{"id":2657,"date":"2021-04-16T11:08:16","date_gmt":"2021-04-16T09:08:16","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2657"},"modified":"2022-04-16T16:23:04","modified_gmt":"2022-04-16T14:23:04","slug":"pretensja-o-tytul-jest-jedyna-jaka-miec-tu-mozna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/04\/16\/pretensja-o-tytul-jest-jedyna-jaka-miec-tu-mozna\/","title":{"rendered":"Pretensja o tytu\u0142 jest jedyn\u0105, jak\u0105 mie\u0107 tu mo\u017cna"},"content":{"rendered":"\n<h4><strong>Jerzy Pilch\u00a0<\/strong><\/h4>\n<h4><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2658 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/pilch-pretensja-20210401-poziom-300x214.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"214\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/pilch-pretensja-20210401-poziom-300x214.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/pilch-pretensja-20210401-poziom-768x548.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/pilch-pretensja-20210401-poziom-1024x731.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/pilch-pretensja-20210401-poziom-50x36.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h4>\n<h4><br \/><strong>Pretensja o tytu\u0142 jest jedyn\u0105, jak\u0105 mie\u0107 tu mo\u017cna <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Polityka, Warszawa 2021<\/strong><\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 5\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 3\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Nostalgiczny powr\u00f3t do niegdysiejszych przewag<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Niespe\u0142na rok po \u015bmierci Jerzego Pilcha \u2013 wybitnego prozaika, dramaturga i przede wszystkim fenomenalnego felietonisty \u2013 redakcja \u201ePolityki\u201d umy\u015bli\u0142a sobie, \u017ce uczci t\u0119 smutn\u0105 sk\u0105din\u0105d rocznic\u0119, wydaj\u0105c tom felieton\u00f3w swego s\u0142awnego autora. Gdy zabrali si\u0119 do archiwalnych kwerend, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kto\u015b ich wyprzedzi\u0142. By\u0142 to nikt inny, jak sam&#8230; Pilch. Wysz\u0142o na jaw, \u017ce ten emocjonalny sza\u0142awi\u0142a, literacki awanturnik i bezinteresowny m\u0105ciwoda pozosta\u0142 na wieki wiek\u00f3w uporz\u0105dkowanym, zdyscyplinowanym po lutersku rzemie\u015blnikiem s\u0142owa, dopilnowuj\u0105cym zawczasu los\u00f3w swej spu\u015bcizny, odpowiedzialnym i dobrze zorganizowanym (w sensie \u015bcis\u0142ym) spadkodawc\u0105 intelektualnym. W papierach znalaz\u0142a si\u0119 teczka z wyborem felieton\u00f3w z \u201ePolityki\u201d, kt\u00f3re \u2013 zdaniem mistrza \u2013 mo\u017cna by\u0142o bez ochyby powt\u00f3rzy\u0107, a niekt\u00f3re nawet trzeba by\u0142oby&#8230; Nie pozosta\u0142o zatem nic innego, jak intuicyjnie zaufa\u0107 trafno\u015bci wyboru autora tudzie\u017c intelektualnym kryteriom selekcji, zawarto\u015b\u0107 teki zdigitalizowa\u0107, pu\u015bci\u0107 na maszyny i&#8230; do\u0142\u0105czy\u0107 (w cenie 34,99 z\u0142ociszy, co umiarkowanie zb\u00f3jeckim geszeftem jest) do cz\u0119\u015bci nak\u0142adu \u015bwi\u0105tecznego, wielkanocnego numeru \u201ePolityki\u201d &#8211; z tytu\u0142em wymy\u015blonym osobliw\u0105 fraz\u0105, z i\u015bcie Pilchowsk\u0105 dezynwoltur\u0105. Tak te\u017c i zrobiono!<\/p>\n<p>I jaki\u017c osi\u0105gni\u0119to rezultat? Zbi\u00f3r felieton\u00f3w w pewnym (pewno\u015b\u0107 to w og\u00f3le u Pilcha s\u0142owo-klucz) sensie reprezentatywnych dla Pilchowej pos\u0142ugi w \u201ePolityce\u201d &#8211; 35 tekst\u00f3w oko\u0142oliterackich oraz 17 o pi\u0142ce, ma si\u0119 rozumie\u0107 no\u017cnej. Czyli ogarni\u0119te mamy dwa z trzech filar\u00f3w egzystencji Pilcha: pisarstwo (pospo\u0142u i nieod\u0142\u0105cznie z czytelnictwem) tudzie\u017c futbol. Trzeci filar \u017cywota autora, czyli kobiety, ogarn\u0105\u0107 w sensie edytorskim by\u0142oby trudniej, bowiem Pilch nie uwa\u017ca\u0142, by godnym by\u0142o na ten temat felietonowo teoretyzowa\u0107 (czy nawet wspomina\u0107) \u2013 po stokro\u0107 wola\u0142 przechodzi\u0107 od razu do zaj\u0119\u0107 praktycznych (wi\u0119c zdobywa\u0107, radowa\u0107 si\u0119, cierpie\u0107 oraz zadawa\u0107 i liza\u0107 rany), ni\u017c dawa\u0107 temu wyraz na pi\u015bmie. Chyba \u017ce w prozie, \u017ce tak powiem po Pilchowemu \u2013 w sensie \u015bcis\u0142ym. W powie\u015bci na przyk\u0142ad, opowiadaniu lub eseju. Ale w felietonie? Nie&#8230; Felieton to dowcip albo dopierdalanka (albo oba w jednym) \u2013 a to nie jest formu\u0142a w\u0142a\u015bciwa dla stosunk\u00f3w m\u0119sko-damskich, kt\u00f3re Pilch, mimo objawiaj\u0105cej si\u0119 czasem powierzchownej intensywno\u015bci, traktowa\u0142 w zasadzie powa\u017cnie i \u2013 jak to zwyk\u0142 pisa\u0107 w swej osobliwej frazie \u2013 g\u0142\u0119binowo (lub zamiennie: studziennie \u2013 tyz piknie).<\/p>\n<p>Felieton by\u0142 dla Pilcha narz\u0119dziem regularnej ekspresji, mechanizmem reakcji na bod\u017ace rzeczywisto\u015bci, dokopywania nieprzyjacielowi lub bli\u017aniemu swemu (na og\u00f3\u0142 bez r\u00f3\u017cnicy). Potrzebowa\u0142 przez lata ca\u0142e \u2013 ba, dekady \u2013 takiego sta\u0142ego nap\u0119du (kontrakt, zobowi\u0105zanie, \u201eumoczone\u201d nazwisko&#8230;) do pisania uczestnicz\u0105cego w \u017cyciu publicznym. Proza, aczkolwiek uprawiana zawodowo, nie dawa\u0142a ani takiej regularno\u015bci, ani takiej swobody, ani rozpoznawalno\u015bci, ani nawet powodzenia u kobiet (o innych walorach towarzyskich nie wspominaj\u0105c) czy niezale\u017cno\u015bci finansowej. Zarobki felietonisty z najwy\u017cszej p\u00f3\u0142ki, felietonisty gwarantuj\u0105cego sw\u0105 mark\u0105 poziom pisma i wyniki jego sprzeda\u017cy, aczkolwiek jednostkowo wcale nie musz\u0105 by\u0107 osza\u0142amiaj\u0105ce, poprzez sw\u0105 regularno\u015b\u0107 i pewno\u015b\u0107 daj\u0105 sui generis poczucie bezpiecze\u0144stwa; proza, nawet uprawiana wy\u015bcigowo, tego nie zapewni&#8230;<\/p>\n<p>No i te wisienki na torcie \u2013 nieograniczone niczym (pr\u00f3cz niezmierzonej idiosynkrazji, wr\u0119cz uczulenia na pozy, maski i nadymania tudzie\u017c szcz\u0105tkowego poczucia przyzwoito\u015bci&#8230;) mo\u017cliwo\u015bci dokopywania bli\u017anim. Felietonowe ostrogi i mo\u0142ojecka s\u0142awa Pilcha nie wzi\u0119\u0142y si\u0119 z utyskiwania na klimat czy jawne przyk\u0142ady g\u0142upoty rz\u0105dz\u0105cych elit tudzie\u017c paradoksy epoki. Szlify zdoby\u0142, zaczepiaj\u0105c Wajd\u0119, wyp\u0142aszczaj\u0105c sezonow\u0105 s\u0142aw\u0119 \u2013 niejakiego Mariusza Wilka, \u015bcieraj\u0105c si\u0119 na zab\u00f3j z Lemem, dokopuj\u0105c Passentowi i Stommie. I te potyczki na og\u00f3\u0142 wygrywa\u0142.<\/p>\n<p>Gdy z lekko st\u0119ch\u0142ego, odrobin\u0119 zapyzia\u0142ego, nadmiernie skumplowanego (ach \u2013 ta \u017co\u0142\u0105dkowa gorzka w \u201eZwisie\u201d!), duszniej\u0105cego Krakowa da\u0142 si\u0119 nasz autor wytransferowa\u0107 do sto\u0142ecznej \u201ePolityki\u201d &#8211; wielce z\u0142agodnia\u0142. To oczywiste \u2013 nie musia\u0142 si\u0119 przebija\u0107, w\u015bciekle atakowa\u0107, szcza\u0107 na pomniki. Ju\u017c by\u0142 na szczycie, ju\u017c nie by\u0142 g\u0142odny sukcesu \u2013 zreszt\u0105 wi\u0119cej nie da\u0142oby si\u0119 zje\u015b\u0107, a on jako porz\u0105dny luter, od dziecka \u0107wiczy\u0142 cnot\u0119 wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci (w sensie symbolicznym, bo co do nieumiarkowania w piciu i dymaniu \u2013 to raczej nie&#8230;). To on teraz przylepia\u0142 etykietki, promowa\u0142, opiek\u0119 roztacza\u0142, karci\u0142, strofowa\u0142, przywo\u0142ywa\u0142 do porz\u0105dku, wyr\u00f3wnywa\u0142 szeregi. Niczym sier\u017cant-szef albo zgo\u0142a bosman&#8230; Chocia\u017c, jak by\u0142o trzeba, potrafi\u0142 przypierdoli\u0107. Ale ju\u017c nie swoim. Gra\u0142 w dru\u017cynie. W ekstraklasie \u2013 nie w Cracovii. Powi\u0119kszy\u0142 zatem grono reprezentacyjnych felietonist\u00f3w, kt\u00f3rzy wszystko potrafi\u0105 \u2013 ale z tego nie korzystaj\u0105. Elegancki drybling, za\u0142o\u017cenie \u201esiatki\u201d gamoniowi, sprytny strza\u0142 \u2013 nawet przewrotk\u0105. To si\u0119 zdarza\u0142o. Ale \u017ceby traw\u0119 gry\u017a\u0107 \u2013 to ju\u017c nie. Przecie\u017c po czym\u015b takim murowana niestrawno\u015b\u0107, kt\u00f3rej \u017co\u0142\u0105dkowa gorzka nie leczy.<\/p>\n<p>Zatem Pilch jako felietonista szczebla centralnego, znacz\u0105co zyskawszy na wadze, zaj\u0105\u0142 si\u0119 arbitra\u017cem, chwalb\u0105 i grobownictwem, z rzadka nadzielaj\u0105c razy, upomnienia i po\u0142ajanki. No i kaliber ostrza\u0142u mu wyra\u017anie schud\u0142&#8230; Kto\u015b, kto szed\u0142 na ostre do pierwszej kwi z Lemem (fakt \u2013 posz\u0142o o Wilka, ale zawsze\u0107&#8230;), teraz rozprawia si\u0119 z Rudnickim <em>(fi donc!)<\/em>. Kto\u015b, kto z talentem skalandrowa\u0142 Passenta i Stomm\u0119 czy tam Tomasza Jastruna, teraz rozp\u0142aszcza na rynkowej P\u0142ycie jak\u0105\u015b anonimow\u0105 zupe\u0142nie Agnieszk\u0119 Olsten (z powodu Mro\u017cka). Chwali G\u0142owackiego, Bronis\u0142awa Maja (to akurat rozumiem) albo poet\u0119 R\u00f3\u017cyckiego (nowy Mickiewicz bez ma\u0142a! &#8211; ale <i>gdie wy tiepier&#8217;?<\/i>). Z\u0142owrogi cie\u0144 Pilcha wci\u0105\u017c unosi si\u0119 nad wodami, wszelako ju\u017c b\u0142yskawicami nie razi. Lecz felietonowi bracia mniejsi nadal maj\u0105 zakodowane pierwsze przykazanie instynktu samozachowawczego \u2013 \u017ce lepiej tego nie sprawdza\u0107&#8230; A gdy Pilch zwija warsztat w \u201ePolityce\u201d i przenosi si\u0119 (w \u015blad za du\u017co wi\u0119kszymi pieni\u0119dzmi, chocia\u017c t\u0142umaczy to posiadaniem \u201egenu zdrady\u201d) do tzw. niebieskiego \u201eDziennika\u201d, jako felietonista traci wiele. Ale co tam \u2013 dobrze mu i w roli ozdobnego gzymsiku&#8230; Na szcz\u0119\u015bcie powetowa\u0142 sobie to wszystko (z zapasem) w literaturze \u2013 jego proza wymiot\u0142a konkurencj\u0119 po horyzont. A gdy ukaza\u0142o si\u0119 \u201eWiele demon\u00f3w\u201d, dylemat zosta\u0142 przes\u0105dzony: Pilch to pisarz, pe\u0142nokrwisty autor prozy, nie felietonista na drobne rozmieniony. Ale to temat na inne opowiadanie&#8230;<\/p>\n<p>Pozostaje zatem do rozstrzygni\u0119cia jeden fundamentalny <i>wapros<\/i> \u2013 czy te felietony dzi\u015b i na przysz\u0142o\u015b\u0107 warto selekcjonowa\u0107, grupowa\u0107, opatrywa\u0107 komentarzami i wydawa\u0107. Odpowied\u017a zdaje si\u0119 prosta \u2013 kto ma, ten wydaje&#8230; \u201ePolityka\u201d mia\u0142a &#8211; oraz wystarczaj\u0105co du\u017co powod\u00f3w, by wyda\u0107 (przypominam: 34,99 zeta za egzemplarz&#8230;). Ale nie w tym rzecz g\u0142\u00f3wna \u2013 w tym miejscu nasze pytanie dzieli si\u0119 na dwoje: czy to zwyczajna rejestracja, czy mo\u017ce dialektyka? Ekspozycja w trybie remanentowej bieg\u0142o\u015bci zadowoli zapewne historyk\u00f3w, osobliwie za\u015b nostalgik\u00f3w, si\u0119gaj\u0105cych po zaprzesz\u0142e teksty w poszukiwaniu bezpiecznej przystani pami\u0119ci. Czytanie starych tekst\u00f3w to przecie\u017c idealizacja m\u0142odo\u015bci, rewitalizacja wspomnie\u0144, ho\u0142d dla up\u0142ywaj\u0105cego, a straconego czasu. My\u015bl\u0119 wszelako, \u017ce Pilch mia\u0142 dalej id\u0105cy zamys\u0142, ni\u017c tylko pobudzanie wspominek i wypominek. Niegdysiejszej s\u0142awy i chwa\u0142y&#8230; Je\u015bli prawd\u0105 jest, \u017ce zamierza\u0142 w jesieni \u017cycia za\u0142o\u017cy\u0107 szko\u0142\u0119<em> creative writing<\/em>, to po prostu zbiera\u0142 materia\u0142y, prokurowa\u0142 podr\u0119czniki i wzorniki. Tom tych felieton\u00f3w mia\u0142by do odegrania swoj\u0105 rol\u0119 w procesie dydaktycznym&#8230; Ju\u017c widz\u0119 oczyma duszy, jak na zacnym uniwerku pod wezwaniem Jana z Czarnolasu studenci pilnie ucz\u0105 si\u0119 pisa\u0107 \u201epilchem\u201d. Pisz\u0105 felietony, pisz\u0105 kr\u00f3tkie formy prozatorskie, powie\u015bci, scenariusze, teksty na scen\u0119. Eden pisarza, odpoczynek wojownika. W\u0142adza! By\u0107 mo\u017ce chcia\u0142 tylko napisa\u0107 powie\u015b\u0107 o takiej szkole i rozsadzaj\u0105cych proces dydaktyczny nami\u0119tno\u015bciach?<\/p>\n<p>No, ale mniejsza z tym. Pospieszcie si\u0119 z tym czytaniem Pilcha, bo ju\u017c na horyzoncie zasapany Witold Bere\u015b toczy pod g\u00f3r\u0119 swoj\u0105 gigantyczn\u0105 (780 z ok\u0142adem stron, circa 1,27 kilograma wagi&#8230;), przes\u0105dzaj\u0105c\u0105, rozstrzygaj\u0105c\u0105 i miarodajn\u0105 biografi\u0119 pisarza pod familiarnym tytu\u0142em \u201ePilchu. Na rogu Wi\u015blnej i Ho\u017cej\u201d, Od razu wam powiem \u2013 nie ma takiego rogu. I nigdy nie by\u0142o. Nawet w najobszerniejszej imaginacji. Dwie ulice w dw\u00f3ch miastach ca\u0142kiem do siebie niepodobnych nie skrzy\u017cuj\u0105 si\u0119. Pilch krakowski i Pilch warszawski to dwie niestykaj\u0105ce si\u0119 nijak bajki. Nawet w Kielcach. Ale o tym potem.<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(16 04 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jerzy Pilch\u00a0 Pretensja o tytu\u0142 jest jedyn\u0105, jak\u0105 mie\u0107 tu mo\u017cna Wydawnictwo Polityka, Warszawa 2021 Rekomendacja: 5\/7 Ocena ok\u0142adki: 3\/5 Nostalgiczny powr\u00f3t do niegdysiejszych przewag Niespe\u0142na rok po \u015bmierci Jerzego Pilcha \u2013 wybitnego prozaika, dramaturga i przede wszystkim fenomenalnego felietonisty \u2013 redakcja \u201ePolityki\u201d umy\u015bli\u0142a sobie, \u017ce uczci t\u0119 smutn\u0105 sk\u0105din\u0105d rocznic\u0119, wydaj\u0105c tom felieton\u00f3w swego s\u0142awnego autora. Gdy zabrali si\u0119 do archiwalnych kwerend, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kto\u015b ich wyprzedzi\u0142. By\u0142 to nikt inny, jak sam&#8230; Pilch. Wysz\u0142o na jaw, \u017ce ten emocjonalny sza\u0142awi\u0142a, literacki awanturnik i bezinteresowny m\u0105ciwoda pozosta\u0142 na wieki wiek\u00f3w uporz\u0105dkowanym, zdyscyplinowanym po lutersku rzemie\u015blnikiem s\u0142owa, dopilnowuj\u0105cym zawczasu los\u00f3w swej spu\u015bcizny, odpowiedzialnym i dobrze zorganizowanym (w sensie \u015bcis\u0142ym) spadkodawc\u0105 intelektualnym. W papierach znalaz\u0142a si\u0119 teczka z wyborem felieton\u00f3w z \u201ePolityki\u201d, kt\u00f3re \u2013 zdaniem mistrza \u2013 mo\u017cna by\u0142o bez ochyby powt\u00f3rzy\u0107, a niekt\u00f3re nawet trzeba by\u0142oby&#8230; Nie pozosta\u0142o zatem nic innego, jak intuicyjnie zaufa\u0107 trafno\u015bci wyboru autora tudzie\u017c intelektualnym kryteriom selekcji, zawarto\u015b\u0107 teki zdigitalizowa\u0107, pu\u015bci\u0107 na maszyny i&#8230; do\u0142\u0105czy\u0107 (w cenie 34,99 z\u0142ociszy, co umiarkowanie zb\u00f3jeckim geszeftem jest) do cz\u0119\u015bci nak\u0142adu \u015bwi\u0105tecznego, wielkanocnego numeru \u201ePolityki\u201d &#8211; z tytu\u0142em wymy\u015blonym osobliw\u0105 fraz\u0105, z i\u015bcie Pilchowsk\u0105 dezynwoltur\u0105. Tak te\u017c i zrobiono! I jaki\u017c osi\u0105gni\u0119to rezultat? Zbi\u00f3r felieton\u00f3w w pewnym (pewno\u015b\u0107 to&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2659,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[24],"tags":[77],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2657"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2657"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2657\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3390,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2657\/revisions\/3390"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2659"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2657"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2657"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2657"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}