{"id":2641,"date":"2021-04-02T23:58:01","date_gmt":"2021-04-02T21:58:01","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2641"},"modified":"2022-04-02T00:51:41","modified_gmt":"2022-04-01T22:51:41","slug":"demiurg-biografia-adama-michnika","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/04\/02\/demiurg-biografia-adama-michnika\/","title":{"rendered":"Demiurg. Biografia Adama Michnika"},"content":{"rendered":"\n<h4><strong>Roman Graczyk\u00a0<\/strong><\/h4>\n<h4><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2642 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/graczyk-demiurg-20210326-poziom-300x232.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"232\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/graczyk-demiurg-20210326-poziom-300x232.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/graczyk-demiurg-20210326-poziom-768x593.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/graczyk-demiurg-20210326-poziom-1024x791.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/04\/graczyk-demiurg-20210326-poziom-50x39.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/h4>\n<h4><br \/><strong>Demiurg. Biografia Adama Michnika <\/strong><br \/><strong>Wydawnictwo Zona Zero (Fronda), Warszawa 2021<\/strong><\/h4>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 2\/7 <\/strong><\/span><br \/><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Post\u0119powiec w okowach<\/u><\/strong><\/span><\/h2>\n<p>Na pocz\u0105tek skarga \u2013 zanim do refleksji i rekomendacji po lekturze \u201eDemiurga\u201d si\u0119 zabior\u0119&#8230; Skarga na nieludzkie warunki tej\u017ce lektury, wr\u0119cz ludob\u00f3jcze. Nie do\u015b\u0107, \u017ce buch to ci\u0119\u017cki (zdrowo ponad kilogram), gruby i okaza\u0142y, w pancern\u0105 tektur\u0119 oprawny (680 stron! &#8211; z introligatorskiego punktu widzenia nie w kij dmucha\u0142&#8230;), \u0142ami\u0105cy nadgarstki przy pr\u00f3bach utrzymania w d\u0142oniach, to jeszcze wydrukowany na papierze o gramaturze daleko przewy\u017cszaj\u0105cej pocukrowe torby. Nie upieram si\u0119, \u017ceby zaraz lekuchny biblijny welin \u2013 ale dlaczego brystol? Ale to nie koniec problemu&#8230; \u201eDemiurga\u201d mo\u017cna czyta\u0107 kr\u00f3tkimi partiami \u2013 d\u0142u\u017csze przyssanie si\u0119 do lektury spowoduje niechybnie b\u00f3l g\u0142owy, oczopl\u0105s lub inne, gorsze nieco komplikacje neurofizjologiczne (z nawracaj\u0105cym, spontanicznym odruchem wymiotnym w\u0142\u0105cznie&#8230;). Czemu? Bo graficznie to koszmar. Czcionka (dzi\u015b w epoce komputer\u00f3w uczenie zwana fontem) podstawowego sk\u0142adu tekstu jaka\u015b dziwna \u2013 niby klasyczna ksi\u0105\u017ckowa, szeryfowa konstrukcja, ale jaka\u015b taka optycznie zdeformowana, wywo\u0142uj\u0105ca lekki niepok\u00f3j \u2013 nie tyle rozszerzona o par\u0119 procent horyzontalnie (extended), co sp\u0142aszczona w pionie, jakby przydeptana. Dobra mo\u017ce do eleganckich akcydens\u00f3w, ale na pewno nie do standardowej wielusetkolumnowej roboty typograficznej&#8230; No i chyba troch\u0119 za du\u017ca \u2013 nie przyk\u0142ada\u0142em miarki, ale na oko pewnie cycero albo wi\u0119cej. Za to interlinia za ma\u0142a \u2013 sk\u0142ad optycznie nader g\u0119sty, wiersz na wierszu prawie le\u017cy, co przykre jest dla oka. W rezultacie oczopl\u0105s i b\u00f3l, deprecha, my\u015bli samob\u00f3jcze, bulimia na zmian\u0119 z anoreksj\u0105, agresja wobec dzieci i zwierz\u0105t, piromania i pirotechnika&#8230;<\/p>\n<p>Ale poniewa\u017c temat wa\u017cny, po\u0142kn\u0105\u0142em profilaktycznie troch\u0119 panadolu i do roboty. Adam Michnik \u2013 od chwili, gdy si\u0119 pojawi\u0142 na orbitach polskiego \u017cycia publicznego w okolicach roku 1968 (lokalnie, na Uniwersytecie Warszawskim, znany by\u0142 wcze\u015bniej&#8230;) \u2013 jest wa\u017cnym elementem tego \u017cycia, osobnikiem konstytutywnie istotnym, anchormenem wsp\u00f3\u0142czesnych dziej\u00f3w politycznych, bez kt\u00f3rego nic; opisanie i skomentowanie tych dziej\u00f3w bez uwzgl\u0119dnienia Michnika nie jest mo\u017cliwe. Chocia\u017c&#8230; Znam, i wy te\u017c znacie, pewnego k\u0142amczuszka, megalomana i mitomana (a imi\u0119 jego swawolny Mateuszek) kt\u00f3ry pewn\u0105 r\u0119k\u0105 wygumkowa\u0142by Michnika i w jego miejsce siebie wstawi\u0142. Ale z nim mniejsza \u2013 nie czas tu i miejsce na opisywanie patologicznych dewiacji umys\u0142owych pomienionego Mateuszka M. i jego podejrzanych promotor\u00f3w.<\/p>\n<p>To Adam Michnik \u2013 jako si\u0119 rzek\u0142o \u2013 jest zwornikiem naszych dziej\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych, wa\u017cnym facetem. Bez niego \u015bwiat mo\u017ce nie wygl\u0105da\u0142by inaczej (bez przesady&#8230;), ale na pewno wygl\u0105da\u0142by mniej ciekawie. Fenomen Michnika zapewne wart jest zbadania \u2013 szczeg\u00f3\u0142owego i g\u0142\u0119boko analitycznego. Czemu? To proste \u2013 w dziejach Polski wsp\u00f3\u0142czesnej nie by\u0142o, nadal nie ma i zapewne nie b\u0119dzie (a je\u015bli \u2013 to raczej niepr\u0119dko&#8230;) pojedynczego cz\u0142owieka o takim znaczeniu. Nawet mniejszym \u2013 zreszt\u0105 nie chodzi o rz\u0105d wielko\u015bci, chodzi raczej o kaliber umys\u0142owy, o format intelektualny, walor ideowy, pryncypia moralne i wynalazczo\u015b\u0107 polityczn\u0105. A to wszystko w jednym&#8230;<\/p>\n<p>Nam, wsp\u00f3\u0142czesnym, taki kto\u015b si\u0119 trafi\u0142. Rocznik 1946, syn Heleny i Ozjasza \u2013 poszukiwacz sprzeczno\u015bci, z wykszta\u0142cenia historyk, z temperamentu lider, kontestator, tw\u00f3rczy intelektualista, erudyta, sekretarz poety Antoniego S\u0142onimskiego, parukrotny i d\u0142ugoletni wi\u0119zie\u0144 polityczny re\u017cimu PRL (z kryminologicznego punku widzenia: uporczywy recydywista, niepoddaj\u0105cy si\u0119 resocjalizacji w systemie penitencjarnym), koncesjonowany (mia\u0142 papiery!) opozycjonista i element antysocjalistyczny, wr\u00f3g ludu zgo\u0142a&#8230; W ko\u0144c\u00f3wce rzeczonego PRL \u2013 antypa\u0144stwowy demon; jako po\u0142owa por\u0119cznej zbitki poj\u0119ciowej \u201eKuro\u0144-i-Michnik\u201d &#8211; straszak dyscyplinuj\u0105cy, szczepionka uodparniaj\u0105ca, motywuj\u0105ca i odstraszaj\u0105ca tych towarzyszy, kt\u00f3rzy wykazywali chwiejn\u0105 postaw\u0119, zg\u0142aszali w\u0105tpliwo\u015bci, czy cho\u0107by chcieli wiedzie\u0107, jak jest naprawd\u0119. Kuro\u0144-i-Michnik to by\u0142 symbol wrogo\u015bci nieprzejednanej, niegodnej dialogu; nawet przy Okr\u0105g\u0142ym Stole nie powinno go by\u0107. Ka\u017cdy wr\u00f3g socjalistycznego systemu, nawet najbardziej w\u015bciek\u0142y i egzotyczny ekstremista, m\u00f3g\u0142 przy tym meblu znale\u017a\u0107 krzese\u0142ko, tylko nie Kuro\u0144-i-Michnik. Genera\u0142 Jaruzelski i Mieczys\u0142aw Rakowski na d\u017awi\u0119k tych nazwisk dostawali szcz\u0119ko\u015bcisku i czego\u015b w rodzaju wstrz\u0105su anafilaktycznego; odporny na demona Kuronia-i-Michnika by\u0142 chyba tylko genera\u0142 Kiszczak \u2013 on mia\u0142 w ewidencji nie takie egzemplarze&#8230; No i wyczuwa\u0142, \u017ce trzeba si\u0119 napi\u0107, tak po polsku. Gdy ju\u017c Wysokie Umawiaj\u0105ce Si\u0119 Strony wsta\u0142y od sto\u0142u, Adam Michnik zosta\u0142 redaktorem naczelnym nowej niezmiernie wp\u0142ywowej gazety codziennej, pos\u0142em (na szcz\u0119\u015bcie na kr\u00f3tko&#8230;), publicyst\u0105, pomys\u0142odawc\u0105, manipulatorem, biznesmenem (niezbyt fortunnie), ambitnym nauczycielem. No i \u0142agodnym jak prosecco, aczkolwiek nieprzejednanym Europejczykiem&#8230; A w ko\u0144cu: autorytetem, przewodnikiem, punktem orientacyjnym, rewizorem umys\u0142\u00f3w, kontrolerem przystawiaj\u0105cym piecz\u0105tki na certyfikatach prawomy\u015blno\u015bci i zgodno\u015bci z ide\u0105. Jak\u0105 ide\u0105? Nazwijmy j\u0105 roboczo post\u0119powym tolerancyjnym katoliberalizmem pryncypialnie demokratycznym \u2013 Matka Natura w swej m\u0105dro\u015bci i szczodro\u015bci tudzie\u017c niezmierzonej tolerancji ogarnia i takie twory. Jakby z Mro\u017cka, ale realne nad wyraz.<\/p>\n<p>Obstawanie przy pewnej konkretnej wizji \u015bwiata sprawi\u0142o, \u017ce Michnik zacz\u0105\u0142 polaryzowa\u0107 wszystkich wok\u00f3\u0142, dorabiaj\u0105c si\u0119 co najmniej tylu\u017c samo wrog\u00f3w co przyjaci\u00f3\u0142. I z du\u017cym talentem ten proceder kontynuuje. Z tym, \u017ce wrog\u00f3w przybywa, a przyjaci\u00f3\u0142 ubywa &#8211; z powod\u00f3w ju\u017c to biologiczno-astronomicznych (kalendarz!), ju\u017c to ideowego przesuni\u0119cia mas ludzkich ku prawicy. Jego kapita\u0142 intelektualny wprawdzie nie maleje, ale wp\u0142yw na umys\u0142y ju\u017c tak. Znaczenia politycznego (w sensie sprawczo\u015bci, pomys\u0142owo\u015bci, projektowania, poci\u0105gania za sznurki) nie ma ju\u017c od dawna. A i funkcja nawigatora azymut\u00f3w moralnych \u2013 po aferze Rywina niespodziewanie zdruzgotana \u2013 nigdy do dawnej \u015bwietno\u015bci nie wr\u00f3ci\u0142a. No i co z tego? Niewielu tak wielo- i wielkoformatowych ludzi pojawi\u0142o si\u0119 i realnie funkcjonowa\u0142o w polskim \u017cyciu publicznym kilku minionych dekad, a na palcach jednej d\u0142oni mo\u017cna policzy\u0107 tych, kt\u00f3rzy &#8211; jak Michnik \u2013 na stan i bieg spraw dla Rzeczypospolitej najwa\u017cniejszych w swoim czasie wp\u0142yn\u0119li w spos\u00f3b tw\u00f3rczy i fundamentalny&#8230;<\/p>\n<p>W tej sytuacji nie by\u0142o kwestii, czy pisa\u0107 o Michniku, a \u015bci\u015ble: pisa\u0107 biografi\u0119 Michnika \u2013 bo jasne, \u017ce mo\u017cna i trzeba. Pytanie tylko \u2013 kiedy? Mo\u017ce na na 75. urodziny bohatera? Mo\u017ce by\u0107 \u2013 termin dobry jak ka\u017cdy inny. Epokowe wyzwanie pulsuj\u0105ce w polskiej przestrzeni publicznej ochotnie podj\u0105\u0142 Roman Graczyk \u2013 dziennikarz, politolog i historyk z Krakowa, niegdy\u015b filar \u201eTygodnika Powszechnego\u201d i \u201eGazety Wyborczej\u201d (aktualnie podpora intelektualna IPN) tudzie\u017c biograf i badacz teczek archiwalnych. \u201eDemiurg\u201d jest owocem tej ochoty. Tytu\u0142 sam w sobie jest doskona\u0142y. Michnik istotnie by\u0142 demiurgiem d\u0142ugoletnim polskiej sceny politycznej, a w oczach i umys\u0142ach wielu uczestnik\u00f3w gry \u2013 nawet demonem o nadprzyrodzonej mocy. Demiurgiczno\u015b\u0107, a nawet demoniczno\u015b\u0107 Michnika to wprawdzie jego zaprzesz\u0142e przymioty, ale niepodwa\u017calne. Uwa\u017ca wielu bowiem, \u017ce sukces\u00f3w Michnika nie da si\u0119 wyt\u0142umaczy\u0107 inaczej, jak jego demiurgiczn\u0105, a nawet demoniczn\u0105 moc\u0105 transcendentaln\u0105. Jakow\u0105\u015b si\u0142\u0105 trudn\u0105 do zdefiniowania. Bo normalnie w zasadzie to zwyk\u0142y facet by\u0142 i jest, w niczym nie lepszy od nas, kt\u00f3rzy\u015bmy walczyli i cierpieli mo\u017ce nawet wi\u0119cej i ofiarniej ni\u017c on.<\/p>\n<p>Tak, demiurg to w\u0142a\u015bciwe s\u0142owo&#8230; Z przykro\u015bci\u0105 (bo si\u0119 ch\u0142op spracowa\u0142&#8230;) jednak mniemam, \u017ce tekst Graczyka nie dor\u00f3wnuje tytu\u0142owi. Jest obszerny, dok\u0142adny, wnikliwy, badawczy \u2013 ale co tu ukrywa\u0107 \u2013 nudny jak flaki z olejem. Nie ma napi\u0119cia, nie ma szczyt\u00f3w emocjonalnych \u2013 od Marca &#8217;68 do awantury z Rywinem i dalej kosiarka jedzie prosto i jednostajnie, rozrzucaj\u0105c setki nazwisk, fakt\u00f3w, cytat\u00f3w i opinii. W spos\u00f3b co prawda metodologicznie zdyscyplinowany, ale beznami\u0119tny. Jakby r\u00f3wny dystans (autora do materii) by\u0142 wszystkim, nakazem konstrukcyjnym niepodwa\u017calnie istotnym. Jakby odrobina emocji, jakby podwy\u017cszenie temperatury narracji by\u0142y grzechami niewybaczalnymi&#8230; Graczyk wyzby\u0142 si\u0119 temperamentu publicysty (a niegdy\u015b takowego przeb\u0142yski miewa\u0142) na rzecz zdystansowanego obiektywizmu, symetrycznie wa\u017c\u0105cego racje i utrzymuj\u0105cego obustronnie jednakowy dystans do bohatera, spraw, ludzi, idei&#8230; Nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 da\u0107 upustu emocjom \u2013 mo\u017ce dlatego, \u017ce nie by\u0142 ich pewien; w ko\u0144cu nigdy nie by\u0142 zbyt blisko (nawet w okresie pracy w \u201eGW\u201d) &#8211; na tyle, by w og\u00f3le te wok\u00f3\u0142michnikowe emocje rejestrowa\u0107 i czu\u0107 \u201esejsmicznie\u201d&#8230; Ani za, ani przeciw. Graczyk mia\u0142 do dyspozycji archiwa i okazj\u0119 t\u0119 wykorzysta\u0142 skrupulatnie, wygrzebuj\u0105c ka\u017cdy \u015bwistek, ka\u017cd\u0105 ubeck\u0105 notatk\u0119, ka\u017cdy donos, ka\u017cdy najg\u0142upszy nawet antyopozycyjny \u201ekompromat\u201d. To chwalebne \u2013 a\u017c taka drobiazgowo\u015b\u0107. Z drugiej wszelako strony nie mia\u0142 Graczyk wyboru \u2013 bardzo wielu ludzi z \u201epierwszego szeregu znajomych i przyjaci\u00f3\u0142 Michnika\u201d odm\u00f3wi\u0142o mu rozm\u00f3w i konsultacji. \u015acis\u0142y kr\u0105g \u2013 tym bardziej. Si\u0119 nie dziwi\u0119 \u2013 Graczyk jako ortodoksyjny lustracyjny tropiciel nie budzi\u0142 zaufania. Na jego korzy\u015b\u0107 na przysz\u0142o\u015b\u0107 przemawia jednak fakt, \u017ce w \u201eDemiurgu\u201d nie dopu\u015bci\u0142 si\u0119 \u017cadnych nagannych eksces\u00f3w biograficznych&#8230; Sam bohater te\u017c si\u0119 oczywi\u015bcie w kwerendach Graczyka nie pojawi\u0142, nie zmie\u015bci\u0142. Ale mo\u017ce to i lepiej \u2013 uwodzicielska si\u0142a Michnika, cho\u0107 z wiekiem i up\u0142ywem czasu zapewne zmala\u0142a, jeszcze mog\u0142aby Graczyka wywr\u00f3ci\u0107 na nice&#8230; Ku hagiografii bez ma\u0142a.<\/p>\n<p>Reasumuj\u0105c \u2013 mo\u017ce Michnik napisze o sobie sam? Mo\u017ce jaki\u015b samob\u00f3jca zaryzykuje wywiad-rzek\u0119? Mo\u017ce. W ka\u017cdym razie Graczyk nie wykorzysta\u0142 szansy do ko\u0144ca. Jego biografia Michnika jest szczeg\u00f3\u0142owa, rzetelna i solenna co si\u0119 zowie. Trudno te\u017c przyczepia\u0107 si\u0119 do ocen, opinii i hipotez (wyj\u0105wszy te tycz\u0105ce si\u0119 \u017cycia prywatnego). Ale czego\u015b w niej brakuje&#8230; Jaj i wigoru? Mo\u017ce \u2013 niech i tak b\u0119dzie.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie wybory, pomys\u0142y oraz idee Michnika broni\u0105 si\u0119 same i mo\u017ce entuzjazm Graczyka by\u0142by tu nie na miejscu. Ale ocena mog\u0142aby by\u0107 sprawiedliwa. Tymczasem rozmaite b\u0142\u0119dy, upierdliwy dogmatyzm i nieumotywowane racjonalnie idiosynkrazje, wyliczane z tak\u0105 precyzj\u0105 przez Graczyka troch\u0119 tej sprawiedliwo\u015bci ujmuj\u0105. Innymi s\u0142owy: Michnikowa \u201edegrengolada\u201d lat ostatnich dominuje w ocenach. Tymczasem prawdziwe znaczenie Michnika w polskim \u017cyciu publicznym lat zaprzesz\u0142ych i obecnej doby na czym innym polega. Ot\u00f3\u017c zdoby\u0142 on sam (najwy\u017cej samotrze\u0107: z Kuroniem i Modzelewskim) i zdo\u0142a\u0142 d\u0142ugo utrzyma\u0107 terytorium przycz\u00f3\u0142kowe, z kt\u00f3rego liberalne si\u0142y post\u0119pu poprowadzi\u0142y ekspedycj\u0119 przy\u0142\u0105czeniow\u0105 do Europy. Zanim prawica si\u0119 po\u0142apa\u0142a, w czym rzecz, sprawy zasz\u0142y za daleko i sta\u0142y si\u0119 praktycznie nieodwracalne. Zreszt\u0105 okrojone fragmenty tego terytorium si\u0142y Michnika utrzymuj\u0105 do dzisiaj (nie bez sukces\u00f3w, aczkolwiek na skal\u0119 taktyczn\u0105&#8230;), co by\u0107 mo\u017ce dobrze wr\u00f3\u017cy przysz\u0142ej liberalnej, demokratycznej rekonkwi\u015bcie. Wi\u0119c cho\u0107 lektura Graczyka trudna w ka\u017cdym aspekcie jest i niekonieczna, gdy ju\u017c j\u0105 podejmiecie, doprowad\u017acie do ko\u0144ca \u2013 bez satysfakcji, bez intelektualnego po\u017cytku, ale z obowi\u0105zku. Zak\u0142adam bowiem, \u017ce d\u0142ugo nikt nic bardziej sensownego (no, powiedzmy&#8230;) i bardziej szczeg\u00f3\u0142owego o Adamie Michniku nie napisze&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <\/strong><br \/><strong>(2 04 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Roman Graczyk\u00a0 Demiurg. Biografia Adama Michnika Wydawnictwo Zona Zero (Fronda), Warszawa 2021 Rekomendacja: 2\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Post\u0119powiec w okowach Na pocz\u0105tek skarga \u2013 zanim do refleksji i rekomendacji po lekturze \u201eDemiurga\u201d si\u0119 zabior\u0119&#8230; Skarga na nieludzkie warunki tej\u017ce lektury, wr\u0119cz ludob\u00f3jcze. Nie do\u015b\u0107, \u017ce buch to ci\u0119\u017cki (zdrowo ponad kilogram), gruby i okaza\u0142y, w pancern\u0105 tektur\u0119 oprawny (680 stron! &#8211; z introligatorskiego punktu widzenia nie w kij dmucha\u0142&#8230;), \u0142ami\u0105cy nadgarstki przy pr\u00f3bach utrzymania w d\u0142oniach, to jeszcze wydrukowany na papierze o gramaturze daleko przewy\u017cszaj\u0105cej pocukrowe torby. Nie upieram si\u0119, \u017ceby zaraz lekuchny biblijny welin \u2013 ale dlaczego brystol? Ale to nie koniec problemu&#8230; \u201eDemiurga\u201d mo\u017cna czyta\u0107 kr\u00f3tkimi partiami \u2013 d\u0142u\u017csze przyssanie si\u0119 do lektury spowoduje niechybnie b\u00f3l g\u0142owy, oczopl\u0105s lub inne, gorsze nieco komplikacje neurofizjologiczne (z nawracaj\u0105cym, spontanicznym odruchem wymiotnym w\u0142\u0105cznie&#8230;). Czemu? Bo graficznie to koszmar. Czcionka (dzi\u015b w epoce komputer\u00f3w uczenie zwana fontem) podstawowego sk\u0142adu tekstu jaka\u015b dziwna \u2013 niby klasyczna ksi\u0105\u017ckowa, szeryfowa konstrukcja, ale jaka\u015b taka optycznie zdeformowana, wywo\u0142uj\u0105ca lekki niepok\u00f3j \u2013 nie tyle rozszerzona o par\u0119 procent horyzontalnie (extended), co sp\u0142aszczona w pionie, jakby przydeptana. Dobra mo\u017ce do eleganckich akcydens\u00f3w, ale na pewno nie do standardowej wielusetkolumnowej roboty typograficznej&#8230; No i chyba troch\u0119 za du\u017ca \u2013&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2643,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"-1","book_review_summary":""},"categories":[20],"tags":[323],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2641"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2641"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2641\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3354,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2641\/revisions\/3354"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2643"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2641"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2641"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2641"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}