{"id":2870,"date":"2021-07-31T02:18:50","date_gmt":"2021-07-31T00:18:50","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2870"},"modified":"2021-09-02T03:11:11","modified_gmt":"2021-09-02T01:11:11","slug":"swietlne-ostrze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/07\/31\/swietlne-ostrze\/","title":{"rendered":"\u015awietlne ostrze"},"content":{"rendered":"\n<h5><strong>Andrea Camilleri\u00a0<\/strong><\/h5>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2871 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/camilleri-ostrze-20210728-poziom-300x217.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"217\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/camilleri-ostrze-20210728-poziom-300x217.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/camilleri-ostrze-20210728-poziom-768x556.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/camilleri-ostrze-20210728-poziom-1024x741.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/camilleri-ostrze-20210728-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h5><strong><br \/><\/strong><strong>\u015awietlne ostrze <br \/><\/strong><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej A. Brzozowski <br \/><\/strong><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021<\/strong><\/h5>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <br \/><\/strong><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Zbyt wiele kobiet<\/u><\/strong><\/span><\/h3>\n<p>Gdy wiemy, \u017ce nasz ulubiony autor ulubionych krymina\u0142\u00f3w ju\u017c nie \u017cyje, ale pozosta\u0142a nam lektura jeszcze dobrego tuzina jego ksi\u0105\u017cek (bo proces translacji nie post\u0119puje zbyt szybko), troch\u0119 inaczej, z innym \u2013 nazwijmy to uczucie nastawieniem &#8211; zabieramy si\u0119 do czytania. Jaka\u015b taka dystansuj\u0105ca mgie\u0142ka si\u0119 pojawia, jaka\u015b drobina metafizycznego \u017calu, troch\u0119 szacunku dla majestatu odej\u015bcia na drug\u0105 stron\u0119, nieco pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci tudzie\u017c ostro\u017cno\u015bci. <i>Aut nihil, aut bene&#8230;<\/i><\/p>\n<p>No dobra&#8230; Ale w przypadku Andrei Camilleriego to zastrze\u017cenie nie musi funkcjonowa\u0107 \u2013 i nie powinno. Wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015b\u0107 mu nie przys\u0142uguje \u2013 nawet teraz. Camilleri przez swe d\u0142ugoletnie i nader cz\u0119ste z nami obcowanie dorobi\u0142 si\u0119 statusu kumpla. Z tych, co to im mo\u017cna nawtyka\u0107, troszk\u0119 si\u0119 nawet naigrawaj\u0105c. Bo obie strony wiedz\u0105, \u017ce to z \u017cyczliwo\u015bci \u2013 nie z niczego innego. Oddajmy si\u0119 zatem lekturze tak, jak gdyby si\u0119 nic nie sta\u0142o. Bez filtr\u00f3w uprzejmej poprawno\u015bci i \u0142agodnego, wyrozumia\u0142ego tolerowania s\u0142abo\u015bci. Zreszt\u0105 Camilleri by\u0142by z takiego podej\u015bcia zadowolony. W ko\u0144cu w swym pierwszym wcieleniu by\u0142 cz\u0142owiekiem teatru \u2013 re\u017cyserem, inscenizatorem, teoretykiem i wyk\u0142adowc\u0105 akademickim, zwolennikiem awangardy i teatru absurdu \u2013 pionierem inscenizacji dramat\u00f3w Samuela Becketta i Eugene&#8217;a Ionesco na w\u0142oskim rynku; pisywa\u0142 te\u017c wiersze i kawa\u0142ki prozy, kt\u00f3re \u017cyczliwi mu przyjaciele nazywali eksperymentalnymi, by jako\u015b zamaskowa\u0107 ich mizeri\u0119 intelektualn\u0105 i formaln\u0105&#8230; W ko\u0144cu pan re\u017cyser Camilleri poj\u0105\u0142, \u017ce nie t\u0119dy jego droga, \u017ce raczej nie zostanie wielkim awangardowym pisarzem w\u0142oskim XX wieku \u2013 laureatem i autorytetem, drugim Moravi\u0105, Pirandellem, Sciasci\u0105 czy Italem Calvino; za\u015b pozycji Umberta Eco na pewno nie dor\u00f3wna. Postanowi\u0142 przeto za t\u0119 niedostateczno\u015b\u0107 sam si\u0119 ukara\u0107 i w 1994 roku (mia\u0142 69 lat!) rzuci\u0142 si\u0119 na rynek komercyjny, pisz\u0105c i wydaj\u0105c pierwsz\u0105 w swym dorobku opowie\u015b\u0107 kryminaln\u0105, podlegaj\u0105c\u0105 wszelkim regu\u0142om gatunku &#8211; \u201eKszta\u0142t wody\u201d. Dowi\u00f3d\u0142, \u017ce pisa\u0107 umie \u2013 tylko akurat nie to, co mu si\u0119 wydawa\u0142o jego przeznaczeniem przez pierwsze pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat tw\u00f3rczego \u017cycia.<\/p>\n<p>Nic w tym osobliwego \u2013 historia literatury zna takie przypadki. Zreszt\u0105 niewiele jest rzeczy, kt\u00f3rych historia literatury by nie zna\u0142a. Andrea Camilleri wyj\u0105tkiem nie jest. Z zaplanowanej pr\u00f3by si\u0142, b\u0119d\u0105cej rodzajem wsp\u00f3\u0142zawodnictwa z samym sob\u0105, artysta wysnu\u0142 w zasadzie nowe \u017cycie. Wykreowa\u0142 bohatera wielokrotnego u\u017cytku \u2013 sympatycznego, budz\u0105cego aprobat\u0119 czytelnik\u00f3w, osadzi\u0142 go w pejza\u017cu, kt\u00f3ry nie wymaga\u0142 pog\u0142\u0119bionych studi\u00f3w topograficznych (jako \u017ce zna\u0142 sycylijskie realia od dzieci\u0144stwa&#8230;), doda\u0142 mu zr\u00f3\u017cnicowane i psychologicznie wiarygodne towarzystwo (osobliwie p\u0142ci pi\u0119knej&#8230;), zadba\u0142 o zasilanie w atrakcyjne kazusy kryminalne (sycylijskie kroniki zbrodni i pospolitszych przest\u0119pstw s\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142em niewyczerpanym&#8230;). Innymi s\u0142owy \u2013 ju\u017c pierwszy zarys tej kreacji we wspomnianym \u201eKszta\u0142cie wody\u201d nadawa\u0142 si\u0119 do powt\u00f3rzenia, a rudymenty sytuacyjne mog\u0142y ulega\u0107 swobodnemu wzbogacaniu w procesie tworzenia naszego ulubionego ci\u0105gu dalszego. Pomys\u0142 by\u0142 otwarty, a okoliczno\u015bci towarzysz\u0105ce \u2013 nader elastyczne. Camilleri by\u0142 na tyle przewiduj\u0105cy, \u017ce stworzy\u0142 mikrokosmos ewoluuj\u0105cy, got\u00f3w do d\u0142ugotrwa\u0142ej obr\u00f3bki. Czy ju\u017c na pocz\u0105tku mia\u0142 taki zamiar, czy tylko wysz\u0142o mu tak przypadkiem?<\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce nie by\u0142o w tym przypadku. Ch\u0119\u0107 sprawdzenia si\u0119 \u2013 i owszem. Ale w trakcie ta robota po prostu mu si\u0119 spodoba\u0142a, wi\u0119c postanowi\u0142 kontynuowa\u0107. Dajmy sobie spok\u00f3j z tym teatrem na pe\u0142ny etat, z t\u0105 awangard\u0105, zw\u0142aszcza \u017ce ju\u017c nie to zdrowie. I tak narodzi\u0142 si\u0119 sycylijski policjant Salvatore (w funkcjonalnym zdrobnieniu \u2013 Salvo&#8230;) Montalbano. Funkcjonariusz w oficerskim stopniu komisarza, w formacji Polizia di Stato, a konkretnie w Polizia Municipale (zreszt\u0105 tak na marginesie: struktura w\u0142oskiej policji sw\u0105 pl\u0105tanin\u0105 przypomina talerz <i>spaghetti alle vongole<\/i>). W wieku \u015brednim on-ci by\u0142, przystojny (kobiety za nim szala\u0142y; liczne czyni\u0142y mu awanse i daleko id\u0105ce propozycje \u2013 tym \u0142acniej, \u017ce samotny by\u0142&#8230;), wyedukowany, smakosz w\u0142oskiej kuchni, bystry i uczciwy do granic prawdopodobie\u0144stwa. Na Sycylii ko\u015b taki jak Salvo nie mia\u0142by prawa si\u0119 uchowa\u0107 \u2013 nie w policji. Ale to przecie\u017c literatura fabularna i jej zgodno\u015b\u0107 z rzeczywisto\u015bci\u0105 mo\u017ce by\u0107 i umowna, i niepe\u0142na&#8230;<\/p>\n<p>Camilleri osadzi\u0142 swego bohatera w fikcyjnym nadmorskim miasteczku Vigata na po\u0142udniowym (tym zwr\u00f3conym ku Afryce) wybrze\u017cu wyspy, mniej wi\u0119cej w po\u0142owie jego d\u0142ugo\u015bci, niedaleko miasta Agrigento \u2013 staro\u017cytnej kolonii greckiej &#8211; i z tego powodu znanego z okaza\u0142ej kolekcji przepi\u0119knych ruin \u015bwi\u0105ty\u0144 Hery, Heraklesa, Zeusa i Zgody&#8230; Vigata nie jest Agrygentem; to miasto raczej kryje si\u0119 pod kryptonimem powie\u015bciowej Montelusy. Pierwowzorem Vigaty jest miasteczko Porto Empedocle, gdzie Camilleri si\u0119 urodzi\u0142 w 1925 roku. A Montalbano pojawi\u0142 si\u0119 tam\u017ce \u2013 ju\u017c wst\u0119pnie ukszta\u0142towany \u2013 w 1994 roku.<\/p>\n<p>Osiemna\u015bcie lat i dwadzie\u015bcia powie\u015bci p\u00f3\u017aniej \u2013 w \u201e\u015awietlnym ostrzu\u201d, wydanym w Palermo u Selleria w 2012 roku &#8211; Montalbano jest niemal\u017ce taki sam jak na pocz\u0105tku. Oczywi\u015bcie troch\u0119 si\u0119 zestarza\u0142, w pasie przyby\u0142o centymetr\u00f3w, prze\u017cy\u0142 kryzys wieku \u015bredniego, czuje si\u0119 zm\u0119czony i troch\u0119 wypalony, ale si\u0119 g\u0142o\u015bno do tego nie przyznaje. Nadrabia dziarsko\u015bci\u0105 w s\u0142u\u017cbie prawu i bezkompromisowo\u015bci\u0105 wobec zbrodni. Cho\u0107 nie zawsze wobec samych zbrodniarzy&#8230; Pewna dwuznaczna \u201eoboczno\u015b\u0107\u201d Montalbana, gdy chodzi o prawd\u0119, a nawet Prawd\u0119 z du\u017cej litery \u2013 t\u0119 metafizyczn\u0105 i t\u0119 kodeksow\u0105 \u2013 jest precyzyjnie obmy\u015blona i zarysowana przez Camilleriego. Jego bohater nader cz\u0119sto przypisuje sobie atrybuty \u201erozgrzeszacza\u201d, kt\u00f3rego celem jest nie tyle wymierzanie sprawiedliwo\u015bci, co \u2013 gdy to mo\u017cliwe i nie narusza porz\u0105dku spo\u0142ecznego \u2013 ul\u017cenie ludziom w cierpieniach, kt\u00f3re i tak wydaj\u0105 mu si\u0119 nadmierne.<\/p>\n<p>Z kobietami nadal ma problemy, ale to problemy pewnej takiej nadmiarowo\u015bci&#8230; Co tu ukrywa\u0107 \u2013 wci\u0105\u017c jest adorowany. I wci\u0105\u017c nie podejmuje decyzji. Jak na impulsywnego W\u0142ocha &#8211; do\u015b\u0107 to osobliwe&#8230; Ale czytelnicy Camilleriego wydaj\u0105 si\u0119 rozumie\u0107, czemu ich ulubiony autor miota ich ulubionym bohaterem na gruncie m\u0119sko-damskim. To rodzaj ekspiacji za profesjonaln\u0105 doskona\u0142o\u015b\u0107 Salva \u2013 W\u0142osi-herosi tak maj\u0105. <i>Nessuno e perfetto&#8230;<\/i> No bo przyjrzyjmy si\u0119 jego sta\u0142emu fraucymerowi. Gosposia i zarazem genialna kucharka Adelina \u2013 mocno i zaborczo przywi\u0105zana do swego chlebodawcy. Livia \u2013 pi\u0119kna genuenka, samodzielna i przedsi\u0119biorcza (jak wszystkie W\u0142oszki z P\u00f3\u0142nocy), z urody podobna do piosenkarki Milvy (ale ma te\u017c co\u015b z Claudii Cardinale&#8230;); status od naszego pierwszego spotkania z Montalbanem, czyli \u201eKszta\u0142tu wody\u201d niezmienny: wieczna narzeczona na odleg\u0142o\u015b\u0107 \u2013 wi\u0119\u017a podtrzymywana telefonicznie, spotykaj\u0105 si\u0119 rzadko, seks przy tych rzadkich okazjach uprawiaj\u0105 oczywi\u015bcie ch\u0119tnie, ale wyra\u017anych objaw\u00f3w ch\u0119ci zmiany tego statusu brak \u2013 i to chyba z obu stron, cho\u0107 z odmiennym nat\u0119\u017ceniem na r\u00f3\u017cnych etapach tej konfidencji. W ka\u017cdym razie psychologiczne curiosum, ale przecie\u017c wcale nie takie niemo\u017cliwe, za\u015b przy okazji wielce sugestywnie zarysowane literacko. W \u201e\u015awietlnym ostrzu\u201d oczywi\u015bcie te\u017c spotkacie Livi\u0119 \u2013 z genue\u0144skiej oddali, przy telefonie \u2013 ci\u0105gle w roli kobiety \u017cycia komisarza Montalbana. <i>La storia infinita &#8211; neverending story&#8230;<\/i><\/p>\n<p>Co jaki\u015b czas Camilleri poddaje swego bohatera pr\u00f3bom na gruncie m\u0119sko-damskim, pr\u00f3bom i\u015bcie Tantalowym. W wydanym dok\u0142adnie rok temu \u201eU\u015bmiechu Angeliki\u201d autor torturuje swego bohatera figur\u0105 niejakiej Angeliki Cosulich, trzydziestoletniej mened\u017cerki jednego z bank\u00f3w w Vigacie. <i>\u201eMo\u017cliwo\u015b\u0107 ogl\u0105dania jej z ty\u0142u by\u0142a prawdziwym darem bo\u017cym\u201d<\/i> &#8211; leciutko \u015bwintuszy 85-letni w \u00f3w czas Camilleri. O ile pami\u0119tam, Salvo skonsumowa\u0142 jej wdzi\u0119ki (a ona jego; oczywi\u015bcie z obop\u00f3ln\u0105 przyjemno\u015bci\u0105) tylko raz. Bo z\u017cerany w\u0105tpliwo\u015bciami, skrupu\u0142ami, wyrzutami sumienia i czym tam jeszcze, odst\u0105pi\u0142 od kontynuacji&#8230;<\/p>\n<p>W \u201e\u015awietlnym ostrzu\u201d uk\u0142ad si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142 \u2013 gdzie\u015b tam w oddali \u201ena telefon\u201d Livia, a na miejscu dojrza\u0142a rozw\u00f3dka Marian, marszandka, w\u0142a\u015bcicielka ma\u0142ej galerii sztuki (a w zasadzie \u201eze sztuk\u0105\u201d) w Vigacie, o aparycji zdublowanej Moniki Bellucci. Na jej punkcie Salvo oszala\u0142 \u2013 i by\u0142 to sza\u0142 mi\u0142osny. Te\u017c skonsumowany bodaj\u017ce tylko raz. Lektura sprokurowanych przez Camilleriego opis\u00f3w moralnych, emocjonalnych i duchowych \u201em\u0105k\u201d komisarza na tle romansu z Marian (intymny skr\u00f3t od Mariangela&#8230;) to uczta literacka dla zwolennik\u00f3w prozy obyczajowo-romansowej o lekkim zabarwieniu erotycznym. Ale dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w klasycznych krymina\u0142\u00f3w \u2013 nie&#8230; W tej sytuacji niewiele naprawia fakt, \u017ce Marian i jej profesjonalne perypetie s\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 rozbudowanej przest\u0119pczej intrygi (nielegalny eksport dzie\u0142 sztuki), absorbuj\u0105cej w on czas uwag\u0119 komisarza Montalbano.<\/p>\n<p>Wobec dominacji w\u0105tk\u00f3w obyczajowych (\u017cycie codzienne Sycylijczyk\u00f3w p\u0142ci obojga na pocz\u0105tku dwudziestego pierwszego wieku) tudzie\u017c romansowych intryga kryminalna ma znaczenie&#8230; No c\u00f3\u017c \u2013 nie b\u00f3jmy si\u0119 powiedzie\u0107 \u2013 drugorz\u0119dne. Schy\u0142kowy Camilleri jest przepe\u0142niony t\u0105 dominacj\u0105 t\u0142a nad nominalnym pierwszym planem. Formalnie niby to nadu\u017cycie, ale przecie\u017c ani na jot\u0119 nie zak\u0142\u00f3ca lektury, nie czyni jej uci\u0105\u017cliw\u0105, ani nie dyskwalifikuje&#8230; Wydaje si\u0119, \u017ce to kwestia talentu \u2013 po prostu Camilleri by\u0142 pisarzem najwy\u017cszego lotu, cho\u0107 akurat na nasze szcz\u0119\u015bcie nie ca\u0142kiem awangardowym, tak jak kiedy\u015b chcia\u0142. No c\u00f3\u017c \u2013 porz\u0105dny z niego by\u0142 <i>artigiano&#8230;<\/i> Obcowanie z takim majstrem to czysta przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Dla porz\u0105dku tylko napomkn\u0119, o co chodzi w \u201e\u015awietlnym ostrzu\u201d. Chodzi o kilka r\u00f3wnoleg\u0142ych intryg. Pierwsza to <i>una storia romantica<\/i> z udzia\u0142em ma\u0142\u017ce\u0144stwa niespecjalnie dobranego (ona \u015bliczna i m\u0142odziutka, on \u2013 w wieku schy\u0142kowym \u015brednim, umiarkowanie atrakcyjny&#8230;) \u2013 cho\u0107 z pocz\u0105tku wygl\u0105da na brutalny napad rabunkowy (utarg z supermarketu), gwa\u0142t, mo\u017ce z mafijnymi porachunkami w tle. Drugi w\u0105tek to aktywno\u015b\u0107 kom\u00f3rki tunezyjskich uchod\u017ac\u00f3w-rebeliant\u00f3w, gromadz\u0105cych bro\u0144 (a konkretnie r\u0119czn\u0105, przeciwpancern\u0105&#8230;) do walki z re\u017cimem. Trzeci \u2013 wspomniany ju\u017c nielegalny handel sztuk\u0105, za\u0142atwiany zreszt\u0105 przez komisarza zdalnie, <i>per telefonino<\/i>, z udzia\u0142em serdecznego kumpla z Mediolanu, tamtejszego wicekwestora Strazzeriego. No i to tyle. Mi\u0142ej lektury!<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(31 07 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrea Camilleri\u00a0 \u015awietlne ostrze Prze\u0142o\u017cy\u0142 Maciej A. Brzozowski Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Zbyt wiele kobiet Gdy wiemy, \u017ce nasz ulubiony autor ulubionych krymina\u0142\u00f3w ju\u017c nie \u017cyje, ale pozosta\u0142a nam lektura jeszcze dobrego tuzina jego ksi\u0105\u017cek (bo proces translacji nie post\u0119puje zbyt szybko), troch\u0119 inaczej, z innym \u2013 nazwijmy to uczucie nastawieniem &#8211; zabieramy si\u0119 do czytania. Jaka\u015b taka dystansuj\u0105ca mgie\u0142ka si\u0119 pojawia, jaka\u015b drobina metafizycznego \u017calu, troch\u0119 szacunku dla majestatu odej\u015bcia na drug\u0105 stron\u0119, nieco pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci tudzie\u017c ostro\u017cno\u015bci. Aut nihil, aut bene&#8230; No dobra&#8230; Ale w przypadku Andrei Camilleriego to zastrze\u017cenie nie musi funkcjonowa\u0107 \u2013 i nie powinno. Wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015b\u0107 mu nie przys\u0142uguje \u2013 nawet teraz. Camilleri przez swe d\u0142ugoletnie i nader cz\u0119ste z nami obcowanie dorobi\u0142 si\u0119 statusu kumpla. Z tych, co to im mo\u017cna nawtyka\u0107, troszk\u0119 si\u0119 nawet naigrawaj\u0105c. Bo obie strony wiedz\u0105, \u017ce to z \u017cyczliwo\u015bci \u2013 nie z niczego innego. Oddajmy si\u0119 zatem lekturze tak, jak gdyby si\u0119 nic nie sta\u0142o. Bez filtr\u00f3w uprzejmej poprawno\u015bci i \u0142agodnego, wyrozumia\u0142ego tolerowania s\u0142abo\u015bci. Zreszt\u0105 Camilleri by\u0142by z takiego podej\u015bcia zadowolony. W ko\u0144cu w swym pierwszym wcieleniu by\u0142 cz\u0142owiekiem teatru \u2013 re\u017cyserem, inscenizatorem, teoretykiem i wyk\u0142adowc\u0105 akademickim, zwolennikiem awangardy i teatru absurdu \u2013 pionierem&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2872,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[151],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2870"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2870"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2870\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2935,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2870\/revisions\/2935"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2872"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2870"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2870"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2870"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}