprawia\u0107 o niuansach proporcji arabiki i robusty w mieszankach, o staro\u017cytnych technikach palenia ziaren, a mo\u017ce nawet o sposobie preparowania kopi luwak z wydalin paradoxurusa&#8230; Romantyzm kawiarnianych marze\u0144 i uroje\u0144 wyparowa\u0142 jej z g\u0142owiny pewnie po pierwszej czternastogodzinnej wachcie, gdy obola\u0142e, spuchni\u0119te nogi wrastaj\u0105 ju\u017c nie tylko w dup\u0119, lecz si\u0119gaj\u0105 \u0142opatek, mia\u017cd\u017c\u0105c po drodze kr\u0119gos\u0142up, a przed oczami lataj\u0105 mroczki&#8230; Ka\u017cdy, kto sta\u0142 na zmywaku, za barem, przy garach i patelniach albo zapieprza\u0142 z talerzami po sali, powiedzia\u0142by to jej za darmo, w ramach samaryta\u0144skiej przys\u0142ugi. Tak \u2013 kawiarnia to nie marzenie, jeno ci\u0119\u017cki kawa\u0142ek chleba.<\/p>\n<p>Pani Agnieszko \u2013 ten tytu\u0142 to albo pomy\u0142ka, albo podpucha. Albo jedno i drugie jednocze\u015bnie. Je\u015bli kto\u015b pod wp\u0142ywem pani sugestywnych opowie\u015bci+ literackich zaprowadzi dzia\u0142alno\u015b\u0107 gospodarcz\u0105 i zacznie serwowa\u0107 wymy\u015blne, wykwintne (ergo: drogie) kawy tudzie\u017c desery molekularne wedle receptur Redzepiego \u2013 to obci\u0105\u017cone b\u0119dzie pani sumienie, to pani b\u0119dzie mia\u0142a krew na r\u0119kach. Je\u015bli zatem akurat wpadli\u015bcie w do\u0142ek lub zakr\u0119t ostry, a na domiar z\u0142ego nie jeste\u015bcie odporni na pi\u0119kne sugestie literackie \u2013 nie czytajcie nowej pani Lis, bo to grozi \u015bmierci\u0105 lub kalectwem, a w najlepszym wypadku \u2013 d\u0142ug\u0105 oraz kosztown\u0105 kuracj\u0105 psychoterapeutyczn\u0105 i wysokobia\u0142kow\u0105 (nie licz\u0105c konieczno\u015bci wielokrotnego p\u0142ukania \u017co\u0142\u0105dka). Ale je\u015bli ju\u017c nab\u0119dziecie wystarczaj\u0105cej odporno\u015bci, lektura mo\u017ce by\u0107 relaksuj\u0105ca \u2013 ma ci ona bowiem lekko\u015b\u0107 wytwornej pianki do k\u0105pieli, powab musuj\u0105cego <em>frizzante<\/em>, s\u0142odycz (tudzie\u017c mordokleisto\u015b\u0107) kajmakowego nadzienia oraz transparentno\u015b\u0107 plastra parme\u0144skiej <em>prosciutto<\/em> wzgl\u0119dnie dojrza\u0142ej estremadurskiej <em>jamon serrano&#8230;<\/em> Tak, tak \u2013 literatura+ w wydaniu pani Lis ma w\u0142a\u015bciwo\u015bci lecznicze; mo\u017ce nie takie jak aspiryna, ale jak jej kuzynka aspiracja. To na pewno. Zreszt\u0105 \u2013 co ja was do lektury b\u0119d\u0119 namawia\u0142 albo i nie namawia\u0142&#8230; W ko\u0144cu jeste\u015bcie doro\u015bli, drodzy moi czytelnicy.\u00a0 Macie swoje rozumy jakie\u015b&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(11 12 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Agnieszka Lis \u00a0 Kawiarnia pe\u0142na marze\u0144 Wydawnictwo Skarpa Warszawska, Warszawa 2021 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Wycieczka samopas do r\u00f3wnoleg\u0142ego \u015bwiata literatury+ Jak zwykle \u2013 raz do roku przed Bo\u017cym Narodzeniem w\u0142\u0105czam do listy rekomendowanych lektur jaki\u015b tekst obyczajowo-romansowy, przypadkowo wybrany ze stosu (wirtualnego; papierowego przegrzeba\u0107 by si\u0119 nie da\u0142o&#8230;) tego typu literatury, kt\u00f3ra pod koniec roku ma swoje \u017cniwa. Wydawcy \u2013 ka\u017cdy na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119; \u017cadnej zmowy tu nie ma \u2013 gromadz\u0105 zapasy teks\u00f3w oko\u0142o\u015bwi\u0105tecznych, zasadnie licz\u0105c, \u017ce znajd\u0105 zbyt. W rezultacie oczopl\u0105s i m\u00f3zgopl\u0105s to \u201enajni\u017cszy wymiar kary\u201d dla ka\u017cdego, kto zechcia\u0142by cho\u0107by punktowo zg\u0142\u0119bi\u0107 pok\u0142ady romansowej literatury. By unikn\u0105\u0107 serii bolesnych zastrzyk\u00f3w, zdaj\u0119 si\u0119 na los (w rodzaju ci\u0105gnienia przez papug\u0119 lub rzutu monet\u0105), aby sprosta\u0107 dorocznemu wyzwaniu-zobowi\u0105zaniu. Wi\u0119c w taki spos\u00f3b dzi\u015b pad\u0142o na Agnieszk\u0119 Lis i jej najnowszy, osiemnasty w dorobku \u017cyciowym produkt literaturopodobny, ukryty w postaci ksi\u0105\u017ckopodobnej. Po lekturze jestem wdzi\u0119czny losowi za takie rozstrzygni\u0119cie. \u201eKawiarnia pe\u0142na marze\u0144\u201d w wielce istotny i wymowny spos\u00f3b poszerzy\u0142a bowiem spektrum moich do\u015bwiadcze\u0144 z literatur\u0105 \u2013 a tak\u017ce wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 astrofizyk\u0105. Lektura tego dzie\u0142a tak bowiem jest sugestywna, \u017ce umo\u017cliwia zerkni\u0119cie poza horyzont zdarze\u0144, spojrzenie poza zakrzywion\u0105 czasoprzestrze\u0144&#8230; Niemo\u017cliwe? To Einstein i Hawking tak twierdzili. A pani Lis wykracza&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3140,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[357,16],"tags":[356],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3138"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3138"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3138\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3787,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3138\/revisions\/3787"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3140"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3138"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3138"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3138"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}