{"id":2682,"date":"2021-04-26T07:32:30","date_gmt":"2021-04-26T05:32:30","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2682"},"modified":"2021-04-26T07:32:30","modified_gmt":"2021-04-26T05:32:30","slug":"ostatnia-iluzja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/04\/26\/ostatnia-iluzja\/","title":{"rendered":"Ostatnia iluzja"},"content":{"rendered":"\n<h5><strong>Rhys Bowen\u00a0<\/strong><\/h5>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2683\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/bowen-iluzja-20210421-poziom-300x205.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"205\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/bowen-iluzja-20210421-poziom-300x205.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/bowen-iluzja-20210421-poziom-768x525.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/bowen-iluzja-20210421-poziom-1024x700.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/bowen-iluzja-20210421-poziom-50x34.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h5><br \/><strong>Ostatnia iluzja <\/strong><br \/><strong>Prze\u0142o\u017cy\u0142a Joanna Or\u0142o\u015b-Supe\u0142 <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021<\/strong><\/h5>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 3\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Znikni\u0119cie kajdaniarza<\/u><\/strong><\/span><\/h3>\n<p>Wiele wskazuje na to, \u017ce prywatna detektywka (c\u00f3\u017c za paskudne s\u0142owo; nie wszystkie feminatywy dobrze wygl\u0105daj\u0105 i brzmi\u0105 po polsku \u2013 ten nazbyt przypomina pozytywk\u0119 czy, powiedzmy, lokomotywk\u0119&#8230;) Molly McMurphy zmierza ku ko\u0144cowi kariery. Kapitan Sullivan z nowojorskiej policji (wzorowy irlandzki samiec) nalega na szybki \u015blub (w wrze\u015bniu \u2013 a jest ju\u017c \u015brodek lata 1903 roku&#8230;); a przecie\u017c pani kapitanowa nie b\u0119dzie mog\u0142a praktykowa\u0107 zarobkowo po zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bciu. Nie uchodzi w tych sferach&#8230; Z drugiej wszelako strony pracowita pani Janet Quin-Harkin (prawdziwe nazwisko naszej autorki&#8230;) napisa\u0142a dot\u0105d siedemna\u015bcie powie\u015bci o Molly (nie licz\u0105c kilkudziesi\u0119ciu innych!), a \u201eOstatnia iluzja\u201d z 2010 roku jest dopiero dziewi\u0105ta na li\u015bcie (wydawca zleca t\u0142umaczenia chronologicznie). A to oznacza, \u017ce pani detektyw Danielowa Sullivanowa (je\u015bli do \u015blubu dojdzie&#8230;) jeszcze par\u0119 numer\u00f3w kryminalno-towarzyskich wykona. Bo inaczej o czym by\u0142yby te brakuj\u0105ce do polskiego kompletu ksi\u0105\u017cki? Przecie\u017c nie o haftowaniu czy jakich\u015b przedsi\u0119wzi\u0119ciach dobroczynnych, stosownych dla \u017cony kapitana policji?<\/p>\n<p>Ale na razie Molly ma problemy egzystencjalne \u2013 wakacje, kompletny brak zlece\u0144 (\u017cadnego rozwodu, nawet banalnego sprawdzenia referencji pokoj\u00f3wki&#8230;) i nadchodz\u0105ce widmo dziury bud\u017cetowej \u2013 co w obliczu ekspens\u00f3w z okazji planowanego \u015blubu nie wygl\u0105da\u0142o zbyt dobrze&#8230; Na pocieszenie narzeczony zabra\u0142 Molly na pokaz iluzji w teatrze na Brooklynie \u2013 wyj\u0105tkowy, bo z udzia\u0142em samego maestra Houdiniego, kt\u00f3ry \u0142askawie nawiedzi\u0142 Nowy Jork po d\u0142ugim, pe\u0142nym sukces\u00f3w tourn\u00e9e w Europie. Niestety, pech nie opuszcza\u0142 Molly \u2013 nie by\u0142o jej dane zobaczy\u0107 s\u0142awnego magika w akcji. Gdy \u201esupport\u201d przedstawienia, niejaki signor Scarpelli, zabra\u0142 si\u0119 za sztuczk\u0119 typu \u201edu\u017com pi\u0142e wzieli i artystke r\u017cneli, a jom to wogule nie bola\u0142o\u201d &#8211; jednak zabola\u0142o. Nieszcz\u0119sny Scarpelli naruszy\u0142 jestestwo swej asystentki Lily, krwawo wywlekaj\u0105c na wierzch fragmenty jej bebech\u00f3w&#8230; Dobrze opracowany numer zamieni\u0142 si\u0119 w makabryczn\u0105 zbrodni\u0119, a kapitan Sullivan z miejsca przyst\u0105pi\u0142 do rutynowych, regulaminowych czynno\u015bci s\u0142u\u017cbowych, oczywi\u015bcie w nieregulaminowej asy\u015bcie Molly. Rzecz jasna, \u017ce Harry Houdini nie by\u0142 zadowolony z przerwania przedstawienia, wietrz\u0105c spisek konkurencji, ale jego \u017cona i asystentka Bess, wstrz\u0105\u015bni\u0119ta (a\u017c do omdlenia) wypadkiem na scenie, dowiedziawszy si\u0119, jak\u0105\u017c to profesj\u0119 wykonuje Molly, wynaj\u0119\u0142a j\u0105, bo roztoczy\u0142a dyskretny nadz\u00f3r nad funkcjonowaniem firmy iluzji ma\u0142\u017ce\u0144stwa Houdinich. Objawi\u0142y si\u0119 bowiem powody, by nie ufa\u0107 \u015bwiatu&#8230;<\/p>\n<p>Od momentu zawarcia kontraktu przez Molly intryga nabiera przyspieszenia \u2013 i bie\u017cy\u0107 zaczyna od teatralnych zakamark\u00f3w ku mi\u0119dzynarodowej aferze szpiegowskiej tudzie\u017c finansowej (zasypywanie rynku USA fa\u0142szywymi dolarami). Ale naturalnie szczeg\u00f3\u0142\u00f3w wywleka\u0107 na widok publiczny nie b\u0119dziemy \u2013 mamy umow\u0119&#8230; Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce upleciona przez pani\u0105 Rhys Bowen fabu\u0142a ma pewne (nieznaczne \u2013 powiedzmy od razu) pokrycie w rzeczywisto\u015bci. Houdini \u2013 jak najbardziej autentyczny mistrz iluzji \u2013 specjalista od uwalniania si\u0119 z okow\u00f3w, zatrza\u015bni\u0119tych sejf\u00f3w, zamczystych kufr\u00f3w zanurzonych w odm\u0119tach (a hobbystycznie: niestrudzony demaskator kumpli po fachu, zajmuj\u0105cych si\u0119 tzw. spirytyzmem&#8230;), przy okazji by\u0142 zwi\u0105zany z ameryka\u0144skimi s\u0142u\u017cbami specjalnymi. By\u0142 tak dobry, \u017ce oddzia\u0142 IIIb pruskiego sztabu generalnego d\u0142ugo s\u0105dzi\u0142, \u017ce Houdini jest&#8230; ich agentem w Ameryce. Posta\u0107 to by\u0142a ciekawa i wielce inspiruj\u0105ca literatur\u0119 i film, wi\u0119c nie dziwota, \u017ce pani Rhys Bowen te\u017c z niej skorzysta\u0142a. A spreparowana w jej warsztacie intryga zasadniczo wielce by\u0142a prawdopodobna \u2013 cho\u0107 sprawdzi\u0107 si\u0119 tego nie da, zwa\u017cywszy, \u017ce s\u0142u\u017cby specjalne Stan\u00f3w Zjednoczonych od swego zarania po dzi\u015b dzie\u0144 s\u0142yn\u0105 z niez\u0142omnej dyskrecji, a wszelkie odst\u0119pstwa od regu\u0142y nie s\u0105 przypadkowe&#8230;<\/p>\n<p>Nie zdradzaj\u0105c szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, o intrydze \u201eOstatniej iluzji\u201d z przekonaniem mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce to z punktu widzenia technologii kreowania sensacyjno-kryminalnej fabu\u0142y przedsi\u0119wzi\u0119cie bez zarzutu. Dynamika i zaskakuj\u0105ce zwroty akcji; nic nie jest tym, czym z pocz\u0105tku si\u0119 wydaje; demaskacje maj\u0105 logiczn\u0105 podbudow\u0119 i s\u0105 dobrze przygotowane, jedno z drugiego wynika, a \u0142a\u0144cuchy \u015bledczych penetracji Molly wydaj\u0105 si\u0119 dobrze uargumentowane. Z drugiej strony Molly wydaje si\u0119 by\u0107 &#8211; jak na Irlandk\u0119 \u2013 zdumiewaj\u0105co elastyczna w rozumowaniu i ma szacunku godn\u0105 \u0142atwo\u015b\u0107 porzucania ja\u0142owych hipotez. Umiej\u0119tno\u015b\u0107 wycofywania si\u0119 z mylnych za\u0142o\u017ce\u0144 i wniosk\u00f3w to nie jest typowa cnota policyjna. Przeciwnie \u2013 niejedno \u015bledztwo widowiskowo pada z powodu b\u0142\u0119dnych hipotez wst\u0119pnych (i nast\u0119pnych), gdy ich autorzy nie potrafi\u0105 w por\u0119 si\u0119 wycofa\u0107. Lecz c\u00f3\u017c \u2013 taka jest natura policjanta, by w miar\u0119 post\u0119p\u00f3w kariery i nabierania rutyny ugruntowywa\u0107 te\u017c poczucie w\u0142asnej nieomylno\u015bci&#8230; Wydaje si\u0119 jednak, \u017ce w przypadku Molly skromno\u015b\u0107 nie ma granic \u2013 dobre argumenty zawsze przemawiaj\u0105 jej do rozs\u0105dku&#8230; A w sprawie, w kt\u00f3r\u0105 zaanga\u017cowani s\u0105 iluzjoni\u015bci, i to \u015bwiatowej klasy, rozs\u0105dek mo\u017ce by\u0107 zwyci\u0119sk\u0105 broni\u0105.<\/p>\n<p>Przyjemno\u015bci z lektury \u201eOstatniej iluzji\u201d to nie tylko porz\u0105dna, wci\u0105gaj\u0105ca zagadka kryminalna. Rhys Bowen jak zwykle bowiem po\u015bwi\u0119ca wiele uwagi pieczo\u0142owitej rekonstrukcji historycznej. Nowy Jork pod jej pi\u00f3rem nie jest tylko sztuczn\u0105 dekoracj\u0105 wyci\u0119t\u0105 z gazety \u2013 jest miastem funkcjonuj\u0105cym, \u017cywym (mo\u017ce nieco wyidealizowanym&#8230;) i prawdopodobnym. Oczywi\u015bcie trudno to zweryfikowa\u0107, zw\u0142aszcza po naszej stronie Atlantyku. Ale po co weryfikowa\u0107? Przecie\u017c nie chodzi o wierno\u015b\u0107 faktom w proporcji jeden do jednego, ale o odtworzenie atmosfery miasta nad Hudsonem i East River. A ta, jak si\u0119 wydaje, odwzorowana jest nader trafnie. W ka\u017cdym razie nie natrafi\u0142em na \u017cadne utyskiwania ameryka\u0144skich krytyk\u00f3w, kt\u00f3rym nie pasowa\u0142yby rekonstrukcje Rhys Bowen&#8230; Nowy Jork \u2013 drugi pierwszoplanowy bohater ksi\u0105\u017cek Rhys Bowen (cho\u0107 raz, o ile dobrze pami\u0119tam, wpad\u0142a na chwil\u0119 do Dublina) \u2013 jest w\u0142a\u015bnie pe\u0142noprawnym bohaterem, a nie niemym t\u0142em. Jest ekspresyjn\u0105 scenografi\u0105, ale ma swoje zdanie, swoje narowy oraz na\u0142ogi i nigdy si\u0119 nie obawia o swoj\u0105 reputacj\u0119, gdy te przymioty pojawiaj\u0105 si\u0119 w pe\u0142nej krasie \u2013 nie zawsze przecie\u017c pochlebnej&#8230; Rhys Bowen chyba lubi Nowy Jork, chocia\u017c ostatnio w nim nie mieszka.<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119 czasem, czy tak samo lubi sw\u0105 bohaterk\u0119 \u2013 Molly. No c\u00f3\u017c \u2013 pewnie lubi, skoro wykreowa\u0142a j\u0105 na kszta\u0142t pomnika, wystawionego odwiecznej irlandzkiej zaradno\u015bci mimo wszystko. Zadekretowana w cyklu o Molly aktywno\u015b\u0107 g\u0142\u00f3wnej bohaterki przypada na okres powa\u017cnych napi\u0119\u0107 spo\u0142ecznych i politycznych w USA na p\u0142aszczy\u017anie&#8230; damsko-m\u0119skiej. Przy czym nie chodzi tu o \u017cadne frywolne aspekty r\u00f3\u017cnicy p\u0142ci. Przeciwnie \u2013 kwestia jest \u015bmiertelnie powa\u017cna. Rosn\u0105cy w si\u0142\u0119 (podobnie jak w Anglii) ruch walki o prawa wyborcze (zar\u00f3wno bierne jak i czynne) kobiet wnosi o\u017cywienie (ba, nawet strach) do tradycyjnie m\u0119skiego \u015bwiata \u017cycia publicznego, a osobliwie do polityki na r\u00f3\u017cnych szczeblach. Zreszt\u0105 sufra\u017cystki szybko odchodz\u0105 od kwestii \u015bci\u015ble wyborczych, walk\u0119 poszerzaj\u0105c o prawa ekonomiczne kobiet, o inne prawa obywatelskie i szerzej o to, co dzi\u015b nazywa my prawami cz\u0142owieka. Molly sercem, rozumem i dusz\u0105 popiera ruch, znajduj\u0105c w jego szeregach liczne przyjaci\u00f3\u0142ki. Ale zaanga\u017cowa\u0107 si\u0119 nie mo\u017ce i tak tkwi w symbolicznym rozkroku&#8230; Wykonuje przecie\u017c na w\u0142asny rachunek zaw\u00f3d zaufania publicznego i raczej nie powinna demonstrowa\u0107 zaanga\u017cowania politycznego. Jej cnot\u0105 nie tylko dyskrecja by\u0107 musi, ale te\u017c neutralno\u015b\u0107 \u2013 w trosce o profesjonalny wizerunek i&#8230; poziom dochod\u00f3w.<\/p>\n<p>Rhys Bowen wykreowa\u0142a Molly troch\u0119 ponad prawdopodobie\u0144stwo, czyli tzw. prawd\u0119 czasu; chodzi\u0142o bowiem o atrakcyjno\u015b\u0107 \u2013 kura domowa by\u0142aby nudna, co najwy\u017cej mog\u0142aby ostro romansowa\u0107, z drugiej za\u015b strony kobieta wyzwolona mia\u0142aby ograniczone (\u015brodowiskowo) mo\u017cliwo\u015bci. Z\u0142oty \u015brodek, czyli skromna niezale\u017cna, spolegliwa (a wi\u0119c zgodnie z pierwotnym znaczeniem s\u0142owa: taka, na kt\u00f3rej mo\u017cna polega\u0107) profesjonalistka o dobrym serduszku \u2013 to dobry przewodnik po epoce&#8230; Czytajmy zatem i czekajmy na ci\u0105g dalszy; mo\u017ce wydawca jeszcze co\u015b w tym roku dorzuci?<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <br \/><\/strong><strong>(26 04 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rhys Bowen\u00a0 Ostatnia iluzja Prze\u0142o\u017cy\u0142a Joanna Or\u0142o\u015b-Supe\u0142 Wydawnictwo Noir sur Blanc, Warszawa 2021 Rekomendacja: 3\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Znikni\u0119cie kajdaniarza Wiele wskazuje na to, \u017ce prywatna detektywka (c\u00f3\u017c za paskudne s\u0142owo; nie wszystkie feminatywy dobrze wygl\u0105daj\u0105 i brzmi\u0105 po polsku \u2013 ten nazbyt przypomina pozytywk\u0119 czy, powiedzmy, lokomotywk\u0119&#8230;) Molly McMurphy zmierza ku ko\u0144cowi kariery. Kapitan Sullivan z nowojorskiej policji (wzorowy irlandzki samiec) nalega na szybki \u015blub (w wrze\u015bniu \u2013 a jest ju\u017c \u015brodek lata 1903 roku&#8230;); a przecie\u017c pani kapitanowa nie b\u0119dzie mog\u0142a praktykowa\u0107 zarobkowo po zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bciu. Nie uchodzi w tych sferach&#8230; Z drugiej wszelako strony pracowita pani Janet Quin-Harkin (prawdziwe nazwisko naszej autorki&#8230;) napisa\u0142a dot\u0105d siedemna\u015bcie powie\u015bci o Molly (nie licz\u0105c kilkudziesi\u0119ciu innych!), a \u201eOstatnia iluzja\u201d z 2010 roku jest dopiero dziewi\u0105ta na li\u015bcie (wydawca zleca t\u0142umaczenia chronologicznie). A to oznacza, \u017ce pani detektyw Danielowa Sullivanowa (je\u015bli do \u015blubu dojdzie&#8230;) jeszcze par\u0119 numer\u00f3w kryminalno-towarzyskich wykona. Bo inaczej o czym by\u0142yby te brakuj\u0105ce do polskiego kompletu ksi\u0105\u017cki? Przecie\u017c nie o haftowaniu czy jakich\u015b przedsi\u0119wzi\u0119ciach dobroczynnych, stosownych dla \u017cony kapitana policji? Ale na razie Molly ma problemy egzystencjalne \u2013 wakacje, kompletny brak zlece\u0144 (\u017cadnego rozwodu, nawet banalnego sprawdzenia referencji pokoj\u00f3wki&#8230;) i nadchodz\u0105ce widmo dziury bud\u017cetowej \u2013 co w obliczu ekspens\u00f3w z&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2684,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[306],"tags":[120],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2682"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2682"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2682\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2685,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2682\/revisions\/2685"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2684"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2682"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2682"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2682"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}