{"id":2625,"date":"2021-03-25T01:20:42","date_gmt":"2021-03-25T00:20:42","guid":{"rendered":"http:\/\/100zastu.pl\/?p=2625"},"modified":"2021-06-12T14:26:03","modified_gmt":"2021-06-12T12:26:03","slug":"cyrk-polski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/2021\/03\/25\/cyrk-polski\/","title":{"rendered":"Cyrk polski"},"content":{"rendered":"\n<h5><strong>Dawid Krawczyk\u00a0<\/strong><\/h5>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"size-medium wp-image-2626 alignright\" src=\"http:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/krawczyk-cyrk-20210315-poziom-300x212.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"212\" srcset=\"https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/krawczyk-cyrk-20210315-poziom-300x212.jpg 300w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/krawczyk-cyrk-20210315-poziom-768x543.jpg 768w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/krawczyk-cyrk-20210315-poziom-1024x725.jpg 1024w, https:\/\/100zastu.pl\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/krawczyk-cyrk-20210315-poziom-50x35.jpg 50w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/p>\n<h5><strong><br \/><\/strong><strong>Cyrk polski <br \/><\/strong><strong>Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2021<\/strong><\/h5>\n<p><span style=\"color: #ff0000;\"><strong>Rekomendacja: 6\/7 <br \/><\/strong><strong>Ocena ok\u0142adki: 4\/5<\/strong><\/span><\/p>\n<h3><span style=\"color: #3366ff;\"><strong><u>Cena strachu<\/u><\/strong><\/span><\/h3>\n<p>Tytu\u0142 tego starego francuskiego thrillera (w stylu noir i bez happy endu \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107) z Yvesem Montandem natr\u0119tnie mi si\u0119 przypomina\u0142 raz po raz w trakcie lektury reporta\u017cu Krawczyka. Tak, transportowanie \u0142adunku nitrogliceryny zdezelowan\u0105 ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105 po po\u0142udniowoameryka\u0144skich bezdro\u017cach narzuca si\u0119 samo jako metafora skracaj\u0105ca, kondensuj\u0105ca, lapidarnie podsumowuj\u0105ca wysi\u0142ek reportera usi\u0142uj\u0105cego nad\u0105\u017cy\u0107 za trzema niedawnymi kampaniami wyborczymi, kt\u00f3re w ci\u0105gu roku przeora\u0142y nasz kraj niezgorzej. Prawie jak pandemia&#8230; No i przyzna\u0107 musz\u0119, \u017ce zawodowym czytelnikiem b\u0119d\u0105c, nigdy dot\u0105d podczas czytania najgorszych nawet horror\u00f3w uczucia strachu nie dozna\u0142em. A podczas lektury \u201eCyrku polskiego\u201d &#8211; tak&#8230; I to by\u0142 strach egzystencjalny \u2013 z powodami, pobudkami i przes\u0142ankami ca\u0142kowicie realnymi, spoza obszaru emocji czy imaginacji. Niemal fizycznie czu\u0142em, jak co\u015b wzbiera za moimi plecami, co\u015b, co czochra resztki ow\u0142osienia, rzuca cie\u0144 i nie znika, gdy si\u0119 gwa\u0142townie odwr\u00f3cisz. Przeciwnie; tkwi tam nadal, mord\u0119 szczerzy i bezczelnie si\u0119 \u015bmieje, \u017cre kie\u0142bach\u0119 z grilla, popija ciep\u0142ym napojem piwo- lub sokopodobnym, szcza pod murem i wrzeszczy Polsk\u0119 na r\u00f3\u017cne sposoby oraz przez wszystkie przypadki&#8230; Ludzie \u2013 po lekturze Krawczyka skonstatowa\u0142em, \u017ce ja nie boj\u0119 si\u0119 o Polsk\u0119 i Polak\u00f3w, ale boj\u0119 si\u0119 Polski i Polak\u00f3w!<\/p>\n<p>Reporter powzi\u0105\u0142 sw\u00f3j zamiar obserwacji uczestnicz\u0105cej w \u017cyciu publicznym Rzeczypospolitej po niezbyt udanej, ale za to owocnej w refleksje tw\u00f3rcze pr\u00f3bie wmieszania si\u0119 w hord\u0119 publiki cyklicznego programu TVP Info &#8211; \u201eStudio Polska\u201d. Reporter prze\u017cy\u0142 to zdarzenie-zderzenie, zapami\u0119ta\u0142 i wyodr\u0119bni\u0142 dylematy epistemologicze do bli\u017cszego zbadania. Potem postanowi\u0142 wykorzysta\u0107 poznawczo okazj\u0119, jak\u0105 by\u0142y st\u0142oczone w czasie roku trzy powa\u017cne kampanie wyborcze. Wtedy naj\u0142atwiej pozna\u0107 Polaka-wyborc\u0119, manifestuj\u0105cego swe pogl\u0105dy przy okazji rozmaitych elekcyjnych event\u00f3w. Nie potrzeba wnikliwych rozm\u00f3w, wyrafinowanych narz\u0119dzi socjologicznych, ankiet i wywiad\u00f3w. Wszystko, co potrzebne reporterowi do zapisania profilu psychologicznego Polaka-wybieraka, on sam zademonstruje jak na d\u0142oni \u2013 od \u015awinouj\u015bcia po Ustrzyki Dolne, z nies\u0142abn\u0105c\u0105 ekspresj\u0105 i determinacj\u0105. Reporter nie musi si\u0119 stara\u0107. Wystarczy by\u0107. Ale przedtem pomys\u0142 trzeba mie\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Nasz reporter pomys\u0142 mia\u0142 prosty: b\u0119dzie obje\u017cd\u017ca\u0142 wyborcze mityngi, specjalnie si\u0119 nie kryj\u0105c ze sw\u0105 proweniencj\u0105. Jak ma co\u015b zobaczy\u0107, zrozumie\u0107 i opisa\u0107 \u2013 to par excellence jako reporter, nie kamufluj\u0105cy swej to\u017csamo\u015bci (ryzykuj\u0105c, \u017ce czasem dostanie w \u0142eb od krewkiego elektoratu); niech sprawa b\u0119dzie jasna: nie jestem ani po waszej stronie, ani przeciw wam, kimkolwiek jeste\u015bcie \u2013 pisem, platform\u0105, peeselem, wiosn\u0105, Dud\u0105, Trzaskowskim, Ho\u0142owni\u0105, konfederacj\u0105 czy Biedroniem. Kimkolwiek&#8230; Cokolwiek powiecie lub zrobicie, mo\u017ce by\u0107 u\u017cyte. Takie podej\u015bcie, warsztatowo uczciwe, ogranicza jednak mo\u017cliwo\u015bci poznawcze bardziej ni\u017c kamufla\u017ce, mimetyczne maski i przebieranki. Ale reporter mia\u0142 w zanadrzu jeszcze jeden chwyt poznawczy \u2013 zm\u0119czeni\u00f3wk\u0119&#8230; Po prostu tak upierdliwie d\u0142ugo i cierpliwie towarzyszy\u0142, \u017car\u0142 te kie\u0142baski z ruszt\u00f3w z musztard\u0105 (ciekawe, jak \u017co\u0142\u0105dek reportera to wszystko wytrzyma\u0142?), pods\u0142uchiwa\u0142, wdawa\u0142 si\u0119 w palawery, skraca\u0142 dystans \u2013 \u017ce a\u017c mu ilo\u015b\u0107 przesz\u0142a w jako\u015b\u0107&#8230; Ot, dialektyka!<\/p>\n<p>Jestem pe\u0142en podziwu dla reportera. Trza mie\u0107 t\u0119gi \u0142eb, t\u0119gi ba\u0144dzioch (w sensie sprawno\u015bci trawienno-metabolicznej) i zapasowe d\u017cinsy o rozmiar wi\u0119ksze&#8230; (Swoj\u0105 drog\u0105 \u2013 ciekawe ile te\u017c przyty\u0142 po tych kampaniach?). Ale reporter m\u0142odym jest cz\u0142owiekiem i dla dobrego tematu mo\u017ce po\u015bwi\u0119ci\u0107 nieco osobistych i zawodowych imponderabili\u00f3w \u2013 za czas jaki\u015b odrosn\u0105&#8230; Albo opadn\u0105. Wystarczy higieniczny tryb \u017cycia i staranna segregacja wra\u017ce\u0144 \u2013 \u017cadnej agitacji, \u017cadnych stra\u017cy po\u017carnych ochotniczych, ani jednego ko\u0142a gospody\u0144 wiejskich; nie ma mowy o koncertach disco polo, do\u017cynkowych korowodach i odpustowych festynach. A zw\u0142aszcza mowy by\u0107 nie mo\u017ce o partyjnych konwencjach elekcyjnych. Zalecane odosobnienie (w re\u017cimie sanatoryjnym), Bach (ostatecznie Mahler), sojowe latte, lektury dzie\u0142 zebranych Majmurka, Sierakowskiego, <span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u017d<\/span>i<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u017e<\/span>ka, Dunin i Althussera. \u0141agodny seks &#8211; dopuszczalny, dieta wege, filmy tylko Marvela&#8230; Mo\u017ce uda si\u0119 go odratowa\u0107. Aha \u2013 by\u0142bym zapomnia\u0142: dobrze robi r\u0105banie drewna na opa\u0142 i ma\u0142a whisky (albo dwie lub trzy) wieczorem. Pomocny bywa te\u017c gromki \u015bpiew rosyjskoj\u0119zyczny (pie\u015bni ludowe i rewolucyjne, wojenne, dumki, Werty\u0144ski, Wysocki, Biczewska itp.). Tak zrewitalizowany reporter Krawczyk mo\u017ce zniesie szum medialny i ka\u017cdy inny wok\u00f3\u0142 \u201eCyrku polskiego\u201d \u2013 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3rej wr\u00f3\u017c\u0119 wielkie powodzenie, by\u0107 mo\u017ce nawet nominacj\u0119 do nagrody Nike&#8230; \u017be zrobi si\u0119 zanadto symetrycznie? Nie szkodzi. Polska i tak przeci\u0119ta jest na dwie po\u0142owy, a symetria jest religi\u0105 idiot\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p>Najwi\u0119ksz\u0105 zas\u0142ug\u0105 reportera Krawczyka s\u0105 liczne i przenikliwe prolegomena do nowego zbiorowego portretu Polk\u00f3w-katolik\u00f3w, kt\u00f3ry \u2013 tusz\u0119 &#8211; niebawem zostanie uko\u0144czony i namalowany z pietyzmem, jaki towarzyszy\u0142 tw\u00f3rcom paru patriotycznych tzw. panoram, czyli obraz\u00f3w (a w\u0142a\u015bciwie ca\u0142ych instalacji) dookolnych. Wprawdzie jedyny tw\u00f3rca, kt\u00f3ry ud\u017awign\u0105\u0142by bezmiar artystycznego wyzwania w postaci panoramizacji Polaka-katolika (i do\u0142o\u017cy\u0142by sporo ironii od siebie&#8230;), ju\u017c odszed\u0142. Ale s\u0105 nadal czynne liczne zast\u0119py tw\u00f3rc\u00f3w kiczowatych dioram smole\u0144skich \u2013 niech si\u0119 wyka\u017c\u0105 tw\u00f3rczo.<\/p>\n<p>Mniejsza z tym wszelako \u2013 z nasyconych poznawczym entuzjazmem zapisk\u00f3w reportera wy\u0142ania si\u0119 plemi\u0119 malownicze, bu\u0144czuczne, cokolwiek hedonistyczne, wojownicze, obdarzone werw\u0105 werbaln\u0105 i fizyczn\u0105, tudzie\u017c podziwu godn\u0105 sk\u0142onno\u015bci\u0105 do improwizacji taktycznej (osobliwie w kwestii u\u017cycia w boju podr\u0119cznych \u015brodk\u00f3w, jak nie przymieraj\u0105c drzewca od bia\u0142o-czerwonych, butelki pe\u0142ne i puste, a nawet s\u0142oiki z przetworami&#8230;). Plemi\u0119 tych Polak\u00f3w-katolik\u00f3w &#8211; nieskore do wys\u0142uchiwania innych, dialogu, kompromisu, tolerancji \u2013 nieskore w og\u00f3le do czegokolwiek, co tr\u0105ci klasyczn\u0105, cywilizowan\u0105 europejsk\u0105 normalno\u015bci\u0105 \u2013 manifestuje sw\u0105 srogo\u015b\u0107 na ka\u017cde polityczne wezwanie, podsycone gar\u015bci\u0105 por\u0119cznych slogan\u00f3w i bogoojczy\u017anianych hase\u0142. I to dzia\u0142a \u2013 plemi\u0119 jest mobilne, sugestywne. I ma sukcesy&#8230; Dop\u00f3ty, dop\u00f3ki zza horyzontu nie dobiegnie sw\u0105d skwiercz\u0105cych kie\u0142bas na rusztach, grillowanych oscypk\u00f3w, odgrzewanych bigos\u00f3w, rybek podejrzanej konduity i pierog\u00f3w wszelkiej ma\u015bci i omasty. A ju\u017c na pewno wszelk\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 polityczn\u0105 sparali\u017cuje zapach zawarto\u015bci kot\u0142a kuchni polowej KP-340 (po\u017cyczonej z obs\u0142ug\u0105 z pobliskiej JW&#8230;), zw\u0142aszcza gdy jest to groch\u00f3wka z ponadregulaminowym dodatkiem boczku. Wtedy karne tyraliery Polak\u00f3w-katolik\u00f3w porzucaj\u0105 uprawianie polityki i ustawiaj\u0105 si\u0119 w bufetowych kolejkach po tradycyjny mityngowo-festynowy pocz\u0119stunek.<\/p>\n<p>Tak, tak \u2013 jeste\u015bmy narodem wielce \u017cr\u0105cym \u2013 osobliwie darmoch\u0119 z funduszy wyborczych. To podstawowa cecha zbiorowo\u015bci polskiej wewn\u0105trz granic i na obczy\u017anie; zorganizowanie czego\u015b do z\u017carcia i popitki jest pierwotn\u0105 umiej\u0119tno\u015bci\u0105 survivalow\u0105 naszego rodaka. A obserwowanie, jak si\u0119 wok\u00f3\u0142 aprowizacji odpustowo-piknikowej krz\u0105ta Polak-katolik, cz\u0119\u015bciowo (ale naprawd\u0119 tylko nieznacznie&#8230;) zdejmuje to odium strachu. Nar\u00f3d, kt\u00f3ry tak \u017cre i tyle czu\u0142ej uwagi procesowi wypasu po\u015bwi\u0119ca, w zasadzie nie mo\u017ce by\u0107 a\u017c tak gro\u017any&#8230; Nasz reporter stara si\u0119 tego dowie\u015b\u0107. O ile zatem zbiorowo Polacy-katolicy to nacja gro\u017ana i nieobliczalna, o tyle pojedynczy Polo-katolo, zw\u0142aszcza uchwycony i odpytany przy pa\u015bniku \u2013 no to do rany przy\u0142\u00f3\u017c! Koncyliacyjny, empatyczny, kochaj\u0105cy bli\u017aniego, wyrozumia\u0142y, bezinteresownie pomocny. Nawet do LGBT nic niemaj\u0105cy&#8230; Do tego szczery patriota, bez tego d\u0119cia w tr\u0105by. Po prostu prosty acz nieg\u0142upi&#8230; Wi\u0119c czego tu si\u0119 ba\u0107? Ano tego, \u017ce pojedynczo Polo-katolo raczej rzadko daje zna\u0107 o sobie. Na og\u00f3\u0142 Polacy-katolicy pojawiaj\u0105 si\u0119 zbiorowo. A wtedy to ju\u017c inni ludzie si\u0119 z nich robi\u0105. Dlaczego? To dobre pytanie&#8230; Oni wzi\u0119li si\u0119 z l\u0119ku i teraz sami ten l\u0119k wzniecaj\u0105. A politycy? A politycy ciesz\u0105 si\u0119, gdy ich elektorat wyrazi\u015bcie si\u0119 wyszumi, wykrzyczy, nagada i naje. To zwi\u0119ksza prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce w dniu pr\u00f3by p\u00f3jd\u0105 do urny i wrzuc\u0105 do niej w\u0142a\u015bciw\u0105 kartk\u0119. Tylko kie\u0142basa nie mo\u017ce by\u0107 byle jaka. Byle jak\u0105 to maj\u0105 na co dzie\u0144 przez nast\u0119pne cztery albo i wi\u0119cej lat kadencji&#8230;<\/p>\n<p><strong>Tomasz Sas <br \/><\/strong><strong>(25 03 2021)<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawid Krawczyk\u00a0 Cyrk polski Wydawnictwo Czarne, Wo\u0142owiec 2021 Rekomendacja: 6\/7 Ocena ok\u0142adki: 4\/5 Cena strachu Tytu\u0142 tego starego francuskiego thrillera (w stylu noir i bez happy endu \u2013 ma si\u0119 rozumie\u0107) z Yvesem Montandem natr\u0119tnie mi si\u0119 przypomina\u0142 raz po raz w trakcie lektury reporta\u017cu Krawczyka. Tak, transportowanie \u0142adunku nitrogliceryny zdezelowan\u0105 ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105 po po\u0142udniowoameryka\u0144skich bezdro\u017cach narzuca si\u0119 samo jako metafora skracaj\u0105ca, kondensuj\u0105ca, lapidarnie podsumowuj\u0105ca wysi\u0142ek reportera usi\u0142uj\u0105cego nad\u0105\u017cy\u0107 za trzema niedawnymi kampaniami wyborczymi, kt\u00f3re w ci\u0105gu roku przeora\u0142y nasz kraj niezgorzej. Prawie jak pandemia&#8230; No i przyzna\u0107 musz\u0119, \u017ce zawodowym czytelnikiem b\u0119d\u0105c, nigdy dot\u0105d podczas czytania najgorszych nawet horror\u00f3w uczucia strachu nie dozna\u0142em. A podczas lektury \u201eCyrku polskiego\u201d &#8211; tak&#8230; I to by\u0142 strach egzystencjalny \u2013 z powodami, pobudkami i przes\u0142ankami ca\u0142kowicie realnymi, spoza obszaru emocji czy imaginacji. Niemal fizycznie czu\u0142em, jak co\u015b wzbiera za moimi plecami, co\u015b, co czochra resztki ow\u0142osienia, rzuca cie\u0144 i nie znika, gdy si\u0119 gwa\u0142townie odwr\u00f3cisz. Przeciwnie; tkwi tam nadal, mord\u0119 szczerzy i bezczelnie si\u0119 \u015bmieje, \u017cre kie\u0142bach\u0119 z grilla, popija ciep\u0142ym napojem piwo- lub sokopodobnym, szcza pod murem i wrzeszczy Polsk\u0119 na r\u00f3\u017cne sposoby oraz przez wszystkie przypadki&#8230; Ludzie \u2013 po lekturze Krawczyka skonstatowa\u0142em, \u017ce ja nie boj\u0119 si\u0119 o Polsk\u0119 i Polak\u00f3w, ale&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":2627,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"book_review_cover_url":"","book_review_title":"","book_review_series":"","book_review_author":"","book_review_genre":"","book_review_isbn":"","book_review_publisher":"","book_review_release_date":"","book_review_format":"","book_review_pages":"","book_review_source":"","book_review_rating":"","book_review_summary":""},"categories":[233,228],"tags":[322],"wppr_data":{"cwp_meta_box_check":"No"},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2625"}],"collection":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2625"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2625\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2772,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2625\/revisions\/2772"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2627"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2625"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2625"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/100zastu.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2625"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}