{"id":2982,"date":"2021-09-21T17:59:09","date_gmt":"2021-09-21T15:59:09","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2982"},"modified":"2024-02-01T16:15:38","modified_gmt":"2024-02-01T15:15:38","slug":"mieczyslaw-f-rakowski-biografia-polityczna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/09\/21\/mieczyslaw-f-rakowski-biografia-polityczna\/","title":{"rendered":"Mieczys\u0142aw F. Rakowski. Biografia polityczna"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Micha\u0142 Przeperski\u00a0<\/strong><\/h3>\n<h3><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2983 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/rakowski-20210919-poziom-300x213.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"213\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/rakowski-20210919-poziom-300x213.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/rakowski-20210919-poziom-768x544.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/rakowski-20210919-poziom-1024x726.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/09\/rakowski-20210919-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h3>\n<h3><br \/><strong>Mieczys\u0142aw F. Rakowski. Biografia polityczna <\/strong><br \/><strong>Instytut Pami\u0119ci Narodowej, Warszawa 2021<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Gra z wiatrem i pod wiatr&#8230;<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Zdumiewaj\u0105ca historia&#8230; Ksi\u0105\u017cka, o kt\u00f3rej tu i teraz pisz\u0119, jest rzetelna, uczciwa, szczera i pow\u015bci\u0105gliwa, warsztatowo prawie (ale to prawie akurat nie robi wielkiej r\u00f3\u017cnicy) perfekcyjna, intelektualnie zborna i metodologicznie poprawna; niczego te\u017c (lub tylko niewiele kwestii nieistotnych&#8230;) nie mo\u017cna zarzuci\u0107 jej wnioskom, za\u015b emocjonalnie (tak, tak \u2013 praca ze stemplem \u201enaukowej\u201d te\u017c mo\u017ce by\u0107 pasjami targana \u2013 a nawet powinna \u2013 mimo i obok obowi\u0105zku zachowania obiektywizmu) jest umiarkowana, wr\u0119cz zdyscyplinowana. No i co w tym dziwnego? W zasadzie nic \u2013 takimi pochlebnymi epitetami obdarza\u0142em ju\u017c wielokrotnie zawarto\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cek rozmaitych autor\u00f3w, na r\u00f3\u017cne tematy i r\u00f3\u017cnej doprawdy rangi w naszym publicznym \u017cyciu umys\u0142owym. Mniemam, \u017ce sprawiedliwie i zas\u0142u\u017cenie. Wi\u0119c sk\u0105d moje zdumienie? Bo po raz pierwszy (i nie wykluczam, \u017ce ostatni&#8230;) robi\u0119 to wobec produktu firmowanego przez Instytut Pami\u0119ci Narodowej.<\/p>\n<p>Nie jest to wydawca godzien dobrej wiary i stosowania wobec niego klauzuli najwy\u017cszego zaufania (czyli takiego, jakim obdarza si\u0119 innych wydawc\u00f3w na rynku). A jako byt \u017cycia publicznego jest to klasyczny przypadek orwellowskiego dw\u00f3jmy\u015blenia, czyli definiowania jakiego\u015b konstruktu s\u0142owami normalnie opisuj\u0105cymi byty dok\u0142adnie przeciwstawne. Ani to zatem instytut, ani \u017cadnej pami\u0119ci, a zw\u0142aszcza narodowej&#8230; To po prostu formacja policyjna, statutowo powo\u0142ana do ideologicznego ujednolicenia interpretacji dziej\u00f3w, ergo: tropi\u0105ca i dezawuuj\u0105ca wszystkie objawy odmienno\u015bci, oboczno\u015bci, zwichrowania historii, redefiniuj\u0105ca takowe i \u2013 w razie potrzeby \u2013 usuwaj\u0105ca z obiegu. Gdyby kto\u015b potrzebowa\u0142 egzemplifikacji dla tzw. herbertowskiej kwestii smaku \u2013 nie musi daleko szuka\u0107.<\/p>\n<p>Uczciwo\u015b\u0107 przeto badawcza i pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 przekazu nie s\u0105 cnotami najbardziej po\u017c\u0105danymi dla opisania profilu psychologicznego badacza-funkcjonariusza wzmiankowanego instytutu. Za\u0142o\u017cy\u0142em zatem, \u017ce wr\u00f3\u017cenie stabilnej kariery doktorowi nauk historycznych Przeperskiemu jest zamiarem w najwy\u017cszym stopniu ryzykownym. Ba, pilnie zam\u00f3wi\u0142em dzie\u0142o owego, zanim zniknie z katalog\u00f3w i magazyn\u00f3w. I nie myli\u0142em si\u0119: w\u0142a\u015bnie nadesz\u0142y informacje, \u017ce wydawca wycofuje si\u0119 z kampanii promocyjnej ksi\u0105\u017cki Przeperskiego o Rakowskim. Co oznacza mniej wi\u0119cej tyle samo, co rozkaz Kr\u00f3lowej Kier \u2013 odci\u0105\u0107 mu \u0142eb! Temu nieprawomy\u015blnemu szubrawcowi i zdrajcy Najwy\u017cszej Idei! No i wst\u0119pny sygna\u0142 przed skierowaniem nak\u0142adu do przemia\u0142u&#8230; Je\u015bli zatem pan doktor nie z\u0142o\u017cy przewidzianej regulaminem samokrytyki i si\u0119 od dzie\u0142a nie odetnie (a to by\u0142by zabieg wielce bolesny&#8230;) co najmniej dwukrotnie tudzie\u017c le\u017c\u0105c krzy\u017cem w instytutowej kaplicy, b\u0119dzie musia\u0142 poszuka\u0107 sobie innej niszy na jakim\u015b liberalnym uniwersyteciku (co mo\u017ce by\u0107 nie\u0142atwe wobec rozpanoszenia si\u0119 ministra Czarnka) \u2013 albo zgo\u0142a emigrowa\u0107&#8230; Tylko dok\u0105d? Gdzie zg\u0142aszaj\u0105 zapotrzebowanie na specjalist\u00f3w w dziedzinie najnowszej historii Polski? Nawet w CIA ju\u017c ich nie oczekuj\u0105, nawet Putin og\u0142asza <i>desinteressement<\/i>&#8230; Sam przecie\u017c wszystko wie lepiej.<\/p>\n<p>O co zatem chodzi z tym Rakowskim? Dziennikarz (w sensie redaktor, publicysta, komentator) dzia\u0142acz partyjny i pa\u0144stwowy, polityk, doradca, aktywista ideologiczny Mieczys\u0142aw Franciszek Rakowski \u2013 by\u0142 przez ostatnie trzydzie\u015bci lat istnienia PRL wa\u017cnym graczem publicznego spektrum politycznego; wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wspomnianego trzydziestolecia by\u0142 graczem w miar\u0119 samodzielnym, rozpoznawalnym, skupiaj\u0105cym na sobie uwag\u0119 zar\u00f3wno przeciwnik\u00f3w ideowo-politycznych, jak i graczy po tej samej stronie frontu; przy czym ci ostatni w sporej cz\u0119\u015bci i z rozmaitych powod\u00f3w na og\u00f3\u0142 nie skrywali swej niech\u0119ci (a co najmniej krytycznego dystansu) wobec towarzysza MFR, familiarnie nazywanego Frako&#8230; Ba, w miar\u0119 up\u0142ywu lat i gromadzenia do\u015bwiadcze\u0144 doszed\u0142-ci on do takiej bieg\u0142o\u015bci (cz\u0119sto spontanicznej, niekontrolowanej i bezinteresownej) we wkurwianiu ludzi, \u017ce pod koniec swej dzia\u0142alno\u015bci publicznej sojusznik\u00f3w i przyjaci\u00f3\u0142 ze \u015bwiec\u0105 musia\u0142 szuka\u0107.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie postaci\u0105 by\u0142 nietuzinkow\u0105, wa\u017cn\u0105 w historii PRL, znacz\u0105c\u0105 i nietypow\u0105 do tego stopnia, \u017ce rozpoznawaln\u0105 daleko poza granicami wspomnianej PRL. Nie potrafi\u0119 tego dostatecznie obiektywnie, bezstronnie (o ile w og\u00f3le taki zabieg jest mo\u017cliwy) oceni\u0107, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce kto\u015b taki jak on bezsprzecznie zas\u0142uguje na biografi\u0119 polityczn\u0105, napisan\u0105 bez uprzedze\u0144 i ideologicznie zmotywowanych szar\u017c <i>ad personam<\/i>. Tudzie\u017c bez politycznych idiosynkrazji&#8230; Ja sam jestem by\u0107 mo\u017ce nieco subiektywny, bowiem mia\u0142em zaszczyt niew\u0105tpliwy pozna\u0107 MFR na Wiejskiej \u2013 w czasie jego ostatniego \u201edo\u0142u depresyjnego\u201d kariery (tu\u017c przed ostatnim \u201eszczytem\u201d&#8230;), gdy z woli Genera\u0142a zosta\u0142 zwekslowany (a w zasadzie to bezceremonialnie szurni\u0119ty) na boczny tor polityki krajowej \u2013 na posterunek wicemarsza\u0142ka Sejmu mianowicie. Snu\u0142 si\u0119 po sejmowych korytarzach z min\u0105 i determinacj\u0105 pot\u0119pie\u0144ca, ale pewnego razu (to by\u0142o chyba w czasie zamieszania wok\u00f3\u0142 idiotycznego, nieszcz\u0119snego pomys\u0142u z referendum o reformie, czyli w 1987 roku&#8230;) zaczepi\u0142 mnie w kuluarach (by\u0142em wtedy sprawozdawc\u0105 parlamentarnym) i spyta\u0142, jaki\u017c to tyto\u0144 pal\u0119. Sam te\u017c wtedy zabawia\u0142 si\u0119 fajk\u0105 (mo\u017ce nabawi\u0142 si\u0119 tego od Herberta Wehnera?). Mia\u0142em akurat przyjacielski dost\u0119p do zacnego \u017ar\u00f3d\u0142a importuj\u0105cego \u201ena firm\u0119 polonijn\u0105\u201d smakowity irlandzki fajkowy erinmore \u2013 wi\u0119c pocz\u0119stowa\u0142em redaktora MFR. On si\u0119 zrewan\u017cowa\u0142 wykwintn\u0105 mieszank\u0105 smolistego kentucky z k\u0119dzierzawym, rdzawym burley&#8217;em (nazwy handlowej nie zapami\u0119ta\u0142em&#8230;) o korzenno-\u015bliwkowym zapachu i takim\u017ce smaku. Kilkakrotnie powt\u00f3rzyli\u015bmy ten rytualny \u201epotlacz\u201d z raczej niezobowi\u0105zuj\u0105c\u0105 i zdawkow\u0105 pogaw\u0119dk\u0105 na tematy aktualne i historyczne, publiczne i bardziej osobiste, czyli o fajczarstwie na og\u00f3\u0142 (tyle czasu, ile zabiera go wypalenie oszcz\u0119dnie nabitej fajki \u015bredniego kalibru&#8230;), ale wpr\u0119dce ju\u017c nie by\u0142o okazji \u2013 MFR zosta\u0142 powo\u0142any \u2013 tym razem do zada\u0144 na najwy\u017cszym szczeblu&#8230;<\/p>\n<p align=\"LEFT\">Dla doktora Przeperskiego \u017cywot polityczny Mieczys\u0142awa Rakowskiego \u017cadnych osobistych konotacji mie\u0107 nie m\u00f3g\u0142 \u2013 wszak nasz autor urodzi\u0142 si\u0119 w 1986 roku. Wi\u0119c wtedy, gdy intensywny udzia\u0142 MFR w polskim \u017cyciu publicznym dobiega\u0142 ko\u0144ca (\u201esztandar wyprowadzi\u0107!\u201d), Micha\u0142ek Przeperski by ledwie przedszkolakiem. A zatem istotnie nic osobistego, opr\u00f3cz naukowej ciekawo\u015bci. Ba &#8211; zapewne wtedy, gdy pan doktor zabiera\u0142 si\u0119 za t\u0119 robot\u0119, jego (i nasz) bohater ju\u017c nie \u017cy\u0142 \u2013 zmar\u0142 bowiem w 2008 roku. Zak\u0142adam zatem, \u017ce Przeperski nawet nigdy Rakowskiego nie widzia\u0142 na oczy na \u017cywo \u2013 poza materia\u0142ami archiwalnymi z telewizji. To oczywi\u015bcie ani powa\u017cny problem, an \u017cadna przeszkoda \u2013 przeciwnie: osobista znajomo\u015b\u0107 \u201ebiografuj\u0105cego\u201d z \u201ebiografowanym\u201d nie jest ani wymagana, ani nawet wskazana. W zasadzie umiarkowany odst\u0119p geograficzno-temporalny (inaczej m\u00f3wi\u0105c \u2013 dystans czasoprzestrzenny) dobrze robi samemu procesowi gromadzenia materia\u0142u i pisaniu. Cho\u0107 z drugiej strony \u2013 mo\u017cliwo\u015b\u0107 (malej\u0105ca z ka\u017cdym rokiem, miesi\u0105cem nawet) pomocniczego, wnikliwego rozpytania grona bliskich znajomych, przyjaci\u00f3\u0142, cz\u0142onk\u00f3w rodziny, ma powab (zmy\u0142kowy, ale co tam) pewnej takiej intymnej blisko\u015bci, w praktyce biograficznej trudny do odrzucenia&#8230;<\/p>\n<p align=\"LEFT\">Pisanie biografii politycznych z gatunku \u201ejeszcze ciep\u0142ych\u201d &#8211; gdy \u017cywot bohatera i jego dokonania mieszcz\u0105 si\u0119 w pami\u0119ci wielu (czasem zbyt wielu) ludzi \u2013 ma w sobie jeszcze jeden aspekt; nazwijmy go to\u017csamo\u015bciowym. Niezwykle rzadko zdarza si\u0119 sytuacja ca\u0142kowitej autorskiej niepodleg\u0142o\u015bci, w tym intelektualnej, towarzysko-wsp\u00f3lnotowej, a osobliwie: finansowej. Przecie\u017c gdzie\u015b ten doktorat trzeba zrobi\u0107, mie\u0107 sta\u0142\u0105 pensj\u0119, p\u0142aci\u0107 sk\u0142adki na ubezpieczenie, urlop mie\u0107 p\u0142atny, jak\u0105\u015b legitymacj\u0119&#8230; Za\u0142apa\u0107 si\u0119 do bud\u017cetu, zdoby\u0107 jaki\u015b grancik, mie\u0107 patrona. Nie m\u00f3wi\u0119, czy to dobrze, czy \u017ale. M\u00f3wi\u0119, \u017ce tak po prostu jest. M\u0142ody historyk, by udanie, z sukcesem debiutowa\u0107 na rynku idei i rynku wydawniczym, nie mo\u017ce by\u0107 beztroskim outsiderem. Przeciwnie: jaka\u015b przynale\u017cno\u015b\u0107, jakie\u015b barwy klubowe to niezb\u0119dne wyposa\u017cenie egzystencjalne, wr\u0119cz surwiwalowe. Nasz autor doktorat (o Rakowskim) zrobi\u0142 w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk (i to jeszcze nic takiego&#8230;). Ale zatrudni\u0142 si\u0119 na etacie w IPN w\u0142a\u015bnie. Tym samym wszed\u0142 dobrowolnie \u2013 ba, umo\u015bci\u0142 sobie gniazdko &#8211; w \u015brodowisku o sprecyzowanym, zdefiniowanym etosie, o konkretnych, nacechowanych osobliwym pojmowaniem tzw. prawdy historycznej, wymaganiach intelektualnych, o jednolitym i jednoimiennym pogl\u0105dzie na \u015bwiat. Ju\u017c otrzyma\u0142 sygna\u0142 (to wycofanie si\u0119 z obietnicy promocji&#8230;), \u017ce niepodleg\u0142o\u015b\u0107 epistemologiczna tolerowana tam nie b\u0119dzie.<\/p>\n<p align=\"LEFT\">Dlaczego? Bo dow\u00f3dztwo za\u0142ogi tej \u201eobl\u0119\u017conej twierdzy\u201d, na jak\u0105 kreuje si\u0119 IPN (cho\u0107 obl\u0119\u017cenie istnieje tylko w ich imaginacji), ma silnie ugruntowane poczucie antykomuszej misji. I nikt nie mo\u017ce si\u0119 jej sprzeniewierzy\u0107, ani nawet odrobin\u0119 poluzowa\u0107 napi\u0119tych mi\u0119\u015bni po\u015bladk\u00f3w&#8230; Za\u015b o w\u0142\u0105czeniu normalnych w g\u0142owie historyka mechanizm\u00f3w zw\u0105tpienia, szukania prawdy, ustalenia, jak si\u0119 rzeczy maj\u0105 \u2013 w og\u00f3le nie mo\u017ce by\u0107 mowy. W policji? Nie \u017cartujcie sobie tak okrutnie&#8230; Bo przecie\u017c IPN jest policj\u0105 \u2013 formacj\u0105 zwart\u0105, umys\u0142owo zglajchszaltowan\u0105, zdyscyplinowan\u0105, bez marginesu samodzielno\u015bci. A przecie\u017c ustalono tam ju\u017c dawno, \u017ce Rakowski by\u0142 komuchem demonicznym, wrednym i bardzo szkodliwym, chodz\u0105cym na smyczy ruskiej i niemieckiej jednocze\u015bnie (a to sztuka niema\u0142a), \u017ce by\u0142 nieledwie zbrodniarzem i antypolskim zdrajc\u0105, cynicznym manipulatorem oraz pacho\u0142kiem kosmopolit\u00f3w. Gdyby Przeperski w swej monumentalnej biografii politycznej Rakowskiego potwierdzi\u0142 by\u0142 owe \u201eza\u0142o\u017cenia\u201d, chodzi\u0142by w chwale i laurach wszelakich. Ale tego nie zrobi\u0142 \u2013 nie m\u00f3g\u0142 i chyba nie potrafi\u0142&#8230; Jest po prostu m\u0142odym, uczciwym badaczem, a nie cynicznym jurgieltnikiem.<\/p>\n<p align=\"LEFT\">Z drugiej wszak\u017ce strony napisanie zafa\u0142szowanej, nierzetelnej i zdemonizowanej biografii Rakowskiego chyba nie by\u0142o mo\u017cliwe. Mieczys\u0142aw Franciszek Rakowski uniemo\u017cliwi\u0142 zawczasu przysz\u0142ym biografom (pod jakimikolwiek barwami politycznymi by wyst\u0119powali&#8230;) zbytnie manewrowanie faktami i ocenami, mocno te\u017c zaw\u0119zi\u0142 pole interpretacji. Po prostu od 1958 roku, czyli pocz\u0105tk\u00f3w swej publicznej kariery (na razie w dziennikarstwie \u2013 jako zast\u0119pca, a wkr\u00f3tce redaktor naczelny \u201ePolityki\u201d) pisa\u0142 dziennik \u2013 zdyscyplinowany, obszerny tekst o mocnym \u201eprzechyle\u201d politycznym, z ograniczon\u0105 i dyskretn\u0105 porcj\u0105 wtr\u0119t\u00f3w osobistych. Szczery &#8211; czasem a\u017c do ekshibicjonizmu (je\u015bli wynaturzenie to jest mo\u017cliwe w wersji politycznej&#8230;), czasem brutalny, bezceremonialny i \u2013 co tu ukrywa\u0107 \u2013 przenikliwy. Wi\u0119cej: nie tylko napisa\u0142, ale i wyda\u0142 \u2013 dziesi\u0119\u0107 tom\u00f3w \u201eDziennik\u00f3w politycznych\u201d w \u201eIskrach\u201d (wychodzi\u0142y w latach 1998 \u2013 2005). Mam je przed sob\u0105, gdy to pisz\u0119&#8230; Odt\u0105d wszelkie pomys\u0142y badawcze na biografi\u0119 Rakowskiego musia\u0142y ten tekst uwzgl\u0119dni\u0107; nie mo\u017cna by\u0142o zignorowa\u0107 jego zapisk\u00f3w. Mo\u017cna by\u0142o z nich czerpa\u0107, albo&#8230; z nimi polemizowa\u0107. Nic po\u0142owicznego.<\/p>\n<p align=\"LEFT\">No i Przeperski nie mia\u0142 pola manewru. Jak na polu minowym. Podszed\u0142 zatem do \u201eDziennik\u00f3w&#8230;\u201d z pewn\u0105 tak\u0105 sapersk\u0105 ostro\u017cno\u015bci\u0105, usi\u0142uj\u0105c w\u0142\u0105czy\u0107 mechanizmy weryfikacyjne (w postaci na przyk\u0142ad rozm\u00f3w z \u017cyj\u0105cymi nadal \u015bwiadkami czas\u00f3w&#8230;), ale bez prze\u0142omowego rezultatu. Wszystko na og\u00f3\u0142 si\u0119 potwierdza\u0142o. Wobec tego nasz autor podj\u0105\u0142 trud skatalogowania i oceny r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy wersj\u0105 r\u0119kopi\u015bmienn\u0105 (w zasadzie w wi\u0119kszo\u015bci to zapiski r\u0119czne i maszynopisy, zdeponowane w Instytucie Hoovera na kalifornijskim Uniwersytecie Stanforda&#8230;), a tym, co zosta\u0142o wydrukowane. Przeperski ustali\u0142, \u017ce ingerencje \u2013 zmiany tekstu, skre\u015blenia, \u201enadpisania\u201d i pi\u0142owanie kant\u00f3w narracji \u2013 mia\u0142y miejsce i zasi\u0119g do\u015b\u0107 powa\u017cny. Lecz nie taki, by zmienia\u0142o to sens i istot\u0119 Prawdy. Co te\u017c czu\u0142 si\u0119 w obowi\u0105zku podkre\u015bli\u0107. A to ju\u017c powa\u017cne wykroczenie przeciwko kanonom polityki historycznej w wydaniu IPN&#8230; Ale mniejsza z tym \u2013 mam gdzie\u015b IPN z tym ca\u0142ym jego policyjnym \u201eetosem\u201d badawczym. Natomiast lektura dzie\u0142a Przeperskiego wydaje mi si\u0119 nieodzowna dla ka\u017cdego, kto zechcia\u0142by zrozumie\u0107, czym w istocie by\u0142a PRL. Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce Rakowski zas\u0142u\u017cy\u0142 na dobr\u0105 biografi\u0119. I tak si\u0119 sta\u0142o. A doktor Przeperski przynosi zaszczyt swoim profesorom, mentorom, wychowawcom i promotorom. Wi\u0119c ruszajcie na poszukiwania biografii politycznej Rakowskiego; je\u015bli uda si\u0119 j\u0105 zdoby\u0107 \u2013 satysfakcja (i to spora&#8230;) gwarantowana. Doktor Micha\u0142 Przeperski dobrze si\u0119 zas\u0142u\u017cy\u0142 Historii.<\/p>\n<p align=\"LEFT\"><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(21 09 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Micha\u0142 Przeperski\u00a0 Mieczys\u0142aw F. Rakowski. Biografia polityczna Instytut Pami\u0119ci Narodowej, Warszawa 2021 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Gra z wiatrem i pod wiatr&#8230; Zdumiewaj\u0105ca historia&#8230; Ksi\u0105\u017cka, o kt\u00f3rej tu i teraz pisz\u0119, jest rzetelna, uczciwa, szczera i pow\u015bci\u0105gliwa, warsztatowo prawie (ale to prawie akurat nie robi wielkiej r\u00f3\u017cnicy) perfekcyjna, intelektualnie zborna i metodologicznie poprawna; niczego te\u017c (lub tylko niewiele kwestii nieistotnych&#8230;) nie mo\u017cna zarzuci\u0107 jej wnioskom, za\u015b emocjonalnie (tak, tak \u2013 praca ze stemplem \u201enaukowej\u201d te\u017c mo\u017ce by\u0107 pasjami targana \u2013 a nawet powinna \u2013 mimo i obok obowi\u0105zku zachowania obiektywizmu) jest umiarkowana, wr\u0119cz zdyscyplinowana. No i co w tym dziwnego? W zasadzie nic \u2013 takimi pochlebnymi epitetami obdarza\u0142em ju\u017c wielokrotnie zawarto\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cek rozmaitych autor\u00f3w, na r\u00f3\u017cne tematy i r\u00f3\u017cnej doprawdy rangi w naszym publicznym \u017cyciu umys\u0142owym. Mniemam, \u017ce sprawiedliwie i zas\u0142u\u017cenie. Wi\u0119c sk\u0105d moje zdumienie? Bo po raz pierwszy (i nie wykluczam, \u017ce ostatni&#8230;) robi\u0119 to wobec produktu firmowanego przez Instytut Pami\u0119ci Narodowej. Nie jest to wydawca godzien dobrej wiary i stosowania wobec niego klauzuli najwy\u017cszego zaufania (czyli takiego, jakim obdarza si\u0119 innych wydawc\u00f3w na rynku). A jako byt \u017cycia publicznego jest to klasyczny przypadek orwellowskiego dw\u00f3jmy\u015blenia, czyli definiowania jakiego\u015b konstruktu s\u0142owami normalnie opisuj\u0105cymi byty dok\u0142adnie przeciwstawne. Ani to&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2984,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[20,342],"tags":[348],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2982"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2982"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2982\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4556,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2982\/revisions\/4556"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2984"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2982"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2982"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2982"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}