{"id":3023,"date":"2021-10-27T22:05:07","date_gmt":"2021-10-27T20:05:07","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=3023"},"modified":"2022-06-13T13:58:08","modified_gmt":"2022-06-13T11:58:08","slug":"niech-zyje-smierc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/10\/27\/niech-zyje-smierc\/","title":{"rendered":"Niech \u017cyje \u015bmier\u0107!"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Hubert Klimko-Dobrzaniecki\u00a0<\/strong><\/h3>\n<h3><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-3024 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-300x220.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"220\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-300x220.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-1024x751.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-768x563.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-1536x1126.jpg 1536w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-2048x1501.jpg 2048w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/klimko-niech-zyje-20211025-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h3>\n<h3><br \/><strong>Niech \u017cyje \u015bmier\u0107! <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Tu, felix Austria&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Nic takiego jak nar\u00f3d austriacki nie istnieje \u2013 cokolwiek by oni sami (znaczy obywatele Republiki Austrii) na ten temat nie m\u00f3wili. To po prostu Niemcy \u2013 Niemcy po\u0142udniowi, wysokog\u00f3rscy, ubrani w \u0142adne, wygodne, dostosowane do klimatu i terenu kostiumy, pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 j\u0119zykiem niemieckim co do zasady i korzeni (aczkolwiek pe\u0142nym sympatycznych lokalnych oboczno\u015bci&#8230;), kultywuj\u0105cy obyczaje i sympatie niemieckie. Od zawsze \u2013 nawet wtedy, gdy walczyli (i przegrali) z Kr\u00f3lestwem Prus o hegemoni\u0119 w og\u00f3lnoniemieckiej Rzeszy. Raz tylko w dziejach uda\u0142o im si\u0119 skutecznie t\u0119 niemiecko\u015b\u0107 zatrze\u0107 \u2013 gdy po zako\u0144czeniu drugiej wojny \u015bwiatowej po kilku zaledwie latach ma\u0142o co nadzorowanej okupacji przekonali aliant\u00f3w, \u017ce w istocie nie byli wsp\u00f3lnikami Hitlera, tylko jego pierwszymi ofiarami. Nie wiem, jak to zrobili, ale od tego czasu idea taka w\u015br\u00f3d nich si\u0119 krzewi, \u017ce mo\u017ce s\u0105 odr\u0119bnym narodem. I musz\u0119 przyzna\u0107, i\u017c idea ta odnosi sukcesy&#8230; Sam si\u0119 da\u0142em par\u0119 razy nabra\u0107.<\/p>\n<p>Trzydzie\u015bci lat temu mia\u0142em d\u0142u\u017csz\u0105 styczno\u015b\u0107 z obywatelami Austrii \u2013 nie jako uchod\u017aca w Traiskirchen, nie jako handlowiec na wiede\u0144skim Mexikoplatz, nie jako turysta. Robi\u0142em w Austrii interesy. Pracowa\u0142em w gazecie nale\u017c\u0105cej do polskiej grupy Socpresse, w\u0142asno\u015bci koncernu prasowego Hersanta z Francji. Przypad\u0142 mi w udziale zaszczyt i obowi\u0105zek robienia dla ca\u0142ej grupy tygodniowego dodatku telewizyjnego. \u0141\u0105czny nak\u0142ad kilku mutacji pisemka przekracza\u0142 dwa miliony egzemplarzy, a jedyn\u0105 drukarni\u0105 w \u015brodku Europy, kt\u00f3ra zaoferowa\u0142a przyzwoite warunki kontraktu, by\u0142a nowoczesna rodzinna firma w Oberndorfie (tak, tym samym od \u201eCichej nocy\u201d) ko\u0142o Salzburga \u2013 czyli w Austrii w\u0142a\u015bnie. Je\u017adzi\u0142em tam cz\u0119sto i pilnie, a harmonogram druku wymaga\u0142, by czasem sp\u0119dza\u0107 tam niedziele. A niedziela w Salzburgu to obowi\u0105zkowa po\u0142udniowa kawka (<i>mit Apfelstrudel<\/i>) w \u201eCafe Tomaselli\u201d przy Alter Markt, chyba najstarszej nieprzerwanie funkcjonuj\u0105cej kawiarni w Europie (od 1703 roku). Obowi\u0105zkowa \u2013 je\u015bli kto\u015b dawa\u0142 rad\u0119 to wytrzyma\u0107. Bo w niedzielne po\u0142udnia u Tomasellich zmienia\u0142 si\u0119 klimat&#8230; Gwarna kawiarnia, z przewag\u0105 internacjonalnego t\u0142umu (w tym orientalnych turyst\u00f3w&#8230;), zmienia\u0142a si\u0119 w oaz\u0119 osobliwego spokoju i ciszy; oblegane przez wielokolorowy t\u0142um stoliki nagle zacz\u0119\u0142y przypomina\u0107 kotwicowisko <i>stammtisch\u00f3w<\/i> \u2013 jak w lokalnej piwiarni \u2013 obsadzonych przez ekipy starszych, posiwia\u0142ych mocno pan\u00f3w, odzianych w mniej wi\u0119cej jednolite uniformy (w formie tzw. ludowej i kilku wersjach koloru <i>j<\/i><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><i>\u00e4<\/i><\/span><i>gergr<\/i><span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\"><i>\u00fc<\/i><\/span><i>n<\/i>&#8230;); nawet gabardynowe lub sztruksowe pumpy si\u0119 trafia\u0142y i we\u0142niane skarpety w kolorze \u00e9cru. Na wieszakach festony kapelutk\u00f3w \u2013 tzw. tyrolskich, z kitkami z dziczej sier\u015bci. Na stolikach dyskretnie ustawione kielonki z obstlerkami (g\u0142\u00f3wnie \u015bliwowica, gruszk\u00f3wka b\u0105d\u017a czere\u015bni\u00f3wka). Rozmowy ciche i pow\u015bci\u0105gliwe \u2013 nic z atmosfery knajpianej. Spok\u00f3j. Namys\u0142. Tu i \u00f3wdzie w butonierkach rozetki, orderowe wst\u0105\u017ceczki lub baretki czarno-bia\u0142o-czerwone (od wiadomego krojca) &#8211; ale bez ostentacji. Gdzieniegdzie \u015blady gwa\u0142townych zdarze\u0144 \u2013 blizny po kontuzjach, eleganckie protezy r\u0105k. To \u201epo ko\u015bciele\u201d spotykali si\u0119 <i>Alte Kameraden<\/i>, te domniemane \u201eofiary Hitlera\u201d \u2013 trzydzie\u015bci lat temu wielu wci\u0105\u017c \u017cy\u0142o; dzi\u015b ju\u017c ich tam nie ma.<\/p>\n<p>Wtedy zastanawia\u0142em si\u0119, czego ci weterani ucz\u0105 swe dzieci i wnucz\u0119ta, jak\u0105 im przekazuj\u0105 wersj\u0119 pami\u0119ci, kt\u00f3re legendy osobiste i narodowe opowiadaj\u0105? Czy w og\u00f3le nawi\u0105zuj\u0105 jak\u0105kolwiek mi\u0119dzypokoleniow\u0105 \u0142\u0105czno\u015b\u0107, czy tkwi\u0105 w izolacji, mniemaj\u0105c, i\u017c skrzywdzeni s\u0105 przez Histori\u0119? Czy s\u0105 raczej Niemcami, czy mo\u017ce ju\u017c Austriakami? Jak ich rodziny radz\u0105 sobie z przesz\u0142o\u015bci\u0105 \u2013 kultywuj\u0105 czy wypieraj\u0105? Niestety, nie doko\u0144czy\u0142em swego prywatnego programu bada\u0144 nad austriacko\u015bci\u0105, bo znale\u017ali\u015bmy ta\u0144sz\u0105 drukarni\u0119: krajow\u0105, w Pile (w\u00f3wczas w\u0142asno\u015b\u0107 sp\u00f3\u0142ki Pr\u00f3szy\u0144ski; pana Tadeusza Winkowskiego pozdrawiam!). Od tamtej pory w Austrii bywa\u0142em tylko przejazdem, na trasie do W\u0142och. Zapomnia\u0142em o austriackich dylematach to\u017csamo\u015bciowych \u2013 wyj\u0105wszy oczywi\u015bcie lektury fenomenalnego Thomasa Bernharda. Ale niezawodny (jak zwykle) Hubert Klimko-Dobrzaniecki odnalaz\u0142 si\u0119 w sam\u0105 por\u0119. Ten dolno\u015bl\u0105ski kresowiak (moim prywatnym zdaniem \u2013 jeden z najlepszych obecnie tw\u00f3rc\u00f3w polskiej literatury&#8230;), uciekinier z Islandii, od kilkunastu lat wiede\u0144czyk, sporz\u0105dzi\u0142 czterocz\u0119\u015bciow\u0105, lecz misternie splecion\u0105 w jedno, opowie\u015b\u0107 o kondycji psychicznej austriackiego Austriaka \u2013 pojedynczo i w gromadce. Ma to tytu\u0142 \u201eNiech \u017cyje \u015bmier\u0107!\u201d (myl\u0105cy jak cholera \u2013 nie ma co&#8230;) i w istocie jest jedn\u0105 sp\u00f3jn\u0105 powie\u015bci\u0105 o ambicjach <i>sui generis<\/i> socjologicznych \u2013 tyle \u017ce w mikroskali. Poniek\u0105d s\u0142usznie \u2013 na Austri\u0119 wielkich dzia\u0142 wytacza\u0107 nie potrzeba&#8230;<\/p>\n<p>Klimko-Dobrzaniecki podda\u0142 uporczywej obserwacji wymieraj\u0105c\u0105 powoli (z braku ochoty, motywacji, sposobno\u015bci i mo\u017cliwo\u015bci biologicznych niezak\u0142\u00f3conego rozmna\u017cania) wiede\u0144sk\u0105 famili\u0119 B<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>hm\u00f3w, dobrze sytuowanych mieszczan &#8211; kupc\u00f3w, w\u0142a\u015bcicieli prosperuj\u0105cej firmy handluj\u0105cej tekstyliami. Ich przodek mia\u0142 niewielkie (rok odsiedzia\u0142&#8230;) problemy denazyfikacyjne z powodu nazbyt entuzjastycznego, ochotnego udzia\u0142u w pomys\u0142ach i przedsi\u0119wzi\u0119ciach pana Hitlera (konkretnie: w eksterminacji obywateli pochodzenia \u017cydowskiego), ale firmie to nie zaszkodzi\u0142o. Rodzinnemu maj\u0105tkowi zreszt\u0105 te\u017c&#8230; Spo\u0142eczno\u015b\u0107 wielkiego Wiednia w po\u0142owie sk\u0142ada si\u0119 z obywateli tego pokroju co <i>vater <\/i>B<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>hm; druga po\u0142owa to Turcy, W\u0119grzy, S\u0142owe\u0144cy, Czesi i inni S\u0142owianie (w tym rzecz jasna \u2013 Polacy&#8230;), \u017bydzi, Rumuni, Alba\u0144czycy i kogo tam jeszcze wiatry historii (tudzie\u017c niekontrolowane jej pierdni\u0119cia) raczy\u0142y przywia\u0107 nad Dunaj&#8230;<\/p>\n<p>Klimko-Dobrzaniecki dobrze si\u0119 czuje w tym klimacie \u2013 to wida\u0107 i czu\u0107 w jego prozie. Badawcza sympatia wszelako nie wyklucza ostro\u015bci widzenia, cho\u0107 nie takiej, jaka mog\u0142aby by\u0107. Da si\u0119 wyczu\u0107, \u017ce r\u0119ka autorowi po wielekro\u0107 zadr\u017ca\u0142a, gdy ju\u017c mia\u0142 przywali\u0107 z ca\u0142ej mocy. Ale nie w tym rzecz \u2013 sympatia wszak nie wyklucza tak\u017ce ani demaskatorskiej ironii, ani kpiarskiego dystansu. Klimko-Dobrzaniecki \u0142apczywie i obficie korzysta z przyzwolenia, stwarzanego przez konwencj\u0119 opowiadania, znienacka skr\u0119caj\u0105cego na terytoria absurdu, groteski, seksualnej fantazji wreszcie. Ba, mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie (ja ju\u017c je odnios\u0142em), \u017ce ca\u0142y tekst \u201eNiech \u017cyje \u015bmier\u0107!\u201d jest swoistym poligonem, placem \u0107wicze\u0144 prozatorskich i torem przeszk\u00f3d dla przeprowadzania eksperyment\u00f3w fabularnych, test\u00f3w zderzeniowych i innych niszcz\u0105cych literackich eksces\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Na przyk\u0142ad do tej pory uwa\u017ca\u0142em Klimk\u0119-Dobrzanieckiego za wyznawc\u0119 ascezy werbalnej, z niema\u0142ym powodzeniem praktykuj\u0105cego oszcz\u0119dzanie s\u0142\u00f3w. I zdarza\u0142o mi si\u0119 w rekomendacjach jego prozy chwali\u0107 t\u0119 cech\u0119 pisarskiego charakteru. A tymczasem&#8230; Pierwszy epizod \u201eNiech \u017cyje \u015bmier\u0107!\u201d &#8211; b\u0119d\u0105cy w istocie nieprzerwanym dialogiem ojca z synem \u2013 to wodospad s\u0142\u00f3w, kaskada \u2013 ba, prawdziwe tsunami. Nazwa\u0107 to s\u0142owotokiem, to jakby nic nie powiedzie\u0107. Lecz s\u0142owotokiem kontrolowanym? A to ju\u017c bli\u017cej istoty rzeczy. Pozwalam sobie bowiem mniema\u0107, \u017ce dysputa ojca z synem to&#8230; \u0107wiczenie, eksperyment laboratoryjny z zakresu tzw. austriackiego gadania. Niekt\u00f3rzy z czytelnik\u00f3w zapewne kiedy\u015b s\u0142yszeli t\u0119 fraz\u0119, a starsi by\u0107 mo\u017ce nawet jej u\u017cywali. Zak\u0142adam, \u017ce ze zrozumieniem. W ka\u017cdym razie dzisiaj \u2013 je\u017celi kto\u015b w og\u00f3le rozumie, co to znaczy \u2013 to sk\u0142onny jest mniema\u0107, \u017ce chodzi o m\u00f3wienie bez sensu, niejasne, rozwlek\u0142e, dygresyjne, nie trzymaj\u0105ce si\u0119 tematu i bezcelowe \u2013 na granicy be\u0142kotu zgo\u0142a. Ot, gadka dla gadki. I to by si\u0119 zgadza\u0142o. Mniej wi\u0119cej. Ale dlaczego austriackie?<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c dlatego, \u017ce austriackie gadanie nie jest konstruktem metaforycznym, symbolicznym, a jego \u201eaustriacko\u015b\u0107\u201d nie jest przypadkowa (bo \u0142adnie brzmi?). Nie \u2013 to ma swoje umocowanie w praktyce j\u0119zykowej, w do\u015bwiadczeniu historycznym. Terytoria, z kt\u00f3rych p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105 1918 roku zacz\u0119\u0142a skleja\u0107 si\u0119 Polska, wobec swych poddanych pos\u0142ugiwa\u0142y si\u0119 trzema j\u0119zykami \u2013 dwoma niemieckimi i rosyjskim. Ten ostatni to wiadomo: knut, ochrana, kibitka, Dostojewski&#8230; <i>Deutsch<\/i> pruski to zwi\u0119z\u0142y, jednoznaczny j\u0119zyk militarnego <i>befehlu<\/i>. Natomiast Ma\u0142opolska i Galicja tkwi\u0142y w klimacie austrow\u0119gierskiej niemczyzny kancelaryjnej \u2013 rozgadanej, besserwisserskiej, uwielbiaj\u0105cej szczeg\u00f3\u0142, dygresyjnej i paternalistycznej. Kiedy\u015b, przed wieloma laty (jak tak sobie na spokojnie policz\u0119 \u2013 b\u0119dzie ponad p\u00f3\u0142 wieku temu&#8230;), penetruj\u0105c zasoby powiatowego archiwum w Pi\u0144czowie, natkn\u0105\u0142em si\u0119 na zbi\u00f3r austriackich obwieszcze\u0144, proklamacji, zarz\u0105dze\u0144 porz\u0105dkowych i policyjnych, urz\u0119dowych komunikat\u00f3w, raport\u00f3w sytuacyjnych, ocen zaanga\u017cowania politycznego miejscowej ludno\u015bci. Cz\u0119\u015b\u0107 po niemiecku, cz\u0119\u015b\u0107 po polsku, przet\u0142umaczona starannie, cho\u0107 nie zawsze w zgodzie z duchem j\u0119zyka, przez jakiego\u015b anonimowego kancelist\u0119 z kt\u00f3rego\u015b z <i>kriegsamt\u00f3w<\/i>. I w\u0142a\u015bnie lektura pierwszego epizodu \u201eNiech \u017cyje \u015bmier\u0107!\u201d wywo\u0142a\u0142a z pami\u0119ci frazy, metafory i s\u0142ownictwo tamtego zbioru archiwali\u00f3w CK monarchii. Ka\u017cdy, kto przeczyta\u0142 wiekopomne zarz\u0105dzenie o utylizacji pad\u0142ych zwierz\u0105t gospodarskich (ze szczeg\u00f3\u0142owym wyliczeniem gatunk\u00f3w \u2013 od os\u0142\u00f3w poczynaj\u0105c, na reniferach tudzie\u017c wielb\u0142\u0105dach, z podzia\u0142em na jedno- i dwugarbne, ko\u0144cz\u0105c&#8230;) na rzecz i ku po\u017cytkowi gospodarki wojennej, ten na zawsze wie, czym jest austriackie gadanie w wersji urz\u0119dowej. Dzi\u0119ki Klimce-Dobrzanieckiemu u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce i cywilna, domowa wersja austriackiego gadania istnia\u0142a, istnieje i ma si\u0119 dobrze&#8230;<\/p>\n<p>Brawo, Klimko! Wsp\u00f3\u0142czesna rekonstrukcja technik i mo\u017cliwo\u015bci austriackiego gadania (tego w sensie \u015bcis\u0142ym) jest pi\u0119knym osi\u0105gni\u0119ciem prozatorskim, wartym wnikliwej lektury. I zwiastuj\u0105cym dobr\u0105 zabaw\u0119 \u2013 bo ca\u0142a reszta tekstu to kawa\u0142 b\u0142yskotliwej roboty literackiej. Wprawdzie mikrostudium o niekonwencjonalnym wykorzystaniu tr\u0105bki (w sensie instrumentu d\u0119tego blaszanego), a osobliwie jej tzw. czary, w spos\u00f3b odbiegaj\u0105cy od standard\u00f3w wyobra\u017ani, a tak\u017ce historia zwi\u0105zku jednego z \u201epodmiot\u00f3w lirycznych\u201d z niejak\u0105 Lind\u0105 Pind\u0105 \u2013 mog\u0105 mie\u0107 nieco ostrzejsz\u0105 wymow\u0119, ale z tym mniejsza. Sensem lektury \u201eNiech \u017cyje \u015bmier\u0107!\u201d jest troska o dalsze doskonalenie waszego w\u0142asnego, wrodzonego poczucia humoru&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(27 10 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Hubert Klimko-Dobrzaniecki\u00a0 Niech \u017cyje \u015bmier\u0107! Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Tu, felix Austria&#8230; Nic takiego jak nar\u00f3d austriacki nie istnieje \u2013 cokolwiek by oni sami (znaczy obywatele Republiki Austrii) na ten temat nie m\u00f3wili. To po prostu Niemcy \u2013 Niemcy po\u0142udniowi, wysokog\u00f3rscy, ubrani w \u0142adne, wygodne, dostosowane do klimatu i terenu kostiumy, pos\u0142uguj\u0105cy si\u0119 j\u0119zykiem niemieckim co do zasady i korzeni (aczkolwiek pe\u0142nym sympatycznych lokalnych oboczno\u015bci&#8230;), kultywuj\u0105cy obyczaje i sympatie niemieckie. Od zawsze \u2013 nawet wtedy, gdy walczyli (i przegrali) z Kr\u00f3lestwem Prus o hegemoni\u0119 w og\u00f3lnoniemieckiej Rzeszy. Raz tylko w dziejach uda\u0142o im si\u0119 skutecznie t\u0119 niemiecko\u015b\u0107 zatrze\u0107 \u2013 gdy po zako\u0144czeniu drugiej wojny \u015bwiatowej po kilku zaledwie latach ma\u0142o co nadzorowanej okupacji przekonali aliant\u00f3w, \u017ce w istocie nie byli wsp\u00f3lnikami Hitlera, tylko jego pierwszymi ofiarami. Nie wiem, jak to zrobili, ale od tego czasu idea taka w\u015br\u00f3d nich si\u0119 krzewi, \u017ce mo\u017ce s\u0105 odr\u0119bnym narodem. I musz\u0119 przyzna\u0107, i\u017c idea ta odnosi sukcesy&#8230; Sam si\u0119 da\u0142em par\u0119 razy nabra\u0107. Trzydzie\u015bci lat temu mia\u0142em d\u0142u\u017csz\u0105 styczno\u015b\u0107 z obywatelami Austrii \u2013 nie jako uchod\u017aca w Traiskirchen, nie jako handlowiec na wiede\u0144skim Mexikoplatz, nie jako turysta. Robi\u0142em w Austrii interesy. Pracowa\u0142em w gazecie nale\u017c\u0105cej do&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":3025,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[16],"tags":[48],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3023"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3023"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3023\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3547,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3023\/revisions\/3547"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3025"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3023"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3023"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3023"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}