{"id":2841,"date":"2021-07-09T10:08:33","date_gmt":"2021-07-09T08:08:33","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2841"},"modified":"2022-04-11T00:38:24","modified_gmt":"2022-04-10T22:38:24","slug":"polskie-wina-przewodnik-enoturystyczny-2021","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/07\/09\/polskie-wina-przewodnik-enoturystyczny-2021\/","title":{"rendered":"Polskie wina. Przewodnik enoturystyczny 2021"},"content":{"rendered":"\n<h4><strong>Karolina Dylik Ostrowska, Ewa Rybak, Wojciech Bo\u0144kowski, Marek Kondrat, Maciej Nowicki, <br \/>Tomasz Prange-Barczy\u0144ski\u00a0<\/strong><\/h4>\n<h4><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2842 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/nowicki-polskie-wina-20210703-poziom-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/nowicki-polskie-wina-20210703-poziom-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/nowicki-polskie-wina-20210703-poziom-768x547.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/nowicki-polskie-wina-20210703-poziom-1024x729.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/nowicki-polskie-wina-20210703-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h4>\n<h4><strong><br \/><\/strong><strong>Polskie wina. Przewodnik enoturystyczny 2021 <br \/><\/strong><strong>Wydawnictwo Ferment <br \/>sp. z o. o., Warszawa 2021<\/strong><\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <br \/><\/strong><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Polska winna? Jeszcze jak!<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Format kieszonkowy&#8230; Czyli dok\u0142adnie odpowiadaj\u0105cy, jak si\u0119 wydaje \u2013 wbrew intencjom autor\u00f3w i wydawcy &#8211; dylematom polskiego wina i winiarstwa. Mimo podziwu godnych wysi\u0142k\u00f3w sporego (i wci\u0105\u017c rosn\u0105cego) grona entuzjast\u00f3w, kieszonkowa to sprawa \u2013 zar\u00f3wno na gruncie krajowym, jak i w Europie. Ma\u0142a i na marginesie, poza g\u0142\u00f3wnym nurtem (w sensie symbolicznym i \u015bcis\u0142ym zarazem&#8230;) produkcji oraz spo\u017cycia p\u0142yn\u00f3w zawieraj\u0105cych alkohol. W krainie kartoflano-buraczano-\u017cytniej, gdzie od wiek\u00f3w o lepsze konkurowa\u0142y tylko dwa p\u0142ynne polepszacze nastroj\u00f3w: piwo i gorza\u0142ka, s\u0142owo \u201ewino\u201d do niedawna oznacza\u0142o tylko jedno nieszcz\u0119\u015bcie. A w istocie pewien b\u0142\u0105d epistemologiczny. Ot\u00f3\u017c s\u0142owa \u201ewino\u201d u\u017cywano (i w zasadzie nadal si\u0119 u\u017cywa) powszechnie do nazywania produktu ko\u0144cowego, rezultatu procesu fermentacji alkoholowej wszelkich p\u0142yn\u00f3w pozyskanych z t\u0142oczenia, macerowania, wyciskania dowolnych owoc\u00f3w jadalnych \u2013 od porzeczki po pigw\u0119 \u2013 z mocnym polskim naciskiem na owoc drzew <i>Malus domestica<\/i> Borkh. &#8211; czyli jab\u0142oni&#8230; Innymi s\u0142owy: uwa\u017cano \u2013 i uwa\u017ca si\u0119 nadal, \u017ce soczek jab\u0142kowy, kt\u00f3ry po fermentacji prowadzonej si\u0142ami natury uzyskuje wymagany przez norm\u0119 udzia\u0142 alkoholu w og\u00f3lnej masie, mo\u017cna nazwa\u0107 \u201ewinem\u201d. Co wi\u0119cej \u2013 gdy si\u0142y natury oka\u017c\u0105 si\u0119 za s\u0142abe (kiepski rocznik&#8230;), by owoce zawiera\u0142y stosowny procent cukr\u00f3w, dopuszcza si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 przyprawienia p\u0142ynu spirytusem ziemniaczanym, buraczanym, zbo\u017cowym czy wszelkim innym, byle procenty pasowa\u0142y do normy. Albo w og\u00f3le, bez zwa\u017cania na zasady, leje si\u0119 go\u0142d\u0119 do soku dowolnego, zmieszanego z byle czego, dolewa wody i nakleja etykiet\u0119 z napisem \u201eWino\u201d w osobliwej stylistyce graficznej, z liternictwem patykiem pisanym&#8230;<\/p>\n<p>Kilka pokole\u0144 Polak\u00f3w wyros\u0142o, dojrza\u0142o, zestarza\u0142o si\u0119 i sczez\u0142o w przekonaniu, \u017ce powszechnie dost\u0119pny w handlu detalicznym alkoholizowany p\u0142yn owocowy o obrzydliwym smaku, takim\u017ce zapachu i innych wybitnych w\u0142a\u015bciwo\u015bciach wymiotnych (ale za to wielkim ci on by\u0142 m\u00f3zgotrzepem&#8230;) to jedyne wino istniej\u0105ce na \u015bwiecie. Owszem, stosunkowo nieliczna populacja m\u0142odocianych ministrant\u00f3w notorycznie miewa\u0142a styczno\u015b\u0107 z p\u0142ynem u\u017cywanym przez celebrans\u00f3w do spe\u0142niania ofiary w czasie mszy katolickiej \u2013 zar\u00f3wno w rycie \u0142aci\u0144skim, jak i posoborowym. Ale wino mszalne na og\u00f3\u0142 i tak pod\u0142ej bywa\u0142o konduity&#8230; Owszem, istnia\u0142o socjalistyczne przedsi\u0119biorstwo \u2013 Centralne Piwnice Win Importowanych w Toruniu (w kazamatach starej pruskiej twierdzy na lewym brzegu Wis\u0142y; po zapachu nie spos\u00f3b by\u0142o nie trafi\u0107&#8230;), zaopatrywane przez central\u0119 handlu zagranicznego, bodaj\u017ce Agros \u2013 gdzie dzia\u0142 import\u00f3w winnych zaludnia\u0142o grono zas\u0142u\u017conych dzia\u0142aczek partyjnych, sk\u0105din\u0105d wszak\u017ce mieszcza\u0144skich, pruderyjnych i prymitywnych z upodoba\u0144 oraz raczej konserwatywnych \u201erycz\u0105cych czterdziestek\u201d. Gdy te klabzdry rusza\u0142y na zakupy, z woja\u017cy po Europie przywozi\u0142y kontrakty na s\u0142odki mocz-mordoklejk\u0119 w typie lacrima&#8230; No c\u00f3\u017c \u2013 <i>de gustibus&#8230;<\/i> Owszem, zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce jaki\u015b magrebski wata\u017cka w rodzaju Huari Bumediena czy Habiba Bourgiby w zamian za pu\u0142k czo\u0142g\u00f3w T-55 czy par\u0119 baterii pelotek pi\u0119\u0107-si\u00f3demek podes\u0142a\u0142 w barterze&#8230; tankowiec po korek nape\u0142niony gellal\u0105 (kt\u00f3rej i tak religia zabrania\u0142a mu pi\u0107). No i to by by\u0142o na tyle, nie licz\u0105c wycieczek do demolud\u00f3w, osobliwie Bu\u0142garii.<\/p>\n<p>W latach 60. i 70. pisz\u0105cemu dzi\u015b te s\u0142owa w najzuchwalszych marzeniach nie przychodzi\u0142o do g\u0142owy, \u017ce nadejdzie taka epoka, gdy s\u0142owo \u201ewino\u201d w potocznej polszczy\u017anie b\u0119dzie zn\u00f3w znaczy\u0142o&#8230; wino, czyli p\u0142yn uzyskiwany z przetwarzania (przy udziale si\u0142 natury) owoc\u00f3w ro\u015bliny zwanej <i>Vitis vinifera<\/i> L. Nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce do\u017cyj\u0119, a w\u0105troba nie b\u0119dzie stawia\u0142a wielkiego oporu pr\u00f3bom oswojenia tego stanu rzeczy. Ale wci\u0105\u017c (dzi\u0119ki ci, Matko Naturo!) nie stawia&#8230; Nie przypuszcza\u0142em te\u017c, \u017ce w pe\u0142ni si\u0142 doczekam dnia, w kt\u00f3rym uka\u017ce si\u0119 na rynku krajowym kompetentna literatura winiarska \u2013 i to nie opisuj\u0105ca p\u0142ynne skarby Prowansji, Toskanii czy Gruzji \u2013 ale wina krajowe, domowego chowu. Do niedawna krajowe wina z winogron to by\u0142a g\u0142\u00f3wne legenda, opiewaj\u0105ca winnice zielonog\u00f3rskie i ich rzekomo znamienite wyroby. Ale to by\u0142o dawno i nieprawda&#8230; Zorganizowane w pragmatyce i romantyce pegieer\u00f3w lubuskie uprawy winoro\u015bli nie mia\u0142y \u017cadnych szans. Przeto, zanim jeszcze PRL dobieg\u0142a ko\u0144ca, po winach z Zielonej G\u00f3ry nie zosta\u0142y nawet puste beczki&#8230; A na miejscu plantacji winoro\u015bli posadzono drzewka owocowe, daj\u0105ce surowiec na jabole i inne wynalazki.<\/p>\n<p>Jak zwykle \u2013 z dylematem winnym najlepiej poradzi\u0142a sobie prywatna sfera gospodarki. Nieliczne, ale wci\u0105\u017c rosn\u0105ce grono entuzjast\u00f3w-hobbyst\u00f3w (bo nastawionymi na zysk biznesmenami nazwa\u0107 ich raczej nie mo\u017cna&#8230;) oddaje si\u0119 szlachetnej sztuce uprawy i przetw\u00f3rstwa <i>Vitis vinifera<\/i>. Z tym \u017ce legalnie, na w\u0142asny rachunek dopiero od trzynastu lat (przedtem pa\u0144stwo mia\u0142o monopol na alkohol i zazdro\u015bnie go strzeg\u0142o) \u2013 wi\u0119c raczej \u015bwie\u017cej daty s\u0105 to sukcesy. Ale jak Polska d\u0142uga i szeroka: od podszczeci\u0144skiego Smol\u0119cina po bieszczadzk\u0105 Sta\u0144kow\u0105, od Zgorzelca po Mielnik nad Bugiem, od Dar\u0142owa po \u0141apsze Ni\u017cne \u2013 winogradnicy zak\u0142adaj\u0105 winne ogrody (na razie niewielkie \u2013 jak poletko ma hektar, to ju\u017c jest baaardzo spore&#8230;), sprowadzaj\u0105 sadzonki odmian popularnych i odpornych na polski (wci\u0105\u017c do\u015b\u0107 upierdliwy dla wina, ale \u0142agodniej\u0105cy&#8230;) klimat; wtykaj\u0105 w ziemi\u0119 (szukaj\u0105c <i>terroir<\/i> z gleb lessowych i \u0142upkowych) zal\u0105\u017cki krzew\u00f3w pinota, chardonnay, caberneta, millota, solarisa&#8230;<\/p>\n<p>Autorzy \u201ePolskich win\u201d obliczyli i podaj\u0105, \u017ce jest ich trzystu trzydziestu&#8230; W ka\u017cdym razie tylko tylu zg\u0142osi\u0142o winnice jako przedsi\u0119biorstwa do opodatkowania akcyzowego. I maj\u0105 zamiar na tym zarabia\u0107, sprzedaj\u0105c swe wina ju\u017c teraz \u2013 od jakiego\u015b czasu (czyli kilku lat w praktyce), b\u0105d\u017a od najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci (ta lub mo\u017ce nast\u0119pna jesie\u0144 i zima&#8230;). No i niemal wszyscy zapraszaj\u0105 na degustacje i sprzeda\u017c ewentualnie \u2013 <i>in situ<\/i>. Plus jaka\u015b agroturystyka i knajpka z lokalnymi smako\u0142ykami w ofercie \u2013 nie tylko z winem&#8230;<\/p>\n<p>Taaak \u2013 rzemie\u015blnicze winiarstwo komercyjne nie ma u nas ani wielkiego dorobku, ani tradycji chlubnej, ani perspektyw osza\u0142amiaj\u0105cych. I lepiej go z niczym nie por\u00f3wnywa\u0107. Tak dla jego dobra&#8230; Wa\u017cne jest, \u017ce porzucamy powoli cha\u0142upniczy etap uprawy paru krzew\u00f3w winoro\u015bli na dzia\u0142eczce w POD czy w przydomowym ogr\u00f3dku. Wa\u017cne, \u017ce s\u0105 liczni entuzja\u015bci, kt\u00f3rzy powzi\u0119li uczciwy zamiar sprofesjonalizowania swej pasji. Wa\u017cne, \u017ce maj\u0105 (przynajmniej wi\u0119kszo\u015b\u0107 ju\u017c ma&#8230;) odwag\u0119, by stan\u0105\u0107 do konfrontacji z zawodowymi degustatorami, przyznaj\u0105cymi te swoje komplementy, gwiazdki, putoniki czy serduszka. To wa\u017cne. Bo nasze samozadowolenie to oczywi\u015bcie powa\u017cna sprawa, ale dalece powa\u017cniejsza: co inni powiedz\u0105&#8230; Tylko konfrontacja daje satysfakcj\u0119. Autorzy przewodnika \u201ePolskie wina\u201d to wiedz\u0105, ale \u2013 jak wida\u0107 &#8211; nie naciskali na producent\u00f3w. Mo\u017ce nie byli w stanie wszystkiego posmakowa\u0107. Zw\u0142aszcza je\u015bli s\u0105 zwolennikami jednej z dw\u00f3ch (tej drugiej) szk\u00f3\u0142 probierczych \u2013 wypluwania albo po\u0142ykania. Po\u0142ykacze \u2013 do kt\u00f3rych sam nale\u017c\u0119 \u2013 z natury rzeczy maj\u0105 mniejsze mo\u017cliwo\u015bci degustacyjnego przerobu, bowiem wprowadzaj\u0105c nawet niewielkie ilo\u015bci p\u0142ynu do organizmu, powoli absorbuj\u0105 wi\u0119cej C2H5OH. Wypluwacze maj\u0105 wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci \u2013 ale zwracanie wina do specjalnych rynienek na sto\u0142ach czy do kraszuar\u00f3w to metoda obrzydliwa, nieestetyczna, niehigieniczna. A poza tym u\u0142omna. Ocena wina to nie tylko praca nosa, kubk\u00f3w smakowych na j\u0119zyku i \u201epalatalizacja\u201d p\u0142ynu przez roztarcie j\u0119zykiem na podniebieniu. A gdzie wra\u017cenia z prze\u0142ykania i ten ko\u0144cowy, wewn\u0119trzny efekt \u201epuff!\u201d, kt\u00f3ry oczywi\u015bcie nie ma nic wsp\u00f3lnego z gastrycznym efektem tzw. odbijana si\u0119 czy bekania \u2013 to raczej sygna\u0142 emocjonalny, spirytualny (w sensie metaforycznym, nie \u015bcis\u0142ym), p\u0142yn\u0105cy do m\u00f3zgu ju\u017c z \u017co\u0142\u0105dka. Bez tego ocena wina jest niepe\u0142na, raczej mechaniczna, mo\u017ce chemiczna bardziej ni\u017c kulturowa. Wi\u0119c ja nie wypluwam i potrzebuj\u0119 t\u0119giego \u0142yku, by pochwyci\u0107 niuanse. Mo\u017ce to nie profeska \u2013 ale przyjemno\u015b\u0107 na pewno. I o ni\u0105 w zasadzie chodzi&#8230;<\/p>\n<p>Taaak \u2013 polskie wina w zasadzie jeszcze nie maj\u0105 historii. Trzeba odczeka\u0107 \u2013 jeszcze kilkadziesi\u0105t rocznik\u00f3w: dobrych, z\u0142ych i takich sobie. Wtedy ustal\u0105 si\u0119 hierarchie, d\u0142u\u017csze i pe\u0142niejsze rankingi rocznik\u00f3w, trendy i tendencje, ujawni\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy regionami, pojawi\u0105 si\u0119 specjalizacje, certyfikaty, \u015bwiadectwa pochodzenia \u2013 mo\u017ce nawet apelacje pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105&#8230; Ale taki przewodnik enoturystyczny to w\u0142a\u015bciwy krok w dobr\u0105 stron\u0119. Dzi\u0119ki przejrzystej strukturze, zwartej formie, ujednoliceniu zapis\u00f3w i schematycznym (ale w sumie do\u015b\u0107 dok\u0142adnym&#8230;) mapkom \u2013 stwarza mo\u017cliwo\u015bci penetracji (tak\u017ce online, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 winnic ma swoje strony w sieci) \u015bwiata polskiego wina na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119. Geografia gospodarstw winiarskich jest taka, \u017ce w zasi\u0119gu jednodniowej wycieczki typowy winny hobbysta i amator znajdzie kilka lokalizacji do odwiedzenia \u2013 nawet je\u015bli mieszka w okolicach winiarsko p\u00f3\u0142pustynnych. Jak ja w \u015brodku Polski. Ale i tak najbli\u017csz\u0105 piwniczk\u0119 mam o rzut beretem \u2013 pi\u0119tna\u015bcie kilometr\u00f3w. Tylko miesza\u0144cy Warmii, Mazur i Podlasia s\u0105 skazani wy\u0142\u0105cznie na wyspecjalizowane sklepy w swej okolicy albo musz\u0105 przedsi\u0119bra\u0107 d\u0142u\u017csze wyprawy, by posmakowa\u0107 krajowego wina. Zwa\u017cywszy wszelako na pi\u0119kne okoliczno\u015bci przyrody, bez samochodu si\u0119 nie obejdzie (komunikacja zbiorowa raczej nie wchodzi w rachub\u0119). I tu mamy problem&#8230; Problem o nazwie \u2013 degustacja&#8230; Mo\u017cliwo\u015b\u0107 spr\u00f3bowania na miejscu lokalnego produktu to przecie\u017c sens ka\u017cdej takiej wyprawy, jej zwie\u0144czenie. Jak to pogodzi\u0107 z jazd\u0105 samochodem? Wynajmowa\u0107 niepij\u0105cego kierowc\u0119 (\u017cona na podor\u0119dziu to dobry wynalazek, ale do czasu: te\u017c si\u0119 mo\u017ce zbuntowa\u0107)? Wynajmowa\u0107 nocleg (a kace po winku bywaj\u0105 okaza\u0142e, d\u0142ugotrwa\u0142e i zdradzieckie&#8230;)? Czy tylko pstrykn\u0105\u0107 fotk\u0119, kupi\u0107 par\u0119 flasz i odjecha\u0107? Ale jak\u017ce to tak \u2013 bez pr\u00f3bowania? No wi\u0119c amatorom pozostaj\u0105 fachowe sklepy, piwnice z opieku\u0144cz\u0105 obs\u0142ug\u0105, znaj\u0105c\u0105 si\u0119 na rzeczy, umiej\u0105c\u0105 doradzi\u0107. Coraz ich podobno wi\u0119cej&#8230; A w ostateczno\u015bci \u2013 uwa\u017cna lektura kompetentnych \u201ePolskich win\u201d. Satysfakcja gwarantowana, aczkolwiek format kieszonkowy. Tylko \u2013 na lito\u015b\u0107 bosk\u0105 \u2013 nie na sucho, nie na sucho! I byle dotrwa\u0107 do kolejnego wydania \u2013 przejrzanego, zrewidowanego, ulepszonego i rozszerzonego przez autor\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(9 06 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Karolina Dylik Ostrowska, Ewa Rybak, Wojciech Bo\u0144kowski, Marek Kondrat, Maciej Nowicki, Tomasz Prange-Barczy\u0144ski\u00a0 Polskie wina. Przewodnik enoturystyczny 2021 Wydawnictwo Ferment sp. z o. o., Warszawa 2021 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Polska winna? Jeszcze jak! Format kieszonkowy&#8230; Czyli dok\u0142adnie odpowiadaj\u0105cy, jak si\u0119 wydaje \u2013 wbrew intencjom autor\u00f3w i wydawcy &#8211; dylematom polskiego wina i winiarstwa. Mimo podziwu godnych wysi\u0142k\u00f3w sporego (i wci\u0105\u017c rosn\u0105cego) grona entuzjast\u00f3w, kieszonkowa to sprawa \u2013 zar\u00f3wno na gruncie krajowym, jak i w Europie. Ma\u0142a i na marginesie, poza g\u0142\u00f3wnym nurtem (w sensie symbolicznym i \u015bcis\u0142ym zarazem&#8230;) produkcji oraz spo\u017cycia p\u0142yn\u00f3w zawieraj\u0105cych alkohol. W krainie kartoflano-buraczano-\u017cytniej, gdzie od wiek\u00f3w o lepsze konkurowa\u0142y tylko dwa p\u0142ynne polepszacze nastroj\u00f3w: piwo i gorza\u0142ka, s\u0142owo \u201ewino\u201d do niedawna oznacza\u0142o tylko jedno nieszcz\u0119\u015bcie. A w istocie pewien b\u0142\u0105d epistemologiczny. Ot\u00f3\u017c s\u0142owa \u201ewino\u201d u\u017cywano (i w zasadzie nadal si\u0119 u\u017cywa) powszechnie do nazywania produktu ko\u0144cowego, rezultatu procesu fermentacji alkoholowej wszelkich p\u0142yn\u00f3w pozyskanych z t\u0142oczenia, macerowania, wyciskania dowolnych owoc\u00f3w jadalnych \u2013 od porzeczki po pigw\u0119 \u2013 z mocnym polskim naciskiem na owoc drzew Malus domestica Borkh. &#8211; czyli jab\u0142oni&#8230; Innymi s\u0142owy: uwa\u017cano \u2013 i uwa\u017ca si\u0119 nadal, \u017ce soczek jab\u0142kowy, kt\u00f3ry po fermentacji prowadzonej si\u0142ami natury uzyskuje wymagany przez norm\u0119 udzia\u0142 alkoholu w og\u00f3lnej&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2843,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[85],"tags":[335,333,336,337,338,334],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2841"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2841"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2841\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3377,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2841\/revisions\/3377"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2843"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2841"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2841"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2841"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}