{"id":300,"date":"2017-03-04T01:00:14","date_gmt":"2017-03-04T00:00:14","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=300"},"modified":"2017-07-05T00:56:25","modified_gmt":"2017-07-04T22:56:25","slug":"najdluzsza-noc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/03\/04\/najdluzsza-noc\/","title":{"rendered":"Najd\u0142u\u017csza noc"},"content":{"rendered":"<h4>Marek Bukowski, Maciej Dancewicz\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-301 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/bukowski-dancewicz-noc-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/bukowski-dancewicz-noc-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/bukowski-dancewicz-noc-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/bukowski-dancewicz-noc-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nNajd\u0142u\u017csza noc<br \/>\nWarszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA,<br \/>\nWarszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Niepi\u0119kna epoka w starych dekoracjach,<br \/>\nczyli proto-CSI na tropie&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Ha\u0142a\u015bliwie i ponad potrzeb\u0119 (a mo\u017ce nie?) reklamowany serial kostiumowo-kryminalny TVN \u201eBelle epoque\u201d ma naturalnie sw\u00f3j scenariusz (podejrzenia niekt\u00f3rych wrednych i uprzedzonych krytyk\u00f3w, \u017ce jednak nie ma, s\u0105 oczywi\u015bcie intencjonalnie fa\u0142szywe, cynicznie nieuprawnione&#8230;). Aktor (niekiepski&#8230;) i re\u017cyser (pocz\u0105tkuj\u0105cy) Marek Bukowski oraz popularyzator historii Maciej Dancewicz rzucili w\u0142a\u015bnie na rynek ksi\u0119garski (za po\u015brednictwem Muzy&#8230;) \u201eNajd\u0142u\u017csz\u0105 noc\u201d &#8211; powie\u015bciowe rozwini\u0119cie scenariusza pierwszego odcinka (!) serialu. Taki popularny ostatnio chwyt marketingowy: jedno niesie drugie \u2013 i na odwr\u00f3t; zale\u017cnie od rynkowych potrzeb, koniunktury s\u0142upk\u00f3w ogl\u0105dalno\u015bci i sprzedawalno\u015bci&#8230;<br \/>\nW kwestii serialu wypowiadam si\u0119 z najwy\u017csz\u0105 niech\u0119ci\u0105, nie jestem albowiem krytykiem sztuk wizualnych. Do\u015b\u0107 nadmieni\u0107, \u017ce nie by\u0142 tak obiecuj\u0105cy, jak zapowiadano, cho\u0107 pieczo\u0142owito\u015bci rekonstrukcyjnej odm\u00f3wi\u0107 realizatorom nie mo\u017cna. Ale co innego wystawa, co innego fabu\u0142a&#8230; Oraz re\u017cyseria. I sztuka aktorska (wyj\u0105wszy Lubaszenk\u0119 i Lubosa: obaj s\u0105 poza intelektualnym i profesjonalnym zasi\u0119giem reszty ekipy&#8230;).<br \/>\nPrzypatrzmy si\u0119 zatem ksi\u0105\u017ckowej wersji Pi\u0119knej Epoki. Jest to, podejmuj\u0105c kwesti\u0119 syntetycznie najbardziej jak mo\u017cna \u2013 literatura rozrywkowa dobrej klasy, na przyzwoitym rzemie\u015blniczym poziomie i w stylu jak najpe\u0142niej old fashioned (jak zwykli mawia\u0107 starzy Chi\u0144czycy oraz co do\u015bwiadcze\u0144si Malgasze&#8230;). Co w \u017cadnej mierze ujm\u0105 dla obu autor\u00f3w nie jest. Przeciwnie: to certyfikat profesjonalnej przyzwoito\u015bci i dobra rekomendacja, gdyby chcieli si\u0119 tak bawi\u0107 dalej! Naprawd\u0119, czyta si\u0119 jak wzorcow\u0105 powie\u015b\u0107 awanturnicz\u0105 z epoki &#8211; jak Ossendowskiego, Lepeckiego, Marczy\u0144skiego (ach, ten handel \u017cywym towarem dla burdeli w Buenos!), wczesnego Parnickiego, Makarczyka, Do\u0142\u0119g\u0119-Mostowicza; bo taki Sergiusz Piasecki na przyk\u0142ad ju\u017c pisa\u0142 nowocze\u015bniej&#8230; To nie jest zarzut \u2013 przeciwnie: komplement, bo mamy do czynienia z idealnym dostosowaniem warsztatu do wymog\u00f3w gatunku i czasu. Jak Bukowski i Dancewicz na to wpadli? Intuicja czy wyrafinowany, przepracowany zamys\u0142? Mniejsza z tym \u2013 rezultat jest zadowalaj\u0105cy. Wielce&#8230;<br \/>\nPopatrzmy zatem, co my tu mamy? No c\u00f3\u017c \u2013 w gruncie rzeczy mefistofeliczno-faustowski pakt z diab\u0142em tu mamy. Z cyrografem na sk\u00f3rze wydziarganym w opiumowo-w\u00f3dczanych odm\u0119tach speluny w Chinatown (San Francisco; gdyby kto\u015b by\u0142 ciekaw szczeg\u00f3\u0142\u00f3w &#8211; to kolorowy smok&#8230;). Na pocz\u0105tek wszak\u017ce akcja leci dwoma r\u00f3wnoleg\u0142ymi traktami na dw\u00f3ch odleg\u0142ych planach: w prowincjonalnym mie\u015bcie przygranicznym CK monarchii Habsburg\u00f3w \u2013 Krakowie, oraz na morskich szlakach Oceanu Indyjskiego&#8230; W galicyjskim grodzie policja ma k\u0142opot, odnajduj\u0105c mocno okaleczone zw\u0142oki kobiet. Z portu za\u015b w Singapurze wyrusza w drog\u0119 do Anglii (ale via Kapsztad, czyli dooko\u0142a Afryki) brytyjski parowiec \u201eLegion\u201d z oficerem wachtowym Janem Edigeyem-Koryckim (swoj\u0105 drog\u0105 fajne nazwisko, tatarskie, ale ju\u017c nieco u\u017cywane&#8230;) na pok\u0142adzie. Jasio przed laty da\u0142 dyla z Krakowa po ustrzeleniu w pojedynku braciszka swej ukochanej Konstancji.<br \/>\nSylwestra 1904 roku i Nowy Rok 1905 Jan sp\u0119dza na wysepce Nossi-b\u00e8 u p\u00f3\u0142nocnego cypla Madagaskaru; akurat wtedy, gdy na redzie ma\u0142ego tamtejszego portu Hell-Ville rzuca kotwice II Eskadra Pacyfiku wiceadmira\u0142a Zinowija Ro\u017cestwienskiego. Konfrontacja krewkiego syna syberyjskiego zes\u0142a\u0144ca z rosyjskimi oficerami (z kt\u00f3rych wi\u0119kszo\u015b\u0107 ma przed sob\u0105 tylko pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy \u017cycia, nim dotr\u0105 do cie\u015bniny znanej jako Cuszima i spotkaj\u0105 niejakiego Heihachiro Togo, admira\u0142a floty Cesarstwa Japonii&#8230;) jest nieunikniona \u2013 na szcz\u0119\u015bcie zanim wymiana cios\u00f3w stanie si\u0119 nieodwracalna, Jana ekspediuje do \u0142\u00f3\u017cka (dok\u0142adnie: do swego; ca\u0142kiem \u0142adna scena erotyczna&#8230;) p\u00f3\u0142-Malgaszka Sophie, c\u00f3rka francuskiego ex-legionisty, w\u0142a\u015bciciela knajpy. Po powrocie na statek Jana dopada depesza z Krakowa \u2013 mama nie \u017cyje&#8230; Marynarz sk\u0142ada dymisj\u0119, przez Suez i Triest (z d\u0142u\u017csz\u0105 przerw\u0105 w aleksandryjskim lazarecie \u2013 na zwalczenie ataku malarii&#8230;) dociera do Krakowa. I teraz dwie nici intrygi splataj\u0105 si\u0119&#8230;<br \/>\nOkazuje si\u0119 bowiem, i\u017c kolega Jasia ze studi\u00f3w (medycznych&#8230;) Henryk Skar\u017cy\u0144ski wesp\u00f3\u0142 z siostr\u0105 Weronik\u0105 \u2013 chemiczk\u0105 edukowan\u0105 w paryskich laboratoriach ma\u0142\u017conk\u00f3w Curie \u2013 za\u0142o\u017cy\u0142 by\u0142 w komendzie CK policji krakowskiej samodzieln\u0105 pracowni\u0119 patologiczn\u0105 (w sensie raczej prosektoryjnym&#8230;) i kryminalistyczn\u0105. Takie \u00f3wczesne pionierskie CSI&#8230; Henryczek zdradza Jasiowi tajemnic\u0119 \u015bledztwa: jego mama zosta\u0142a zamordowana (w pensjonacie w Szczawnicy zreszt\u0105&#8230;). Okoliczno\u015bci i modus operandi wskazuj\u0105, \u017ce to m\u00f3g\u0142 by\u0107 morderca seryjny. Wi\u0119c Jan postanawia zbrodniarza odnale\u017a\u0107 i zdemaskowa\u0107&#8230;<br \/>\nOczywi\u015bcie przebiegu intrygi relacjonowa\u0107 nie b\u0119dziemy, a to naturalnie z poczucia czytelniczej lojalno\u015bci&#8230; Chocia\u017c widzowie \u201eBelle epoque\u201d i tak z grubsza wiedz\u0105 (je\u015bli zapami\u0119tali&#8230;), o co chodzi. W ka\u017cdym razie awanturniczy duch Jana, jego zdolno\u015bci analityczno-dedukcyjne, umiej\u0119tno\u015b\u0107 kojarzenia, uporczywa dociekliwo\u015b\u0107 w sojuszu z naukow\u0105 perfekcj\u0105 rodze\u0144stwa Skar\u017cy\u0144skich doprowadzaj\u0105 do uj\u0119cia seryjnego zbrodniarza, psychicznie chorego nosiciela Z\u0142a, ow\u0142adni\u0119tego mani\u0105 religijn\u0105 preparatora wsp\u00f3\u0142czesnych m\u0119czennic ku przestrodze grzesznik\u00f3w. W rezultacie m\u0142ody Edigey-Korycki wst\u0119puje do cesarsko-kr\u00f3lewskiej policji kryminalnej&#8230; Co oczywi\u015bcie pozwoli tw\u00f3rczo kontynuowa\u0107 serialowe intrygi; ale ksi\u0105\u017cka sama na tym si\u0119 ko\u0144czy&#8230;<br \/>\nNie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce g\u0142\u00f3wn\u0105 zalet\u0105 tej fabularnej opowiastki jest precyzja w odwzorowaniu szczeg\u00f3\u0142u. Dat (jak pisz\u0105, \u017ce Nowy Rok 1905 wypada\u0142 w niedziel\u0119, to ja im wierz\u0119 i ju\u017c nie sprawdzam w tzw. wiecznym kalendarzu&#8230;), pogody, topografii, mody, obyczaju, \u017ceglugi, kolejnictwa, sekcji zw\u0142ok z u\u017cyciem&#8230; fonografu, opisu \u201eZ\u0142otej legendy\u201d Jacopa da Voragine, krakowskiej hierarchii towarzyskiej, techniki i mechanizm\u00f3w handlu kobietami czy kryminalistycznych teorii Bertillona i Lombroso&#8230; Szczeg\u00f3\u0142 to istota. Niechlujstwo w tej mierze mo\u017ce po\u0142o\u017cy\u0107 ka\u017cd\u0105, najzr\u0119czniejsz\u0105 nawet opowie\u015b\u0107. Precyzja za\u015b potrafi uratowa\u0107 i s\u0142absz\u0105 fabu\u0142\u0119&#8230; Bukowski i Dancewicz do\u0142o\u017cyli staranno\u015bci, by pod tym wzgl\u0119dem ich dzie\u0142ko wypad\u0142o bez zarzutu, a \u201epi\u0119kna epoka\u201d objawi\u0142a si\u0119 odarta z tej zacieraj\u0105cej istot\u0119 rzeczy legendy. Na tym zasadza si\u0119 przewrotno\u015b\u0107 pomys\u0142u. Wi\u0119c mo\u017ce jaki\u015b ci\u0105g dalszy?<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(4 03 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marek Bukowski, Maciej Dancewicz\u00a0 Najd\u0142u\u017csza noc Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2017 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Niepi\u0119kna epoka w starych dekoracjach, czyli proto-CSI na tropie&#8230; Ha\u0142a\u015bliwie i ponad potrzeb\u0119 (a mo\u017ce nie?) reklamowany serial kostiumowo-kryminalny TVN \u201eBelle epoque\u201d ma naturalnie sw\u00f3j scenariusz (podejrzenia niekt\u00f3rych wrednych i uprzedzonych krytyk\u00f3w, \u017ce jednak nie ma, s\u0105 oczywi\u015bcie intencjonalnie fa\u0142szywe, cynicznie nieuprawnione&#8230;). Aktor (niekiepski&#8230;) i re\u017cyser (pocz\u0105tkuj\u0105cy) Marek Bukowski oraz popularyzator historii Maciej Dancewicz rzucili w\u0142a\u015bnie na rynek ksi\u0119garski (za po\u015brednictwem Muzy&#8230;) \u201eNajd\u0142u\u017csz\u0105 noc\u201d &#8211; powie\u015bciowe rozwini\u0119cie scenariusza pierwszego odcinka (!) serialu. Taki popularny ostatnio chwyt marketingowy: jedno niesie drugie \u2013 i na odwr\u00f3t; zale\u017cnie od rynkowych potrzeb, koniunktury s\u0142upk\u00f3w ogl\u0105dalno\u015bci i sprzedawalno\u015bci&#8230; W kwestii serialu wypowiadam si\u0119 z najwy\u017csz\u0105 niech\u0119ci\u0105, nie jestem albowiem krytykiem sztuk wizualnych. Do\u015b\u0107 nadmieni\u0107, \u017ce nie by\u0142 tak obiecuj\u0105cy, jak zapowiadano, cho\u0107 pieczo\u0142owito\u015bci rekonstrukcyjnej odm\u00f3wi\u0107 realizatorom nie mo\u017cna. Ale co innego wystawa, co innego fabu\u0142a&#8230; Oraz re\u017cyseria. I sztuka aktorska (wyj\u0105wszy Lubaszenk\u0119 i Lubosa: obaj s\u0105 poza intelektualnym i profesjonalnym zasi\u0119giem reszty ekipy&#8230;). Przypatrzmy si\u0119 zatem ksi\u0105\u017ckowej wersji Pi\u0119knej Epoki. Jest to, podejmuj\u0105c kwesti\u0119 syntetycznie najbardziej jak mo\u017cna \u2013 literatura rozrywkowa dobrej klasy, na przyzwoitym rzemie\u015blniczym poziomie i w stylu jak najpe\u0142niej old fashioned (jak zwykli mawia\u0107&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":564,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[84,83],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/300"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=300"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/300\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":563,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/300\/revisions\/563"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/564"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=300"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=300"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=300"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}