{"id":2733,"date":"2021-05-15T18:46:15","date_gmt":"2021-05-15T16:46:15","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2733"},"modified":"2022-05-15T17:48:22","modified_gmt":"2022-05-15T15:48:22","slug":"miasto-szpiegow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/05\/15\/miasto-szpiegow\/","title":{"rendered":"Miasto szpieg\u00f3w"},"content":{"rendered":"\n<h3><strong>Marek Krajewski\u00a0<\/strong><\/h3>\n<h3><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2734 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/krajewski-miasto-202105-poziom-300x207.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"207\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/krajewski-miasto-202105-poziom-300x207.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/krajewski-miasto-202105-poziom-768x530.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/krajewski-miasto-202105-poziom-1024x706.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/05\/krajewski-miasto-202105-poziom-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h3>\n<h3><br \/><strong>Miasto szpieg\u00f3w <\/strong><br \/><strong>Instytut Wydawniczy Znak, Krak\u00f3w 2021<\/strong><\/h3>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 4\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Nareszcie, nareszcie \u2013 Popielski w Wolnym Mie\u015bcie!<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Doczeka\u0142em si\u0119&#8230; Kilka razy \u201enamawia\u0142em\u201d Krajewskiego (tylko w tym blogu; innymi sposobami raczej nie), by z akcj\u0105 szpiegowsko-dw\u00f3jkarskich \u201epopielskich\u201d zawita\u0142 do Wolnego Miasta Gda\u0144ska. W latach mi\u0119dzywojennych Freie Stadt Danzig to by\u0142a osobliwa konstrukcja prawna i terytorialna, owoc traktatu wersalskiego \u2013 o skomplikowanych stosunkach wewn\u0119trznych i zewn\u0119trznych (w tym g\u0142\u00f3wnie z Polsk\u0105), zaprojektowanych przez grono angielskich, francuskich i w\u0142oskich dyplomat\u00f3w, tak zwanych entuzjast\u00f3w traktatowych, skupionych wok\u00f3\u0142 organizuj\u0105cej si\u0119 centrali Ligi Narod\u00f3w w Genewie, wspieranych przez teoretycznie neutralnych prawnik\u00f3w ameryka\u0144skich. No, ale to temat na osobne opowiadanie, podejmowane zreszt\u0105 wielokrotnie tu i \u00f3wdzie, przez tych i owych&#8230;<\/p>\n<p>Gda\u0144sk w epoce Wolnego Miasta (zanim Hitler ugruntowa\u0142 sw\u0105 w\u0142adz\u0119 w Rzeszy) odgrywa\u0142 na scenie mi\u0119dzynarodowej rol\u0119 gospodarcz\u0105 i polityczn\u0105 istotnie wykraczaj\u0105c\u0105 poza formalne, definiowane przez sprawozdania statystyczne, mo\u017cliwo\u015bci. Owszem, by\u0142 to spory port i centrum przemys\u0142u morskiego, centrum handlu \u2013 lecz w istocie jego prawdziwe znaczenie w obrocie mi\u0119dzynarodowym polega\u0142o na potencjale stworzonych w tej quasi-pa\u0144stwowej strukturze szans operatywnego dzia\u0142ania. Kto si\u0119 umia\u0142 w tym potencjale po\u0142apa\u0107, zarabia\u0142. Kto mia\u0142 dost\u0119p do informacji, zarabia\u0142 po dwakro\u0107. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w dziedzinie ekonomii Gda\u0144sk mia\u0142 si\u0119 dobrze nawet w czasach kryzysu, a w dziedzinie obrotu wiedz\u0105 tajemn\u0105 mia\u0142 si\u0119 wr\u0119cz znakomicie. Obywatele miasta wprawdzie woleliby nale\u017ce\u0107 do Niemiec, ale tylko do momentu, w kt\u00f3rym zorientowali si\u0119, jakie mo\u017cliwo\u015bci stwarza specjalny status miasta&#8230;<\/p>\n<p>Dla wywiad\u00f3w i innych s\u0142u\u017cb pokrewnego rodzaju to by\u0142 prawdziwy kocio\u0142 czarownic&#8230; Od samego powojennego pocz\u0105tku Gda\u0144sk by\u0142 bodaj najwa\u017cniejsz\u0105 zagraniczn\u0105 ekspozytur\u0105 Abwehry, czyli wywiadu wojskowego Niemiec. Firma ta prowadzi\u0142a w Gda\u0144sku rozlegle \u201einteresy\u201d: od finansowania bandyckich boj\u00f3wek, utrudniaj\u0105cych \u017cycie miejscowym Polakom, od organizowania akt\u00f3w terroru, od utrzymywania licznych antypolskich przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 \u2013 po wyrafinowane gry pozyskiwania agent\u00f3w w polskich strukturach administracji, biznesu i wojska. Nie ust\u0119powa\u0142 Abwehrze polski wywiad, dla kt\u00f3rego kierunek niemiecki by\u0142 tylko odrobin\u0119 mniej wa\u017cny ni\u017c wschodni, sowiecki. Z kolei wywiad komunistycznej Rosji uczyni\u0142 z Gda\u0144ska platform\u0119 wgl\u0105du w sprawy polskie, niemieckie, reszty Europy (z uwzgl\u0119dnieniem pa\u0144stw nadba\u0142tyckich). Agenci Feliksa Edmundowicza i jego nast\u0119pc\u00f3w pilnie obserwowali te\u017c (tudzie\u017c skutecznie infiltrowali) rozmaitej ma\u015bci w\u0142asnych dysydent\u00f3w \u2013 owe przer\u00f3\u017cne (i sk\u0142\u00f3cone) komitety bia\u0142ej emigracji, ukrai\u0144skich nacjonalist\u00f3w, kaukaskich wata\u017ck\u00f3w. Ci za\u015b stale poszukiwali pewnego \u017ar\u00f3d\u0142a funduszy. W Gda\u0144sku pilnie nadstawiali uszu Szwedzi, Anglicy i Francuzi, aktywne by\u0142y organizacje syjonistyczne. Ze wszystkich \u201emocarstw\u201d\u00f3wczesnej Europy chyba tylko Kr\u00f3lestwo Albanii nie mia\u0142o swoich interes\u00f3w i emisariuszy nad Mot\u0142aw\u0105&#8230;<\/p>\n<p>W tym \u201ekotle czarownic\u201d jak ryby w wodzie czuli si\u0119 rozmaitej ma\u015bci hochsztaplerzy, kombinatorzy, niebieskie ptaszki, hazardzi\u015bci, poszukiwacze przyg\u00f3d, taniego i w miar\u0119 bezpiecznego (cho\u0107 nieco wyuzdanego, nawet poza granice perwersji&#8230;) seksu, okulty\u015bci, naci\u0105gacze, szanta\u017cy\u015bci, kolekcjonerzy nielegalnych podniet. W zasadzie woleli pracowa\u0107 na w\u0142asny rachunek, ale gdy nadarza\u0142a si\u0119 okazja \u2013 to czemu nie dla pot\u0119\u017cniejszych i szczodrych graczy? Gdy komisarz Popielski trafi\u0142 do Gda\u0144ska, ta walka wszystkich ze wszystkimi we wszystkich aspektach trwa\u0142a w najlepsze \u2013 jawnie i skrycie, g\u0142o\u015bno i cicho, gwa\u0142townie i subtelnie, krwawo i bezkrwawo&#8230; Popielski nie mia\u0142 wyboru \u2013 w zasadzie pojecha\u0142 do Gda\u0144ska za kar\u0119 (zdaniem prze\u0142o\u017conych, do sp\u00f3\u0142ki z kapitanem Henrykiem \u017bychoniem z wywiadu spartolili pewn\u0105 wa\u017cn\u0105 akcj\u0119 we Lwowie, wi\u0119c dostali szans\u0119 rehabilitacji) i musia\u0142 si\u0119 do tej walki w\u0142\u0105czy\u0107. Przeprowadzi\u0142 si\u0119 nad morze familijnie (z c\u00f3rk\u0105 Rit\u0105 i kuzynk\u0105 Leokadi\u0105) dla lepszego kamufla\u017cu \u2013 jako herr Siegfried von Luzerius, spadkobierca pewnego zmar\u0142ego nagle gda\u0144skiego antykwariusza, wcze\u015bniej omotanego i zwerbowanego przez polski wywiad. Popielski-Luzerius obj\u0105\u0142 firm\u0119 i rozpocz\u0105\u0142 infiltracj\u0119 gda\u0144skiego \u015brodowiska politycznego tudzie\u017c biznesowego. Z drugiej za\u015b strony otrzyma\u0142 zadanie pokierowania akcj\u0105 odwetow\u0105 wobec niemieckiego antypolskiego terroru. Gda\u0144ska Abwehra po prostu wynajmowa\u0142a miejscowych bandyt\u00f3w i wszelkich degenerat\u00f3w do zastraszania, bicia i innych prze\u015bladowa\u0144 mieszkaj\u0105cych i pracuj\u0105cych w Gda\u0144sku Polak\u00f3w i Kaszub\u00f3w. Popielski mia\u0142 tych bandzior\u00f3w odnajdywa\u0107, identyfikowa\u0107, \u015bledzi\u0107 i w dogodnym momencie spektakularnie eliminowa\u0107 (przy pomocy paru kaszubskich zabijak\u00f3w) \u2013 tak, by wywrze\u0107 po\u017c\u0105dany odstr\u0119czaj\u0105cy efekt prewencyjny, ka\u017c\u0105cy kolejnym kontrahentom Abwehry zastanowi\u0107 si\u0119 trzy razy, zanim podejm\u0105 zlecenie&#8230;<\/p>\n<p>W tym miejscu Krajewski dopuszcza si\u0119 powa\u017cnego nadu\u017cycia intelektualnego wobec pewnej pragmatyki wywiadowczej i dobrych praktyk tej s\u0142u\u017cby. Ot\u00f3\u017c \u017caden szef siatki czy ekspozytury nie naka\u017ce swemu agentowi (wydajnemu i kosztownemu zw\u0142aszcza), ju\u017c wiarygodnie uplasowanemu w \u015brodowisku, kt\u00f3re ma penetrowa\u0107, wykonywania zlece\u0144, kt\u00f3re nara\u017ca\u0142yby jego i siatk\u0119 na zdemaskowanie (wyj\u0105wszy gard\u0142owe sytuacje awaryjne). Wyrafinowany zatem antykwariusz z wiarygodn\u0105 legend\u0105 nie powinien (nawet w przebraniu) ugania\u0107 si\u0119 po portowych knajpach za podejrzanymi pomagierami Abwehry. Koncept w stylu doktor Jekyll i mister Hyde &#8211; to nie w wywiadzie&#8230; To jak proszenie si\u0119 o wpadk\u0119 (kt\u00f3ra zreszt\u0105 nast\u0105pi\u0142a&#8230;). Wi\u0119c albo jedno \u2013 albo drugie. Pospo\u0142u nie, nawet za kar\u0119. Ale rozumiem intencje Krajewskiego \u2013 akcja \u201eWet za wet\u201d, pe\u0142na awanturniczych eksces\u00f3w i spektakularnych knajpianych mordobi\u0107 o patriotycznym zabarwieniu, to po prostu lepsza atrakcja fabularna ni\u017c \u017cmudne wywiadowcze \u015bcibolenie&#8230; Niech mu zatem b\u0119dzie.<\/p>\n<p>W tym miejscu zaprzestaniemy ujawniania szczeg\u00f3\u0142\u00f3w intrygi \u201eMiasta szpieg\u00f3w\u201d &#8211; powinno zosta\u0107 co\u015bkolwiek dla czytelnik\u00f3w. A zostanie sporo \u2013 imaginacja, pracowito\u015b\u0107 i przywi\u0105zanie do szczeg\u00f3\u0142\u00f3w narracji s\u0105 (jak zwykle u Krajewskiego) na najwy\u017cszym poziomie. Swych talent\u00f3w rekonstrukcyjnych nasz autor dowi\u00f3d\u0142 wielokrotnie. W gronie pisarzy zajmuj\u0105cych si\u0119 tw\u00f3rczo tzw. krymina\u0142em historycznym \u2013 gronie wbrew pozorom elitarnym, bo ca\u0142a rzesza funkcjonuj\u0105cych na rynku rzekomych rekonstruktor\u00f3w to na og\u00f3\u0142 marni imitatorzy i sm\u0119tni epigoni, by nie rzec dosadniej: grafomani \u2013 Krajewski jest niekwestionowanym pionierem i mistrzem. Mnie szczeg\u00f3lnie ucieszy\u0142 Krajewskiego powr\u00f3t do formy kulinarnej; trymalchioniczne zgo\u0142a relacje z poczyna\u0144 Popielskiego na tej niwie ciesz\u0105 niepomiernie. A ju\u017c osobliwie taki szczupak sma\u017cony z kiszon\u0105 kapust\u0105 wzbudzi\u0142 moje naj\u017cywsze zainteresowanie; trzeba b\u0119dzie podj\u0105\u0107 eksperymenty rekonstrukcyjne&#8230;<\/p>\n<p>Rado\u015b\u0107 obcowania z owocami wysokiej formy intelektualnej Krajewskiego przy\u0107miewa nieco \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to ju\u017c ostatnia przygoda Popielskiego w odm\u0119tach tajemnej krainy wywiadu. Nie mo\u017ce bowiem inaczej by\u0107. Gdyby wszak\u017ce dosz\u0142o do kontynuacji, by\u0142aby to obraza dla zwyk\u0142ej logiki tudzie\u017c tzw. zdrowego rozs\u0105dku&#8230; Krajewski bowiem dowi\u00f3d\u0142, \u017ce jego bohater, cho\u0107 niew\u0105tpliwie inteligentny, odwa\u017cny, b\u0142yskotliwy i przenikliwy \u2013 do roboty wywiadowczej zupe\u0142nie si\u0119 nie nadaje. Pomijaj\u0105c nawet dyskwalifikuj\u0105c\u0105 przypad\u0142o\u015b\u0107, czyli padaczk\u0119 \u2013 by\u0142 po prostu zbyt charakterystyczny, odmienny, za \u0142atwy do zapami\u0119tania. W wywiadzie wi\u0119ksze sukcesy odnosz\u0105 raczej nie rzucaj\u0105cy si\u0119 w oczy skromnisie, podobni do wszystkich i do niczego zarazem. Ot, tacy jak ksi\u0119gowy firmy Luzerius pan Ajzenfisz. Oczywi\u015bcie s\u0105 wyj\u0105tki \u2013 barwne ptaki, jak chocia\u017cby dzia\u0142aj\u0105cy w tamtym czasie w Berlinie fenomenalny polski agent, rotmistrz Jerzy Sosnowski. Ale jego los akurat regu\u0142\u0119, \u017ce wywiad woli cisz\u0119 \u2013 potwierdza&#8230;<\/p>\n<p>Wi\u0119c, je\u015bli logika cokolwiek znaczy, \u017cegnamy si\u0119 z Popielskim-dw\u00f3jkarzem. Na szcz\u0119\u015bcie utrzymuj\u0105ca si\u0119 wysoka forma Krajewskiego zwiastowa\u0107 mo\u017ce przyp\u0142yw kolejnych arcydzie\u0142 rekonstrukcyjnego krymina\u0142u. Zw\u0142aszcza na nowe \u201emocki\u201d jest jeszcze sporo miejsca na osi czasu, a ostatni \u201emock\u201d &#8211; czyli \u201eMoloch\u201d, rekomendowany w moim blogu 25 pa\u017adziernika 2020 roku \u2013 jest doprawdy doskona\u0142y&#8230; Zatem z rozbudzon\u0105 nadziej\u0105 przyst\u0105pmy do lektury \u201eMiasta szpieg\u00f3w\u201d (zw\u0142aszcza \u017ce nie zajmie du\u017co czasu&#8230;) &#8211; czekaj\u0105c na Krajewskiego ci\u0105gi dalsze.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(15.05.2021)<\/strong><\/p>\n<p>PS. Uwielbiam Krajewskiego, ale to nie znaczy, \u017ce got\u00f3w jestem tolerowa\u0107, puszcza\u0107 w niepami\u0119\u0107 czy zgo\u0142a mi\u0142osiernie wybacza\u0107 lub uwa\u017ca\u0107, \u017ce nie dostrzegam&#8230; Czego? B\u0142\u0119d\u00f3w, potkni\u0119\u0107, eksces\u00f3w logicznych i j\u0119zykowych. Niewiele ich tkwi w prozie Krajewskiego, wi\u0119c w zasadzie m\u00f3g\u0142bym sobie darowa\u0107, ale &#8211; <i>Amicus Plato&#8230;<\/i> Przeto odkryjmy karty. Ju\u017c na stronie 124 ujawni\u0142 si\u0119 sta\u0142y (bo nie przy\u0142apuj\u0119 go w tej kwestii po raz pierwszy&#8230;) problem Krajewskiego ze stopniami s\u0142u\u017cbowymi cz\u0142onk\u00f3w formacji zmilitaryzowanych. Rezydent polskiego wywiadu w Wolnym Mie\u015bcie Gda\u0144sku kapitan Henryk \u017bycho\u0144 wspomina cz\u0142owieka, kt\u00f3remu nale\u017cy si\u0119 szczeg\u00f3lna uwaga. To niejaki Reginald Vierk \u2013 maj\u0119tny synalek starego pruskiego, junkierskiego rodu, subtelny poeta i znawca sztuki, zarazem brutalny <i>agent provocateur<\/i>&#8230; Cz\u0142onek SS oczywi\u015bcie \u2013 w stopniu Untersturmf<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>hrera (czyli odpowiednik podporucznika w innych formacjach). Ale w 1933 roku, gdy toczy si\u0119 rozmowa \u017bychonia z Popielskim (i w og\u00f3le wi\u0119kszo\u015b\u0107 akcji \u201eMiasta szpieg\u00f3w\u201d), takiego stopnia w strukturach SS w og\u00f3le&#8230; nie by\u0142o. Wtedy odpowiednikiem podporucznika by\u0142 Sturmf<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>hrer. Nazwa \u201eUntersturmf<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u00fc<\/span>hrer\u201d dla najni\u017cszego stopnia oficerskiego w SS pojawi\u0142a si\u0119 w pa\u017adzierniku 1934 roku. Takie drobiazgi zawsze warto sprawdza\u0107.<\/p>\n<p>Cztery strony dalej, na 128, \u201epaszteciki\u201d dwa innego rodzaju&#8230; Pierwszy tkwi w zdaniu: <i>\u201eTrzeci\u0105 kobiet\u0105 (\u2026) by\u0142a panna Paula von der Nieeuwe \u2013 szczup\u0142a wysoka dziewczyna w samym kwiecie lat dwudziestych.\u201d<\/i> No tak \u2013 zwi\u0105zku frazeologicznego typu \u201elata dwudzieste\u201d, \u201elata trzydzieste\u201d powszechnie u\u017cywa si\u0119 okre\u015blaj\u0105c kolejne dekady up\u0142ywu czasu w ramach kt\u00f3rego\u015b ze stuleci. I to jest znaczenie dominuj\u0105ce, kasuj\u0105ce w zasadzie wszystkie inne mo\u017cliwe znaczenia. U\u017cycie zwrotu \u201elata dwudzieste\u201d w stosunku do zdefiniowania prawdopodobnego wieku konkretnej osoby b\u0142\u0119dem nie jest, ale brzmi nieco niezr\u0119cznie i myl\u0105co&#8230; Dwa wiersze dalej na tej samej stronie jest jeszcze \u015bmieszniej. <i>\u201eJej delikatne rysy (\u2026) kontrastowa\u0142y mocno z m\u0119skim odzieniem \u2013 grubym we\u0142nianym garniturem i r\u0119cznie tkanym krawatem z dzianiny.\u201d<\/i> Krajewski \u2013 b\u00f3j si\u0119 boga! Tkanym z dzianiny? We Wroc\u0142awiu i ca\u0142ej reszcie Polski (z ma\u0142ymi wyj\u0105tkami&#8230;) taki b\u0142\u0105d mo\u017ce jako\u015b ujdzie. Ale w mojej \u0141odzi \u2013 \u017cadn\u0105 miar\u0105! Dop\u00f3ki \u017cyj\u0105 jeszcze ostatnie w\u0142\u00f3kniarki i ostatni w\u0142\u00f3kniarze. Wi\u0119c uwaga \u2013 je\u017celi co\u015b (a konkretnie prz\u0119dza) jest tkane, to rezultat ko\u0144cowy tego procesu technologicznego nazywa si\u0119 tkanin\u0105. Dzianina natomiast to efekt procesu dziania tej\u017ce prz\u0119dzy, czyli wyimka pewnej ga\u0142\u0119zi w\u0142\u00f3kiennictwa, nazywanej dziewiarstwem. Tkanie to w istocie przesuwanie (od lewej do prawej i z powrotem, albo odwrotnie&#8230;) nitki zwanej w\u0105tkiem (za pomoc\u0105 aparatu zwanego cz\u00f3\u0142enkiem) pomi\u0119dzy rozwartymi (jedne w g\u00f3r\u0119, drugie w d\u00f3\u0142; i po jednym przepchni\u0119ciu zmiana&#8230;) ni\u0107mi tak zwanej osnowy. Dzianie za\u015b to robienie z nici p\u0119telek zaczepianych jedna o drug\u0105 rz\u0119dowo obok siebie i zarazem o poprzedni rz\u0105dek \u2013 mo\u017cna maszynowo, mo\u017cna r\u0119cznie na drutach. <b>Sprawdzi\u0107 to \u0142atwo, tylko trzeba przedtem wiedzie\u0107, \u017ce autor pope\u0142ni\u0142 b\u0142\u0105d i sprawdzi\u0107 trzeba.<\/b> To zdanie ostatnie dedykuj\u0119 uni\u017cenie ca\u0142ej ekipie redaktorsko-adiustacyjno-korektorskiej Znaku. TS<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marek Krajewski\u00a0 Miasto szpieg\u00f3w Instytut Wydawniczy Znak, Krak\u00f3w 2021 Rekomendacja: 4\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Nareszcie, nareszcie \u2013 Popielski w Wolnym Mie\u015bcie! Doczeka\u0142em si\u0119&#8230; Kilka razy \u201enamawia\u0142em\u201d Krajewskiego (tylko w tym blogu; innymi sposobami raczej nie), by z akcj\u0105 szpiegowsko-dw\u00f3jkarskich \u201epopielskich\u201d zawita\u0142 do Wolnego Miasta Gda\u0144ska. W latach mi\u0119dzywojennych Freie Stadt Danzig to by\u0142a osobliwa konstrukcja prawna i terytorialna, owoc traktatu wersalskiego \u2013 o skomplikowanych stosunkach wewn\u0119trznych i zewn\u0119trznych (w tym g\u0142\u00f3wnie z Polsk\u0105), zaprojektowanych przez grono angielskich, francuskich i w\u0142oskich dyplomat\u00f3w, tak zwanych entuzjast\u00f3w traktatowych, skupionych wok\u00f3\u0142 organizuj\u0105cej si\u0119 centrali Ligi Narod\u00f3w w Genewie, wspieranych przez teoretycznie neutralnych prawnik\u00f3w ameryka\u0144skich. No, ale to temat na osobne opowiadanie, podejmowane zreszt\u0105 wielokrotnie tu i \u00f3wdzie, przez tych i owych&#8230; Gda\u0144sk w epoce Wolnego Miasta (zanim Hitler ugruntowa\u0142 sw\u0105 w\u0142adz\u0119 w Rzeszy) odgrywa\u0142 na scenie mi\u0119dzynarodowej rol\u0119 gospodarcz\u0105 i polityczn\u0105 istotnie wykraczaj\u0105c\u0105 poza formalne, definiowane przez sprawozdania statystyczne, mo\u017cliwo\u015bci. Owszem, by\u0142 to spory port i centrum przemys\u0142u morskiego, centrum handlu \u2013 lecz w istocie jego prawdziwe znaczenie w obrocie mi\u0119dzynarodowym polega\u0142o na potencjale stworzonych w tej quasi-pa\u0144stwowej strukturze szans operatywnego dzia\u0142ania. Kto si\u0119 umia\u0142 w tym potencjale po\u0142apa\u0107, zarabia\u0142. Kto mia\u0142 dost\u0119p do informacji, zarabia\u0142 po dwakro\u0107. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w dziedzinie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2735,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[306,251],"tags":[54],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2733"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2733"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2733\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3489,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2733\/revisions\/3489"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2735"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}