{"id":297,"date":"2017-03-01T00:51:22","date_gmt":"2017-02-28T23:51:22","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=297"},"modified":"2017-07-05T00:53:48","modified_gmt":"2017-07-04T22:53:48","slug":"czarna-trasa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2017\/03\/01\/czarna-trasa\/","title":{"rendered":"Czarna trasa"},"content":{"rendered":"<h4>Antonio Manzini\u00a0 <img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-298 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/manzini-poziom-300x169.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"169\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/manzini-poziom-300x169.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/manzini-poziom-768x433.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/06\/manzini-poziom-1024x577.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><br \/>\nCzarna trasa<br \/>\nPrzek\u0142ad: Pawe\u0142 Bravo<br \/>\nWarszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA,<br \/>\nWarszawa 2017<\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7<\/strong><\/span><br \/>\n<span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 2\/7<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\">Krew na \u015bniegu, kontener z Cejlonu, \u015bledztwo zes\u0142a\u0144ca&#8230;<\/span><\/h3>\n<p>Schemat mocno wyeksploatowany: pyskaty, niepokorny, chamski, skuteczny (ale nie do ko\u0144ca pryncypialny!) komisarz policji narazi\u0142 si\u0119 komu\u015b wa\u017cnemu ze sto\u0142ecznego uk\u0142adu; z powod\u00f3w osobistych straci\u0142 czujno\u015b\u0107 i zosta\u0142 szurni\u0119ty na odleg\u0142\u0105 prowincj\u0119 bez prawa powrotu&#8230; \u015awiatowa literatura kryminalna a\u017c kipi od takich fabularnych uk\u0142adanek, a kino kryminalne wr\u0119cz je uwielbia (samotny wilk na obcym terenie to kopalnia arcyfilmowych konflikt\u00f3w!), \u017ce ju\u017c o serialach nie wspomn\u0119&#8230; Temat wi\u0119c wyeksploatowany, zszargany, ale wci\u0105\u017c atrakcyjny. Publiczno\u015b\u0107 albowiem kocha outsider\u00f3w z problemami. Nie wiedzie\u0107 czemu. Jedni pewnie z poczucia wy\u017cszo\u015bci, drudzy \u2013 z sytej, mieszcza\u0144skiej g\u0142upoty, trzeci \u2013 z potrzeby solidarno\u015bci.<br \/>\nTym wi\u0119kszy podziw nale\u017cy si\u0119 komu\u015b, kto znaj\u0105c obci\u0105\u017cenia, schemat taki wzi\u0105\u0142 na warsztat i nie spieprzy\u0142, nie strywializowa\u0142&#8230; Zw\u0142aszcza \u017ce to prawie debiutant by\u0142&#8230;. No, ale z nim mo\u017ce by\u0107 tak, jak z tym Ickiem-praktykantem z jubilerskiego warsztatu w Antwerpii, kt\u00f3remu boss niedbale rzuci\u0142 ol\u015bniewaj\u0105c\u0105, drogocenn\u0105 per\u0142\u0119 z poleceniem przewiercenia dziurki. Natychmiast&#8230; A zesztywnia\u0142emu z przera\u017cenia klientowi obieca\u0142, \u017ce to bezpieczne, bo Icek jeszcze nie zna prawdziwej warto\u015bci obiektu&#8230; Debiutant istotnie mo\u017ce nie wiedzie\u0107, na co si\u0119 porywa, mo\u017ce nie wiedzie\u0107, \u017ce to niemo\u017cliwe. I robi to. I to jak&#8230;<br \/>\nRzymianin (rocznik 1964) Antonio Manzini \u2013 scenarzysta i aktor telewizyjny tudzie\u017c pocz\u0105tkuj\u0105cy literat (ma te\u017c na koncie&#8230; bajki oraz romanse tzw. giallo, czyli \u201e\u017c\u00f3\u0142te\u201d, w istocie b\u0119d\u0105ce&#8230; horrorami) \u2013 z pe\u0142n\u0105 dezynwoltur\u0105 wkroczy\u0142 na grz\u0105ski, ryzykowny grunt literatury kryminalnej. Grz\u0105ski, ale obiecuj\u0105cy s\u0142aw\u0119 i pieni\u0105dze tym, kt\u00f3rzy przebrn\u0105 bez wi\u0119kszych okalecze\u0144 pierwsz\u0105 (potem drug\u0105 i trzeci\u0105&#8230;) pr\u00f3b\u0119 kontaktu z publiczno\u015bci\u0105 i krytyk\u0105. Manzini na razie ma za sob\u0105 pr\u00f3b\u0119 numer jeden i kilka nast\u0119pnych. Zapewne udanych, skoro \u017cyje i obiecuje ci\u0105g dalszy&#8230; A wykoncypowa\u0142 sobie bohatera wype\u0142niaj\u0105cego kryteria schematu w stu procentach. Vicequestore Rocco Schiavone \u2013 rodowity rzymianin z Trastevere &#8211; ma circa 45-47 lat (teraz wi\u0119cej, ale poznajemy go w roku bodaj\u017ce 2013), niewyparzon\u0105 g\u0119b\u0119, ci\u0119\u017ck\u0105 r\u0119k\u0119 (za to obie r\u0105czki, jak si\u0119 wydaje, niezbyt czyste \u2013 w sensie etycznym, mo\u017ce nawet korupcyjnym&#8230;), finezyjne poczucie humoru, niebanalne poczucie sprawiedliwo\u015bci, wredny charakter, upierdliwe przyzwyczajenia (najbardziej nadaj\u0105cym si\u0119 do tolerowania jest na\u0142\u00f3g popalania skr\u0119t\u00f3w z mary\u015bk\u0105&#8230;), dramatyczne, ekstraordynaryjne przypadki osobiste, niekonwencjonalne metody pracy i niespecjalnie poprawny (za to nad wyraz \u017cywio\u0142owy i utylitarny&#8230;) stosunek do kobiet. Innymi s\u0142owy: wyrafinowany rzymski chamu\u015b (w tym przypadku wyrafinowany cham to nie oksymoron&#8230;).<br \/>\nTego\u017c chama (podobno za to z policyjnego punktu widzenia nadzwyczaj skutecznego) sto\u0142eczna prefektura policji musia\u0142a zes\u0142a\u0107 na prowincj\u0119 za jakie\u015b bli\u017cej niesprecyzowane przewinienia (rzekomo jeden z jego pacjent\u00f3w, akurat ustosunkowany, dozna\u0142 trwa\u0142ego uszczerbku na zdrowiu w trakcie czynno\u015bci dochodzeniowych&#8230;). Krzywdy wielkiej w zasadzie mu nie zrobili; m\u00f3g\u0142 wyl\u0105dowa\u0107 na Sycylii, na Sardynii, na Lampedusie, w Kalabrii czy na jakim\u015b apeni\u0144skim zadupiu. Tymczasem trafi\u0142 do Val d&#8217;Aosta \u2013 eleganckiej alpejskiej doliny w cieniu Mont Blanc i Matterhornu \u2013 \u015bwi\u0105tyni w\u0142oskiego narciarstwa i alpinizmu, blisko Turynu i Mediolanu \u2013 krainy europejskiego wykwintu i blichtru&#8230; \u017by\u0107 nie umiera\u0107! Rzecz jednak w tym, \u017ce Rocco nienawidzi zimy, \u015bniegu, nart, g\u00f3r i g\u00f3rali z ich niepoj\u0119tym dialektem walserskim; za\u015b osobliwie nie cierpi swych ma\u0142o lotnych, niekumatych prowincjonalnych podw\u0142adnych z wiejskich posterunk\u00f3w i komisariat\u00f3w&#8230; No i jak tu nie polubi\u0107 nieszcz\u0119\u015bnika?<br \/>\nCztery jesienno-zimowe miesi\u0105ce min\u0119\u0142y mu na nudnym u\u017ceraniu si\u0119 z oporn\u0105 materi\u0105 policyjnej rutyny; gdyby nie kochanka Nora, nostalgia z\u017car\u0142aby Rocca niczym g\u00f3rskie s\u0142o\u0144ce \u017cre sople lodu. Ale pewnego wieczoru na nartostradzie nad miasteczkiem Champoluc (na wsch\u00f3d od Aosty &#8211; miasta sto\u0142ecznego tego regionu&#8230;) ratrak przemieli\u0142 g\u0105sienicami cia\u0142o zakopane p\u0142ytko w \u015bniegu. Schiavone, ladrone, vicequestore, do roboty! A czasu ma\u0142o, bo krew na \u015bniegu nie mo\u017ce zepsu\u0107 obiecuj\u0105cego (finansowo&#8230;) sezonu. Co odkry\u0142 Rocco i jak to zrobi\u0142? O tym oczywi\u015bcie nie powiemy ani s\u0142owa, bowiem rekomendowanie krymina\u0142\u00f3w ma swoje obostrzenia etyczne. W ka\u017cdym razie wytropi\u0142, co trzeba. Szef zadowolony, prokurator te\u017c &#8211; do tego stopnia, \u017ce mo\u017ce nawet si\u0119 w przysz\u0142o\u015bci zaprzyja\u017ani\u0105? No i dobrze&#8230;<br \/>\nAle o jednym pobocznym w\u0105tku napomkn\u0105\u0107 warto&#8230; Oto do Rocca zg\u0142asza si\u0119 dawny kumpel z Rzymu, dysponuj\u0105cy poufnymi cynkami od policyjnych informator\u00f3w. Ot\u00f3\u017c drog\u0105 od tunelu pod Mont Blanc pojedzie przez Aost\u0119 tir z \u0142adunkiem narkotykowym; wystarczy przej\u0105\u0107 towar, a do depozytu po akcji odda\u0107 mniej. Schiavone przystaje ochoczo \u2013 ba, werbuje do roboty m\u0142odego mundurowego z lokals\u00f3w. Cynk sprawdza si\u0119 z naddatkiem: w tirze opr\u00f3cz proch\u00f3w jest \u0142adunek broni dla terroryst\u00f3w i prawie&#8230; setka upchni\u0119tych Syngalez\u00f3w ze Sri Lanki. Co robi nasz vicequestore z kumplami? To wa\u017cne \u2013 dla poj\u0119cia skomplikowanej struktury umys\u0142owej wsp\u00f3\u0142czesnego obywatela Italii. Prochy jak planowano \u2013 do kieszeni, bro\u0144 \u2013 do prokuratury (trofeum z udanej akcji!), Syngalezi \u2013 po cichu na punkt przerzutowy w Turynie&#8230; Prawdziwy W\u0142och, gdy mo\u017cna, zarobi na lewo bez skrupu\u0142\u00f3w (nawet na narkotykach) ale zarazem dla s\u0142awy mo\u0142ojeckiej odda pa\u0144stwu wszystko, co mu niepotrzebne (na czym i tak nie uda\u0142oby mu si\u0119 zarobi\u0107&#8230;) i do tego wyka\u017ce si\u0119 lito\u015bci\u0105, wsp\u00f3\u0142czuciem i w og\u00f3le humanitarn\u0105 postaw\u0105 wobec skrzywdzonych. Tak funkcjonuje ta s\u0142oneczna \u015br\u00f3dziemnomorska republika&#8230; I wci\u0105\u017c si\u0119 kupy trzyma!<br \/>\nNie da si\u0119 ukry\u0107, \u017ce Manzini ma tzw. s\u0142uch spo\u0142eczny. Nic dziwnego \u2013 jest przecie\u017c od czasu do czasu dokumentalist\u0105&#8230; We W\u0142oszech ca\u0142a seria o Schiavonem (jest tego ju\u017c pi\u0119\u0107 tytu\u0142\u00f3w) cieszy si\u0119 popularno\u015bci\u0105 tak\u017ce z tego wzgl\u0119du \u2013 \u017ce lustrem jest, w kt\u00f3rym ka\u017cdy (no, prawie ka\u017cdy&#8230;) zwyczajny W\u0142och mo\u017ce zobaczy\u0107 swe wierne odbicie. Ot, warto\u015b\u0107 dodana&#8230;<br \/>\nNa edycj\u0119 czekaj\u0105 kolejne tomy z cyklu \u201e\u015aledztwa Rocca Schiavone\u201d, a wydawca zapowiada je wpr\u0119dce, wi\u0119c z przyjemno\u015bci\u0105 zobaczymy, co tam u niego p\u00f3\u017aniej si\u0119 wydarzy\u0142o. Debiut si\u0119 uda\u0142. No i ma jeszcze jedn\u0105 zalet\u0119: naprawd\u0119 da si\u0119 przeczyta\u0107 w ci\u0105gu jednego wieczoru, z przerw\u0105 na herbat\u0119 albo na otwarcie flaszeczki (je\u015bli kogo\u015b sta\u0107) czerwonego arvier (oczywi\u015bcie z doliny Aosty&#8230;). Przy okazji dowiecie si\u0119, \u017ce nubukowe buty typu clarks to nie jest najlepszy pomys\u0142 na zim\u0119 w g\u00f3rach&#8230;<br \/>\nTomasz Sas<br \/>\n(1 03 2017)<\/p>\n<hr \/>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Antonio Manzini\u00a0 Czarna trasa Przek\u0142ad: Pawe\u0142 Bravo Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA, Warszawa 2017 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 2\/7 Krew na \u015bniegu, kontener z Cejlonu, \u015bledztwo zes\u0142a\u0144ca&#8230; Schemat mocno wyeksploatowany: pyskaty, niepokorny, chamski, skuteczny (ale nie do ko\u0144ca pryncypialny!) komisarz policji narazi\u0142 si\u0119 komu\u015b wa\u017cnemu ze sto\u0142ecznego uk\u0142adu; z powod\u00f3w osobistych straci\u0142 czujno\u015b\u0107 i zosta\u0142 szurni\u0119ty na odleg\u0142\u0105 prowincj\u0119 bez prawa powrotu&#8230; \u015awiatowa literatura kryminalna a\u017c kipi od takich fabularnych uk\u0142adanek, a kino kryminalne wr\u0119cz je uwielbia (samotny wilk na obcym terenie to kopalnia arcyfilmowych konflikt\u00f3w!), \u017ce ju\u017c o serialach nie wspomn\u0119&#8230; Temat wi\u0119c wyeksploatowany, zszargany, ale wci\u0105\u017c atrakcyjny. Publiczno\u015b\u0107 albowiem kocha outsider\u00f3w z problemami. Nie wiedzie\u0107 czemu. Jedni pewnie z poczucia wy\u017cszo\u015bci, drudzy \u2013 z sytej, mieszcza\u0144skiej g\u0142upoty, trzeci \u2013 z potrzeby solidarno\u015bci. Tym wi\u0119kszy podziw nale\u017cy si\u0119 komu\u015b, kto znaj\u0105c obci\u0105\u017cenia, schemat taki wzi\u0105\u0142 na warsztat i nie spieprzy\u0142, nie strywializowa\u0142&#8230; Zw\u0142aszcza \u017ce to prawie debiutant by\u0142&#8230;. No, ale z nim mo\u017ce by\u0107 tak, jak z tym Ickiem-praktykantem z jubilerskiego warsztatu w Antwerpii, kt\u00f3remu boss niedbale rzuci\u0142 ol\u015bniewaj\u0105c\u0105, drogocenn\u0105 per\u0142\u0119 z poleceniem przewiercenia dziurki. Natychmiast&#8230; A zesztywnia\u0142emu z przera\u017cenia klientowi obieca\u0142, \u017ce to bezpieczne, bo Icek jeszcze nie zna prawdziwej warto\u015bci obiektu&#8230; Debiutant istotnie mo\u017ce nie wiedzie\u0107, na&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":561,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[82],"wppr_data":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/297"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=297"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/297\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":560,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/297\/revisions\/560"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/561"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=297"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=297"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=297"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}