{"id":2810,"date":"2021-06-25T22:35:34","date_gmt":"2021-06-25T20:35:34","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2810"},"modified":"2021-08-18T18:33:45","modified_gmt":"2021-08-18T16:33:45","slug":"pokusa-przebaczenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/06\/25\/pokusa-przebaczenia\/","title":{"rendered":"Pokusa przebaczenia"},"content":{"rendered":"\n<h5><strong>Donna Leon\u00a0<\/strong><\/h5>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2811 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/leon-pokusa-20210625-poziom-300x220.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"220\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/leon-pokusa-20210625-poziom-300x220.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/leon-pokusa-20210625-poziom-768x563.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/leon-pokusa-20210625-poziom-1024x751.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/leon-pokusa-20210625-poziom-50x37.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h5><br \/><strong>Pokusa przebaczenia <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021<\/strong><\/h5>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Nuda w Wenecji<\/u><\/strong><\/span><\/h3>\n<p>I zn\u00f3w plan Wenecji, lekko sfatygowany \u2013 by nie powiedzie\u0107, \u017ce z\u0142achany, przetarty na zgi\u0119ciach, w paru miejscach rozdarty tudzie\u017c nosz\u0105cy dumne \u015blady u\u017cywania w warunkach ekstremalnych (osobliwie plamy po pospiesznej konsumpcji wytrawnych pistacjowych lub mi\u0119towych gelati z w\u00f3zka na Riva degli Schiavoni pod Palazzo Dandolo&#8230;) &#8211; l\u0105duje na wierzchu papierowych piramid flankuj\u0105cych terytorium mojego biurka. To znak, \u017ce kolejna ksi\u0105\u017cka Donny Leon pojawi\u0142a si\u0119 na rynku. (Przy okazji \u2013 ameryka\u0144ska autorka \u2013 w \u201ecywilu\u201d szefowa&#8230; barokowej orkiestry, zakochana w Wenecji, aczkolwiek mieszkaj\u0105ca w&#8230; Szwajcarii &#8211; tak na wszelki wypadek &#8211; ju\u017c od trzydziestu lat relacjonuje przygody wykreowanego przez siebie policjanta Brunettiego; wytrwa\u0142o\u015b\u0107 zaiste godna podziwu&#8230;)<\/p>\n<p>R\u0119kodzielnicze <i>prodotti<\/i> pani Leon s\u0105 nazywane krymina\u0142ami chyba tylko z braku innego okre\u015blenia gatunkowego, r\u00f3wnie zwi\u0119z\u0142ego. Intrygi kryminalne, wymy\u015blone i opisywane przez pani\u0105 Leon z regu\u0142y s\u0105 bardziej w\u0105t\u0142e ni\u017c papier, na kt\u00f3rym je spisano i wydrukowano. \u017badne tam krwiste morderstwa, mafijne porachunki i przewa\u0142y na wielk\u0105 skal\u0119 czy powa\u017cne mi\u0119dzynarodowe afery przest\u0119pcze. W Wenecji? Uchowaj bo\u017ce! Mord z mi\u0142o\u015bci, przemoc domowa, b\u00f3jka nielegalnych imigrant\u00f3w ze skutkiem \u015bmiertelnym, na targu ryby nieznanego pochodzenia, chi\u0144skie podr\u00f3bki szk\u0142a z Murano, fa\u0142szowanie antyk\u00f3w, wyzysk alba\u0144skich prostytutek, zbankrutowany hazardzista wy\u0142owiony z Canal Grande po mostem dell&#8217; Academia&#8230; Czyli zwyczajne \u017cycie niezwyczajnego miasta \u015bredniej wielko\u015bci na w\u0142oskiej prowincji \u2013 w aspekcie kryminalnym. Trywialnym i \u2013 jakby to uj\u0105\u0107, nikogo nie obra\u017caj\u0105c \u2013 nudnym?<\/p>\n<p>Czy z czego\u015b takiego da si\u0119 ulepi\u0107 dobr\u0105 literatur\u0119 gatunkow\u0105, <i>par excellence<\/i> s\u0142u\u017c\u0105c\u0105 dobrej rozrywce (umys\u0142owej), wr\u0119cz zabawie? Nie da si\u0119! Ale te\u017c Historyjki Donny Leon w swej metawarstwie znaczeniowej nie s\u0105 ani na jot\u0119 krymina\u0142ami <i>sensu stricto<\/i> \u2013 ani nawet <i>sensu largo<\/i>. Z czego autorka zdaje sobie spraw\u0119&#8230; U\u017cywanie wobec nich tej nazwy jest albo wyrazem bezradno\u015bci klasyfikacyjnej, definicyjnej \u2013 albo objawem intelektualnego lenistwa. Wi\u0119c czym s\u0105? To po prostu mikropowiastki obyczajowe, o silnym \u201enachyleniu socjologizuj\u0105cym\u201d. Analizy niekt\u00f3rych sk\u0142adnik\u00f3w tradycyjnej spo\u0142eczno\u015bci zurbanizowanej z silnym poczuciem odr\u0119bno\u015bci &#8211; aczkolwiek bez naukowych pretensji. Ot, niewielkie, przyczynkarskie nieledwie, kamyczki w mozaice, portretuj\u0105cej spo\u0142eczno\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnych W\u0142och. Tyle \u017ce ostre, w\u0142a\u015bciwie brutalne.<\/p>\n<p>Ale nie jest to m\u015bciwa szczero\u015b\u0107 rozczarowanego Obcego, kt\u00f3ry chcia\u0142 si\u0119 wprosi\u0107, lecz go z poczuciem wy\u017cszo\u015bci odrzucono. Nie \u2013 Donna Leon lubi W\u0142ochy i W\u0142och\u00f3w, pretensji do nich nie ma; to tylko przemo\u017cna potrzeba wewn\u0119trznej uczciwo\u015bci. Leon nie praktykuje mimetyzmu, nie chce si\u0119 wtopi\u0107 w weneck\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107 \u2013 za cen\u0119 z\u0142agodzenia krytycyzmu, pomijania kontrowersji i upodobnienia si\u0119. Donna Leon zachowuje osobno\u015b\u0107 i autonomi\u0119 intelektualn\u0105 niezale\u017cnej pisarki, wykszta\u0142conej na Wschodnim Wybrze\u017cu USA, doszlifowanej na post\u0119powych uniwersytetach zachodniej hemisfery. Ale lubi swych w\u0142oskich przyjaci\u00f3\u0142, weneckich ziomk\u00f3w &#8211; i nie chce im robi\u0107 przykro\u015bci, ani wp\u0119dza\u0107 w zak\u0142opotanie z racji tej niepowstrzymywanej szczero\u015bci. Zapewne dlatego nie pozwala swemu wydawcy (Diogenes Verlag z Zurichu) pertraktowa\u0107 w sprawie przek\u0142ad\u00f3w jej powie\u015bci na w\u0142oski. Pisze po angielsku, masowo wydawana jest te\u017c w Niemczech (no i u nas). A po w\u0142osku ani s\u0142owa&#8230; <i>Po co babci\u0119 denerwowa\u0107, niech si\u0119 babcia cieszy!<\/i><\/p>\n<p>Nie inaczej jest z \u201ePokus\u0105 przebaczenia\u201d. Fabularna warstwa intrygi to w zasadzie zbitka przypadkowych incydent\u00f3w bez znaczenia \u2013 policyjnej rutyny i nudy&#8230; Ju\u017c pierwszego dnia akcji, po porannym incydencie z mg\u0142\u0105 na Canal Grande ko\u0142o przystani vaporetto Salute, szef Brunettiego, vicequestore Patta, obci\u0105\u017cy\u0142 komisarza obowi\u0105zkiem wykrycia domniemanego wycieku informacji z komendy. Oto bowiem kto\u015b poniek\u0105d postronny ni st\u0105d, ni zow\u0105d naruszy\u0142 nietykalno\u015b\u0107 cielesn\u0105 wezwanego na przes\u0142uchanie prawdopodobnego sprawcy gwa\u0142tu, kt\u00f3ry ju\u017c bezkarnie wymyka\u0142 si\u0119 sprawiedliwo\u015bci. Mordobicie mia\u0142o rozmiar raczej eliminacyjny, a ofiara (on\u017ce domniemany gwa\u0142ciciel) by\u0142a ustosunkowana. Okoliczno\u015bci wskazywa\u0142y na to, \u017ce kto\u015b wzi\u0105\u0142 w swoje r\u0119ce dowiedzenie winy i wymiar kary&#8230; Jeszcze tego same dnia komisarza nawiedzi\u0142a professoressa Crosera, kole\u017canka \u017cony Brunettiego Paoli \u2013 z uniwersytetu, wyk\u0142adowczyni architektury. Zwierzy\u0142a si\u0119 z obaw o syna &#8211; pi\u0119tnastoletniego licealist\u0119, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 wpa\u015b\u0107 w narkotykowe k\u0142opoty. Brunetti obieca\u0142 przyjrze\u0107 si\u0119 sprawie i dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce sie\u0107 dilersk\u0105 wok\u00f3\u0142 tej szko\u0142y rozpracowuje ju\u017c od jakiego\u015b czasu wydzia\u0142 antynarkotykowy. Historia nabra\u0142a nowego wyrazu i zarazem przyspieszenia, gdy jaki\u015b tydzie\u0144 po rozmowie komisarza z pani\u0105 Croser\u0105 w nocy u st\u00f3p mostku Ponte del Fornier przy calle Pesaro znaleziono ci\u0119\u017cko rannego, nieprzytomnego m\u0119\u017cczyzn\u0119, zapewne ofiar\u0119 napa\u015bci. Brunetti rozpozna\u0142 w nim niejakiego Gaspariniego, m\u0119\u017ca professoressy Crosery (by\u0142 ksi\u0119gowym-rewidentem, pracuj\u0105cym zreszt\u0105 poza Wenecj\u0105). By\u0107 mo\u017ce zatem obie sprawy si\u0119 jako\u015b \u0142\u0105czy\u0142y, bo w przypadkowe zbiegi okoliczno\u015bci komisarz Guido \u2013 z do\u015bwiadczenia \u2013 nie wierzy\u0142&#8230;<\/p>\n<p>W tym momencie rozkwitu intrygi powinienem zaprzesta\u0107 dalszego ujawniania przebiegu akcji, by mi\u0142o\u015bnikom zagadek kryminalnych nie psu\u0107 zabawy, nie zaburza\u0107 samodzielnego dochodzenia do prawdy&#8230; Ale teksty Donny Leon sygnalizuj\u0105 ledwie pobie\u017cn\u0105, nad wyraz powierzchown\u0105 zbie\u017cno\u015b\u0107 z regu\u0142ami konstrukcyjnymi prawdziwego krymina\u0142u \u2013 tote\u017c mog\u0119 czu\u0107 si\u0119 rozgrzeszony, je\u015bli zdradz\u0119, \u017ce zapowiadaj\u0105ca si\u0119 okazale afera kryminalna, w istocie zredukowa\u0142a si\u0119 do machinacji receptami na drogie leki w jednej z weneckich aptek \u2013 z udzia\u0142em pewnej nieuczciwej i zdesperowanej lekarki. W \u017cyciu tak bywa&#8230; Ale czy musi w literaturze? Mo\u017ce, ale nie musi &#8211; tekst literacki nie musi by\u0107 zwierciad\u0142em szarej codzienno\u015bci. A nawet nie powinien \u2013 od tego jest reporta\u017c w gazecie \u2013 czego pisarstwo Donny Leon mimochodem (i mimochc\u0105cy&#8230;) dowodzi ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>W istocie proza Leon ma inne walory, za kt\u00f3re j\u0105 ceni\u0107 nale\u017cy. Za\u015b najwa\u017cniejszy z tych walor\u00f3w to nieustannie wkomponowywana w kolejne tomy \u201ebrunettich\u201d, nieko\u0144cz\u0105ca si\u0119 krytyczna recenzja W\u0142och i w\u0142oskich stosunk\u00f3w spo\u0142ecznych, \u017cycia politycznego i zaanga\u017cowania obywateli. Jaki\u015b wenecki barman przy kieliszku grappy skwitowa\u0142 Brunettiemu dylemat spo\u0142ecznej aktywno\u015bci rodak\u00f3w kr\u00f3tko i pesymistycznie: &#8211; tu nic si\u0119 nie wydarzy, dop\u00f3ki telewizja b\u0119dzie pokazywa\u0142a wszystkie mecze wszystkich lig calcio (znaczy pi\u0142ki kopanej)&#8230; Co\u015b w tym jest. Zawsze zdumiewa\u0142 mnie w Wenecji widok gigantycznych wycieczkowc\u00f3w oceanicznych, wciskaj\u0105cych si\u0119 w w\u0105skie kana\u0142y przy akompaniamencie w\u0105t\u0142ych protest\u00f3w grupek ekolog\u00f3w. A reszta wenecjan biernie si\u0119 gapi \u2013 bo to przecie\u017c pieni\u0105\u017cki p\u0142yn\u0105 do miasta. Nikt nie my\u015bli odrobin\u0119 do przodu, gdy za kilka lat armada p\u0142ywaj\u0105cych hoteli zatka wszystkie kana\u0142y, a turbulencje i kawitacje wywo\u0142ane przez ich turbiny i \u015bruby sp\u0142ucz\u0105 miasto ze wszystkimi <i>palazzi, chiesi, fondamenti<\/i> i uroczymi <i>ponti<\/i> nad kana\u0142ami prosto w wody laguny. I b\u0119dzie po zarobkach \u2013 definitywnie oraz bole\u015bnie&#8230;<\/p>\n<p>Donna Leon wszystko to \u201ebezkompromisowo\u201d wytyka swoim ukochanym wenecjanom. I w og\u00f3le W\u0142ochom \u2013 korupcj\u0119, podw\u00f3jne standardy tzw. moralno\u015bci spo\u0142ecznej (i nie tylko \u2013 tej domowej te\u017c&#8230;), ba\u0142aganiarstwo, biurokracj\u0119, niepotrzebn\u0105 brutalizacj\u0119 \u017cycia, upadek, trywializacj\u0119 i prymitywizacj\u0119 kultury, bylejako\u015b\u0107 \u017cycia i bezmy\u015blno\u015b\u0107. Tyle \u017ce nie robi tego po w\u0142osku (a z obcymi j\u0119zykami tam krucho&#8230;) &#8211; wi\u0119c to bezkompromisowo\u015b\u0107 po\u0142owiczna, troch\u0119 skrywana za weneck\u0105 maseczk\u0105 karnawa\u0142ow\u0105 \u2013 \u0142adn\u0105, ale nieco uwieraj\u0105c\u0105&#8230; Mimo wszystko jednak dobrze si\u0119 czyta Donn\u0119 Leon, cho\u0107 intrygi kryminalne kultywuje beznadziejne&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(25 06 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Donna Leon\u00a0 Pokusa przebaczenia Prze\u0142o\u017cy\u0142 Marek Fedyszak Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Nuda w Wenecji I zn\u00f3w plan Wenecji, lekko sfatygowany \u2013 by nie powiedzie\u0107, \u017ce z\u0142achany, przetarty na zgi\u0119ciach, w paru miejscach rozdarty tudzie\u017c nosz\u0105cy dumne \u015blady u\u017cywania w warunkach ekstremalnych (osobliwie plamy po pospiesznej konsumpcji wytrawnych pistacjowych lub mi\u0119towych gelati z w\u00f3zka na Riva degli Schiavoni pod Palazzo Dandolo&#8230;) &#8211; l\u0105duje na wierzchu papierowych piramid flankuj\u0105cych terytorium mojego biurka. To znak, \u017ce kolejna ksi\u0105\u017cka Donny Leon pojawi\u0142a si\u0119 na rynku. (Przy okazji \u2013 ameryka\u0144ska autorka \u2013 w \u201ecywilu\u201d szefowa&#8230; barokowej orkiestry, zakochana w Wenecji, aczkolwiek mieszkaj\u0105ca w&#8230; Szwajcarii &#8211; tak na wszelki wypadek &#8211; ju\u017c od trzydziestu lat relacjonuje przygody wykreowanego przez siebie policjanta Brunettiego; wytrwa\u0142o\u015b\u0107 zaiste godna podziwu&#8230;) R\u0119kodzielnicze prodotti pani Leon s\u0105 nazywane krymina\u0142ami chyba tylko z braku innego okre\u015blenia gatunkowego, r\u00f3wnie zwi\u0119z\u0142ego. Intrygi kryminalne, wymy\u015blone i opisywane przez pani\u0105 Leon z regu\u0142y s\u0105 bardziej w\u0105t\u0142e ni\u017c papier, na kt\u00f3rym je spisano i wydrukowano. \u017badne tam krwiste morderstwa, mafijne porachunki i przewa\u0142y na wielk\u0105 skal\u0119 czy powa\u017cne mi\u0119dzynarodowe afery przest\u0119pcze. W Wenecji? Uchowaj bo\u017ce! Mord z mi\u0142o\u015bci, przemoc domowa, b\u00f3jka nielegalnych imigrant\u00f3w ze skutkiem \u015bmiertelnym, na targu ryby nieznanego pochodzenia,&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2812,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[10],"tags":[40],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2810"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2810"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2810\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2906,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2810\/revisions\/2906"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2812"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2810"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2810"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2810"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}